Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
FM6a

Plotki, niepotwierdzone informacje i wróżenie z fusów

16,738 comments in this topic

Recommended Posts

[PLO]
Beta Tester
4,662 posts
10,938 battles
14 minutes ago, Greyshark said:

Jest też inne wyjście - przestać być pomidorem, wtedy coś ugrasz.

 

A ja się niegrzecznie zapytuję - JAK ŚMIESZ?

To mi tu do głowy wbijają na forum, że każdy gra dla przyjemności, że wipe'y są potrzebne żeby noobki nabijały te 40% WR i nie uciekły od gry, że każdy ma grać tak jak umie, ba, że to właśnie najfajniejsze jest, że nie wiadomo co mi polosuje do drużyny, że gracze słabi muszą być, bo bez nich nie będzie dobrych, że fajnie jest jak ktoś nie chce przyswajać i po 3 tysiącach bitew jest już-niemal-prawie tak dobry jak bot na coopie, że chodzi o to żeby każdy mógł se grać byle jak i coś ugrać...

 

A Ty tutaj nagle, że ktoś ma się uczyć? Do czego dojdziemy, jeżeli od każdego niszczyciela będziemy wymagać, żeby wiedział od czego są te zmieniające kolor kółka na mapie? Jeżeli od pancernika będziemy wymagać żeby odkleił się od krawędzi mapy? Ty normalnie jakąś dywersję tu uprawiasz, ot co!

 

Pozdrawiam

  • Funny 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-MGT-]
Players
1,260 posts
19,651 battles

Proszę botów na coopie nie obrażać. Naprawdę niejednego kapitana mogłyby sporo nauczyć.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,776 posts
6,217 battles
27 minutes ago, Greyshark said:

 

Jest też inne wyjście - przestać być pomidorem, wtedy coś ugrasz.

Powtarzam - każdy zaczynał jako pomidor i wielu doszło do wysokiego poziomu, i to w czasach, gdy było dużo trudniej. Więc niby dlaczego teraz się tak nie da?

Sorry, ale to jest argument, który nic nie wnosi, takie "dobre rady" cioci lub wujka na imieninach, gdy słyszą, że wciąż nie masz dziewczyny: "Wyjdź do ludzi/ bądź facetem" etc.

@PanNickt pokazał dwa skrajne przykłady. Jak uważasz, Ci dwaj długo jeszcze będą musieli się uczyć jak przestać być "pomidorami"? A może klasa lotnisk nie jest dla nich (chociaż ten z ponad 3k bitew ewidentnie je lubi), lub konieczne dla nich jest ułatwienie gry, bo inaczej nie przeskoczą szklanego sufitu, jakim jest brak umiejętności?

18 minutes ago, MageT91 said:

Jak mi zwrócą exp za drogę do dwóch X, dublony na 3 premki i naklepane na nich exp, zresetują kapitanów to zacisnę zęby, wygrinduję je jeszcze raz i nauczę się tłuc niedzielnych graczy od nowa. 

 

Albo zrobię wszystko full retard AA i uj położe na lotnie.

Dokładnie to samo spróbuję zrobić, albo po ułatwieniu nauczę się grać CV, albo po stwierdzeniu sporego przyrostu graczy na tej klasie, prewencyjnie większość okrętów zrobię full AA.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts
25 minutes ago, Radeckij said:

A ja się niegrzecznie zapytuję - JAK ŚMIESZ?

To mi tu do głowy wbijają na forum, że każdy gra dla przyjemności, że wipe'y są potrzebne żeby noobki nabijały te 40% WR i nie uciekły od gry, że każdy ma grać tak jak umie, ba, że to właśnie najfajniejsze jest, że nie wiadomo co mi polosuje do drużyny, że gracze słabi muszą być, bo bez nich nie będzie dobrych, że fajnie jest jak ktoś nie chce przyswajać i po 3 tysiącach bitew jest już-niemal-prawie tak dobry jak bot na coopie, że chodzi o to żeby każdy mógł se grać byle jak i coś ugrać...

 

A Ty tutaj nagle, że ktoś ma się uczyć? Do czego dojdziemy, jeżeli od każdego niszczyciela będziemy wymagać, żeby wiedział od czego są te zmieniające kolor kółka na mapie? Jeżeli od pancernika będziemy wymagać żeby odkleił się od krawędzi mapy? Ty normalnie jakąś dywersję tu uprawiasz, ot co!

 

Pozdrawiam

 

I obie strony mają rację. Czy każdy gra dla przyjemności? Nie sądzę, na pewno nie na tym forum. Czytając co niektóre wpisy, a zwłaszcza dotyczące bitew rankingowych, odnoszę wrażenie, że pewne osoby są tutaj za karę, że ktoś pod groźbą jakichś straszliwych kar zmusza je do grania. Ale z założenia tak, gra komputerowa jest rozrywką, i jako rozrywka ma sprawiać przyjemność, no przynajmniej dla mnie. I generalnie z teoriami które wymieniłeś w pierwszym  akapicie ja się zgadzam.

 

Natomiast co do uczenia się, to jest trochę inna sprawa, odnosi się ściśle do tego, na co narzekał henryk5pio, a mianowicie, że zaczyna grę lotniskowcem i go biją. Jeżeli chce być lepszy, chce się rozwijać i bić innych, to musi się uczyć. Tak jak zrobiło to przed nim wielu innych.

 

21 minutes ago, henryk5pio said:

Sorry, ale to jest argument, który nic nie wnosi, takie "dobre rady" cioci lub wujka na imieninach, gdy słyszą, że wciąż nie masz dziewczyny: "Wyjdź do ludzi/ bądź facetem" etc.

 

 

Skoro ktoś jest wyjątkowo odporny na inne argumenty, to dostaje taki. Zresztą nie ma innego: chcesz być lepszy, chcesz grać lepiej, to graj jak najwięcej i się ucz. Każdy zaczynał w ten sposób, i nie jesteś jakąś wyjątkową osobą, żebyś miał mieć inaczej. Jeżeli mimo nauki nie ma postępów, a ciągły wpierdziel wpędza cię w frustrację, to sobie po prostu odpuść. Ale nie płacz, że się nie da nauczyć, bo wielu ludzi pokazało, że jednak się da.

 

Quote

@PanNickt pokazał dwa skrajne przykłady. Jak uważasz, Ci dwaj długo jeszcze będą musieli się uczyć jak przestać być "pomidorami"? A może klasa lotnisk nie jest dla nich (chociaż ten z ponad 3k bitew ewidentnie je lubi), lub konieczne dla nich jest ułatwienie gry, bo inaczej nie przeskoczą szklanego sufitu, jakim jest brak umiejętności?

 

Wcale nie uważam, że muszą się uczyć jak przestać być pomidorami. Bo skoro ktoś doszedł do Midwaya i ma na nim ponad 3000 bitw, to znaczy że mu się taka gra podoba, że sprawia mu przyjemność. On nie płacze na forum, że nie potrafi się nauczyć bo go biją, więc niech gra tak, jak potrafi. 

 

Quote

prewencyjnie większość okrętów zrobię full AA.

 

A sobie rób. Jak to stwierdził największy forumowy fachowiec od lotniskowców, "CV zatapia co chce i jak chce" oraz "nie istnieje coś takiego jak no-fly zone", więc niewiele ci to pomoże. No chyba że podważasz autorytet owego fachowca?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
651 posts
7,461 battles
40 minutes ago, Bazil_Lion said:

NF miał (niestety) inne bolączki:

 

- endgame to w większości BB i CV. CA tylko w konfiguracji AA + ewentualnie Kitakami (tylko po to, by dopłynąć do środka mapy, rzucić torpwalla, zejść na jedną salwę z BB i modlić się by coś trafić i mieć exp). Potem dodali jeszcze SS, ale to rak.

- tragiczna stabilność gry

- P2W (bez boostów i odpowiedniej ilości vetów w załodze praktycznie nie istniałeś, zwłaszcza na FW CV)

 

No i owszem, niby BB1 był w stanie teoretycznie pocisnąć BB6, ale w praktyce? No nie bardzo, chyba że na BB6 grałby ktoś ślepy. Tam ogólnie z balansem to bywało różnie, sam pamiętam jak wchodziło włoskie drzewko to BB4 był niemożebnie przegięty ze względu na niski kąt podniesienia dział (i przez to laserowe celowanie) i maleńki hitbox. Ludzie woleli tym grać niż BB5 i BB6. 

Z pewnoscia NF miał i ma swoje bolączki. (Nawet dziś próbowałem z ciekawości odpalić go, ale 2 próby zakończyły się koniecznością twardego reseta komputera.:cap_haloween:) Tym niemniej, przez długi czas grywalność przeważała nad tragiczną stabilnością.
Nie odczuwałem jakoś bardzo P2W czy konieczności posiadania BB i CV, by móc się cieszyć grą. Bardzo lubiłem Myoko z wieżami 6,1"x3 tylko z amunicją AA lub Moltke bez dział głównych, za to z 3,46" AA, który zasuwał jak motorówka. Dla mnie granie tymi okrętami było istną kopalnią zdobywania expertów, których później losowałem na veteranów.:Smile_smile:
Jako, że tak bardzo lubiłem AA, to dzięki zestrzeliwaniu samolotów robiłem na BBkach niskich tierów podchody pod BB5-6. To też była dla mnie frajda.:Smile_medal:

Generalnie, miło wspominam tę grę m.in. za bardzo szerokie spektrum możliwości, jakie dawała. Począwszy od wyboru uzbrojenia, poprzez opancerzenie, a na taktyce kończąc. Jak to ktoś stwierdził w jednej z recenzji: "gra promuje bardzo umiejętności gracza, więc nie ma w niej miejsca na wybryki RNG".
 

52 minutes ago, Bazil_Lion said:

W sumie przez NF-a właśnie spróbowałem zagrać CV też w WoWs, ale szybko się odbiłem i nie chcę do tego wracać. Nie dawało mi aż tyle frajdy by przebijać się przez niuanse gry CV.

Dokładnie ta sama motywacja mną kierowała przy tworzeniu kapitana na CV w WoWs. I tak samo zrezygnowałem.:Smile_glasses: Brakowało mi m.in. robienia skrytych podchodów pod wrogie okręty (tak, jak w NF), bo jak tu je uskuteczniać, skoro po oczach biją ikonki samolotów widoczne ze sporego dystansu? Niby można latać poza krawędziami mapy, ale do celów będących z dala od tych krawędzi trudno dolecieć niepostrzeżenie.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-MGT-]
Players
4,913 posts
21,012 battles
4 minuty temu, Greyshark napisał:

Bo skoro ktoś doszedł do Midwaya i ma na nim ponad 3000 bitw, to znaczy że mu się taka gra podoba, że sprawia mu przyjemność. On nie płacze na forum, że nie potrafi się nauczyć bo go biją, więc niech gra tak, jak potrafi. 

 

Dokładnie to napisałem:

 

godzinę temu, PanNickt napisał:

Może po prostu jest to jakaś (póki co nie zbadana i opisana) dewiacja? Coś podobnego do samobójstwa rozszerzonego? Może lubią dostawać wpierd.... i przy okazji mają frajdę, że 11 innych osób też dostaje łomot?

Normalny człowiek albo by się czegoś nauczył albo by dał sobie spokój. Normalny inaczej - gra dalej tak samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,333 posts
1 hour ago, Greyshark said:

Oczywiście, że jest trudna. @Little_Rowboat się myli pisząc o niej "easy to play"

CV 4 i 5 tieru były za moich czasów banalne do nauki, a wtedy jeszcze był tam manual. W tej chwili zwyczajnie się klika na przeciwnika pamiętając o zasadzie TB od boku i DB od dziobu. Jest to nudne jak cholera, ale człowiek poznaje podstawy mechaniki samolotów i AA, potem przesiada się na t6, uczy się alta i dopiero potem powinien iść dalej. Ale ludzie od razu kupują premium CV, albo przeskakują okręty wolnym expem co kończy się szybką przegraną na wyższym tierze.
Po kilkunastu-kilkudziesięciu bitwach takim Indykiem człowiek powinien swobodnie ogarniać zarządzanie trzeba eskadrami i jako tako ogarniać alta - tu naprawdę nie ma nic trudnego, stopień skomplikowania jest mniejszy niż jazda samochodem osobowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts
6 minutes ago, Little_Rowboat said:

CV 4 i 5 tieru były za moich czasów banalne do nauki, a wtedy jeszcze był tam manual. W tej chwili zwyczajnie się klika na przeciwnika pamiętając o zasadzie TB od boku i DB od dziobu. Jest to nudne jak cholera, ale człowiek poznaje podstawy mechaniki samolotów i AA, potem przesiada się na t6, uczy się alta i dopiero potem powinien iść dalej. Ale ludzie od razu kupują premium CV, albo przeskakują okręty wolnym expem co kończy się szybką przegraną na wyższym tierze.
Po kilkunastu-kilkudziesięciu bitwach takim Indykiem człowiek powinien swobodnie ogarniać zarządzanie trzeba eskadrami i jako tako ogarniać alta - tu naprawdę nie ma nic trudnego, stopień skomplikowania jest mniejszy niż jazda samochodem osobowym.

Ale pisałeś ogólnie o klasie CV jako easy to play, a nie tylko o Independence:

 

4 hours ago, Little_Rowboat said:

A no właśnie, ludzie generalnie lubią teraz gry 'easy to play, easy to master' - a CV są 'easy to play, hard to master',

 

a zarządzanie trzema eskadrami z Independence a ośmioma z Hakuryu, przy tych wszystkich Minotaurach, Desach i innych Missouri jednak trochę się różni. I nawet dla przeciętnego gracza nie jest "easy".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,333 posts
6 minutes ago, Greyshark said:

Ale pisałeś ogólnie o klasie CV jako easy to play, a nie tylko o Independence:

a zarządzanie trzema eskadrami z Independence a ośmioma z Hakuryu, przy tych wszystkich Minotaurach, Desach i innych Missouri jednak trochę się różni. I nawet dla przeciętnego gracza nie jest "easy".

Wydawało mi się zawsze, że na forum siedzą jednostki względnie inteligentne, dla których jest oczywiste, że jak się za szybko idzie na wysokie tiery jakąkolwiek klasą (a CV szczególnie) bez doświadczenia, to się będzie zbierać oklep, a nauka powinna przebiegać w czasie grindu, wraz ze zdobywaniem kolejnych tierów. Przepraszam, jak zwykle nie uwzględniłem, że mojego posta mogą czytać ludzie ułomni i/lub BBrajanki kupujące premkę t8 tuż po zainstalowaniu gry, postaram się tego błędu więcej nie popełnić.

Sens tekstu 'easy to play, hard to master': łatwo jest zacząć grać tak do 5-6 tieru (zaznaczam, niekoniecznie Indykiem, są też inne CV), ale żeby grać w sposób efektywny wraz z kolejnymi tierami trzeba sporo się nauczyć. Nie mówiąc już o byciu unicumem, co wymaga jeszcze większych umiejętności.
W razie dalszych trudności w zrozumieniu skrótów myślowych w moich postach służę tłumaczeniem.

  • Cool 1
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts
9 minutes ago, Little_Rowboat said:

Wydawało mi się zawsze, że na forum siedzą jednostki względnie inteligentne, dla których jest oczywiste, że jak się za szybko idzie na wysokie tiery jakąkolwiek klasą (a CV szczególnie) bez doświadczenia, to się będzie zbierać oklep, a nauka powinna przebiegać w czasie grindu, wraz ze zdobywaniem kolejnych tierów. Przepraszam, jak zwykle nie uwzględniłem, że mojego posta mogą czytać ludzie ułomni i/lub BBrajanki kupujące premkę t8 tuż po zainstalowaniu gry, postaram się tego błędu więcej nie popełnić.

To źle ci się wydawało. Ja na przykład siedzę na forum, a jestem ułomny. Zapytaj kolegę z klanu, tego od "CV zatapia co chce i jak chce" oraz "nie istnieją no-fly zone", to ci potwierdzi.

Przeprosiny przyjęte.

 

Quote

ens tekstu 'easy to play, hard to master': łatwo jest zacząć grać tak do 5-6 tieru (zaznaczam, niekoniecznie Indykiem, są też inne CV), ale żeby grać w sposób efektywny wraz z kolejnymi tierami trzeba sporo się nauczyć. Nie mówiąc już o byciu unicumem, co wymaga jeszcze większych umiejętności.

 

No widzisz, jakbyś od początku napisał, że CV są "easy to play" ale tylko na tierach 5-6, to nikt nie miałby wątpliwości. Może poza henrykiem, który na T4 zbiera oklep. A określanie takiego Hakuryu jako"easy to play" jest już dość kontrowersyjne.

Poza tym, granie efektywne to wcale nie znaczy łatwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,186 posts
7,795 battles

Granie CV jest łatwe klikasz i już. Granie z głową to inna sprawa

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
733 posts
13,710 battles

ST. Sound improvements and optimization.

For the "High" and "Ultra" audio presets extra sounds are added for the most ports. Among the new sounds are horns of background ships and ground vehicles' movement.

The "Low" sound preset was significantly optimized. It no longer includes engine sounds, and ambient sounds are simplified. This gives the biggest performance boost on 32-bit operating systems with limited RAM.

Unique cosmic camos for tier X ships as well as "Rasputin" camo for the Imperator Nikolai I battleship receive their own sound effects.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,167 posts
10,901 battles
33 minutes ago, Dark_Havoc said:

Wy tu gadu- gadu o CV a tutaj na głównej stronie: https://worldofwarships.eu/pl/news/special/azur-lane-collab/

 

A także: https://worldofwarships.eu/pl/news/history/bruzzi-gang/

 

Teoretycznie, po takiej zapowiedzi na głównej stronie już nie za bardzo wypada nie wprowadzić go do sklepu, sugestie o "kolejnym Djuku" w patchnotach to jednak nie ten sam kaliber co powyższe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,662 posts
10,938 battles
40 minutes ago, FM6a said:

Granie CV jest łatwe klikasz i już. Granie z głową to inna sprawa

To zupełnie tak samo jak DD.

 

IMO, jeżeli zabierają się za totalny rework CV, to może wyjdzie im coś w rodzaju War Thundera? Obym był złym prorokiem, bo samoloty w WT skutecznie mnie odstraszyły od grania ich okręcikami. Jakoś tryb zręcznościowy i lotnictwo nie kojarzy mi się dobrze. A wybieranie dla OPL konkretnych samolotów jako celów - jeszcze mniej, bo kojarzy się z durnym ręcznym sterowaniem OPL w Steel Ocean.

 

Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,186 posts
7,795 battles
21 minutes ago, Radeckij said:

To zupełnie tak samo jak DD.

 

IMO, jeżeli zabierają się za totalny rework CV, to może wyjdzie im coś w rodzaju War Thundera? Obym był złym prorokiem, bo samoloty w WT skutecznie mnie odstraszyły od grania ich okręcikami. Jakoś tryb zręcznościowy i lotnictwo nie kojarzy mi się dobrze. A wybieranie dla OPL konkretnych samolotów jako celów - jeszcze mniej, bo kojarzy się z durnym ręcznym sterowaniem OPL w Steel Ocean.

 

Pozdrawiam

 

Dadzą nam przycisk ataku i ruchu, znacząco zwiększając fun i satysfakcję z gry.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts
25 minutes ago, Radeckij said:

To zupełnie tak samo jak DD.

 

IMO, jeżeli zabierają się za totalny rework CV, to może wyjdzie im coś w rodzaju War Thundera? Obym był złym prorokiem, bo samoloty w WT skutecznie mnie odstraszyły od grania ich okręcikami. Jakoś tryb zręcznościowy i lotnictwo nie kojarzy mi się dobrze. A wybieranie dla OPL konkretnych samolotów jako celów - jeszcze mniej, bo kojarzy się z durnym ręcznym sterowaniem OPL w Steel Ocean.

 

Pozdrawiam

 

Ale to wcale niegłupi pomysł! Gdyby tak połączyć elementy WoWp i WoWs, i móc atakować okręty z widoku takiego jak w WoWp (tym starym), tak jak tam się atakowało szturmowcami czy myśliwcami wielozadaniowymi okręty i cele naziemne, to było by całkiem fajne. Przecież atakowanie okrętów za pomocą bomb i rakiet było stałym elementem bitwy w WoWp, trzeba by zamienić rakiety na torpedy, dodać odpowiednie samoloty, oj grałbym w takie coś!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts
28 minutes ago, Radeckij said:

Jakoś tryb zręcznościowy i lotnictwo nie kojarzy mi się dobrze. A wybieranie dla OPL konkretnych samolotów jako celów - jeszcze mniej, bo kojarzy się z durnym ręcznym sterowaniem OPL w Steel Ocean.

 

A może to będzie coś w rodzaju rozbudowanej wersji obecnego "zaznaczania" eskadr dla pelotki (tego, co daje bonus 30 % do AA). Niedzielni (i w ogóle weekendowi) klikacze nie będą mieli większych trudności żeby zakumać o co tu chodzi. Klik jedna eskadra, spadła. No to klik następna... i tak do końca... żywotności eskadr bądź HP własnego okrętu. Oczywiście pod warunkiem, że znowu nie pojawią się koszmarne lagi i samoloty rozwalą cię szybciej niż zdążysz zareagować ;-]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
795 posts
12,472 battles
4 godziny temu, PolskaKielbasa napisał:

Mam nadzieję, że jakimś modem w paczce aslaina będzie się dało "zasłonić" lub "deaktywować" ten kicz i tandetę.

Zielonego pojęcia nie mam , po co Tobie są mody do wyłączenia tego, skoro są prostsze metody. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
789 posts
7,023 battles
5 hours ago, PolskaKielbasa said:

Mam nadzieję, że jakimś modem w paczce aslaina będzie się dało "zasłonić" lub "deaktywować" ten kicz i tandetę.

Na pewno z kółka zębatego. A samo uczestnictwo tylko po kliknięciu topica na stronie. Tak jak z kotem

Share this post


Link to post
Share on other sites

×