Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Lorteskibet

Rule The Waves

45 comments in this topic

Recommended Posts

Players
1,054 posts
4,405 battles
On 3.01.2018 at 9:48 AM, Misiuuuu said:

To taki futball manager wersja wows?

W sumie bym się zgodził, jeśli odniesiemy się do klasycznych starych edycji gdzie mecz śledziłeś też w formie tekstowej wizualizując sobie w głowie piękne akcje twych graczy :Smile_teethhappy:

 

Wczoraj miałem czas to wlazłem na stronę przywołującą wspomnienia internetu AD 2001, zakupiłem, pół dnia potem jakiś hamburger przesłał mi kod aktywizacji... i przesiedziałem cały wieczór i dziś też przesiedzę. Gra jest żywcem przeniesiona z lat 90, grafika nie istnieje zaś miodność o ile ktoś lubi okręty jest niesamowita. To jest dokładnie gra w starym stylu jak tu kiedyś dyskutowaliśmy o Great Naval Battles, zrobiona przez paru nerdów dla innych paru nerdów.

 

Dla rozeznania zagrałem Japonią na minimalnym rozmiarze flót (wychodzi po 2-5 BB ze 2 eskary krążowników i ze 20 DD na nację w okolicach lat 191x). Geohistoryczno jest bardzo umowna, zaczynasz w 1900 majc do wyboru 6 gwnych nacji morskich tego okresu, ale nie ma żadnych początkowych sojuszy czy cuś, oczywiście grając Japonią wczesniej czy później zaczniesz się szarpać z carem czy USA, ale zdarzają się kwiatki jak konflikt dyplomatyczny z Włochami czy Francja robiąca se protektorat z Irlandii... ale to szczegół, to jest tylko pretekst do użycia sedna gry czyli projektowanej przez siebie floty.

Nie zaczyna się z historycznymi flotami tylko albo są one generowane wedle rozmiaru na którym grasz, albo - oczywistość! - projektujesz swoją sam w oparciu o pocztkowy budżet. W sumie dobre, zwiększa regrywalność.
Moduł projektowy Springsharpem nie jest: wbiłem na początek mniej więcej historyczne dane Mikasy, nijak nie chciała się zmieścić w tonażu

Spoiler

mikasa.jpg

z tego co widzę AI tnie przede wszystkim po pancerzu pokładowym i ganiają sobie takie minihudy z 12tką na bokach i jedynką na górze... zresztą podejrzewam, że masa rzeczy rzeczywistych się w tej grze nie sprawdzi, ale to nic, bo powolne tworzenie swej floty walcząc z budżetem i zawsze za wolnym rozwojem technologii to jest po prostu FUN. Jeden minimalny zgrzyt klasycznie hamburgerski: dostępne są tylko cale, chyba że jestem slepy. Kiepsko jest także, że artyleria dostepna jest tylko w pełnych calach, czyli robiąc wczesny CL mamy w sumie 3 kalibry do wyboru, japońskich 140 na przykład nie wstawisz...

A potem jak lista floty ci sie zapelnia to zaczynasz ja rozstawiac po akwenach morskich. Mapa świata to jest kompletny rotfl, ale pamiętajmy, robił tę grę jakiś hamerykański nerd a poza tym w sumie fakt rysunku granic z roku 2018 w roku 1900 w niczym w samej rozgrywce nie przeszkadza.

Spoiler

mapa.jpg

Duże prostokąty to wlasnie akweny do ktorych przydzielasz okręty, flagi to obszary z bazami, surowcami itp.

Wojna wyglada tak, że gra analizuje co siedzi z jakimi zadaniami w danym akwenie i gneruje co pewnien czas scenariusz okreslonego typu wrzucajac do niego odpowiednie jednostki. Na razie nie rozgryzłem na ile mozna sterować przebiegiem akcji - na razie miałem tylko jedną bitwę gdzie kompletnie nie wiedziałem o co chodzi, co nie przeszkodziło moim torpedowcom wjechać do Manilii pod osłoną nocy i zatopić cały amerykański dywizjon filipinski, co skończyło błyskawicznie wojnę - po czym wziąłem się z kopyta za budowę drednotów... i zbankrutowałem :Smile_teethhappy: Kara za brak samurajskiego ducha, ominięcie konfliktu z Rosją i nieprzejęcie Mandżurii. Ale i tak najlepsza była konferencja morska (skasowana wojną z USA) która ograniczyła tonaż do 15000 i kaliber do 12 cali. Ja zacząłem wtedy trzaskać CA Blucheropodobne, za to AI... te miniNormandie rozmiaru predrednotów były cudne.
Jedno co mi się nie spodobało: z tego co widzę - aczkolwiek może jeszcze po prostu nie znalazem opcji - gra wstawiając okręty do scenariusza bitewnego sama je sobie układa w dywizjony. I to mi się nie podoba, bo robiąc moje odpowiedniki Tenryuu chciałbym, aby historycznie prowadziły maluchy do boju a nie siedziały z tyłu w swoim dywizjonie...

Się rozpisałem, idę grać. Są fortyfikacje nadbrzezne, są miny, są okręty podwodne, jest wojna krążownicza... nie ma lotnictwa, co robi grę abstrakcyjną biorąc pod uwagę, że, z tego co widzę, można potencjalnie ciągnąć do roku 1950. Ponoć biorą pod uwagę wprowadzenie lotniskowców w ewentualnej dwójce.

Jak rozgryzę wszystko i będzie jakiekolwiek zainteresowanie, to mogę tu AAR jakiś popełnić, tym bardziej, że już znalazłem moda wstawiającego współczesną RON zamiast AW, z koloniami postkurlandzkimi i Madagaskarem :Smile_teethhappy: Słonokwaśne wody WoWsa chyba idą w odstawkę co najmniej do wejścia BBagietek, to jest znacznie lepsza rozrywka i relaks jak dla mnie. Cudeńko, przywołujące dzieciństwo gdzie się siedziało nad ostatnimi stronami Drugiej Wojny na morzu po czym rozpisywało własne floty... tyle że tu w dodatku posyłasz je do boju.

A na koniec muszę tu jedną osobę koniecznie przywołać: @Radeckij, znasz li to? Wyszukiwałem na FOW, nikt o tym chyba nie pisał. Szkoda, że nie ma jakiego PBM...

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,054 posts
4,405 battles
12 hours ago, Misiuuuu said:

Gdzie się toto kupuje i za ile? Przetestowałbym.

Na tej oto przedpotopowej stronce http://yhst-12000246778232.stores.yahoo.net/ruwaddo.html

35 dolców, czyli jakieś 120zł czyli jedna wyższa premka w Wows...

Pamiętać koniecznie o podaniu maila przy zakupie bo zanim będziesz mógł zainstalować to hamburger musi ci kod wysłać, naprawde nadal w '90s chyba zyją. U mnie pół dnia to trwało.

 

Próbuję rozgryźć moduł bitewny, ale tu mój entuzjazm trochę opadł. Niby przypomina to pradawne GNB, ale z jednej strony jest strasznie toporne a z drugiej nie moge ni jak załapać jak zmusić te stada kropek do skutecznych działań. Można wybrac 3 tryby: albo sterujemy tylko swym dywizjonem flagowym a inne działają na AI którego todzaj im wybierasz (rdzeń floty, osłona, zwiad itp); albo powyższe ale z możliwością korygowania działań AI jak robi coś bezsensownego; albo pełny manual. AI jak to AI kiepsci, znów próbowałem grać Nipponem na minimalnej kontroli i podczas ataku z zaskoczenia na Port Artur po pierwszej salwie torpedowej zrobił sie taki kipisz że straciłem pół floty... dziś chyba spróbuję A-W i rozgryzania trybu manualnego na wodach Adriatyku.
Niestety tak jak się obawiałem nie ma mozliwości zorganizowania swojej floty, co się pojawi w bitwie i w jakich formacjach zalezy tylko od AI. I jest to jak na razie największy zgrzyt dla mnie. Nie ma zatem sensu bawic się w lidery czy inne okręty pod kątem taktyki dywizjonowej.

Z drugiej strony wertuję forum http://nws-online.proboards.com/board/25/rule-waves-discussions-rtw

i z zadowoleniem widze że raczej nie ma jednej zawsze wygrywającej strategii czy 'buildu' (nie licząc spamowania okrętami podwodnymi ktre ponoć jest przegięte). Jedni zachwalają krążowniki z paroma jak najcięższymi działami, inni dakkę z maksymalnej ilości lekkich luf; jedni piszą że rajdery są bez sensu, inni że wygrywają nimi wojny. Trzeba zbadać samemu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,344 posts
7,105 battles

Jak mnie najdzie żeby wydać 120 zł w WoWsie to przemyślę alternatywę, jak na razie więcej niż 10 zł tu nie wydałem. ;) Jak na razie budżet na gry leci do Blizzardu.

 

Dziękuję za info. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,487 posts
12,529 battles

W jakim stopniu można tam sterować polityką światową? Mamy jakiś wpływ na wydarzenia? ( poza atakiem na neutralny kraj jak było wspomniane przez Kitakamiego ) czy po prostu sam RNG-president decyduje za nas o wojnie, sojuszach i tak dalej?

 

Z opisu brzmi ciekawie choć szkoda, że bitwy są w 2D a nie coś takiego jak w Fighting Steel - bo to było po prostu doskonałe.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,054 posts
4,405 battles
2 hours ago, Marblehead_1 said:

W jakim stopniu można tam sterować polityką światową? Mamy jakiś wpływ na wydarzenia? ( poza atakiem na neutralny kraj jak było wspomniane przez Kitakamiego ) czy po prostu sam RNG-president decyduje za nas o wojnie, sojuszach i tak dalej?

 

Z opisu brzmi ciekawie choć szkoda, że bitwy są w 2D a nie coś takiego jak w Fighting Steel - bo to było po prostu doskonałe.

 

 

 

System prostych eventow w stylu Paradoxowym, wybierasz pomiędzy opcjami agresywnymi podnoszacymi ci prestiż i budżet ale i napięcie dyplomatyczne; i pokojowymi działającymi odwrotnie. Jak stosunki z danym krajem przekroczą próg to jest wojna. Proste ale grywalne. 

Jak wrócę z roboty to może zacznę maly AAR Japonią ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
[GOFER]
Beta Tester
4,020 posts
On 9.01.2018 at 4:44 PM, KTKM4tw said:

A na koniec muszę tu jedną osobę koniecznie przywołać: @Radeckij, znasz li to? Wyszukiwałem na FOW, nikt o tym chyba nie pisał. Szkoda, że nie ma jakiego PBM...

Nie znam, i sądząc z Twojego opisu- boję się spróbować, bo znowu wsiąknę na rok czy dwa, a ważne rzeczy się dzieją: docieram pewną analogową grę, pierwsze testowe wersje już poszły w świat, teraz zbieranie opinii, konsultacje z paroma fachowcami i... będzie się działo.

 

Pozdrawiam

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,054 posts
4,405 battles

Nie wiem czy komuś się będzie chciało to czytać, ale co tam, lecimy.

Wybieram Japonię, prawdopodobnie gra skończy się sromotną porażką bo to niezbyt prosta nacja. W dodatku chcę przetestować pewną opcję rozwoju która mi zaswitała i z tego co przeczytałem na forum gry, nie tylko mi.

Spoiler

image.jpg

image.jpg

Ustawiam rozmiar flót na maksymalny, a co mi tam. Oznacza to pewnie, że AI mnie zasypie drednotami w miare rozwoju gry bo jestem kiepski w mikromanagmencie, trudno.
Budżety są nieco bardziej wyrównane niż w rzeczywistości, bo w znacznie chaotyczniejszym srodowisku gry małe nacje kompletnie nie miałyby szans. Jak widać jest opcja historycznych proporcji budżetów też.

Odhaczenie 'varied technologies' oznacza z tego co zrozumiałem, że technologie zaczynają wariować i to co działało w rzeczywistości, może nie dac efektu w grze. Centralne sterowanie ogniem nie będzie poprawiać zbytnio celności, diesle na podwodniakach nie wpłyną pozytywnie na ich skuteczność itp. - ot urozmaicenie jak ktoś się znudzi standardowym rozwojem.

Na forum polecają obniżenie tempa badań, bo im dalej tym mniej są one zbalansowane, ale na razie tego nie zrobię.

 

Zaczynamy tworzyć startową flotę. Tu się pojawia moja koncepcja na tę rozgrywkę: samurajska flota ma bazować na prędkości i torpedach. W związku z tym nie będzie w ogóle predrednotów pochłaniających początkowe koszta, z ktorymi potem nie ma co zrobić. A zamiast tego...

Super-CA typ Kongou, 15000t, 25w, 4x254, 22x152, 22x127, 2 kadłubowe wt

Spoiler

03kongou.jpg

Zamiast Mikasy mamy zatem 4 zbudowane w Anglii super-CA, które bedzie można znacznie dłuzej wykorzystać. Prędkością na początku powinny przewyższać wszystko co wystawi AI, czyli od grubasów zwiewamy (pancerz mają lekki jak na te rozmiary), a jak zobaczymy krążek to go gonimy... i tu wchodzi lekkie przegięcie projektowe. Chciałbym zobaczyć jak wygląda burta tych cudeniek, z 22 działami dwóch średnich kalibrów na stronę w kazamatach. Jakieś zabłąkane Wariagi powinny być rozszarpywane.
Generalnie marzy mi się flota battlecruiserów w przyszłości.

Bezpośrednim wsparciem dla moich Kongosów mają być duże CL typu Furutaka, także 4.

6000t., 24w., 16x152

Spoiler

04furutaka.jpg

Zaprojektowane również z ideą zasypywania przeciwnika ogniem. Wyżyłowana siłownia powinna im pozwolić współdziałać z większymi siostrami, koszt projektu to krótki zasięg i kiepskie warunki dla załogi (ale to IJN, kto się załogą przejmuje).

 

Konie robocze floty to 6+2 w budowie, mniejsze CL typu Izumi. 4400t., 23w, 10x102, 4 kadłubowe wt

Spoiler

05izumi.jpg

Z mniej wyżyłowaną siłownią, bardziej uniwersalne, ale nie wiem czy 4calówki to jednak nie za lekkie uzbrojenie.

W budowie mam też 2 Cl rajdowe (słabe uzbrojenie, wszystko w zasięg i niezawodność) aczkolwiek to może być bardzo drogie utopienie pieniędzy, bo rajdery dość łatwo wpadają w zasadzki. W każdym razie będą stacjonować na Tajwanie.

Typ Yuubari 8000t., 24w., 6x152

Spoiler

06yuubari.jpg

 

Do tego niszczyciele. Na początku mamy do dyspozycji tylko 500t kadłub, więc raczej torpedowce, z pojedynczymi aparatami (strasznie długo wynajduje podwójne). W linii mam aktualnie 11 takich standardowych plus 1 w budowie. AI wstawia przeważnie 2 wyrzutnie w linii, ja wstawiłem po 2 na burtach dzięki czemu po nawrocie mam przewagę jednej salwy kosztem 1 węzła prędkości. W grze Austro-Węgrami się to sprawdzało. Tamże też przetestowałem pewną szaloną koncepcję szybkiego gunboata z wielką armatą na dziobie – działało. Więc i tu flotę uzupełniają 4 takie wynalazki.

Typ Akikaze 500t. 27w. 2x127 4wt. (4xI)

Typ Akizuki 500t. 30w. 1x152 2x76 1wt.

Spoiler

07akikaze.jpg

08akizuki.jpg


Kompletna lista floty + na pochylniach, jak widać jest jeszcze 5 kanonierek kolonialnych na Tajwan i 8 patrolowców/trałowców przybrzeznych (więcej na razie nie buduję, bo do tych zadań będą trafiać stare niszczyciele w miare budowy większych).

Spoiler

09_flota.jpg

10_budowa.jpg



Kolejnym typem do budowy będą prawdopodobnie mniejsze (8-9k ton) krążowniki pancerne z 7 lub 8calowkami. Czy będzie toto w stanie nawiązać walkę z Rosjanami? C.D.N.

@Radeckij powodzenia z projektem, ale kusić nie przestanę :Smile_trollface:

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
[GOFER]
Beta Tester
4,020 posts
33 minutes ago, KTKM4tw said:

Nie wiem czy komuś się będzie chciało to czytać, ale co tam, lecimy.

Komuś się chce. Kuś dalej :Smile-_tongue:

 

33 minutes ago, KTKM4tw said:

@Radeckij powodzenia z projektem, ale kusić nie przestanę :Smile_trollface:

 

Też pokuszę - jeżeli chciałbyś rzucić okiem, to daj znać na priv - jakoś na dniach zawiśnie w sieci kolejna wersja "już-prawie-że-całkiem-ogarnięta".

 

Pozdrawiam

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,054 posts
4,405 battles

Technologie działają na zasadzie 'powiedz jajogłowym na czym mają się skupić i czekaj na wyniki'. Ciekawsze niż jakieś typowe drzewka, aczkolwiek sytuacje jak masz np. właśnie wynaleziony 1000t. kadłub niszczyciela ale wciąż czekasz na 2rurowe aparaty torpedowe są czasem wnerwiające.

Spoiler

11_techno.jpg

Widać na czym się chcę skupić, dla smaczku obnizam priorytet na DC coby było historyczniej.

Dyplomacja działa na zasadzie jednego prostego pytania: jak bardzo nas nie lubią?

Spoiler

12_dyplo.jpg


I ruszamy, jak mi się balans na koncie zaczyna zgadzać, to zamawiam powiekszenie doków (trochę nierealistycznie ograniczają tylko maksymalny rozmiar okrętu, jak masz kase to możesz budować ile chcesz naraz – aczkolwiek liczba pochylni byłaby już może zbytnią komplikacją) i kolejne ddki.

Spójrzmy czym dysponują Ruskie... oh well.

Spoiler

13_ruskie.jpg

Jak w każdej grze tego typu przekombinowuję projekty i AI mnie zasypuje ilością. Najgorsze jest to co zauważyłem już w poprzednich podejściach, że po pierwszej wojnie którą ciężko historycznie rozstrzygnąć, to wszystko ląduje w Port Artur i tam stoi, chrzanić Niemcy czy Morze Czarne.
Plus jest taki, że jak na razie mam wrażenie, że tu DA się ugrać jakością. I jest to świetne.

Przynajmniej widać, że mam kompletną przewagę prędkości... teraz obawiam się eventu z pytaniem od polityka 'czemu gaijiny maj tyle wielgachnych okrętów z wielkimi działami a my tylko parę popierdułek'?

1900 mija bez większych wydarzeń. Na wiosnę 1901 kładziemy stępkę pod pierwszy z mniejszych CA, na jesieni pod kolejny w miarę jak wodowane CL zwalniają środki.

Nie będę się dalej rozdrabniał na wodowania poszczególnych okrętów, tylko pokazywał projekty, chyba że przyjdzie coś dużego. Przy tym rozmiarze flot to zbyt monotonne.

Typ Tokiwa 9500t. 24w. 4x229 12x152 2wt kadłubowe

Spoiler

15_tokiwa.jpg

Znów cisnę wszystko dla prędkości. Zobaczymy czy to nie błąd.

Praktycznie nie występujące w rzeczywistości 7 i 9 cali jest w grze równie popularne jak wszystkie inne kalibry. A, że problem standardyzacji amunicji nie występuje, to wstawiam to co akurat pasuje do projektu.

1902: nowy typ DD – postanawiam pójść śladem AI i mieć 3 torpedy w salwie. Lekkie działa, za to pierwsze na świecie wyciągające 30 węzłów
Typ Minekaze, 600t 30w 2x76 4wt (4xI)

Spoiler

16_minekaze.jpg



Latem wysyłam Kongosy do interwencji w Chinach. Efekt dyplomatyczny jest COKOLWIEK niekorzystny, bo wkurwu doznają herbaciarze Z tymi goścmi to ja akurat chcę mieć spokój.
Następuje spirala dziwnych wydarzeń i cały 1903 spalam swój prestiż aby uniknąć najgorszej możliwej wojny.

Spoiler

21_argh.jpg

Już nie mówiąc o możliwości wojny z 2 przeciwnikami na raz...

 

Herbaciarzy udaje się załagodzić, za to wiosną 1905 wybucha beczka prochu

Spoiler

22_wojna.jpg

23_wojna.jpg

Pierwsze 2 miesiące wojny ciche na morzu. Wreszcie carski sztab doznaje zatwardzenia umysłowego i wysyła samotny pancernik aby zbombardował Pusan. Wpada on na zgrupowanie osłonowe cesarskiej floty... następuje wielogodzinny taniec lekkich krążowników i zasypywanie byczka pociskami zapalającymi. Wreszcie rosyjska załoga opuszcza wypalony wrak otwierając zawory denne. W Japonii euforia.

Spoiler

Ostatnie chwile Imperatora Pawła I, standardowy predrednot 12calowy

24_tse.jpg


Kurde, przez jakieś 10 lat od czasu jak pisałem AARy do gier Paradoxu, zdążłem zapomnieć jakie to głupio fajne zajęcie... i czasochłonne :Smile_teethhappy:

  • Cool 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
[GOFER]
Beta Tester
4,020 posts

Szukam jakichś tanich spodków do zbierania śliny cieknącej z pyska... Ktoś-coś?

 

Pozdrawiam

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,054 posts
4,405 battles
On 12.01.2018 at 8:26 AM, DrunkenFish said:

@KTKM4tw no i przez ciebie znowu będę mieć nieprzewidziane wydatki.....

 

Minister zdrowia ostrzega: ta gra sprawia, że nie wiesz co się dzieje z twoimi wieczorami, wracasz z roboty i nagle jest północ... :Smile_trollface:

 

 

Z początku miałem zamiar opisywać wszystko bitwa po bitwie, ale szybko stwierdziłem, ze zajęłoby to chorą ilość czasu i było po prostu nudne. Zatem opiszę pierwszą i zapewne nie ostatnią wojnę z Rosją zbiorczo i takoż będę czynił w przyszłości.


Ataku z zaskoczenia na początek jak było widać mi nie wylosowało, być może dlatego, że mało co stało w Port Artur... zdecydowanie za łatwo floty się przemieszczają bo parę miesięcy później Ruscy mieli już tam niemal wszystko co pływa.
Z jednej strony brak predrednotów sprawił, że nie byłem w stanie oczywiście wydać im walnej bitwy i w związku z tym parę razy zakładali kompletną blokadę nabijając se VP, z drugiej strony w akcjach krążowniczych miażdżyłem, fakt, że niemal każdy mój krążownik górował nad carskim odpowiednikiem 2-3 węzłami prędkości i prawie 2x większą ilością luf szybko pokazał wyniki, zaś Kongosy pokazały się jako istne rozszarpywacze.

Taki mały przykład, bitwa pod Ulsanem. Rosjanie wysłali dywizjon 3 CA i 1 CL (słabych, standardowe uzbrojenie ich krążownika to 8x152 a CA i CL różniły się głównie pancerzem) topić moje transporty do Korei. Mi zaś wylosowało najlepszą chyba grupę łowiecką – 2 Kongice i 2 Furutaki.

Spoiler

001.jpg

Odcinając owieczkę od stada

Kongice szły przodem jako dywizjon flagowy, a Furutaki jako wsparcie na AI. Rosjanie zaczynali uciekać, ostatni w ich szyku dostawał parę stopujących trafień z 254mm, pełna wajcha do przodu, burning love z chorych secondarek dużych siostrzyczek – po czym przełączenie Furutak na działania samodzielne i wskazanie im obezwładnionej owieczki jako celu. Zataczały sobie kółko wokół ofiary dobijając ją, zaś siostrzyczki goniły kolejną mając 4 węzły przewagi, i tak 3 razy, ostatni zwiał bo zapadła noc.

Generalnie jak rozpoznanie wskazywało, że mam do czynienia z samymi krązkami to szedłem śmiało na zwarcie, po prostu miażdżyłem ich jakościowo. Do tego działalność podwodniaków i tropienie rajderów i w rezultacie w pewnym momencie Rosja miała mniej krązowników ode mnie pomimo że za dużo nie budowałem...

Podsumowanie rzezi krążowniczej, do tego 15 zatopionych DD i inna drobnica.

Spoiler

002.jpg

Nie wiem o co chodzi z tymi lokalizacjami, jakiś bug/niedopracowanie zapewne.

 

Moje straty, Azuma miała pecha władować się na dalekim patrolu z siostrą na 2 ruskie predrednoty, dostała uciekając z 305mm w magazyn i znikła... CL poległy od torped, któryś się na OP nadział.

Spoiler

003.jpg

500-600tonowce maja niestety odporność komara i próby ataku torpedowego kończą się dla nich przeważnie fatalnie. Poza tym wczesne torpedy nadają się tylko do dobijania obezwładnionych okrętów... z rzadkimi wyjątkami.

 

Inna ciekawa bitwa, wracam z udanego bombardowania pod Port Artur, noc, nagle coś wjeżdża mi w formację.

Spoiler

004.jpg

Zataczamy kółko wokół przeciwnika trzymając go na krawędzi widzialności, jak widać AI całkiem ładnie wspólpracuje z dywizjonem flagowym. Co prawda gram na maksymalnym manualu ale i tak zostawiam większość dywizjonów na automacie, w sumie muszę środkowego ustawienia spróbować, bo im więcej manuala tym większy minus do VP za bitwę.

Spoiler

005.jpg

006.jpg

Zdesperowane wrogie DD idą do ataku torpedowego. Jeden ma cholernego pecha wpaść na Hiei i jej secondarki – ale tu wtf mechaniczny, jakim cudem robię 20 trafień z 10 dział?! W każdym razie po tej salwie wióry z niego zostały... ale innemu udało się władować torpedę w Kongou.

Spoiler

007.jpg


Rozpaczliwa walka z zalaniem, prędkość spada, wypada z formacji – i tu po raz kolejny system gry okazuje się nie tak toporny. Biorę jeden dywizjon niszczycieli, przełączam lead z dywizjonu flagowego na okaleczoną Kongou – w sumie muszę znaleźć czy w takiej sytuacji lepiej ustawić support czy screen, ale działa, ddki bezpiecznie odeskortowują mój najbardziej zasłużony w tej wojnie okręt do portu gdy reszta zespołu tropi wrogie CL.

Spoiler

008.jpg

Gwiazdka przy nazwie pojawia się gdy okręt jest silnie zagrozony zatonięciem z przewlekłych powodów – tu zalanie, ale może też być stateczność w sztormie dla okrętów z niską burtą itp

 

009.jpg

W sumie widać prosty błąd taktyczny przez który Konou dostała torpedę - jak twj okręt/dywizjon flagowy jest najszybszy w całym zespole, to nie ustawiaj mu cholera całej naprzód :Smile_trollface:

 

Bitwy konwojowe były w sumie najnudniejsze. Zobaczyć w którą stronę AI prowadzi transportowce i balansować na granicy unikania walki i osłaniania. Parę minut nudnego klikania. Ataków na wrogie konwoje jakoś mi nie wylosowało, ale oczywiście są. Czasami zdaża się też pogoń 1:1 za rajderem i wiele innych typów.

Dwa razy wylosowało mi walną bitwę, ale przy tym składzie flót oczywiście jedyne co mogłem zrobić to poszarpać się z osłoną i w tył zwrot na pełnej prędkości. Nb. błędy w identyfikacji przeciwnika, drednotów Ruscy jeszcze nie mieli. Fajny smaczek realistyczny jak twoi obserwatorzy biorą jakiś mniejszy okręt za wielki pancernik...

Spoiler

011.jpg


Parę razy oddałem dodatkowe fundusze armii na ofensywe, ale kiepszczacy nic nie wskórali. No i trzy lata szarpaniny kończą się zwycięstwem, ale bez żadnych zdobyczy.

 

Muszę obadać grzebanie w plikach na przyszłość – bo już czort z rozdzieleniem Korei na N i S, ale dlaczego północna jest neutralna a nie moja?! W grze AW weszli tam sobie Niemcy. A że jako admirał floty nie możemy zadecydować 'a najedźmy tego neutrala' tylko trzeba liczyć na event...

Spoiler

012.jpg

 


Tymczasem flota mi się nieco zestarzała, a na świecie zaczęto budować formalnie pełnoprawne BB... aczkolwiek nie takie jak w rzeczywistości. W kolejnym odcinku próba modernizacji floty z o wiele za małym budżetem, zapewne dzisiaj, o ile nie zrobie se w końcu przerwy na psucie nerwów w Wows...

 

  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,054 posts
4,405 battles

Mam nadzieję, że jakiś nadgorliwy mod nie będzie mnie w tym jednym topicu ścigać za posty jeden pod drugim, to norma przy AAR...

 

 

Jeśli przełożyć technologie z gry na rzeczywistość, to budując Dreda Anglicy dokonali technologicznego combo. Tu się to wszystko nieco rozciąga w czasie i w rezultacie pierwsze okręty pojawiające się z oznaczeniami BB i BC są znacznie bardziej przejściowe. I jest to bardzo fajne.
W trakcie gdy ja szarpałem się z Rosjanami, wielkie floty zaczęły wprowadzać okręty, które nazwałbym super-predrednotami. Generalnie 6 dział zamiast 4, lub powiększone rozmiary ze starym uzbrojeniem.

Spoiler

001.jpg

002.jpg

Długo jednak nie trwało aż ktoś w Admiralicji wymyślił coby dostawić dwie wieże po bokach. Rosjanie zaś po wielu miłych spotkaniach z moimi Kongicami wprowadzili okręty spokojnie mogace im nastukać (to jak AI reaguje na projekty innych AI i gracza jest świetne!).

Spoiler

003.jpg

Czyżby w tej rzeczywistości miano nazywać takie okręty cezarami? Fajnie :Smile_teethhappy:

004.jpg

Prędkość im trochę niedomaga, ale to raczej koniec mojej przewagi jakościowej w krążownikach.

A u mnie bida. Przewaga prędkości dawno utracona, krótki zasięg na większości okrętów, kompletnie przestarzałe niszczyciele.

W trakcie wojny zacząłem wprowadzać nowe, nieco lepiej zbalansowane CL w miejsce starych Izumi, które pójdą na złom. W równoległych save próbowałem przerabiać stare CL na stawiacze min i może miałoby to sens... gdyby ich nie wstawiało do zadań floty z nowymi jednostkami. A wymieniać im siłownię się zdecydowanie nie opłaca.

Typ Chiyoda, 5400t. 27w. 12x152

Spoiler

005.jpg


Najwiekszy problem mam z Kongicami. Z ich szaloną pomocniczą byłyby nadal użytecznymi jednostkami gdyby im wstawić nowe kotły... ale okazało się, że jak zamówisz okręt w inym kraju, to tylko tam mozesz go potem modernizować. A potrzeba do tego idealnych stosunków dyplomatycznych... W dodatku dotyczy to też zdobycznych okrętów. W grze AW po zagłodzeniu Rosji podwodniakami wziąłem sobie ich najnowszego drednota i dupa, nawet kontroli ognia nie mogłem wymienić. Cóż, trudno.

No i najważniejsze. W trakcie wojny opracowałem parę technologii dla BB/BC, w tym taką drobnostkę jak strzelanie przez pokład z wież diagonalnych. W rezultacie połozyłem stępkę pod dwa największe w tym momencie okręty na świecie i, do momentu wejscia brytyjskich 10działowców, z najsilniejszą salwą burtową.

Typ Mikasa, 24000t., 26w, 8x305 12x152

Spoiler

006.jpg

Amerykanie z miejsca odpowiedzieli...

Spoiler

007.jpg

Po zwodowaniu Mikas z miejsca kładziemy zatem stępki pod powiększony typ. Pomimo, że to nadal BC, to opancerzenie ma lepsze niż wszystkie wolne BB na swiecie w tej chwili.

Typ Myogi, 29500t., 8x305 14x152

Spoiler

008.jpg

 

Latem 1910 event dawno wyczekiwanego typu, niestety wdg. gry nie ma tam ropy... Jako że herbatnicy zajęli Sumatre oznacza to początek wzajemnego łępienia się spode łba, którego załagadzanie kosztuje mnie większośc nagromadzonego w wojnie prestiżu... za to z drugiej strony podpisuję sojusz z... USA :Smile_teethhappy:

Spoiler

009.jpg

Poza tym WRESZCIE wynajduja mi dwururowe wt i moge się zabrac za palącą kwestię DD.
Wychodzi mi znowu typ znacznie słabszy artyleryjsko od konkurencji, ale nikt w tym momencie nie ma 6wt na pokładzie, szybkość też w topie.
Problem w tym, że battlecruisery zżerają cały budżet...

Typ Kamikaze, 900t., 31w., 2x102 6wt (3xII)

Spoiler

010.jpg


Pod koniec 1912 pierwsza faza przebudowy floty zaczyna finiszowac. 8 Chiyod zastępuje stare CL które wkrótce pójdą na złom, czwarty BC jest blisko zwodowania a 16 Kamikaze odnowiło siły lekkie. Jako, że po wejściu w Indochiny nie ma szans na dobre stosunki z GB, Kongo nie mają szans na przebudowę i trzeba się zabrac za krążowniki pancerne.
Zatem projektuję bezkompromisową odpowiedź na rosyjskie Piereswiety. Niestety jak to z takimi CA bywa, wychodzi cholernie droga, nie dam rady budować więcej niż 1 naraz.

Typ Hiryuu 14600t., 28w., 6x254 12x203 16x127

Spoiler

011.jpg

Tymczasem Rosjanie wprowadzają odpowiedź na moje Myogi. Niech ktoś mi sprzeda 14calówki...

Spoiler

012.jpg

 

Wyścig trwa, zaczynam prosić RNG o event o konferencji rozbrojeniowej... nb. w równoległej grze alternatywną RON wrzuciło mi chyba najlepszą jak do tej pory. Wyobraźcie sobie środek wyścigu drednotów a tu nagle złomować wszystko na pochylniach, przez 10 lat największe co można budować to krążownik 12.000 z 8calowkami :Smile_teethhappy:

CDN na pewno...

  • Cool 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
[E--C]
Players
447 posts
4,406 battles

@KTKM4tw błagam przestań, mój budżet tego nie zniesie w tym miesiącu, miałem zbierać na remont auta na wiosnę.

 

Albo nie, nie przestawaj, JA CHCEM WINCYJ  (tak, zajarałem się jak stodoła sołtysa)

 

PS. @Radeckij jak znajdziesz jakieś fajnie spodki to też poproszę o namiar :Smile_Default:

 

 

Pozdrawiam :Smile_honoring:

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,487 posts
12,529 battles

Tak patrzę na te koncepcje okrętów jakie są w RtW konstruowane i dziwnie przypominają one realne konstrukcje jak nie wiem Dreadnoughta, von der Tann czy Espagne lub Queen Mary. Mamy jakiś większy wpływ na design czy tylko wybieramy z rozwijanych opcji?

 

Kurczę tak patrzę i wydaje mi się to niewyobrażalnie bardziej grywalne od WoWsa gdzie tylko klnę na różne rzeczy. 150PLN i nie muszę się martwić, że zaraz wyjdzie jakiś premium, który wszyscy kupują a połowa mojej floty nadaje się do kosza. No nic czekam na więcej uploadu i chyba kupuję.

 

 

#Wrzucammemazbartoszewskimwincyj

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,054 posts
4,405 battles
43 minutes ago, Marblehead_1 said:

Tak patrzę na te koncepcje okrętów jakie są w RtW konstruowane i dziwnie przypominają one realne konstrukcje jak nie wiem Dreadnoughta, von der Tann czy Espagne lub Queen Mary. Mamy jakiś większy wpływ na design czy tylko wybieramy z rozwijanych opcji?

 

Kurczę tak patrzę i wydaje mi się to niewyobrażalnie bardziej grywalne od WoWsa gdzie tylko klnę na różne rzeczy. 150PLN i nie muszę się martwić, że zaraz wyjdzie jakiś premium, który wszyscy kupują a połowa mojej floty nadaje się do kosza. No nic czekam na więcej uploadu i chyba kupuję.

 

 

#Wrzucammemazbartoszewskimwincyj

To jest przerażająco grywalne, zaczynam mieć problemy z wolnym czasem :Smile_teethhappy:

AI ma z tego co rozumiem wbite różne 'standardowe' koncepcje aczkolwiek raczej nie musi się ich trzymać, samemu sam decydujesz jak ma okręt wygladać, a moduł ci wylicza co ci się zmieści w tonażu z takim a nie innym rozmiarem maszynowni itd... do tego trzeba wynajdywać techy 'koncepcyjne' typu wieze w superpozycji itp.

W granicach tego co wejdzie na kadłub, ile udźwignie maszynownia i co mamy wynalezione - robimy co chcemy. Jest to CUDOWNE.

BTW na forum gry twórca podaje, że dwójka gdzieś za pół roku...

 

Spoiler

001.jpg

Jeden z ciekawszych eventów, spalamy prestiż i mamy mniej kasy, za to wzmacniamy odporność społeczeństwa na ewentualną blokadę – dla mnie to ważne więc biorę reformy, jeszcze trochę mnie ceni jako admirała. Trzeba uważać, poniżej 15 pkt prestiżu zaczyna się szansa na wywalenie cię ze stanowiska. Najbardziej przeklętym eventem dla mnie jest wpieprzanie się polityków w rozwój floty i zażądanie np. natychmiastowej budowy 5 krążowników jak masz budżet na 1... czyli albo wyrzucają cię za upadły prestiż albo za bankructwo. W ten sposób już 3cie podejście do alternatywnej Polski skończyło mi się porażką około 1910 – ale to w sumie realistyczne :Smile_trollface:.

Spoiler

002.jpg


Rosjanie uparcie modernizują swoje 20 (!) predrednotów, gorzej, że mają już 6 BC, z czego połowę porównywalnych z moimi. W dodatku jak widać jak tylko coś zwodują i wykończą to idzie to do Port Artur. A ja mam już możliwośc budowy potrójnych wież głównych, ale wciąż tylko 13calowe armaty...

Spoiler

003.jpg

A tu takie paskudy już na wodzie

Nic, najwyżej zakończę grę uduchowioną porażką. O jakości produktu świadczy fakt, że satysfakcję masz z samej rozgrywki a nie zwycięstwa.

Czekam z nowymi BC na te 356ki... zamiast tego idą 2 kolejne super-CA. Gra doskonale oddaje dlaczego gdyby nawet nie było Waszyngtonu, to raczej by czegoś takiego nie budowano – jeden taki kosztuje tyle co 0,6-0,7 pełnoprawnego BC. Ale ja mam słabość do takich konstrukcji i przewagi jakościowej...

Typ Zuikaku, 15900t., 28w. 9X254 12x203 12x127

Spoiler

004.jpg

 

Zostaję w tyle, kompletnie zostaję w tyle...

Spoiler

005.jpg

Nowy typ niszczyciela po drodze

Typ Yuugiri, 1100t., 33w. 2X127 6wt (2xIII)

Spoiler

006.jpg

 

Jedno zaczyna mnie bardzo niepokoić : nawet jak opracuję techa to najwyraźniej nie mogę budować okrętów na ropę jak nie mam do niej bezposredniego dostępu. A nie mam i raczej nie wygląda abym miał szansę zdobyć obszar ją mający. Znaczy co, kiedyś Yamato na węgiel?!
Poza tym bez tego nie mam szans na sensowne bardzo małe CL jakie chciałbym mieć. Najmniejsze co udaje mi się wykombinować to to:

Typ Tenryuu, 3800t., 28w. 4X152

Spoiler

007.jpg

i jest zdecydowanie zbyt wolne – poza tym chciałem zostawić rezerwę wyporności jak mi się w końcu pokładowe wt dla krążowników wynajdą, kolejny tech który zawsze idzie zbyt ślamazarnie...
Przynajmniej można puścić 6 takich w kolejke i nie rozwala budżetu... Izumi finalnie idą na złom.

Edit: po zwodowaniu okazuje się, że są w stanie wyciągnąć tylko 27w. Pięknie... niedługo potem wreszcie mam wspomnianego techa i dostawiam im po 2xII na burtach.

 

No i jak se rozdysponowałem cały budżet to wtedy oczywiście...

Spoiler

008.jpg

 

Poczym robię przegląd flot i coż, czego bym nie wymyślił to jestem w dupie jak mi wyślą do Singapuru takie misie.

Spoiler

009.jpg


Cóż, robimy w tym co mamy zatem, idzie stępka pod pierwszy BC drugiej generacji. Jak na 1916 wygląda całkiem nowocześnie.

Typ Amagi, 36000t., 27w., 9x356 12x152 16x102

Spoiler

010.jpg

 

Po fiasku Tenryuu postanawiam zrobić najrozsądniejszy CL na jaki mnie stać... i wychodzi w miarę znajoma koncepcja.

Typ Kuma, 6500t., 31w. 6X152 12wt (4x3)
Przydałby się jeszcze z węzeł-dwa prędkości, ale na węglu się po prostu nie da...

Spoiler

011.jpg

 

Lecz dopiero zacząłem budować pierwsze trzy a tu...

Spoiler

012.jpg



Nie ma się co szczypać bo robi się nudno, a pomimo że gospodarka mi przyśpiesza, to wyścig na wodowania przegrywam z kretesem. Następny odcinek jak rozegram całą wojnę, czy będzie co kontynuować?

Znowu nie losuje mi ataku z zaskoczenia, ale już pierwsza bitwa zapowiada się ciekawie...

Spoiler

013.jpg

 

 

  • Cool 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
[GOFER]
Beta Tester
4,020 posts
54 minutes ago, KTKM4tw said:

Zaraz mi zamkną wątek za odciąganie ludzi od WoWsa :Smile_teethhappy:

Wiesz, nie tykałem WoWs od 4 miesięcy, czekam aż przywrócą zasadę papier-nożyce-kamień do mechaniki. Pewnie poczekam jeszcze parę lat, bo z tego co widzę w innych tematach populacja BBrajanków nie ulega redukcji, a WG nie zaprzestaje dogadzania BBrajankom. Więc jeżeli o mnie chodzi - nie odciągasz :Smile-_tongue:

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×