Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Falathi

[IX] Tashkent

67 comments in this topic

Recommended Posts

Players
1,994 posts

Rozegrałem  nim kilka bitew, z marnym skutkiem :Smile-_tongue: dla siebie i teamu. Z tegoż powodu mam pytanie do doświadczonych Taszkientowców, w grze solo lepiej się sprawdza naprawka czy dym? Mi wychodzi że chyba zasięg i naprawka, ale z drugiej strony granie na drugiej linii kłoci się z moim stylem gry :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SEEYA]
Players
327 posts
24,171 battles

W grze solo lepiej nim nie grać. Proszenie się o spota od jakiegoś randoma nie ma sensu. Ostatnio zagrałem chabarowskiem i pisze na czacie, że wspomogę ogniem za spota. Koleś na chung mu był tak ogarnięty, że 1sze co robił po dostaniu spota to się sam zadymił(ograniczył wizję teamowi) i czekał na torpedy. Wniosek z tego taki, że grać powinno się ze spoterem w dywizjonie,  lub radarowym krążkiem. A jeśli chodzi o consumable to raczej naprawka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[1DF]
Players
426 posts
23,805 battles

Trochę moich spostrzeżeń. Może komuś pomogą a może ktoś zechce to zweryfikować i mnie poprawić.

Opis: Duże to, szybkie, skręt nie za fajny (do momentu założenia modułów i buildu kapitana). Dobre działa, torpedy wystarczające, ale bez rewelki, czas przeładowania zarówno dział jak i torped bardzo fajny. Drugi kadłub, lepszy zasięg i drugie torpedy pokazują pazury. Już na pierwszym buildzie da się grać, ale to od drugiego kadłuba zaczyna się fun. Obrona przeciwlotnicza coś tam zdejmie, ale jak lotnisko się uprze to nie ma takiego bohatera co by to przeżył. Built kapitana mniej więcej jak polecany, ale mi się lepiej lata z Priority Target. Jednak wolę wiedzieć ilu kolegów chce mnie dopaść, bo przecież świecę się prawie cały czas http://shipcomrade.com/captcalc/0100000000000001010011100000100019.

Moduły tak jak polecane czyli na wzmocnienie dział, celności, zwrotności i przeładowanie kosztem obrotu wież, naprawa zamiast dymu. Kamo nie mam ani na kapitanie ani w modułach.

Taktyka: Gram tylko na randomach. Po rozpoczęciu gry gaz do dechy na capa, a to czy zajmować czy nie zależy od tego ile radarów i ile okrętów naprzeciwko wyświecę, czy ktoś mnie zaświeci jako pierwszy. Jak jest czysto, to wchodzę, jak są problemy to zwrot i się ostrzeliwuję odchodząc, zmieniając prędkość i kurs. Ciężko to cholerstwo trafić jak manewruje. Wczoraj specjalnie sprawdziłem coś i udało mi się ubić na kapie Błyskawicę będąc ostrzeliwanym przez 5 okrętów, bez pomocy drużyny. Wyszedłem cało z połową HP, a strzełały do mnie takie tuzy jak Hind i Buffalo, oczywiście poza Błyską. Reszta gry to cofnięcie się przed krążowniki i męczenie ogniem czego tylko się da. Staram się strzelać do dwóch zapaleń potem zmieniam cel. No chyba że jest do skończenia :) czyli ma np. 10k HP. To nie DD. Jak kolega wcześniej pisał, to jest lekki krążownik i tak należy grać. Strzelanie się z BB czy CA z 15 km to poezja. Ty trafiasz wszystko a przy manewrowaniu Ciebie nie trafia nikt. Jedna dwie salwy i przeciwnik widzi, że marnuje czas.

Rola: tankowanie, odciąganie ognia od swoich CA i BB. Bycie najbardziej upierdliwym i złośliwym komarem z malarią. DD vs DD jeśli się strzelamy to mało kto ma szans, no chyba, że fiolety. Ale jak ktoś idzie prosto żeby nas złapać w torpedy to popełnia duży błąd. Respekt tylko przed Chabą i Chinolami IX i X bo to szybko i mocno strzela, ale tylko na bliskich dystansach. Powyżej 10 km można się zacząć rządzić na falach.

Wnioski: Wspaniały funship, do strzelanek z dystansu, do ściągania ognia na siebie.

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles
On 7.06.2018 at 10:49 AM, BolterJH said:

Trochę moich spostrzeżeń. Może komuś pomogą a może ktoś zechce to zweryfikować i mnie poprawić.

Bardzo ładnie napisane, nie ma co poprawiać, wszystko się zgadza :Smile_Default: WG powinno dodać taki opis tego okrętu na swojej oficjalnej stronie :Smile_teethhappy: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
270 posts
12,207 battles

Dla mnie najgorszy z DD. Nie pasujemy do siebie. WR spadło mi przy nim na ryj. Mam nadzieję, że na Chabie to sobie odbiję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
[-DWS-]
Beta Tester
391 posts
7,336 battles
On 21.11.2017 at 11:30 PM, rtfm_pl said:

 

No tu sprawa nie jest oczywista, alternatywą jest moduł na aquisition range. Zastanów się, co się częściej przyda.

 

 

W tym slocie - ster.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
877 posts

Całkiem całkiem. Po wymaksowaniu może być ciekawą maszynką w drodze do X.

Na razie mam wybadany i zakupiony moduł na zasięg, co z 15,2km (reszta na stocku) oraz prędkością 48 węzłów na dopałce daje frajdę.

Zazwyczaj wrogowie szybko odpuszczają sobie strzelanie do mnie widząc, że ciężko trafić.

Aczkolwiek muszę się jeszcze nauczyć grać bez camo, bo to jednak trochę inna zabawa, niż z 6km na Grozovoju.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[CMWR]
Players
3,817 posts
21,306 battles
8 godzin temu, leather50 napisał:

Czemu nikt nie polecał w poprzednich buildach kapitańskich IFHE? Według Was nie warto? 

Z tego co pamietam, to konsensus jest, że nie warto na wszystkich standardowych DDkach (wyjątki to japońskie gunboaty i brytyjskie 9 i 10 ze względu na mały kaliber). Korzyści będą niewielkie, przebijesz ekstra tylko nieliczne sekcje niektórych okrętów. Można znacznie lepiej spożytkować te 4 punkty. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-MGT-]
Players
1,260 posts
19,604 battles

Zasadę gry Taszkientem ogarniam, kapitan zrobiony, moduły też dobrane pod pływnie szybko i plumkanie. Ale kurde, czy to naprawdę jest takie nudne czy ja coś robię nie tak? Bije toto po 300/600 hp.. Pływam sobie na flance, nikt do mnie nie strzela bo nie może trafić i tyle... Znaczenia strategicznego nie ma to dużego.. Kebab też tak słabo bije jak Taszkient?
Nie, nie gram na tym rankedach, spokojnie :P

Spoiler

1426104379_DesktopScreenshot2019_02.07-00_38_21_59.thumb.png.4b9479012487b1050bd727e850e9f5fb.png

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles
On 2/7/2019 at 12:45 AM, MageT91 said:

Zasadę gry Taszkientem ogarniam, kapitan zrobiony, moduły też dobrane pod pływnie szybko i plumkanie. Ale kurde, czy to naprawdę jest takie nudne czy ja coś robię nie tak? Bije toto po 300/600 hp.. Pływam sobie na flance, nikt do mnie nie strzela bo nie może trafić i tyle... Znaczenia strategicznego nie ma to dużego.. Kebab też tak słabo bije jak Taszkient?
Nie, nie gram na tym rankedach, spokojnie :P

Wywal perka na zasięg (AFT) i zacznij spamować bliżej to zaczną na Ciebie zwracać uwagę, bo o to tu chodzi. Standardowo bez AFT zasięg 12,68 jest w zupełności wystarczający. Kebab ma mniej i przez to "łapie" się na dodatkową BBków, ale z legendarką już wyjdzie mu ponad 12km. Poza tym gdy nas gonią, często udaje się "wrzucić gratisowe" torpedy 8km, bo przy 12km od celu który mas goni już sam sobie w nie wpłynie, spamując 15km z AFT raczej nie ma na to szans. Taszkient, podobnie jak Kebab to są lekkie krążowniki Evasive Maneuvers, one mają ściągać na siebie ogień by zwykłe krążki, wielkie, mniej manewrowe i łatwiejsze do trafienia były bezpieczne. Rola tych okrętów, podobnie jak francuskich wielkich DD (w grze mamy dopiero dwa), to zbieranie potencjalnego dmg z salw jakie w nas lecą. Na jakiś czas polecam też zmienić naprawkę na dym, bo to jedyne sensowne "schronienie" przed samolotami. Poza tym gdy już mamy mało HP zawsze można sobie z dymka bezkarnie postrzelać i porobić ten pusty dmg z pożarów na BB :cap_rambo: 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
13 posts
5,102 battles

Dzień dobry, Jeśli mielibyście zostawić sobie jednego radzieckiego dd 9 tieru, to byłby to Taszkient czy Udałoj? Proszę o krótkie uzasadnienie od osób, które znają oba okręty? Dziękuję za wszystkie opinie. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SEEYA]
Players
327 posts
24,171 battles

Oczywiście Udaloj. Lepszy spot, torpedy, zwrotność, pelotka, dym i! naprawka, jest mniejszy i bardziej uniwersalny!

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,211 battles

Muszę szczerze przyznać, że Taszkienta jako DD nienawidziłem na początku. Nawet po wymaksowaniu. 

Ale potem ... polubiłem go. 

Skąd ta zmiana?

 

Przeczytałem, żeby grać nim jak lekkim, mega szybkim krążownikiem. I tak zrobiłem. Porzuciłem myśli o udanych torpedowaniach, porzuciłem dym, porzuciłem modyfikację wyrzutni torpedowych i przerzuciłem się niemal całkowicie na grę działami, zwiększając również zasięg dział poprzez odpowiednie ustawienie kapitana - do 15,2 km. 

 

Taki styl daje sporo funu. Wyniki poszły w górę. Wcześniej robiłem średnią ... 40 k, grając nim klasycznie. Teraz, zanim go skończyłem, robiłem już średnio 77 k. Ogólna średnia dzięki temu trochę się wyciągnęła. 

Wszystkich namawiam do gry tym okrętem w stylu szybkiego krążownika. Naprawdę warto. 

 

To nie jest klasyczna niszczara. Okręt jest duży, słabo skręca, ma ogromny promień skrętu. Siedząc w dymie co rusz wyłapywałem jakieś torpedy. W dymie byłem łatwym łupem. Grając jako lekki krążownik jesteście często nie do trafienia, a wrogie niszczyciele zaczynają się was bać. Można pójść w wymianę z wieloma niszczarkami, mając na uwadze to, ze mamy do dyspozycji naprawdę potężną grupę naprawczą, która z dodatkową flagą zapewnia nam szybką regenerację po takim pojedynku i zatopieniu drania. 

 

Nie mam dla Taszkienta innego kapitana, ale na razie okręt zostaje w porcie. Od nienawiści do miłości. Polecam. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ODIUM]
Beta Tester
398 posts

Nie wiem skąd tyle negatywnych opinii o tej łajbie. Mi się nią gra bardzo dobre.

15km zasięgu dział, blisko 25k puli życia + naprawki. Nawet 8km torpedy czasem się przydają.

Kebaba nie planuje kupić z powodu braku zasięgu i gówno torped.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Pograłem teraz dwoma DD-kami, które w jakichś sposób są kopiami Taszkienta. Gra się nimi bardzo trudno, jeżeli coś takiego jak kapowanie jest w gestii naszego zainteresowania. Jesteśmy wtedy tarczą strzelniczą. W ideale powinniśmy robić za wsparcie innego DD-ka, ale to się rzadko zdarza.

 

Pykanie na odległość stawia pod całkowitym znakiem zapytania przydatność tego typu okręcików. Coś tam nabijamy i obserwujemy biernie jak kap za kapem zmienia swoje kolorki na czerwony. Inni chcą, żebyśmy coś z tym robili, a nasze czółno generalnie do tego się nie nadaje. Moim zdaniem tylko zabieramy slot dla DD-ka, zbyt mało oferując w zamian.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×