Sign in to follow this  
Followers 0
Tasumi12

Drzewko radzieckich niszczycieli

  • You need to play a total of 30 battles to post in this section.

20 posts in this topic

Posted (edited) · Report post

Siemańsko.

 

Zauważyłem, że po radzieckim niszczycielu MIŃSK drzewko się rozgałęzia. Lepiej iść w drzewo niszczyciela KIJÓW czy OGNIEWOJ? Jakie są wady i zalety okrętów w poszczególnych drzewkach?

 

Dzięki!

Edited by Tasumi12

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siemańsko.

 

Zauważyłem, że po radzieckim niszczycielu MIŃSK drzewko się rozgałęzia. Lepiej iść w drzewo niszczyciela KIJÓW czy OGNIEWOJ? Jakie są wady i zalety okrętów w poszczególnych drzewkach?

 

Dzięki!

 

Teoretycznie WG chciało zrobić tak:

- drzewko Khaby to liderzy, czyli w sumie lekkie krążowniki, gunboaty

- drzewko do Grozowoja to bardziej standardowe torpedowce z dobrym potencjałem dział.

 

Moim zdaniem zdecydowanie gałąź do Khabarowska, bo jest prawdziwym zwyrolem w tej grze :trollface:

 


Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej sobie zrobić Chabarowska jako pierwszego.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio były przecieki, że być może odnoga do Grozovoia wymaga buffa (polepszenia statystyk), więc można lekko się tym zasugerować (że ta odnoga obecnie niedomaga).

 

O Khabarovsku nie słyszałem jeszcze złych opinii, a nawet raczej wiele pochlebnych. Dobre i szybkostrzelne działa, torpedy też niezłe. Zdecydowanie lepiej na początek iść w tą gałązkę.


Share this post


Link to post
Share on other sites

O Khabarovsku nie słyszałem jeszcze złych opinii

 

What?

To dlaczego dostał tyle nerfów, bo drużyna przeciwna go zawsze raportowała :D


Share this post


Link to post
Share on other sites

Grozowoj na chwilę obecną jest najgorszą dziesiątką w grze. Od biedy nadaje się jako support innej deski. Jest wielką krową, mało zwrotną (zakładając, że robimy go pod camo), łykającą peny od BBeczków.

 

Chabarowsk to gwałciciel dziewic na BBeczkach, źródło łez Des Moinów i kat głupich desek. 

 

Wniosek wyciągniesz sam.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Grozowoj na chwilę obecną jest najgorszą dziesiątką w grze. Od biedy nadaje się jako support innej deski. Jest wielką krową, mało zwrotną (zakładając, że robimy go pod camo), łykającą peny od BBeczków.

 

Chabarowsk to gwałciciel dziewic na BBeczkach, źródło łez Des Moinów i kat głupich desek. 

 

Wniosek wyciągniesz sam.

 

Jedno, co przemawia za tą gałęzią, to całkiem fajny Udałoj na IX poziomie. Grozowoj jednak... mam w porcie i to jest ciężki temat. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękówa, a jakieś inne opinie?

 

Inna opinia jest taka, że Haba nie jest zwyrolem tylko anal-perwem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Teoretycznie WG chciało zrobić tak:

- drzewko Khaby to liderzy, czyli w sumie lekkie krążowniki, gunboaty

- drzewko do Grozowoja to bardziej standardowe torpedowce z dobrym potencjałem dział.

 

Moim zdaniem zdecydowanie gałąź do Khabarowska, bo jest prawdziwym zwyrolem w tej grze :trollface:

 

Taa torpedowce z zasiegiem torped mniejszym niz spot okretu


Share this post


Link to post
Share on other sites

Może mi ktoś wyjaśnić, czemu Khabarowsk nadal jest uważany za lepszego od Grozovoia? Khaba ma ponad dwa razy gorsze przełożenie steru, promień skrętu większy o 40m od Grozovoia, gorsze kamo, wolniejsze torpedy i o 0,8s dłuższy ROF. Ma dwie lufy z tyłu więcej, zada o 100 obrażeń więcej z HE, jest szybszy o 3,5 węzła oraz posiada 1600 HP więcej i w sumie to tyle...


Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted (edited) · Report post

Może mi ktoś wyjaśnić, czemu Khabarowsk nadal jest uważany za lepszego od Grozovoia? Khaba ma ponad dwa razy gorsze przełożenie steru, promień skrętu większy o 40m od Grozovoia, gorsze kamo, wolniejsze torpedy i o 0,8s dłuższy ROF. Ma dwie lufy z tyłu więcej, zada o 100 obrażeń więcej z HE, jest szybszy o 3,5 węzła oraz posiada 1600 HP więcej i w sumie to tyle...

 

Bo jest szybki , nic i nikt go nie dogoni i mało co go jest w stanie trafić . Grozovoi to taki wielki ociężał7y radziecki Gearing który w sumie to nic nie potrafi zrobić dobrze , nawet to jego "legendarne" AA można sobie między bajki wsadzić , jak trafisz na lotniska t8 i t9 to jeszcze ujdzie ale przeciw t10 to zapomnij żebyś zrobił jakąkolwiek różnicę . Zagraj oboma i sam zobaczysz jaka jest gigantyczna przepaść między jednym a drugim okrętem Edited by KaraMon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zagram, bo nie mam żadnej X, zwracam tylko uwagę, że na papierze, Grozovoi wygląda lepiej.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Może mi ktoś wyjaśnić, czemu Khabarowsk nadal jest uważany za lepszego od Grozovoia? Khaba ma ponad dwa razy gorsze przełożenie steru, promień skrętu większy o 40m od Grozovoia, gorsze kamo, wolniejsze torpedy i o 0,8s dłuższy ROF. Ma dwie lufy z tyłu więcej, zada o 100 obrażeń więcej z HE, jest szybszy o 3,5 węzła oraz posiada 1600 HP więcej i w sumie to tyle...

 

Nie mam jeszcze Grozowoja, ale na papierze:

 

  • różnicę w promieniu skrętu można pominąć,
  • gorsze camo też można pominąć - po oddaniu strzału i tak się świecą jak Czarnobyl,
  • torpedy w przypadku tych okrętów mają najmniejsze znaczenie,
  • ma dwie lufy więcej, większy DPS,
  • jest szybszy,
  • ma więcej HP.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może mi ktoś wyjaśnić, czemu Khabarowsk nadal jest uważany za lepszego od Grozovoia?

 

Nie mam ani jednego, ani drugiego, więc się wypowiem ;)

Wiele razy widziałem Chabarowska który dosłownie masakrował flankę przeciwnikowi. Próba walki z Chabą na innej desce to cholernie ryzykowna sprawa. Nigdy nie spotkałem Grozowoja który zrobił by jakiś znaczący wynik w bitwie.

 

Pozdrawiam

 


Share this post


Link to post
Share on other sites

Groz ma dym a chaba leczenie. A lepiej niż mieć leczenie to tylko jak masz i dym i leczenie. Wtedy to się nazywa minotarł.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo nie musi :P Ja niszczarkami gram na pograniczu ryzyka i głupoty więc przesiadkę z dymu na leczenie odczułem bardzo wyraźnie in plus. Grozowoja zostawiłem na kiedyś tam - on ma potencjał, nie oceniałbym go aż tak surowo, ale jednak może znacznie mniej niż kebab.


Share this post


Link to post
Share on other sites

 

. Nigdy nie spotkałem Grozowoja który zrobił by jakiś znaczący wynik w bitwie.

 

 

To jest podstawowy problem Grozovoia , to nie jest okręt do "robienia wyników" za to bardzo fajnie wspiera zwłaszcza Japskie deski które ani AA ani siły ognia nie mają . No i dostanie znowu kolejnego już bufa więc musi być z nim tragicznie . Od momentu pojawienia się Gruz dostał więcej bufów niż Kebab nerfów od pierwszych testów a i tak jest 100 lat za murzynami jesli chodzi o zdolność bojową :trollface:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam ani jednego, ani drugiego, więc się wypowiem ;)

Wiele razy widziałem Chabarowska który dosłownie masakrował flankę przeciwnikowi. Próba walki z Chabą na innej desce to cholernie ryzykowna sprawa. Nigdy nie spotkałem Grozowoja który zrobił by jakiś znaczący wynik w bitwie.

 

Gruzawików w ogóle mało się widuje, to i o jakiś epicki wynik w jego wykonaniu będzie ciężko.

Ja powolutku go robię (pierwszeństwo ma Niemiec) bo jestem go po prostu ciekaw.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zagram, bo nie mam żadnej X, zwracam tylko uwagę, że na papierze, Grozovoi wygląda lepiej.

 

Teoretycznie a praktycznie to dwie różne rzeczy.

 

 

Nie mam jeszcze Grozowoja, ale na papierze:

 

  • różnicę w promieniu skrętu można pominąć,
  • gorsze camo też można pominąć - po oddaniu strzału i tak się świecą jak Czarnobyl,
  • torpedy w przypadku tych okrętów mają najmniejsze znaczenie,
  • ma dwie lufy więcej, większy DPS,
  • jest szybszy,
  • ma więcej HP.

 

Z mojej perspektywy, to wygląda tak: 

owszem, Grozowoj ma lepsze torpedy, może dość spokojnie strzelać z niewidziałki. Fajnie, ALE każdy inny nie radziecki DD X poziomu potrafi to samo, albo i lepiej. Torpedy Grozowoja nie są przy tym jakoś wybitnie szybkie, niszczące ( w sensie dużego dmg przy trafieniu ) i nie przeładowują się wybitnie szybko. 

 

Groz może podejść bliżej celu, niż Chabarowsk z uwagi na kamuflaż - ale Shimie i nie tylko nie podskoczy. Owszem, Groz ma sporo lepsze działa niż Shima, jest celny i generalnie nie można narzekać na siłę ognia - ale znów, Chabarowsk to to nie jest, a i zasięg dział nie powala. 

Dym - jest, ale ponieważ to dym radziecki to nie trwa za długo. Fajna sprawa, ale średnio przydatna. 

 

Największy jednak minus, to gabaryty - Grozowoj jest duży, względnie szeroki, umiarkowanie zwrotny przez co potrafi paskudnie zbierać. 

 

Ten okręt świetnie wygląda, ale jest ciężki w graniu, IMO. Fajny, ale ciężki. Jako wsparcie daje radę, ale jeśli ktoś jest solo to nie da rady. 


Share this post


Link to post
Share on other sites

może dość spokojnie strzelać z niewidziałki

 

Grasz na starej wersji gry :trollface:?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Grasz na starej wersji gry :trollface:?

 

Torpedami może i raczej pisał o torpedach. Trzeba trochę się domyślać co autor miał na myśli - jak to w WG.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  
Followers 0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.