Viandinea

W oczekiwaniu na 8 sezon rankingówek :)

  • You need to play a total of 50 battles to post in this section.

4,860 posts in this topic

Dziś 9 bitew i 7 porażek - masakra, czeka człowiek aż w końcu jeb... MM spojrzy łaskawym okiem i nic, raz się wygra a potem znowu 2-3 porażki i to zdecydowana większość, gdzie od początku czuć, że przeciwnicy są lepsi i nie można się za bardzo do nich dobrać. Tyle dobrze że stoje zablokowany na 15 randze i przynajmniej w dół nie mogę lecieć :Smile_sceptic:


1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

a tam marudzicie, siadłem sobie rano przejsć pare rang, tak sobie pykam Dunkiereczką, 

Rankedy_Dunq.png

 

wg mnie łącząc cechy krążownika (szybkość, zwrotność) z nietypowym rozmieszczeniem dział i HP/pancerzem pancernika, idealnie nadaje sie na taką rozgrywkę.

 

wczoraj zagrałem 4 walki na Indyku i 3 wygrałem, ale CV nie jest przyjemny do gry, dużo krążowników, prawie wszystkie napakowane na AA. 


Share this post


Link to post
Share on other sites

Już więcej klanowego tryhardztwa nie mógł mm zawrzeć w jednej drużynie...I to miała być 'zbalansowana' rozgrywka?

Spoiler

n5vPSnL.jpg

 


Share this post


Link to post
Share on other sites

Opanowałem WoWs 4 godziny, poranna sesja 4 porażki a teraz 4 zwycięstwa :P

Doszedłem do 10 rangi, jeszcze tylko 40 gwiazdek i meta :)

shot-17_07.01_15_31.35-0440.thumb.jpg.cf31397aedaec187f9bbe71f2c92436c.jpg

 

Na rangach 15-11 graja takie osoby jak na zdjęciu. Nie ma słabych osób są tylko złe decyzje

5957a4f4bb99e_MMrankedy.thumb.png.7e4e747d611b792fcd5cc802e6277f85.png


Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minutes ago, NyronGT said:

Już więcej klanowego tryhardztwa nie mógł mm zawrzeć w jednej drużynie...I to miała być 'zbalansowana' rozgrywka?

  Hide contents

n5vPSnL.jpg

 

nie widać żeby nawet pozbawili cie samolotów w tej bitwie, wiec o co chodzi?


Share this post


Link to post
Share on other sites
Just now, HectorBarbossa said:

nie widać żeby nawet pozbawili cie samolotów w tej bitwie, wiec o co chodzi?

 

Ryujo trzymał mnie w zacisku, a Cleveland był zbyt blisko niszczarek bym mógł chociaż spróbować zrzutu.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie moje spostrzeżenia są takie, że wybitnie mało niszczarek jest :D


Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba, że weźmiesz swoją. Wtedy zrazu pojawiają się 2-3 DD na stronę.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, 14 ranga jest.

Ostatnia bitwa na randzie 15-stej, jednocześnie moją najgorszą na tych rankedach. Zdołałem przejąć capa, zadymić sojuszniczego pancka, po czym wyświecił mnie samolot i wrogi Bayern zdjął mi full HP na strzała :cap_fainting:

Ale sama bitwa wygrana. :cap_like:


Share this post


Link to post
Share on other sites
5 hours ago, Loordbeny said:

Melduje, że kartoflada dochodzi powoli do r10 więc trzeba zmykać szybko na 5. :Smile_facepalm:

5qhzp.png

 

 

Dawaj płaczku na 5 bo nie ma z kim grać, kartoflada czeka.

J4m8eiR.jpg


Share this post


Link to post
Share on other sites

Za to u mnie dosłownie same porażki. Afkerzy, yolo, RNG dający 1800 dmg z 50 trafień... normalka.


Share this post


Link to post
Share on other sites
Quote

Dawaj płaczku na 5 bo nie ma z kim grać, kartoflada czeka.

J4m8eiR.jpg

Drugi alfred


1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, TomaszuJerzy said:

 

Dawaj płaczku na 5 bo nie ma z kim grać, kartoflada czeka.

J4m8eiR.jpg

między 5 a 1 jest kolosalna różnica


Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minutes ago, Shin4no said:

Drugi alfred

 

Ta. Raz mu wyszło i trzeba się pochwalić pisząc "boom". Albo "bolało?".

Żenła...


Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra po skończeniu Donskoja trza przeszkolić kapitana na Mołotowie - z doskoku bitwa. POdpaleń zero, ale za to trafiło po 4 krążki, 2 DD i BB na stronę - MM marzenie - w każdym razie na starcie w drużynie Clevland chwalił się, że ma już upgreadnietego Clevlanda, ale nieprzetrenowanego kapitana - jak mnie to rozdupca ... nie pójdzie taki szkolić kapitana na randomy czy co-oopa. On musi osłabiać drużynę. W każdym razie po raz pierwszy w tych rankedach trafiłem na ogarnięte DD (w tym 1 z SOK). Tak więc gra do przodu. W sumie przeciwny BB poszedł solo na 2 capa, to po pierwszych sekundach, gdzie decydowało się czyje DD pójdą do piachu było juź z góreczki.

2 popołudniowa gierka na Fuso. Tradycyjnie po zyskaniu przewagi team musiał ją spieprzyć - ubiliśmy przeciwnikowi 2 okręty, to nasze 2 muszą iść yolo. Krążek padł, DDka w ostatniej chwili udało się uratować (salwa z Mutsu i moja go zmiotły jak gwałcił nam Faraguta w dymie). Straciliśmy po chwili Mutsu (dobrze grał, szkoda było) ale przeciwnik starcił Fuso i NM. Wrogi budyń postanowił mi pokazać burtę na 14 k HP - uzmysłowiłem, mu że tak się nie robi 1 salwą. AGS dobrze kombinował, ale ostateczne też mi pokazał burtę, a RNG dla odmiany powiedziało, że tym razem moja kolej (na początku moje salwy wchodziło za 1020, a ja obewałem jedna za 20 i kolejne po 6-12 k). Ostatecznie do krakena zabrakło dobrze wycelowanej salwy. W ostatniego DD wlazło za 3 z 6 k. 4 fragi, duży kaliber i 11 rank. Na dziś koniec.


Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minutes ago, Schizus said:

Azell już gotowy na kolejne zwycięstwo alfreda? :Smile_trollface:

 

dzis mialem go w przeciwnym teamie - gral clevlandem :) skonczyl drugi albo trzeci od konca :):) i oczywiscie przegral


Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, TomaszuJerzy said:

 

Dawaj płaczku na 5 bo nie ma z kim grać, kartoflada czeka.

J4m8eiR.jpg

Chcesz się założyć że tam już zostaniesz? Ja gram 10 bitew dziennie, nie 100 ;]


1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

22 bitew za mną i takie mi się nasuwają mi się takie spostrzeżenia. Jako, że to jest pierwszy sezon jaki gram (poprzedni olałem) nie mam specjalnie porównania, ale... bazując na tym co mówią inni... w obecnym sezonie póki co...

- niemożebnie ciężko trafić na ogarnięte lotnisko, te co się trafią zwykle robią za statystów. Niemrawe, bezużyteczne, jakby nieobecne. Sparaliżowane tym, że przeciwnik płynie w kupie. Narcystycznie powiem, że drużyna, która ma mnie u siebie jako CVkę może mówić o niesamowitym wręcz szczęściu. Wyjątkowo uroczo wychodzi mi posyłanie na dno Clevelandów, (których całkiem sporo) moim Indykiem :cap_cool:

- niszczarki nie znają się na robocie. Giną szybko, spot lichy, często zerowy, bezmyślne puszczanie torped w niebyt. Można by oczekiwać, że na tych rankedach grają ludzie, którzy mają już za sobą etap chowania się w dymie i ginięcia od torped.

- pancki o dziwo robią robotę, choć zdarzają się geniusze taktyczni nieustępujący tym na randomach

- krążki to jak wszędzie, modlitwa, by nie zostać zdjętym na strzała, gdy losuje 4 pancki na stronę, 2 krążki i jedną niszczarkę. Dlatego lubię swojego Leandera w tej chwili, schowam się w dym i mogą mi nagwizdać :cap_like:

 

 


Share this post


Link to post
Share on other sites
12 hours ago, ghashpl said:

Poprawiłem :D

No i cześć Misiu!

Miałbym bardzo niskie mniemanie o naszym klanie jeśli po trzech miesiącach offline nie wylądowałbym w rynsztoku :Smile_honoring: Wpadnę pograć plutony jak mnie rankedy znudzą.

Jak tam Twoje bobry? Ostatnim razem graliśmy dzień przed tym jak miałeś robić sesje bobrom, od tej pory dziewczyna mnie męczy żebym zdobył od Ciebie zdjęcia. :P

 

Jak z ilością CV w tym sezonie? Jak na razie nie spotkałem żadnej, ale grałem 2-4 w nocy co nieco zaburza obraz sytuacji.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, że to nadal przedszkole, ale i tak nie sądziłem, że skoczę z 22 do 15 w 3 siądnięcia do kompa z moim talentem do kiepszczenia. Teraz przerwa bo ewidentnie helmuciki wstały od kolacji z mutti i poszły krążyć w swych BBczkach. I nagle z pushu 4 okrętów zostaje moja Arizona a taki germański taboret

http://wows-numbers.com/player/504770093,Dersternenprinz/

wyzywa mnie od idiotów chowając się NM za wyspę bo się straszny DD przed nami pojawił. Pewnemu ogarniętemu AGS który wyciagnął tę przegrana bitwę dając mi tę 15 postawiłbym piwo.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Z sezonu na sezon coraz gorzej... Po kilku bitwach:
Bardzo mało niszczycieli, a jak już są to niestety sam zwierzyniec. Stanie w dymie na capie (i standardowo zdychanie od torped), zero spota, torpedowanie na szeroko - normalka. Sam zagrałem 2 bitwy na Shinonome i jedyne co mogłem zrobić to spot + zadymianie jakiejś sierotki i nie było mowy o robieniu dmg. :( Exp za to marny więc jeśli mimo Twoich wysiłków team da dupy, to gwiazdki na 100% nie zachowasz.
Poziom żenujący już po jednym dniu nie mam ochoty do grania, a do tego jakoś nie mogę znaleźć okrętu dla siebie. :D
Już wolałem poprzedni sezon i ten wysyp Belfastów. Będę musiał się namęczyć, żeby zdobyć Flinta.
A może tylko mi się wydaje, bo to weekend? :D


Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minutes ago, Misiuuuu said:

Miałbym bardzo niskie mniemanie o naszym klanie jeśli po trzech miesiącach offline nie wylądowałbym w rynsztoku :Smile_honoring: Wpadnę pograć plutony jak mnie rankedy znudzą.

Jak tam Twoje bobry? Ostatnim razem graliśmy dzień przed tym jak miałeś robić sesje bobrom, od tej pory dziewczyna mnie męczy żebym zdobył od Ciebie zdjęcia. :P

 

Jak z ilością CV w tym sezonie? Jak na razie nie spotkałem żadnej, ale grałem 2-4 w nocy co nieco zaburza obraz sytuacji.

 

Bobry się robią:

 

Chyba, że wolisz prawdziwe bobry to wtedy tutaj: http://msielski.com

:Smile_teethhappy:

 

 

 


3 people like this

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.