Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
ThePoisonDwarf

Dlaczego WG tak bardzo tnie exp i zarobki w coop ?

51 comments in this topic

Recommended Posts

Players
722 posts
4,661 battles

Po długiej sesji coopa z moimi dzieciakami zastanawia mnie dlaczego WG tak bardzo tnie expa i srebro w trybie coop ? Zabawa dla mniej doświadczonych graczy jest przednia - przyznam, że dawno się tak nie ubawiłem w tą grę jak w plutonie z dwoma 8 latkami :cap_haloween:Jedyny minus to zarobki, graliśmy na T4+T5 (ja na T5, bo nie mam T4, a a chciałem przy okazji zrobić Fish&Ships) i exp leciał cokolwiek nędznie. Ten tryb odstrasza kogoś kto chce grindować okręty, a IMHO powinien raczej zachęcać. Czy to ma mieć jakiś aspekt ekonomiczny ? Niby zwykły tryb bardziej zachęca do zakupu premek i golda ? Wczoraj jeden z synów poświęcił swoje £5 na Ishizuchi więc ten tryb zachęca tak samo. Jak jest sens zniechęcenia ludzi do coopa ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
730 posts
9,125 battles

Ano taki, że coop jest znacząco prostszy i gdyby zarobki były takie same jak na randomach to każdy tylko by grał przeciwko botom i tłukł po 4k expa i 1mln kredek za bitwę, a na randoma nikt by nawet nie wchodził.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
722 posts
4,661 battles

Oczywiście, że jest łatwiejszy, ale exp jest chyba ciosany /3 (?) w porównaniu do klasycznego randomka, a to jednak bardzo 'psuje' efekt bitwy. 1 mln za bitwę to jak dla mnie abstrakcja, na T5-T6 raczej tyle się nie wyciąga (bez premium okrętu, premium konta i wszystkich flag na zarobki). Fakt, że wszyscy robią większy dmg niż normalnie, ale z drugiej strony to jest mniej okrętów i tego możliwego dmg do zrobienia jest jednak mniej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[R-Y-K]
Alpha Tester
236 posts
6,217 battles

Granie randomów to nic innego jak hazard. stawką wejściową jest koszt wystawienia okrętu do bitwy a wygraną doświadczenie i kredyty. Hazard jest wysoce uzależniający i to on pcha nas do rozegrania jeszcze jednej bitwy pomimo że pięć poprzednich przegraliśmy. Takie zjawisko nie występuje w bitwach kooperacyjnych. Statystycznie na 95% będzie wygrana więc zgodnie z zasadą zakładów hazardowych im wyższa szansa na wygraną tym niższa nagroda główna. Polecam operacje. To coś pomiędzy randomem i koopem w kwestii zarobków i doświadczenia.

 

Pozdr..

 

Ł.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
722 posts
4,661 battles

Operacje chyba T5/T6, a synowie póki co mają T4 i wolałbym, żeby tak zostało ;) Faktycznie jednak operacje są niezłe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HOB]
Moderator
1,810 posts
7,571 battles

Tak wyszło, że coopy nadają się wyłącznie do testowania okrętów i robienia misji z odpowiednią wytyczną dla coopów (bo jak np. zadawać uszkodzenia rosyjskim okrętom, jeśli na randomie wszystko w porcie lub dostaje szybkiego focusa).

 

W przypadku grindu, bardziej opłacalna wersja to granie jak ciota na randomie, niż robienie porządnych wyników na coopie.

 

Oczywiście jest mnóstwo dzieci i osób przyzwyczajonych do wygrywania, i chcąc "pomóc szczęściu" wybierają właśnie ten tryb. Niektórzy także są takimi analfabetami, że nigdy nie grali przeciwko ludziom.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O-R-P]
Players
2,214 posts
20,848 battles

Zawsze pozostają scenariusze - tak wiem pisałeś o nich. Zarobki i exp są w nich całkiem w porządku - możemy w nich grać ulubionymi V i VI jeżeli denerwuje nas MM tych tierów. WG wpadło na pomysł jak ominąć hejt na MM tych tierów. Sam lubię grać koopki i scenariusze.

 

Także część ludzi ma tak jak na przykład ja. Gdy siedzę w pracy po prostu nie mogę sobie pozwolić na granie losowych czy rankedów, jeżeli mogę nawet zająć się chwilowo czymś innym na komputerze. Po prostu zawsze może się zdarzyć, że muszę gdzieś iść.

 

Na pewno lepiej to zrobiono niż w WoT, gdzie grający jest niejako od początku zmuszony do gry w jeden tryb. Tutaj trybów w jakie chcemy grać cały czas mamy aż trzy. I to jest fajne. Zresztą IMHO w WoWs wiele rzeczy zrobiono nieskończenie lepiej niż w WoT. Kuhwa sam nie wierzę, że chwalę WG.

 

Na koopku misję na RN BB zrobiłem bez wysiłku w jeden dzień a konkretniej może w 2 godziny. Na losowych na pewno musiał bym się dłużej męczyć. Jak dla mnie to fajne urozmaicenie.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,165 posts
8,755 battles
16 minutes ago, Silentraz said:

Tak wyszło, że coopy nadają się wyłącznie do testowania okrętów i robienia misji z odpowiednią wytyczną dla coopów (bo jak np. zadawać uszkodzenia rosyjskim okrętom, jeśli na randomie wszystko w porcie lub dostaje szybkiego focusa).

 

Ewentualnie do treningu względnie zbliżonego do realiów. Sam dokładnie w tym celu siedzę na coopie oraz operacjach. Będąc świadom skutków 1,5 rocznej przerwy stwierdziłem, że nie będę komuś randomów psuł swoimi błędami, spokojnie trenuje, odzyskując zdolność prawidłowego celowania, oceny odległości, itd.

 

Swoją droga, nawet boty potrafią "wymyśleć" oryginalną strategię, którą zachodzą za skórę...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
722 posts
4,661 battles
20 minutes ago, Marblehead_1 said:

Na koopku misję na RN BB zrobiłem bez wysiłku w jeden dzień a konkretniej może w 2 godziny. Na losowych na pewno musiał bym się dłużej męczyć. Jak dla mnie to fajne urozmaicenie.

Też zainteresowałem się coopem głównie ze względu na Fish&Ships bo na randomie jest... random (gram zwykle na T5-T6, okazjonalnie na T7, a na T8 mam tylko Bismarcka bo Kieva opchnąłem). Dlatego dla mnie +100k dmg i dwa kille to raczej rzadkość (czasem zdarzało się ~ 80k dmg i nawet 3-4 kille, ale dmg jednak za mały). Wsiadłem w T5 (Emile Bertin wydawał się idealny) i na coopy, ale tutaj problem był taki, że po prostu nie zdążyłem zrobić 100k - za mało przeciwników, a rozgrywka jest o wiele dynamiczniejsza niż random (boty płyną na konfrontację). Po obserwacji jak grają boty wsiadłem w Bismarcka i w coopie jednego Bismarcka zatopiłem salwami, a drugiego staranowałem (założyłem specjalnie flagę na taranowanie) - 2 kille i +100k dmg zrobione ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
241 posts
11,315 battles
2 hours ago, SirensRevolution said:

Ano taki, że coop jest znacząco prostszy i gdyby zarobki były takie same jak na randomach to każdy tylko by grał przeciwko botom i tłukł po 4k expa i 1mln kredek za bitwę, a na randoma nikt by nawet nie wchodził.

A ja myślałem że gracze mmo grają pve tak dla przyjemności.

A gdyby tak zrobić "kółko i krzyżyk MMO" - dorobić to tego czaty, klany i inne społecznościowe dupsy, do tego system wynagradzania skinami i premiumsami, statystyki i system rankingowania. Myślę, że homo mmo graliby w to do pożygu.

 

Co do samego wynagradzania na coopie to jest to ok 25% randoma. Rok temu exp został obcięty dodatkowo o ok. 25%. I słusznie ponieważ 1 bitwa trwa ok 3-4 razy krócej niż na randomie. Random jest opłacalny głównie z powodu możliwości zastosowania mnożników premium ("gwiazdki", flagi, kamuflaże itd.)  w pojedynczej bitwie.  Na coopie byłoby to słabo opłacalne.

Obecnie mam wygrindowane 4 IX-tki i kupę kasy. Na dodatek nie odczuwam żadnej presji na zakup "premiumsów". Grając pasywnie nie zarobisz na VIII tierze - i to też jest fajnie na coopie. Tak, tak można zarabiac na VIII tierze na coopie - tylko trzeba grać a nie "klepać dmg".

 

WG strasznie marnuje potencjał coopa. Generalnie nie wiedzą jak wyłudzać tutaj kasę bo chwyty z pvp są nieskuteczne. A wystarczyłoby wymyślenie scenariuszy na X-tym tierze żeby każdy coopowiec grindował, płakał i płacił za te X-ki.  

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
730 posts
9,125 battles
1 minute ago, Mr_dajbicz said:

A ja myślałem że gracze mmo grają pve tak dla przyjemności.

A gdyby tak zrobić "kółko i krzyżyk MMO" - dorobić to tego czaty, klany i inne społecznościowe dupsy, do tego system wynagradzania skinami i premiumsami, statystyki i system rankingowania. Myślę że homo mmo graliby do pożygu.

 

Co do samego wynagradzania na coopie to jest to ok 25% randoma. Rok temu exp został obcięty dodatkowo o ok. 25%. I słusznie ponieważ 1 bitwa trawa ok 3-4 razy krócej niż na randomie. Random jest opłacalny głównie z powodu możliwości zastosowania mnożników premium (flagi, kamuflaże itd.)  w pojedynczej bitwie.  Na coopie byłoby to słabo opłacalne.

Obecnie mam wygrindowane 4 IX-tki i kupę kasy. Na dodatek nie odczuwam żadnej presji na zakup "premiumsów". Grając pasywnie nie zarobisz na VIII tierze - i to też jest fajnie na coopie. Tak, tak mozna zarabiac na VIII tierze na coopie - tylko trzeba grać a nie "klepać dmg".

 

WG strasznie marnuje potencjał coopa. Generalnie nie wiedzą jak wyłudzać tutaj kasę bo chwyty z pve są nieskuteczne. A wystarczyłoby wymyślenie scenariuszy na X-tym tierze żeby każdy coopowiec grindował, płakał i płacił za te X-ki.  

 

OT. Tak patrzę na Twój profil w wows-numbers i na stronie graczy worldofwarships i czegoś nie rozumiem. Forum twierdzi, że masz rozegranych prawie 10k bitew, a powyższe strony, że zaledwie 155 i najwyższy tier VI. Bardzo dziwny błąd. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
[ZGZ]
Players
1,483 posts
18,491 battles
2 minutes ago, SirensRevolution said:

 

OT. Tak patrzę na Twój profil w wows-numbers i na stronie graczy worldofwarships i czegoś nie rozumiem. Forum twierdzi, że masz rozegranych prawie 10k bitew, a powyższe strony, że zaledwie 155 i najwyższy tier VI. Bardzo dziwny błąd. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam.

Na botach ma brakujące dziesieć tysięcy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
14 minutes ago, Mr_dajbicz said:

Random jest opłacalny głównie z powodu możliwości zastosowania mnożników premium ("gwiazdki", flagi, kamuflaże itd.)  w pojedynczej bitwie.  Na coopie byłoby to słabo opłacalne.

 

Ale teraz jest całkiem opłacalny - na ARP-ach. Bierzesz jakiegoś 19-punktowca i przez godzinę jeździsz nim tymi Kongosami, Myoko i Takao. Na gwaizdce x2 masz niemal pewne ok. 1000 XP za  bitwę (z kontem premium), czyli w godzinę jesteś jakieś 10k elitarnego do przodu. Na randomie w tym czasie możesz ukręcić 15k jak masz fuks i wygrasz 3 bitwy, albo 3k jak masz pecha i przegrasz 3 razy.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
241 posts
11,315 battles

@up

Zgadzam się z tobą. Generalnie opłaca się grać szerokim garażem zbijając tylko gwiazdki. Problem jest wtedy kiedy chcesz grać tylko jednym okrętem (przyśpieszyć grind) - bostowanie premiumsami bazowego 500 exp jest zbyt kosztowne. Lepiej boostować się tylko na gwiazdkach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,400 posts
7,634 battles
1 hour ago, rtfm_pl said:

 

Ale teraz jest całkiem opłacalny - na ARP-ach. Bierzesz jakiegoś 19-punktowca i przez godzinę jeździsz nim tymi Kongosami, Myoko i Takao. Na gwaizdce x2 masz niemal pewne ok. 1000 XP za  bitwę (z kontem premium), czyli w godzinę jesteś jakieś 10k elitarnego do przodu. Na randomie w tym czasie możesz ukręcić 15k jak masz fuks i wygrasz 3 bitwy, albo 3k jak masz pecha i przegrasz 3 razy.

Imo nie ma sensu. Jeśli jestem w stanie 1 bitwą na randomie zrobić przy camo,flagach i dobrych gwiazkach od 10k do 40k elitarnego XP.

Nawet na operacjach można tak pofarmić. A tam też boty :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
WG Team
903 posts
9,613 battles
2 minutes ago, puresense said:

Imo nie ma sensu. Jeśli jestem w stanie 1 bitwą na randomie zrobić przy camo,flagach i dobrych gwiazkach od 10k do 40k elitarnego XP.

Nawet na operacjach można tak pofarmić. A tam też boty :) 

Tak jest. Dobra bitwa i wpada 40k XP dla kierowcy

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
1 hour ago, puresense said:

Imo nie ma sensu. Jeśli jestem w stanie 1 bitwą na randomie zrobić przy camo,flagach i dobrych gwiazkach od 10k do 40k elitarnego XP.

 

Oflagowany to i owszem. Ale jak bitwa nie pyknie to jesteś flagę w plecy. Ja drogony wożę na "pewniakach" i oczywiście nie robię nimi coopów. Przejechanie ARP-ów na coopach to taka lajcikowa wersja farmienia. Zero spinki, jak zadzwoni telefon to nie masz dylematu odbierać czy nie, możesz sobie nawet przy tym wiadomości oglądać jednym okiem. Mam 2 japońców po 19 punktów to nawet czekać nie muszę jak mniej boty zjadą albo zrobię tarana.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
2 hours ago, puresense said:

Każdy robi jak lubi. 

Ale nawet jak nie pyknie to i tak masz więcej niż na coopie

 

No tak, ale będzie trwało 3 razy dłużej.

Nie twierdzę, że to jakiś świetny sposób, ale jak już te ARP-y w porcie stoją. Zawsze można sobie bezstresowo misję zrobić na coopach. Wcześniej też było można, ale tak jakoś bezproduktywnie, a teraz elitarny XP powoli ale leci.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
6,008 posts
7,043 battles
7 hours ago, ThePoisonDwarf said:

z moimi dzieciakami

 

Właśnie dlatego.

Nie chcę, aby "dzieciaki" wchodziły na wyższe tiery, bo chcą się pobawić....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
241 posts
11,315 battles

Gra się teraz całkiem nieźle na coopie - trolowanie wraz z zalewem całkiem średnich graczy z randoma weszło na wyższy poziom. Może po kilkuset bitwach zorientują się że tu trzeba grać a nie klepać bo misji tak nie zrobią, kasiorki i expa też.

 

shot-17.08.14_21.17.56-0980.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×