Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
FM6a

Plotki, niepotwierdzone informacje i wróżenie z fusów

16,738 comments in this topic

Recommended Posts

Beta Tester, Players
2,019 posts
5,541 battles
12 minutes ago, rtfm_pl said:

Akurat to pewnie ma związek z wielkim reworkiem lotnisk. WG musi napisać nowe boty dla nowych lotniskowców. No i totalna zmiana balansu będzie.

Teraz człowiek na lotnisku mógł skutecznie kontrować bota nawet wyższego tieru. W nowej machanice bez myśliwców, lotniska zajmą się "robienim dimedżu" a nie osłoną własnej floty i spotem.

 

Dokładnie. Upłynie trochę czasu zanim napiszą bota do tego gameplayu. Mogą też nie napisać go wcale, też jest taka opcja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
1 minute ago, 44smok said:

Jednym słowem będzie dokładnie tak jak w otwartej becie

No w sumie tak. Choć Bouge z fighterami to zdaje się jeszcze w becie się pojawił.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
502 posts
10,733 battles
2 hours ago, _Alie_ said:

Dokładnie. Upłynie trochę czasu zanim napiszą bota do tego gameplayu. Mogą też nie napisać go wcale, też jest taka opcja.

Muszą to zrobić chociaż by dla bitew kooperacyjnych

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
2 hours ago, domirex540 said:

Muszą to zrobić chociaż by dla bitew kooperacyjnych

Ale coopy są łatwiejsze do zrobienia. Tam jest symetria 1:1, boty i tak są chłopcami do bicia, słaby bot na coopach na lotni nie zrobi różnicy, tak jak nie robi teraz.

Operacje to insza inszość. Z założenia są balansowane tak, żeby trochę się napracować żeby wygrać, a żeby machnąć 5 gwiazdek to już ma być całkiem trudno. Oczywiście, są operacje gdzie się to nie udało (kwiat wiśni, Dynamo), ale reszta wcale nie jest takim spacerkiem jak coop.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts
10 godzin temu, rtfm_pl napisał:

Ale coopy są łatwiejsze do zrobienia. Tam jest symetria 1:1, boty i tak są chłopcami do bicia (...) Operacje to insza inszość.

 

Powiedziałbym, że copy były/są łatwiejsze, natomiast scenariusze to mechanika gry postawiona na głowie. Zobaczmy:

- Final Frontier - ciekawa operacja, dopóki ktoś nie upadł na łeb z Pałacu Zimowego i tak podkręcił boty, że zaczęły grać WBREW mechanice gry. Mocno to nieuczciwe. Rozumiem gdy boty manewrują, ustawiają się dziobem do strzelającego, etc. Jednak chamstwem względem grających jest sytuacja, gdy boty "widzą" niewyspotowane torpedy, wykonują tak gwałtowne zwroty, że człowiek sterujący okrętem potrzebowałby 2-3 razy tyle czasu i miejsca, a np. magiczna Alabama pierwszą salwą (zaraz po pojawieniu się) kasowała naprawiający się w bazie, niewyspotowany okręt za wyspą. Ten nieuczciwy cheat występował tak wiele razy, że aż sama firma WG wniosła poprawkę do gry i przeniosła Alabamę w inne miejsce. JASNOWIDZENIE w czasie i przestrzeni? To ja też chcę kupić taki moduł. Zasady gry powinny być takie same dla obu stron. Jeśli np. gram z komputerem w szachy, to konik kierowany przez komputer nie porusza się jak hetman, a wieża nie przesuwa się jak laufer. Na scenariuszach WoWs natomiast boty poruszają się według zupełnie innej mechaniki, niż gracze. Nie chodzi mi po poziom, ale sposób walki - wbrew mechanice spota.

 

- obrona portu. Kiedyś pozwoliłem sobie na żart, że matchmakera pisał jakiś psychopata. Teraz dodałbym, że z tym psychopatą dzieje się coraz gorzej. Propozycja MM+4 - trzeba być skończonym głąbem, żeby takie coś wprowadzić. Zresztą, mam propozycję. Niech ten mądry inaczej game developer który zaproponował starcie "szóstek" z Yamato, spróbuje na własnej skórze, jak smakuje różnica czterech poziomów w grze. Niech weźmie np. Dallasa - taki ładny, hamerykański (jak by to powiedział Kargul) - i niech w starciu 1 na 1 spróbuje zatopić japoński pancernik. Ile mu czasu to zajmie: kwadrans, pół godziny? A może po prostu do najbliższej celnej salwy z pancernika (inna rzecz, że celność i sigmę botów też uważam za zbyt mocno "podkręconą"). Trudne zadanie? Jak mi przykro... To może niech weźmie Leandera, tylko trzeba pamiętać że AP 152 mm niezbyt zaszkodzą pancerzowi japońskiego kolosa, a 4 torpedy na burtę to za mało, by go zatopić. Ruskie krążki mają "krótkie" torpedy, a Francuzi mają ich malutko (zwłaszcza Galissonniere). Chyba jednym z rozwiązań byłby yolo rush w wykonaniu Fubuki, przy wsparciu lotniska (wróć, CV też już nie będzie) ewentualnie krążka i pancka, jeśli tak dużo okrętów dożyje do końcowej fazy walki. Już z pokonaniem T9 Izumo były kłopoty, a teraz T10 Yamato :-((   Ktoś już nawet nie udaje, że chce wygonić graczy ze scenariuszy: gdy nie pomogło jawne łamanie mechaniki spota, to teraz łamie się MM, gdzie zamiast +2 mamy +4. Dlaczego odnoszę wrażenie że w WG pracuje jakiś sabotażysta??

  • Cool 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
789 posts
7,023 battles

Nie wiem czy widzieliscie ale wypatroszyli przeciwlotnicza burgundii.

 

Na chwile obecna jest to zalosne aa, zalosne hp, zalosny pancerz, przyzwoita szybkosc (nie najlepsza, iowa ma lepsza) i jeden gimmick w postaci znerfionego reloadboostera. Na chwile obecna lepszy od niej jest jean bart na poziomie IX...

 

Ma lepsze aa kosztem wiezy w okrecie ktory nie moze pokazac schabu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts

Jeszcze takie Halloween -cudo ma się pojawić:

https://www.wows-gamer-blog.com/2018/10/world-of-warships-st-halloween.html

Hmm, coraz więcej consumabli, dużo okrętów i możliwości. A najciekawsze, że ma to być PvP (Filth Battle). Będziemy mieli zatem kolejny "extra" tryb - były już bitwy kosmiczne, Arms Race ze zdobywaniem kółek bonusowych, teraz natomiast gracze będą mieli okazję zakosztować Halloweenu na swoich łajbach. Inna sprawa, że niektóre kamuflaże wyglądają obrzydliwie i w trybie innym niż ten z potworami nie założyłbym takiego czegoś na swój okręt. Kwestia gustu.

 

No i gremialnie wylatują lotniskowce ze scenariuszy. O ile rozumiem np. zamianę Lexingtona na Baltimore czy Zuiho na Myogi, to zamiana Hiryu na Yamato wygląda na złośliwą kpinę z graczy. Hiryu był do tej pory ostatnim okrętem, którego należało zatopić by wygrać bitwę. Obecnie nie wyobrażam sobie, jak w prosty sposób wykończyć tego japońskiego potwora (czasu pewnie będzie niewiele :-(( . Delikatny Huang He? Perth, Duca, czy może Dallas bez torped? Bayern czy Meksyk raczej nie zdążą zatłuc Yamato z głównej artylerii. Pozostanie albo yolo w wykonaniu Icarusa / Fubuki, albo łudzenie się, że WG pozwoli na 1 okręt wyższego tieru (Asashio, hue hue hue :-))) 4 tiery różnicy? Gruba przesada, panowie.

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
758 posts
23 minutes ago, umbra_arboris said:

[...] to zamiana Hiryu na Yamato wygląda na złośliwą kpinę z graczy.

Czy nie będzie najlepiej po prostu go spalić ? Na T6 masz Budionnego i Aobę, jeżeli dożyją do spotkania z Yamato to mogą go ładnie podpalać o ile nie skupi ognia na nich. Gram trochę PvE (ale nie tak dużo jak PvP) i czasem mam wrażenie (może mylne), że AI nie za bardzo używa naprawki, a gaśnicy już po pierwszym pożarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,776 posts
6,217 battles
58 minut temu, ThePoisonDwarf napisał:

Czy nie będzie najlepiej po prostu go spalić ? Na T6 masz Budionnego i Aobę, jeżeli dożyją do spotkania z Yamato to mogą go ładnie podpalać o ile nie skupi ognia na nich. Gram trochę PvE (ale nie tak dużo jak PvP) i czasem mam wrażenie (może mylne), że AI nie za bardzo używa naprawki, a gaśnicy już po pierwszym pożarze.

Zbyt dużo trybu warunkowego. Yamato drastycznie podnosi poziom trudności, aż dziw, że dla scenariuszy nie mogę zostawić starego modelu CV dla AI, a zakazać graczom latania na nich na CV.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
188 posts
3,089 battles
1 hour ago, ThePoisonDwarf said:

Czy nie będzie najlepiej po prostu go spalić ? Na T6 masz Budionnego i Aobę, jeżeli dożyją do spotkania z Yamato to mogą go ładnie podpalać o ile nie skupi ognia na nich. Gram trochę PvE (ale nie tak dużo jak PvP) i czasem mam wrażenie (może mylne), że AI nie za bardzo używa naprawki, a gaśnicy już po pierwszym pożarze.

Moim zdaniem nie będzie tak łatwo. Pierwsze - BB T X jest mocno odporny na ogień. Drugie - on nie będzie sam. Trzecie - nawet jak się zapali to się trochę popali zanim się spali. Kolejne - pojedyncze podpalenie nie starczy. Do pieca trzeba będzie dorzucać parę razy, żeby zadziałało. A przez ten czas będzie strzelał. W okręt T VI nawet pojedyncze trafienie bardzo zaboli. Dodatkowo nie działa kątowanie. Jak cię trafi to trafił. Jeśli jeszcze do tego dorzucimy dziwnie wysoką celność botów którą można zaobserwować czasem podczas tej operacji to może to znaczać przepis na szybki wipe.

 

Moim zdaniem, ta operacja jest bardzo trudna aktualnie (o ile nie najtrudniejsza). Dorzucenie do niej takiego pancernika naprawdę nie jest dobrym pomysłem.

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,693 posts
7,993 battles
13 minutes ago, luk0i said:

Trzecie - nawet jak się zapali to się trochę popali zanim się spali.

Wszystkie okręty w grze palą się tak samo szybko, a BBeki najdłużej.

 

14 minutes ago, luk0i said:

W okręt T VI nawet pojedyncze trafienie bardzo zaboli.

Powinny być  overpeny jak się bokiem ustawić.

15 minutes ago, luk0i said:

 Dodatkowo nie działa kątowanie.

Ale wyspy już tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
1 hour ago, Goomich said:

Wszystkie okręty w grze palą się tak samo szybko, a BBeki najdłużej.

Wczoraj na randomie paliliśmy Yamaciaka Desem i Conqerorem. Spaliliśmy, ale zeszło się z 5 minut. Przez ten czas prawie nam Conq padł, na szczęście dożył do naprawki i zbudował se nowego pancenika a Yamaciak się dopalił. Ale zauważ, paliły go 2 okręty T10 które akurat w podpalaniu są bardzo dobre. I zajęło im to 5 minut. Na szczęście mój Des był za górką, bo na otwartym, to przez 5 minut Yamaciak by mnie utopił ze 3 razy.

 

Poza tym wszystkie BB-ki palą się tak samo, ale zapalają już inaczej. Dychy mają "ognioodporność" 50%, czyli szanse na pożar powinieneś dzielić przez 2 (bez perków, modułów i flag).

1 hour ago, Goomich said:

Ale wyspy już tak.

Jeśli masz tylko tego jednego Yamaciaka to jest to jakaś opcja. Ale z tego co pamiętam, w tej operacji boty wyłażą ze wszystkich stron. Schowasz się przed Yamatem to dostaniesz plombę od kogoś innego.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O-R-P]
Players
3,166 posts
36,668 battles
5 hours ago, umbra_arboris said:

Jeszcze takie Halloween -cudo ma się pojawić:

https://www.wows-gamer-blog.com/2018/10/world-of-warships-st-halloween.html

Hmm, coraz więcej consumabli, dużo okrętów i możliwości. A najciekawsze, że ma to być PvP (Filth Battle). Będziemy mieli zatem kolejny "extra" tryb - były już bitwy kosmiczne, Arms Race ze zdobywaniem kółek bonusowych, teraz natomiast gracze będą mieli okazję zakosztować Halloweenu na swoich łajbach. Inna sprawa, że niektóre kamuflaże wyglądają obrzydliwie i w trybie innym niż ten z potworami nie założyłbym takiego czegoś na swój okręt. Kwestia gustu.

 

No i gremialnie wylatują lotniskowce ze scenariuszy. O ile rozumiem np. zamianę Lexingtona na Baltimore czy Zuiho na Myogi, to zamiana Hiryu na Yamato wygląda na złośliwą kpinę z graczy. Hiryu był do tej pory ostatnim okrętem, którego należało zatopić by wygrać bitwę. Obecnie nie wyobrażam sobie, jak w prosty sposób wykończyć tego japońskiego potwora (czasu pewnie będzie niewiele :-(( . Delikatny Huang He? Perth, Duca, czy może Dallas bez torped? Bayern czy Meksyk raczej nie zdążą zatłuc Yamato z głównej artylerii. Pozostanie albo yolo w wykonaniu Icarusa / Fubuki, albo łudzenie się, że WG pozwoli na 1 okręt wyższego tieru (Asashio, hue hue hue :-))) 4 tiery różnicy? Gruba przesada, panowie.

Biorąc pod uwagę "niesamowity" pancerz burtowy ma Yamato nie zdziwią mnie śmieszkowania na youtubie w stylu jedna salwa z Warspite'a/innego BB TVI i po full hp Yamato. Aż sobie zaraz odpalam treningówkę...

 

Mi tam zmiana pasuje, to coś w rodzaju walki z bossem na koniec. Szkoda tylko okrętów zrobionych pod AA na TVI.

Spoiler

"Sóper" Yamato na trzy salwy ( w sumie to cztery bo pierwsza była z HE pomyłkowo załadowanych ), strzelane z 7km bo to w miarę typowa odległość walki w tym scenariuszu:

 

Warspite nie ma z nim problemów, no ale Stara Dama jest fenomenalnie celna.

image.thumb.png.c8b6209aefb8822ef17951796d54718e.png

 

Pierwsza salwa z najpiękniejszego BB przedwojnia i...

image.thumb.png.5a537eecae875e04b00895cb39018444.png

7 cytadel w salwie:

image.thumb.png.a87329cf15a5837d38874dcafe0d59ba.png

Jakikolwiek BB TVI, który dostanie się na odległość <8km nie będzie mieć problemu z Yamato.

 

 

W sklepie premium Le Terrible w czterech zestawach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts
31 minut temu, rtfm_pl napisał:

paliliśmy Yamaciaka Desem i Conqerorem. Spaliliśmy, ale zeszło się z 5 minut.

 

Kiedyś - w końcowej fazie obrony portu - wylazł przeciwko nam T9 Izumo (czasem się pojawia w operacji, a czasem nie). Tym razem był, i to jedynie lekko obity. Nas zostało 3: mój francuski krążek za górką, lotnisko + Aigle w dymie. Tłukliśmy w niego z trzech stron, z trudem wbiliśmy mu pożar, potem poszły w ruch torpedy. W końcu udało się nam go zatłuc, ale na ostatni punkt scenariusza (zlikwidowanie CV Hiryu) zabrakło już czasu. Jeśli teraz dostaniemy "w prezencie" Yamato, to może uda się zrealizować misję za 1-2 gwiazdki, na więcej bym nie liczył. Ninja ataki torpedowe + pożar i zalanie (o ile wystarczy czasu i jakiś okręt tak długo przeżyje). @Marblehead_1  sugeruje tu użycie Warspita i kilka soczystych, bolesnych salw. Pełna zgoda, tylko co zrobić w sytuacji, gdy Yamato ustawi się dziobem? Podejść go z boku? Fajnie, ale już nieraz widziałem w trybie PvE, jak bot-pancernik gwałtownie zakręcał na widok niewidocznych (bo nie wyspotowanych - paradoks całkowicie zamierzony) jeszcze torped. Co zrobić, gdy po otrzymaniu pierwszej "buły" japoński pancernik natychmiast zacznie się naprawiać + gwałtownie skręci w kierunku strzelającego? Aha, byłbym zapomniał: celność wysokotierowych botów podkręcona do chorych parametrów to kolejna przeszkoda, z którą będą musieli się zmierzyć gracze, rozpoczynający scenariusz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
23 minutes ago, umbra_arboris said:

@Marblehead_1  sugeruje tu użycie Warspita i kilka soczystych, bolesnych salw. Pełna zgoda, tylko co zrobić w sytuacji, gdy Yamato ustawi się dziobem?

Problem z Warspite jest taki, że po pierwsze musi dożyć, po drugie przeżyć trochę dłużej niż 1 salwa. Owszem, może on w burtę Yamayo wsadzić cytę, ale nawet jak ich wsadzi 8 to chyba nie zatopi. A Yamato może wsadzić cytę w Warspite niezaleznie od tego czy pokazuje burtę czy nie. No i on jest w stanie Warspite na selwę zdjąć.

 

Ja myślę, że trzeba będzie jak z Gorgoną w operacji hellołinowej - zmasowany atak torpedowy, najlepiej po wcześniejszym podpaleniu i ugaszeniu.

 

26 minutes ago, umbra_arboris said:

wylazł przeciwko nam T9 Izumo (czasem się pojawia w operacji, a czasem nie)

To zależy jak poszła pierwsza faza. Tam jest zdaje się coś takiego żeby zatłuc ileś okretów w jakimś czasie. A może nie pozwolić im dojść do jakiejś linii, nie pamiętam. W każdym razie jakiś tam wcześniejszy "objective" decyduje, czy Izumo się pojawi czy nie.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
267 posts
20,430 battles

Jeśli jakikolwiek przebije linię obrony pojawia się Izumo. Zatem krytycznym jest w pierwszej fazie obronić tą linię. Skasowanie w razie porażki Izumo + Yamato jest wysoko przesadzoną opcją, a nie zapominajmy o drobnicy. Proponuję na treningówce odpalić taki standard. 2 Furutaki, Omahę, Nicholasa, Izumo i Yamato vs squad t6. Jakoś cienko to widzę, zwłaszcza w operacji boty trafiają ze 100% celnością i zwiększoną szansą na pożar - najwyraźniej RNG na nich nie działa... może zatem też niech gracze dostaną wyłączenie RNG w tej operacji, dla eksperymentu hmm? XD

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O-R-P]
Players
3,166 posts
36,668 battles
39 minutes ago, rtfm_pl said:

Problem z Warspite jest taki, że po pierwsze musi dożyć, po drugie przeżyć trochę dłużej niż 1 salwa. Owszem, może on w burtę Yamayo wsadzić cytę, ale nawet jak ich wsadzi 8 to chyba nie zatopi. A Yamato może wsadzić cytę w Warspite niezaleznie od tego czy pokazuje burtę czy nie. No i on jest w stanie Warspite na selwę zdjąć.

 

Ja myślę, że trzeba będzie jak z Gorgoną w operacji hellołinowej - zmasowany atak torpedowy, najlepiej po wcześniejszym podpaleniu i ugaszeniu.

 

To zależy jak poszła pierwsza faza. Tam jest zdaje się coś takiego żeby zatłuc ileś okretów w jakimś czasie. A może nie pozwolić im dojść do jakiejś linii, nie pamiętam. W każdym razie jakiś tam wcześniejszy "objective" decyduje, czy Izumo się pojawi czy nie.

Warspite pełną salwą 8 cytadel zada maksymalnie 11400 * 8 = 91 200 dmg co pińiaty nie zatopi ale pozostawi go na dosłowne dobicie. Inne BB TVI też nie będą miały większego problemu z wbiciem cytadeli z niewielkiego lub trochę większego dystansu.  Normandie na pocisk robi maksymalnie 9,500 * 12 = 114 000 dmg, czyli w teorii może zdjąć Yamato na salwę. O mocy salwy burtowej New Mexico czy Arizony nie wspomnę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
3 hours ago, Marblehead_1 said:

Warspite pełną salwą 8 cytadel zada maksymalnie 11400 * 8 = 91 200 dmg co pińiaty nie zatopi ale pozostawi go na dosłowne dobicie.

No dobra, czyli teoretycznie jest to możliwe. Ale w praktyce, z jakiej odległości masz szansę na włożenie 8 cytek w Yamę? I czy Yama pozwoli na tę odległość podejść? Pamiętaj, że Yama pojawi się jakoś tak pod koniec, więc wszystkie okręty broniące, będą mniej lub bardziej "napoczęte".

 

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles
46 minutes ago, Marblehead_1 said:

Nadchodzi nowy okręt PanAsia:

Ex radziecki Ordzhonikidze (po "polskiemu" jakoś tak się pisze: Ordżonikidze, klasa Swierdłow, czyli u nas w grze M. Kutuzow). Sprzedany Indonezji w 1962, przemianowany na Irian w 1963.

Ta wersja widzę zamiast op dymu dostała długie DW torpedy z reload boosterem :Smile-_tongue:

 

Klon jak to klon, ale mi się podoba. Mam wielki sentyment akurat do tej klasy krążowników. Pamiętam jak w Harpoonie 97 gdy tylko udało się ruską flotą podpłynąć w zasięg, można było z listy uzbrojenia wybrać 152-ki Swierdłowa i masakrować flotę hamburgerów (oczywiście jeśli nie było w jej składzie pancerników Iowa :Smile_veryhappy:). Poza tym uwielbiam te okręty za chyba najbardziej malownicze zdjęcia... wraków, takich jak te:

Spoiler

65045257.jpg1122-1078x516.jpg

 

 

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O-R-P]
Players
3,166 posts
36,668 battles
20 minutes ago, mickecobra said:

Ex radziecki Ordzhonikidze (klasa Swierdłow, czyli u nas w grze M. Kutuzow). Sprzedany Indonzji w 1962, przemianowany na Irian w 1963.

Ta wersja widzę zamiast op dymu dostała długie DW torpedy z reload boosterem :Smile-_tongue:

 

Klon jak to klon, ale mi się podoba. Mam wielki sentyment akurat do tej klasy krążowników. Pamiętam jak w Harpoonie 97 gdy tylko udało się ruską flotą podpłynąć w zasięg, można było z listy uzbrojenia wybrać 152-ki Swierdłowa i masakrować flotę hamburgerów (oczywiście jeśli nie było w jej składzie pancerników Iowa :Smile_veryhappy:). Poza tym uwielbiam te okręty za chyba najbardziej malownicze zdjęcia... wraków, takich jak te:

  Reveal hidden contents

65045257.jpg1122-1078x516.jpg

 

 


To, że się pojawi w grze to było raczej pewne a biorąc pod uwagę brandzlowanie się w komentach graczy z pewnego kraju to nawet nie dziwi. Przynajmniej prawdziwa konstrukcja, a nie jakiś wymysł.  Dymu mu raczej nie dadzą, tak z TRB jest ciągłość cech klasy PA CL z HuangHe.

 

Zdjęcie ładne ale w kategorii najbardziej malowniczy wrak żaden okręt nie może się równać z tym:

Spoiler

HBF4eVa.jpg

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
505 posts
15,358 battles

Ponad trzy tygodnie wolnego od gry, a tu brak szumnie zapowiadanej zmiany CV i jakiegokolwiek nowego okrętu za free exp'a. Podsumowując wieczna stagnacja i soonTM ...

 

PS: Z każdym dniem więcej (bez gry), mam coraz większą ochotę olać ten oszukańczy produkt WG

  • Cool 2
  • Funny 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

×