Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Viandinea

8 sezon rankingówek :)

5,457 comments in this topic

Recommended Posts

PukuwerR   
8 hours ago, AbrahaM_fighter said:

 

@Odo_Toothless

Za to myślę że przydałaby się dodatkowa gwiazdka dla top1 u wygranych oraz niezależnie od strony (wygrana czy przegrana) gwiazdka za "pierwszą krew", "to tylko draśnięcie", do rozważenia ewentualnie jeszcze gwiazdka za "dewastujące uderzenie". Dałoby to premię tym, którzy coś robią (niezależnie od strony, w tym u przegranych), zwiększając skuteczność mechanizmu dystrybucji graczy po poszczególnych rangach.

Ok. Biorę deskę, wbijam yolo na capa i ginę jak małpa, ale przed tym wypuszczam torpedy. Robię "dewastujące" i "to tylko draśnięcie" i dostaje gwiazdkę. To nic, że za moją samolubną grę będzie teraz cierpiał cały team. Po 3 minutach świetnej bitwy niszczycielem pora na coś innego. Biorę pancerniczek, wjeżdżam na capa jak milord i kasuje krążek z najbliższej odległości. To nic, że znowu zginę jak małpa w 2 minuty i osłabię team. Ważne, że dostanę gwiazdkę.
W ostatniej fazie rankedów odkupiłem sobie Bensona. Jak myślisz ile dewastujących uderzeń zrobiłem? Zapytaj topowych graczy ile dewastujących uderzeń zrobili niszczycielami/krążownikami w tym sezonie? A ile razy jakiś pancernik strzelił w deskę z którą walczyłem i zabrał mi pierwszą krew? Jak myślisz co znaczy więcej? Spotowanie, walka z deskami i capowanie do końca bitwy czy zrobienie osiągnięcia "To tylko draśnięcie"?
Mam nadzieję, że już zrozumiałeś, że to o czym piszesz ma jeszcze mniej sensu niż obecny system.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13.01.2018 o 17:45, lobuzjeden napisał:

U mnie też wpadło. 10 dni przerwy zrobiłem, było dużo łątwiej na 5-1, ale i tak nie szło za bardzo.

Mały tip: nie grajcie czapajevem, lo yangiem ani żadnym z okrętów polecanych w tym sezonie. Zastanawiałem się czemu sporo osób z topowych klanów gra mogami/atago/takao, wziąłem z ciekawości takao z 10punktowym kapitanem i... 7/8 winów, w tej przegranej ocalona gwiazdka, top1 w prawie każdej bitwie. Czapką jesteście 100% focusowani przez cały wrogi team, deską tak samo, czapka i deski są uwiązane do swoich pozycji i mocno zależne od teamu. A atago/takao? Robisz sobie na luzie flanke, ostrzeliwujesz co ma spota, możesz iść na 1vs1 z każdym nawet z bb, robisz na luzie top1 score w teamie. Ciężko złapać cyte, a nawet jak złapiesz to masz 4 naprawki w zanadrzu. Żałuję, że wcześniej takao nie wyciągnąłem, to było tak łatwe granie, że masakra. Ogólnie wniosek taki jak i po każdym sezonie: rankedy to straszliwy rak i gdyby nie OP wyjątkowe okręty do zdobycia (flint/black) to frekwencja na rankedach byłaby sporo niższa. Sam bym to olał gdyby był inny sposób zdobycia tych okrętów, bo nie jest to warte nerwów.
I dzięki @Shiryaku że niespecjalnie się starałeś w mojej bitwie o rank1:D

 

Dlatego ja zagrałem chyba z 5 bitew, stwierdziłem raka, czekałem miesiąc żeby ktoś napisał takie przemyślenie i od dzisiaj pogram : D

Share this post


Link to post
Share on other sites
kidd18   

https://replayswows.com/replay/14347#stats

 

Mój wynik tutaj nie zachwyca, ale wrzucam, bo to była kompletna porażka, mój team dostawał łomot, traciliśmy okręty i obydwa capy, przeciwnik właściwie zagonił nas w jedno miejsce i zaczął polowanie na indyki. "Ez win", "rekt" i takie tam na czacie. Tylko coś się stało i... wygraliśmy. :) Dowód na to, ze trzeba walczyć do końca, bo ostateczny wynik nigdy nie jest przesądzony. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 hours ago, PukuwerR said:

Ok. Biorę deskę, wbijam yolo na capa i ginę jak małpa, ale przed tym wypuszczam torpedy. Robię "dewastujące" i "to tylko draśnięcie" i dostaje gwiazdkę. To nic, że za moją samolubną grę będzie teraz cierpiał cały team. Po 3 minutach świetnej bitwy niszczycielem pora na coś innego. Biorę pancerniczek, wjeżdżam na capa jak milord i kasuje krążek z najbliższej odległości. To nic, że znowu zginę jak małpa w 2 minuty i osłabię team. Ważne, że dostanę gwiazdkę.
W ostatniej fazie rankedów odkupiłem sobie Bensona. Jak myślisz ile dewastujących uderzeń zrobiłem? Zapytaj topowych graczy ile dewastujących uderzeń zrobili niszczycielami/krążownikami w tym sezonie? A ile razy jakiś pancernik strzelił w deskę z którą walczyłem i zabrał mi pierwszą krew? Jak myślisz co znaczy więcej? Spotowanie, walka z deskami i capowanie do końca bitwy czy zrobienie osiągnięcia "To tylko draśnięcie"?
Mam nadzieję, że już zrozumiałeś, że to o czym piszesz ma jeszcze mniej sensu niż obecny system.

 

Dlatego pisałem do rozważania ewentualnie "to tylko draśnięcie". Z powodów opisanych wyżej, masz rację że akurat to odznaczenie mogłoby robić taką patologię jak opisałeś. Po namyśle musze uznać, że "Pierwsza krew też".  Ponadto po tym co napisałeś, to co do "dewastującego" mam mieszane odczucia, z jednej strony też mogłoby skutkować niepożądanymi skutkami, jestem w stanie sobie takie scenariusze wyobrazić. Z drugiej strony, dewastującego się "ot tak" jednak nie robi i chyba nie powinno być aż takiego problemu "z patologiami" jak z pozostałymi wymienionymi odznakami. Plus pozostałe zmiany, czyli brak zachowania gwiazdki za top1 u przegranych i extra gwiazdka za top1 u wygranych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli rozumiem: robie pierwsza krew z dewastujacym, potem jeszcze dwa dewastujace, zdycham, ale wlazi drasniecie z dewastujacym, druzyna przegrywa, a ja mam 5 gwiqzdek extra? A kolesie w wygranej tylko 1? Powinienes Abrams pisac powiesci fantastyczne

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minutes ago, HectorBarbossa said:

Czyli rozumiem: robie pierwsza krew z dewastujacym, potem jeszcze dwa dewastujace, zdycham, ale wlazi drasniecie z dewastujacym, druzyna przegrywa, a ja mam 5 gwiqzdek extra? A kolesie w wygranej tylko 1? Powinienes Abrams pisac powiesci fantastyczne

 

Jakbyś nie zauważył, to wyżej wyraźnie napisałem że @PukuwerR przedstawił przykłady ukazujące wady pomysłu (którego pod kątem hm "nadużyć" faktycznie nie przeanalizowałem), więc uznałem argumentacje za zasadną z i idei dodatkowych gwiazdek za odznaki zrezygnowałem. Polemizujesz z pomysłem, który zarzuciłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ter_ion   

Poziom rankedów chyba nieco się obniżył.

Niestety w moim teamie Benson przez pół gry był AFK, a następnie popłynął gdzieś miedzy wyspy i tam spędził większość bitwy. Bismarck natomiast widząc, że jest przed nim DD płynął przed siebie nie zmieniając kursu - spadł pod focusem + rybki. No ale wynik końcowy.

shot-18_01.17_18_12.50-0721.thumb.jpg.c4cb23fc8a3bdbff2f5b08e371c0b3b0.jpg shot-18_01.17_18_12.53-0095.thumb.jpg.59aa6aa61a1a8d613e3f218eba57eb33.jpg 

Zabwny był Takao pod sam koniec. Wypłynąłem na niego mając 12 k HP, on 27 k + wsparcie 1 BB zza pleców.

shot-18_01.17_18_18.55-0339.thumb.jpg.c4db893b9233c542004b9b5a3b36f40e.jpg shot-18_01.17_18_18.58-0540.thumb.jpg.6a8db7832a23a7d6cf2360a5984f1ee8.jpg

Uznał, że najlepszy pomysł to pokazanie mi burty i puszczenie rybek z 8 km. No cóż. Nawet zostało mu 3 k po mojej salwie. 

 

Problem, że taki team w następnym losowaniu ja mogę dostać (choć afkera i yolo mana miałem).

 

Bitwa numer 2. RNG wyrównuje

shot-18_01.17_18_28.32-0257.thumb.jpg.8f488c55f1f6310b25676ab22e66e256.jpg

W momencie kiedy Edyn obraca się żeby mnie storpedować dostaję w dziób od BB z cytadelą i tracę obie wieże. Przypadek? :Smile_teethhappy:

No i przegrana. Bismarck pływał po krawędzi mapy. Edynburg, Atago, Alabama nie potrafiły dobić Kutuzova na 4 k HP. Alabama mając 20 k postanowiła zyolować Tirpitza, Bismarck postanowił wrócić pływając burta do Amagi. Na 2 capie Atago i Edynburg zostały sklepane przez pojedyncze Atago - kurtyna. 

 

Bitwa nr 3

Początek

shot-18_01.17_18_48.29-0830.thumb.jpg.bf0369f6bc734346b771e6be5bfec1bb.jpg

Zatłuczony Kutuzov, Ubity DD.

Koniec

shot-18_01.17_18_56.10-0245.thumb.jpg.e19eb1451c709612610e4841fc27fa3e.jpg shot-18_01.17_18_56.14-0903.thumb.jpg.fecc54bde5234f638ddfdd46a8d59076.jpg shot-18_01.17_18_56.19-0314.thumb.jpg.96502c0ddfd2c4571a45405c9ddee431.jpg

Grając 7 vs5. Mój team zdążył stracić 2 BB, następnie padł BB przeciwnika i straciliśmy DD - już wiem, czemu miałem dość tego trybu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×