Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
mickecobra

[VIII] Alabama

95 comments in this topic

Recommended Posts

Players
922 posts
11,554 battles

Z Alabamy najlepiej strzelać do pancerników. Jak jakiś krążek się zapędzi również warto ale bez przesady. Wprost uwielbiam Clevelandem wymijać ich pociski (NC ma te same). Należy trzymać dystans mniej więcej 13-14 km i spamować ile wlezie wywołując zgrzytanie zębów u przeciwnika. Ani dobre celowanie ani fortele z pojedynczymi salwami mu nie pomogą. Jeśli umiemy dobrze kręcić dupą jesteśmy niemal nie do ruszenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles
24.02.2018 o 00:21, ORP_San_Escobar napisał:

Z Alabamy najlepiej strzelać do pancerników. Jak jakiś krążek się zapędzi również warto ale bez przesady. Wprost uwielbiam Clevelandem wymijać ich pociski (NC ma te same). Należy trzymać dystans mniej więcej 13-14 km i spamować ile wlezie wywołując zgrzytanie zębów u przeciwnika. Ani dobre celowanie ani fortele z pojedynczymi salwami mu nie pomogą. Jeśli umiemy dobrze kręcić dupą jesteśmy niemal nie do ruszenia.

Tylko nie każdy jest takim rajdowcem jak Ty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
505 posts
15,328 battles

Celność -  umowna manipulowana przez RNG

Obrażenia - umowne manipulowane przez celność

 

Podsumowując ugrasz nim tyle, na ile pozwoli Tobie gra. Alabama ma identyczną przypadłość co Tripitz i gra się nią przyjemnie, do momentu gdy nie zostanie założony kaganiec... Osobiście nie trawię tego okrętu, gdyz zdecydowanie jest przereklamowany ze swoja celnością , za która podobnie jak w Tripitzu się nie odpowiada. W sytuacjach 1 vs 1 częściej rozczarowuje niżeli pozytywnie zaskakuje, a wszechobecne overpeny z rykoszetami ( katy 85-90 stopni) skutecznie zniechęcają do grania na bliskich odległościach .  Przeraża mnie podatność na salwy spadających na pokład, gdyż łyka jak pelikan. Ogółem okręt w niczym nie jest dobry , a celność i reklamowana lepsza sigma jest czystym marketingowym gównem, który nie przedkłada się na rzeczywisty efekt. Ilość bitew w których wróg idzie do mnie burtą jest zatrważająca i 95 % przypadków wychodzi bez szwanku. Tak jak mile wspominałem NC, tak ten okręt jest kompletnym przeciwieństwem. Pod względem zadawanego DMG identycznie sprawuje się Iowa (choć Alabama jest dużo słabsza z racji 45 kalibrów),  której premium re-skin jest widocznie lepszy.

 

Odradzam zakup, gdyż NC jest bardziej praktyczna i sigma 2.0 jest picem na wodę za który przepłacasz...

 

EDIT:

Przykład lepszej bitwy na tym okręcie ( gdy nie ma kagańca).

Spoiler

50f6f6e604486.png874d751e42fca.png9ac80df3c486e.png

Nadmienię, że bardzo często przy 63-80 trafieniach, nie mogę dobić do "skromnych" 70-100 k dmg ( same overpeny i braki penetracji lub rykoszety),  a celuje przecież bardzo podobnie . Dlatego nie brałbym powyższej bitwy za wyznacznik jakości gry, która mocno zależy od sytuacji i RNG...

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_SCR-]
Players
316 posts

Ten okręt jest genialny. Po prostu jest.

 

Bok w boju dużo twardszy od NC (a sam okręt jest krótszy i lepiej skręca).

Sigma o 0.1 gorsza. Jest to minimalnie odczuwalne. Ale nie na tyle żeby zrekompensować wysoką przeżywalność Alabamy.

Reszta bardzo podobna.

 

Dużo bardziej wolę ten okręt od NC. Wyniki też na nim robię lepsze (i nie tylko ja, ale i cały serwer). Gorszą sigmę wyrównujemy tym że możemy grać bliżej przeciwnika. I więcej nastrzelamy, bo dłużej żyjemy.

 

Zdecydowanie najlepszy pancernik premium na VIII (biorąc pod uwagę że są tam gruzy takie jak Tirpitz czy Kii). Jeszcze Roma jest ciekawą opcją.

 

*RADAMANTHYSEK podobnie jak ja masz na tym okręcie ok. 90k średnich (więcej niż na pozostałych swoich pancernikach VIII poziomu). To czego w sumie od niego jeszcze oczekujesz?

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
922 posts
11,554 battles
13.06.2018 o 15:36, Mikhail__ napisał:

Ten okręt jest genialny. Po prostu jest.

 

Bok w boju dużo twardszy od NC (a sam okręt jest krótszy i lepiej skręca).

Sigma o 0.1 gorsza. Jest to minimalnie odczuwalne. Ale nie na tyle żeby zrekompensować wysoką przeżywalność Alabamy.

Reszta bardzo podobna.

 

Dużo bardziej wolę ten okręt od NC. Wyniki też na nim robię lepsze (i nie tylko ja, ale i cały serwer). Gorszą sigmę wyrównujemy tym że możemy grać bliżej przeciwnika. I więcej nastrzelamy, bo dłużej żyjemy.

 

Zdecydowanie najlepszy pancernik premium na VIII (biorąc pod uwagę że są tam gruzy takie jak Tirpitz czy Kii). Jeszcze Roma jest ciekawą opcją.

 

*RADAMANTHYSEK podobnie jak ja masz na tym okręcie ok. 90k średnich (więcej niż na pozostałych swoich pancernikach VIII poziomu). To czego w sumie od niego jeszcze oczekujesz?

Dobry przeciw noobom. Z kolei przeciwko dobrym graczom jest gówniany bo będą skręcać (a mają na to czas) i wtedy niestety gówno im zrobisz. Co z tego że masz największe pierdolnięcie na ósemkach jak ich nawet nie trafisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles
On 13.06.2018 at 3:36 PM, Mikhail__ said:

Zdecydowanie najlepszy pancernik premium na VIII (biorąc pod uwagę że są tam gruzy takie jak Tirpitz czy Kii). Jeszcze Roma jest ciekawą opcją.

Przewrotnie powiem, że najlepszy BB w zwalczaniu innych BB-ków na VIII tierze to ... Asashio. Ot tak od niechcenia podczas jakiegoś kapowania, strzeli często na odwał do celów, tylko wyświetlanych na minimapie, bo nawet nie w granicy widoczności, a 80-100K samo wpada. A jak się poszczęści to i 300 się zobaczy na liczniku :-P. Nie - tego Bama jak dobra by ona była, nie potrafi, a czym wyższy tierowo cel, tym lepiej, bo ma większe gabaryty i więcej HP  :cap_haloween:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ODIUM]
Beta Tester
398 posts

Zagrałem 4 bitwy mając ten okręt na wypożyczeniu. Artyleria wali fatalne kalafiory.

Nie ma mocy, która sprawiłaby abym kupił ten okręt. Lenin przy nim wydaje się cudowną zabawką.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,211 battles

Ja tam lubię Alabamę. Owszem, artyleria potrafi trollować i pociski też według mojego gustu lecą za bardzo "lobem", niemniej wszystko jest to fajny okręt. Zwrotny jak na pancernik, kręcący ciasne łuki przy nawrotach, przyzwoicie reagujący na ster (chociaż wolniej od Lenina), dzięki czemu nie raz i nie dwa wymijałem stada torped. Do tego bardzo dobra obrona p-lot. 

 

Lenina nie mam, ale z tego co widzę na stronach porównawczych (Wowsft.com) ma szybsze pociski, ale z mniejszą od Alabamy penetracją. Alabama ładuje szybciej, ma zdecydowanie lepszą obronę plot, lepsze camo.

Rozrzut obu okrętów w teorii jest identyczny, bo co prawda Alabama ma wpisany rozrzut większy o 10 %, ale zasięg dział też ma o 10% większy, więc na tym samym dystansie ten rozrzut będzie identyczny. 

 

Różnica jest za to w sigmie. Lenin ma 1,70, natomiast Alabama 1,90.

W zależności od wartości sigmy pociski mają większą lub mniejszą szansę na trafienie w obrzeże okręgu rozrzutu.

Im większa sigma tym większa szansa na trafienie "w punkt", więc teoretycznie Alabama jest celniejsza. W praktyce nie wiem jak to wygląda, bo nie mam Lenina. ale podejrzewam, że po prostu Leninem łatwiej jest przymierzyć z uwagi na szybsze pociski, lecące płaskim torem (łatwiej wbić cytadelę jak się już trafi). 

 

Dla mnie cała ta gra to jedno wielkie RNG, więc w jednej bitwie wszystko (nieważne jakim okrętem gram) "wchodzi", a w kolejnej pięć salw z rzędu w bok wrogiego pancernika zadaje raptem parę tysięcy obrażeń, bo salwy się rozłażą, rykoszetują lub jest multum nadpenetracji. I to mnie najbardziej wkurza. Wysokie RNG w grach Wargamingu. Powinno nie wynosić 50 % (-25 % + 25 +), ale 30 % (-15% +15%). Tym bardziej, że RNG liczy nam osobno celność, osobno penetrację i osobno uszkodzenia modułów,  a także osobno szansę na pożar (w przypadku HE). Biorąc wszystko to do kupy ta gra to jedno wielkie RNG. 

 

Niemniej jednak Alabamę lubię. Fajny okręt. 

 

 

 

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,944 posts
24,056 battles

odkad mam masse  to alabama rdzewieje w porcie

ale z tego co pamietam to byl dobry okret

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts
godzinę temu, addept napisał:

Wysokie RNG w grach Wargamingu. Powinno nie wynosić 50 % (-25 % + 25 +), ale 30 % (-15% +15%).

 

Podpiszę się pod tą opinią obiema rękami. Rzut kostką to można trenować, grając z dzieciakami w jakąś planszówkę :-)  W WoWs lepiej by było, aby przesłynne RNG zostało trochę mocniej "wzięte za pysk". Dlaczego? Jaki bowiem sens ma poprawianie własnych umiejętności, szkolenie się, pozycjonowanie, manewry unikowe... skoro o wszystkim ma decydować durne, bezsensowne RNG. Właściciele pancerników skarżą się, że jedna i druga, dokładnie mierzona salwa jest w stanie obramować okręt przeciwnika ze wszystkich stron, i nie trafić bezpośrednio ani razu. Z punktu widzenia krążowników jest to również "niefajne". Pływając krążkiem na rankedach, nieraz musiałem uważać nie tylko na focus fire, stealth torpedy czy dobrze wymierzone salwy z pancerników, ale też na pojedyncze "oderwane" pociski, które trafiały i wbijały cytadelę POMIMO zwrotów, manewrów, wrzucenia dopałki czy schowania się za wyspę. RNG już w momencie strzału zdecydowało, że masz oberwać, i kropka. Nie liczy się celowanie (z jednej strony), ani manewry (z drugiej). Co za nieszczęśliwa "wełnista istota" wymyśliła taką mechanikę???

 

Co do samej Alabamy. Jak oceniasz, @addept  przydatność tego okrętu w bitwach rankingowych? Ja póki co mam pancerniki niemieckie i francuskie, zastanawiam się nad kolejną nacją. Bitwy na jednym tierze i zwrotna Alabama z dość wysoką, jak na BB sigmą - jak to wyglądałoby w praktyce? A może lepiej zatrudnić drzewkową Carolinę? Póki co, na rankedach T8 zatrudniałem głównie Bismarcka (do Monarcha nie mam przekonania). Jasne, Niemiec dużo może znieść, ale trudno w kółko pływać jednym okrętem :-)  Amerykańską sąsiadkę premium z tieru (Massa) można zrobić pod secondary, a Bamę? Full przeżywalność i okręt (jeden z kilku) gotowy do ataku na flankę? Jak to widzi posiadacz Alabamy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,211 battles
21 godzin temu, umbra_arboris napisał:

 

Co do samej Alabamy. Jak oceniasz, @addept  przydatność tego okrętu w bitwach rankingowych? Ja póki co mam pancerniki niemieckie i francuskie, zastanawiam się nad kolejną nacją. Bitwy na jednym tierze i zwrotna Alabama z dość wysoką, jak na BB sigmą - jak to wyglądałoby w praktyce? A może lepiej zatrudnić drzewkową Carolinę? Póki co, na rankedach T8 zatrudniałem głównie Bismarcka (do Monarcha nie mam przekonania). Jasne, Niemiec dużo może znieść, ale trudno w kółko pływać jednym okrętem :-)  Amerykańską sąsiadkę premium z tieru (Massa) można zrobić pod secondary, a Bamę? Full przeżywalność i okręt (jeden z kilku) gotowy do ataku na flankę? Jak to widzi posiadacz Alabamy?

Alabama nie nadaje się na rankedy. Nie ma pomocniczej, nie ma torped. Najlepiej sprawdza się w manewrze, przy ucieczce, a nie przy atakowaniu wroga (a w rankedach musisz często dążyć do zwarcia). Do tego lobowaty i trochę przydługi lot pocisków utrudnia wbijanie cytadel. Lepiej męczyć Bismarcka (przyjemny nawet na rankedy) lub w ostateczności Władywostoka (więcej potrafi przyjąć na klatę). Z premek oczywiście Tirpitz  jest niezastąpiony, ewentualnie przyda się Massachusetts jako substytut Bismarcka (by więcej zarabiać).  

 

Gdybym miał wybierać to liczyłyby się tylko trzy okręty i to w taki sposób: Tirpitz (premkowy)  > Bismarck (drzewkowy) = Massachusetts (premka)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles

Ja wziąłem Alabambamę wyporzyczałkę na kwietniowe klaunówki i całkiem przyzwoicie mi się nią grało, a nawet udało mi się klanowi uratować bitwę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
922 posts
11,554 battles
13.04.2020 o 20:07, Davao napisał:

Ja wziąłem Alabambamę wyporzyczałkę na kwietniowe klaunówki i całkiem przyzwoicie mi się nią grało, a nawet udało mi się klanowi uratować bitwę.

Szkoda że mnie wtedy w Bisie nie spotkałeś. W bitwach 1vs1 Alabamy znikały jak ciepłe bułeczki. Massachusetts okazał się lepszy i był dla mnie o wiele większym wyzwaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles
2 godziny temu, Artur_Borubar_Tupolew napisał:

Szkoda że mnie wtedy w Bisie nie spotkałeś. W bitwach 1vs1 Alabamy znikały jak ciepłe bułeczki. Massachusetts okazał się lepszy i był dla mnie o wiele większym wyzwaniem.

Zapewne trafiałeś na gorsze zespoły.

  • Funny 1
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
922 posts
11,554 battles
9 godzin temu, Davao napisał:

Zapewne trafiałeś na gorsze zespoły.

Trafiałem na gorsze okręty. Massachusetts jako jedyny oprócz Tirpitza lubił podpływać bardzo blisko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Dzisiaj znalazłem na koncie takie cudo. Alabama VL ;-)

shot-21_04.11_19_15.48-0655.thumb.jpg.9bc5b9fce68f022c1e838da69952563b.jpg

shot-21_04.11_19_36.11-0277.thumb.jpg.e211cc58ed4bad096826b939c30ed8cb.jpg

 

Od zwykłej różni się fajnymi bonusami z kamo

image.png.ec50a939e4084229b64eceb88f1bc7a9.png

  • Cool 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

×