Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
WG_Lumberjack

Dyskusja ogólna

62 comments in this topic

Recommended Posts

[GRAY]
[GRAY]
Players
510 posts
4,634 battles

0.7.4 

1. Nie będzie split'u US Ca?

2. Kronsztadt też nie w tym patch'u?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MAX]
Players
857 posts
6,161 battles

Przecież nawet nie zaczęli testować CLi, to co chcesz spkutować?

Share this post


Link to post
Share on other sites
WG Staff
1,336 posts
2,911 battles
13 hours ago, Razjael said:

0.7.4 

1. Nie będzie split'u US Ca?

2. Kronsztadt też nie w tym patch'u?

Nie

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B-EYE]
Players
651 posts
7,461 battles

Co prawda przykład z serwera live, ale mogący zobrazować skutki uboczne tego nowego systemu "anty AFK" / "anty rage quit".

Na pierwszym screenie: gracz na czacie informuje, że popłynie po to, by zatonąć, bo ma buga dźwięku.

Spoiler

shot-18_04.13_13_20.07-0328a.thumb.jpg.8493ed66f7c64c8c930f051bcafc583c.jpg

 

 

Na drugim widać, jak po przepłynięciu cieśniną, wprowadza swoje słowa w czyn (na minimapie w sektorach D-E 5).

Spoiler

shot-18_04.13_13_24.31-0112.thumb.jpg.9d66c4994c072bbd99e4e373557d36b6.jpg

 

Wg tego nowego systemu gracz byłby "czysty", bo nie AFKował i nie zrobił rage quita, ale dla drużyny pożytek z jego gry i tak był niewielki.:Smile_sceptic:

Summa summarum uważam, że ten system wciąż problemu nie rozwiązuje. Wg mnie to bardziej pudrowanie problemu, niż zwalczanie go u samych źródeł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
WG Staff
1,336 posts
2,911 battles
18 minutes ago, demencjusz said:

Co prawda przykład z serwera live, ale mogący zobrazować skutki uboczne tego nowego systemu "anty AFK" / "anty rage quit".

Na pierwszym screenie: gracz na czacie informuje, że popłynie po to, by zatonąć, bo ma buga dźwięku.

  Hide contents

shot-18_04.13_13_20.07-0328a.thumb.jpg.8493ed66f7c64c8c930f051bcafc583c.jpg

 

 

Na drugim widać, jak po przepłynięciu cieśniną, wprowadza swoje słowa w czyn (na minimapie w sektorach D-E 5).

  Hide contents

shot-18_04.13_13_24.31-0112.thumb.jpg.9d66c4994c072bbd99e4e373557d36b6.jpg

 

Wg tego nowego systemu gracz byłby "czysty", bo nie AFKował i nie zrobił rage quita, ale dla drużyny pożytek z jego gry i tak był niewielki.:Smile_sceptic:

Summa summarum uważam, że ten system wciąż problemu nie rozwiązuje. Wg mnie to bardziej pudrowanie problemu, niż zwalczanie go u samych źródeł.

A jak chcesz piętnować używanie złej taktyki?  
No słucham? :)  

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Players
3,897 posts
8,262 battles
10 minutes ago, WG_Lumberjack said:

A jak chcesz piętnować używanie złej taktyki?  
No słucham? :)  

Trza dodać szybką komendę "{nazwa okrętu} You are less intelligent then bot"

 

edit.

Post nr 3000, awansowałem na Commander. Czy gdzieś jest lista wymagań na kolejne stopnie? :)

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BSW-F]
Players
970 posts
10,422 battles
2 minuty temu, PanNickt napisał:

Post nr 3000, awansowałem na Commander. Czy gdzieś jest lista wymagań na kolejne stopnie? :)

Gratulujemy :Smile_great:

Share this post


Link to post
Share on other sites
WG Staff
1,336 posts
2,911 battles
20 minutes ago, PanNickt said:

Trza dodać szybką komendę "{nazwa okrętu} You are less intelligent then bot"

 

edit.

Post nr 3000, awansowałem na Commander. Czy gdzieś jest lista wymagań na kolejne stopnie? :)


;)

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B-EYE]
Players
651 posts
7,461 battles
47 minutes ago, WG_Lumberjack said:

A jak chcesz piętnować używanie złej taktyki?  
No słucham? :)  

1. Zmienić perspektywę z karania/piętnowania [bo ukierunkowanie na hejtowanie akurat w WoWsie i WoT jest bardzo silne; zarówno ze strony graczy, jak i WG, które swoimi decyzjami (np. systemem karmy) również to promuje], na częstsze nagradzanie za "pożądane zachowania". Spośród pomysłów graczy bardzo mi się podoba pomysł Flamu i rozwinięcie tego pomysłu przez AbrahaM_fighter - nadawanie baretek "za pożądane zagrania" w trakcie bitwy (a nie 5-10 minut później po jej zakończeniu), które to baretki niekoniecznie musiałyby się wiązać z jakimiś nagrodami.
Wiem, pierwszy "kroczek" w tym kierunku został poczyniony (informacje o tankowaniu i uszkodzeniach zadanych po spocie), jednak w mojej ocenie trzeba to znacznie bardziej rozwinąć

2. Nie uważam, by WoWs od strony technicznej był na tyle stabilny/zoptymalizowany, by można było rozszerzać kary za AFK. Bo niestety, ale "dzień bez crasha/buga w WoWs, to dzień stracony".
3. I wreszcie najtrudniejsze zadanie: dążyć do tego, by gra była "milsza" dla klienta. Czyli dostarczała bardziej "stabilnych" emocji, a nie emocjonalnych skrajności: od poczucia "jestem znakomitym graczem, bo rąbnąłem 200k i krakena w jednej bitwie", do sytuacji "zanim moja drużyna została rozjechana jak żaba na asfalcie, zdążyłem nastrzelać zaledwie 30k" - a za takie faile/wipe'y w dużej mierze odpowiada MM, który czesto jest postrzegany jako "rak tej gry".
Gdyby gracze mogli czerpać więcej frajdy. Im mniej będzie irytacji, tym będzie mniej powodów do "rage quitów", czy AFKowania. Siłą rzeczy nie chodzi tu o to, by "każda bitwa była wygrana", by expiło się szybciuteńko, by gracze dostawali "wszystko na tacy" - nie. Dopracowanie optymalizacji gry i MMa nie stoi w opozycji do czerpania frajdy nawet z przegranych bitew - o ile są wyrównane i emocjonujące do końca, a nie kończą się "wipe outem", na którym zyskuje tylko WG, ale już nie 24 graczy.
Sądzę, że dałoby się to pogodzić zarówno z chęcią zysku WG, jak i oczekiwaniami graczy odnośnie satysfakcjonującej rozgrywki.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
WG Staff
1,336 posts
2,911 battles
12 minutes ago, demencjusz said:

1. Zmienić perspektywę z karania/piętnowania [bo ukierunkowanie na hejtowanie akurat w WoWsie i WoT jest bardzo silne; zarówno ze strony graczy, jak i WG, które swoimi decyzjami (np. systemem karmy) również to promuje], na częstsze nagradzanie za "pożądane zachowania". Spośród pomysłów graczy bardzo mi się podoba pomysł Flamu i rozwinięcie tego pomysłu przez AbrahaM_fighter - nadawanie baretek "za pożądane zagrania" w trakcie bitwy (a nie 5-10 minut później po jej zakończeniu), które to baretki niekoniecznie musiałyby się wiązać z jakimiś nagrodami.
Wiem, pierwszy "kroczek" w tym kierunku został poczyniony (informacje o tankowaniu i uszkodzeniach zadanych po spocie), jednak w mojej ocenie trzeba to znacznie bardziej rozwinąć

2. Nie uważam, by WoWs od strony technicznej był na tyle stabilny/zoptymalizowany, by można było rozszerzać kary za AFK. Bo niestety, ale "dzień bez crasha/buga w WoWs, to dzień stracony".
3. I wreszcie najtrudniejsze zadanie: dążyć do tego, by gra była "milsza" dla klienta. Czyli dostarczała bardziej "stabilnych" emocji, a nie emocjonalnych skrajności: od poczucia "jestem znakomitym graczem, bo rąbnąłem 200k i krakena w jednej bitwie", do sytuacji "zanim moja drużyna została rozjechana jak żaba na asfalcie, zdążyłem nastrzelać zaledwie 30k" - a za takie faile/wipe'y w dużej mierze odpowiada MM, który czesto jest postrzegany jako "rak tej gry".
Gdyby gracze mogli czerpać więcej frajdy. Im mniej będzie irytacji, tym będzie mniej powodów do "rage quitów", czy AFKowania. Siłą rzeczy nie chodzi tu o to, by "każda bitwa była wygrana", by expiło się szybciuteńko, by gracze dostawali "wszystko na tacy" - nie. Dopracowanie optymalizacji gry i MMa nie stoi w opozycji do czerpania frajdy nawet z przegranych bitew - o ile są wyrównane i emocjonujące do końca, a nie kończą się "wipe outem", na którym zyskuje tylko WG, ale już nie 24 graczy.
Sądzę, że dałoby się to pogodzić zarówno z chęcią zysku WG, jak i oczekiwaniami graczy odnośnie satysfakcjonującej rozgrywki.

Wszystko to co piszesz to jeszcze więcej żądań ale żadne nie odpowiada na pytanie jak.

1. Było to już zapowiedziane, że będzie dodane więcej baretek. :)
2. Żadna gra nie jest. 
3. Musiałbyś zmienić graczy ale graczy nie można zmienić więc to niczego nie zmienia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B-EYE]
Players
651 posts
7,461 battles
10 minutes ago, WG_Lumberjack said:

Wszystko to co piszesz to jeszcze więcej żądań ale żadne nie odpowiada na pytanie jak.

1. Było to już zapowiedziane, że będzie dodane więcej baretek. :)
2. Żadna gra nie jest. 
3. Musiałbyś zmienić graczy ale graczy nie można zmienić więc to niczego nie zmienia. 

Ad 1) Myślę, ze po dodaniu większej ich ilości będzie można zaobserwować ich pozytywny wpływ na umiejętności graczy. Natomiast nie liczyłbym na to, że te pojedyncze wprowadzą rewolucję. Dlatego też gorąco liczę na rozwinięcie tego pomysłu.:Smile_great:
Ad 2) Owszem, żadna nie jest, ale są takie, które radzą sobie z tym zauważalnie lepiej. I fakt, że na pewno nie jest to łatwe nie powinien prowadzić do wniosku, że nie warto w tej sprawie nic robić.
Ad 3) Dlaczego uważasz, że główną "winę" za to ponoszą gracze? (Tak przy okazji, właśnie takie postrzeganie: "winni są wyłącznie gracze" nakręca ten hejt, który jest obecny na forach i w Waszych grach: "przez kogo przegrałeś? - przez graczy!"... tak jakby żadnego wpływu na rozgrywkę nie miały bugi, błędne koncepcje rozgrywki, wadliwy MM itd.)
To truizm, ale zawsze będą w grach sieciowych obecni gracze od różnych umiejętnościach: od "słabych", przez "dobrych" aż po "bardzo dobrych".
Sądzę, że MM, który:
a) przydzielałby do obu drużyn po tyle samo "słabych", tyle samo "dobrych" i tyle samo "bardzo dobrych";
oraz
b) brałby pod uwagę takie dodatki jak radar, sonar czy np. poziom kamuflażu dla niszczarek;

byłby znacznie bardziej przyjazny graczom, niż MM, który jest "ślepy i głuchy" na ich umiejętności.
Z resztą, nie musiałby być to taki system.
Nie mam dostępu do statystyk z bitew - mają go programiści WG. Zatem gdyby przeanalizować "składowe statystyczne" (mi.in. tier, rodzaj okrętu, parametry obrazujące umiejętności gracza, dodatki w postaci radarów, sonarów itd.) bitew wyrównanych, które toczyły się do ostatniej minuty i porównać je do "składowych statystycznych" bitew, które były wipe out'ami, to jakieś zależności udałoby się na pewno wyłuskać. A na ich podstawie skonstruować inny, skuteczniejszy MM. Zapewne taki MM miałby mnóstwo składowych, prawdopodobnie byłby skomplikowany, ale może na dłuższą metę warto, bo mógłby przynieść zyski dla WG, gdyby większa satysfakcja z rozgrywki przyciągnęła jeszcze więcej graczy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,177 posts
9,822 battles

Popieram zdanie @demencjusza. Rozumiem, że losowania mogą być raz lepsze, raz gorsze, ale "wahnięcia" w doborze rywali przez MM mogą naprawdę doprowadzić do szału nawet bardzo spokojnego człowieka. Kwestia nierównej ilości DD czy radarów - to jedna z wielu, którą poruszali gracze (i dobrze, że wreszcie firma zaczyna poprawiać tego nieszczęsnego MM). Rozumiem, że są tacy, którzy lubią wyzwania, trudne misje, "solo warriora", itp. Ale jest też wielu średniaków, którzy myślą np. tak: w boksie walczy 1 na 1, w futbolu 11 na 11, dlaczego więc w WoWs kilku mocniejszych (z radarami, naprawkami, czymkolwiek) tłucze jednego słabeusza? Jeśli dostaną jeszcze serie wipe-outów, dziękują za taką grę i idą do konkurencji, a WG traci, bo nic już u nich nie kupią.

 

Wyjątkowo uciążliwe wipe-outy to raz. Kolejną sprawą są bardzo nudne, odmóżdżające wręcz niektóre tryby gry. W moim przypadku z tych dwóch właśnie powodów zrezygnowałem z gry na randomach. Jest to - w moim mniemaniu - tryb tak nudny, że można zasnąć w czasie walki. Na co-opach mogę sobie postrzelać do woli. Na scenariuszach - dobrze przemyśleć rozegranie misji obrony portu, ratowania lotniskowca, odbicia statków czy też nocnej bitwy podczas ochrony konwoju ze złotem. Fruwają samoloty, prujemy do niszczycieli z całej broni pokładowej na close-combat, idą w ruch torpedy, manewrujemy, a jednocześnie nie możemy stracić z oczu najważniejszego okrętu (przegramy jeśli on zginie). Na CW czy rankedach w mniejszym czy większym stopniu członkowie drużyny starają się ze sobą współpracować, bo inaczej przegrają. Jaką frajdę oferuje natomiast tryb randomowy, oprócz sporej dawki chaosu i częstych wipe-outów? Do kółka (capa) i z powrotem, albo kamping na max dystansie przez większość gry? To już nawet przy zbieraniu grzybów są znacznie większe emocje (zbierałem, to wiem). Na sam dźwięk nazwy random człowiek szuka poduszki :-)))]  Dobrze przynajmniej, że wzięliście się za poprawę MM.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[XMAX]
Players
18 posts
873 battles

Witam,

 

odrazu mowie ze nie jestem doswiadczonym graczem wiec na temat balansu nie bede sie wypowiadal.

 

1. Jest taki parametr w grze jak "Czas do osi" - Modyfikacja x napedu to redukuje o 50% moze warto dodac ta statystyke do Manewrownosci ?

2. Jak mamy te ikony podczas bitwy ze burza za x min Smoke konczy sie za x sec albo nas zauwazyli itd.. Troche te ikony sa za male przynajmiej dla mnie dobrze by bylo dac opcje zwiekszenia ich..

3. Dodac na minimapie linie maksymalny zasieg widzenia naszego okretu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Community Contributor
3,940 posts
8,964 battles
4 minutes ago, Zymeth said:

Witam,

 

odrazu mowie ze nie jestem doswiadczonym graczem wiec na temat balansu nie bede sie wypowiadal.

 

1. Jest taki parametr w grze jak "Czas do osi" - Modyfikacja x napedu to redukuje o 50% moze warto dodac ta statystyke do Manewrownosci ?

2. Jak mamy te ikony podczas bitwy ze burza za x min Smoke konczy sie za x sec albo nas zauwazyli itd.. Troche te ikony sa za male przynajmiej dla mnie dobrze by bylo dac opcje zwiekszenia ich..

3. Dodac na minimapie linie maksymalny zasieg widzenia naszego okretu.

Ad. 3 - zasięg widzenia jest pokazany na minimapie za pomocą stożka widzenia. Jego maksymalny zasięg jest jednocześnie zasięgiem widzenia (rysowania) okrętu:

5ad0e1fc4814e_zasigwidzenia.jpg.a6f3b85ddaa3c9efd72eb7c0f1c1ed19.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
Players
1,004 posts
4,968 battles

Brakuje tematu do dodatkowych kar za złe zachowanie, to wypowiem się tutaj. Choć w sumie to raczej testom nie podlega - zabawnie by one wyglądały.

 

Ale należy wziąć pod uwagę, że czasem do coopów zostaną zesłani niewinni gracze. O ile za teamkill praktycznie zawsze się wylatuje zasłużenie, to mogą wystąpić okoliczności w postaci wielokrotnych awarii serwera lub błędów związanych z nową wersją. Tu należy porównać, czy gracz się wybitnie wyróżnia pod tym kątem, czy w wyniku jakichś usterek jest to częsty niezależny od graczy problem. Kretyński system karmy mam nadzieję nie będzie miał wpływu w tym systemie, wpierw trzeba go udoskonalić (jakikolwiek pomysł przedstawiony na forum się sprawdzi lepiej niż obecny).

 

A jeśli mimo wszystko ktoś zostanie zesłany na coopy, to wypadałoby je nieco wzbogacić. Coopy staną się także atrakcyjniejsze dla innych graczy.

Obecnie coop wygląda tak, że na początku odpadają najmniej ostrożni (boty potrafią zaskoczyć torpedami i porządnie cytadelują), potem gracze przeważają nad botami, a na koniec trwa gonitwa za ostatnim. Nudy i marny exp.

Ale jakby przerobić tryb z "gwałtu na botach" na właściwą kooperację, to już by było ciekawiej.

 

-Ogólnie chodzi o to, by coopy były trudniejsze i ciut ciekawsze. I tak nikt nie bierze statystyk i osiągnięć z nich na poważnie

-Mnożnik expa może pozostać ten sam. Częściej będzie się przegrywać, ale zostanie to skompensowane większą pulą expa do zdobycia

-Na jednego gracza przypadać będą dwa okręty. Tak więc przeciwko drużynie 8 graczy zagra 16 botów (można też zmniejszyć ilość graczy do np. 6)

-Proporcje 1:1 zachowane przy lotniskowcach

-Proporcje 1:1 zachowane, gdy zamiast gracza pojawi się bot.

-I może mniej przeciwników na niższych tierach (1-4)

-Dodatkowy przeciwnik mógłby być niższego tieru (np. odpowiedzią na Fuso będą Fuso i Kongo)

-Można także zachować ilości okrętów, ale przeciwnik otrzymałby kilka wyższych tierów (np. jako odpowiedź dla gracza 50%<WR )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,177 posts
9,822 battles

Skoro już wspomniałeś, @Silentraz o botach, AI i co-opach. Myślę, że moduł na przewidywanie przyszłości (tak go nazwę) jest wystarczającym bonusem dla botów, przynajmniej od pewnego czasu. O co mi chodzi?

- przykład pierwszy. Płynę sobie taką FuroTaczką, z 5 km strzelam torpedy do paradującego burtą bota- Nagato. Ten NATYCHMIAST, czyli spoza spota torped (1,5 km przy odległości 5 km!) wykonuje tak gwałtowny zwrot, że np. niejeden Benson prędzej by się zesr... niż był w stanie wykonać taki manewr. A temu się udało. Pancernikowi, który wykonał zwrot ZANIM jeszcze "zobaczył" torpedy, w dodatku zwrot ZNACZNIE ostrzejszy niż człowiek-gracz zdążyłby wykonać. Sam byłem bardzo zdziwiony takim manewrem - możecie mi wierzyć, albo nie.

 

- kilka razy na scenariuszu Final Frontier wkurzył mnie pancernik Alabama swoją wyjątkową prekognicją. Wyspawnował się - i od razu odpalił salwę. To jeszcze rozumiem, ale trafienie w skątowane Fiji w dymie z 14 km - już trochę mniej. W kolejnej bitwie starałem się bardziej uważać, w strefie napraw zaparkowałem ciężko uszkodzoną Algerię. Nie strzelałem i nie byłem wyspotowany, pomimo tego NAGLE dostałem salwę z 15 km przez wąską szczelinę między dwiema wyspami. No do k.. nędzy ktoś sobie jaja robi! Ile Alabama ma dyspersji? Laserowa celność: 5 metrów na 15 kilometrów? Chyba tak, bo inaczej technicznie nie byłoby możliwe seryjne niszczenie okrętów za każdą odpalona salwą. Skąd Alabama "wiedziała" że stanąłem akurat tam, a nie 50 m dalej? No po prostu jasnowidze w Wargaming programują te AI.

 

@WG_Lumberjack  czy zechciałbyś się odnieść do kwestii zgadywania przyszłości przez AI w tej grze? Człowiek nie jest w stanie zgadnąć pewnych rzeczy, że np. torpedy zostały wystrzelone teraz a nie 5-10 sekund wcześniej/ później, a boty to "wiedzą"? Kiedyś śmiałem się z grania w szachy z komputerem, ale odkąd Deep Blue wygrał partię z Kasparowem (program był "podkręcany" w trakcie gry, co zirytowało samego szachistę) zrozumiałem że odpowiednio mocne "podkręcanie" botów może znacznie utrudnić grę. Zresztą, na angielskim forum jest nawet wątek na temat "rozwalenia" skądinąd ciekawego trybu operacji Final Frontier. Czy zechciałbyś się odnieść, Lumber do tych rewelacji? Mam nadzieję, że nie jest to "ciche napędzanie" graczy do trybu randomów? Czyżby ten tryb był aż tak nędzny, że trzeba stosować chwyty poniżej pasa typu: chcesz darmowego resetu perków, zagraj randoma zgódź się by brutalnie cię zgwałcili na tym wyjątkowo idiotycznym trybie ? Czy lepiej ludzi zachęcać czymś ciekawym, czy zmuszać? Z góry thx

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
9 posts
4,381 battles

Ja mam pytanie do autorów tej gry o zmianę dotyczącą SHIMAKAZE. Co ma na celu zmniejszenie jego widzialności. Idąc tak dalej to za chwilę będziecie zmieniać parametry pozostałych niszczycieli bo ich widać, a idąc dalej to zróbmy że widać niszczyciel z 0 odległości bo około 6 km to za dużo. Może dołóżmy mu z 10 torped jeszcze bo 15 to za mało. Po co grać innymi okrętami skoro nie masz szans ominąć salwy torpedowej 15 torped odpalonych z 6 km, które płyną z prędkością 62 węzłów. Jaka to jest optymalizacja gry.  Ogólnie patrząc na to co robicie z tą grą i grając prze pewien czas w WOT stwierdzam, że ta firma nie ma na celu ulepszania gry ale wyciąganie pieniędzy z kieszeni (patrz spotkanie na twichu ujea z przedstawicielem firmy), Przedstawiciel twierdzi, że okręty premium które ktoś kupuje to one nie będą poprawiane wręcz odwrotnie drzewkowe okręty mają być lepsze, a jak ktoś wydał pieniądze to jest "FRAJEREM". Myślałem, że ta gra będzie trochę inna niż WOT ale do WAR THUNDER to wam brakuje wiedzy i umiejętności i z przyjemnością wrócę do niej. Pozdrawiam!!!!!!!!!

  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
395 posts
12,256 battles
11 hours ago, 7BPRob said:

Ja mam pytanie do autorów tej gry o zmianę dotyczącą SHIMAKAZE. Co ma na celu zmniejszenie jego widzialności. Idąc tak dalej to za chwilę będziecie zmieniać parametry pozostałych niszczycieli bo ich widać, a idąc dalej to zróbmy że widać niszczyciel z 0 odległości bo około 6 km to za dużo. Może dołóżmy mu z 10 torped jeszcze bo 15 to za mało. Po co grać innymi okrętami skoro nie masz szans ominąć salwy torpedowej 15 torped odpalonych z 6 km, które płyną z prędkością 62 węzłów. Jaka to jest optymalizacja gry.  Ogólnie patrząc na to co robicie z tą grą i grając prze pewien czas w WOT stwierdzam, że ta firma nie ma na celu ulepszania gry ale wyciąganie pieniędzy z kieszeni (patrz spotkanie na twichu ujea z przedstawicielem firmy), Przedstawiciel twierdzi, że okręty premium które ktoś kupuje to one nie będą poprawiane wręcz odwrotnie drzewkowe okręty mają być lepsze, a jak ktoś wydał pieniądze to jest "FRAJEREM". Myślałem, że ta gra będzie trochę inna niż WOT ale do WAR THUNDER to wam brakuje wiedzy i umiejętności i z przyjemnością wrócę do niej. Pozdrawiam!!!!!!!!!

Ponieważ doszedłeś dopiero do 7 tieru to faktycznie możesz nie wiedzieć.

Otóż wykrywalność japońskich niszczycieli (z modułem i umiejętnością kapitana) wygląda jakoś tak:

tier 8 (kagero) - 5,4 km

tier 9 (yugumo) - 5,5 km

tier10 (shimakaze) - 5,9 km....... coś nie bardzo prawda? Poprzednicy mają tak około 300-500 metrów przewagi względem konkurencji z innych państw, a biedna Shima nie ma żadnej.

Więc ta zmiana ma na celu naprawienie tej nieco absurdalnej sytuacji.

 

Odpalanie torped z 6 km..... hm...... wiesz, tak naprawdę to mało kto na T8-T10 walczy samobójczo. Shimą czasami mam bitwy które się kończą bez trafień torpedami......

Naprawdę, pograj na T8-T10 (najlepiej niszczycielami) i gwarantuję, że zmienisz zdanie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DARTH]
Beta Tester
1,672 posts
18,193 battles
13 hours ago, 7BPRob said:

Ja mam pytanie do autorów tej gry o zmianę dotyczącą SHIMAKAZE. Co ma na celu zmniejszenie jego widzialności. Idąc tak dalej to za chwilę będziecie zmieniać parametry pozostałych niszczycieli bo ich widać, a idąc dalej to zróbmy że widać niszczyciel z 0 odległości bo około 6 km to za dużo. Może dołóżmy mu z 10 torped jeszcze bo 15 to za mało. Po co grać innymi okrętami skoro nie masz szans ominąć salwy torpedowej 15 torped odpalonych z 6 km, które płyną z prędkością 62 węzłów. Jaka to jest optymalizacja gry.  Ogólnie patrząc na to co robicie z tą grą i grając prze pewien czas w WOT stwierdzam, że ta firma nie ma na celu ulepszania gry ale wyciąganie pieniędzy z kieszeni (patrz spotkanie na twichu ujea z przedstawicielem firmy), Przedstawiciel twierdzi, że okręty premium które ktoś kupuje to one nie będą poprawiane wręcz odwrotnie drzewkowe okręty mają być lepsze, a jak ktoś wydał pieniądze to jest "FRAJEREM". Myślałem, że ta gra będzie trochę inna niż WOT ale do WAR THUNDER to wam brakuje wiedzy i umiejętności i z przyjemnością wrócę do niej. Pozdrawiam!!!!!!!!!

 

nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że Shimakaze jest w tej chwili chyba najsłabszą deską tier 10. Żaden inny niszczyciel nie jest tak rzadko brany np na klanówki jak Shima, bo ta po prostu jest za delikatna, ma za dużego spota do swojej delikatności, a torpedy bardzo łatwo wykryć (to nie głębokowodne) . 

 

Generalnie z pupy wnioski słabo ogranego i słabo zorientowanego gracza. Sorry, ale tak w skrócie to wygląda.

 

ps.

nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale z tymi wywodami to jesteś w tym momencie chodząca antyreklamą War Thunder....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
9 posts
4,381 battles
43 minutes ago, Scarrry said:

 

nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że Shimakaze jest w tej chwili chyba najsłabszą deską tier 10. Żaden inny niszczyciel nie jest tak rzadko brany np na klanówki jak Shima, bo ta po prostu jest za delikatna, ma za dużego spota do swojej delikatności, a torpedy bardzo łatwo wykryć (to nie głębokowodne) . 

 

Generalnie z pupy wnioski słabo ogranego i słabo zorientowanego gracza. Sorry, ale tak w skrócie to wygląda.

 

ps.

nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale z tymi wywodami to jesteś w tym momencie chodząca antyreklamą War Thunder....

Twoja argumentacja powala na kolana, zwłaszcza drugie zdanie. To że jestem słabo ogranym graczem to nie znaczy, że nie wiem jak wygląda rzeka torped z SHIMAKAZE. Twoja argumentacja jest za to najlepsza.

Co mnie obchodzą klanówki, w których nie mam zamiaru grać. Za chwilę będzie płacz innych graczy, że zrobili OP okręt. Tak było w WOT co chwilę zmiany, to co było OP za chwilę było niegrywalne itp. 

Ta gra ma być nie tylko dla takich jak ty ale dla ludzi którzy chcą się pobawić a nie dostawać ciągle lanie bo nie są ograni.

Ja też mogłem w WOT rżnąć cwaniaka bo miałem powyżej 30 tyś bitew ale tego nie robiłem.

A jak coś następnym razem odpisujesz to pierwsze zastanów się a potem pisz i nie twoją rolą jest ocenianie gracza.

Jak zapłaciłem za coś w tej grze to też mam prawo żądać, żeby to było grywalne. 

I proszę nie pisz, że ktoś jest słaby - bo to tylko twoja sugestia, którą sobie zostaw dla siebie, bo w innej dziedzinie prawdziwego już życia możesz też być tak oceniany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
9 posts
4,381 battles
2 hours ago, DrunkenFish said:

Ponieważ doszedłeś dopiero do 7 tieru to faktycznie możesz nie wiedzieć.

Otóż wykrywalność japońskich niszczycieli (z modułem i umiejętnością kapitana) wygląda jakoś tak:

tier 8 (kagero) - 5,4 km

tier 9 (yugumo) - 5,5 km

tier10 (shimakaze) - 5,9 km....... coś nie bardzo prawda? Poprzednicy mają tak około 300-500 metrów przewagi względem konkurencji z innych państw, a biedna Shima nie ma żadnej.

Więc ta zmiana ma na celu naprawienie tej nieco absurdalnej sytuacji.

 

Odpalanie torped z 6 km..... hm...... wiesz, tak naprawdę to mało kto na T8-T10 walczy samobójczo. Shimą czasami mam bitwy które się kończą bez trafień torpedami......

Naprawdę, pograj na T8-T10 (najlepiej niszczycielami) i gwarantuję, że zmienisz zdanie.

 

Szkoda że nie zobaczyłem wcześniej tego postu bo bym nie musiał pisać dwóch a napisał bym jeden.

Znaczy się, że jak ktoś doszedł tylko do 7 tieru nie ma prawa wypowiadać się - super logiczna wypowiedź. 

Jeżeli ShIMAKZE ma tylko i aż 5,9 widzialności a inne niszczyciele mniej to trzeba zgodnie z twoją logiką dać mu 5 km, żeby on był nie widzialny a pozostałe tak - następna super logiczna wypowiedź i po następnym patchu damy yugumo 4,8 km bo nie ma szans z SHIMAKAZE a następnie damy SHIMAKZE 4,4 km żeby się poprawiło i tak w nieskończoność do zera. Zastanówcie się co piszecie, balans okrętu to nie tylko jego niewidzialność, ale szybkość, ilość odpalanych torped, zasięg torped, szybkostrzelność armat, dodatkowe indywidualne możliwości.

A mam pojęcie co się wyprawia na 10 tierach bo sobie kupiłem VIII tieru okręty jak byś  nie wiedział i taki pancernik, czy krążownik VIII tieru jest rozstrzeliwany prze te wasze niszczarki X tieru.

Bardzo mi się podoba karabin maszynowy DES MOINES itp okręty X tieru. 

Dlatego przygoda z tą grą prawdopodobnie będzie krótka. 

POZDRAWIAM wszystkich graczy logicznie myślących a nie tylko z perspektywy klawiatury i monitora!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
395 posts
12,256 battles
1 minute ago, 7BPRob said:

Znaczy się, że jak ktoś doszedł tylko do 7 tieru nie ma prawa wypowiadać się - super logiczna wypowiedź. 

Gdzie tak napisałem? Po za tym skoro nie wiesz jak się gra niszczycielami T10 to dla mnie logiczne jest że nie posiadasz pełnej wiedzy o tym jak się sprawują w bitwie.

4 minutes ago, 7BPRob said:

Jeżeli ShIMAKZE ma tylko i aż 5,9 widzialności a inne niszczyciele mniej to trzeba zgodnie z twoją logiką dać mu 5 km, żeby on był nie widzialny a pozostałe tak - następna super logiczna wypowiedź

Dla mnie logiczne jest że im wyższy tier tym lepszy okręt. Japońskie niszczyciele na wszystkich tierach po za 10 mają niższą wykrywalność niż niszczyciele innych państw. Więc Shima mając ją wyższa jest nielogiczna.

6 minutes ago, 7BPRob said:

Zastanówcie się co piszecie, balans okrętu to nie tylko jego niewidzialność, ale szybkość, ilość odpalanych torped, zasięg torped, szybkostrzelność armat,

No właśnie - Shima jest słaba lub co najwyżej przeciętna w każdym aspekcie. Aktualnie Kagero czy Yugumo są duuuuuuużo lepsze.

8 minutes ago, 7BPRob said:

sobie kupiłem VIII tieru okręty jak byś  nie wiedział

Zauważyłem. Zauważyłem też parę innych rzeczy.....

9 minutes ago, 7BPRob said:

i taki pancernik, czy krążownik VIII tieru jest rozstrzeliwany prze te wasze niszczarki X tieru

Czemu ja jak gram niszczycielem T10 to nie spotykam takich przeciwników którzy dają się rozstrzeliwać?

Chociaż może to ja jestem za słaby.

 

10 minutes ago, 7BPRob said:

nie tylko z perspektywy klawiatury i monitora

Znaczy konsolowych? Ale WoWs-a nie ma na konsolach......

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DARTH]
Beta Tester
1,672 posts
18,193 battles
19 minutes ago, 7BPRob said:

 

Dlatego przygoda z tą grą prawdopodobnie będzie krótka. 

 

czego Ci serdecznie życzę, Twój powrót z WOWS do War Thunder zapewni aż dwa plusy - poziom graczy wzrośnie w obydwu grach. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×