Jump to content
  • 0
Sign in to follow this  
puzonero94

Linia dająca najwięcej funu

8 comments in this topic

Question

Players
36 posts
1,943 battles

Cześć wam,

 

pykło mi ostatnio 50k wolnego expa w superkontenerze i zastanawiam się na jaką linię ją przeznaczyć. Co prawda nie jestem już takim nowym graczem, ale temat najlepiej pasuje do tego forum. Zastanawiam się między takimi liniami jak: rosyjskie krążki, brytyjskie bb, oraz dd amerykańskie lub azjatyckie. Wybieram z tych lini, bo inne albo już grinduje albo mnie nie interesują. Z początku chciałem iść w sowieckie krążki, bo już grałem tą linią i na prawdę czułem się w niej dobrze, ale jak sobie przypomnę jak kiepsko skręcają i łatwo wbić im cytadelę to biorę też pod uwagę inne typy, bo chcę czerpać jak najwięcej funu z grindu. Pytanie kieruje do ludzi, którzy expili już te linie, bo specyfiki okrętów jako tako znam. Może poza brytolami i azja dd, bo są na tyle świeże, że nie grałem jeszcze żadną z nich i ciekawi mnie, czy warto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

7 answers to this question

Recommended Posts

  • 0
Players
1,333 posts

Szczerze to najlepiej linie sobie po kolei grindować, a wolny exp zbierać na Missouri/Nelsona/Musashi. Ewentualnie można za to kupować moduły do okrętów, żeby nie grać stockowymi.
Jeżeli chcesz koniecznie przeznaczyć to na okręty, to z tego co napisałeś amerykańskie DD będą najlepsze, co nie znaczy, że są łatwe. Ciekawą linią jest też ta, która prowadzi do Khabrowska, opiera się na ciągłym pływania z dużą prędkością, skręcaniu i prawie ciągłym strzelaniu - ale to też nie jest prosta linia.

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[ARES-]
Players
1,462 posts
12,075 battles

..każda linia potrafi dać taki sam fun, wszystko zależy co lubisz w grze. Napisałeś, że grałeś ruskimi krążkami więc pewno podobało ci się bezkarne palenie pancków i masakrowanie niszczarek - niestety od 8 tieru wiele się zmienia - stajesz się pływająca cytadelą i przyciągasz APki jak brytyjski krążek z tym że nie masz dymu, a manewrowanie nic nie daje bo podwójne/potrójne cyty wchodzą na każdym dystansie i pod każdym kątem. Myślę że mniej nerwów przy podobnym stylu zabawy dadzą ci szybkie i odporne francuskie krążki mogące spokojniej niż ruskie operować na otwartych wodach z dystansu nie narażając się tak bardzo (palą równie skutecznie). Brytyjskie BB od 8 tieru wymagają dobrego czytania mapy i przewidywania jak będzie zmieniać się sytuacja - inaczej będą frustrować, niemieckie odradzam (nadal są bardzo słabe oczywiście poza dyszką), amerykańskie od 8 tieru mocne jeśli mają się gdzie ustawić (chyba że trafią na Yamato), a japońskie bardzo uniwersalne i w miarę odporne.

 

Jeżeli jednak nie masz za dużego doświadczenia proponuję odpuścić krążki (są najtrudniejsze do ogarnięcia) i albo dla funu robić szybkie akcje DD-kami (najłatwiejsze są uniwersalne amerykańskie - 16 bitew aby od zera zrobić sobie 6 tier) lub też wybrać ninja japońce lub chinole z niewidzialnymi torpami (osobiście bardzo lubię z zaskoczenia wsadzić wiązankę w pewnego siebie, niemanewrującego pancka)  Ewentualnie bezstresowo i powoli przejść przedszkole czyli pograć na pancernikach - bezdyskusyjnie najprostsze w grze i wybaczające najwięcej błędów (przy okazji ucząc się dobrego celowania i jak nie rzucać torped w razie planowanej w przyszłości przesiadki na dd).

 

Natomiast co do wolnego expa potwierdzam to co napisał poprzednik, że najlepiej przeznaczyć Missuri (zostało chyba za mało czasu) Nelson/Musashi - słabo zarabiają albo expić moduły unikając grania stockowymi okrętami (zwykle to mordęga). W żadnym wypadku nie przeskakiwać okrętów - praktycznie niemal zawsze doświadczenie zdobyte na niższym tierze bardzo się potem przydaje do nauki gry daną linią.

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[-DWS-]
Beta Tester
4,631 posts
12,728 battles
2 hours ago, IDAGI said:

W żadnym wypadku nie przeskakiwać okrętów - praktycznie niemal zawsze doświadczenie zdobyte na niższym tierze bardzo się potem przydaje do nauki gry daną linią.

No i jeszcze przeskakując okręt nie podszkolisz dowódcy. Jak nie masz jakiegoś 19-punktowego "farmera" elitarnego XP to lądujesz na wysokim tierze z mocno niedomagającym kapitanem. Na panckach to aż tak bardzo nie boli, ale na krążkach czy niszczycielach to już na T5 bez 10 punktowego kapitana (znaczy takiego co ma camo) będzie ciężko. A to dopiero początek, bo 10 punktów to dopiero perki "must have" i dalej zaczyna się właściwe robienie dowódcy pod swój styl grania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Players
53 posts

Może tam nie gram za dużo ,ale mi najwięcej fanu daje DD azjatycki jak kolega IDAGI stwierdził wiązki torped z wykrywalnośća 0.8 sa tak śmieszne że grubasek zobaczy je dopiero przy burcie :etc_red_button:i dany okręt można zwiedzać po wodą. Solidne działa rozstrzelasz wszystko , dużo dymu np. grasz z kimś w drużynie dymisz sie i walisz jak mino :cap_rambo::cap_haloween:,a ładnie palą jak na DDka fun fun fun :P

Możesz iść też brytyjskie pancerniki też ubaw straszny , jak walisz salwę w innego bbka 2 pożary nieszczęśnik szybko kilka R ,a tu mu z całej burty znowu i 3 pożary :cap_fainting:,o strzałach w niszczarki nie wspomnę lepiej bo mnie krew zalewa na samą myśl jak mi conqueror wywali salwę to albo mogę już szukać guzika ALT+F4 bo niema czym płynąc lub są to takie resztki że byle jaki napotkany ddk hituje mnie (a pływam na YY) albo nie mam czym torpić bo rozwalił mi torpedy , nie wspomnę o strzałach z OB w krążki które czasem się cytadeluje :cap_cool:(ja wiozłem perk na przebicie OB) i jest sieczka z krążkam boli strasznie i na to 2 pożary normalnie leżysz i się śmiejesz :P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Beta Tester
71 posts
366 battles

wg mnie rewelacyjną linią jest linia japońskich krążowników ale ale hmm przez wielu uważana za jedną z najsłabszych lub trudnych wiec xd każdy ma swoje upodobania graj tym czym gra sprawi ci przyjemość

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Players
1,344 posts
7,105 battles

Każda linia oferuje coś innego. Nie da się obiektywnie ocenić, która daje najwięcej radości z gry bo to sprawa indywidualna. Moim zdaniem warto wygrindować każdą linię, bo każda jest inna.

 

Mi najbardziej podobają się niemieckie, japońskie, amerykańskie, brytyjskie i francuskie krążowniki, japońskie i sowieckie (linia z Gruzem) deski oraz japońskie, amerykańskie i niemieckie (niemieckie tylko tIX iX) pancerniki. W sumie to wymieniłem większość linii. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
[-FZO-]
Community Contributor
1,168 posts
12,149 battles

Mi dają masę satysfakcji USA CL ale to trzeba lubić bo są bardzo charakterystyczne

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×