Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
___HADES____

[X] Z-52

110 comments in this topic

Recommended Posts

Players
267 posts
20,430 battles

Zależy jaki preferujesz styl gry na niszczarkach. Choć aktualnie ciężko zrobić swoją robotę (odwalają ją całą lotniska :P ).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
16 posts
548 battles

Wiesz... czytam wszystkie tematy X niszczycieli i we wszystkich napisane jest ze dd to kupa wiec moze to nie jest tak ze zetka to kupa tylko wlaasnie radary i lotniska z nich takie robia. Wiem ze to nie wyznacznik ale na prima astronomus Z mi sie lepiej gra niz geringiem. Nie jest to tak ze poszla ogolnie fala hate na niszczarki a to Z wcale nie jest takie zle?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[S-J-W]
Players
363 posts
21,116 battles
3 godziny temu, barlPL napisał:

Wiesz... czytam wszystkie tematy X niszczycieli i we wszystkich napisane jest ze dd to kupa wiec moze to nie jest tak ze zetka to kupa tylko wlaasnie radary i lotniska z nich takie robia. Wiem ze to nie wyznacznik ale na prima astronomus Z mi sie lepiej gra niz geringiem. Nie jest to tak ze poszla ogolnie fala hate na niszczarki a to Z wcale nie jest takie zle?

Dokładnie, radary i potem lotniska. Zasadniczo gram deskami, same radary jeszcze jakoś przebolałem, rework spowodował, że przeniosłem się tak mniej więcej na 6 tier... i chociaż miałem dzisiaj fajną bitwę Gearingiem (1 CV na stronę) ,  to do wyższych tierów podchodzę z dużą rezerwą. Zetka to była moja pierwsza X, bo... nie lubiłem niemieckich desek i chyba coś chciałem sobie udowodnić :-) T 61 i niemieckie hydro (na całej linii) bardzo w tym pomogły.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
267 posts
20,430 battles
5 hours ago, cpt_Reckless said:

To sarkazm? Przecież teraz CVki zostają jako last man standing dużo częściej niż kiedyś BB. 

Gdy w losowaniu w bitwie nie ma lotnisk - wtedy można zetką w miarę normalnie pograć. O to mi chodziło.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles

Odkąd przerobiłem ją na artyleryjskiego DDka strzelającego głównie z AP idzie zdecydowanie lepiej :Smile_veryhappy: APki mając po 3k alphy na pestkę sadzą nawet w BBki po nadbudówkach spore buły, o pływających burtą DDkach nie wspominając. A jak widzę takiego Kabarowska co na dodatek zwrot robi jak krążownik, więc zanim się skątuje mija trochę salw, to tylko się micha cieszy :Smile_playing: Nie ma co bawić się w torpedowanie na tym DDku, tym bardziej że te ryby to są głównie anty-ddkowe, bo są szybkie, niewidzialne ale kosztem dmg. Dzięki Zetce odkryłem że na reszcie DDków również opłaca się częściej używać AP i to nie tylko na Aki-klonach. Np. taki Grozowoj ma mega APki, podobnie jak dwa francuskie DDki premium (Le Terrible od następnego pacza będzie miał je jeszcze mocniej buffnięte). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TLFLO]
Players
31 posts

Moim zdaniem Z-52 to jest - jak na razie - mój najlepszy niszczyciel. Jest to okręt specyficzny, doskonale sprawdzający się w działaniach obronnych. Zasięg torped jest wystarczający, moc bardzo dobra. Hydrolokator pomaga zwalczać ukrywających się w dymie. Mankamentem jest stosunkowo niska szybkostrzelność artylerii głównej. Brak grupy remontowej to jest jednak tragedia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,211 battles

Bardzo fajna łajba. Świetne hydro, pomagające rekompensować słabszą szybkostrzelność artylerii głównej w pojedynkach z niszczycielami. Wróg na widoku, to zazwyczaj martwy wróg. Zasłoni się nieprzyjacielski DD dymem, pójdzie hydro i już praktycznie po nim, o ile mamy wsparcie. 

Torpedy - może nie są rewelacyjne, ale czas przeładowania można skrócić do 68,9 sekund, a to już podpada pod spamowanie. Uwielbiam taki styl gry. Idą torpedy, wróg myśli że się ze wszystkiego wywinął, a tu leci świeżo załadowana, następna salwa. 

Kuleje obrót dział i trochę promień skrętu, a także oczywiście brak grupy naprawczej, ale ogólnie uważam, że jest to bardzo dobra niszczarka. Zrobiona pod torpedy daje mnóstwo funu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TLFLO]
Players
31 posts

Wbrew pozorom, pomimo znacznych rozmiarów, wcale nie tak łatwo wykryć Z-52.

Ten niszczyciel wymaga jednak dużej dyscypliny taktycznej. Kontrolowanie odległości, kontrolowanie szybkości, nie otwieranie ognia przedwcześnie, nie wdawanie się w walkę w sytuacji, gdy można dostać ogień nie od jednego okrętu, ale od kilku. To wprawdzie truizmy, ale przy tym niszczycielu ewentualny jeden błąd może się źle skończyć. Z mego doświadczenia wynika, że w razie jakichkolwiek wątpliwości co do przebiegu pojedynku, należy go przerwać i oddalić się co prędzej. 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TLFLO]
Players
31 posts

Mam natomiast zastrzeżenie do mocy torped. Na niszczyciel wystarczą dwie. Gorzej z czymś cięższym. Ostatnio okładałem torpedami G. Kurfursta. Dostał ich 10 - w trzech salwach .... i po 9 i 10 ... odpłynął z godnością uznając, że ganianie się z niszczycielem nie ma sensu. Ja zresztą tez nie miałem większej ochoty go prześladować bo zdecydowanie wiedział jak unikać torped.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×