Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
rtfm_pl

Krążownik dla Polski

11 comments in this topic

Recommended Posts

[-DWS-]
Beta Tester
4,475 posts
12,081 battles

Ponieważ nie mogę nic zrobić z dziale "Polska" a w temacie o Błyskawicy pisać nie ma sensu, to piszę tu.

Mamy w grze HMS Danae. Jak wiadomo, okręt ten służył w PMW jako ORP Conrad. Gdyby WG nie chciało powtarzać sytuacji z "rozdwojeniem" Bensona, to zawsze może dać nam Dragona, też typ Danae.

Kangury przy okazji brytyjskich niszczycieli dostaną HMAS Perth który jest po prostu krążownikiem typu Lenader. Niemcy dostali Prinz Eugena który jest kapkę zmienionym Hipperem. Rosjanie dostali Krasnyj Krym który jest troszkę zmieniomą Swietłaną. Zrobienie Dragona/Conrada jest "oczywistą oczywistością". Brytole mają Belfasta który jest krążownikiem typu Edingurgh.

 

Tyle że jest z tym kłopotek.

Krym to Swietłana której zabrali połowę torped, dodali zasięgu i rzucili tier wyżej.

Belfast to Edinburgh któremu zabrali torpedy, dali HE-ki i rzucili tier niżej.

Prinz Eugen to w zasadzie Hipper bez większych zmian

Perth-a jeszcze nie ma, ale zpowiada się Leander z HE-kami na swoim tierze.

 

Co wymajstrują dla nas?

Dragon/Conrad za czasów służby w PMW nie miał torped, za to miał wzmocnioną pelotkę. Widzę tu 4 sensowne możliwości:

1. Zamiast torped dostanie HE-ki i zostanie na T4

2. Zamiast torped dostanie dym i zostanie na T4

3. Zamiast torped dostanie HE-ki i dym i pójdzie na T5

4. Zamiast torped dostanie HE-ki, podbiją mu zasięg i pójdzie na T5.

Przejścia na T3 nie przewiduję, bo po co WG ma robić tańszy okręt jak może droższy.

 

Ja na razie pływam sobie Danae i mi się podoba, ale ja lubię też Tenryu i Yubari :)

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,154 posts
9,221 battles

Ja uważam że nie powinniśmy dostawać krążownika "jaki mieliśmy" tylko taki na któy zasługujemy!

 

Moskwa

Z RoF Des Moines

Kamuflażem Zao

Torpedami Atago

Dymem z Gearinga

 

I to wszystko na 7 tierze za 5000 golda żeby nie było zbyt UP

 

I żeby był politycznie neutralny nazwać go ORP Kaczor Donald

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,560 posts
13,676 battles

Pierwsza sprawa. Dlaczego ten nieszczęsny ORP"Conrad"? Okręt nie zasłynął absolutnie niczym, poza tym, że był drugim Polskim krążownikiem. ORP"Dragon" to nieskończenie lepszy wybór, działał podczas lądowania w Normandii, był też największą aliancką stratą bojową podczas inwazji. Temat idealny. Nie jest to coś super znanego, ale też nie zupełny nołnejm jak Conrad.

 

Noobskie rozważania

Druga sprawa. Po tym jak karałem Kaiserem Caledony i Danae po ich wyjściu, wydaje mi się, że Dragon ( bo tej nazwy się będę trzymał ) wymagał by dużo więcej miłości WG, żeby stał się interesujący dla przeciętnego gracza z Polski, bo nie oszukujmy się, żeby zainteresował kogoś innego poza kolekcjonerami, jeśli nie będzie chociaż trochę odstawał na plus. Na IV jest Yubari jako krążownik przeciwlotniczy. Może pójście w tą stronę? AP i HE, plus Regeneracja i Rozbicie. Bez torped, ale za to z wieloma innymi plusami. Na V permanentnie grającej z VII, nijak go nie widzę, no chyba, że AP, HE, Zasięg, Regeneracja, Dym, Rozbicie i MM +1. Musi się czymś bardzo wyróżnić, żeby się temat sprzedał. Tak samo jak Błyskawica. Innym tematem jest sprawa jak Kaiser i Albert, czyli zmiana statystyk i wtrynienie okrętu tier niżej, wtedy brak torped nie doskwierał by chyba tak bardzo.

Koniec noobskich rozważań.

 

Teraz wtrynię temat HMAS "Perth". Ciekawie się zapowiada okręt choć mam kilka ale. W przypadku Amphionów i Leanderów różnice były całkiem widoczne jak chociażby maszynownia i w związku z tym wygląd zewnętrzny. Nadbudówka rufowa chyba była przesunięta troszkę w stronę rufy, ale to proszę lepiej ogarniających o ewentualne sprostowanie.

 Wygląda na to, że będziemy mieli kolejne drzewko premek. Ciekawe czy dadzą możliwość przenoszenia dowódców z drzewka Royal Navy? Chyba każdy ma 12 punktowego dowódcę RN z Campbeltowna. Bo o ile pamiętam okręty Wspólnoty czasami miały brytyjskich dowódców i vice versa? Chyba jakoś tak to działało.

 

No i na koniec, coś mi się zdaje, że pod choinkę dostaniemy z tego drzewka najsłynniejszy krążownik typu Weymouth czyli HMAS "Sydney I", bo co tak na zdrowy rozum z okrętów II tieru w istniejących drzewkach krążowników, było: a.Znane, b.nie nazywało się Wariag* i Emden, c.pasowało do gameplayu ( więc różne Chih-Yueny, Infanty Marie Teresy i Bajany odpadają )

 

*Wariag też jest możliwy, ale wyobrażam sobie ten ból doopy społeczności, że znowu ruskie. Poza tym Wariag musiał by być OP, a prezenty oprócz BT-7art ( ale to WoT ) chyba nigdy jakoś się nie wyróżniały.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GLORY]
Players
361 posts
8,347 battles

  był też największą aliancką stratą bojową podczas inwazji

 

Biorąc pod uwagę dobór premek przez WG na zasadzie spektakularnego zejścia (pod wodę :P  ) Dragon by bardziej pasował niż Conrad. Tyle że w polskiej służbie oba okręty były trochę słabiej uzbrojone - tylko 5 dział 152 mm, bez torped, lepsze uzbrojenie p lot, więc chyba by się to wiązało z  degradacją na 3 tier, albo działa dostały by jakiegoś kosmicznego buffa względem pierwowzoru. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,475 posts
12,081 battles

Tyle że w polskiej służbie oba okręty były trochę słabiej uzbrojone - tylko 5 dział 152 mm, bez torped, lepsze uzbrojenie p lot, więc chyba by się to wiązało z  degradacją na 3 tier, albo działa dostały by jakiegoś kosmicznego buffa względem pierwowzoru. 

 

i tak i nie. Dragon, jak go przekazywali, był akurat w remoncie i w trakcie modernizacji. Można przyjąć, że wtedy jeszcze torpedy miał.

Co do degradacji, niekoniecznie. Krym awansował. Jeśli Conrad dostał by dym i na przykład HE-ki, to spokojnie może iść na T5. W sąsiednim wątku, Radeckij proponuje też zrobienie go "na Yubari" czyli ze wzmocnieniem AA.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GLORY]
Players
361 posts
8,347 battles

 Ja chcem Polski pancernik! 

 Wrak Gneisenau przez jakiś czas leżał na dnie w polskiej Gdyni, więc czemu nie :P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BSW-F]
Players
1,012 posts
11,297 battles

Przede wszystkim temat ciut nie potrzebny, bo o Polskim krążowniku możemy rozmawiać w dziale Danae, ale autor tematu zapewne uznał, że w dziale Danae, cza pisać tylko o Dance. Ok, nie krytykuję.

 

Ale fakt, Dragon/Conrad Torped nie mieli, były to okręty przystosowane jedynie jako okręty eskortowe. Więc zapewne tak właśnie będą one przygotowane nam.

Przede wszystkim, jeżeli Nasz krążek miałby nie mieć torped na czwórce, to byłby jedynym okrętem na tym poziomie bez torped, a jak wiadomo, Danka jest dość cienka, więc bez jakiegoś superplusa, to bez torped premka byłaby po prostu bezużyteczna. Tak więc jeżeli nie miałaby torped, to może na przykład wylądować na poziomie III. Takie przewalanie okrętów między poziomami, to u WG normalka. Ewentualnie musiałaby mieć coś naprawdę ekstra jak by miałaby być na poziomie IV, na przykład, jak to pisał kolega na początku może dostać HE-ki i kto wie co jeszcze. Może nawet wzmocnienie obrony p-lot (słynny panic button). Wtedy byłby może i śmieszny dla waszmość przeciwnika, ale HE-ki plus panic button, to byłby świetny okręt eskortowy dla pancerników i graczom na niszczycielach i lotniskowcach nie byłoby do śmiechu. Byłby jak Cleevland tylko, że na tierze IV. A jak wiecie Cleev bywa wnerwiający dla graczy w lotniskowcach i niszczycielach, i ze względu na wysoki tor lotu też dla innych (ale to tylko takie wspomnienie toru lotu jako ciekawostka). Dragon/Conrad miałby bardziej płaski tor lotu pocisków i z HEkami, byłby dość dobrym tępicielem niszczycieli, nawet bez torped, które niszczyciele w 70%-tach i tak ominą.

Edited by Davao

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BSW-F]
Players
1,012 posts
11,297 battles

kolega na początku może dostać HE-ki i kto wie co jeszcze. Może nawet wzmocnienie obrony p-lot (słynny panic button). Wtedy byłby może i śmieszny dla waszmość przeciwnika, ale HE-ki plus panic button, to byłby świetny okręt eskortowy dla pancerników i graczom na niszczycielach i lotniskowcach nie byłoby do śmiechu. Byłby jak Cleevland tylko, że na tierze IV. A jak wiecie Cleev bywa wnerwiający dla graczy w lotniskowcach i niszczycielach, i ze względu na wysoki tor lotu też dla innych (ale to tylko takie wspomnienie toru lotu jako ciekawostka). Dragon/Conrad miałby bardziej płaski tor lotu pocisków i z HEkami, byłby dość dobrym tępicielem niszczycieli, nawet bez torped, które niszczyciele w 70%-tach i tak ominą.

 

nie moja wina, że ucina Mi

posty :(

Edited by Davao

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×