Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
___HADES____

[VI] Bayern

147 comments in this topic

Recommended Posts

[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles

Zaawansowany trening. Prawdopodobnie dociągniesz kapitana na 14 punkt jak będziesz dochodził do Bismarcka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
7 posts
2,829 battles

Mój ulubiony okręt. Kupiłem ponownie, bo sprzedałem jak dostałem Gnei. Miła odmiana po Bismarcku. Mniej zwrotny, wolniejszy ale wydaje się twardszy i co chwilę wchodzi cytadela.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-AZG-]
Players
348 posts
22,906 battles

A dla mnie to najgorszy pancernik w grze. Po resecie linii - robię na nim na bitwę po 2k, 9k obrażeń (od święta nie co więcej). Celność dział bliska zero. Grając tym czymś obecnie tylko szlak mnie trafia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
44 posts
4,198 battles

Mogę się śmiać, ale obecnie dążę do 10 tieru i był do bardzo miły przystanek. Gram teraz gneisenau i niestety, ale celność dział to tragedia. Więc jak teraz Azgheros narzekasz to radze ci przygotować free exp na 8 tier.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles
30.09.2019 o 16:41, Azgheros napisał:

2k, 9k obrażeń

Na salwę czy mecz?

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-AZG-]
Players
348 posts
22,906 battles
10 hours ago, Davao said:

Na salwę czy mecz?

Na całą bitwę. Dlatego też aż tak się zdenerwowałem - nie jestem przyzwyczajony do aż tak mizernych wyników. Wypłynąłem sobie i w pierwszej bitwie odkupionym Bayernem zrobiłem 9k obrażeń na bitwę. Ponieważ bitwa była na VIII tierze, machnąłem na to ręką i uznałem to za wypadek przy pracy. Kolejna bitwa na VI tierze i zrobiłem całe 6k!!! Przy czym strzelałem w bok pływające krążki i pancki i nic nie wchodziło, aż zdenerwowany podszedłem zbyt blisko i skończyłem żywot dzięki torpedom. Kolejna bitwa - zrobiłem jakieś niecałe 30k, później zrobiłem 6k (grałem do końca bitwy i podchodziłem jak tylko mogłem najbliżej przeciwnika) i wtedy nerwy mi puściły :(.

 

Teraz jest nie co lepiej, robię sensowniejsze obrażenia - choć nadal nie jest to wynik oszałamiający. No i nie gram na daleko - na prawdę podchodzę jak najbliżej się da do przeciwnika (choć nie zawsze jest to możliwe - zwłaszcza jak wrzuci na bitwę z VIII tierem). Tamta seria - prawdopodobnie była pechem, a dokładniej RNG wskazało mi palcem pewien gest (zgięte wszystkie palce, za wyjątkiem środkowego). No ale i tak nadal nie lubię Bayerna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles

Ja jednak lubię Bayorko i nawet się ucieszyłem, że mogłem wygrać małego Ferdka. Potem będzie gorzej - Gnójsenau :Smile_sceptic:

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-AZG-]
Players
348 posts
22,906 battles

No ja za to dla odmiany następcę pomimo tego, że jest cieniem tego co był kiedyś, nadal lubię. Niegdyś to był mój najulubieńszy okręt ;). A Bayern od początku należał do kategorii - nie ulubionych.

 

PS. Właśnie pobiłem na Bayernie nim rekord najmniej zadanych obrażeń: 1476 :(. A nawet nie zginąłem w bitwie. Choć z kolei to dziś mam w ogóle fatalny dzień. Kompletnie nic mi nie idzie.

 

PS2. Nie dam rady tego … przejść :(. Totalnie mi tym gra nie idzie. Np. z 3.5 kilometra nie trafiłem w DD który stał w miejscu bokiem do mnie i był na dobicie. To jest po prostu żałosne.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
382 posts
15,668 battles
On 10/5/2019 at 10:47 PM, Azgheros said:

No ja za to dla odmiany następcę pomimo tego, że jest cieniem tego co był kiedyś, nadal lubię. Niegdyś to był mój najulubieńszy okręt ;). A Bayern od początku należał do kategorii - nie ulubionych.

 

PS. Właśnie pobiłem na Bayernie nim rekord najmniej zadanych obrażeń: 1476 :(. A nawet nie zginąłem w bitwie. Choć z kolei to dziś mam w ogóle fatalny dzień. Kompletnie nic mi nie idzie.

 

PS2. Nie dam rady tego … przejść :(. Totalnie mi tym gra nie idzie. Np. z 3.5 kilometra nie trafiłem w DD który stał w miejscu bokiem do mnie i był na dobicie. To jest po prostu żałosne.

 

1.Minusy okrętu

 

a)Wolny - maks 25 wezłow (zanim dopłynie i strzeli - jest juz prawie po ptokach )  

b) działa strzelają z rozrzutem obrzyna - w zasadzie trafiają w jako takim skupieniu jedynie na 8-10 km..

c)obrażenia jakie zadają pociski AP ...pomine zasłoną milczenia

d) czas przeładowania w połączeniu z prędkością, obrażeniami jakie generuja czasem pociski AP powoduje, że zniszczenie czegokolwiek przed kimś kto gra innym szybszym okręrem z wiekszym ROF jest wygraniem 5 w totolotka.

d) wypracowywanie  tego okrętu na maksa jest tak samo frustrującę jak wypracowywanie czołgu w WoT -> VK 30.01 P..bez konta PREMIUM - to istna katorga

 

2. Plusy okrętu 

a) Pancerz boczny - skątowany - coś tam odbija

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
52 posts
884 battles

Podzielę się wrażeniami z gry tym okrętem na PS4. Na początku- z niewyszkolonym kapitanem, źle dobranym do charakterystyki okrętu- męka. Koszmarnie niecelny(dodatkowy moduł praktycznie nie pomagał), co uniemożliwiało jakąkolwiek przewidywalną grę. Po odkryciu Hippera(kapitan z perkami do BB) i wyszkoleniu go na 12 poziom(inspiracje- Cunningham na celność oraz Scheer na odporność na pożary) ten okręt stał się moją ulubioną V. Celność jest poprawna, a to wystarczy, jeśli dodamy do tego resztę zalet okrętu- bardzo twardy, szczególnie skątowany, działa mają dobrą penetrację, bardzo dobra artyleria pomocnicza, bardzo zwrotny i przyzwoicie mobilny(jak na BB). Fuso zjada bez problemu, New Mexico też nie jest dla niego równorzędnym przeciwnikiem. Jedyny pancernik z tego poziomu, na który musimy uważać to QE z racji na jej bardzo mocne i celne działa. Taktyka, która na tym okręcie przynosi najlepsze rezultaty? Iść do przodu, skracać dystans, bez przerwy być w ruchu, skręcać i kątować. Czasem warto ściągnąć na siebie ostrzał kilku okrętów i przedwcześnie zejść, żeby umożliwić drużynie zdobycie przewagi w innym miejscu na mapie. Jedyna duża wada tego okrętu to brak samolotu, czyli kompletna ślepota. W efekcie niszczyciele często dochodzą niezauważone na bardzo bliski dystans i nie jesteśmy w stanie ominąć torped mimo znakomitej zwrotności okrętu. Nie zmienia to faktu, że moim zdaniem ten okręt to król V- ma największy wpływ na bitwę- możemy praktycznie w pojedynkę trzymać flankę i opóźniać przeciwnika, dając drużynie czas na pozamiatanie mapy w innym miejscu, ew przełamać flankę idąc do przodu i ściągając ogień na siebie. Jakkolwiek jeśli gramy w nieogarniętej drużynie, gdzie wszyscy kampią na 15-16 km i nikt się nie garnie do wsparcia, to Bayern nic nie ugra.

 Inny okręt tego poziomu, który lubię, to Normandia. Ma dokładnie odwrotną charakterystykę(bardzo szybki i celny okręt wsparcia ogniowego, sprawdzający się na dystansach). Dochodzę do wniosku, że okręty uniwersalne, które mają wszystkiego po trochę, są niby przewidywalne, ale jednocześnie do niczego. Największą frajdę i poczucie wpływu na bitwę dają okręty wyspecjalizowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
127 posts
729 battles

Działa są świetne. Co prawda odrobinę zezowate, ale jak zasadzą bułę na 9 kilometrach to aż się jakoś cieplej na sercu robi. W pierwszej bitwie krążownik Zata calusieńki na salwę zszedł bo 3 cytadele weszły. Niestety od kupna cały czas rzucało mnie na VIII T. więc więcej niż 55k dmg nie szło zrobić jak taki bis pluł mi prosto w mordę z odległości 20km. Statek jest definitywnie na bliski dystans. Obrona P-lot praktycznie nie istnieje na pierwszym kadłubie, więc trzeba się do kogoś przykleić i żebrać o AA. W kwestii wytrzymałości jest dziwnie. Czasem odbijasz wszystko jak leci, czasem nie. No i jak cie słabo rzuci, to jednak umówmy się, że te 43k HP na VIII T. nie jest jakąś zawrotną liczbą i jak dostaniesz po pysku z 20km to często przyprawić to może o mały zawał bo 1/3 HP schodzi od dwóch pocisków. Także jak najszybsze przejście na nowy kadłub.

 

Generalnie jeszcze tak do końca nie wiem, ale zapowiada się całkiem całkiem. Tę przesiadkę odczułem dużo lepiej niż z IV na V gdzie po świetnym Kaiserze serwują nam odgrzewanego kotleta Koniga który próbuje nas zapewnić że jest kawiorem. Odgrzewany Kaiser z gorszym MM i jakimś bieda-tuningiem.

 

MM tragiczny. KAŻDA bitwa jak dotąd na VIII

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
922 posts
11,554 battles
3 godziny temu, KarmaWhiskas napisał:

Działa są świetne. Co prawda odrobinę zezowate, ale jak zasadzą bułę na 9 kilometrach to aż się jakoś cieplej na sercu robi. W pierwszej bitwie krążownik Zata calusieńki na salwę zszedł bo 3 cytadele weszły. Niestety od kupna cały czas rzucało mnie na VIII T. więc więcej niż 55k dmg nie szło zrobić jak taki bis pluł mi prosto w mordę z odległości 20km. Statek jest definitywnie na bliski dystans. Obrona P-lot praktycznie nie istnieje na pierwszym kadłubie, więc trzeba się do kogoś przykleić i żebrać o AA. W kwestii wytrzymałości jest dziwnie. Czasem odbijasz wszystko jak leci, czasem nie. No i jak cie słabo rzuci, to jednak umówmy się, że te 43k HP na VIII T. nie jest jakąś zawrotną liczbą i jak dostaniesz po pysku z 20km to często przyprawić to może o mały zawał bo 1/3 HP schodzi od dwóch pocisków. Także jak najszybsze przejście na nowy kadłub.

 

Generalnie jeszcze tak do końca nie wiem, ale zapowiada się całkiem całkiem. Tę przesiadkę odczułem dużo lepiej niż z IV na V gdzie po świetnym Kaiserze serwują nam odgrzewanego kotleta Koniga który próbuje nas zapewnić że jest kawiorem. Odgrzewany Kaiser z gorszym MM i jakimś bieda-tuningiem.

 

MM tragiczny. KAŻDA bitwa jak dotąd na VIII

Bayern to najgorszy pancernik szóstego tieru. Jedyne czym się broni to pancerz ale np taki Prinz Eitel Friedrich wcale nie jest gorszy pod tym względem. Co do tych świetnych dział to powiem tyle że jak rng dopisze to i Gneisenau zdewastuje 9 tierowy krążownik na granicy swojego zasięgu.

  • Funny 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
127 posts
729 battles
22.04.2020 o 13:31, Artur_Borubar_Tupolew napisał:

Bayern to najgorszy pancernik szóstego tieru. Jedyne czym się broni to pancerz ale np taki Prinz Eitel Friedrich wcale nie jest gorszy pod tym względem. Co do tych świetnych dział to powiem tyle że jak rng dopisze to i Gneisenau zdewastuje 9 tierowy krążownik na granicy swojego zasięgu.

Oj tam oj tam, nie jest wcale taki tragiczny. Jego jedyny slaby punkt to ten radykalny rozrzut dział (dlatego boję się Gneisenau i jego 2x3), ale idzie nim ładne wyniki wykręcić jak się tankuje z solidnym wsparciem drużyny - i mówię to jako profesjonalny pomidor :v.

 

Niedawno taka bitwa: na mojej flance Ja w Bayernie, Piotr Wielki, Emile Bertin i dwa DD z tieru V i Vi. Płyniemy na capa, i po przeciwnej stronie wyspotowało nam Fuso i La Galissoniere. Generalnie Piotruś Duży już został z tyłu bo co to nie on, on się nie bije na odległości mniejsze niż 15km. Mogliśmy ich wykręcić jak szmaty z palcem w nosie z naszymi pięcioma statkami, więc wjeżdżam na pewniaka tankować i bić się z Fuso, a ci kretyni uciekają xD. Warto wspomnieć, że koleś w Emile Bertin wyłapał przy ucieczce strzała i zszedł. No i zostałem sam, a byłem na takim dystansie, że o ucieczce nie było mowy bo to by wymagało obrotu śmierci który skończyłby się w wiadomy sposób. Do tego wyłonił się DD znikąd (co nie zmienia faktu, że nadal poskładalibyśmy ich w piątkę) i było po robocie. Ten statek potrzebuje dobrego wsparcia właśnie z powodu dział które dają radę tylko na bliski dystans. Jak trafisz na bandę strachliwych lemingów co kryją się po końcach mapy bo im się nadbudówka w pancku porysuje to nie masz szans porobić dmg bo zwyczajnie nie da rady trafić tymi działami z daleka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[P-L]
Players
240 posts
8,947 battles

Na swoim tierze nawet nieźle się spisuje. Ale w starciu z wyższymi dla mnie padaka. Działa ani celne ani boleśnie bijące.

World of Warships 2020-10-17 16_44_42.png

World of Warships 2020-10-17 16_44_47.png

World of Warships 2020-10-17 16_44_55.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PL_RP]
Players
170 posts
13,604 battles

Grałem głównie japońskimi pancernikami, trochę amerykańskimi, rosyjskimi i dla mnie numerem jeden i ulubionym pancernikiem do robienia wyników  na VI tierze był Fuso, do czasu, gdy zacząłem robić linię niemiecką. Bayern może palmy pierwszeństwa Fuso nie odebrał, ale jestem nim zauroczony.  Mocny jak byk, prawdziwa niemiecka moc ;-), gdy się dobrze kontujesz możesz blisko podejść i nawet trzy okręty mogą w ciebie walić, no i owszem, zatopią, ale zdążysz narobić im niezłego bałaganu, co może dać drużynie przewagę i wygraną bitwę. Strzela całkiem celnie, nie wiem skąd opinia, że nie. Niech tylko ktoś za bardzo bok pokaże, jest po nim, dostaje bułę, która w ostatecznym rozrachunku potyczki skazuje go na porażkę. Tym okrętem przestałem się bać podpływać blisko do innych pancerników. New Mexico nie umywa się do Bayernu, Izmaił może trochę dorównuje, też lubiłem nim grać, bo boleśnie potrafi kąsać. Z Tierem VII Bayern radzi sobie wciąż bardzo dobrz i gryzie wściekle, problem zaczyna się podczas spotkania z VIII- tierowcem, no ale dziwne by było, gdyby pancernik VI tieru rozbijał w drobny mak pancerniak VIII tieru, więc gdy nas rzuci tak wysoko trzeba po prostu być bardziej ostrożnym i trzymać się silniejszych kolegów ;-).

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
28 posts
137 battles

Właśnie zakupiłem Bayerna i jest to moja pierwsza VI. Jakie moduły i kapitana na niego wrzucić?

Z góry dzięki za podpowiedzi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,022 posts
18,552 battles
2 hours ago, quickex5 said:

Właśnie zakupiłem Bayerna i jest to moja pierwsza VI. Jakie moduły i kapitana na niego wrzucić?

Z góry dzięki za podpowiedzi :)

image.thumb.png.f1d04f350518b91d0f3240e91d7e62e9.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles
10 godzin temu, quickex5 napisał:

Właśnie zakupiłem Bayerna i jest to moja pierwsza VI. Jakie moduły i kapitana na niego wrzucić?

Z góry dzięki za podpowiedzi :)

Kapeć idzie dalej na Bisa i na końcu Klocfursta?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
460 posts
24,304 battles

Po reworku kapitanów coś się stało z tym statkiem. Strzela jak przed poprawieniem celności niemieckich pancerników. Po prostu szału można dostać. Praktycznie od pierwszego dnia po resecie kapitana 19 perków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
13 posts
2,959 battles

Nawet polubiłem ten okręt, zostawiłem sobie w porcie. Nie mam porównania z innymi (to moja pierwsza linia pancerników - w drodze do Bismarcka) ale rzeczywiście celność nie najlepsza, wydaje mi się że rzadko wchodzą cytadele. Pancerz na plus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
127 posts
729 battles
10.02.2021 o 17:41, Devourer1 napisał:

Nawet polubiłem ten okręt, zostawiłem sobie w porcie. Nie mam porównania z innymi (to moja pierwsza linia pancerników - w drodze do Bismarcka) ale rzeczywiście celność nie najlepsza, wydaje mi się że rzadko wchodzą cytadele. Pancerz na plus. 

 

Queen Elizabeth dużo lepiej mi się grało. Celność lepsza i jakby większego kopa miała. Ale nie był najgorszy. Gieniek to będzie ból...

Share this post


Link to post
Share on other sites

×