Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
___HADES____

[VIII] Bismarck

715 comments in this topic

Recommended Posts

[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
3 hours ago, Radeckij said:

to było bardzo ważne o tyle, że F i G były PIERWSZYMI niemieckimi pancernikami, które deklasowały pancerniki wywodzące się z I wojny światowej: to oznaczało praktyczny reset wyścigu zbrojeń.

No i tu dochodzimy do sedna. Niemcy zrobiły sobie wyścig zbrojeń w powietrzu i na lądzie, kolejny wyścig był im potrzebny jak świni siodło.

Raz już się ścigali z Grand Flet, wtedy nawet było łatwiej, bo Drednot sam z siebie "zresetował" wszystko. Wyszło jak wyszło.

Pomysł, że startując z duuużo gorszych pozycji (nie było resetu na miarę Drednota) osiągniemy znacząca lepszy wynik, był ..... nadmiernie optymistyczny.

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARES-]
Beta Tester
1,724 posts
3,177 battles
10 minutes ago, rtfm_pl said:

No i tu dochodzimy do sedna. Niemcy zrobiły sobie wyścig zbrojeń w powietrzu i na lądzie, kolejny wyścig był im potrzebny jak świni siodło.

Raz już się ścigali z Grand Flet, wtedy nawet było łatwiej, bo Drednot sam z siebie "zresetował" wszystko. Wyszło jak wyszło.

Pomysł, że startując z duuużo gorszych pozycji (nie było resetu na miarę Drednota) osiągniemy znacząca lepszy wynik, był ..... nadmiernie optymistyczny.

Prawda? Mowa o tym od samego początku. Cała koncepcja budowy pancernika klasy Bismarck wydaje się dla Niemców jednak bez sensu, ale i tak wywoła dyskusję/awanturę i wielką aferę jak można się jej czepiać. Dla mnie argumenty typu Tirpitz "wiązał bo był" to tłumaczenie post-factum braku zasadności wyprodukowania tych jednostek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Players
1,072 posts
26,035 battles
16 minutes ago, _Scarrry_ said:

Prawda? Mowa o tym od samego początku. Cała koncepcja budowy pancernika klasy Bismarck wydaje się dla Niemców jednak bez sensu, ale i tak wywoła dyskusję/awanturę i wielką aferę jak można się jej czepiać. Dla mnie argumenty typu Tirpitz "wiązał bo był" to tłumaczenie post-factum braku zasadności wyprodukowania tych jednostek. 

Idąc dalej tym tropem rozumowania to Niemcy w ogóle powinni zrezygnować z floty. I tak w żaden sposób nie mogli wygrać na morzu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARES-]
Beta Tester
1,724 posts
3,177 battles
12 minutes ago, DrunkenFish said:

Idąc dalej tym tropem rozumowania to Niemcy w ogóle powinni zrezygnować z floty. I tak w żaden sposób nie mogli wygrać na morzu.

dlaczego? U-boty były tu świetnym rozwiązaniem swoistej kwadratury koła, podobnie jak okręty korsarskie. 

 

I tak w żaden sposób nie mogli wygrać na morzu.

to jest mega szerokie pojecie, czym innym jest nie móc wygrać wielkiej walnej bitwy na morzu a czym innym nie móc w ogóle działać na morzu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Players
1,072 posts
26,035 battles
1 minute ago, _Scarrry_ said:

dlaczego? U-boty były tu świetnym rozwiązaniem swoistej kwadratury koła, podobnie jak okręty korsarskie. 

Bo Brytyjczycy i USA byli wstanie wyprodukować np. 100x więcej okrętów do eskorty konwojów i zwalczania u-botów.... :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Alpha Tester
2,316 posts
16,775 battles

Z tematu o ciekawym BB, ostal sie spam na prawie 15 stron, dywagacji o niczym. A umyka wszystkim to o czym pisze @_Scarrry_ . Niemiecke pancerniki 7-8 ssa po same kule w obecnej postacji, sa cieniem tego czym byly w momencie pojawienia sie w grze.Wszystkie, zarowno drzewkowe, jak i premki dostaly srogiego cichego nerfa,  granie nimi obecnie to czystej postaci masochizm

  • Cool 1
  • Funny 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,662 posts
10,938 battles
1 hour ago, rtfm_pl said:

No i tu dochodzimy do sedna. Niemcy zrobiły sobie wyścig zbrojeń w powietrzu i na lądzie, kolejny wyścig był im potrzebny jak świni siodło.

Raz już się ścigali z Grand Flet, wtedy nawet było łatwiej, bo Drednot sam z siebie "zresetował" wszystko. Wyszło jak wyszło.

No nie, pradoksalnie BYŁOBY im łatwiej w latach 1939-45 niż przed I wojną światową. Stare okręty były, no cóż, stare, więc w sumie znowu był reset, niemal równie radykalny jak ten dokonany przez Dreadnoughta. Niemiecki potencjał budowy nowoczesnych okrętów był większy niż brytyjski - mieli o jedną dużą pochylnię więcej, mieli większe możliwości produkcji ciężkich dział - zupełnie inaczej niż 30 lat wcześniej, kiedy ich potencjał produkcyjny był o jakieś 50% mniejszy od brytyjskiego.

 

Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
401 posts
9,808 battles
6 minut temu, Radeckij napisał:

No nie, pradoksalnie BYŁOBY im łatwiej w latach 1939-45 niż przed I wojną światową. Stare okręty były, no cóż, stare, więc w sumie znowu był reset, niemal równie radykalny jak ten dokonany przez Dreadnoughta. Niemiecki potencjał budowy nowoczesnych okrętów był większy niż brytyjski - mieli o jedną dużą pochylnię więcej, mieli większe możliwości produkcji ciężkich dział - zupełnie inaczej niż 30 lat wcześniej, kiedy ich potencjał produkcyjny był o jakieś 50% mniejszy od brytyjskiego.

 

Pozdrawiam

Ja tylko dodam, że Imperium Brytyjskie nie było w tak dobrym stanie w latach 30tych, jak było na początku XX wieku.
Oczywiście, ten temat był przewijany już tak dużo razy na forum, że mi to się tam nie chce już o tym gadać. Argumenty w stylu:
1. Gdyby nie budowali floty nawodnej to by mieli więcej okrętów podwodnych = win
2. Gdyby zgrupowali całą flotę mogliby zrobić dużo więcej niż zrobili.
3. Okręty Kriegsmarine były dużo lepsze niż ich odpowiedniki w innych flotach.
4. Marynarze Kriegsmarine byli lepiej wyszkoleni - patrz HMS Hood.
5. Bismarck byłby niepokonany, gdyby nie fartowna torpeda od Swordfisha.
6. Royal Navy bała się atakować flotę III rzeszy - patrz rajd Gneisneau i Scharnhorst.
7. Hipper masakrował brytyjskie konwoje.
8. Turtleback armour best armour.
to jest żart. Każdy sensowny i odrobinę obiektywny czytelnik i miłośnik historii szybko dojdzie do sedna sprawy. Ale, nie byłoby wtedy takiej beki na forum. 

  • Cool 2
  • Funny 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARES-]
Beta Tester
1,724 posts
3,177 battles
34 minutes ago, Zlociutk1 said:

Z tematu o ciekawym BB, ostal sie spam na prawie 15 stron, dywagacji o niczym. A umyka wszystkim to o czym pisze @_Scarrry_ . Niemiecke pancerniki 7-8 ssa po same kule w obecnej postacji, sa cieniem tego czym byly w momencie pojawienia sie w grze.Wszystkie, zarowno drzewkowe, jak i premki dostaly srogiego cichego nerfa,  granie nimi obecnie to czystej postaci masochizm

ano, i to jest jedyna rzecz którą dalej powinna byc tu rozważana, jak naprawić balans i przywrócić dawną świetność w grze okrętów, przeznaczonych do gry jako ciężkie brawlery. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles
44 minutes ago, Radeckij said:

No nie, pradoksalnie BYŁOBY im łatwiej w latach 1939-45 niż przed I wojną światową.

Jeśli rozpatrujesz flotę jako izolowany przypadek to tak. Ale przecież wiesz, że zbrojenia na potęgę to Niemcy zrobili mocno na kredyt i przy użyciu "kreatywnej księgowości". Toto trzeszczało w szwach już w 1939, jakby sobie jeszcze dołożyli te okręty, to dupło by im z takim hukiem, że żadnej wojny by nie było trzeba.

 

26 minutes ago, Dropsiq said:

Ja tylko dodam, że Imperium Brytyjskie nie było w tak dobrym stanie w latach 30tych, jak było na początku XX wieku.

 

Oczywiście. A w jakim stanie była "tysiącletnia"?

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,662 posts
10,938 battles
1 hour ago, Zlociutk1 said:

A umyka wszystkim to o czym pisze @_Scarrry_ . Niemiecke pancerniki 7-8 ssa po same kule w obecnej postacji, sa cieniem tego czym byly w momencie pojawienia sie w grze.Wszystkie, zarowno drzewkowe, jak i premki dostaly srogiego cichego nerfa

Jakie to nerfy uderzyły w Bismarcka i Tirpitza?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,693 posts
7,993 battles
33 minutes ago, Radeckij said:

Jakie to nerfy uderzyły w Bismarcka i Tirpitza?

Bezpośrednie: hydro i dodatkowa.

 

Pośrednie: AP bombki na GZ i amerykańskich CV,

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,662 posts
10,938 battles
1 minute ago, Goomich said:

Bezpośrednie: hydro i dodatkowa.

Nie rozumiem - zwiększenie zasięgu artylerii pomocniczej Tirpitza to był nerf?

O hydro musisz mi wyjaśnić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,693 posts
7,993 battles
20 minutes ago, Radeckij said:

Nie rozumiem - zwiększenie zasięgu artylerii pomocniczej Tirpitza to był nerf?

Oprócz tego, że w 6.8 zwiększyli zasięg większości niemieckich dodatkowych, to zmniejszyli im uszkodzenia i szanse na podpalenie.

xHcFVrk.png

 

20 minutes ago, Radeckij said:

O hydro musisz mi wyjaśnić.

 

W 6.0 skrócili zasig hydro na Bismarcku

ZeMvq99.png

 

Wcześniej miał takie samo jak Hipper.

TureQcc.png

 

 

  • Cool 1
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARES-]
Beta Tester
1,724 posts
3,177 battles
1 hour ago, ORP_San_Escobar said:

Umyka bo pisze niemal same głupstwa. I kilku graczy już mu wyjaśniało dlaczego.

 

Sorry że przerwałem ciszę w eterze ale to jak tych dwóch typków sobie liże nawzajem anusy jest zbyt zabawne żeby siedzieć cicho :cap_haloween:

jeszcze żadnego głupstwa nie napisałem, wpadł mi post histeryka Radeckiego jesli o nim piszesz, ale jakby to powiedzieć - rozmawiaj sobie z nim sam, wart Pac pałaca. Wypowiadały się tu dziesiatki osób mających bekę z fantazji o "najpotężniejszym...", tylko że nikomu nie chce sie powtarzać albo wpadać w debilny flame jaki zaraz każdemu urządzasz. Ludzie tu przychodzą dla pogrania w ulubioną grę i poczytania o niej a nie na 20 stron czytania o wyimaginowanym "najlepszym pancerniku świata", przychodzą wymienić się argumentami co się dzieje z okrętem który kiedyś lubili, a nie czytać o lizaniu fiutów.

 

Bismarck wymaga zdecydowanie buffów, tak jak i Tirpitz, okręty WG traktuje jak zapomnianą linię.  To jest jedyna ważna rzecz w tym wątku. Podobnych buffów wymagają Gneisenau i szczególnie Scharnhorst (Gneis ma przynajmniej świetne 128tki pomocniczej, nie wymagające tak mocno IFHE jak pomocnicza Szarego) 

  • Cool 3
  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Alpha Tester
2,316 posts
16,775 battles

Zarówno szary jak i gneis wymagają buffow. W tej postaci są parodia i badziewiem ktore nie warto z portu wyciągać

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,662 posts
10,938 battles
2 hours ago, Goomich said:

Oprócz tego, że w 6.8 zwiększyli zasięg większości niemieckich dodatkowych, to zmniejszyli im uszkodzenia i szanse na podpalenie.

O ile mnie pamięć nie myli, to pierwotnie artyleria pomocnicza Tirpitza miała zasięg 4,5 kilometra. Wydłużyli ją najpierw do 7 km, później do 7,5 km, ale to jest nerf, bo zmniejszyli obrażenia o 7 do 9%?

To ja chcę takiego nerfa dla niszczycieli - zasięg dział zwiększony o 66%, obrażenia zmniejszone o 9%. Biorę w ciemno.

 

2 hours ago, Goomich said:

W 6.0 skrócili zasig hydro na Bismarcku

Aaa, pamiętam ten stary sonar... no faktycznie, po takim nerfie nie da się grać. Ze starym sonarem - to się grało, pamiętam dobrze, bo rankedach VIII tieru trudno było spotkać inny BB niż Bismarck.

 

Ok, wiem już jakie to straszliwe nerfy spowodowały niegrywalność nazi-BB. Dzięki za wyjaśnienie.

 

Pozdrawiam

 

 

 

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
922 posts
11,554 battles

To było tak niegrywalne że aż strach było tym kampić :Smile_teethhappy:.

 

Dawno temu jako niezbyt doświadczony gracz robiłem Gneisenau. Wszystko torpiłem, mieliłem aż wióry leciały. North Carolina, Iowa (wtedy jeszcze z tą tragiczną burtą) często nawet Amagi musiało uciekać przed moim Gneisenau. No ale też spotykałem Bismarcka którego za cholerę nie mogłem storpedować. Próbowałem wszystkiego i nic. Za to on co kilka sekund mnie podpalał i uszkadzał wyrzutnie. Długo zastanawiałem się jakim cudem on wie kiedy i gdzie je puszczałem. Dopiero po jakimś czasie dowiedziałem się że ma hydro. I wtedy obiecałem sobie że kiedy już go kupię zostanie u mnie w porcie na stałe. Tak też się stało nawet przez moment nie pomyślałem o sprzedaży tego potwora który mimo chorób i sędziwego wieku nadal swoje potrafi. 

 

P.S Nie pamiętam piękniejszego widoku w grze jak wrogi Bismarck z manualną dodatkową zasypywał mnie pociskami z ponad 10 km. Wtedy wyglądało to fenomenalnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
948 posts
40,012 battles
21 minut temu, ORP_San_Escobar napisał:

Dawno temu jako niezbyt doświadczony gracz robiłem Gneisenau.

Dawno temu jako niezbyt doświadczony gracz robiłem też Gneisenau i muszę Ci powiedzieć,że wyniki na nim były kiedyś o niebo lepsze (mój rekord ponad 177k). Dziś mogę o tym powspominać...

Podobnie i dużo lepiej na Scharnhorście, Tirpitzu i Bismarcku.

21 minut temu, ORP_San_Escobar napisał:

Nie pamiętam piękniejszego widoku w grze jak wrogi Bismarck z manualną dodatkową zasypywał mnie pociskami z ponad 10 km. Wtedy wyglądało to fenomenalnie. 

Nie rozumiałem zaś czemu zasięg artylerii pomocniczej Tirpitza różnił się tak bardzo od Bismarcka,chociaż to okręty blizniacze...

Kiedyś w mniej zróżnicowanym środowisku gry można było robić nimi wyniki,a dziś są one śmieszne. Staram się to zrozumieć i nie umiem. Pozostały jedynie wspomnienia. Kiedyś to były z nich fajne okręty...

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
401 posts
9,808 battles
5 godzin temu, Goomich napisał:

Oprócz tego, że w 6.8 zwiększyli zasięg większości niemieckich dodatkowych, to zmniejszyli im uszkodzenia i szanse na podpalenie.

 

Biorę w ciemno stary zasięg w zamian za obrażenia. WG, z tego miejsca, proszę, odnerfcie te BBczki! Zetnijcie im zasięg i zwiększcie im obrażenia! Tirpitzowi w szczególności.

CZYLI.

Niemieckie BBczki 7 i 8, są cieniem tego czym były kiedyś bo:
a) zwiększyli im zasięg kosztem obrażeń i szansy na podpalenie, w tym Tirpitzowi co jest żartem na skalę WG. 
b) bo znerfili hydro na Bismarcku które było upośledzenie OP, ale które i tak wystarczy to pełnego uniknięcia torped w 9/10 przypadków.
c) dodali AP bomby na lotniskach, które spotykasz 1 na 5 - 6 bitew, a jesteś celem w 1 na 15, a dostajesz one shota w 1 na 50?

 

Cień tego co było kiedyś. W spoilerze, bo chyba tam jakieś przekleństwa są:
 


 

 

3 godziny temu, Zlociutk1 napisał:

Zarówno szary jak i gneis wymagają buffow. W tej postaci są parodia i badziewiem ktore nie warto z portu wyciągać

Gneisnau tak. Potrzebuje zdecydowanie trochę miłości. Podbiłbym mu torpy na 8 km i zwiększył odrobinę celność, poza tym jest ok.
Ale Scharnhorst? No chyba się zagalopowałeś. 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,693 posts
7,993 battles
3 hours ago, Radeckij said:

O ile mnie pamięć nie myli, to pierwotnie artyleria pomocnicza Tirpitza miała zasięg 4,5 kilometra. Wydłużyli ją najpierw do 7 km, później do 7,5 km, ale to jest nerf, bo zmniejszyli obrażenia o 7 do 9%?

To ja chcę takiego nerfa dla niszczycieli - zasięg dział zwiększony o 66%, obrażenia zmniejszone o 9%. Biorę w ciemno.

 

Aaa, pamiętam ten stary sonar... no faktycznie, po takim nerfie nie da się grać. Ze starym sonarem - to się grało, pamiętam dobrze, bo rankedach VIII tieru trudno było spotkać inny BB niż Bismarck.

 

Ok, wiem już jakie to straszliwe nerfy spowodowały niegrywalność nazi-BB. Dzięki za wyjaśnienie.

 

Pozdrawiam

 

 

 

 

Pytales jakie nerfy, to ci napisalem, nie musisz sie tak od razu obruszac

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Alpha Tester
2,316 posts
16,775 battles
8 hours ago, Dropsiq said:

Biorę w ciemno stary zasięg w zamian za obrażenia. WG, z tego miejsca, proszę, odnerfcie te BBczki! Zetnijcie im zasięg i zwiększcie im obrażenia! Tirpitzowi w szczególności.

CZYLI.

Niemieckie BBczki 7 i 8, są cieniem tego czym były kiedyś bo:
a) zwiększyli im zasięg kosztem obrażeń i szansy na podpalenie, w tym Tirpitzowi co jest żartem na skalę WG. 
b) bo znerfili hydro na Bismarcku które było upośledzenie OP, ale które i tak wystarczy to pełnego uniknięcia torped w 9/10 przypadków.
c) dodali AP bomby na lotniskach, które spotykasz 1 na 5 - 6 bitew, a jesteś celem w 1 na 15, a dostajesz one shota w 1 na 50?

 

Cień tego co było kiedyś. W spoilerze, bo chyba tam jakieś przekleństwa są:
 


 

 

Gneisnau tak. Potrzebuje zdecydowanie trochę miłości. Podbiłbym mu torpy na 8 km i zwiększył odrobinę celność, poza tym jest ok.
Ale Scharnhorst? No chyba się zagalopowałeś. 
 

O szarym mówiłem na podstawie tego co słyszę od klanowiczow. Za to Grzesiek potrzebuje dużego buffa do celności. Ten okręt potrafi spudlowac z 6 luf poniżej 8 km w stojący okręt. Torpedy są dobre jakie są. To celność i obrażenia tych dział wołają o pomstę do nieba. Co do smarka, wolałem go przed nerfo/bufem. Z krótsza ale lepsza dodatkową i tym mega hydro. Wreszcie mieliśmy brawlera. Który wplywal na capy razem z dd.

Lubiłem czasami grać bismarckiem. Za to gneis to była moja ulubiona 7. 

Edit.

Totalnie nie rozumiem czemu okręty jak gneis i alzacja dostają nerfa. Po czym wychodzi taki Lyon. Gneis był świetnym innym zupełnie pancernikiem niż te dwa kloce nagato/Colorado. Szybki zwrotny z mega Aa,  no i z bronią ostatniej szansy torpedami

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Beta Tester
4,662 posts
10,938 battles
16 hours ago, Goomich said:

Pytales jakie nerfy, to ci napisalem, nie musisz sie tak od razu obruszac

 

Aj, głupio wyszło...

Naprawdę dziękuję Tobie za wyjaśnienie, bez żadnych podtekstów. Bismarckiem zagrałem całą jedną bitwę, i to przez przypadek.

 

Cały sarkazm, jad, złośliwość i szyderstwo w moim poście były adresowane do panów, którzy twierdzą że "po tych nerfach" nie da się grać. *edytowano* gra na vanilli jest bardzo ciężka jak ktoś nie przyzwyczajony. Ale reszta?

 

Pozdrawiam

Edited by akataMM
Ten post był edytowany z powodu: nieodpowiednie treści.
  • Cool 1
  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARES-]
Beta Tester
1,724 posts
3,177 battles
13 hours ago, Dropsiq said:

Biorę w ciemno stary zasięg w zamian za obrażenia. WG, z tego miejsca, proszę, odnerfcie te BBczki! Zetnijcie im zasięg i zwiększcie im obrażenia! Tirpitzowi w szczególności.

Nie bierzesz. Zasięg jest tu tylko pozornym buffem bo na granicy ok 8-9 km okręty drastycznie tracą na celności pomocniczej (wyjątkiem jest Massachusetts przez jego unikalne działa, może jeszcze Alzacja przez niewiarygodnie gęsty ogień pomocniczej). Ostatni kilometr, nawet dwa, pomocnicza ma znikome znaczenie zarówno dla Ciebie jak i do ostrzeliwanych przeciwników.

 

I nie zamieniaj tego w parodię tylko dlatego że wspierasz w argumentach swojego histeryzującego współklanowicza (praktyka normalnie jak z czasów NESI, gdzie jeden z Was zaczynał kogoś wyśmiewywać to zlatywali sie wszyscy "pojeździć" po kimś kto śmiał mieć inne zdanie), który zdaje sie że nie ma pojęcia o tym jak się teraz można bawić Bismarckiem - ścięto szansę podpalenia i ścięto zadawany damage za iluzoryczne powiększenie zasięgu. Okręt na typowym dystansie walki pomocniczej - 6-8 km, zadaje mniej obrażeń i  słabiej podpala. Przy granicy zasięgu trafiasz mniejsze okręty pojedynczymi pociskami.

 

Quote

bo znerfili hydro na Bismarcku które było upośledzenie OP, ale które i tak wystarczy to pełnego uniknięcia torped w 9/10 przypadków.

ale Tobie wystarczy?  Czy przeciętnemu graczowi na pancerniku, którego chcemy zachęcić znowu do aktywnej gry na Bismarcku ? Ocenianie okrętu tylko przez swoje umiejętności jest.... SŁABE. 

 

Quote

dodali AP bomby na lotniskach, które spotykasz 1 na 5 - 6 bitew, a jesteś celem w 1 na 15, a dostajesz one shota w 1 na 50?

spotykasz je na tym poziomie jednak na tyle często, a shoty nie zawsze wchodzą "za wszystko", ale regularnie za 2/3 lub 1/2 HP i okolice dostajesz. Każda, ale serio każda, nawet mało kumata lotnia z bombami AP dosłownie poluje na niemiecki pancernik. Darmowe dwa razy więcej damage niż na innych. Znowu problem jaki mają gracze grający na niemieckich okrętach zamieniasz w próbę wyśmiania zjawiska podając skrajne wartości a nie typowe jakie spotykamy w grze problemy. 

 

Do tego ani słowa nie wspomniałeś o najważniejszej zmianie w mecie gry - wzroście nasycenia pola gier krążownikami z bardzo szybkim spamem HE (w sumie to i pancernikami bo jeszcze w międzyczasie doszły brytyjskie pancki drzewkowe i premium, z których gracze też spamują non stop HE). Kiedyś, jak pojawił się Bismarck,  była zdaje sie tylko rzadka premium Atlanta i chyba Warspite i tyle. Teraz jest tego zatrzęsienie. Bismarck nie dostał żadnych wyrównań balansu z tego powodu - ani szybszego recharge Rki ani szybszego recharge Heala jak wspomniane wyżej Masa i Gaskonia. 

 

wg mnie Bismarck i Tirpitz powinny dostać, podobnie jak konkurencja, właśnie dużo szybszy recharge Heala (ewentualnie recharge Rki albo skrócone pożary) i do tego specjalny dla nich moduł poprawiający celność pomocniczej  (może nie tyle co Masa ma sztucznie dodane, ale dodatkowe 20-30% celności)

 

@ORP_San_Escobar

a ja wbiłem Krakena i nawet 6 killi (co chyba jest rekordem serwera) - 100% pomocniczą na MIkasie. Bez użycia głównej artylerii.  Myślisz ze stała się przez to dobrym okrętem? Dalej ssie. Nie przychodzi mi do głowy oceniać ją przez taki skrajny wyczyn.

  • Cool 2
  • Boring 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,011 posts
2 godziny temu, _Scarrry_ napisał:

Zasięg jest tu tylko pozornym buffem bo na granicy ok 8-9 km okręty drastycznie tracą na celności pomocniczej

 

AFT na Bismarcku poprawiają również zasięg pelotki, która w wersji podstawowej jest, hmm, trochę "krótka". A jeśli chodzi o secondarki... Obecne rakedy zacząłem bardzo nisko, na 17 poziomie, więc mogłem wypłynąć również Bismarckiem. Pojawiła się wroga deska, próbowałem ją przepędzić pomocniczą. Dostała może ze 3-4 razy, niegroźnie, po czym natychmiast zawinęła się spod mego zasięgu i tyle ją widziałem. Potem ubił ją któryś z Clevelandów. To tyle, jeśli chodzi o moje noobowanie art. pomocniczą na Bismarcku na rakedach :-))

 

2 godziny temu, _Scarrry_ napisał:

nie wspomniałeś o najważniejszej zmianie w mecie gry - wzroście nasycenia pola gier krążownikami z bardzo szybkim spamem HE

 

A to fakt, HE-spamerów nie brakuje teraz w grze. Nie tylko Belfast z dymu, Mogami na 155, Kutuzow z mega zasięgiem, ale jeszcze Helena 15x152, Cleveland przeniesiony na T8, Hipper z poprawiony reloadem, Ch. Martel z reload boosterem... Nawet niektóre pancerniki (przykład: KGV, Conqueror) mogą walić z HE nie przejmując się zupełnie, czy okręt przeciwnika zdążył się skątować, czy też nie. W HE-mecie coraz bardziej cenne stają się perki na przeżywalność (BoS, FP), czy też flagi skracające pożary. Tyle, że wspomniane HE-ki zdążą wytłuc pancernikowi secondarki i wtedy brawling nie bardzo ma sens. Torpedy na German BB? Cóż, wyrzutnie też można uszkodzić....

 

I taka to sytuacja :-))  Krążowniki tulą się do wyspy, żeby nie dostać serii cytadel, pancerniki natomiast, jak Bismarck, nie chcą zostać spalone, więc nie podchodzą bliżej. W dodatku większość krążowników ma torpedy - najgroźniejsza jest ściana japońskich "rybek" o czym raczej wie każdy ogarnięty kierowca BB. To się chyba nazywa klincz, tak? Albo raczej wojna pozycyjna, gdzie obie strony mają swoje mocne "argumenty" i przegrywa ten kto popełni więcej błędów i szybciej da się spalić / storpedować /  scytadelować  - niepotrzebne skreślić :-)))

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×