Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
FM6a

Plotki, niepotwierdzone informacje i wróżenie z fusów

16,738 comments in this topic

Recommended Posts

Players
3,136 posts
11,828 battles

 

 

O czym Ty piszesz? US krążki są buffowane, bo były żałośnie słabe. Japońskie to dalej najlepsze okręty jako takie, brytole są lepsze dymem. Pograj BB, to zobaczysz, jak upierdliwym przeciwnikiem są IJN krążki. Przede wszystkim nie schodzą na salwę, co już czyni OP w stosunku do reszty. Myoko powiadasz? Aż zagrałem teraz bitewkę na tę okoliczność, a japskimi krążkami na tym koncie nie gram w ogóle, na alt tylko rankedy na Haguro pograłem. Buff ASAP, nie da się grać.

 

myoko.PNG

 

 

Znaczy, się że jak? IJN CA nie schodzą na salwę? Od Furutaki to są kartoniki jak RU - nie wiem, w których częściej padałem na salwę, a na tierach VIII - X to już nie ma co mówić.

Ok, Pensacola jest jednostrzałowcem, ale tak samo IJN, za to wyżej US to są niemal pancerniki w porównaniu do IJN. Niżej - Clevland to chyba co 20 ma cytadelę. IJN nie są słabe, trzeba się po prostu nauczyć nimi grać (tak samo jak wszystkimi innymi).

Nie za bardzo wiem co miał pokazać ten screen - coś w nim OP? To w takim razie z bitwy 5 minut temu

shot-17.03.14_21.26.25-0532.jpg shot-17.03.14_21.26.29-0267.jpg Znaczy co RU krążki są mega OP i zupełnie niewrażliwe na ostrzał? Storpedowałem 2 BB (zasięg torped 4 km) 1 się dopalił 3 km ode mnie shot-17.03.14_21.35.56-0336.jpg Oberwałem 21 razy od BB, w tym 14 razy PPancami - znaczy RU są tak mega OP? Nie bardzo, dla odmiany Budyń dziś wytrzymał 3 razy tyle co powinien, w przeciwieństwie do Molotowa, ktory dostawał 3 cytadele w chwili gdy BB obracał wieże w jego kierunku.

 

IJN krążki są może bardziej uniwersalne, US są specjalizowane Plot lub Radar - to jest coś czego IJN zupelnie nie ma, do tego absudalny obrót wież. US są buffowane bo tak, IJN zaczynają odstawać od reszty, bo nie mają niczego specjalnego. Do tego po dupie dostanie topowy CA po wycofaniu strzelania z niewidki. Zero powodów żeby zaczynać w tej chwili tę linie. Będzie totalnie bezpłciowa, bez żadengo bonusu po dojściu do X.

shot-17.03.14_21.26.25-0532.jpg

shot-17.03.14_21.26.29-0267.jpg

shot-17.03.14_21.35.56-0336.jpg

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_BFB_]
Players
2,849 posts
8,501 battles

Po prostu zagrałem bitwę i taka mi wyszła. I uważam, że skoro taki, jak się tu ładnie określa, BB-aran jak ja może coś ugrać, znaczy to, że okręt nie jest zły. Takim Cleve ugrać nic nie potrafię, bo nie umiem campić za wyspą. Tu po prostu gram normalnie, a nie poluję na satelity, modląc się, żeby nic pancernego nie podpłynęło, bo nawet torped nie mam. Krążki US są buffowane, bo mają beznadziejne staty, ot tajemnica. Skoro uważasz, że IJN są do dupy, graj US, ciekaw jestem(bez złośliwości) czy więcej ugrasz niż analogicznymi japońcami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,745 posts
11,972 battles

US są buffowane bo tak,

 

Jak na kogoś kto grał tylko Omahą, doskonale poznałeś i rozwiazales problemy dręczące linie US krążków na tierach 7-9 przed ich buffem.
  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,662 posts
10,938 battles

Żeby było śmieszniej, na wszystkich japońskich krążownikach od Furutaki począwszy, a na Ibuki skończywszy, montowano (w przypadku Ibuki - planowano zamontować) takie same dwudziałowe wieże, różniące się jedynie detalami. Prędkość obrotu - 4 stopnie na sekundę.

 

A w grze - co okręt, to inna prędkość obrotu. Piękny przykład manipulacji miękkimi statami.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
15,668 battles

  IJN zaczynają odstawać od reszty, bo nie mają niczego specjalnego. Do tego po dupie dostanie topowy CA po wycofaniu strzelania z niewidki. Zero powodów żeby zaczynać w tej chwili tę linie. Będzie totalnie bezpłciowa, bez żadengo bonusu po dojściu do X.

No, odstaje jak nic. Robi o 4 tysiące więcej obrażeń na bitwę niż jakikolwiek inny krążownik, ma lepszy wskaźnik zatopień, a jedyne co go ciągnie w dół, to rzesza botów myślących, że jak ma Zao to już umie grać.

Qssn4u0.jpg  

 

Edited by Dropsiq

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts

Widzisz, Dropsiqu, porównania, statystyki i ankiety mają tę niebezpieczną stronę, że wynik może zależeć od faktu, gdzie jak i kiedy przeprowadziłeś swoją analizę. Ad rem: jeśli za sterami Zao usiądzie Dropsiq czy lobuz, to japoński krążek okaże się jednym z najlepszych w zestawie. Ale jeśli dowódcą Zao zostanie umbra, totalnie zielony gość, który nawet nie jest w stanie doczłapać do 50 % WR, wyniki będą drastycznie inne. Nagle okaże się, że Zao porusza się z wdziękiem S. Caroliny, zestrzeliwuje samoloty jak Arkansas Beta, obraca wieżami jak Furutaka przed buffem, a krakeny wpadają z szybkością zakupu Tirpitza przez Brajanka czy Helmucika :teethhappy: . Kiepska grupa porównawcza da kiepski wynik. Wot takaja żyzń.

 

Czy nie uważasz, że w sytuacji, gdy inne okręty dostają buffa, a IJN nie - wówczas japońskie okręty po prostu się "zestarzeją"? Modernizacje przeprowadzano w rzeczywistości - można by więc było delikatny "improvement" zastosować również w tej grze. Krążki, bo o nich tu dyskutujemy, powinny posiadać swoją cechę charakterystyczną. Dla jednych będzie to dym, dla innych pelotka, dla jeszcze innych naprawka. IJN nie mają nic wyróżniającego ich spośród całej gamy innych,  więc z czasem zaczną "odstawać" w tym wyścigu zbrojeń. Casus Mogami (do zmian w perkach b. mocny, a po zmianach - słaby) z jego działami 155, pozostanie chyba najbardziej jaskrawym przykładem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_BFB_]
Players
2,849 posts
8,501 battles

Buffa się daje, kiedy jakiś okręt ma słabe staty, a US krążki na T7+ mają je najgorsze, stąd wzmocnienia. Jaki sens miałoby jednoczesne wzmacnianie najlepszy okrętów?(brytole i rusy mają zawyżone staty, bo mało ludzi tym gra; na najwyższych tierach japskie krążki maja  najwięcej bitew, a i tak dobre staty). Przecież wtedy przepaść by pozostała taka sama. Jak Indianapolis dostaje buffa, to reszta, łącznie z Belfstem też ma dostać? Jeśli u 5% najlepszych graczy, Zao ma o 20%(sic!) większego damacza od Demona, to chyba jest to dość wymowne. A dodajmy, że masa ludzi na tym snajpi, nabijając dota na BB, bez wpływu na wynik, więc i tak psują staty okrętu.

 

Jeśli coś buffną następne, to niektóre niemieckie krążki, taki Nurberg to obecnie tylko slota zajmuje.

 

Zobaczmy staty całej populacji:

 

Pensa 27k(tyle, co Omaha!) - Myoko 35k

 

Orlean 30k - Mogami 38k

 

Balti 35(na T9, lol!) - Ibuk 46

 

Des 60k  - Zao 76k

 

Pytania?

 

A teraz coś z mojego podwórka. O co chodzi z obniżeniem cytadeli na Iowie/Missouri i Montanie? Naprawdę planują?:great: Jakieś konkrety, źródła, terminy? Bo mam wygrinodwaną Ajołe, ale jakoś średnio mam ochotę na pływanie na beczce prochu. Tymczasem widziałem na forum i słyszałem u CC-ków wzmianki o obniżeniu cyty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
15,668 battles

Widzisz, Dropsiqu, porównania, statystyki i ankiety mają tę niebezpieczną stronę, że wynik może zależeć od faktu, gdzie jak i kiedy przeprowadziłeś swoją analizę. Ad rem: jeśli za sterami Zao usiądzie Dropsiq czy lobuz, to japoński krążek okaże się jednym z najlepszych w zestawie. Ale jeśli dowódcą Zao zostanie umbra, totalnie zielony gość, który nawet nie jest w stanie doczłapać do 50 % WR, wyniki będą drastycznie inne. Nagle okaże się, że Zao porusza się z wdziękiem S. Caroliny, zestrzeliwuje samoloty jak Arkansas Beta, obraca wieżami jak Furutaka przed buffem, a krakeny wpadają z szybkością zakupu Tirpitza przez Brajanka czy Helmucika :teethhappy: . Kiepska grupa porównawcza da kiepski wynik. Wot takaja żyzń.

 

Czy nie uważasz, że w sytuacji, gdy inne okręty dostają buffa, a IJN nie - wówczas japońskie okręty po prostu się "zestarzeją"? Modernizacje przeprowadzano w rzeczywistości - można by więc było delikatny "improvement" zastosować również w tej grze. Krążki, bo o nich tu dyskutujemy, powinny posiadać swoją cechę charakterystyczną. Dla jednych będzie to dym, dla innych pelotka, dla jeszcze innych naprawka. IJN nie mają nic wyróżniającego ich spośród całej gamy innych,  więc z czasem zaczną "odstawać" w tym wyścigu zbrojeń. Casus Mogami (do zmian w perkach b. mocny, a po zmianach - słaby) z jego działami 155, pozostanie chyba najbardziej jaskrawym przykładem.

Widzisz, nie masz racji. Jak za sterami Des Moines siadzie umbra, to zrobi 20k na bitwę i skończy w porcie po 5 minutach. Jak za sterami Zao siądzie Umbra, to zrobi 50k na bitwę i w porcie znajdzie się po 15 minutach. Zao jest wybitnie prostym krążownikiem do grania, pozbawionym jakiejkolwiek głębi jeśli chodzi o gameplay. Stoisz i snajpisz, a jak widzisz okazję to trochę pushujesz, jakieś APczki okazyjnie. Des, czy Minotarł wymagają dużo większej wiedzy o grze, mapach, przeciwnikach. Zao, po raz kolejny to powtarzam, nie polega na niewidce. Ten nerf może spowoduje obniżenie średnich obrażeń o jakieś 3 - 4k na bitwę. Może. A może wcale nie. Demonizujemy prostą zmianę, która akurat najmniej zaboli Zao, a najwięcej zaboli deski. To gracze DD powinni podnosić raban, a nie posiadacze Zao. IJN krążowniki były hegemonami tej klasy od czasów open bety, więc nawet, bardzo mało prawdopodobne, ale nawet jeżeli stracą swoją pozycję, to nie spadną zbyt nisko. A i nie widzę powodów, dla których wciąż miały by być numerem jeden jeśli chodzi o krążowniki.

Cechą wyróżniającą krążowniki IJN jest coś, co nie jest tak super widoczne na pierwszy rzut oka. To doskonała celność artylerii głównej, ze znakomitą balistyką pocisków. A przede wszystkim, potężne pociski HE, o dużej szansie na pożar, dużych obrażeniach oraz dużym splashu (obszarze w którym działają na moduły). I to jest potęga Zao. Salwy z 17 km wbijające po 9 tysięcy z pożarem, celność pozwalająca z łatwością dyktować każde starcie na zasięgach 14+.   

 

Statystyki które podałem są dla 5% najlepszych graczy. Statystyki trzeba umieć czytać. Minotaur i Des mają np. więcej zatopionych okrętów na bitwę. Dlaczego? Ano dlatego że częściej zajmują się DDkami, która to rola (DD hunter) jest wpisana w ich gameplay. Tym samym też powodem jest większa przeżywalność Zao - częściej przetrwa bitwę ze względu na trzymanie się na dystans. Tak samo XP - Zao targetuje BBczki, za które WG nie sypie tak hojnie szeklami jak za DDczki. Bardziej o potędze Zao będą świadczyć statystyki 50% graczy - Zao zdecydowanie wybija się tam na prowadzenie.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,136 posts
11,828 battles

 

Jak na kogoś kto grał tylko Omahą, doskonale poznałeś i rozwiazales problemy dręczące linie US krążków na tierach 7-9 przed ich buffem.

 

No, odstaje jak nic. Robi o 4 tysiące więcej obrażeń na bitwę niż jakikolwiek inny krążownik, ma lepszy wskaźnik zatopień, a jedyne co go ciągnie w dół, to rzesza botów myślących, że jak ma Zao to już umie grać.

Qssn4u0.jpg  

 

 

Na Becie grałem US krążkami, na testowym pogrywałem DE i też US wiem jak się nimi gra, widzę je po 2 stronie lufy. O dziwo Pensacole lubiłem - chyba nawet bardziej niż Myoko - nie wiem czemu.

 

Drops i co wskazuje Twoja tabelka? Że Zao ma troche większy dmg i poza Hindim najniższy WR. Czyli jako typowy krążownik wsparcia nabija DMG na BBkach - stąd ta ilość, jednak nie jest w stanie wpłynąc na bitwę tak jak okręty innych nacji, które to nabijają ten dmg na DD. Idąc dalej. zabrana zostanie neiwidka, więc można założyć, że zadany dmg przez Zao zmniejszy się o jakieś 20%. Jeżeli Zao będzie wkładał mniejszy dmg jeszcze bardziej spadnie mu wpływ na WR, do tego zmniejszy się przeżywalność co się przełoży na jeszcze mniejszy dmg i jeszcze niższy WR. Czyli z niemal najgorszego WR uzyskamy zdecydowanie najgorszy WR, do tego z najlepszego dmg spadnie na najgorszy. 

Faktycznie szykuje się fantastyczny samograj.

Wskaźnik zatopień - lol. Nie wyciągaj na siłę czegoś co jest lepsze bo to akurat nie ma żadnego znaczenia. Swoja droga ten wskaźnik po zabranej niewidce jak pisałem spadnie.  Z Twojej tabelki wynika natomiast co innego - jeżeli chodzi o średnią ilość fragów to jest to zupełny przeciętniak, do tego jest zupełnie bezbronny jezeli chodzi o ataki CV.

 

Tak więc biedne skrzywdzone US dostają buffa pomimo lepszego WR, większej ilości fragów i praktycznej nietykalności przez CV. DO tego średni exp, który jest do dupy wskaźnikiem jednak w jakiś sposób obrazuje całokształt - te skrzywdzone US mają go najwyższy. Fakt koniecznie wymagają buffa, a IJN co najmniej 4 nerfów. 

View PostManco_, on 15 March 2017 - 02:16 AM, said:

Jeśli u 5% najlepszych graczy, Zao ma o 20%(sic!) większego damacza od Demona, to chyba jest to dość wymowne. 

Jak sam piszesz ten dmg jest bity na BBeczkach, stąd jest on wyższy. Czemu jest bity na BB? Bo Zao się do tego nadaje, nie nadaje się za to do polowania na DD. Niski RoF, koszmarny obrót dział, brak radaru - jak on ma urwa na te DD polować. Właśnie ta charakterystyka okrętu sprawia, że doskonale nadaje się do wspierania ciężkich jednostek do walki z krążkami/BB, jednak kosztem mniejszego wpływu na bitwę.

Edited by Ter_ion

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Players
1,072 posts
26,061 battles

Ok - dotarłem do granicy wytrzymałości czytania bredni pt. "Jak likwidacja strzelania z niewidki zabije Zao".

Tylko jedno pytanie - jak można grać Zao całą bitwę strzelając będąc niewidzialnym. Jedna - dwie salwy i wrogie DD-ki już widzą Zao. Trzymacie się cały czas za BB-kami??? Jak tak można grać???

Główne zalety Zao to morderczo celne działa i zwrotność. Plus damage z HE i pożary.

Ter_ion z całym szacunkiem -*edit*

Damage nie równa się wpływ na WR.

Zao supełnie bezbronne jeżeli chodzi o CV-ki? Broni się całkiem dobrze. Ma OK AA i dużą zwrotność która pozwala uniknąć bez problemu torped. Po za tym - bądźmy szczerzy - jak taki Haku się uprze to zatopi każdy krążownik T10, może poza DM-em zbudowanym pod AA.

Zao nie nadaje się do polowania na DD? Może jedną salwą z 14km zredukować każdego DD z fulla do 10% HP lub nawet zatopić. Tak, wcale się nie nadaje.

Nadaje się tylko do walki z BB-kami. Życzę powodzenia w walce z Zao na 12+km jakimkolwiek krążownikiem.

 

Zao ma się dobrze i będzie mieć się dobrze po zmianach.

 

Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: wulgaryzmy

 

Edited by Daroo2017
wulgaryzmy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,136 posts
11,828 battles

Kto mówi o całej bitwie strzelając z niewidki? Wszystko zależy od sytuacji, raz nie strzelisz tak ani razu cał bitwę, innym razem będziesz 5-10 minut spamował BBki trzymając flankę.

View PostDrunkenFish, on 15 March 2017 - 10:03 AM, said:

Damage nie równa się wpływ na WR.

Właśnie to napisałem - większy dmg względem innych BB, kosztem WR.

No tak 4 zestrzelenia na Zao względem 10 na DM lub Mino to faktycznie potęga. Tylko jakoś CV zaatakuje DM jak nie ma wyboru, Zao leci z automatu.

Trafienei DDka z 14 km - pokłoń się Serbowi czy innemu co wymyślił RNG, jak DDek daje się trafiać z dystansu większego niż 8 km to albo jest na AFKu, albo płynie po prostej grzebiąc palcem w d..... Jedną salwą do 10 % - owszem pod warunkiem, że przed tą salwą mieł 30-35% to go do 10% zredukujesz (o ile trafisz więcej niż 1-2 pestkami)

 Właśnie ta charakterystyka okrętu sprawia, że doskonale nadaje się do wspierania ciężkich jednostek do walki z krążkami/BB, jednak kosztem mniejszego wpływu na bitwę.

To w kwestii Twojej próby nadinterpretacji mojej wypowiedzi, że Zao nadaję się tylko do tłuczenia BB.

 

Następnym razem postaraj się czytać ze zrozumieniem. 

Owszem Zao ma się w tej chwili dobrze, przynajmniej wypełnia zadania jakie są przed nim postawione. Po nerfie będzie dalej wypełniał tylko ze zmniejszoną skutecznością i przeżywalnością. Jedynym plusem, będzie fakt, że ludzie przestaną  postrzegać go jako mordercę i może nie będzie priorytetowym celem (może)  Ot takie pływające 40 k HP. Jak zirytuje to się obróci wieże i da klapsa. Z bardzo dobrej X stanie się marnym przeciętniakiem bez żadnej cechy, która by wyróżniała ten okręt.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
811 posts
995 battles

Czyli jako typowy krążownik wsparcia nabija DMG na BBkach - stąd ta ilość, jednak nie jest w stanie wpłynąc na bitwę tak jak okręty innych nacji, które to nabijają ten dmg na DD.

 Nie "nie jest w stanie" tylko "gracze co do zasady sa na nim tak zajęci snajpieniem w oddalone o 15km bebeczki, że ignorują możliwość wpływu na bitwę.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,154 posts
9,221 battles

Ale czy tylko ja zauważam , że Zao dostało przez swoją egzystencję mase nerfów spowodowanych tylko i wyłącznie tym ,że "nabijało dmg" na BB z niewidziałki? Teraz nie ma co się dziwić , że dla wielu okaże się najgorszym krążkiem t10 :look: 

 

 Chociaż nie , wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują , że Henri IV będzie najgorszy

 

 

Teraz gdy wytniemy raczysko czyli strzelanie z niewidki które spowodowało nerfy innych "zdolnosci" Zao jest nadzieja, że gdy spadną mu staty nabijane na BB-eczkach dostanie jakies sensowne bufy .

Więcej HP , lepsze kątu zrzutu torped , może ciut lepsza manewrowość .

 

@Dropsiq czy ja wiem czy niszczyciele tak stracą ? zależy kto jak gra

 

Tutaj z-46 mój , kompletne przeciwieństwo "strzelania z niewidziałki"  , mam nim lepsze wyniki niż Gearingiem :p . W całym tym burdelu to on wyjdzie jeszcze na plus

 

70 77.14% 2 434 77 550 1.6

 

Ruskie DD - mają w 4 literach nerf niewidziałki

Japońskie DD - Akizuki będzie miał trochę gorzej , ale dostaje 2 km zasięgu więc nie wiadomo . Resztę uwazam za słabe lub bardzo słabe i nie mam ochoty nawet ruszać

Amerykańskie - skończy się wsadzanie w dupę wachlarza i ganianie po wsi drąc mordę "jestem pawiem" . Czyli w skrócie koniec Gearingów z AFT pykających z 13 km do pancerników , dla mnie bomba :p

Niemieckie DD- one to dostaną dzięki tej zmianie bufa

 

         
Edited by KaraMon
  • Cool 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_BFB_]
Players
2,849 posts
8,501 battles

Terion, jakie znowu wr US krążki mają dobre? Na podstawie statów dobrych graczy, to brytole powinny dostać masywnego nerfa. Balansuje się na podstawie osiągów średniaków. A Pansa, Orlean i Balti mają żałosne, Des ma tylko słabe, dlatego dostał tylko symbolicznego buffa. Po drugie, może coś dadzą w zamian? Albo buff jak staty spadną? Kebs dostał naprawkę i dochodzą mnie słuchy o epickich masakrach.

 

 

7:10

 

Amerykańskie - skończy się wsadzanie w dupę wachlarza i ganianie po wsi drąc mordę "jestem pawiem" 

         


Dedłem:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,662 posts
10,938 battles

@Dropsiq czy ja wiem czy niszczyciele tak stracą ? zależy kto jak gra

 

Niszczyciele stracą. Zwróć uwagę że już teraz "hultajstwo po krzakach się kryje" i coraz częściej deski kampią razem z pancernikami. Nawet największy idiota na niszczycielu dostrzeże w końcu zależność między strzelaniem z postoju w dymie i zbieraniem torped, i zacznie trzymać się z tyłu. Odebranie deskom możliwości bicia z niewidki spowoduje że deski będą kampić bardziej. To żadna frajda klepnąć 2 salwy z 10-12 km i zebrać momentalną kontrę od wszystkich krążków w zasięgu wzroku.

 

Pozdrawiam

 

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts

Cechą wyróżniającą krążowniki IJN jest coś, co nie jest tak super widoczne na pierwszy rzut oka. To doskonała celność artylerii głównej, ze znakomitą balistyką pocisków. A przede wszystkim, potężne pociski HE, o dużej szansie na pożar, dużych obrażeniach oraz dużym splashu (obszarze w którym działają na moduły). I to jest potęga Zao. (...) Minotaur i Des mają np. więcej zatopionych okrętów na bitwę. Dlaczego? Ano dlatego że częściej zajmują się DDkami, która to rola (DD hunter) jest wpisana w ich gameplay. Tym samym też powodem jest większa przeżywalność Zao - częściej przetrwa bitwę ze względu na trzymanie się na dystans. Tak samo XP - Zao targetuje BBczki, za które WG nie sypie tak hojnie szeklami jak za DDczki. Bardziej o potędze Zao będą świadczyć statystyki 50% graczy - Zao zdecydowanie wybija się tam na prowadzenie.

 

Mówicie, waszmościowie, żeby zapolować na dedeki? A proszę was bardzo, oto wczorajszy eksperyment, zanim poszedłem spać. Pewnie trochę niemiarodajny, bo zagrałem przeciw botom, ale chodziło mi bardziej o sam fakt bitwy manewrowej na małym dystansie, a nie tylko oklepywanie tłustych BB-czków z dystansu 14+ czy 18+ km. Zatem: 3 bitwy na co-opie i 3 okręty - ARPiak Kongo, Cleveland i Aoba (zamieszczam 2 screeny). Co mnie najbardziej zdziwiło? O wiele lepiej grało mi się, gdy wieże moich okrętów mogły szybciej obracać się, niż szybciej strzelać. Co mi bowiem przyjdzie z załadowanych dział, kiedy cel ucieka? Stąd na Clevie pozostałem przy 1. konfiguracji dział (salwa raz na 10 sek, ale szybki obrót), na Aobie poświęciłem 7% celności dla +15 % do obrotu, zaś na ARP Kongo wybrałem oczywiście perk do kręcenia wieżami. Dla krążowników oddanie salwy i ostry zwrot przed nadlatującymi pociskami jest często warunkiem do przeżycia. Oczywiście trzeba pamiętać o zaznaczaniu celu. ARP Kongo zaś, dzięki swej dużej prędkości, ma szansę dobrze ustawić się do strzału w każdym momencie bitwy. Finał eksperymentu: ARPiak zatopił (oprócz BB i CA) - dwa niszczyciele, w tym jednego głównie z art. pomocniczej, po wymanewrowaniu jego torped. Aoba walnęła po jednym CA i DD, Clev poważnie uszkodził 2 DD. Krążki sprawdzają się więc świetnie w roli okrętów wsparcia, dając swoim pancernikom cenny spokój podczas walki na większy dystans. Oczywiście, trzeba do tego wyszkolić zarówno kapitanów (tych cyfrowych), jak i kierowców (przed monitorem), ale to już zupełnie inna sprawa. :smart_fish:

 

Jeszcze co do strzelania z niewidki: może być groźną bronią, ale też śmiertelną pułapką, zwłaszcza dla mniej doświadczonych. Kiedy widzę strzelającego radośnie z dymu DD-ka, odruchowo "okładam" to miejsce sekwencyjnym ogniem z dział. Ewentualnie szybki przegląd sytuacji i wysyłam paczkę torped. Parę dni temu w ten sposób zgładziłem Podvoiskiego torpedami z 9 km. Zresztą pancerniki, koło którym pływam, też nie lubią ognia "znikąd". Spot z samolotu albo wykrycie przez sonar, i stojący w dymie zawodnik ginie w krótkim czasie. Niedawno uczestniczyłem w bitwie, gdzie płynąłem Aobą w towarzystwie dwóch Polaków na Mexico i Colorado. Podpłynęliśmy do zadymionego capa, włączyłem sonar (wzmocniony VG) i zacząłem poszukiwania. Natychmiast po wykryciu DD-ka poleciały w jego stronę ciężkie pociski. Nawet nie zdążyłem sobie postrzelać, a już chłopaki zaliczyli killa. Z rozpędu zgładzili jeszcze krążownik, który próbował się skryć na skraju zasłony dymnej. Czasem życie w obłoku dymu wygląda i tak :look:

Aoba bitwa manewrowa na co-opie.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,154 posts
9,221 battles

Ale to u biedaków zza wschodniej grnaicy, my jestesmy bogata Łunia , my nie będziemy bawić się w taką wiejską cebulę i chętnie dopłacimy drugie tyle do premki

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts

A czy pamiętacie, panowie, że niedawno na RU była jeszcze inna promocja? Każdy gracz, który zamówiłby kartę kredytową (prawdopodobnie ich partnera/ sponsora) dostawał w prezencie parę tys. dublonów. :amazed: I mówią że u Ruskich kryzys! Taka hojność na EU serwerze jest równie realna, jak lądowanie kosmitów pod Wawelem :D  Stąd kolekcjonowanie premek na RU (nie wydawając ani dublona) nie jest żadnym wielkim osiągnięciem, podobnie jak kolekcja ARPiaków w paczce z wysokopoziomowymi kapitanami. Niestety, na serwerze EU nadal dominuje zasada: PiP - Płać i Przegrywaj. Kurczę, czy mi się pomyliły strony świata, czy też komunizm (finansowy, na WG) zmienił lokalizację??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
474 posts

Ja się z umbrą zgodzę w jednym. Mianowicie w porównaniu z innymi drzewkowymi VIII Mogami powinien dostać buffa do obrotu wież 155. Tylko tyle i aż tyle. Nie widzę powodu dla którego aż tak cierpi pod tym względem gdy porówna się go chociażby do Edyna czy Czapki. Hipper i Nowy Sącz to zupełnie inna bajka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,662 posts
10,938 battles

Jeszcze co do strzelania z niewidki: może być groźną bronią, ale też śmiertelną pułapką, zwłaszcza dla mniej doświadczonych. Kiedy widzę strzelającego radośnie z dymu DD-ka, odruchowo "okładam" to miejsce sekwencyjnym ogniem z dział.

 

Dlatego DD nie staje się w dymie. Wczoraj zagrałem sobie 2 bitwy, w jednej z nich z satysfakcją obserwowałem jak Scharnhorst wali salwę za salwą w środek dymu, celując po moich traserach. Tyle że ja byłem dwa kilometry ZA dymem :trollface:

 

Ale właśnie o to chodzi, niszczycielom coraz trudniej jest strzelać z dymu bo ludzie nauczyli się strzelać w dym a torpedowanie każdej chmurki jest niemal standardową procedurą. Odpadnie strzelanie z niewidki, jedyną ofensywną bronią zostaną torpedy. A tymi na wysokich tierach gra się dosyć trudno, bo coraz więcej okrętów ma radary i sonary, nawet rzucanie torped z maksymalnego zasięgu to ryzyko wyświecenia i szybkiego zgonu, a trafienie więcej niż jedną torpedą z takiej odległości to rzadkość.

 

Oczywiście, najlepsi gracze sobie poradzą. I nadal będą podbijać staty niszczycieli, bo odpadną słabi gracze, którzy na desce będą zdolni tylko do spamowania z granicy zasięgu - ci przesiądą się na BBki, gdzie łaskawość RNG to nie jedna podpała na minutę, tylko śliczna cytadela w krążek. Bo skoro zgadzamy się że Helmuty i Helmutki odpalają grę żeby sobie postrzelać z dział, to walnięcie co 60-90 sekund salwy torped raczej nie będzie ich satysfakcjonować...

 

Pozdrawiam

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
6,008 posts
7,043 battles

https://worldofwarships.ru/ru/news/shipping/hunter/

 

 

Taka tam promocja.....kupisz nową premkę,dostaniesz dostęp do misji,zwróci Ci się zakup w dublonach z nadmiarem.

Można?Można.

 

Ale to u biedaków zza wschodniej grnaicy, my jestesmy bogata Łunia , my nie będziemy bawić się w taką wiejską cebulę i chętnie dopłacimy drugie tyle do premki

 

Nas stać na to, by sobie kupić 3 takie Ochotniki i zrobić konkurs, żeby je rozdać :teethhappy:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-MGT-]
Players
4,913 posts
21,012 battles

https://worldofwarships.ru/ru/news/shipping/hunter/

 

 

Taka tam promocja.....kupisz nową premkę,dostaniesz dostęp do misji,zwróci Ci się zakup w dublonach z nadmiarem.

Można?Można.

 

Po przeliczeniu - taka to raczej jest "promocja", a nie promocja :)

Najtańsza opcja - 86 zł i daję okręt za 2700 dublonów + 3000 dublonów do ugrania z misji. 2700 dublonów w sklepie kosztuje RU 44 zł, zatem 42 zł kosztuje misja, która pozwala ugrać 3000 dublonów. Wystarczy któregoś dnia nie wygrać bitwy Ochotnikiem i już brak korzyści z promocji.

Do tego sam Ochotnik za jakiś czas będzie zapewne do kupienia za 1350 (50% z 2700) dublonów, czyli za 22 zł.

 

Innych opcji nie chce mi się analizować. Pewnie są równie korzystne. Dla WG.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-MGT-]
Players
4,913 posts
21,012 battles

No niby- ale u nas nawet i takiej "promocji" brak.

 

Może WG tkwi w, błędnym skądinąd, przekonaniu, że gracze z pozostałych serwerów potrafią liczyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

×