Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
44smok

BOLIDOPEDIA czyli 44 pomysły na kapitana wg smoka - link w pierwszym poście, nieaktualna od wersji 8.0

235 comments in this topic

Recommended Posts

[TYTAN]
Players
404 posts
9,153 battles

Jaki build proponowalibyście na Amagi?  Głównym problemem Amagi jest to że płynąc nawet w szyku z innymi statkami to ja najczęściej jestem zalewany salwami, bo raz że mam najbardziej miękki pancerz z pancerników na tych tierach a dwa że przy tym moja artyleria stanowi ogromne zagrożenie... . Wrogi team zatem, jak tylko może, próbuje mnie jak najszybciej wyeliminować.

Z modułów mam ochronę głównych baterii, przedłużenie plotki, modyfikacja steru i mniejsze ryzyko pożaru/zalania, jako piąty moduł zastanawiam się nad kamuflażem zamiast echolokacji.

Co proponujecie? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

Przede wszystkim mniejsze rozproszenie zamiast przedłużenia pelotki. Na Amagi opierasz build o CE - do tego jakieś wzmocnienie pelotki - najlepiej chyba AFT bo przy okazji przedłuża pomocniczą. Czyli build konserwatywny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
494 posts
9,868 battles

naszły mnie rozterki na kapitana pod pomocniczą... - czy nie wciosnąć kosztem czegoś FP ( np SI i EM)

te 2 pożary na nadbudówkach sa naprawde wkurzajace

Edited by Kozorator

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts

Odkurzę nieco temat.

Szanowny smoku, jako że flota francuska nadciąga szeroką ławą - i to płynąc do przodu :amazed:- mam takie pytanie. Czy planujesz przygotowanie zestawu bolidów dla croissantów? Prawdopodobnie będzie jakiś podział: do VI - lekkie krążki; od VII w górę, czyli od Algierii - te ciężkie, ośmiocalowe. Masz jakieś ciekawe przemyślenia z tym związane? Bo póki co, to tylko filmiki French cruisers stats na YT możemy pooglądać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BLUR]
[BLUR]
Beta Tester
1,910 posts
13,443 battles

Jaki build proponowalibyście na Amagi?  Głównym problemem Amagi jest to że płynąc nawet w szyku z innymi statkami to ja najczęściej jestem zalewany salwami, bo raz że mam najbardziej miękki pancerz z pancerników na tych tierach a dwa że przy tym moja artyleria stanowi ogromne zagrożenie... . Wrogi team zatem, jak tylko może, próbuje mnie jak najszybciej wyeliminować.

Z modułów mam ochronę głównych baterii, przedłużenie plotki, modyfikacja steru i mniejsze ryzyko pożaru/zalania, jako piąty moduł zastanawiam się nad kamuflażem zamiast echolokacji.

Co proponujecie? 

 

cammo na perku kapitana i cammo jako moduł, spot 13km pozwala na ciekawe akcje, pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

Na croissanty lekkie sprawdzi się pewnie kombinacja z radio i ifhe:

PT PM

AR

DE

CE IFHE RL

Zwłaszcza garsonka nie potrzebuje dodatkowego obrotu dział. Radio można wymienić na VG jak ktoś tego perka nie czuje.

Na ciężkich croissantach będziemy raczej grać na dystansie i na podpalanie (jeśli nic się nie zmieni z brakiem penetracji) więc zaczynamy od:

PT

AR EM

SI

CE

A pozostałe 7 pkt w sumie dowolnie. Radio mniej przydatne bo dystans. DE na takim Burbonie to marnowanie perka bo nic nie zmieni w praktyce. Ja bym spróbował PM SE VG żeby jakoś przeżywalność podbić, albo poszedłbym w pelotkę - trzeba to ograć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Doradźcie Panowie jaki build uniwersalny wybierać na wielkie pancerze typu Tirpitz, czy Missouri. Chodzi mi dokładnie tylko o jego wycinek: pełna niewidzialność (moduł CE + perk CE)  vs częściowa niewidka (moduł na wykrywanie torped + perk CE), czy może "przeżywalność" (moduł na torpy + perk Fire Prevention).

 

A teraz w czym rzecz. Staram się grać blisko (nie każda mapa na to pozwala), więc zazwyczaj jestem spotowany przez DD-ki i nic mi po niewidziałce. Z modułem na torpy i Vigilance mam włączony zawsze prawie sonar, który w wielu wypadkach pozwala całkowicie uniknąć torped. Schodzę też najczęściej albo od nich, albo od spamu HE. W wielu przypadkach nie ukrywam przydałaby się niewidka do ukrycia się i ucieczki, albo zaskoczenia celu. Co wybrać, żeby było jak najbardziej uniwersalne ? Z Tirpa wiem tylko tyle, że jakiekolwiek próby "brawlingu" bez pełnego zrobienia pod wykrywanie torped to najczęściej samobójstwo .... No, ale na amerykańcach tak blisko pchać się nie muszę. Jak na razie na Tirpie zastanawiałem się nad modułem na torpy i perkiem CE. Bolą jednak strasznie pożary. A co z amerykańcami ? Pełen stealth ?, który niestety jednak w wielu przypadkach nie znaczy jednak nic, ale w niektórych ratuje skórę, bo bez niewidki zdarza się, że nie ma ucieczki i zostaje - oby "bohaterska" śmierć, a nie tylko bezsensowne rozszarpanie.

 

Jedna uwaga - zawsze wzmacniam obronę przeciwlotniczą do takiego stanu, że dam rady się obronić. Mam takie szczęście, że tam gdzie są lotniska to zazwyczaj z uwagi na to, że nie kampię z tyłu, to one zawsze skupiają się na mnie i z czasem robią mi jesień z d. średniowiecza. Np. chwalę sobie bardzo manualną na Szarym.

 

edit. idę w kamo w amerykańce, trochę potestowalem i tak się nimi chyba najprzyjemniej gra

Edited by Odo_Toothless

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
Players
1,607 posts
9,928 battles

Czy zbugowane perki już działają poprawnie?

 

czyli ktore?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-MGT-]
Players
1,260 posts
19,604 battles

Szukałem czegoś na bagietki.. ale jestem prostym człowiekiem i nic nie rozumiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Szukałem czegoś na bagietki.. ale jestem prostym człowiekiem i nic nie rozumiem.

 

Z tego co wiem, to bagietki dość mocno różnią się między sobą. Np. piątka mocno potrzebuje Last Stand a siódemka ponoć nie bardzo. Z kolei Flamu pisał, że na dziewiątce ster często pada i rozważa reset perków i powrót do Last Stand.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Ja po prostu wsadziłem moduł na odporność steru.

 

I wystarcza? Bo np. na niszczycielach to nie zauważyłem żeby ten moduł robił dużą różnicę.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

Pada tylko znacznie rzadziej. Rzadziej niż napęd więc jakoś jednak działa. A nie chce mi się brać perka, który potem będzie nieprzydatny na ąri.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

 

REWIZJA PORADNIKA DO WERSJI 6.6

 

Od zmiany systemu perków minęło już sporo czasu i wiele rzeczy udało mi się w miarę rzetelnie przetestować, pora na małą rewizję mojego poradnika, a przede wszystkich bardziej konkretne propozycje bolidów na konkretne okręty.

 

Disclaimer:

 

Jak wiecie gram dużo i wszystkim, co znaczy, że w niczym się nie specjalizuję i niewykluczone, że specjaliści od poszczególnych klas będą mieli inne spostrzeżenia, a ja po prostu się mylę. Dlatego czytając ten poradnik weźcie poprawkę na własny styl gry. Jeśli macie odmienne pomysły na kapitanów i umiecie je sensownie uzasadnić, to być może wasi kapitanowie są lepsi od moich. Ja prezentuję tutaj po prostu moje spostrzeżenia i opinie potwierdzone w moich bitwach przy moim stylu (i poziomie – co też istotne) gry. Dlatego też ograniczę się tylko do tych perków, kapitanów i okrętów, którymi zagrałem na tyle dużo, żeby być w miarę pewnym, że wiem co mówię. Dlatego też w tej rewizji nie będzie słowa o lotniskach – gram nimi za mało i jestem za bardzo zardzewiały żeby wypowiadać się w sposób autorytatywny, więc po prostu podtrzymuję moje spostrzeżenia z poprzedniej wersji poradnika.

 

Moje bolidy znajdziecie w kolejnym poście. Na początek podsumowanie co zmieniło się w porównaniu z poprzednią wersją poradnika:

 

1. Budowa kapitana

 

Praktycznie zawsze korzystam z bolidu 2221 który jest jednocześnie elastyczny i zrównoważony jeśli chodzi o ilość perków na poszczególnych poziomach. Z inną ilością perków za 4 pkt gram tylko wtedy, kiedy jestem przekonany że potrzebuję ich trzech (3112) albo bardziej efektywnie jest mieć więcej perków niższych poziomów (1322). Kapitanami bez perka za 4 pkt nie gram w ogóle.

 

2. Demolition Expert (DE)

 

Przeprosiłem się trochę z tym perkiem. Nadal uważam, że jest droższy niż przed zmianą, ale jednak na wielu okrętach daje zauważalne efekty, a przy wyborze IFHE jest właściwie koniecznością. Obecnie moja ocena tego perka wygląda następująco:

- jeżeli zwiększa bazową szansę na pożar o 20% lub więcej (np. z 10% na 12% = zmiana o 20% albo z 6% na 8% = zmiana o 33%), traktuję go jako perk, który trzeba mieć – odpowiednik **/*** w tabelce z pierwszego posta

- jeżeli zwiększa bazową szansę na pożar o 10 do 20% (np. z 12% na 14% = zmiana o 17%), traktuję go jako perk, który można dodać, o ile jest na to miejsce – odpowiednik */**

- jeżeli zwiększa bazową szansę na pożar o mniej niż 10% (np. Ąri Kathr z 22% na 24% = zmiana o 9%), traktuję go jako zbędny balast – odpowiednik *

 

3. Advanced Firing Training (AFT) vs Ręczna Pelotka (MAA)

 

Również przeprosiłem się z tym perkiem i uważam że AFT > MAA. Przyczyna jest prosta – trudno o bardziej efektywny buff do pelotki. AFT zwiększa obszar działania pelotki, co oznacza, że będziemy zadawać samolotom obrażenia dłużej, zwłaszcza jeśli aktywnie unikamy dropa. Na BB dodatkowo wzmacnia pomocniczą (nawet bez perka pomocnicza coś tam czasem trafi i wsadzi randomowy pożar), a na CA pozwala efektywniej korzystać z panic buttona. Praktycznie natomiast nie korzystam z MAA. Dlaczego? AFT zwiększa obszar działania pelotki. Jego efektywność oceniamy więc nie po tym, że podbija zasięg o 20%, ale po tym, że zwiększa obszar działania pelotki o kwadrat tej wartości czyli 44% (120%*120%=144%). To znaczy że MAA równoważy się z AFT tylko wtedy, kiedy przynajmniej 44% DPS pelotki pochodzi z działek dalekiego zasięgu podatnych na ten perk (a wiele takich okrętów nie ma).

 

4. Elitarny XP

 

Wprowadzenie elitarnego expa to zmiana tak ogromna, że w sumie należałby się jej osobny temat. Moim zdaniem była to zmiana ważniejsza niż przemodelowanie drzewka perków. W skrócie – jeśli macie chociaż jednego kapitana z 19 pkt, to nie potrzebujecie już okrętów premium do przeszkalania kapitanów i dublonów do resetowania perków. Okręt nz 19 pkt kapitanem staje się dla was czymś w rodzaju super-premium. I to darmowego.

 

Jeden 19 pkt kapitan odpowiednio często grany przeszkoli wam kapitanów na wszystkie klasy wszystkich nacji i pozwoli resetować bolidy właściwie do woli. Ok, jeden to może za mało, bo cholery dostaniecie grając tylko jednym okrętem i zaczniecie zachowywać się jak terion . Ale jeśli macie jednego kapitana za 19 pkt to zaraz za elit expa wytrenujecie sobie drugiego. Jak macie dwóch, to zaraz wytrenujecie sobie kolejnych dwóch. A jak będziecie mieli czterech, to nawet nie zauważycie jak będziecie pływać w elit expie. Ja obecnie mam takich siedmiu i zrezygnowałem np. z zakupu Duki – bo zamiast tłuc przez parę miesięcy Duką, żeby zrobić sobie przyzwoitego włoskiego kapitana na przyszły debiut pierwszej linii spaghetti marinara, kupię sobie takiego za uzbieranego w międzyczasie elit expa. I pewnie będzie miał od razu 19 pkt.

 

Dlatego moja rada – jeśli nie macie jeszcze kapitana za 19 pkt, znajdźcie okręt, którym lubicie grać, zagryźcie zęby i wygrindujcie na nim takiego kapitana. Jeśli macie jakieś okręty premium, najlepiej zrobicie jeśli wasz 19 pkt kapitan będzie mógł pływać również na nich (np. mój Stefan z Montany może zbijać gwiazdki także na Mizuri i Arizonie). Zbierajcie elit expa i za to co uzbieracie przeszkolcie sobie do 19 pkt drugiego kapitana. A potem wystarczy takimi kapitanami raz dziennie zbić gwiazdki i możecie grać za darmo ciesząc się funkcjonalnościami, które do tej pory wymagały od was albo dublonów albo piekielnie długiego grindu.

 

Na marginesie tylko napomknę, że w tej chwili wyścig zbrojeń w WOWS nie polega na tym, kto ma lepszego kapitana z większą ilością punktów i perków, ale na tym kto wozi ze sobą w pełni rozwiniętego kapitana za 19 pkt, a kto nie. 

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

 

BOLIDY POLECANE PRZEZ SMOKA

 

UPx9dzp.png

 

UNIWERSALNY BOLID NA PANCERNIK

 

PM/DC

AR EM

SI VG

CE/FP/AFT – do wyboru dwa z trzech

 

Można stosować na wszystkich japończykach, murykańcach i niemaszkach aż do Gniezna. Kombinacje perków za 4 pkt są moim zdaniem równorzędne i wybór zależy nawet nie tyle od okrętu, co od stylu gry. Ja np. do tej pory nie umiem zdecydować, czy na Mizuri lepiej działa CE+AFT czy CE+FP a na Jamacie korci mnie, żeby znowu przerzucić kapitana na FP+AFT. Rezygnację z FP odczujemy zawsze i wszędzie. Rezygnacja z AFT to problem z lotniskami i konieczność wybrania DC. Rezygnacja z CE opłaca się, jeśli i tak zamierzamy skracać dystans. Na jedynce wybieram PM bo wtedy na pierwszym slocie można brać odporność pomocniczej i pelotki zamiast odporności głównej, co przydaje się w końcówkach, ale tu jest w sumie dowolność – nie lubię PT na panckach, ale nie uważam tego wyboru za jakiś specjalny błąd.

 

BISMARCK, DERP

 

PM

AR EM

SI BFT

MSG AFT

 

Osobiście wolę elastyczność EM zamiast szybszej naprawki z HA, ale jest to równoważna opcja. Można też argumentować, że w przypadku Derpa, który nie ma sonaru, lepiej wybrać VG zamiast BFT, ale jak już mam podbijać pomocniczą, to na maksa. Derpem idzie wykręcić torpy, a bez sonaru i tak raczej nie pcham do przodu bez spota przy niszczarkach nie zdjętych jeszcze z planszy.

 

KURWURST, SCHARNWURST

 

DC

AR EM

SI BS

CE FP

 

To jest najbardziej wurstowaty bolid jaki udało mi się wymyślić i działa jak złoto, chociaż nie wykluczam jeszcze, że wyrzucę CE i wsadzę AFT – wtedy to będzie Helmutosaurus Rex.

 

ATLANTA

 

PT PM

AR

DE

CE AFT IFHE

 

czyli bez zaskoczeń

 

LEKKIE KRĄŻOWNIKI

 

PT

AR EM

DE SI/VG

CE IFHE

 

SI bierzemy tam gdzie mamy radar albo leczenie – Czapka, Doński. Na Mogami/Budyniu/kliwlondzie bierzemy VG albo idziemy w takie coś (u mnie niewystarczająco przetestowane):

 

PT PM

AR

DE

CE IFHE RL

 

BELFAST

 

PT

AR JT

SI DE

CE IFHE

 

Gram jednak bez radio, za to z szybszym dymkiem i pożarami.

 

MINOTARŁ

 

PT

AR JT

SI SE

CE RL

 

Bolid właściwie dla całej brytyjskiej linii. Szczególnie skuteczny z LOL-leczeniem od Edynburga wzwyż.

 

Bolidów na ciężkie krążowniki nie testowałem wystarczająco. Najwięcej grałem croissantami, gdzie sugeruję coś takiego:

 

LE CROISSANT

 

PT

AR EM

SI DE/VG

CE AFT

 

DE do Saint Louisa ma jeszcze jakiś sens, na Ąri Kathr właściwie nie powinno już robić różnicy – z drugiej strony gramy tak bardzo z tyłu, że VG jest mało przydatne, podobnie jak radio – stąd podbicie pelotki przez AFT.

 

UNIWERSALNY BOLID NA NISZCZARKI

 

PM

LS AR

SE VG

CE RL

 

Sprawdza się na murykańcach, Japończykach, Błyskawicy a nawet na Gniewnym - wtedy dajemy EM zamiast AR. AR jest tutaj jedynym buffem do zdolności ofensywnych, więc jeśli np. na Błyskawicy brakuje obrotu wież, polecam raczej moduł na 15% szybkości obrotu. Stratę 5% ROF z nadwyżką zrekompensuje nam AR. EM to ostateczność. VG moim zdaniem jest znacznie lepszym wyborem niż TAE, SE czy DE, bo najpierw mamy przeżyć, potem zająć capa, a dopiero potem robić damacz. Dodatkowy dym na nic, jeśli nas w tym dymie storpedują.

 

DOBRY KEBAB PALI DWA RAZY

 

PM PT

LS AR

SE SI DE

AFT

 

Moim zdaniem najbardziej optymalny bolid na sowietów. Co do BFT -  AR cenię bardziej, zwłaszcza w połączeniu z PT, SI świetnie harmonizuje z leczeniem a DE daje znacznie większego buffa (25% z 8% na 10%).

 

MIŃSK/LEMMINGRAD

 

PM PT

LS EM

SE BFT DE

AFT

 

Bolid alternatywny na wczesne okręty z linii – tutaj jednak musimy ratować obrót wież. Dlatego bierzemy bonus do ROF zamiast dodatkowego dymu.

 

NIEMIECKIE NISZCZARKI

 

PM

LS AR

SE SI/TAE

CE RL

 

Radio w połączeniu z sonarem daje tak ogromną przewagę w walce o capa, że po prostu głupotą byłoby z niej rezygnować. W zamian musimy jednak wybrać pomiędzy SI (dodatkowy sonar i dym czynią z nas idealnego cap fajtera) a TAE (nic tak nie spamuje torpedami jak niemaszki, no chyba że Szima czy Szira). 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BOATY]
Players
3 posts
14,662 battles

Witam, próbuję sobie zmontować kapitana na Bismarcka i prosił bym o pomoc, radę... opinię.

Na wstępie chciał bym dodać że priorytetem jest wykorzystanie potencjału dział pomocniczych i ich zasięg.

 

Zastanawiałem się nad wybraniem AR (adrenalina) zamiast szybszego obrotu wież, ale z tego co wyliczyłem to przy ok. 5k HP, zyskam ok 5s przeładowania brzmi zachęcająco, ale przy EL 31,6s obrotu wieży mogę oddać strzał, zrobić w tył zwrot i wieże znów na celu gotowe do strzału gdy trzeba uciekać - też brzmi dobrze. Nie skreślam adrenaliny - jestem otwarty na propozycje.

 

Wariant A - ze wzmocnionym AA.

1) PM (-30% uszkodzenia modułów).

    EL (-50% czas przeładowania) / ewentualnie DCfCA (+1 samolot katapultowy).

2) EM (szybszy obrót wież).

3) BFT (-10% przeładowanie pomocniczych, +20% uszkodzeń AA).

4) MFCS (-60% rozrzut pomocniczej).

    AFT (+20% zasięg pomocniczej i AA).

    MFCfAA (+100% dmg do wyznaczonego celu AA).

 

Wariant B - ze wzmocnionym maskowaniem.

1) PM (-30% uszkodzenia modułów).

    EL (-50% czas przeładowania) / ewentualnie DCfCA (+1 samolot katapultowy).

2) EM (szybszy obrót wież).

3) BFT (-10% przeładowanie pomocniczych, +20% uszkodzeń AA).

4) MFCS (-60% rozrzut pomocniczej).

    AFT (+20% zasięg pomocniczej i AA).

    CE (-14% zasięg wykrywania).

 

Dodatkowo montując moduł kamuflażu w sumie zyskam -24% wykrywalności. Co przekłada się na wykrywalność 12,08km, a po wystrzale 16,1km - zasięg dział 21,2km.

Choć przyznam że nie byłem fanem tego zestawienia to taka umiejętność może dać przewagę taktyczną w pojawianiu się tam gdzie się nas nie spodziewa przeciwnik, albo znikaniu gdy zrobi się gorąco... lub ataków typu Hit&Run.

Nie zapominać można też o tym że Bismarck ma całkiem niezłe działa pomocnicze (10,5km), które można lepiej użyć podchodząc bliżej niezauważonym do niektórych celów.

 

Zdarzało mi się szarżować na DDki płynąc Takao która bez perków i modułów maskowania ma wykrywalność 11,9km a to potrafi jednak zaskoczyć niszczyciela.

Bismarck ma zaledwie 4 węzły mniej od Takao, ale przy jego działach pomocniczych (10,5km) i skupieniu ognia to może być niemiłe doświadczenie dla naszego celu jeżeli się nas nie spodziewa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

EL to kompletnie nieprzydatny perk. Kamo o tyle jest mało przydatne, że chcesz być w zasięgu pomocniczej, a więc tam, gdzie i tak cię widać. AFT i BFT wystarczająco wzmacniają pelotkę - MAA jest niepotrzebne.

Znacznie bardziej przydaje się dodatkowy sonar i leczenie z SI.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BOATY]
Players
3 posts
14,662 battles

No to ewentualnie w takiej sytuacji widział bym to tak:

1) PM

2) AR, EM

3) BFT, SI

4) MSC, AFT

 

Myślałem nad HA zamiast AR, ale chyba adrenalina da więcej korzyści (chyba), zwłaszcza jak ma się tyle HPków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,364 posts
7,567 battles
5 hours ago, Tasun said:

Dodatkowo montując moduł kamuflażu w sumie zyskam -24% wykrywalności. Co przekłada się na wykrywalność 12,08km, a po wystrzale 16,1km - zasięg dział 21,2km.

Po niedawnych zmianach wykrywalność po wystrzale jest równa zasięgowi dział.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
494 posts
9,868 battles

Ja mam cos takiego

1)PM, samolocik

2)AR

3)SI

4)FP AFT MSC

 

Dlaczego tak - po 1. Smarck i tak dosc szybko kreci działami a to nie fryderyk zeby moduł na szybsze rpzeładowanie mu wydłuzał czas rotacji. 35s jest naprawde spoko i nie trzeba tego poprawiac

FP - na bliskim dystansie w zasiegu pomocniczej ludzie beda nas palic. Srogo. A tak mamy przed tym pokaźna obrone bo mało kiedy zdazy sie komus wbic nam 2 pozary. I przy takiej szarzy na capa mzoemy trzymac Rke na ewentualną torpke i zalanie. A jak nas podpala gdzies dalej to spokojnie mozemy gasic 1 pozar.

 

Dylemat jest tylko - SI czy BFT. Ja po analizach stwierdzialem ze mnie osobiscie bardziej sie przydaje si. Sam w co 3 bitwie wykozystuje ta dodatkowa naprawke a bft daje nam 10% wiecej dmg z pomocniczej ( czyli jakies 2-3k co bitwe na oko z samych dmg bo jesli pomocnica ma wbic pozar to i tak spokojnie wbije) i pelotke. Co do pelotki to zauwazylem ze jesli nas rzuci na 6-8 to samoloty i tak nei maja szans a na losowaniu 8-10 z lotniskiem to chocbysmy mieli 100 aa rating to pancek sie przed dobrym lotniskiem nie wybroni. Kolejna rzecz ze na tych tierach ejst raczej mało lotnisk no i ile to bft pomaga? W zasadzie zestrzelimy 1 samolot z eskadry wiecej.Z odsieczą przylatuje za to dodatkowy samolotek

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
94 posts
13,179 battles

44smok czy mogę zapytać co wybrałbyś dla japońskich krążków? Mam kapitana na Zao, ale będę nim skakał bo mam sentyment do większości japońskich krążków. Obecnie mam 17 pkt. Dziękuję za podpowiedź.

 

I druga sprawa, wiem, że są w drodze, ale może mógłbyś podpowiedzieć co wziąć dla kapitana pierwsze powiedzmy 12/13 pkt szkolonego pod brytyjskie pancerniki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

Na Zao praktycznie nie gram obecnie, mam na nim PT EM AR SI VG CE i albo szedlbym po radio albo DE + DC.

 

Na herbatnikach standardowy bolid, w jakiej dokładnie opcji zdecyduję jak zobaczę finalne staty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×