Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
andy129

Magiczna obrona P-lot

25 comments in this topic

Recommended Posts

Players
57 posts
1,913 battles

Zastanawia mnie to od dłuższego czasu.

Jak to jest, że okręty mające na głównym uzbrojeniu działa podwójnego przeznaczenia mogą prowadzić ogień do okrętów wroga oraz w magiczny sposób z tych samych dział zestrzeliwać eskadry samolotów.

Wystarczy, że na krążowniku czy niszczycielu co posiada na głównym uzbrojeniu takowe działa perk na ręczne sterowanie ogniem i magia. Prowadzą ogień do wrogich okrętów, a do tego samonaprowadzające pociski plot wylatują z luf ignorując przeładowanie i zawsze lecą w stronę eskadry.

Ataki lotnicze na atlantę są samobójstwem nawet dla IX tierów. Nie mówiąc już o amerykańskich czy japońskich DDkach nad którymi zaczęły spadać samoloty jak liście jesienią. Wszystko dzięki magicznym działom podwójnego przeznaczenia.

 

Druga sprawa to perk ręcznego sterowania ogniem. Sprawia on, że nawet Tirpitz, któy ma tragiczną obronę plot może się wybronić przed atakiem z Shokaku.

Do tego Amerykańskie pancerniki tieru VII+, które są obecnie nietykalne dla ataków z powietrza. Alabama to przesada. Ja rozumiem, że amerykanie dużo inwestowali w obronę plot, ale pojedynczy okręt, nawet krążownik nie powinien mieć szans wybronić się przed atakami 12,14,18 czy 20 samolotów. A tu bach. Ręczne sterowanie ogniem i lotniskowce fundują ci fajerwerki. Obecnie P-lot na okrętach od VII tieru staje się ścianą dla samolotów.

 

Obecnie gra na lotniskowcu schodzi na spotowanie. A po nerfie IV i V tierów gra na tych tierach stała się tragiczna. Jedynie na tierze VI można coś zdziałać. Ktoś by powiedział, że na VII można grać. No na siódmym możesz pograć o ile masz Saipana. 

 

Ja widzę rozwiązanie tego problemu. Wprowadzenie amunicji plot do dział podwójnego przeznaczenia by gracze na okrętach z taką artylerią główną wybierali czy strzelają do samolotów czy do okrętów. Wprowadziło by to większy realizm.

Osobiście bym usunął perk z ręcznego sterowania ogniem, albo go jakoś z balansował bo obecnie to jest on przesadą. Okręty powinny pływać w formacji, a nie, że jeden samotny okręt zestrzeliwuje wszystko co go atakuje. 

 

Ogólnie każdy wie, że bombowce torpedowe lecąc do ataku leciały nisko nad powierzchnią wody bo były trudne do zestrzelenia. Może z tym coś trzeba zrobić. A bombowce nurkujące z dużej wysokości leciały na dziób by być pod jak najmniejszym ogniem dział plot.

 

Potrzebny jest rebalans obrony P-lot na okrętach inaczej gra na CV wymrze do końca.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,321 posts

Atlanta z 80 AA (chyba tyle na maxie jest lub coś koło tego) obroni się przed IX CV - ta jak ten ma wyłączony monitor - inaczej to nawet na rozbiciu jest martwa; Alabama OP AA - chyba naczytałeś się trochę za dużo opisów - ma o 8x20mm więcej i o 12x40mm mniej niż NC czyli jest o tyle słabsza, że najbliższy dystans to już praktycznie za późno dla okrętu jeśli wcześniej nie zestrzelił większości,  ręczne sterowanie - ma może je mniej niż 5% BB 8t+, po prostu zbyt dużo kosztuje jak na nadmiar CV w grze jaki aktualnie mamy, US BB nietykalne - tylko z ręcznym sterowaniem czyli j/w - bez niego można je spokojnie uszkodzić/zatopić - spadnie trochę samolotów - pewnie rzecz normalna, ale jak czasami widzę jak ktoś pojedynczymi eskadrami atakuje okręt o silnej AA to się nie dziwie, że można mieć wrażenie OP AA. W tej chwili okręty z OP AA bez manuala to : Minotaur, DM, US DD pod AA(choć w mniejszym stopniu niż CA) i trochę Neptune,  chociaż tu musiałyby się fiolety z CV wypowiedzieć,  z tymi wyżej to akurat ja mam problemy ale koksem na cv to na pewno nie jestem

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,449 posts

Jakieś pół roku temu pisałem o tym że obecnie funkcjonujący mechanizm OPL jest bez sensu. Mogę napisać jeszcze raz, mogę się rozpisać na temat jak to powinno moim zdaniem wyglądać, tylko po co? Żaden WG staff nawet tego nie przeczyta (nie mówiąc o podaniu dalej), a potem przyjdzie Azell i powie że piszę głupoty bo nie gram lotniskami :P Także ten, tego...

Mechanika OPL jest kretyńska, bo działa na zasadzie skuteczna/nieskuteczna, bez żadnego skalowania. Działa przeciwlotnicze walą do samolotów przez własne nadbudówki, bo okręty mają "aurę" plot. I tak dalej...

 

Pozdrawiam

Edited by Radeckij
  • Cool 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
221 posts

Alabama to pancernik klasy South Dakota. W czasie wojny zakwalifikowany jako pancernik przeciwlotniczy i tak dozbrojony. 

Tutaj dane

Typ "South Dakota" (1942). (35 000 t) 38 000 t; 207,5x32,9x8,9 m, 28 w.; 9x406, 20x27 pl, 24-68x40 pl, 30-72x20 pl; 3 wsam., 2 kat., pancerz burtowy 310 mm , pokład pancerny 184 mm, pancerz artylerii głównej 457 mm.

ALABAMA /BB 60 (1943: 32 -> 48x40 pl, 56 -> 42x20 pl), działa 20x 127 mm

INDIANA /BB 58 (1943: 24 -> 32x40 pl, 50 -> 40x20 pl), 20 x127

MASSACHUSETTS /BB 59 (64x40 pl, 30x20 pl), 20x127

SOUTH DAKOTA /BB 57 (20x127 pl, 68x40 pl, 78x20 pl)  tutaj najmocniejsza wersja 166 dział przeciwlotniczych,


Teraz już sam rozumiesz dlaczego samoloty spadają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PNE]
Players
99 posts
3,151 battles

Nie zmienia to faktu, że kolega ma rację, iż absurdem jest, że działa podwójnego przeznaczenia mogą prowadzić ogień zarówno do samolotów, jak i innych okrętów w tym samym czasie. Warto zwrócić uwagę, że dotyczy to nie tylko artylerii głównej, ale także pomocniczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,321 posts

Alabama to pancernik klasy South Dakota. W czasie wojny zakwalifikowany jako pancernik przeciwlotniczy i tak dozbrojony. 

Tutaj dane

Typ "South Dakota" (1942). (35 000 t) 38 000 t; 207,5x32,9x8,9 m, 28 w.; 9x406, 20x27 pl, 24-68x40 pl, 30-72x20 pl; 3 wsam., 2 kat., pancerz burtowy 310 mm , pokład pancerny 184 mm, pancerz artylerii głównej 457 mm.

ALABAMA /BB 60 (1943: 32 -> 48x40 pl, 56 -> 42x20 pl), działa 20x 127 mm

INDIANA /BB 58 (1943: 24 -> 32x40 pl, 50 -> 40x20 pl), 20 x127

MASSACHUSETTS /BB 59 (64x40 pl, 30x20 pl), 20x127

SOUTH DAKOTA /BB 57 (20x127 pl, 68x40 pl, 78x20 pl)  tutaj najmocniejsza wersja 166 dział przeciwlotniczych,


Teraz już sam rozumiesz dlaczego samoloty spadają.

 

 wg wiki ma - 20x127mm(151dps), 48x40mm(190,8), 52x20mm(187,2) - 529 dps bez kapitana na najkrótszym dystansie- chociaż ktoś z Alabamą musiałby napisać czy te dane są aktualne

NC - 127mm - j/w, 60x40mm (238), 44x20mm (158) - 547 dps - twoja OP Alabama wg wiki ma słabszy AA dps niż NC

Jeśli chodzi o mechanikę dział uniwersalnych to już inni napisali o tej magii

Edited by Shiryaku

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,423 posts

Jakieś pół roku temu pisałem o tym że obecnie funkcjonujący mechanizm OPL jest bez sensu. Mogę napisać jeszcze raz, mogę się rozpisać na temat jak to powinno moim zdaniem wyglądać, tylko po co? Żaden WG staff nawet tego nie przeczyta (nie mówiąc o podaniu dalej), a potem przyjdzie Azell i powie że piszę głupoty bo nie gram lotniskami :P Także ten, tego...

Mechanika OPL jest kretyńska, bo działa na zasadzie skuteczna/nieskuteczna, bez żadnego skalowania. Działa przeciwlotnicze walą do samolotów przez własne nadbudówki, bo okręty mają "aurę" plot. I tak dalej...

 

Pozdrawiam

 

Nic dodać nic ująć. Lecisz sobie próbując jakoś się przebić do celu, wyszukujesz optymalną trasę, a tu nagle znikają Ci 2-3 eskadry (czyli w przypadku Midwaya cała siła uderzeniowa), bo okazuje się, że 5 km dalej w dymku stoją sobie dwa Minotaury. Super, mam 3 minuty zanim będę mógł wykonać kolejny atak, jest czas zejść do kuchni po browara. Z drugiej strony jak gram taka Alabamą i widzę, co się dzieje z tymi biednymi samolotami próbującymi coś mi zrobić, to aż mi ich żal. OPL powinna być osłabiona i powinna zostać zmieniona jej mechanika.

 

Shiryaku - dane są aktualne.

Edited by Greyshark

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DV]
Players
43 posts
6,305 battles

Eee tam, nie oszukujmy się. I tak obecnie granie lotniskowcem na VIII+ to czysty kretynizm (Pozdrawiam - główny okręt Shokaku). Ilość "no fly zone" jest ogromna - jak się dobrze trafi to możemy trafić na same Montany, Alabamy, Kutuzovy, Des'y i Minotaury. (no bo przecież  inne tiery nie istnieją :D)

Dodatkowo - zarobki wręcz fatalne, nawet po zatopieniu/włożeniu torped w dd'ki + krążki + pancerniki to się nie kalkuluje. Zwyczajnie jest się dymanym na samym starcie.

5% graczy używa ręcznego sterowania? - większej bujdy nie słyszałem, wystarczy chwilę polatać by okazało się iż ten samotny Triptiz jest w stanie nas pozbawić torpedowców przy samej próbie podejścia.

Również *edit* (innego słowa nie ma) balans zestrzeleń na team. Mam pełno screenshotów gdzie ja musiałem robić 30-40+ samolotów by wyrównać straty zadane mi przez pplotkę wrogiego teamu. Ile razy ja już widziałem jak moje N Caroliny, Iowy nie strącały nic (0 zestrzeleń), a wrogi Bismarck czy Triptiz bez żadnego wspomagania potrafiły mi wykosić 10-20 samolotów przy samym włożeniu manuala.

 

Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: wulgaryzmy

 

Edited by Daroo2017
wulgaryzmy
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,321 posts

Dodatkowo - zarobki wręcz fatalne, nawet po zatopieniu/włożeniu torped w dd'ki + krążki + pancerniki to się nie kalkuluje. Zwyczajnie jest się dymanym na samym starcie.

 

to już akurat poprawili

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,147 posts
7,141 battles

 

5% graczy używa ręcznego sterowania? - większej bujdy nie słyszałem, wystarczy chwilę polatać by okazało się iż ten samotny Triptiz jest w stanie nas pozbawić torpedowców przy samej próbie podejścia

 

No dobra. 10%

Eee tam, nie oszukujmy się. I tak obecnie granie lotniskowcem na VIII+ to czysty kretynizm (Pozdrawiam - główny okręt Shokaku). Ilość "no fly zone" jest ogromna - jak się dobrze trafi to możemy trafić na same Montany, Alabamy, Kutuzovy, Des'y i Minotaury. (no bo przecież  inne tiery nie istnieją :D)

 

Na szokaku to i tak jest bardzo dobrze. Niewymaxowane Taiho vs 5x US CA 9+ to porażka.

 

 

Na CV grać będzie coraz mniejsza ilość graczy, aż ta klasa wymrze. Już teraz większość średnich i dobrych graczy daje sobie spokój z CVkami. Zostaną unikumy i retardy na Fajter Dekach rzucające autodropy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,137 posts
10,646 battles

Nie zmienia to faktu, że kolega ma rację, iż absurdem jest, że działa podwójnego przeznaczenia mogą prowadzić ogień zarówno do samolotów, jak i innych okrętów w tym samym czasie. Warto zwrócić uwagę, że dotyczy to nie tylko artylerii głównej, ale także pomocniczej.

 

Rozumiem, że paski życia okrętów, odnawianie się tychże po użyciu "Rki", tarfienia bez obrażeń bo moduł nie ma już HP, radar skanujący obszary za wyspami oraz inne są zupełnie realiztyczne i naturalne, no ale te działa są nie do przejścia.

Zła i niedobra OPL, te CV zupełnie nic nie moga zrobić, nic z nic.

A co mi tam powtórzę się:

zest.jpg

Hint - średni dmg i ilośc fragów. No złą i niedobra OPL - nie da się średnio 300k stukać co bitwę :(

zest.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,423 posts

Również popierdolony (innego słowa nie ma) na balans zestrzeleń na team. Mam pełno screenshotów gdzie ja musiałem robić 30-40+ samolotów by wyrównać straty zadane mi przez pplotkę wrogiego teamu. Ile razy ja już widziałem jak moje N Caroliny, Iowy nie strącały nic (0 zestrzeleń), a wrogi Bismarck czy Triptiz bez żadnego wspomagania potrafiły mi wykosić 10-20 samolotów przy samym włożeniu manuala.

 

Wrzucałem niedawno pewnego screena. Grałem Midwayem, jako główny cel wybrałem sobie Fletchera, czyli niszczyciel o jeden poziom niżej. Rezultat - 23 zestrzelone samoloty przez Fletchera.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,137 posts
10,646 battles

 Ile razy ja już widziałem jak moje N Caroliny, Iowy nie strącały nic (0 zestrzeleń), a wrogi Bismarck czy Triptiz bez żadnego wspomagania potrafiły mi wykosić 10-20 samolotów przy samym włożeniu manuala.

Noż w mordę jeża ... zdecydujcie się w końcu ta OPL jest przegięta i kosi wszystko jak leci - te paskudne no fly zone, czy jednak jest do dupy bo nic nie potrafi zestrzelić.

:child:

Wrzucałem niedawno pewnego screena. Grałem Midwayem, jako główny cel wybrałem sobie Fletchera, czyli niszczyciel o jeden poziom niżej. Rezultat - 23 zestrzelone samoloty przez Fletchera.

Ostatnio miałem grę, że DD miał 7 fargó OP OP OP eee jednak tę bitwę przegrał bo w przeciwnym teamie był CV, który go ubił. z palcem w nosie. Znaczy jak nazwać coś co zabija od niechcenia coś co jest OP?

Zawsze myślałem, że DD jest od innych zadań niż OPL i robiłem inne buildy. Jeszcze chwila i próćz przeciwlotniczych Texasów przy CV będziemy pływać Fletcherami jako plotka DM.

Też pisałem, wczoraj uparł się na mnie Haku (po ubiciu 2 BB X i IX) - zestrzeliłem mu AŻ 5 latadeł. Zebrałem 1 torpedę i zostałem rozstrzelany przez jego team. Bo miałem perm spota, jego torpedy wymuszały kierunek w jakim niekoniecznie chciałem płynąc, a manewry prędkością skutkowały tym, że też łatwiej było celować. W całej grze stracił 27 bodaj samolotów, topiąc 3 okręty, przyczyniając się do zatopienia przynajmniej 5 innych. 

Fakt całkiem niegrywalny crap.

Edited by Ter_ion

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,449 posts

Wrzucałem niedawno pewnego screena. Grałem Midwayem, jako główny cel wybrałem sobie Fletchera, czyli niszczyciel o jeden poziom niżej. Rezultat - 23 zestrzelone samoloty przez Fletchera.

 

Flet ma przynajmniej wzmocnienie OPL. Jakiś czas temu grałem Akizuki, jako że nasze lotnisko zrobiło sobie przerwę na obiad (0 XP w podsumowaniu bitwy), to wraży Ranger wisiał nade mną cały czas. Efekt? Coś ze 40 zestrzelonych samolotów zanim zatopił mnie krążownik.

Ale bardziej boli mnie fakt że część okrętów musi pływać z wyłączoną OPL, bo jest ona całkowicie nieskuteczna.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,137 posts
10,646 battles

W sumie to niech osłabią OPL, a nawet wyłączą całkowicie ... tylko niech dadzą możliwość wyboru, czy chcemy grać z CV, czy bez.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,474 posts
12,081 battles

Jak to jest, że okręty mające na głównym uzbrojeniu działa podwójnego przeznaczenia mogą prowadzić ogień do okrętów wroga oraz w magiczny sposób z tych samych dział zestrzeliwać eskadry samolotów.

 

  W taki sam sposób, w jaki pelotka z prawej burty wali do samolotów na lewej. Znaczy (jak sam zauważyłeś) jest to sposób magiczny.
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
221 posts

Sama istota opl jest całkiem niezła. Ale po pierwsze powinna być zmieniona wartość przy manualu na niższą. Druga sprawa podział na sektory, czyli działa nie walą przez nadbudówki. Trzecie to działa podwójnego przeznaczenie przy ostrzeliwaniu celów nawodnych i powietrznych powinny mieć osłabiony dpm, podzielony na połowę, po czwarte strzały z dymu, skoro mnie nie widać to i cel powinien być niewidoczny.

Edited by KrzysiekEg

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DV]
Players
43 posts
6,305 battles

Noż w mordę jeża ... zdecydujcie się w końcu ta OPL jest przegięta i kosi wszystko jak leci - te paskudne no fly zone, czy jednak jest do dupy bo nic nie potrafi zestrzelić.

:child:

 

Jakbyś potrafił czytać ze zrozumieniem napisałem o co dokładnie chodzi: jeżeli masz za wysoki dmg, ilość zestrzeleń RNG zrobi wszystko by Ci przeszkodzić (jeżeli sam się tym nie zajmiesz twój team jest w dupie)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,745 posts
11,972 battles

W sumie to niech osłabią OPL, a nawet wyłączą całkowicie ... tylko niech dadzą możliwość wyboru, czy chcemy grać z CV, czy bez.

 

W sumie niech przywrócą niewidke,  ale niech dadzą możliwość nie grania z debilami na Zao.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GRAY]
Players
93 posts
7,635 battles

Eee tam, nie oszukujmy się. I tak obecnie granie lotniskowcem na VIII+ to czysty kretynizm (Pozdrawiam - główny okręt Shokaku). Ilość "no fly zone" jest ogromna - jak się dobrze trafi to możemy trafić na same Montany, Alabamy, Kutuzovy, Des'y i Minotaury. (no bo przecież  inne tiery nie istnieją :D)

 

Dodatkowo - zarobki wręcz fatalne, nawet po zatopieniu/włożeniu torped w dd'ki + krążki + pancerniki to się nie kalkuluje. Zwyczajnie jest się dymanym na samym starcie.

 

5% graczy używa ręcznego sterowania? - większej bujdy nie słyszałem, wystarczy chwilę polatać by okazało się iż ten samotny Triptiz jest w stanie nas pozbawić torpedowców przy samej próbie podejścia.

 

Również popierdolony (innego słowa nie ma) balans zestrzeleń na team. Mam pełno screenshotów gdzie ja musiałem robić 30-40+ samolotów by wyrównać straty zadane mi przez pplotkę wrogiego teamu. Ile razy ja już widziałem jak moje N Caroliny, Iowy nie strącały nic (0 zestrzeleń), a wrogi Bismarck czy Triptiz bez żadnego wspomagania potrafiły mi wykosić 10-20 samolotów przy samym włożeniu manuala.

 

To samo zauważyłem. Grałem jakiś miesiąc temu Rangerem SD przeciw gościowi w Hiryu na FD. On wysłał swoje eskadry żeby spotowały  mój lotniskowiec, a ja je ominąłem i chciałem zrobić mu headshota. Już prawie doleciałem ale między nim, a moimi samolotami nagle wyświeciło się Atago. Jak wiadomo nie jest to krążek o zbyt dobrym AA, ale jednak postanowiłem go ominąć, niestety, w momencie wysportowania wpadłem w zasięg jego obrony plot. Kapitan Atago odpalił panic button, ja swoimi samolotami zawróciłem. W ciągu następnych 4-5s straciłem 24 z 27 moich samolotów. Jak to jest możliwe? Nie wiem. Później sprawdziłem czy to na pewno Atago zestrzelił, a nie ktoś z dymu. W statystykach wszystko się zgadzało, krążek o dps 90, ze wszystkimi wzmocnieniami może 200 zestrzelił 24 samoloty o HP każdego około 1800 w 5 sekund.

A tymczasem mnie w NC ostatnio zaatakował Ryujo, doleciał do mnie bez strat i dopiero podczas zrzutu torped coś tam spadło, potem spokojnie odleciał. Nie stracił nawet połowy lataczy, mimo że mam ręczne sterowanie. To jest dopiero magia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
57 posts
1,913 battles

Ogólnie gdy by wprowadzić sektory obrony P-Lot to większość okrętów była by bezbronna przy atakach bombowców nurkujących gdyż większość z nich miała by martwy sektor na dziobie.

 

Wprowadzenie amunicji P-Lot do dział podwójnego przeznaczenia wymusiła by na WG stworzenie mechaniki prowadzenia ręcznego prowadzenia ognia przeciwlotniczego przez gracza za pomocą głównych baterii. A w takim przypadku atlanta straciła by całkowicie swoje właściwości P-Lot, a w chwili walki z samolotami była by łatwym kąskiem dla każdego i całkowicie bezbronna.

 

Jak dla mnie to samoloty torpedowe powinny mieć bonus 300% HP przy ataku z względu na niski pułap, a nurkujące 150%. Zwiększyło by to przeżywalność samolotów przy ataku.

A nie że posyłam 8 torpedowych i 8 nurkujących na atak i tylko jeden zrzuca torpedę -.- a nurkujące bombowce prawie nie trafiają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DV]
Players
43 posts
6,305 battles

Co do zwiększania hp - nie wiem jak to by działało i chyba nie chcę wiedzieć. Problemu raczej nie można szukać w hp, a w niezbalansowanym systemie zestrzeleń.
1. Fajnie, że istnieją jakieś krążowniki przeciwlotnicze pokroju atlanty czy czegoś - coś za coś. Jednak w porównaniu z takim Minotaurem, który wali co 3 sekundy?(nie wiem, poprawcie), ma 15km średnicy i jest bezpieczny od nalotów  wypada dość słabo.
2. O czymś takim mówiłem wyżej, nie ważne co zrobisz nie ty wybierasz ile kto zestrzeli samolotów. 1 przykład 2 przykład (trochę lepszy)
2a. Więc nie ważne co zrobisz i tak przegrasz.
3. Ebać nowy system sterowania lotniskowcem :) [zwalili zwykły, przez jakieś potrójne odwoływanie eskadry od np. zrzutu][i zwalony alternatywny bo PPM'em sterujesz, który bardzo często nie łapie wrogich eskadr i zwyczajnie je omija/olewa]
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
57 posts
1,913 battles

No ja też jak jest dobrze to zestrzelę 50-60 samolotów. Ale jak trafiasz na bitwę gdzie 3/4 wrogiego teamu to amerykańskie przeciwlotnicze okręty to plujesz sobie w brode czemu nie latasz na ustawieniu dla myśliwców -.- 

Coraz bardziej zadanie CV schodzi do używania ustawień typowo dla przewagi powietrznej, anie dla DMG. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×