Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Skrzetusky09

2018 - rok lotniskowców

157 comments in this topic

Recommended Posts

[KURLA]
Players
151 posts
4,249 battles
8 minutes ago, mzteuszz456 said:

Czemu wszyscy którzy twierdzą, że na CV lecisz sobie w pierwszych minutach bitwy, po łatwego fraga na BB. Nie mają zazwyczaj rozegrane żadnej bitwy powyżej t7 na lotnisku:cap_hmm:

1. Nikt nie powiedział, że po łatwego fraga
2. Nie mam żadnej bitwy na CV- jestem noobem pod tym względem. No trudno, ale zacząłem grać w statki, a nie World of Warplanes, czy grę strategiczną, żeby grać jak w Age of Empires z widokiem z góry. Mój wybór- ale już sobie obiecałem, że w tym roku zmuszę się do grania CV-kami.

3. Nie wiem jak u Was, ale u mnie najwięcej emocji (bez różnicy czy win czy nie) wzbudzają bitwy bez udziału CV. Ostatnio grając z @AmetystDrago, który leciał na lotni kłóciliśmy się o fraga na TS- on zdążył zrobić Krakena, a ja deską tylko zająć capa, bo wszystko posprzątał wokół. Średnio lubię takie gry, gdzie nic nie zdążę zrobić (działa to w dwie strony- win czy loose, bez znaczenia). 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IMPR0]
Players
140 posts
12,669 battles

Jakiś czas temu brałem udział w bitwie w której wrogi Midway zrobił 8 ( słownie osiem ) fragów, ja byłem na Yugumo i na dno poszedlem ostatni, ale wiele nie zdzialałem bo prawie non stop byłem spotowany i po tym jak dwa razy udało mi się cudem uniknąć torped na początku bitwy zostawił mnie sobie na deser. 

 

Dlatego zgadzam się z @Ter_ion, że jak w żadnej innej klasie tak w CV skill gracza ma największy wpływ na wynik (jak w opisanym wyżej przypadku w praktyce sam wygrywa bitwy).

 

Jedynym pomysłem jaki przychodzi mi głowy to znaczne wydłużenie czasu serwisowania samolotów po ataku, tak by zmniejszyła się częstotliwość ataków CV, które mając mniej możliwych ataków bardziej skupiało się na kluczowych celach (BB plus inne CV) niż na celach drugorzędnych (DD).

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-TWA-]
Players, Clan Test Coordinator
315 posts
10,140 battles

@GreysharkA spodziewałeś się czegoś innego? 

 

Przede wszystkim trzeba naprawić UI,które jest bolączką.To jest problem nr 1 i najistotniejszy.

Prawdopodobnie można by zmienić nieco mechanikę spotowania tj.nieco zredukować.

Wraz ze zmianami w mechanice spotowania musiałaby ulec zmianie mechanika AA ,gdyż te dwie rzeczy łączą się.

 

Najlepsze kwiatki znalezione dotychczas:

1.Usunięcie alt ataku

Umiejętność używania "alt" to w zasadzie wyznacznik 1/2 skilla,więc usuwanie go jest pomysłem chorym kompletnie.

2.Ograniczenie samolotów

Kolejny "idealny" pomysł. Wystarczy,że AA jest już na tyle mocne,iż trzeba kombinować dużo z trasami przelotu i wyborem celów+musisz użerać się z wrogim CV i niektórymi mapami jak Shatter,gdzie jest pełno wysp za którymi chowają się okręty.

3.Zwiększenie czasu serwisowania samolotów

Otóż nie.Mimo,iż Azell już nie gra,to zgadzam się z jego poglądem dotyczącym tego,iż można byłoby zmniejszyć jeszcze czas serwisowania,ale w zamian za to dać zmniejszony dmg z torped oraz bomb i względnie zmniejszone obrażenia od podtopień i pożarów.

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KURLA]
Players
151 posts
4,249 battles
9 minutes ago, Pshemozz said:

Po dłuższych przemyśleniach:

 

1. Zabrać lotniskom samoloty torpedowe jako zbędny balast na pokładzie co jednocześnie ograniczy ilość polerowanych torped na pokładzie i poprawi moralność załogi.

2. W samolotach bombowych wymienić bomby na ulotki propagandowe nawołujące przeciwnika do poddania się.

3. Eskadrom myśliwskim wymienić amunicję na zasobniki z dymem w kolorze flagi kraju pochodzenia.

4. Zmniejszyć o 80% spot lotniskowca.

5. Zwiększyć o 50% zasięg artylerii dodatkowej.

6. Naliczać lotniskom expa w bitwie tylko i wyłącznie za zajmowanie capów.

 

Szczerze?
Generalnie cała ta dyskusja jest bez sensu. 
1. WG i tak zrobi tak jak zechce.
2. Każdy będzie ciągnął w swoją stronę, ja w stronę desek - Ty w stronę CV, bo nie masz ani jednej gry na desce, a ja na CV. Nie będzie tutaj bezstronności (chodzi o cały ten temat).
3. Zaraz dołączą trolle, które jeszcze bardziej podkręcą atmosferę.
4. Zresztą sam widzisz- najlepsze staty masz na lotniskach.
5. Tak jak pisałem, nie mam pomysłu na rebalans, więc niech zostanie tak jak jest i będzie dobrze. Prawdopodobnie jakakolwiek zmiana w jakimkolwiek typie okrętu będzie skutkowało żalem, płaczem, bólem odbytu, "Chorooom córkooom" itd

Fajnie, że WG bardzo mocno wzięło się za umilanie czasu poprzez misje, wydarzenia, klanówki, rankingi itd. Spędzam więcej czasu w grze głównie dzięki temu, że stała się bardziej atrakcyjna i oprócz grania w randomach są dodatkowe cele. Zamiast rebalansu niech robią dużo tego typu rzeczy i będzie dobrze. Moim zdaniem powinni się wziąć za buffowanie okrętów niegrywalnych typu indianapolis czy prinz eugen.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
6,602 posts
6 minutes ago, MaciejoVietnam said:

@GreysharkA spodziewałeś się czegoś innego? Kolejny wątek w którym 

 

Przede wszystkim trzeba naprawić UI,które jest bolączką.To jest problem nr 1 i najistotniejszy.

Prawdopodobnie można by zmienić nieco mechanikę spotowania tj.nieco zredukować.

Wraz ze zmianami w mechanice spotowania musiałaby ulec zmianie mechanika AA ,gdyż te dwie rzeczy łączą się.

 

Wiesz, jakieś tam resztki wiary w ludzkość się tlą gdzieś w głębi duszy, ale przyznaję, byłem naiwny.

 

O UI pisałem już wcześniej, bo to jest - jak słusznie piszesz - największa bolączka. O reszcie niech wypowiadają się mądrzejsi ode mnie, jak Ty.

 

7 minutes ago, Eric_Wolf said:

Jedynym pomysłem jaki przychodzi mi głowy to znaczne wydłużenie czasu serwisowania samolotów po ataku, tak by zmniejszyła się częstotliwość ataków CV, które mając mniej możliwych ataków bardziej skupiało się na kluczowych celach (BB plus inne CV) niż na celach drugorzędnych (DD).

 

Niszczyciele celem drugorzędnym dla lotniskowców. Brawo.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IMPR0]
Beta Tester
174 posts
4,118 battles

1. CV ma ogromny (zdecydowanie największy ze wszystkich klas) potencjał do wpływa na wynik bitwy. Może zdawać mnóstwo obrażeń, topić okręty, spotować (i kontrować spotownie wrogiego CV i desek) i zapewniać osłonę i wsparcie dla własnych jednostek. Do tego może robić to na całej mapie jednocześnie.

2. Potencjał CV w największym stopniu (ze wszystkich klas w grze) zależy od umiejętności operatora. Spotkanie skillzorda z pomidorem kończy się nie tylko rzezią tego drugiego (co w sumie jest normalne), ale również praktycznie zabiera drużynie z czerwonym lotnikiem większość szans na zwycięstwo.

 

Dwa powyższe fakty składają się na to, że z jednej strony CV są na wymarciu, z drugiej wciąż jest o nie ból odwłoka a z trzeciej samo WG je gnoi i nie nie wie co z nimi zrobić (wywalenie CV z klanówek).

 

Merytoryczna propozycja? Czemu nie, ale przygotujcie się na herezje i szykujcie drewno na stosik:

 

- Należy tak zmienić gameplay lotnisk (w radykalny sposób, nawet jakby miało o wywrócić grę na CV do góry nogami) aby z jednej strony wpływ na bitwę tej klasy był mniejszy a z drugiej dysproporcja potencjału między skillzordem a pomidorem na tym samym CV też była dużo, dużo mniejsza niż teraz.

 

- CV w grze są konieczne, bo dzięki nim parametr AA okrętów ma znaczenie. Krążownik, który przecież ma wspierać swoją drużynę, musi mieć zagwozdkę czy brać sonar czy rozbicie. Teraz w zasadzie nie ma, bo DD są w każdej bitwie (często po cztery sztuki i więcej) a CV raz na jakiś czas. IMO wszystkie krążki powinny dostać buffa do AA (jedne większego, inne mniejszego, te z już wypasione mogą zostać jak jest. Inne buffy też powinny dostać, ale to inny temat) ale też dylemat czy brać radar/sonar czy rozbicie (które też powinien mieć każdy).

 

- Samoloty powinny pokazywać pozycje wyspotowanych okrętów tylko na minimapie, "widzieć w grze" powinien jej jedynie właściciel eskadr. Zamiennie należało by dać DDekam narządzie do zwalczania samolotów, lub niwelowania ich spota i uczynić z niego element balansowania poszczególnych okrętów/linii. Może dać DD rozbicie, ale które dodatkowo niwelowałoby spot samolotów na określony czas?

 

- Krążowniki powinny być głównym wrogiem samolotów, DD powinny być chronione prze ich spotem (ale nie atakiem) - w ten czy inny sposób - w zamian za co BB powinny być głównym pokarmem na lotników. Pancernik MA SIĘ BAĆ CV! BB ma dbać o własne krążki, aby zapewniły mu ochronę AA a krążki (albo sojuszniczy CV) muszą mieć narzędzia, aby mu ja zapewnić. BB, nawet taki ze słabym AA, ma mieć dylemat czy podbijać sobie secondary, zmniejszyć pożary czy podbić, nawet słabe AA i ten ostatni wybór ma być jak najbardziej sensowny. BB nie może mieć rozbicia. BB zostający sam na krawędzi mapy - albo nawet w towarzystwie innych snajperów BB - ma srać w gacie na widok lecących eskadr i rozglądać się, gdzie na mapie są sojusznicze krążki i w końcu może dotrze do niego, że sam powinien być koło nich i zadbać, aby przeżyły dość długo, aby udzielić mu wsparcia. BB MA BYĆ NAJBEZPIECZNIEJSZY W TOWARZYSTWIE ESKORTY KRĄŻNIKÓW. Samotny BB ma być tylko dostawcą "damydża" dla CV. 

 

- Lotniskowiec zaś ma mieć możliwości i narzędzia do atakowani BB, nawet tych z wypasionym AA. Jakie? Mamy już bomby AP. Ja dałbym jeszcze bombowcom HE (albo nawet myśliwcom, a co!) "atak z alta" polegający na atakowaniu AA wrogiego okrętu. Np. samoloty wykonują lot koszący, podchodząc na bardzo bliską odległość do celu, przez co narażają się na duże straty, ale w zamian AA przeciwnika doznaje poważnych uszkodzeń lub jest poważnie ograniczone przez pewien czas i wtedy wysyłamy do ataku torpedowce.

 

Lotniskami gram od wielkiego dzwonu, więc nie będę się rozpisywał jak konkretnie trzeba zmienić ja same, ale bez dwóch zdań trzeba, bo ta klasa jest potrzebna a nawet niezbędna w grze. Bez lotnisk można wywalić AA z okrętów, wywalić rozbicie (czyli więcej radarów i sonarów), wywalić kapitańskie skille AA i jeszcze parę innych rzeczy a gra stanie się przez to uboższa. CV w końcu powinny być tak potrzebną kontrą na BBeki.

 

IMO nie można natomiast myśleć na zasadzie "olać pomidorki, liczą się tylko skillzordy, bo oni wiedzą o co chodzi w grze". Fiolety stanowią garstkę w ogólnej całości graczy. Do tego są kiepskim klientem WG. Jeśli chcemy, aby CV odżyły, to muszą być atrakcyjne właśnie dla pomidorków i średników, bo oni zapełniają serwery i kieszenie WG. I nie, gra wcale nie musi "promować skilla". Gra ma promować fun. BB są najpopularniejszą klasą właśnie dlatego, że są najmniej zależne od skilla (wytrzymałość sprawa, że wybaczają więcej błędów) i jednocześnie dają fun (ot jak zdjąłem ostatnio całego Belfasta jedną salwą z Amagi, to banan mi nie schodził z paszczy przez dwie bitwy ;P).

 

To mówiłem Ja, Jarząbek, trener trzeciej kasy. Tak, można już podpalać.

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-TWA-]
Players, Clan Test Coordinator
315 posts
10,140 battles

Nie da się zmniejszyć dysproporcji między bardzo dobrym graczem,a graczem słabym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
191 posts
25 minutes ago, malahaj1 said:

1. CV ma ogromny (zdecydowanie największy ze wszystkich klas) potencjał do wpływa na wynik bitwy. Może zdawać mnóstwo obrażeń, topić okręty, spotować (i kontrować spotownie wrogiego CV i desek) i zapewniać osłonę i wsparcie dla własnych jednostek. Do tego może robić to na całej mapie jednocześnie.

2. Potencjał CV w największym stopniu (ze wszystkich klas w grze) zależy od umiejętności operatora. Spotkanie skillzorda z pomidorem kończy się nie tylko rzezią tego drugiego (co w sumie jest normalne), ale również praktycznie zabiera drużynie z czerwonym lotnikiem większość szans na zwycięstwo.

 

Dwa powyższe fakty składają się na to, że z jednej strony CV są na wymarciu, z drugiej wciąż jest o nie ból odwłoka a z trzeciej samo WG je gnoi i nie nie wie co z nimi zrobić (wywalenie CV z klanówek).

 

Merytoryczna propozycja? Czemu nie, ale przygotujcie się na herezje i szykujcie drewno na stosik:

 

- Należy tak zmienić gameplay lotnisk (w radykalny sposób, nawet jakby miało o wywrócić grę na CV do góry nogami) aby z jednej strony wpływ na bitwę tej klasy był mniejszy a z drugiej dysproporcja potencjału między skillzordem a pomidorem na tym samym CV też była dużo, dużo mniejsza niż teraz.

 

- CV w grze są konieczne, bo dzięki nim parametr AA okrętów ma znaczenie. Krążownik, który przecież ma wspierać swoją drużynę, musi mieć zagwozdkę czy brać sonar czy rozbicie. Teraz w zasadzie nie ma, bo DD są w każdej bitwie (często po cztery sztuki i więcej) a CV raz na jakiś czas. IMO wszystkie krążki powinny dostać buffa do AA (jedne większego, inne mniejszego, te z już wypasione mogą zostać jak jest. Inne buffy też powinny dostać, ale to inny temat) ale też dylemat czy brać radar/sonar czy rozbicie (które też powinien mieć każdy).

 

- Samoloty powinny pokazywać pozycje wyspotowanych okrętów tylko na minimapie, "widzieć w grze" powinien jej jedynie właściciel eskadr. Zamiennie należało by dać DDekam narządzie do zwalczania samolotów, lub niwelowania ich spota i uczynić z niego element balansowania poszczególnych okrętów/linii. Może dać DD rozbicie, ale które dodatkowo niwelowałoby spot samolotów na określony czas?

 

- Krążowniki powinny być głównym wrogiem samolotów, DD powinny być chronione prze ich spotem (ale nie atakiem) - w ten czy inny sposób - w zamian za co BB powinny być głównym pokarmem na lotników. Pancernik MA SIĘ BAĆ CV! BB ma dbać o własne krążki, aby zapewniły mu ochronę AA a krążki (albo sojuszniczy CV) muszą mieć narzędzia, aby mu ja zapewnić. BB, nawet taki ze słabym AA, ma mieć dylemat czy podbijać sobie secondary, zmniejszyć pożary czy podbić, nawet słabe AA i ten ostatni wybór ma być jak najbardziej sensowny. BB nie może mieć rozbicia. BB zostający sam na krawędzi mapy - albo nawet w towarzystwie innych snajperów BB - ma srać w gacie na widok lecących eskadr i rozglądać się, gdzie na mapie są sojusznicze krążki i w końcu może dotrze do niego, że sam powinien być koło nich i zadbać, aby przeżyły dość długo, aby udzielić mu wsparcia. BB MA BYĆ NAJBEZPIECZNIEJSZY W TOWARZYSTWIE ESKORTY KRĄŻNIKÓW. Samotny BB ma być tylko dostawcą "damydża" dla CV. 

 

- Lotniskowiec zaś ma mieć możliwości i narzędzia do atakowani BB, nawet tych z wypasionym AA. Jakie? Mamy już bomby AP. Ja dałbym jeszcze bombowcom HE (albo nawet myśliwcom, a co!) "atak z alta" polegający na atakowaniu AA wrogiego okrętu. Np. samoloty wykonują lot koszący, podchodząc na bardzo bliską odległość do celu, przez co narażają się na duże straty, ale w zamian AA przeciwnika doznaje poważnych uszkodzeń lub jest poważnie ograniczone przez pewien czas i wtedy wysyłamy do ataku torpedowce.

 

Lotniskami gram od wielkiego dzwonu, więc nie będę się rozpisywał jak konkretnie trzeba zmienić ja same, ale bez dwóch zdań trzeba, bo ta klasa jest potrzebna a nawet niezbędna w grze. Bez lotnisk można wywalić AA z okrętów, wywalić rozbicie (czyli więcej radarów i sonarów), wywalić kapitańskie skille AA i jeszcze parę innych rzeczy a gra stanie się przez to uboższa. CV w końcu powinny być tak potrzebną kontrą na BBeki.

 

IMO nie można natomiast myśleć na zasadzie "olać pomidorki, liczą się tylko skillzordy, bo oni wiedzą o co chodzi w grze". Fiolety stanowią garstkę w ogólnej całości graczy. Do tego są kiepskim klientem WG. Jeśli chcemy, aby CV odżyły, to muszą być atrakcyjne właśnie dla pomidorków i średników, bo oni zapełniają serwery i kieszenie WG. I nie, gra wcale nie musi "promować skilla". Gra ma promować fun. BB są najpopularniejszą klasą właśnie dlatego, że są najmniej zależne od skilla (wytrzymałość sprawa, że wybaczają więcej błędów) i jednocześnie dają fun (ot jak zdjąłem ostatnio całego Belfasta jedną salwą z Amagi, to banan mi nie schodził z paszczy przez dwie bitwy ;P).

 

To mówiłem Ja, Jarząbek, trener trzeciej kasy. Tak, można już podpalać.

 

Myślę, że najlepsza propozycja. Teraz tylko petycja do WG i czekamy na reformy ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ROEL]
Players
3,137 posts
11,616 battles

Pośrednio się da się.

Ograniczyć siłę uderzeniową CV o 30% (czy to poprzez dmg, czy czas serwisowania).

Pomidor, który robi 20 k będzie robił 14k, Unicum, który robi 200k zrobi 140k. 

Różnica zauważalna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IMPR0]
Players
140 posts
12,669 battles
53 minutes ago, Greyshark said:

 

Wiesz, jakieś tam resztki wiary w ludzkość się tlą gdzieś w głębi duszy, ale przyznaję, byłem naiwny.

 

O UI pisałem już wcześniej, bo to jest - jak słusznie piszesz - największa bolączka. O reszcie niech wypowiadają się mądrzejsi ode mnie, jak Ty.

 

 

Niszczyciele celem drugorzędnym dla lotniskowców. Brawo.

Historycznie niszczyciele były celem drugorzędnym. CV skupiały się w pierwszej kolejności nad zatopieniem innych CV, a potem całej reszty. DD były atakowane jak nie było innych celów i trzeba bylo wracać na lotniskowiec bo konczyło się paliwo - vide przypadek USS Sims i USS Nesho podczas bitwy na M.Koralowym, które zostaly zaatakowane dlatego, że grupa uderzeniowa nie znalazła głównego celu.

 

To że w WoWs jest odwrotnie to kwestia mechaniki gry. Ograniczenie ilości ataków CV spowodowałoby, że CV zastanowiło się dwa razy czy w pierwszej fazie bitwy opłaca się atakować DD (który jest trudnym do zniszczenia celem), czy też bardziej opłaca się poszukać grubszych, ale łatwiejszych do trafienia celów, bo jak atak na DD się nie uda to następna okazja na atak nie za 2 minuty (jak teraz), ale za 5 minut (bo serwisowanie samolotów zajmie nie kilkanaście sekund ale 2-3 minuty). a w międzyczasie można dostać gonga od wrogiej CV, która olała DD i w pierwszym uderzeniu postanowiła dorwać CV po drugiej stronie.

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IMPR0]
Beta Tester
174 posts
4,118 battles
19 minutes ago, MaciejoVietnam said:

Nie da się zmniejszyć dysproporcji między bardzo dobrym graczem,a graczem słabym.

Pozwolę sobie się nie zgodzić. Wystarczy wprowadzić do gry RNG :P

 

Poważniej zaś, to jeśli taki krążek czy DDek nie wybacza błędów prawe wcale a taki BB, jednak sporo a z drugiej strony jego salwa jest potężna, ale zależna od RNG, to właśnie jest zmniejszanie tej dysproporcji. O CV w tym kontekście się nie wypowiem, ale z pewnością da się to zrobić. Ot choćby, wprowadzając więcej czynnika losowego i ukrócając zero-jedynkowy gamepley - pomidor straci wszystkie eskadry w manualnym ataku na nieodpowiedni cel z zerową skutecznością a fiolet w tym czasie zatopił pełny okręt bez/z minimalnymi stratami. Trzy naloty i po bitwie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BFS]
Beta Tester
957 posts
11,280 battles

Nie mieszajmy proszę realizmu z Wowsem bo potem wychodzą kwiatki typu Buff BB. CV nie potrzebują nerfa imho (mimo ze jestem tylko po stronie [edited] przez złe CV). Jedynie nerfa potrzebuje AA bbeków zeby powrociła normalność wyboru celów ale nerf dla BB jest niemożliwy więc cała ta rozmowa jest bezsensu :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IMPR0]
Beta Tester
174 posts
4,118 battles

Dyskusja nie sprowadza się tylko do tego, czy CV są za słabe/mocne, ale do ich wpływu na rozgrywkę jako całość. IMO możliwość spotownia niszczarki przez lotniska powinna być ograniczona, bo DD i tak mają ciężkie życie. W zamian za to, CV powinny być przez mechanikę gry ukierunkowane na atakowanie BBeków. Organicznie AA "z automatu wszystkim" też nie jest pomysłem, bo nie chodzi o to, aby BB nie mógł się bronić, tylko o to, aby był w tej walce stroną mającą mniejsze szanse, zmuszoną do obrony a najlepiej szukającą obrony u innych, w domyśle krążowników.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
188 posts
5,035 battles
11 minutes ago, malahaj1 said:

Organicznie AA "z automatu wszystkim" też nie jest pomysłem, bo nie chodzi o to, aby BB nie mógł się bronić, tylko o to, aby był w tej walce stroną mającą mniejsze szanse, zmuszoną do obrony a najlepiej szukającą obrony u innych, w domyśle krążowników.

Tylko te krążowniki muszą być jeszcze za to odpowiednio wynagrodzone, inaczej dalej będą stać za wyspą / w dymie i paziować albo palić z granicy zasięgu. W dawnych czasach, kiedy mieliśmy całe dwie nacje w grze, grałem sobie Celvelandem. Osłanianie innych okrętów przed wrogimi samolotami kompletnie się nie opłacało w porównaniu do "rain of fire" z nieznerfionego jeszcze perka na wzrost zasięgu dla 152 mm.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-TWA-]
Players, Clan Test Coordinator
315 posts
10,140 battles

 

@malahaj1 RNG jest już na myśliwcach oraz na DB.I tak nie zmienia to faktu,że nie da się uśrednić,wyrównać umiejętności między graczem dobrym i słabym,dlatego nie ma potrzeby dywagować nad tym,co jest z po prostu niemożliwe.

 

CV też nie wybacza błędów.Masz graniczoną liczbę samolotów,zatem każdy fatalny wybór równa się ich strata.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ALKO]
[ALKO]
Players
848 posts
14,712 battles

Fatalny wybór potrafi ustawić grę. Fatalne wykonanie zdarzające się każdemu potrafi ustawić grę.

Pomidor na CV po drugiej stronie też w praktyce nie zawsze oznacza ustawionej gry dla unicuma. Mało to razy pomimo w pełni swobodnego panowania w powietrzu nie byłem w stanie ugryźć wrogiego, zbitego za wyspami blopa? A w tym czasie mój team był wykańczany jeden po drugim.

 

PS.

Kurna, zabrzmiało to jakbym był sam unicumem.

Nie, nie jestem, nawet jak ktoś spojrzy w moje staty.

Wynika to tylko z tego, że jeszcze na tierze VII spotyka się sporo graczy, którzy nie mają pojęcia o przycisku alt. Jak sam spotkam unicuma to przeważnie jestem rozsmarowywany po całej mapie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,724 posts
21,053 battles
44 minutes ago, malahaj1 said:

Pozwolę sobie się nie zgodzić. Wystarczy wprowadzić do gry RNG :P

 

Poważniej zaś, to jeśli taki krążek czy DDek nie wybacza błędów prawe wcale a taki BB, jednak sporo a z drugiej strony jego salwa jest potężna, ale zależna od RNG, to właśnie jest zmniejszanie tej dysproporcji. O CV w tym kontekście się nie wypowiem, ale z pewnością da się to zrobić. Ot choćby, wprowadzając więcej czynnika losowego i ukrócając zero-jedynkowy gamepley - pomidor straci wszystkie eskadry w manualnym ataku na nieodpowiedni cel z zerową skutecznością a fiolet w tym czasie zatopił pełny okręt bez/z minimalnymi stratami. Trzy naloty i po bitwie.

No ale czy tak nie powinno być że gra promuje skilla a nie losowe wypadki? To może zamiast ataków na CV, niech piloci CV rzucają kostkami ... przecież właśnie o to chodzi że ma to być najtrudniejsza klasa, która jednak najlepiej "skaluje skilla". Więc zawsze będzie tak że pomidor jak trafi na fioleta to ten go rozjedzie. Tak właśnie powinno być. Inna sytuacja jest nieuczciwa dla graczy, którzy poświęcają czas na naukę gry na tej klasie okrętów.

 

@Pshemozz

Quote

Mało to razy pomimo w pełni swobodnego panowania w powietrzu nie byłem w stanie ugryźć wrogiego, zbitego za wyspami blopa? A w tym czasie mój team był wykańczany jeden po drugim.

No tak, szczególnie na tier 9-10 dochodzi do bitew, gdzie jeśli trafią się na dwa ogarnięte dywizjony po drugiej stronie, każdy z choć jednym okrętem AA, to większość mapy staje się niejako niedostępna dla lotniska i NAPRAWDĘ trzeba kombinować bardzo mocno żeby lotnia przeważyła grę, nawet pomimo pomidora z drugiej strony.

 

------------

wczoraj zagraliśmy z @blacman_pl i @TheKostek bitwę w TF16 - ja na Grozowoju, oni Minotaur i Midway..... wroga lotnia miała doskonałe parametry - koks nad kosy, mega wysokie WR jak na T10, i cała reszta... i co ? Dwa razy mój Grozovoj (totalnie full-AA) j z zaskoczenia zdjął mu eskadry myśliwskie, z kolei do Minotaura i okolic też nei miał jak się zbliżyć, a Kostek nagina ostro sam na Midwayu....  i całą przewaga gościa zniknęła w minutę.... 

 

mi wychodzi na to że balans jest całkiem niezły, tyle że CV są po prostu bardzo trudne do osiągnięcia "master skilla".

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,363 posts
38 minutes ago, Eric_Wolf said:

Historycznie niszczyciele były celem drugorzędnym

Chyba na szarym końcu, historycznie to było CV>BB>CA/CL>DD.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,446 posts
14,807 battles

przede wszystkim to sensownie dobierać graczy na cv w mm. Ciekawe kto mojemu teamowi położył bitwę

 

5a6726acf212f_Beztytuu.thumb.jpg.ae2791659754431e6d9ae975068488ac.jpg

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ROEL]
Players
3,137 posts
11,616 battles
14 minutes ago, Scarrry said:

wczoraj zagraliśmy z @blacman_pl i @TheKostek bitwę w TF16 - ja na Grozowoju, oni Minotaur i Midway..... wroga lotnia miała doskonałe parametry - koks nad kosy, mega wysokie WR jak na T10, i cała reszta... i co ? Dwa razy mój Grozovoj (totalnie full-AA) j z zaskoczenia zdjął mu eskadry myśliwskie, z kolei do Minotaura i okolic też nei miał jak się zbliżyć, a Kostek nagina ostro sam na Midwayu....  i całą przewaga gościa zniknęła w minutę.... 

 

mi wychodzi na to że balans jest całkiem niezły, tyle że CV są po prostu bardzo trudne do osiągnięcia "master skilla".

Super, sami mając CV i 2 okręty AA w dywizjonie, zminimalizowaliście działanie wrogiej CV. 3 wyspecjalizowane okręty vs 1 - tylko co to ma udowodnić? Tak z ciekawości - przeciwny CV zupełnie nic nie zrobił, czy skupił się na innym obszarze mapy i tam swoje popaziował?

Weź tego Gorzovoia nawet full retard AA i samotnie zneutralizuj np. Little Rowboat'a na CV. Zobaczymy, kto będzie miał większy wpływ na bitwę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,724 posts
21,053 battles
22 godziny temu, Ter_ion napisał:

Super, sami mając CV i 2 okręty AA w dywizjonie, zminimalizowaliście działanie wrogiej CV. 3 wyspecjalizowane okręty vs 1 - tylko co to ma udowodnić? Tak z ciekawości - przeciwny CV zupełnie nic nie zrobił, czy skupił się na innym obszarze mapy i tam swoje popaziował?

Weź tego Gorzovoia nawet full retard AA i samotnie zneutralizuj np. Little Rowboat'a na CV. Zobaczymy, kto będzie miał większy wpływ na bitwę.

nie, wrogi CV był w dywizjonie, żaden z nich nie miał WR na okręcie niższego niż 65, lotnia miała WR 75. 

 

Cytat

Weź tego Gorzovoia nawet full retard AA i samotnie zneutralizuj np. Little Rowboat'a na CV. Zobaczymy, kto będzie miał większy wpływ na bitwę.

jeśli po mojej stronie będzie lotnia z WR 53+ to tak, myśle że jest spora szansa na to że go zneutralizuje, jeśli będzie słabsza, pewnie nie dam rady bo własna lotnia nie wyczuje momentu przewagi i nie powiększy jej atakiem. Coś takiego na Kiddzie robiłem mnóstwo razy przeciwko lotniom tier 8 i 9. Zawsze gram na Kiddzie full AA.

 

22 godziny temu, krzysiek_1990 napisał:

przede wszystkim to sensownie dobierać graczy na cv w mm. Ciekawe kto mojemu teamowi położył bitwę

nie powinien, MM jest i powinien być losowy w swoim rozkładzie, po to żeby czasem własnie zdarzały sie takie sytuacje spotkania graczy o róznych poziomie a nie zbliżonym, kiedy to inne okręty (lub dywizjony okrętów) muszą grę wyciągnąć.

 

MM oparty na granie w lidze graczy o zbliżonych możliwościach jest najgłupszym pomysłem jaki WOWS mógłby sie trafić. Przedsmakiem tej głupoty są rankedy. Na tym poległa świetna gra Armored Warfare, bo posłuchali graczy nie mających pojęcia o konsekwencjach takiego MM, i zbudowali system gry na mechanizmie pozwalającym grać graczom tylko w ligach dobranych na podstawie umiejętności.

 

Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: połączenia 2 postów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,260 posts
14,314 battles

Legendarne rzezie na CVkach występują tylko w przypadku rażącej  dysproporcji między graczami. Chodzi dokładnie o to o czym pisze Maciejo - nie da się w sensowny sposób wyrównać różnicy między randomem a CVkowym unicumem. Wczoraj z ciekawości wyciągnąłem Midwaya z portu i o ile ze średnimi graczami jakoś jeszcze szło to po trafieniu na naprawdę ogarniętego  gracza nie byłem w stanie zapobiec rzezi własnej drużyny. Tego się po prostu nie da zbalansować. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[IMPR0]
Beta Tester
174 posts
4,118 battles
27 minutes ago, MaciejoVietnam said:

 

@malahaj1 RNG jest już na myśliwcach oraz na DB.I tak nie zmienia to faktu,że nie da się uśrednić,wyrównać umiejętności między graczem dobrym i słabym,dlatego nie ma potrzeby dywagować nad tym,co jest z po prostu niemożliwe.

 

CV też nie wybacza błędów.Masz graniczoną liczbę samolotów,zatem każdy fatalny wybór równa się ich strata.

 

Oczywiście, że się da. Po to w grach od WG jest RNG, po to jest MM+2 i kilka pomniejszych mechanizmów. Wszędzie tam, gdzie wprowadzasz czynnik losowy, ograniczasz wpływ umiejętności. Im więcej tego pierwszego, tym większe ma szanse pomidor, na pokonanie fileta. Jak nie ma losowości, nie ma żadnej. Kluczem jest właściwe dobranie tego czynnika. O tym, że się da świadczy choćby klasa BB, na która RNG ma największy wpływ. Kiedy pomidor ma większe szanse na pokonanie fioleta, jak pojedynkują się w BB czy w DD albo CV?

 

Poza tym, tu nie chodzi o sam pojedynek bezpośredni , tylko o wpływ jaki może mieć fioletowy CV na bitwę, kiedy za przeciwnika ma czerwonego CV. Analogiczna sytuacja w BB, krążkach czy nawet w DD o ile jest ich więcej niż dwa, nie ustawi Ci w taki sposób bitwy.

 

24 minutes ago, Scarrry said:

No ale czy tak nie powinno być że gra promuje skilla a nie losowe wypadki?

 

 

Nie w przypadku klasy, która w pojedynkę potrafi zdecydować o wyniku bitwy. Nie, jeśli chcemy aby tak klasa była popularna. Nie, jeśli chcemy aby WG nie wywalało jej z klanówek, nie marginalizowało, nerfiło i generalnie olewało. Gra ma promować dobrą zabawę dla wszystkich graczy i graczom pomidorowym i średnim, których jest zdecydowana większość , ta klasa też musi coś oferować, jednocześnie nie pozwalając graczom filetowym w pojedynkę decydować o wyniku bitwy. Przy 12 graczach w drużynie, nikt nie powinien mieć takiej możliwości, choćby był Messim WoWsa

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,260 posts
14,314 battles

Dla tych marudzących na OP CVki powiem tylko tyle - zagrajcie sobie grę na Lexingtone/Shokaku będąc jedynymi T8 w grze T10 i niech drugie lotnisko będzie mocno ogarnięte. Pierwszorzędna zabawa!

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
[TF16]
Players
1,447 posts
17,988 battles
22 minutes ago, krzysiek_1990 said:

. Ciekawe kto mojemu teamowi położył bitwę

zgaduje... Ty ?

 

to chyba nie ten wątek - chyba, że post ma być po to aby zaistniał post - wtedy każdy wątek jest dobry. 

 

  • Cool 1
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×