Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Pshemozz

Dominacja - bo szlag mnie trafia

11 comments in this topic

Recommended Posts

[MS-B]
[MS-B]
Players
924 posts
15,616 battles

No bo ile można.

Nie znoszę dominacji z jednego powodu - zbyt wiele z nich kończy się za szybko. I gwałty na jednej ze stron nie są tego glówną przyczyną.

Po prostu te punkty lecą za szybko albo jest ich za mało.

Dwaj bracia - po jednym capie już zajętym na początku i punkty zasuwają od razu. Na którejś z map, gdzie capy mamy od początku lecą chyba nawet i po 4 punkty (ale mogę się mylić)

Mnóstwo bitew kończy się po 10 minutach. I to często nawet wyrównane bitwy. 

Doprowadza mnie to coraz częściej do furii, w związku z powyższym wnoszę o przemyślenie tego trybu.

- zwiększenie lmaks punktów do zdobyci z 1000 na 1100 albo 1200.

- albo zwiększenie odstępu czasu przy naliczaniu punktów.

- albo zmniejszenie dodawanych/odejmowanych punktów przy ubiciu przecinika/ubiciu kogoś z naszego teamu.

 

Mnóstwo fajnie rozkręcających się bitew kończy się nagle i niespodziewane i mam nadzieę, że takich wkurzonych na ten tryb znajdzie się więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,333 posts
37 minutes ago, Pshemozz said:

Nie znoszę dominacji z jednego powodu - zbyt wiele z nich kończy się za szybko. I gwałty na jednej ze stron nie są tego glówną przyczyną.

Trzeba używać safe word :Smile_trollface: A na przedwczesny koniec to są ćwiczenia i leki :Smile_trollface:

  • Cool 1
  • Funny 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KURLA]
Players
151 posts
4,352 battles

Polecam oglądnąć na odstresowanie.... Tańczący Putin zawsze spoko! :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Players
991 posts
18,332 battles

Lepsze szybkie i dynamiczne bitwy 5-6minut, niż bitwy standardowe, gdzie przez 10minut nikt się nie rusza z własnego capa... Wtedy to tylko zostaje yolo na pół drużyny i następna bitwa. Nie rozumiem ludzi co grają "w strzelanki" a łowią ryby na obrzeżach. Aż mi się przypomniała ta bitwa: Wrogi Bismarck uciekł za wyspę i przeżył grę mając full 72000hp...tak 72...

 

 

shot-18.02.04_16.18.52-0868.jpg

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTANG]
[QTANG]
Players
2,592 posts
22,283 battles

Mniej kampy to punkty nie bedo uciekoć!:D

 

Nie punktacja capów jest problemem, tylko jak trafisz 4-5 samobójców w teamie którzy padną w pierwszych trzech minutach:)

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,025 posts
14,124 battles
25 minutes ago, baxowaty said:

Nie punktacja capów jest problemem, tylko jak trafisz 4-5 samobójców w teamie którzy padną w pierwszych trzech minutach:)

Ja to widzę inaczej. Ostatnio mój team przerżnął na minus, bo prawie nikt nie ruszył się na capa a oni mieli tych "samobójców" którzy na capy poszli. Ja ruszyłem, ale bez wsparcia musiałem spie...ć na ogryzku i po chwili wszystkie capy były czerwone. W takiej sytuacji, nawet w miarę równe tracenie okrętów przez obie strony spowodowało, że mój dzielny team szybko stracił te 300 punktów które miał na starcie i po bitwie.

Bywa i tak, ale zmiana punktacji capów nic by tu nie zmieniła.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KURLA]
Players
151 posts
4,352 battles

Powstaje jakaś drama z tego co widzę.

Lubię ten tryb bo.... jak chce się wygrać to nie ma campy. Deski (mniej lub bardziej ogarnięte) wpływają do epicentrum przy wsparciu CA (z reguły są wyspy na którymś z "okręgów" i spokojnie można się schować (pomijając łzy pustyni, które będą zmieniane w najbliższym patchu). Idealnym wyjściem jest jeżeli popłynie tam brytyjskie CA (mały spot) lub dd postawi dym gdzieś przy wyspie, następuje eliminacja wrogich DD i wtedy ich team jest skazany na wpłynięcie i zajęcie tych "okręgów".

Niestety, ale gra jest zespołowa i choćbyś miał 5000 PR to nie wyciągniesz gry w pojedynkę bez wsparcia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS-B]
[MS-B]
Players
924 posts
15,616 battles
23 minutes ago, KRN_PL said:

Powstaje jakaś drama z tego co widzę.

Lubię ten tryb bo.... jak chce się wygrać to nie ma campy. Deski (mniej lub bardziej ogarnięte) wpływają do epicentrum przy wsparciu CA (z reguły są wyspy na którymś z "okręgów" i spokojnie można się schować (pomijając łzy pustyni, które będą zmieniane w najbliższym patchu). Idealnym wyjściem jest jeżeli popłynie tam brytyjskie CA (mały spot) lub dd postawi dym gdzieś przy wyspie, następuje eliminacja wrogich DD i wtedy ich team jest skazany na wpłynięcie i zajęcie tych "okręgów".

Niestety, ale gra jest zespołowa i choćbyś miał 5000 PR to nie wyciągniesz gry w pojedynkę bez wsparcia. 

 

Ale niech sobie tryb będzie, bo też do niego nic nie mam, wręcz przeciwnie. Po prostu doprowadza mnie do szału to, że zbyt wiele bitew się kończy, zanim się rozkręcą.

Przy każdym przedwczesnym akończeniu dominacji patrzę na czas trwania - i ciągle jest 10 minut. I zbyt często człowiek w takim trybie nawet nie zdąży w nim nic zrobić.

Wygrana, gdzie exp osoby z pierwszego miejsca w tabeli wynosi 1000 (na wysokich tierach) o czymś świadczy. A takich bitew na pęczki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
410 posts
16,731 battles
2 godziny temu, Pshemozz napisał:

 

Ale niech sobie tryb będzie, bo też do niego nic nie mam, wręcz przeciwnie. Po prostu doprowadza mnie do szału to, że zbyt wiele bitew się kończy, zanim się rozkręcą.

Przy każdym przedwczesnym akończeniu dominacji patrzę na czas trwania - i ciągle jest 10 minut. I zbyt często człowiek w takim trybie nawet nie zdąży w nim nic zrobić.

Wygrana, gdzie exp osoby z pierwszego miejsca w tabeli wynosi 1000 (na wysokich tierach) o czymś świadczy. A takich bitew na pęczki.

 

Strzelaj do swoich to Ci się wydłuży ... bitwa :cap_haloween:

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,025 posts
14,124 battles
4 hours ago, Pshemozz said:

Ale niech sobie tryb będzie, bo też do niego nic nie mam, wręcz przeciwnie. Po prostu doprowadza mnie do szału to, że zbyt wiele bitew się kończy, zanim się rozkręcą.

Ale jak trafisz do warzywniaka, to w trybie std będzie tak samo tylko trochę dłużej. Zdobędziesz może więcej XP, ale i więcej czasu stracisz, a i ptak przegrana. W sumie "XP na minutę" wyjdzie podobnie, a że gwiazdka a WoWs to raptem 50%, to nie widzę dramatu.

Poważnie, jak mam przerżnąć, to wolę przerżnąć w 10 minut niż w 25.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×