Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
henryk5pio

[VI] De Grasse

45 comments in this topic

Recommended Posts

Players
5,402 posts
24,784 battles

Mówisz i masz ;-)

A teraz po kolei:

1. info o przychodzącym ogniu lub cel piorytetowy - kwestia gustu

2. Samolocik - wiadomo. Stosujemy go naprzemiennie z dopałką AA.

3. ostatni bastion, bo jeszcze VI francuzom bez przerwy wszystko pada.

4. Wziąłem jednak DE zamiast wykrywania torped, bo bazowe 9% z IFHE jest bardzo niskie. Nie zapominajmy, ze nasze AP tez potrafi robić dobrą robotę. Za wykrywanie torped z braku laku zrobią nam samoloty. Chyba, że weźmiesz sonar, ale na tych tierach jest tyle Cv-ek, że to moim zdaniem bez sensu. Żeby wygrać trzeba tez umieć obronić sojuszników.

5. IFHE i niewidziała - oczywiste.

6. ale nasza pelotka jest słaba, a my chcemy przecież kosić samoloty, a nie tylko je odganiać. Wybór jest prosty tylko ręczna. Aura dalekiego zasięgu jest najpierw podbijana 1.3 za zaznaczanie x2 dodatkowego perka na ręczną i x3 za wzmocnienie. Tak podbita wartość jest już niemała. Co ci z ekstra zasięgu, na którym i tak prawie nic nie zbijesz bez ręcznej. Oczywiście w modułach bierzemy zasięg pelotki. W przypadku krążków moduł na rozrzut praktycznie nie robi żadnej różnicy. To maksymalnie kilka pocisków na mecz w celu więcej, które i tak mogą nie zadać żadnych obrażeń.

 

Ps.  Wybór adrenaliny jest zawsze kuszący, ale wtedy musimy zrezygnować albo z ostatniego bastionu, albo z potęgi AA - czyli w obu przypadkach z naszego bezpieczeństwa i pośrednio kolegów z zespołu. Jak nas nie stanie, to już im nie pomożemy. Bez sensu, bo szybkostrzelność mamy i tak wystarczającą.

 

1.thumb.png.da64968dd9692883ce091cb4c8a6bac3.png

 

Porównania mocy AA rób na http://proships.ru/stat/ships/ Nie zapominajmy, że siła aury to jej moc x jej zasięg, a nie same cyferki w kliencie. W naszej konfiguracji + flaga jej wartość max wynosi: 2058 punktów, z AFT zamiast ręcznej już tylko 1351 ... Jeżeli bronisz tylko siebie, to wzmocnienie włączaj tak na max 4,5 km, bo jesli to zrobisz za wczesnie, to kumaty CV od razu wycofa swoje samoloty i ją przeczeka. Nawet jak coś uda mu się zrzucić, to żywy ani jeden nie odleci. W razie wykiwania przez CV, zostają nam jeszcze samoloty, ale wszystkie torpedy i tak pójdą do wody. Oczywiście nie zapominamy zaznaczyć eskadr zanim jeszcze wlecą w naszą aurę. Co do flagi +5%, to jesli nie mamy jej w olbrzymich ilościach, to lepiej ją zostawić sobie na pancerze.

 

za: http://proships.ru/stat/ships/323/

 

5a8de905aa7bd_rczna.thumb.png.32283551d77a1125d78ead04c168a9f6.png

 

aft.thumb.png.bd84583aeb2a15d545d320b2d4e2cb29.png

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
280 posts
5,515 battles

Który "geniusz - projektant" z WG zaprojektował w tym statku klawisze dopałki silnika i myśliwca katapultowanego odwrotnie niż w okrętach drzewkowych :Smile-angry: Prawie zginąłem, bo zamiast uciec próbowałem wystrzelić samolot, który już latał :Smile_teethhappy:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
280 posts
5,515 battles

Wiem, Belfast i równoległe brytyjskie krążowniki mają tak zamieniony dym i dopałkę. Nie ma nic lepszego niż włączyć dopałkę, zatrzymać się i w ciągu chwili zostać na ogryzku :Smile_teethhappy:

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
60 posts
14,084 battles

Wczoraj dostalem De Grassa z s.komtenera razem z kapitanem 10pkt.!! Ryj cieszyl mi sie jeszcze przez godzine zwlaszcza ze to byl moj wg.pierwszy olkret z kontenera:)Dzis zaczne nim grac i tak w sumie nie wiem jak go budowac ale z tego co tu czytalem to proponujecie po AA...no zobaczymy:)

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts

Widzisz, @MUSASCHI2015  do mnie Grasownik przywędrował w paczce świątecznej. Też kombinowałem z ustawieniami, korzystałem np. z usług kapitana, przeniesionego chwilowo z Algerii. Co ciekawe, część ustawień w ogóle nie pasowała do tego CL. Warto więc posłuchać się sugestii @Odo_Toothlessa, który zaproponował bardzo ciekawy - i przydatny - build na ten lekki krążownik. I tak:

- camo za 4 pkt. - wiadomo, jak nie znikniemy, to nas rozstrzelają.

- nieco odporności, a więc Last stand (po ster często pada) plus PM na zwiększenie odporności modułów.

- z 4 poziomu jeszcze: IFHE - zapalnik bezwładnościowy, zwiększający skuteczność ostrzału 6-calówek. Bez tego perka, niestety, możesz strzelać i strzelać, skuteczność będzie niewielka.

- podstawowa pelotka Grasownika jest bardzo słaba. A ponieważ bazuje głównie na działach większego kalibru, lepiej wziąć ręczne sterowanie ogniem pe-lot (zwiększa moc o 100 %). Z własnego doświadczenia powiem tak: bez ręcznej pelotki, a tylko z AFT, zestrzeliwałem 2-3 samoloty na bitwę. Z ręczną pelotką - kilkanaście.

- no i jeszcze DE - ekspert w wyburzaniu. Trochę pożarków zawsze się przyda.

 

Jak taka konfiguracja zdolności kapitańskich sprawdza się w praktyce? Rzuć okiem na dwa screeny z bitwy "Killer Whale" którą stoczyłem niedawno. Można rozwalać forty (dzięki IFHE), tłuc samoloty (ręczna pe-lot), wzniecać pożary (DE), spokojnie przekraczać 100 i więcej trafień na bitwę. Przy tej konfiguracji masz super- uniwersalny krążownik. Kamo też się przydaje, oczywiście, bo nawet na co-opach wrogie BB polują na ciebie przede wszystkim, całkowicie ignorując większe i znacznie bliżej znajdujące się jednostki. U większych, ciężkich krążków tego dziwnego zjawiska nie zaobserwowałem. Powodzenia w pływaniu. :-)

 

I jeszcze taki "drobiazg" finansowy - okręt ten, jak na premkę przystało, wcale nieźle zarabia. Podana suma na lewym screenie poniżej, jest kwotą "bazową" to znaczy bez żadnych flag, konta premium, etc. Natomiast gdy wpadł mi dzień premium, założyłem na okręt flagi sygnałowe i wtedy z jednej bitwy scenariuszowej Grasownik zarobił u mnie ponad 330 tys. srebra. Jak na T6, to bardzo fajny money maker. Zarobi wystarczająco dużo, aby stać mnie było na wyposażenie okrętów do rankedów na T8 :-)))

 

5aaaf6a010c1c_GrasujemynaKillerWhale2.thumb.jpg.7e92590d4047b960d0e5a77c1d39cfc4.jpg5aaab5586d242_GrasownikiemnaKillerWhale.thumb.jpg.3c0ea8d60319308e5580071151e36b16.jpg5a8bff8164a30_Grasownik17.02zarobki.thumb.jpg.019ca317d2e40a72beb782a1e0cef68c.jpg

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts

Build "przeciwlotniczy" zaproponowany przez @Odo_Toothless  sprawdza się znakomicie. Tyle, że po ostatnim nerfie spotowania torped przez samoloty zrezygnowałem z podwójnego latawca, biorąc konfigurację PM + PT wśród "jednopunktowców".

Przy okazji zastanawiam się, który konfiguracja pelotki byłaby najbardziej efektywna u koleżanki Grasownika, czyli Algerie: AFT, zwiększająca zasięg, Manual Fire AA, wzmacniająca pelotkę długodystansową, czy też BFT + podwójny samolot? U de Grasse kombinowałem jak pies pod górkę, a wrogie samoloty fruwały mi przed nosem, i najczęściej 1 torpę potrafiły wbić :-((  Dopiero porady @Odo_Toothlessa pozwoliły właściwie wytresować krążownik :-))  A co z jego koleżanką z T7? Mam tylko 4 punkty, niestety...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles
1 godzinę temu, umbra_arboris napisał:

Przy okazji zastanawiam się, który konfiguracja pelotki byłaby najbardziej efektywna u koleżanki Grasownika, czyli Algerie: AFT, zwiększająca zasięg, Manual Fire AA, wzmacniająca pelotkę długodystansową, czy też BFT + podwójny samolot?

To samo co w De Grasse. Moduł na zasięg AA + ręczna. Build działać będzie tylko z ogniem zaporowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts

Ponieważ na scenariuszach do 24 maja można zarobić trochę bonusów - flag sygnałowych, postanowiłem wyciągnąć Grasownika i przetestować kilka rozwiązań. Bardzo skuteczne okazało się ciągłe żonglowanie amunicją: podpalenie HE-kami z IFHE, następnie zmiana na Ap-eki, i tak w kółko. Wystawione bokiem krążki łapały cytadele niczym głodne pisklaki pokarm. Na niszczarki pociski przeciwpancerne czasem okazywały się aż nazbyt mocne i wchodziły overpeny :-)))  W drugą stronę - nie ma co przesadzać z AP przy ostrzeliwaniu pancerników. Owszem, wchodzi po nadbudówkach, ale tylko do pewnego momentu, aż zacznie "brakować HP" w tych częściach okrętu. Wtedy najlepsze są torpedy.

 

Bardzo trudnym do ubicia, nie tylko przy pomocy Grasownika, okazał się (na scenariuszu obrona portu) japoński pancernik Izumo z 9. poziomu. Strzelanie po nadbudówkach to było zbyt mało, aby zatopić tak mocno opancerzony okręt trzy tiery wyżej. Na szczęście wielu graczy, zwabionych dodatkowymi nagrodami, już o tym wiedziało. Samoloty torpedowe z lotniskowca, Leander z dymu, Grasownik zza wyspy - w stronę Izumo pruły torpedy odpalone  z różnych kierunków i w różnych ilościach, byle tylko zatłuc bestię i zdobyć odpowiednią ilość gwiazdek do zwycięstwa. Podobnie dzieje się przy misji Aegis, gdzie czasem gracze na wyścigi starają się potopić lotniskowce i zestrzelić jak najwięcej samolotów.

 

Jeszcze kilka słów odnośnie francuskich torped. W moim przypadku najczęściej zadawały 10 k (z ogonkiem :-)) uszkodzeń. Wydawało mi się, że to dość mało przy max uszkodzeniach 14,833 od jednej torpedy z de Grasse. Tyle, że większość krążków ma od kilku do kilkunastu % redukcji uszkodzeń na bąblu, a pancerniki jeszcze więcej (wspomniany Izumo - 28 %). Stąd jeśli z salwy trzech torped trafiły dwie i zadały - powiedzmy - uszkodzenia rzędu 21 k, uznawałem to za całkiem dobry wynik. Teoretycznie torped jest niewiele, ale przy bardzo dobrym kącie strzału można wykonać niewielki zwrot i odpalić je z obu burt Grasownika, przez co zaatakowany okręt ma znacznie mniejsze szanse na ucieczkę. A nawet jeśli po trafieniu nie zatonie, to koledzy z zespołu bardzo chętnie dobiją :-)))   Tak czy siak, w dobrym zespole de Grasse jako cenny okręt wsparcia pozwala wykręcić naprawdę fajne wyniki.

 

5b032597ab5d3_Grastorpscytspelot.thumb.jpg.b11845a82cdc8011f3068378ce8d6e26.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-HSR-]
Players
72 posts
7,799 battles

Czy de Grasse dalej ma tak świetne działka? W sensie że prawie wszystko trafia? czy dostał nerfa od zeszłego roku? Nie wiem co za golda kupić. Mołotowa czy De Grasse.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles

Ja bym kupił de Grasse. Jeżeli tak samo się nim przyjemnie gra jak Gallisonierką...

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts

W porównaniu do Galisonierki - Grasownik jest po prostu... inny (sporo). Zobaczmy:

- de Grasse jest szybszy, wyciągając 33,5 węzła (2,5 więcej od La Galissonniere); dodatkowo oba okręty mają speed-boosta;

- oba okręty mają po 9 dział 152, przy czym de Grasse strzela prawie o sekundę częściej, natomiast Galisonierka posiada reload-boosta;

- de Grasse posiada więcej HP (31 200) niż sąsiadka (27 300);

- w drugą stronę: La Galissonniere posiada znacznie silniejszą obronę przeciwlotniczą (same Boforsy to 95 pkt.). Natomiast średnia i krótka pelotka Grasownika jest na poziomie śmieciowej; na szczęście można się ratować biorąc perk manual p-lot, co znacznie wzmacnia 5-km AA dalekiego zasięgu i sprawia, że wówczas obrona przeciwlotnicza jest wystarczająca. Dodatkowo na de Grasse posiadamy myśliwiec do obrony / powęszenia w okolicy :-)

- torpedy: oba okręty mają zasięg 9 km, przy czym Galisonierka ma wyrzutnie podwójne, a de Grasse - potrójne;

- działa: de Grasse strzela do 300 m dalej (16,2 km) od sąsiadki. Jednak aby pociski HE obu krążków były skuteczne, potrzebny jest perk IFHE. Natomiast przeciwpancerne bardzo ładnie wchodzą w inne krążki, paradujące "burtą";

- @KingRiku Molotov czy de Grasse? Ciekawe pytanie. Francuz jest droższy, ale ma "dłuższe", 9-km torpedy, szybszy reload, więcej HP. Rosyjski ship natomiast ma większy kaliber dział, jest bazowo 2,5 węzła szybszy. Oba mogą spamować z daleka, a z punktu widzenia pancernika oba są delikatne. Do wyboru, co kto lubi :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles
On 3.10.2018 at 4:32 PM, KingRiku said:

Czy de Grasse dalej ma tak świetne działka? W sensie że prawie wszystko trafia? czy dostał nerfa od zeszłego roku? Nie wiem co za golda kupić. Mołotowa czy De Grasse.

Balistyka Mołotowa jest b. dobra - płaska trajektoria pocisków. Wadą samego okrętu jest olbrzymia podatność na cytadele i zła manewrowość. W zasadzie, jeżeli jakiś pancerz weźmie Ciebie konkretnie na cel, to traktuj, że prędzej, czy później odparujesz ( z dużym naciskiem na prędzej). Wielokrotnie łatwiej mi jest przeżyć Pensą niż Młotkiem, a przecież to ona jest królową cytadel. Tylko, że Pensa ma zwrotność.

 

Balistyka De Grasse jest taka sobie, ale w przeciwieństwie do Młotka mamy 1,5 x większy ROF na HE. Na AP jest podobny. Francuz ma też większą przeżywalność i lepszą zwrotność. Generalnie Grasse-em gra się dużo łatwiej niż Młotkiem.

 

@umbra_arboris

  cytat: działa: de Grasse strzela do 300 m dalej (16,2 km) od sąsiadki. Jednak aby pociski HE obu krążków były skuteczne, potrzebny jest perk IFHE.

 

Młotek ma przebicie na HE 29 mm i gra od V do VIII. Gry w których są 1-2 pancerniki VIII tieru z 32 mm są bardzo nieliczne. Nie warto marnować 4 punktów kapitana i  obniżać podpałki dla ułamka celów, które spenetrujemy z HE. Zawsze możemy strzelać po innych, albo użyć naszych AP. Generalnie Młotek ma dosyć słaby DPM na HE  i w pierwszej kolejności wybieramy cele idące burtą, aby używać jednak AP.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-HSR-]
Players
72 posts
7,799 battles

W sumie na każdym Krążowniku czuję się jak na beczce z prochem :) Jak leci salwa, to jestem gotowy na zejście.  W sumie Gali mi się gra średnio, głównie przez tylne działo, i to, że czasami obrażenia nie wchodzą wcale...nawet od boku takiej Aoby. Mogłem strzelać PP, ale Ob też powinny robić obrażenia i pożarki. Mołotow to taki Kirow na 6 tierze. Więc w sumie średnio. Niby walnięcie ma,ale jednak taki nieruchawy . De grasse widziałem, że bardzo często podpala, i trafia więcej niż Gali. Jeszcze mam Błyskawicę w planach.  Na razie gram tylko na botach,żeby mieć fun. Na randomy wchodzę powoli. Od następnego roku będą musiał grać na randomach, bo granie BB na 6 tierze na botach, jest kompletnie nieopłacalne . Zresztą krążownikami powoli też. Jedynie DD jest dobrze. Takim Aigle zarabia się w ciągu 4 minut przeważnie 100K na czysto bez premki... Ciekawe ile na randomach wyciąga.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Wyciągnałem Grasownika z portu. Ten okręt to prawie Bayard. Dla niego bez znaczenia jest na jakie tiery nas rzuci, bo mamy kosmiczny zasięg na tym tierze. W porównaniu z ruskimi plujkami, to on prawie nie ma cytadeli.

 

image.thumb.png.76cecca99fc1357214fefbc6093a5b3f.png

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts

Zulu, Wiwerna plus Bazyliszek na maszt, i można płynać na scenariusze zarabiać. Choć to "tylko szóstka" to zbiera srebro całkiem zacnie...

 

1516262240_deGrasseniezlezarabia3.thumb.jpg.0073c66e957f890ff39246ea4fba8fbe.jpg1306458561_deGrasseniezlezarabia1.thumb.jpg.07afb81e29a4875203b9bdce1340945a.jpg1048240952_deGrasseniezlezarabia2.thumb.jpg.2eb7161bec074ea70dbe674b625efc54.jpgdeGrasseniezlezarabia4.thumb.jpg.25e63516d2ae82a8bb64d0b106f5069c.jpg

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles
30.05.2021 o 22:25, umbra_arboris napisał:

Zulu, Wiwerna plus Bazyliszek na maszt, i można płynać na scenariusze zarabiać. Choć to "tylko szóstka" to zbiera srebro całkiem zacnie...

 

Grałeś siódemkami na Narai?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O-R-P]
Players
3,166 posts
36,531 battles
On 5/30/2021 at 10:25 PM, umbra_arboris said:

Zulu, Wiwerna plus Bazyliszek na maszt, i można płynać na scenariusze zarabiać. Choć to "tylko szóstka" to zbiera srebro całkiem zacnie...

 

1516262240_deGrasseniezlezarabia3.thumb.jpg.0073c66e957f890ff39246ea4fba8fbe.jpg1306458561_deGrasseniezlezarabia1.thumb.jpg.07afb81e29a4875203b9bdce1340945a.jpg1048240952_deGrasseniezlezarabia2.thumb.jpg.2eb7161bec074ea70dbe674b625efc54.jpg

Wynik ładny ale jak chcesz zrobić zabawny wynik to bierzesz Ark Royal lub Ryujo, konto premium plus flagi ekonomiczne i Killer Whale ma nowe znaczenie. Wyniki po 200k dmg nie są problemem, jeżeli już to bardziej należy się obawiać własnej drużyny bo ciućmoki nie wiedzą czasem, że na capa na koniec musi wpłynąć więcej okrętów.

Aegis na Weser lub Erich Loewenhardt nie jest aż tak dobrą farmą ale nadal da się soczyście farmić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts
1.06.2021 o 19:37, Davao napisał:

Grałeś siódemkami na Narai?

Narai to jedna z trzech moich ulubionych operacji (obok Killer Whale oraz po chamsku wycofanej, bo zbyt ciekawej i dającej dużo frajdy, Cherry Blossom). Ile najwięcej udało mi się wyciągnąć? Jakieś 210 - 250 k damaczu max. Różnymi okrętami: czasem to była Helena, kilkakrotnie Fiji, zdarzało się nawet, że był to Gneis lub Strasbourg. Gorzej z zarobkami, zwłaszcza po nerfie do XP oraz srebra (w taki sposób WG "naprawia" scenariusze :-D

 

1.06.2021 o 19:58, Marblehead_1 napisał:

jak chcesz zrobić zabawny wynik to bierzesz Ark Royal lub Ryujo, konto premium plus flagi ekonomiczne i Killer Whale ma nowe znaczenie

Akurat z wymienionych tu lotniskowców nie posiadam żadnego, zresztą na lotni to co najwyżej mogę co opy robić :-)  Prawdopodobnie w realnych warunkach też płynąłbym na jakimś Baltimorze czy innym Suffolku jako okręt wsparcia / radarowiec / osłona dla CV. W WoWsie natomiast wiele premek, jak wspomniany Grasownik, ale też Perth, Warspite, etc. służą ludziom za zarabiaczki srebra - niejednokrotnie w tym celu właśnie kupione. Szkoda, że WG nie przykłada uwagi do potrzeb graczy, którzy nie mają ochoty bawić się w wyścig szczurów na T10 i wolą sobie popływać na szóstkach...

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

×