Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Reimu_BakaEU

[VIII] Akizuki

148 comments in this topic

Recommended Posts

Players
651 posts
7,461 battles
2 hours ago, dannywu said:

Tylko zasięg wymagałby zrezygnowania z adrenaliny (bo kosztuje 4 punkty), ale jeśli zwiększymy zasięg modułem na Kitakaze, to będzie OK (tyle że działa stracą te 12% na obrocie, ale to do przeżycia)

Wg mnie pociski do japońskich dział 100 mm mają tak "leniwą" balistykę już przy tych "standardowych" 12,5 km, że nie będę brał perka na zasięg. Ale co kto woli.

 

2 hours ago, dannywu said:

(...) następnie zwalniam do 1/4 i płynę burtą do środka okręgu, tak żeby cały czas się przemieszczać, jednocześnie mieć prostą drogę do ucieczki w razie czego.

To już chyba wiadomo, czemu łykasz torpedy. ;) Wolę wpłynąć na capa i tak manewrować w jego granicach, by być ustawionym rufencją do przewidywanego wachlarza torped. Fakt, że poświęcam jakąś część siły ognia i wtedy łatwiej o pełne penetracje od BBków, za to jeśli łyknę torpedę (albo i dwie) w rufę, to dzięki mechanice gry najczęściej to przetrwam (bo uszkodzenia "nie dosięgną" dziobu). Natomiast oberwanie torpedą w śródokręcie zabiera HPki zarówno z trafionej sekcji, jak i z sąsiednich (czyli dziobu i rufy), więc wtedy łatwiej o utratę wszystkich HPków.

 

Po jakimś darmowym ściąganiu modułów popróbuję z tym modułem na przyspieszenie. Bo póki co, mam w większości okrętów moduł na ster na tym miejscu.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
346 posts
5,881 battles
4 godziny temu, demencjusz napisał:

Wg mnie pociski do japońskich dział 100 mm mają tak "leniwą" balistykę już przy tych "standardowych" 12,5 km, że nie będę brał perka na zasięg. Ale co kto woli.

 

Pełna zgoda. Powiem więcej - nie lubię tego typu balistyki (nie kręcą mnie zupełnie nowe CA USN), aczkolwiek w ramach testów sprawdzę na Aki

 

4 godziny temu, demencjusz napisał:

To już chyba wiadomo, czemu łykasz torpedy. ;) Wolę wpłynąć na capa i tak manewrować w jego granicach, by być ustawionym rufencją do przewidywanego wachlarza torped. Fakt, że poświęcam jakąś część siły ognia i wtedy łatwiej o pełne penetracje od BBków, za to jeśli łyknę torpedę (albo i dwie) w rufę, to dzięki mechanice gry najczęściej to przetrwam (bo uszkodzenia "nie dosięgną" dziobu). Natomiast oberwanie torpedą w śródokręcie zabiera HPki zarówno z trafionej sekcji, jak i z sąsiednich (czyli dziobu i rufy), więc wtedy łatwiej o utratę wszystkich HPków.

 

Do tej pory nie łykałem, ale faktycznie przy tej krówce muszę zmienić trochę styl. Natomiast pytanie na jaki? Jeśli chcesz być ustawiony rufą - OK, ale w końcu wypłyniesz z capa, albo odwrócisz się przodem/bokiem. Zygzakując - to samo. Czyli tak naprawdę będziesz miał momenty relatywnie bezpieczne i takie z mocno zwiększonym ryzykiem (w trakcie manewru). No i nie masz możliwości płynąć na granicy capa, tylko siłą rzeczy przez jakiś czas musisz zbliżyć się do środka capa - czyli do spota wrogiego. Anyways - trzeba co nieco pokombinować, ale Aki to dla mnie nowość, więc dotarcie się trochę czasu pewnie zajmie.

 

Wielki dzięki za otrzymane rady :Smile_Default:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ODIUM]
Beta Tester
398 posts

Szybkie pytanie. Po nerfie cammo i bufie penetracji co brać pierwsze na kapitanie z 10 punktami? Cammo czy IFHE?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SSA]
Players
67 posts
19,107 battles

Z IFHE robisz dużo większy dmg na panckach i krążkach T8+. Czyli jak klepiesz tylko z bezpiecznej odległości to możesz te cztery punkty przeczekać. A często się gra z dychami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
4 posts
4,738 battles

przesiadka z t6-t7 na akizuki robi kolosalna zmiane. okret bardzo dobry moim zdaniem . 1 bitwa i normalnie zadowolony bylem co ten okret potrafi. 

1- jest to okret niszczenia wrogich DD

2- to jest ninja z malymi wadami ale ninja

3 - czasami nawet samolot straci jak jest poza ogniem wroga

4- a jak niema radaru i niszczarek wrogich to dymek i jazda brajanki palic ;]

 

ifhe czy nie to dobry okret jest

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
922 posts
11,554 battles
22.10.2018 o 13:46, wsciekly napisał:

przesiadka z t6-t7 na akizuki robi kolosalna zmiane. okret bardzo dobry moim zdaniem . 1 bitwa i normalnie zadowolony bylem co ten okret potrafi. 

1- jest to okret niszczenia wrogich DD

2- to jest ninja z malymi wadami ale ninja

3 - czasami nawet samolot straci jak jest poza ogniem wroga

4- a jak niema radaru i niszczarek wrogich to dymek i jazda brajanki palic ;]

 

ifhe czy nie to dobry okret jest

Pozdrawiam

Kiedyś był lepszy. Teraz jest to mało zwrotny minikrążek o wyjątkowo słabym camo jak na japońskie niszczyciele. Obrona plot to nadal jedna z największych zalet tej jednostki. Jeśli w nią odpowiednio zainwestujemy nawet lotniskowiec 10 tieru nie będzie mógł nas bezkarnie spotować. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
852 posts

Dotarłem i do niego. Boże, jak ja sobie pluję sobie w brodę, że wcześniej go nie kupiłem. Przecież to jest taki masakrator, że głowa mała. A jak jeszcze mówicie, że kiedyś był lepszy, toż to musiał być op okręt.

Dział nie ma co komentować, niszczą wszystkie niszczarki na swojej drodze, jedynie haru i khaba stawiają większy opór. Torpedy miodne, potężne i szybciutkie. 

Zwrotność, no nie da się ukryć. Jej w zasadzie nie ma, ale mi na dłuższą metę jakoś nie wadzi.

Wspominaliście, że dla aki i jej następczyń śmiercią są każde torpedy w nią wystrzelone. No nie wiem. Na 25 bitew zginąłem chyba 2 razy od torped puszczonych w zwarciu. Albo fart, albo rak torpedującego mnie. No ale na to nic nie poradzę.  A jeden dywan 10 torped shimy to nawet wymanewrowałem :D

Jeszcze żadnej niszczarki chyba tak nie polubiłem, na żadnej nie byłem unicumem. A tutaj bitwy po 1800-2300 expa robią się same. Szkoda tylko, że dla równowagi dostaję ćwierćinteligentów do teamu. Skutkiem czego, pierwszej wygranej, choć robiłem sieczkę z 2k expem na koniec, doświadczyłem dopiero w 7 bitwie. Teraz trochę WR się podciągnęło z zajebiaszczych 17% :D

 

image.thumb.png.26e0245ef5606ab8963f9a821670da39.png

Nie mogę się doczekać Kity, tam to dopiero będzie zabawa. Sylwetka ta sama, ale zwrotniejsza, z lepszym delikatnie kamo i 2 tuby więcej, a losowania w 95% identyczne co na Aki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
922 posts
11,554 battles
‎28‎.‎12‎.‎2018 o 17:24, En_Vivo napisał:

Dotarłem i do niego. Boże, jak ja sobie pluję sobie w brodę, że wcześniej go nie kupiłem. Przecież to jest taki masakrator, że głowa mała. A jak jeszcze mówicie, że kiedyś był lepszy, toż to musiał być op okręt.

Dział nie ma co komentować, niszczą wszystkie niszczarki na swojej drodze, jedynie haru i khaba stawiają większy opór. Torpedy miodne, potężne i szybciutkie. 

Zwrotność, no nie da się ukryć. Jej w zasadzie nie ma, ale mi na dłuższą metę jakoś nie wadzi.

Wspominaliście, że dla aki i jej następczyń śmiercią są każde torpedy w nią wystrzelone. No nie wiem. Na 25 bitew zginąłem chyba 2 razy od torped puszczonych w zwarciu. Albo fart, albo rak torpedującego mnie. No ale na to nic nie poradzę.  A jeden dywan 10 torped shimy to nawet wymanewrowałem :D

Jeszcze żadnej niszczarki chyba tak nie polubiłem, na żadnej nie byłem unicumem. A tutaj bitwy po 1800-2300 expa robią się same. Szkoda tylko, że dla równowagi dostaję ćwierćinteligentów do teamu. Skutkiem czego, pierwszej wygranej, choć robiłem sieczkę z 2k expem na koniec, doświadczyłem dopiero w 7 bitwie. Teraz trochę WR się podciągnęło z zajebiaszczych 17% :D

 

image.thumb.png.26e0245ef5606ab8963f9a821670da39.png

Nie mogę się doczekać Kity, tam to dopiero będzie zabawa. Sylwetka ta sama, ale zwrotniejsza, z lepszym delikatnie kamo i 2 tuby więcej, a losowania w 95% identyczne co na Aki.

Lepiej późno niż wcale :cap_haloween:.

 

Cóż Akizuki to obecnie przerośnięty niszczyciel ze zwrotnością krążownika. Potrafi być jednak tak upierdliwy że pancernikom odechciewa się pushować a niszczyciele już kompletnie głupieją. Wczorajsza akcja z Gaede jakieś 15 sekund i gościa nie ma a ja wciąż mam 20 tyś HP!!! Podobnie było parę dni temu dywizjon Akizuki kompletnie pozamiatał (byli w pierwszej trójce pod względem doświadczenia a pierwszy z nich miał ponad 500 expa więcej od drugiego w podsumowaniu). Jest to okręt wsparcia, zrobiony pod plot będzie strącał samoloty i z 9 tieru, powinien mieć ifhe i jednocześnie bonus do podpałki bo wtedy jest najbardziej niebezpieczny. Ja olałem kamo i zamontowałem wykrywanie torped. Jest w pełni zrobiony pod przetrwanie, plot, szybkostrzelność i skuteczność dział. Trzeba jednak uważać - jest to cel priorytetowy lotniskowców i jak nas zauważy z pewnością zaatakuje. Będzie też zrzucać na ślepo w dym bo zatopienie tej jednostki znacznie zwiększa szansę na zwycięstwo...

 

P.S Kitakaze jest szybszy. Promień skrętu ma ten sam :Smile-_tongue:.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
76 posts
11,855 battles

228 trafień i tylko 5 pożarów? Czym wy strzelacie. Szczerze mówiąc to jego OB nie zadają praktycznie nikomu żadnych obrażeń. Przynajmniej u mnie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
71 posts
18 godzin temu, Kagaxxa napisał:

228 trafień i tylko 5 pożarów? Czym wy strzelacie. Szczerze mówiąc to jego OB nie zadają praktycznie nikomu żadnych obrażeń. Przynajmniej u mnie...

Akizuki i następne w drzewku mają działa tylko o  kalibrze 100 mm, pociski HE lepiej zadają DMG z perkiem IFHE.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
76 posts
11,855 battles

Ok, dzięki za podpowiedź. Spróbuję bo do tej pory to był dramat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KLON]
Players
788 posts
On 3/17/2019 at 8:21 PM, BlackBird_941 said:

Akizuki i następne w drzewku mają działa tylko o  kalibrze 100 mm, pociski HE lepiej zadają DMG z perkiem IFHE.

Mają rzeczywiście kaliber 100 mm, ale jakiś czas temu zwiększono ich penetracje i teraz jest ona lepsza niż na Chabarowsku z kalibrem 130 mm.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles
1 hour ago, Nicolaus75 said:

Wpakowałem mu niemal 300 pocisków a on... popłynął dalej :cap_fainting:

Pod "3" masz torpedy, nieźle się sprawdzają do zadawania obrażeń bydlaczkom :Smile_great:

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[40-1]
Beta Tester, In AlfaTesters
837 posts

Taka ciekawostka z randoma z przed chwili: Gram AKI (wersja podstawowa - niedawno wyekspiłem) jako jedyna T8 na T9-10 vs Shimie i Gearingowi + Lightningowi jak opnonentowi na T8. Ligt pojawia się na przeciwnej flance, więc wiem że gram vs DD T10. Spoko - coś ugram - czytałem forum, wiem co robić. Na spokojnie, druga linia, etc. Coś tam wyspotowałem, ciesze się, że mam IFHE + podpałkę aż tu nagle... "friendly" Minotaur wali we mnie z czego tylko może :cap_wander:i na czacie pisze: "u fckin coward!".

 

Oto jaki skutek może mieć czytanie forum ... :cap_win:

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-PGS-]
Players
1,048 posts
14,583 battles
On 5/2/2019 at 12:22 PM, Nicolaus75 said:

Wpakowałem mu niemal 300 pocisków

213 to nie prawie 300 tylko prawie 220 :)

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,944 posts
24,056 battles
On ‎10‎/‎3‎/‎2019 at 9:59 AM, kmkris1410 said:

213 to nie prawie 300 tylko prawie 220 :)

213 to prawie 214

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[1DF]
Players
426 posts
23,805 battles

Najważniejsze, że Akizuki to zwykły liniowy ship, a zabawa nim jest jak premką. W tym wypadku WG wykonało kawał solidnej samurajskiej roboty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
435 posts
18,237 battles

To tajfun nie okręt:) Tsunami...

Pomyślałem, żeby sobie zrobić tę linię (bo w tej na Shimę ugrzęzłem już dawno na Kagero, i mnie wynudziło).

Wziąłem dziś Akizuki, jestem po jednej bitwie, pierwszej ever.

Akurat trafiło się zwycięstwo, ale pierwszy w teamie, i wynik niezły. Ponad 94K dmg. (jakby co mam screeny :D ) 

A jeszcze tego wariata nie obczajam dobrze... Więc tym większa satysfakcja. W czasie zarazy takie rzeczy cieszą bardziej...:D

Ze spotem zjechałem do 6,1 km. I chyba już więcej się nie da. Czy da?

Fajnie, że jeszcze znalazła się jeszcze linia, która kręci. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×