Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Falathi

[IX] Tashkent

67 comments in this topic

Recommended Posts

[-PGS-]
Players
1,048 posts
14,583 battles

Akurat z walki o capy nie rezygnuję, wręcz przeciwnie zawsze staram się być przy jakimś capie, ale nigdy nie wpływam na niego pierwszy. Ruskimi dd najlepiej wychodzi supportowanie innych dd z twojej drużyny i gnębienie tych z przeciwnej a palenie bb to dodatek, w pierwszej kolejności na ruskach poluje na ddki. Odnośnie pp nie było o nich mowy więc dlaczego od razu wnioskujesz  że ich nie doceniamy? Dodać mogę że patrząc na twoje wyniki  taktyki które polecasz wychodzą trochę średnio, ja gdy tylko mogłem zawsze starałem się słuchać rad lepszych graczy i dzięki temu nieco poprawiłem swoje "umiejętności" w tej grze. Pozdrawiam

 

No widzisz i tu zderzają sie dwie filozofie gry na niszczycielu. Ja wychodze z założenia że nikt za mnie nie popłynie na capa więc płyne tam nawet ruskimi ddkami. Zdaje sobie sprawe że sie do tego nie nadają ale nie bede sie kopał z koniem i wypisywał na czacie do Yugumo czy Fletchera żeby raczył pomóc zająć te punkty. Czasami sie udaje a czasami wyświetla mnie tam coś i wtedy jest krucho i wali do mnie kilka okretów. Zdaje sobie sprawe z tego że najłatwiej by było tłuc nimi demejdż z 12+ km olewając capy. Oczywiście wiem że moja taktyka jest ryzykowna i obniża statystyki ale mnie interesuje bardziej wygrana. Piszesz że % wygranych to nie wszystko a dla mnie to jedyna licząca sie statystyka w tej grze. Łatwiej wygrać bitwę zajmując cap niż go nie zajmując i kręcić sie poza zasięgiem czekając na okazje postrzelania do samotnego pancernika licząc że sie właśnie zgasił i sie znowu zapali. To o czym piszesz oczywiście sprawdzi sie w grze klanowej w momencie kiedy to wejdzie. Będziesz miał ustalone zadanie wspierania przyjacielskiego Geringa, Shimakaze czy Fletchera. Teraz na randomach lata pełno kolesi którzy pływają w jakieś dziwne lokacje i tylko strzelają z końca zasięgu. Nawet na ddkach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,136 posts
11,828 battles

Na WR można patrzeć jak grasz w dywizjonie. Jak ktoś gra solo to WR nic nie mówi. Sam nie uciągniesz bitwy. Wrzucałęm już kilka porównań moich statów z VIII tieru, które są dramatyczne: 44-48 WR przy powiedzmy zielonym PR i zielonym/niebieskim dmg. Zestawienie to z orłami 55 WR i krwisto czerwonym PR i dmg. Chcecie powiedzieć że oni są mistrzami taktyki i wypracowali ten WR?

 

Co do samego tematu, nienawidzę tego okrętu. Jak swego czasu miałem klątwę na Amagi i Izumo (obojętnie co robiłem to i tak wtopa) to teraz mam na tym śmietniku. 8 km spota to kpina. Co do wspierania innych DD to MM się popisuje. U mnie 2-3 RU, u przeciwnika flet/jogurt, zwykle 1 DD więcej.

Co do niemożności trafienia na 10 km+ nie wiem jak ale nawet na dopalaczy co jakiś czas solidnie potrafię zebrać od BB. Zupełnie mi nie pasuje. Mam nadzieję, że chaba będzie warta grind pomimo nerfa.

 

Na koniec ogólne przemyślenie RU w Wowsie nie są OP tak jak w WOT. 

 

edit - poprawki, bo z telefonu to w czesci niezrozumiale bylo.

Edited by Ter_ion
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-PGS-]
Players
1,048 posts
14,583 battles

Na WR można patrzeć jak grasz w dywizjonie. Jak ktoś gra solo to WR nic nie mówi. Sam nie uciągniesz bitwy. Wrzucałęm już kilka porównań moich statów z VIII tieru, które są dramatyczne: 44-48 WR przy powiedzmy zielonym PR i zielonym/niebieskim dmg. Zestawienie to z orłami 55 WR i krwisto czerwonym PR i dmg. Chcecie powiedzieć że oni są mistrzami taktyki i wypracowali ten WR?

Witam.

Ja gram tylko solo. Gier w dywizjonie mam tylko kilka bo kiedyś na walentynki był event to wymuszający. Co do wyciągnięcia gry samotnie to właśnie na ddk'ach masz taką możliwość. Wystarczy że zajmiesz cap i ubijesz dwie inne deski. Nawet jak zginiesz to twoi już mają łatwiej. Tutaj nie nastukasz dużo demejdża. Palenie pancerników z dymu owszem da Ci dużo satysfakcji i darmowych punktów ale na ogarnientym kapitanie BB nie zrobi to wrażenia bo sie zgasi i naprawi więc nawet jak wyskrobiesz mozolnie duży wynik to twój wkład w bitwe będzie mikroskopijny.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
5,609 posts
5,569 battles

Jak tym wyjść ze stocku? Serio, poprzednie jakoś ogarniałem, a tu w każdej bitwie wyniki gorsze niż na pierwszym tierze... Nawet nie wiem co jest nie tak, bo w każdej bitwie zostaje brutalnie zmiażdżony zaraz po spocie.

 

EDIT: Już mam. Zasięg i jeszcze raz zasięg. Po wyszkoleniu kapitana i wybadaniu ulepszenia okręt zmienił się nie do poznania. 12 a 15 km to kolosalna różnica, zważywszy na jego (-) wielkość oraz (+) szybkość i (+) manewrowość.

Edited by Vanhal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,136 posts
11,828 battles

Nie umiem tym grać ale ... Jedyne znośne wyniki mam przy grze jak upierdliwym CL. Jednak to wychodzi jak masz DD robiące swoją rolę (czyli poniżej 20% gier). W przeciwnym przypadku jak sam próbujesz walczyć o całą i sportowa jesteś brutalnie gwalcony. Tashkient jest zależny od drużyny jak BB. To jeden z tych okrętów, który zupełnie nie nadaje się do gry solo.

Graj na max zasięgu kręcąc się jakbyś miał ADHD. Jak masz myślące DD bądź 3 km za nimi i wspieraj. Jak wyjdziesz że stocka to .. nic się nie zmieni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ISEN]
Moderator
5,315 posts
19,087 battles

Trzeba nim grać jak lekkim krążkiem: kilka kilometrów przed BBczkami. Właściwie to na początku trzeba udawać, że chce się zająć capa, i udać się w miejsce pomiędzy capem, a siłami głównymi. Potem pozostaje palić wrogie BBczki i CA. Walka z DD tylko uszkodzonymi. Zaletą jego jest prędkość i naprawka. Większość graczy będzie trafiała kilkanaście metrów za Twoją rufą. Wczoraj miałem 2 bitwy - w jednej prawie 80k dmg i pierwszy w drużynie, w drugiej 15k i ledwo w środku. Trzeba się przyzwyczaić, że jak sojusznicy nie pomogą to nic nie zrobimy. Pali za to ładnie :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles

Ten DDk jak i większość z tej linii to nie są niszczyciele, WG źle zaklasyfikowała je, powinny być w drzewku krążowników. Może ewentualnie powinna powstać osobna linia liderów niszczycieli gdzie równorzędną pozycję zajmowałyby takie okręty jak Tenryu, Kuma, Kijów, Taszkient itp. Na Taszkiencie u siebie kompletnie zrezygnowałem z kamo, moduł mam na przestawianie steru, w perkach również brak kamo tak więc świece się bardziej niż brytyjski krążownik, za to z wymaxowanym zasięgiem jest ładne ponad 15km więc oklepać można wszystko już w miarę bezpiecznie ;P Od jakiegoś czasu pływam też z naprawką zamiast dymu.

Kolega Dark_Havoc dobrze napisał, na starcie bitwy płyniemy na kapa ale nie zajmujemy go tylko udajemy że chcemy zająć. Jak tylko coś wejdzie w zasięg przyklejamy taśmę samoprzylepną do przyciski myszki i palimy wszystko razem z wodą dookoła :) Jak coś nas bierze na cel zwalniamy, przyspieszamy na zmianę i robimy ostre zwroty. Dym byłby przydatny tylko dla kolegów z naszego teamu, my w dymie nie powinniśmy stać, manewr i prędkość jest naszą ochroną. Nie powinniśmy się ukrywać, naszym zadaniem jest ściągnąć na siebie ogień okrętów nieprzyjaciela by nie strzelał on do krążowników które jest trafić łatwiej i cytadelować. Tak jak BBki tankują HPkami, tak my będziemy tankowali evasion maneuver, czyli unikami. Z amerykańskimi DDkami trzeba walczyć na dystans, nie będziemy mieli problemów z oderwaniem się od nich przy naszej prędkości, oczywiście jak zaskoczą nas z bliska można odstraszyć torpedami. Randomowe trafienia naprawiamy z naprawki. Jeszcze co do buildów, żadnych HEAP (jak to chyba ostatnio pokazywał Flamu na yt), im większa szansa na podpałkę tym lepiej.

Miłego farmienia podpalaczy i zwiastunów tragedii :)

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
5,609 posts
5,569 battles

Aha, i jeszcze kluczowa rzecz przy graniu Taszkientem: nigdy, przenigdy nie słuchaj co od Ciebie chcą na chacie. W 99% kończy się to śmiercią na darmo. Grając Taszkientem masz 23 wrogów, tylko 11 (przy odrobinie szczęścia) do Ciebie nie strzela.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O_O]
Players
88 posts
2,935 battles

Trafiła mi sie niezła bitka na nim....walczyłem do końca....

0WbRRa1.jpg

wK2NoFw.jpg

 

LmDpIeb.jpg

64UCsR9.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SEEYA]
Players
327 posts
24,171 battles

Ja się zastanawiam, czy wymienić udałoja na tego "okręta". Udałojem gram z modułami na skręt i bez cammo. @Viandinea Czy Taszkient będzie lepszy jako kite'er? Przyznam się, że mam dość już udałoją, dwa razy go przechodziłem, bo split linni im się zachciało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BANCN]
Players
1,660 posts
10,861 battles
2 hours ago, Bursztynq said:

Ja się zastanawiam, czy wymienić udałoja na tego "okręta". Udałojem gram z modułami na skręt i bez cammo. @Viandinea Czy Taszkient będzie lepszy jako kite'er? Przyznam się, że mam dość już udałoją, dwa razy go przechodziłem, bo split linni im się zachciało.

Nie wiem :Smile-_tongue: Moje doświadczenie na RU DD jest prawie zerowe. 20.08.2017 kupiłem Mińsk, a 16.09.2017 Khabę :Smile_Default: Drugiej lini nie robiłem więc nie mam pojęcia. Na pewno na plus jest to, że masz naprawkę :cap_like:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,154 posts
9,221 battles

Udaloj to przeciwienstwo trashcana, maly zwrotny zwinny ale imo Udaloj to typowy dymiarz i okret do walki stacjonarnej , jedyne umiki jakie porobisz to nie dzięki prędkości tylko zwrotnosci i świetnemu zasiegowi

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[P-W-C]
Players
411 posts
33,597 battles
17 hours ago, KaraMon said:

Udaloj to przeciwienstwo trashcana, maly zwrotny zwinny ale imo Udaloj to typowy dymiarz i okret do walki stacjonarnej , jedyne umiki jakie porobisz to nie dzięki prędkości tylko zwrotnosci i świetnemu zasiegowi

 

 

 Zgadzam się w całej rozciągłości. Osobiście bardziej cenię Udałoja. Zostawiłem w porcie. Taszkienta pogoniłem, mimo ,że gra się nim łatwiej i przyjemniej.

 

@Bursztynq , moim zdaniem Taszkient powinien Ci mimo wszystko leżeć, jeśli Udłojem grasz spamersko, na dystansie. Taszkient świetnie pali i do tego ta kosmiczna prędkość. Żałuję, że w czasie grindu nie miałem na Nim kapitana z AFT, co ewidentnie wpłynęło negatywnie na średni DMG.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[CSMW]
Players
140 posts
9,626 battles

Nie wiem o co chodzi. Poprzednikiem grało mi się całkiem fajnie. Tutaj robię jakiś śmieszny dmg (na chwile obecną średniego 47k vs Kijów 53k) i ginę jak ostatnia szmata. I tak wszystkie bitwy. A jak tylko lotnisko postanowi się za mnie zabrać, to praktycznie mogę wracać do portu. Gram z naprawką jako mały krążownik. Co robię nie tak?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BANCN]
Players
1,660 posts
10,861 battles
On 3.10.2017 at 4:47 PM, Baret666 said:

Nie wiem o co chodzi. Poprzednikiem grało mi się całkiem fajnie. Tutaj robię jakiś śmieszny dmg (na chwile obecną średniego 47k vs Kijów 53k) i ginę jak ostatnia szmata. I tak wszystkie bitwy. A jak tylko lotnisko postanowi się za mnie zabrać, to praktycznie mogę wracać do portu. Gram z naprawką jako mały krążownik. Co robię nie tak?

Podstawa to kapitan mniej więcej taki. AFT, dodatkowo naprawka i DE to must have.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester, Players, In AlfaTesters
107 posts
5,239 battles
On 3.10.2017 at 4:47 PM, Baret666 said:

Nie wiem o co chodzi. Poprzednikiem grało mi się całkiem fajnie. Tutaj robię jakiś śmieszny dmg (na chwile obecną średniego 47k vs Kijów 53k) i ginę jak ostatnia szmata. I tak wszystkie bitwy. A jak tylko lotnisko postanowi się za mnie zabrać, to praktycznie mogę wracać do portu. Gram z naprawką jako mały krążownik. Co robię nie tak?

Mam podobnie, niby działa te same ale na tym okręcie jakby zeza dostaje i nie mogę się czasami wstrzelić a wystarczy bitwa poprzednikiem i problem znika. Nie wiem chyba rng bardzo mi nie sprzyja na tym okręcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[CSMW]
Players
140 posts
9,626 battles

Kapitana mam 17 pkt. Planuję docelowo takiego jak 2 posty wyżej, tylko zamiast BFT Adrenalina + Priority target. Aktualnie brakuje mi tych 2 pkt na adrenalinę właśnie

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BANCN]
Players
1,660 posts
10,861 battles
On 6.10.2017 at 9:31 AM, Baret666 said:

Kapitana mam 17 pkt. Planuję docelowo takiego jak 2 posty wyżej, tylko zamiast BFT Adrenalina + Priority target. Aktualnie brakuje mi tych 2 pkt na adrenalinę właśnie

Według mnie adrenalina nie ma sensu przy 6km torpedach, które będą na Kahabarovsku. Chyba, że kapitan zostaje na stałe na IX. Z BFT od początku gry masz 4 sec reload. Z adrenaliną musisz stracić 50% HP, żeby mieć taki sam. Biorąc pod uwagę to, że nie raz dostałem za ~15k z AP. To nie ma sensu siedzieć na połowie HP, bo można zejść na salwę.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[CSMW]
Players
140 posts
9,626 battles

Ale wtedy rezygnujemy z priority target. A to na tego typu okręcie daje nam ważne informacje co się dzieje i czy za bardzo nie szarżujemy. Kapitan oczywiście docelowo na X

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BANCN]
Players
1,660 posts
10,861 battles
6 hours ago, Baret666 said:

Ale wtedy rezygnujemy z priority target. A to na tego typu okręcie daje nam ważne informacje co się dzieje i czy za bardzo nie szarżujemy. Kapitan oczywiście docelowo na X

Całą ruską linię przeszedłem bez tego perka. Na Khabie mam 67 bitew i wyniki o wiele lepsze niż 5% najlepszych graczy. To, że pojawi się tam jakaś cyferką to jeszcze nie znaczy, że ktoś do Ciebie strzela. Testowałem to na ST i już wtedy stwierdziłem, że jest to bezużyteczne. Dodatkowo na Tashkencie/Khabie przez 90% czasu jesteś widoczny, więc jaki jest sens brania tego perka? Będziesz czekać 20 sec, żeby zniknąć? 20 sec to jest 5 dodatkowych salw w powietrzu. Odwracasz się tyłem, uciekasz i strzelasz dalej. Jedna rada, nie siedź non stop na lornetce to będzie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[CSMW]
Players
140 posts
9,626 battles

Nie siedzę na lornetce cały czas, wiadomo. A jednak jak w okienku pojawia się liczba 5 i więcej to warto albo zniknąć na chwilę, albo totalnie zmienić kierunek lawirowania. Będe musiał przetestować obie kombinacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[CSMW]
Players
140 posts
9,626 battles

Po rozegraniu większej ilości bitew potwierdzam - ten okręt to wąskie gówno rzadkiej klasy.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
1 hour ago, verlay said:

Rozumiem, że modułu na kamo też się nie zakłada?

 

No tu sprawa nie jest oczywista, alternatywą jest moduł na aquisition range. Zastanów się, co się częściej przyda.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×