Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
UrukSzymon

Teorie spiskowe a prawda

284 comments in this topic

Recommended Posts

[LOBUZ]
[LOBUZ]
Players
3,342 posts
18,826 battles

Zakładam ten topik ponieważ często i gęsto słyszymy jak jednym MM ustawia bitwy a innym RNG. I również dlatego że jest paru panów na tym forum. Którzy z gorącym zapałem zaprzeczają do tego stopnia, że nie widzą jak jest naprawdę.

Więc jak to jest naprawdę?

Zacznijmy od naszego kochanego Matchmakingu.

Czy ustawia bitwy? Niestety odpowiedź jednoznaczna jest Tak. Ale nie jest to ustawianie na zasadzie Wania zmienił wajchę. Tylko prosty mechanizm opisany w patencie MM do Wota. Nie ma opisu MM do Wowsa, ale jest to mechanizm tej samej firmy. 

 

http://www.google.com/patents/US8425330?dq=8,425,330&hl=en&sa=X&ei=OIaMUeWBAuLIigK32ICYDw&sqi=2&pjf=1&ved=0CDQQ6AEwAA

 

Podsumowując. Jeżeli ktoś ma w ostanich sesjach wysokie WR, to będzie rzucany na dole stawki. Nic więcej. Po prostu, aby gracz się nie znudził, gra rzuca mu większe wyzwania. I bedzie go losowało częściej jako najniższy tier. 

MM nie wpływa na ilość graczy nieoświeconych i prosów. Rozrzuca je losowo. Ale z wyżej napisanych powodów, będziemy na MM monitorze widzieć, że lepsi gracze częściej grają słabszymi okrętami. A topowe okrety obsadzaja słabsi.

Mozna to w prosty sposób ominąć i grać na T10 czy T9

 

A co z "Noob protection"?

 

Na pytanie oficjalne czy "Noob protection" istnieje? Dostalismy oficjalną odpowiedź że Nie. Jest tylko RNG.

RNG jest równe dla każdego. Ale samo istnienie losowania powoduje wyrównywanie szans. Bez losowania, gracze słabsi byliby bezlitośnie zatapiani i nie mieliby żadnych szans z graczami lepszym. Dzięki losowości, słabszy gracz może nawiązać walkę z lepszym. I czasami wysadzić go, albo szczęśliwie wbić DS. Podczas gdy gracz lepszy może mieć pecha i nawet nic nie zrobić nowicjuszowi. A więc RNG w grach WG ma rolę takiego "noob protection," właśnie poprzez wyrównywanie szans.

Grając dłużej każdy chwyci serię niepowodzeń. I tutaj się rodzą teorie spiskowe. O ustawianym RNG. Prawda niestety jest banalna. Nic takiego się nie dzieje. RNG zawsze będzie nas równało. A wiec lepsi gracze będą mieć pod górkę. I tak ma być, bo egzekucje się szybko znudzą i gracze odejdą. A Graczom słabszym RNG będzie pomagać. Żeby nie byli demolowani przez lepszych, bo się zniechęcą i  też odejdą od gry.

 

 

 

"Kaganek został doniesiony"

  • Cool 17

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
[ZGZ]
Players
1,125 posts
13,115 battles

Chyba wszystko jasne. Czyli wajcha istnieje jak świat stary, dotyka każdego, a nowe tematy na forum o teoriach spiskowych pojawiają się kiedy nerwy forumowiczów nie wytrzymują po spotkaniu z nią ;)

 

538ae5d800f95_o,size,624x344,q,100,h,210

 

Co+to+o%C5%9Bwiecenie+Podstawowym+za%C5%

Share this post


Link to post
Share on other sites
[EMU]
[EMU]
Beta Tester
1,700 posts
5,443 battles
On 15.05.2016 at 3:08 PM, Falathi said:

Noob protection nie istnieje.

Nowy_obraz_mapy_bitowej.png

hultaji przewidział przyszłość

 

Tak mi się przypomniał mój post :P

 

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,517 posts
3,829 battles

Jeśli coś chamsko ustawia bitwy, to RNG, a przede wszystkim detonacje. Na Ajole mam 38% WR, fakt, staty słabe, ale i nie czerwone, tylko ciężko coś zrobić, jak mój team wyparowuje błyskawicznie. W ostatnich dniach: gracz z MSB na Desie dwoma salwami zdetonował dwie moje deski, kolejna bitwa - full HP Wurst detonuje od jednej torpedy, kolejna bitwa, MageT91 z forum na Shimie dostał detonacje.... grać się odechciewa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
[LOBUZ]
Players
3,342 posts
18,826 battles

Ten topik ma na celu przede wszystkim, przypomnieć stare dyskusje. Zamknąć usta tym którym MM absolutnie NIE ustawia bitew. I skonczyć z kpiacymi pytaniami "Jakie ja mam RNG?"

To jest oficjalne stanowisko WG, w obu przypadkach. Oczywiście teorie spiskowe były, są i będą. Jaka jest prawda? Tego nawet czerwoni mogą nie wiedzieć.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
332 posts
5,185 battles

Szymon, wiesz, że podjąłeś się niemożliwego zadania? Bo teorie spiskowe są zbudowane na nieracjonalnych przesłankach i uprzedzeniu. Nie ma szans na zmianę podejścia osób je głoszących.

 

To co napisałeś trafi do przekonanych. Jest logiczne i, nawet przy niewielkim wysiłku, do zaobserwowania. Szczególnie jak rozumie się pojęcie "statystycznie". I jeśli się nie ma przekonania o swojej wybitności i każda porażkę traktuje się jako spisek.

 

Ale w sumie próbować warto :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,431 posts
2 hours ago, UrukSzymon said:

Zakładam ten topik ponieważ często i gęsto słyszymy jak jednym MM ustawia bitwy a innym RNG. I również dlatego że jest paru panów na tym forum. Którzy z gorącym zapałem zaprzeczają do tego stopnia, że nie widzą jak jest naprawdę.

Więc jak to jest naprawdę?

Zacznijmy od naszego kochanego Matchmakingu.

Czy ustawia bitwy? Niestety odpowiedź jednoznaczna jest Tak. Ale nie jest to ustawianie na zasadzie Wania zmienił wajchę. Tylko prosty mechanizm opisany w patencie MM do Wota. Nie ma opisu MM do Wowsa, ale jest to mechanizm tej samej firmy. 

 

http://www.google.com/patents/US8425330?dq=8,425,330&hl=en&sa=X&ei=OIaMUeWBAuLIigK32ICYDw&sqi=2&pjf=1&ved=0CDQQ6AEwAA

 

Podsumowując. Jeżeli ktoś ma w ostanich sesjach wysokie WR. To będzie rzucany na dole stawki Nic więcej. Po prostu, aby gracz się nie znudził, gra rzuca mu większe wyzwania. I bedzie go losowało częściej jako najniższy tier. 

MM nie wpływa na ilość graczy nieoświeconych i prosów. Rozrzuca je losowo. Ale z wyżej napisanych powodów, będziemy na MM monitorze widzieć, że lepsi gracze częściej grają słabszymi okrętami. A topowe okrety obsadzaja słabsi.

Mozna to w prosty sposób ominąć i grać na T10 czy T9

 

A co z "Noob protection"?

 

Na pytanie oficjalne czy "Noob protection" istnieje? Dostalismy oficjalną odpowiedź że Nie. Jest tylko RNG.

RNG jest równe dla każdego. Ale samo istnienie losowania powoduje wyrównywanie szans. Bez losowania, gracze słabsi byliby bezlitośnie zatapiani i nie mieliby żadnych szans z graczami lepszym. Dzięki losowości, słabszy gracz może nawiązać walkę z lepszym. I czasami wysadzić go, albo szczęśliwie wbić DS. Podczas gdy gracz lepszy może mieć pecha i nawet nic nie zrobić nowicjuszowi. A więc RNG w grach WG ma rolę takiego "noob protection," właśnie poprzez wyrównywanie szans.

Grając dłużej każdy chwyci serię niepowodzeń. I tutaj się rodzą teorie spiskowe. O ustawianym RNG. Prawda niestety jest banalna. Nic takiego się nie dzieje. RNG zawsze będzie nas równało. A wiec lepsi gracze będą mieć pod górkę. I tak ma być, bo egzekucje się szybko znudzą i gracze odejdą. A Graczom słabszym RNG będzie pomagać. Żeby nie byli demolowani przez lepszych, bo się zniechęcą i  też odejdą od gry.

 

 

 

"Kaganek został doniesiony"

 

Ja bym jednak prosił nieco rozjaśnić ten kaganek. Chodzi głównie o Noob Protection i wyrównywanie szans.

 

Mamy dwóch graczy, jeden bardzo dobry, jeden słaby. Załóżmy, że ten dobry ma 90% celności, a ten słaby 60% - nie potrafi tak dobrze celować. Przyjmijmy, ze RNG wynosi 20%; 10% w jedną i 10 % w drugą. I teraz zakładamy, że obydwoje wystrzelą 100 salw. Bez RNG ten dobry trafi 90 salw, ten słaby 60. RNG (równe dla każdego) 10% na plus spowoduje, że dobry trafi 99 salw, słaby 66, a przy 10% na minus dobry trafi 81, słaby 54. Bez RNG różnica między nimi wynosi 33%, przy RNG również 33% - to gdzie tu jest wyrównywanie szans? I skoro różnica między nimi zawsze wynosi 33%, to niby w jaki sposób lepsi mają pod górkę?

 

Quote

MM nie wpływa na ilość graczy nieoświeconych i prosów. Rozrzuca je losowo

 

Czyli Ter_ion i inni, którym WG celowo wrzuca ameby to drużyn piszą bzdury?

 

I jak już się zajmujemy donoszeniem kaganka, to mój drogi Amerykaninie duży, implikację spaja przecinek a nie rozdziela kropka. Czyli "Jeżeli ktoś ma w ostanich sesjach wysokie WR, to będzie rzucany na dole stawki", a nie "Jeżeli ktoś ma w ostanich sesjach wysokie WR. To będzie rzucany na dole stawki"

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
[ZGZ]
Players
1,125 posts
13,115 battles
1 hour ago, UrukSzymon said:

Ten topik ma na celu przede wszystkim, przypomnieć stare dyskusje. Zamknąć usta tym którym MM absolutnie NIE ustawia bitew. I skonczyć z kpiacymi pytaniami "Jakie ja mam RNG?"

To jest oficjalne stanowisko WG, w obu przypadkach. Oczywiście teorie spiskowe były, są i będą. Jaka jest prawda? Tego nawet czerwoni mogą nie wiedzieć.

Pierwszy wyważony temat tego typu. Może być ciekawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,125 posts
3,171 battles
50 minutes ago, Jan_Onufry_Zagloba said:

Szymon, wiesz, że podjąłeś się niemożliwego zadania? Bo teorie spiskowe są zbudowane na nieracjonalnych przesłankach i uprzedzeniu. Nie ma szans na zmianę podejścia osób je głoszących.

 

To co napisałeś trafi do przekonanych. Jest logiczne i, nawet przy niewielkim wysiłku, do zaobserwowania. Szczególnie jak rozumie się pojęcie "statystycznie". I jeśli się nie ma przekonania o swojej wybitności i każda porażkę traktuje się jako spisek.

 

Ale w sumie próbować warto :)

 

Próbować warto, ale moim zdaniem to jest mission impossible. Ludzie nie mają pojęcia o statystyce i prawdopodobieństwu. Potem masz takie kwiatki, że ktoś widząc w opisie okrętu powiedzmy 15% szansę na podpalenie (przykład z sufitu), uważa, że przy 9 lufach (znowu, przykład z sufitu) powinien wszystko wokół podpalać bo 9 x 15 = 135%. Nie dociera, że te 15% szans, to jest "per pocisk", i że dla każdego pocisku jest ona losowana osobno. Tak samo, jak nie dociera do ludzi istnienia serii, że przy 10000 rzutów monetą wyjdzie 50%/50%, ale w ramach tych 10000 rzutów może być może być seria gdzie pod rząd wypadło 33x orzeł.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
[LOBUZ]
Players
3,342 posts
18,826 battles
4 minutes ago, Greyshark said:

 

Ja bym jednak prosił nieco rozjaśnić ten kaganek. Chodzi głównie o Noob Protection i wyrównywanie szans.

 

Mamy dwóch graczy, jeden bardzo dobry, jeden słaby. Załóżmy, że ten dobry ma 90% celności, a ten słaby 60% - nie potrafi tak dobrze celować. Przyjmijmy, ze RNG wynosi 20%; 10% w jedną i 10 % w drugą. I teraz zakładamy, że obydwoje wystrzelą 100 salw. Bez RNG ten dobry trafi 90 salw, ten słaby 60. RNG (równe dla każdego) 10% na plus spowoduje, że dobry trafi 99 salw, słaby 66, a przy 10% na minus dobry trafi 81, słaby 54. Bez RNG różnica między nimi wynosi 33%, przy RNG również 33% - to gdzie tu jest wyrównywanie szans? I skoro różnica między nimi zawsze wynosi 33%, to niby w jaki sposób lepsi mają pod górkę?

 

A skąd wiesz że zawsze wylosuje na minus albo na plus? A jak będzie że dobremu na minus a słabemu na plus. To co się dzieje? Przy czym to jest losowość i może wyjść że słaby gracz będzie miał 100% trafień. a gracz b. dobry nic nie trafi. I tak, piszę to w twoim założeniu 10% RNG. To nie jest prosta matematyka oparta na plus minus.

Widzisz tutaj jest losowość. To właśnie przez nią nie jesteśmy pewni wyniku. Jeżeli nie ma losowości to te 90% będzie 90%. A z nią może być nawet 0.

 

 

A co Ter_ion i inni piszą to jest ich sprawa. I gadaj z nimi, nie ze mną. Zresztą to że mu losuje ameby do teamu, o niczym tak naprawdę nie swiadczy. Nie rozumiem nawiązania. Jakoś nie pamietam żeby pisał że celowo mu WG tak robi.

 

Ps. Dzięki za pokazanie błędów interpunkcyjnych.
 

42 minutes ago, Jan_Onufry_Zagloba said:

Szymon, wiesz, że podjąłeś się niemożliwego zadania? Bo teorie spiskowe są zbudowane na nieracjonalnych przesłankach i uprzedzeniu. Nie ma szans na zmianę podejścia osób je głoszących.

 

To co napisałeś trafi do przekonanych. Jest logiczne i, nawet przy niewielkim wysiłku, do zaobserwowania. Szczególnie jak rozumie się pojęcie "statystycznie". I jeśli się nie ma przekonania o swojej wybitności i każda porażkę traktuje się jako spisek.

 

Ale w sumie próbować warto :)

To nie do końca tak jak myslisz. Czasami rzeczy oczywiste trzeba napisać. Bo potem okazują się oczywiste tylko dla mnie i garstki. Fanatyków nie przekonasz bo są fanatykami.

Sam osobiscie wierzę w modyfikatory RNG. Ale to jest moje stanowisko niczym nie podparte, tylko subiektywnymi obserwacjami. To co jest w temacie to stanowisko oficjalne WG i tego się trzymajmy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,431 posts
7 minutes ago, UrukSzymon said:

A skąd wiesz że zawsze wylosuje na minus albo na plus? A jak będzie że dobremu na minus a słabemu na plus. To co się dzieje? Przy czym to jest losowość i może wyjść że słaby gracz będzie miał 100% trafień. a gracz b. dobry nic nie trafi. I tak, piszę to w twoim założeniu 10% RNG. To nie jest prosta matematyka oparta na plus minus.

Widzisz tutaj jest losowość. To właśnie przez nią nie jesteśmy pewni wyniku. Jeżeli nie ma losowości to te 90% będzie 90%. A z nią może być nawet 0.

 

Jak dobremu na minus a słabemu na plus, to dobry trafi mniej więcej tyle samo co słaby. A jak dobremu na plus a słabemu na minus, to dobry zrobi masakrę słabemu, czyli nastąpi to, przed czym niby RNG ma chronić. Oczywiście, może być tak, że na małej liczbie prób słaby będzie trafiał częściej, ale przy odpowiednio dużej, dajmy na to 1000 bitw, różnice w losowaniach się spłaszczają, tak samo jak przy rzutach monetą. Czyli i tak lepszy będzie miał swoje +- 90% celności, a słabszy +- 60%. Więc gdzie tu jest robienie lepszym graczom pod górkę?

 

Quote

A co Ter_ion i inni piszą to jest ich sprawa. I gadaj z nimi, nie ze mną. Zresztą to że mu losuje ameby do teamu, o niczym tak naprawdę nie swiadczy. Nie rozumiem nawiązania. Jakoś nie pamietam żeby pisał że celowo mu WG tak robi.

 

Ja za to doskonale pamiętam, jakby co mogę z teczek wygrzebać odpowiednie cytaty. Ale nie o tym mowa. Zapytam inaczej: czy osoby twierdzące, że WG im celowo wrzuca do drużyn ameby, aby im ustawić bitwę i zmniejszyć WR piszą bzdury?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ORK]
Players
115 posts
973 battles

RNG nie służy wyrównywaniu szans, co najwyżej stwarza iluzję owego wyrównywania.

Ostatecznie gracz dobry pozostanie dobry, a słaby nadal będzie miał czerwono w sygnaturce - liczy się to co po drodze. Gracz słaby czy średni, dzięki RNG, od czasu do czasu trafi więcej i dokładniej, bo mu tak rozrzut wylosuje i to sprawi, że poczuje się lepiej, pomyśli nawet "Damn, i'm good!" i będzie grał dalej. Gracz dobry, zwykle trafiający dobrze bez żadnej pomocy i potrafiący stwarzać korzystne sytuacje sobie i drużynie, trafi słabe losowanie i się zdenerwuje. Będzie grał dalej, żeby przełamać złą passę, odzyskać stracony wuer itp.

Jaki jest wspólny mianownik? Emocje. Gdyby gra nie wywoływała w nas emocji, nie gralibyśmy w nią.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,431 posts
4 minutes ago, Lokchen said:

RNG nie służy wyrównywaniu szans, co najwyżej stwarza iluzję owego wyrównywania.

 

RNG nie służy wyrównywaniu szans, RNG służy zasymulowaniu historii walk morskich, a dokładniej słabej celności dział - przypomnę, dla pancerników 2 do 3 %. Cała reszta o wpływie RNG na dobrych i słabych graczy to teorie wymyślone na usprawiedliwienie braku własnych umiejętności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
[LOBUZ]
Players
3,342 posts
18,826 battles
30 minutes ago, Greyshark said:

 

Jak dobremu na minus a słabemu na plus, to dobry trafi mniej więcej tyle samo co słaby. A jak dobremu na plus a słabemu na minus, to dobry zrobi masakrę słabemu, czyli nastąpi to, przed czym niby RNG ma chronić. Oczywiście, może być tak, że na małej liczbie prób słaby będzie trafiał częściej, ale przy odpowiednio dużej, dajmy na to 1000 bitw, różnice w losowaniach się spłaszczają, tak samo jak przy rzutach monetą. Czyli i tak lepszy będzie miał swoje +- 90% celności, a słabszy +- 60%. Więc gdzie tu jest robienie lepszym graczom pod górkę?

 

Nie rozumiesz że samo zjawisko losowości daję już różnicę? Sam napisałeś "Jak dobremu na minus a słabemu na plus, to dobry trafi mniej więcej tyle samo co słaby. A jak dobremu na plus a słabemu na minus, to dobry zrobi masakrę słabemu" A jakby nie było losowości, to dobry zawsze by robiłby masakrę słabszemu. 

 

37 minutes ago, Greyshark said:

Ja za to doskonale pamiętam, jakby co mogę z teczek wygrzebać odpowiednie cytaty. Ale nie o tym mowa. Zapytam inaczej: czy osoby twierdzące, że WG im celowo wrzuca do drużyn ameby, aby im ustawić bitwę i zmniejszyć WR piszą bzdury?

Według oficjalnego stanowiska WG odpowiedź jest TAK.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ORK]
Players
115 posts
973 battles

@Greyshark Oczywiście zgadzam się z Tobą. Nie dodałem w swoim poście, że to moje odczucia (poparte moim doświadczeniem z różnych gier), a nie oficjalne wytłumaczenie.

Odnośnie wpływu RNG na graczy - przypomina to "dyskusję" z forum WoT na temat udupiania dobrych (w swoim mniemaniu, bo wg wszelkich statystyk są słabi) graczy przez MM.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LOBUZ]
[LOBUZ]
Players
3,342 posts
18,826 battles
13 minutes ago, Greyshark said:

 

RNG nie służy wyrównywaniu szans, RNG służy zasymulowaniu historii walk morskich, a dokładniej słabej celności dział - przypomnę, dla pancerników 2 do 3 %. Cała reszta o wpływie RNG na dobrych i słabych graczy to teorie wymyślone na usprawiedliwienie braku własnych umiejętności.

Wiesz, ja akurat nie muszę wymyślać teorii, na wyjaśnienia mojego braku umiejetności. :D

Radzę sobie całkiem nieźle.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,431 posts
22 minutes ago, UrukSzymon said:

Nie rozumiesz że samo zjawisko losowości daję już różnicę? Sam napisałeś "Jak dobremu na minus a słabemu na plus, to dobry trafi mniej więcej tyle samo co słaby. A jak dobremu na plus a słabemu na minus, to dobry zrobi masakrę słabemu" A jakby nie było losowości, to dobry zawsze by robiłby masakrę słabszemu. 

 

Różnicę robi na małej liczbie bitew, ale my przecież rozmawiamy o statystyce, czyli o dużych liczbach. Jak już pisałem wcześniej, na dużej liczbie prób (bitew) wpływ RNG się spłaszcza, i dobry zawsze będzie miał lepsze wyniki niż słabszy. Przypominam - okręty wojenne to nie karabiny snajperskie, nie trafiały za każdym razem, więc dlaczego mamy oczekiwać, że w grze tej losowości nie będzie?

Gdyby RNG miał wyrównywać szanse, to znaczyłoby, że każdy miałby mniej więcej takie same, czyli wyrównane wyniki, czyż nie? 

 

10 minutes ago, UrukSzymon said:

Wiesz, ja akurat nie muszę wymyślać teorii, na wyjaśnienia mojego braku umiejetności. :D

Radzę sobie całkiem nieźle.

 

 

Z tego co pamiętam, to nie Ty pisałeś o WG zwiększającym Ci ping w czasie gry, amebach celowo losowanych do drużyn aby Cię znerfić, o obserwowaniu przez WG przebiegu bitwy i na bieżąco ingerowaniu w nią, więc nie rozumiem, dlaczego tę uwagę wziąłeś do siebie?

 

Ja również uważam, że RNG jest takie samo dla wszystkich. Tyle że najwidoczniej inaczej widzimy cel istnienia owego RNG.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,475 posts
12,081 battles
4 hours ago, UrukSzymon said:

Czy ustawia bitwy? Niestety odpowiedź jednoznaczna jest Tak. Ale nie jest to ustawianie na zasadzie Wania zmienił wajchę. Tylko prosty mechanizm opisany w patencie MM do Wota. Nie ma opisu MM do Wowsa, ale jest to mechanizm tej samej firmy. 

 

Przede wszystkim, to że sobie coś opatentowali nie znaczy że tego akurat koniecznie używają. Patent jest stary, MM w czołgach jakiś czas temu przeszedł spora rewolucję.

A porąbane losowania w WoWs wynikają z durnego "okresu ochronnego" dla tierów 2-4 i tego że niektórych tierów po prostu gra więcej niż innych. Jak gram piątką, to normalne że większość bitew na dole stawki, bo mogę trafić albo na tiery 5-7 albo na 4-5 inaczej się nie da. Teoretycznie może jeszcze zestawić bitwę T5-6 bez siódemek, ale nie zrobi bitwy T4-6 bo czwórki są pod ochroną. Szóstki mają identycznie, bo może je wylosować tylko na piątki (bo na czwórki już nie) albo na ósemki, ewentualnie tylko T6-7 bez ósemek więc też w większości losowań lądują na dole.

 

33 minutes ago, Greyshark said:

RNG nie służy wyrównywaniu szans, RNG służy zasymulowaniu historii walk morskich, a dokładniej słabej celności dział - przypomnę, dla pancerników 2 do 3 %. Cała reszta o wpływie RNG na dobrych i słabych graczy to teorie wymyślone na usprawiedliwienie braku własnych umiejętności.

 

Tego nie wiesz. RNG działa jak wyrównywacz, a czy to działanie uboczne czy główne to już wiedzą tylko w WG. Według mnie to trochę wyrównywacz, trochę element balansu a "symulacja" jest gdzieś daleko na liście celów. Zauważ, że w czołgach WG strasznie mocno upiera się przy losowaniu +/- 20% nie tylko penetracji ale i zadanych obrażeń. Przecież to się "symulacyjnie" kupy nie trzyma. Owszem, pociski miały jakiś tam rozrzut parametrów, ale nie po 20% w obie strony. No chyba że ruskie faktycznie tak miały.

 

Różnicę robi na małej liczbie bitew, ale my przecież rozmawiamy o statystyce, czyli o dużych liczbach. Jak już pisałem wcześniej, na dużej liczbie prób (bitew) wpływ RNG się spłaszcza, i dobry zawsze będzie miał lepsze wyniki niż słabszy.

 

Owszem, dobry będzie lepszy niż słaby, ale o ile? Bez RNG to dobry wygrał by zawsze ze słabym, z RNG wygra powiedzmy 75% starć.

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,431 posts
3 minutes ago, rtfm_pl said:

Tego nie wiesz. RNG działa jak wyrównywacz, 

 

To bardzo słabo działa, bo niczego nie wyrównuje, skoro jest identyczny dla wszystkich.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,475 posts
12,081 battles
8 minutes ago, Greyshark said:

To bardzo słabo działa, bo niczego nie wyrównuje, skoro jest identyczny dla wszystkich.

 

Właśnie bardzo dobrze wyrównuje. Im więcej RNG tym mniej znaczą umiejętności. Wyobraż sobie, że rozrzut masz 100%, pociski lecą gdzie chcą. O wyniku starcie zadecyduje ślepy traf, umiejętności nie mają znaczenia. Z drugiej strony, jak nie ma rozrzutu, wygra ten co lepiej celuje i lepiej unika. Decydują tylko i wyłącznie umiejętności. A pomiędzy tymi skrajnościami masz różna fazy pośrednie. I tak jest w WoWs, lepszy gracz na ogół wygra ze słabszym, ale nie zawsze. Z drugiej strony, słaby gracz zawsze ma szanse wygrać z super koksem. I dokładnie o to chodzi Wargamingowi, żeby słabi grace nie byli bezlitośnie gwałceni przez dobrych. Nadal są gwałceni, ale nie zawsze a czasem uda im się zgwałcić kogoś innego, tak więc grają dalej.

 

  • Cool 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,517 posts
3,829 battles
10 minutes ago, Greyshark said:

 

To bardzo słabo działa, bo niczego nie wyrównuje, skoro jest identyczny dla wszystkich.

Chcesz powiedzieć, że skoro ze skilla mam 0% szans w pojedynku DD z Hultajem, ale jak gramy bez flagi i modułu, to obaj mamy identyczną szansę się zdetonować, to to nie wyrównuje szans, skoro moje wzrastają z 0% do >0%?

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×