Jump to content
Server Restart - 30 October, 05:00 UTC Read more... ×
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Radeckij

Jak to było z tym matchmakingiem?

110 comments in this topic

Recommended Posts

[PLO]
Beta Tester
4,655 posts
9,730 battles

Zanim zacznę, kilka słów wprowadzenia:

Miałem dzisiaj naprawdę ciężki dzień w pracy. Wróciłem do domu, pomogłem dzieciom z lekcjami, po godzinie 19-tej włączyłem komputer, odpaliłem WoWsa i... zadzwonił mój szwagier, że za pół godziny wpadnie z małżonką na szybką kawkę. Zajebiście, to jest to o czym marzę po całym dniu zapieprzania: dwugodzinne gadanie o tym że przymrozki, że psy srają, a marchewka krzywo rośnie. Ale myślę sobie - nic to, przynajmniej jedną bitewkę klepnę zanim przylezą. Dostałem takie oto losowanie:

Ff981wt.jpg

DV9SnHh.jpg

 

Żeby było zabawniej, nasz lotniskowiec (gość w miarę kumaty sądząc po statach) po rozjechaniu altem wrogich myśliwców zaczął zgłaszać że nie działa mu manualny zrzut torped. I pisał to aż do momentu kiedy wyszedłem z bitwy.

 

I mam teraz dwa pytania:

Pierwsze skierowane do forumowiczów którzy twierdzili że MM nie ustawia bitew - co o tym sądzicie?

Drugie skierowane do WG Staff, retoryczne, bo na rzeczową odpowiedź nie liczę - czy naprawdę musicie tak jak WoT stracić połowę graczy żeby zainteresować się zapewnieniem UCZCIWEGO losowania drużyn?

 

 

 

Edited by Radeckij
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
6,008 posts
7,043 battles

Pierwsze skierowane do forumowiczów którzy twierdzili że MM nie ustawia bitew - co o tym sądzicie?

 

1 - nie zainstaluję XVM, aby nie zniszczyć zniszczonego już blatu, a zamierzam kupić nowy, bo ten ma już 3 spore wgniecenia od mojej pięści

2 - zawsze trzeba robić swoje, nie liczyć na innych, bo....

3 - nawet takie fiolety jak azell mają dni, kiedy strzelają w wyspy

 

Oczywiście... Już po pierwszych 60 sekundach widać, czy ktoś ogarnia grę i człowiek zaczyna się denerwować, na te pomidorszczaki.

Dlatego:

1 - nie zainstaluję XVM, aby nie zniszczyć zniszczonego już blatu, a zamierzam kupić nowy, bo ten ma już 3 spore wgniecenia od mojej pięści

2 - zawsze trzeba robić swoje, nie liczyć na innych, bo....

3 - nawet takie fiolety jak azell mają dni, kiedy strzelają w wyspy

  • Cool 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

Nie bardzo rozumiem o co chodzi. Przyjmując średnie doświadczenie jako najlepszy wyznacznik umiejętności w Twojej drużynie wynosi ono około 2400, w przeciwnej 1100. Zrobiliście im pogrom?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,655 posts
9,730 battles

Oczywiście... Już po pierwszych 60 sekundach widać, czy ktoś ogarnia grę i człowiek zaczyna się denerwować, na te pomidorszczaki.

 

Tu trzeba było aż 3 minut - tyle zajęło panom z klanu FDF (Kongo i dwa Emilki) zejście w trzech aktach od kolejnych salw torpedowych z Shiratsuyu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
Players
1,568 posts
9,585 battles

uzywalem tego programiku przez dokladnie dwie bitwy, czyli do czasu az zauwazylem ze pokazuje statystyki jakie gracz ma na danym okrecie, a nie ogolne - moim zdaniem bez sensu jest patrzec w bitwie jakie statystyki ma czlowiek wiedzac ze rozegral 40-50 bitew, bo moze byc fioletem na tym konkretnym okrecie, ale nie miec doswiadczenia, nazwijmy to, ogolnego

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
[QTAZ]
Players
3,370 posts
26,187 battles

Ja akurat odwrotnie dostałem. Nie sprawdzałem xvm. Używam sporadycznie jak gram CVką.

Impek z Ischizuchi vs Myogi i Kaiser, 2 dd na strone i same krążki. Pogrom. Premki wymiotły. Mało dmg zrobiłem ale jedyną baze zdobytą przez team (dominacja) zdobyłem ja i trzeci w drużynie. Więcej baz i tak nie potrzebowaliśmy.

 

 

 

Nie moge wkleić skrina. Za duży??

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,655 posts
9,730 battles

 

Nie bardzo rozumiem o co chodzi. Przyjmując średnie doświadczenie jako najlepszy wyznacznik umiejętności w Twojej drużynie wynosi ono około 2400, w przeciwnej 1100. Zrobiliście im pogrom?

 

Drogi Naczelny Ortografie, mam pytanie z matematyki: Jakeś wywiódł średnią 2400 z liczb które wszystkie (co do jednej) są niższe od 2400?

Pomijam tutaj to o czym czytałem na forum dosłownie wczoraj - konto premium ma wpływ na średni XP.

 

Pozdrawiam

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
6,008 posts
7,043 battles

 

Tu trzeba było aż 3 minut - tyle zajęło panom z klanu FDF (Kongo i dwa Emilki) zejście w trzech aktach od kolejnych salw torpedowych z Shiratsuyu...

 

Wiem. Smutne to.

Tylko, że czasami to my jesteśmy po tej zwycięskiej strony i brechtamy z kapitanów w lornetce, którzy dostają dewastacyjne...

 

Zresztą uważam, że pływając z innymi w dywizji pozbywamy się aż takiego nerwa na swoją drużynę. Zawsze 2 pomidory, które można bezpośrednio pojechać :trollface: Czy tam być pojechanym lul

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Beta Tester
1,166 posts
7,141 battles

Atlanta + Belfast w dywizjonie... Dziękuję, wychodzę.

 

Ja dla odmiany zagrałem tylko 2 bitwy dzisiaj. 1sza na Ryjku - wpadł kraken, 2ga na NO bez szału, ale 2gi exp w teamie (przy tradycyjnym losowaniu z 10tkami). Obie wygrane. Z tym, że jak widać po sygnaturkach, należy mi się po ostatnio zakończonych torturach matchmakingowych by WG.

Edited by kidd18

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

 

 

Drogi Naczelny Ortografie, mam pytanie z matematyki: Jakeś wywiódł średnią 2400 z liczb które wszystkie (co do jednej) są niższe od 2400?

Pomijam tutaj to o czym czytałem na forum dosłownie wczoraj - konto premium ma wpływ na średni XP.

 

Pozdrawiam

 

Nie wiem. Jestem akurat w trakcie przygotowywanie dokumentacji przetargowej, na szybko coś tam policzyłem i mocno mi się pomyliło. Wychodzi mniej więcej tyle samo średniego doświadczenia na drużynę, więc można powiedzieć, że składy są wyrównane. Jasne, że konto premium ma wpływ na średni XP, ale statystycznie można założyć, że w każdej drużynie tyle samo graczy ma konto premium jak i nie ma.

Póki nie ma jakiegoś dobrego wskaźnika umiejętności opracowanego przez WG, jak np. ocena osobista w WoWp, to średnie doświadczenie przyznawane ze rzeczywisty wkład w bitwę jest najlepszym wskaźnikiem, nawet biorąc pod uwagę konto premium. Te kolorki tam, to wg jakiego wzoru są liczone? WTR? Przecież wiadomo, że to chyba najgorszy wskaźnik. Skąd domniemanie, że WG czekało aż ktoś sobie taki WTR opracuje, dostosowało swój MM do akurat do niego i według niego ustawia ludziom bitwy? No naprawdę nie mogę pojąć, co takiego gracze widzą w tych kolorkach, wiedząc, że są one delikatnie mówiąc, do życi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

MM nie *edit* bez przerwy w koksów, po prostu tylko czasami zostaje się zaszufladkowanym jako odpowiedni gracz do *edit*. Raczej nie ma czegoś takiego jak "wyrównanie rng" ze strony WG. Chyba wystarczyło że MM przestał manipulować i wrzucał przypadkowo, a gnojony od pewnego czasu gracz natychmiast odbiera to jako dobry MM. Sądzę, że głównym parametrem do szufladkowania graczy jest ogólny WinRate - kto z nas nie odbijał się kilka razy od dziwnej wirtualnej "ściany" co 0,5%, a zaraz po mozolnym przekroczeniu nagle wbijał 20 wygranych z rzędu szybko podchodząc do kolejnej "granicy".

 

Przed tygodniem skarżyłem się jak to nieuczciwie MM daje mi błyskawiczne wygrane bez możliwości zarobienia kredytów na koszty napraw - w mig dobiłem sobie z winratem pod 60,95% i nagle dwa dni z rzędu przegrana za przegraną - na poziomie 30% !!!  i to pomimo grania w dywizjonach (sorki koledzy). Liczyłem, że może ilością bitew i OP okrętami przełamię passę ale dopiero po kilku dniach zrobiło się normalniej - czyli wynik w większej części bitew zależał już w pewnym stopniu od mojego zaangażowania.

 

Cóż ...jak na razie pozostaje akceptować durne myślenie WG, że graczom zależy na ilości wygranych zaplanowanych dzięki ustawianiu bitew przez nadmierne niezrównoważenie teamów, a nie na indywidulanym wpływie na przebieg bitew i wygrywaniu/przegrywaniu dzięki umiejętnościom. Swoja drogą to naprawdę trzeba mieć nieźle narąbane żeby graczy, którzy wybierają gierki o takim charakterze mieć za idiotów co bo lubią hazard i marzą żeby popisywać się losowymi statami. Nie mam wątpliwości, że w końcu pojawi się konkurencja podchodząca do tematu profesjonalnie i zmierzająca w kierunku niemanipulowanego E-sportu, a nie tylko maksymalizacji dojenia z kasy casulali. Dziwne, że głąby z WG jeszcze nie zrozumiały dlaczego WOWP, a nawet przeinwestowany WOT umierają i tracą starszych (bogatszych) graczy. No i jeszcze chyba potrzeba trochę czasu aby zyski z reklam wokół uczciwego E-sportu przekroczyły te z mikropłatności.

 

Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: wulgaryzmy

 

Edited by Daroo2017
wulgaryzmy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
658 posts
3,263 battles

MM nie *edit* bez przerwy w koksów, po prostu tylko czasami zostaje się zaszufladkowanym jako odpowiedni gracz do *edit*. Raczej nie ma czegoś takiego jak "wyrównanie rng" ze strony WG. Chyba wystarczyło że MM przestał manipulować i wrzucał przypadkowo, a gnojony od pewnego czasu gracz natychmiast odbiera to jako dobry MM. Sądzę, że głównym parametrem do szufladkowania graczy jest ogólny WinRate - kto z nas nie odbijał się kilka razy od dziwnej wirtualnej "ściany" co 0,5%, a zaraz po mozolnym przekroczeniu nagle wbijał 20 wygranych z rzędu szybko podchodząc do kolejnej "granicy".

 

Przed tygodniem skarżyłem się jak to nieuczciwie MM daje mi błyskawiczne wygrane bez możliwości zarobienia kredytów na koszty napraw - w mig dobiłem sobie z winratem pod 60,95% i nagle dwa dni z rzędu przegrana za przegraną - na poziomie 30% !!!  i to pomimo grania w dywizjonach (sorki koledzy). Liczyłem, że może ilością bitew i OP okrętami przełamię passę ale dopiero po kilku dniach zrobiło się normalniej - czyli wynik w większej części bitew zależał już w pewnym stopniu od mojego zaangażowania.

 

Cóż ...jak na razie pozostaje akceptować durne myślenie WG, że graczom zależy na ilości wygranych zaplanowanych dzięki ustawianiu bitew przez nadmierne niezrównoważenie teamów, a nie na indywidulanym wpływie na przebieg bitew i wygrywaniu/przegrywaniu dzięki umiejętnościom. Swoja drogą to naprawdę trzeba mieć nieźle narąbane żeby graczy, którzy wybierają gierki o takim charakterze mieć za idiotów co bo lubią hazard i marzą żeby popisywać się losowymi statami. Nie mam wątpliwości, że w końcu pojawi się konkurencja podchodząca do tematu profesjonalnie i zmierzająca w kierunku niemanipulowanego E-sportu, a nie tylko maksymalizacji dojenia z kasy casulali. Dziwne, że głąby z WG jeszcze nie zrozumiały dlaczego WOWP, a nawet przeinwestowany WOT umierają i tracą starszych (bogatszych) graczy. No i jeszcze chyba potrzeba trochę czasu aby zyski z reklam wokół uczciwego E-sportu przekroczyły te z mikropłatności.

 

Wychodzę z prostego założenia. Jeśli przynosi im to zyski, znaczy postępują właściwie. Era gier pasjonatów skończyła się "wieki" temu. Dziś jest komercha i nie dotyczy to tylko gier takich jak WoWS. Gry ogólnie są robione na jedno kopyto i główny ich cel to zarobić hajs. Gra ma zarabiać, a nie być dobra. I choć może wydawać się, że dobra gra na siebie zarobi to paradoksalnie nie. Dobra gra przyciągnie wąską rzeszę pasjonatów, a gra ma przyciągnąć głównie takich BBrajanków i ludzi grających "4fun", bo ich jest najwięcej i najchętniej wykładają hajs.
Edited by Daroo2017
edited quote
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

Wczoraj miałem taką bitwę Algieria na t7 - u mnie czerwonożółto w tym dwa lotniska. U nich polowa zielonych i dwóch niebieskich, w tym jedno z lotnisk. Zajęliśmy wszystkie capy i Wygraliśmy bez straty okrętu w 10 minut. Także kolorkami z tego programiku średnio bym się przejmował.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
848 posts
10,559 battles

Moim zdaniem WG nie ustawia bitew. Porostu ma to gdzieś kto z kim gra jeśli chodzi o parametry inne niż tier okrętu. Tier się zgadza to wio! I mamy team niebieski na czerwony i nie chodzi mi o kolory ikonek w bitwie tylko cyferek że statami. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Beta Tester
1,166 posts
7,141 battles

Wczoraj miałem taką bitwę Algieria na t7 - u mnie czerwonożółto w tym dwa lotniska. U nich polowa zielonych i dwóch niebieskich, w tym jedno z lotnisk. Zajęliśmy wszystkie capy i Wygraliśmy bez straty okrętu w 10 minut. Także kolorkami z tego programiku średnio bym się przejmował.

 

W ogóle odradzam instalowanie tego gówna. Ten syf jest odpowiedzialny totalne odrzucenie mnie od WoT.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,655 posts
9,730 battles

Wychodzi mniej więcej tyle samo średniego doświadczenia na drużynę, więc można powiedzieć, że składy są wyrównane.

 

Składy nie są wyrównanie. Pomińmy tutaj litościwie fakt że Pensacola+Yorck nie równają się ze Belfastem i Atlantą w dywizjonie.  Wykreślmy sobie okręty które są równe tierami i spójrzmy na to co zostało:

U nas: Kongo, 2xEmil, Kamikaze.

U nich: Cleveland, Leander, Farragut i Gniewnyj.

To nie są równe zestawy okrętów. Jedna drużyna dostała 4 okręty 5 tieru, druga dla "równowagi" 4 okręty 6 tieru.

 

Te kolorki tam, to wg jakiego wzoru są liczone? WTR? Przecież wiadomo, że to chyba najgorszy wskaźnik. Skąd domniemanie, że WG czekało aż ktoś sobie taki WTR opracuje, dostosowało swój MM do akurat do niego i według niego ustawia ludziom bitwy?

 

Nie wiem skąd te kolorki, kliknięcie w gracza na XVM przenosi do wows-numbers, więc podejrzewam że to raczej PR. Nigdy nie twierdziłem że WG kieruje się przy ustawianiu bitew ratingami zwnętrznymi, skoro mogą mieć swoje. Tyle że tutaj mamy do czynienia z chamskim brakiem balansu tierowego, a więc z czymś czego nie widziałem od naprawdę dawna.

 

Porostu ma to gdzieś kto z kim gra jeśli chodzi o parametry inne niż tier okrętu. Tier się zgadza to wio! I

 

No to teraz spójrz na obrazek z pierwszego postu i powiedz mi gdzie się ten tier zgadza.

 

W ogóle odradzam instalowanie tego gówna. Ten syf jest odpowiedzialny totalne odrzucenie mnie od WoT.
 

 

Mam całkowicie przeciwne zdanie. Zaczynam się poważnie zastanawiać czy nie wychodzić z bitew które uznam za "ustawione" przeciw mnie, żeby oszczędzić czas i nerwy. W nosie mam statystyki, mam się męczyć przez 15 minut w z góry przegranej bitwie? To lepiej przejść do następnej, może losowanie będzie lepsze.

 

Pozdrawiam

Edited by Radeckij

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
798 posts
12,782 battles

Czy Wows czy WoT  jeden ..&^% , MM dobiera = ustawia, podstawowa wytyczna  wszyscy jesteśmy lub mamy być 50%+1, z pewnym marginesem błędu na ludzi naprawdę dobrych , bo ci zawsze się wymkną, co nie  oznacza, że MM nie będzie próbował cię sciagnąć, sam rdzeń ustawiania, bo nie ma innego określenia, gry raz ty strzelasz  raz do ciebie strzelają *edit* niemiłosiernie i nie  daje się inaczej połączyć jak ze słowem oszustwo, po prostu nie. WG  ma do tego całą mitologie, która tu zaraz się pojawi , że gra zespołowa ,że zawsze jakiś wpływ (  jakiś -  ten zaimek przymiotny tak podnosi ciśnienie,ze nie  powiem ) ,  ale  jaki i kto i czemu nie  ja .... do ciężkiej choroby zakaźnej i to podobno jest  uczciwe. Tak ale tylko z  biznesowego punktu widzenia , bo im więcej  ludzi na tym 50% rozdrożu tym więcej chętnych lub złapanych na  haczyk "pewnego dnia  będę" i grających,w tym  sporo płaci i tak się  koło i saldo rachunku kręci- biznesowo eldorado,  pod względem zasad gry, uczciwości wobec gracza, odniesieniu do jego realnych możliwości zwykłe chamstwo żadna propagandowa gadka tego nie zmieni, bo na  moich  50%  powinna osadzić mnie  moja, celność,koordynacja reki i oka, sprzęt , ba nawet łącze  internetowe, a nie jakaś krzywa, która rzuca  mną jak *edit*  Muszę się napić .... 

 

Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: treści / wulgaryzmy

Edited by Daroo2017
WULGARYZMY - wszelkie skracanie, wykropkowanie, wygwiazdkowanie słów wulgarnych (omijanie filtra) jest również niezgodne z regulaminem!

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

Nie wiem skąd te kolorki, kliknięcie w gracza na XVM przenosi do wows-numbers, więc podejrzewam że to raczej PR. Nigdy nie twierdziłem że WG kieruje się przy ustawianiu bitew ratingami zwnętrznymi, skoro mogą mieć swoje. Tyle że tutaj mamy do czynienia z chamskim brakiem balansu tierowego, a więc z czymś czego nie widziałem od naprawdę dawna.

 

To teraz wszystko jasne, sądziłem, iż chodzi Ci o to na co większość graczy narzekających na ustawiane bitwy zwraca uwagę, czyli na kolorki graczy w drużynach. Jeżeli chodzi o nierówne rozłożenie składów drużyn pod względem doboru tierów i rodzajów okrętów (czy samolotów w WoWp), to oczywiście to istnieje, i było a także dalej jest jedną z głównych bolączek WoWp, np. klucz ciężkich myśliwców po jednej stronie przeciwko kluczowi szturmowców czy lekkich po drugiej. To zawsze było w grach WG, przynajmniej tych które znam, nie wiem jak w WoT. Upieram się jednak, że jest to po prostu losowe zestawienie drużyn, a nie celowe działanie ukierunkowane na uprzykrzenie życia konkretnym 12 graczom.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,655 posts
9,730 battles

To teraz wszystko jasne, sądziłem, iż chodzi Ci o to na co większość graczy narzekających na ustawiane bitwy zwraca uwagę, czyli na kolorki graczy w drużynach.

 

Pogodziłbym się z nierównymi tierami gdyby na piątkach siedzieli naprawdę dobrzy gracze. A tak - nie umiem tego wytłumaczyć inaczej niż właśnie chamskim ustawianiem bitwy - na serwerze było 20 tysięcy ludzi, także wyjaśnienie "kleją z tego co mają" odpada. Innego wytłumaczenia nie widzę.

 

A efekt? Efekt jest taki że za 3 tygodnie kończy mi się konto premium i pierwszy raz od 4 lat nie mam ochoty go przedłużać.

 

Pozdrawiam

Edited by Radeckij
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
848 posts
10,559 battles

Nie wiem, nie będę się z wami spierał. Uważam, że jest zbyt mało danych żeby wyrokować w tej kwestii. Rozumiem, że rozgoryczenie, rozczarowanie itp. ale ja na podstawie tych "dowodów" które przedstawicie nie odważyłbym się kogoś o oszustwo oskarżyć. I proszę nie traktować tego jako atak personalny koledzy. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

 

Pogodziłbym się z nierównymi tierami gdyby na piątkach siedzieli naprawdę dobrzy gracze. A tak - nie umiem tego wytłumaczyć inaczej niż właśnie chamskim ustawianiem bitwy - na serwerze było 20 tysięcy ludzi, także wyjaśnienie "kleją z tego co mają" odpada. Innego wytłumaczenia nie widzę.

 

Ale nie ma MM opartego na umiejętnościach graczy, m.in. dlatego, że nie ma jednego wyznacznika umiejętności, więc kleją z tego co mają/czyli co akurat system losujący wybrał jest właśnie jedynym wytłumaczeniem. Gdyby istniał MM oparty na umiejętnościach, wtedy można by się zastanawiać, dlaczego nierówno rozdziela graczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
21 posts
5,191 battles

Pomijając już wszelkie statystyki, od jakiegoś czasu bitwy wyglądają po prostu absurdalnie. Widać to nawet na streamach innych graczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,136 posts
11,828 battles

Oj tam oj tam jakie ustawianie ;D

Mój tem - jedyny DD to ja na Tashkiencie. U przeciwnika Fletcher i Gearing - problem? Jaki problem?

po 3 DD na strone, u mnie 0 radarów - jakieś hippery Ibuki czy inne tałatajstwo, u przeciwnika Capajew i Baltimory.

 

Jednak wczoraj spotkałem wyjątkowego szczęśliwca ;D nie pamiętam czy 10 czy 11 X u mnie, u przeciwnika 10 X i 2 IX, no i brakujący w moim teamie szczęśliwiec - Edynburg :trollface: Choć biorąc pod uwagę totalnych idiotów w teamie to lepiej nie gadać. Gearing zamiast spotować to kręcił się na obrzeżach capa, jak na capa wpłyneło kilka okrętó wroga to poszedłna yolo ...  Jak usadowiłem się w dymie minotaurem i zacząłem paziować przeciwnikó to spotująca Shima postawił sobie dym i też chciała postrzelać ... tylko spotera zabrakło. Reszta teamu opanowałą róg mapy i "walczyła". Jedyna radośc gry to jak wrogi Mino wypłynął zza wyspu. On tak z 80-90% HP, ja na 6k. Obaj zeszliśmy, zebrał 9 cytadel i starczyło :trollface:

Share this post


Link to post
Share on other sites

×