Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
LowcaPL_1

Pancernik szuka Klanu

25 comments in this topic

Recommended Posts

Players
3 posts
399 battles

Witam jak w temacie szukam klanu,gram tylko i wyłacznie Pancernikami Japońskimi inne typy okrętów mnie nie interesują,obecnie gram NAGATO-Pancernik japoński tier7,szukam klanu gdzie bede miał z kim grać,pogadać,wymienić opinie,przyda mi sie też kilka rad odnośnie grania Pancernikiem,fajnie by było gdyby klan posiadał własny komunikator,mój nick w grze to LowcaPL_1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,988 posts
14,523 battles

Witam jak w temacie szukam klanu,gram tylko i wyłacznie Pancernikami Japońskimi inne typy okrętów mnie nie interesują,obecnie gram NAGATO-Pancernik japoński tier7,szukam klanu gdzie bede miał z kim grać,pogadać,wymienić opinie,przyda mi sie też kilka rad odnośnie grania Pancernikiem,fajnie by było gdyby klan posiadał własny komunikator,mój nick w grze to LowcaPL_1

 

Czekamy na reakcję forum

tumblr_nhvagu2cnq1qm7cjco1_500.gif

Edited by SzakalDarkstar

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Players
480 posts

Witam jak w temacie szukam klanu,gram tylko i wyłacznie Pancernikami Japońskimi inne typy okrętów mnie nie interesują,obecnie gram NAGATO-Pancernik japoński tier7,szukam klanu gdzie bede miał z kim grać,pogadać,wymienić opinie,przyda mi sie też kilka rad odnośnie grania Pancernikiem,fajnie by było gdyby klan posiadał własny komunikator,mój nick w grze to LowcaPL_1

 

Ile wynosi komfortowa dla Ciebie odległość do wroga?
Edited by HalSteiner
  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
441 posts
20,432 battles

Witam jak w temacie szukam klanu,gram tylko i wyłacznie Pancernikami Japońskimi inne typy okrętów mnie nie interesują,obecnie gram NAGATO-Pancernik japoński tier7,szukam klanu gdzie bede miał z kim grać,pogadać,wymienić opinie,przyda mi sie też kilka rad odnośnie grania Pancernikiem,fajnie by było gdyby klan posiadał własny komunikator,mój nick w grze to LowcaPL_1

 

O ja *edited* ! Zdanie podrzędnie złożone multiplikatywne? :ohmy: PLO, przybywaj! :trollface:

 

Edyta:

Próba nr 1.

 

Witam. Jak w temacie, szukam klanu. Gram tylko i wyłącznie pancernikami japońskimi. Inne typy okrętów mnie nie interesują. Obecnie gram Nagato - pancernik japoński, tier 7. Szukam klanu, gdzie będę miał z kim grać, pogadać, wymienić opinie. Przyda się także kilka rad odnośnie grania pancernikiem. Fajnie by było, gdyby klan posiadał własny komunikator. Mój nick w grze to LowcaPL_1.

Edited by TariboW
content

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
Players
1,568 posts
9,585 battles

 

Czekamy na reakcję forum

tumblr_nhvagu2cnq1qm7cjco1_500.gif

 

Zajrzalem w profil pana PL, wisisz mi 20 sekund życia

 

 

gosc ma ~190 bitew, nie placze ze gra jest niesprawiedliwa dla BBczkow, nie pojawia sie tutaj z pretensjami na starcie, wiec nie wiem czego oczekujecie; a to ze interesuja go tylko pancerniki? nie ma w tym nic zlego, szczegolnie jezeli znajdzie grupe ludzi, ktorzy wprowadza go w gre tak zeby nie zaczal grac jak typowy BBrajanek

  • Cool 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Witam jak w temacie szukam klanu,gram tylko i wyłacznie Pancernikami Japońskimi

 

Pancernik w tym wypadku nie jest nawą własną, nie powinieneś go pisać wielką literą. Pisanie "Pancernik" - wielką literą sugeruje, że oddajesz mu jakąś boską cześć czy coś takiego. Zupełnie jak prezes i Prezes - czujesz różnicę? Bo jest wielu prezesów, ale Prezes jest jeden. Oczywiście mam na myśli ZSMP Radeckiego.

 

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS-B]
[MS-B]
Sailing Hamster
1,545 posts
12,777 battles

 

Pancernik w tym wypadku nie jest nawą własną, nie powinieneś go pisać wielką literą. Pisanie "Pancernik" - wielką literą sugeruje, że oddajesz mu jakąś boską cześć czy coś takiego. Zupełnie jak prezes i Prezes - czujesz różnicę? Bo jest wielu prezesów, ale Prezes jest jeden. Oczywiście mam na myśli ZSMP Radeckiego.

 

 

Japoński w tym przypadku jest przymiotnikiem. A przymiotniki piszemy z małej litery, podobnie jak prezes. No chyba że chcesz oddawać cześć boską Japońskiemu Prezesowi to proszę bardzo. Chciałbym tylko wiedzieć czym Ci ta biedna Japonia aż tak zawiniła.
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3 posts
399 battles

 

Japoński w tym przypadku jest przymiotnikiem. A przymiotniki piszemy z małej litery, podobnie jak prezes. No chyba że chcesz oddawać cześć boską Japońskiemu Prezesowi to proszę bardzo. Chciałbym tylko wiedzieć czym Ci ta biedna Japonia aż tak zawiniła.

 

Czytaliście historie pancernika Yamato ? nie ? to polecam ;) a za ewentualne błedy w pisowni przepraszam ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,745 posts
11,972 battles

 

Czytaliście historie pancernika Yamato ? nie ? to polecam ;) a za ewentualne błedy w pisowni przepraszam ;)

 

Przerwałem po czwartym rozdziale o staniu w porcie.
  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Czytaliście historie pancernika Yamato ?

 

Ale masz na myśli jakąś konkretną?

Bo tak w ogóle, to historia Yamato jest nieskomplikowana.

Japończycy postanowili zbudować najpotężniejsze pancerniki na świecie. Miały być trzy, ale trzeciego postanowili jednak przerobić na lotniskowiec.

Dwa które zbudowali, robiły to co inne japońskie pancerniki (oprócz Kongosów), czyli stały w porcie i czekały na Decydującą Bitwę. Wielkie litery zastosowane celowo, bo to miała być TA Decydująca Bitwa a nie jakaś tam zwykła decydująca bitwa.

Pewnego razu te pancerniki ruszyły na Decydującą Bitwę, ale im nie wyszło i tylko postrzelali do małych lotniskowców i niszczycieli. Za to bliźniak Yamato został zatopiony przez samoloty.

Na koniec, Yamato został puszczony samojeden (no dobra, dali mu parę niszczycieli) na całą amerykańską flotę pod Okinawą. Po drodze dorwały go samoloty i podzielił los bliźniaka.

 

Ot i koniec krótkiej historii.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3 posts
399 battles

 

Ale masz na myśli jakąś konkretną?

Bo tak w ogóle, to historia Yamato jest nieskomplikowana.

Japończycy postanowili zbudować najpotężniejsze pancerniki na świecie. Miały być trzy, ale trzeciego postanowili jednak przerobić na lotniskowiec.

Dwa które zbudowali, robiły to co inne japońskie pancerniki (oprócz Kongosów), czyli stały w porcie i czekały na Decydującą Bitwę. Wielkie litery zastosowane celowo, bo to miała być TA Decydująca Bitwa a nie jakaś tam zwykła decydująca bitwa.

Pewnego razu te pancerniki ruszyły na Decydującą Bitwę, ale im nie wyszło i tylko postrzelali do małych lotniskowców i niszczycieli. Za to bliźniak Yamato został zatopiony przez samoloty.

Na koniec, Yamato został puszczony samojeden (no dobra, dali mu parę niszczycieli) na całą amerykańską flotę pod Okinawą. Po drodze dorwały go samoloty i podzielił los bliźniaka.

 

Ot i koniec krótkiej historii.

 

 

Polecam też przeczytać historie budowy,testów i założenia odnośnie jego roli w japońskiej flocie,życze przyjemnej lektóry

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,400 posts
7,634 battles

Jego rola już w momencie ''zakładania czegokolwiek'' była bez sensu. Już wtedy było wiadomo, że giganty się nie opłacają i lepiej zainwestować w coś bardziej sensownego.

Yamato miał walczyć z innymi dużymi okrętami na odległość. Tyle, że do tego nie mogło dość, ponieważ te ''inne duże okręty'' zostały zaprojektowane tak aby miały eskortować lotniskowce.

Główną rolą tych dwóch superpancerników było ''strachanie'' się dowództwa o ich utratę. Po czym wysłano Yamato na misję samobójcza. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTANG]
[QTANG]
Players
2,692 posts
23,967 battles

Zapraszam do nas na TS'a, nie trzeba być koksem żeby grać dywizjony. Jak będzie trzeba podszkolimy i wytłumaczymy, fun jest najważniejszy.

 

Popykasz parę dywizjonów z chłopakami i sam podejmiesz decyzje ;)

 

TS: 92.222.81.147:9995

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Jego rola już w momencie ''zakładania czegokolwiek'' była bez sensu.

 

Nie tak do końca. Kongosy to przykład, że pancernikami można było pływać i walczyć. Jakby pod Guadalcanal zamiast Kongosów były Yamaciaki to mogło by być cokolwiek inaczej. A Yamato tak dużo wolniejszy od Kongo nie był.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,655 posts
9,730 battles

Akurat Yamato jak mało co ukazuje schizofrenię Japończyków. Budują super duper wypasiony giantyczny pancernik, ale równocześnie tworzą najwększą morską siłę na świecie - Kido Butai, więc wiedzą dobrze do czego są zdolne samoloty. I jak już zbudowali tego Yamato, to przez 2 i pół roku bali się go użyć, bo Amerykanie mieli samoloty... kurde, nie wiedzieli tego przed rozpoczęciem wojny? Yamato cały 1942 rok spędził jako luksusowy jacht admiralski, wożąc dupsko Yamamoto w bezpiecznej odległości 500+ kilometrów od pól bitewnych. No tak to się nawet Churchill i Roosevelt nie wozili, to fakt.

 

Pozdrawiam

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MS-B]
[MS-B]
Sailing Hamster
1,545 posts
12,777 battles

 Yamato cały 1942 rok spędził jako luksusowy jacht admiralski, wożąc dupsko Yamamoto w bezpiecznej odległości 500+ kilometrów od pól bitewnych. No tak to się nawet Churchill i Roosevelt nie wozili, to fakt.

 

Pozdrawiam

 

Churchill był deczko bliżej niż 500 km od pól bitewnych tak sam z siebie. Ale Pacyfik to inna skala.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
Players
848 posts
10,558 battles

Yamato cały 1942 rok spędził jako luksusowy jacht admiralski, wożąc dupsko Yamamoto w bezpiecznej odległości 500+ kilometrów od pól bitewnych

 

To coś jak BBeczki w WoWsie. Precyzja w odwzorowaniu realiów historycznych powala. :D
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,054 posts
5,810 battles

Akurat Yamato jak mało co ukazuje schizofrenię Japończyków. Budują super duper wypasiony giantyczny pancernik, ale równocześnie tworzą najwększą morską siłę na świecie - Kido Butai, więc wiedzą dobrze do czego są zdolne samoloty. I jak już zbudowali tego Yamato, to przez 2 i pół roku bali się go użyć, bo Amerykanie mieli samoloty... kurde, nie wiedzieli tego przed rozpoczęciem wojny? Yamato cały 1942 rok spędził jako luksusowy jacht admiralski, wożąc dupsko Yamamoto w bezpiecznej odległości 500+ kilometrów od pól bitewnych. No tak to się nawet Churchill i Roosevelt nie wozili, to fakt.

 

Pozdrawiam

 

W dodatku budując te superhiperpancerniki i inne wynalazki kompletnie zawalili sprawę lekkich działek plot i zostali z fatalnymi 25mm których wsadzili na Yamato jakąś chorą ilość... efekt? całe 10 samolotów strącone przez całą grupę Ten-Go.

Teraz porównajmy to chociażby z South Dakotą pod Santa Cruz.

Ale cóż, jak zamiast próbować wymodzić cokolwiek przypominającego sensowny system kierowania ogniem przeciwlotniczym robi się wynalazki p.t. pociski rozpryskowe 460mm...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Players
1,002 posts
20,956 battles

Akurat Yamato jak mało co ukazuje schizofrenię Japończyków. Budują super duper wypasiony giantyczny pancernik, ale równocześnie tworzą najwększą morską siłę na świecie - Kido Butai, więc wiedzą dobrze do czego są zdolne samoloty.

 

Chyba bardziej pokazuje kto miał wpływy w marynarce. Yamamoto był przeciwny budowie tych kolosów, bo wiedział, że są nic nie warte, ale nawet On nie mógł się przeciwstawić.

 

 PLO i dwie literówki w jednym zdaniu :hiding:?

 

Edited by Escapist7

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Teraz porównajmy to chociażby z South Dakotą pod Santa Cruz.

 

No ale trzeba też pamiętać, że japońskie samoloty były zdecydowanie łatwiejsze do zestrzelenia. Amerykany to jednak twarde były i potrafiły sporo wytrzymać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
395 posts

Witam jak w temacie szukam klanu,gram tylko i wyłacznie Pancernikami Japońskimi inne typy okrętów mnie nie interesują,obecnie gram NAGATO-Pancernik japoński tier7,szukam klanu gdzie bede miał z kim grać,pogadać,wymienić opinie,przyda mi sie też kilka rad odnośnie grania Pancernikiem,fajnie by było gdyby klan posiadał własny komunikator,mój nick w grze to LowcaPL_1

 

Nikt nie przyjmie cię jak masz 200 bitew, kiepskie WR i tylko jedną linię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
5,081 posts
5,478 battles

 

Nikt nie przyjmie cię jak masz 200 bitew, kiepskie WR i tylko jedną linię.

 

czasy sie zmieniajo


Every endless night has a dawning day
Every darkest sky has a shining ray
And it shines on you baby can't you see
You're the only one who can shine for me

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GHOST]
[GHOST]
Players
12 posts
8,866 battles

 

czasy sie zmieniajo


Every endless night has a dawning day
Every darkest sky has a shining ray
And it shines on you baby can't you see
You're the only one who can shine for me

 

 

Kolega dobrze prawi, polać mu :coin: To, że gra jedną linią, jego wybór. Dojdzie do yamato, z ciekawości zacznie odkrywać następną linię BB. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×