Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
___HADES____

[IV] Kaiser

139 comments in this topic

Recommended Posts

Players
539 posts
25,550 battles

Po kilkunastu bitwach (doświadczenie w grze do 7 tieru krążowników narobiłem na Nurnbergu) stwierdzam bez ogródek że zamiast Cesarza, ten okręt powinien nosić nazwę "Rozrzutnik gnoju". Być może brak mi na ten moment doświadczenia do porównań,ale jedyną jego zaletą jest spora wytrzymałość. Mogę (i muszę) skupić się na celowaniu bez zbytniego rozglądania się na boki, niemniej to gdzie lecą pociski to jedna wielka niewiadoma. Żeby choć 10% powtarzalności, ale gdzie tam. No..ale może tak właśnie ma być na tym poziomie. Zatopienia w 2/3 to zasługa niemanewnowania przez cel, jakiś jego diskonekt,zasnął, mama mu dzwoni albo poszedł do łazienki, a wszyscy wraz ze mną do niego ładują .:Smile_facepalm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
894 posts
1 minute ago, Caliber406 said:

Po kilkunastu bitwach (doświadczenie w grze do 7 tieru krążowników narobiłem na Nurnbergu) stwierdzam bez ogródek że zamiast Cesarza, ten okręt powinien nosić nazwę "Rozrzutnik gnoju". Być może brak mi na ten moment doświadczenia do porównań,ale jedyną jego zaletą jest spora wytrzymałość. Mogę (i muszę) skupić się na celowaniu bez zbytniego rozglądania się na boki, niemniej to gdzie lecą pociski to jedna wielka niewiadoma. Żeby choć 10% powtarzalności, ale gdzie tam. No..ale może tak właśnie ma być na tym poziomie. Zatopienia w 2/3 to zasługa niemanewnowania przez cel, jakiś jego diskonekt,zasnął, mama mu dzwoni albo poszedł do łazienki, a wszyscy wraz ze mną do niego ładują .:Smile_facepalm:

 

Haha, to się lepiej w ogole za Bayerna i Gneise nie bierz. 305 to demony celności w porównaniu z 38cm Kartoffelwerfer.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
539 posts
25,550 battles

Hm...dobrze wiedzieć...dzięki za info....Poczytam co tam pierwsze w kolejności w miarę dobrze skupia, i albo nazbieram PD,przeskoczę i od razu zaryzykuję wpłynięcie na głębsze wody wyższych tierów bez doświadczenia z niższych, albo kupię premium jakieś.

A co do Bayerna, to kilka razy był to łup mojej Norymbergi ,czyli rzeczywiście można bezpiecznie gryźć,a on niecelnie oddaje.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[A-O-N]
Players
2,224 posts
21,393 battles

Panie Caliber406, a Pan strzela z maks dystansu, czy próbuje Pan chociaż zbliżyć się do przeciwnika? Kaiser to moim zdaniem najlepszy BB-ek IV Tier. Przykładowe moje zarejestrowane bitwy [zwycięstwa/porażki]:

 

596fd1e780801_2017-07-05_Kaiser_Wielki-wycig_v1.thumb.jpg.bd7c1782ea10f16aaa38d478bebd0484.jpg596fd1ea301b8_2017-07-05_Kaiser_Wielki-wycig_v2.thumb.jpg.72cac183a831825e1867fdf092475cae.jpg596fd1ec22cce_2017-07-05_Kaiser_Wielki-wycig_v3.thumb.jpg.241df415e02092dacd5f84f41a1a2006.jpg

 

2017-07-06_Kaiser_Wyspy-Salomona_v1.thumb.jpg.b3ed41edbe3f5e60707a476953b31110.jpg2017-07-06_Kaiser_Wyspy-Salomona_v2.thumb.jpg.a02678105e1c9f488760e23eac873295.jpg2017-07-06_Kaiser_Wyspy-Salomona_v3.thumb.jpg.30dde6d735d816353e4b937ac0dbb31d.jpg

 

2017-07-08_Kaiser_Wyspy-Salomona_v1.thumb.jpg.1443a8cec28df928e1ee1225d9ce6fa1.jpg2017-07-08_Kaiser_Wyspy-Salomona_v2.thumb.jpg.2ab21b12e2a41d3ce6d4513692a0142d.jpg2017-07-08_Kaiser_Wyspy-Salomona_v3.thumb.jpg.4aae9dfc8166e038be1865d13f6ba7bd.jpg

 

596fd26ea7aa3_2017-07-09_Kaiser_Wielki-wycig_v1.thumb.jpg.76da5c6b7cec1b5f8223396579009d86.jpg596fd270b812c_2017-07-09_Kaiser_Wielki-wycig_v2.thumb.jpg.4af9548b322cfb65aeec6590ab6955fd.jpg596fd272e3fd5_2017-07-09_Kaiser_Wielki-wycig_v3.thumb.jpg.877ddabec78738d5842ece88596857cd.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
894 posts

Pozwoliłem sobie zajrzeć ci w staty i niestey masz generalny problem z celnością, 15% MBH na K'bergu to jest cokolwiek kiepsko. Jak wyglada RNG pancernikw właśnie zauważyłeś, nie idź powyżej T5 przed 1000 bitew, weź St. Luisa albo Bogatyra i wal z tych nasranych dział aż będziesz czuł dokładnie, że pociski leca tam gdzie chcesz. Jak będziesz trafiał z Bogatyra w manewrujący niszczyciel to ruszaj dalej. Sam jestem kiepskim graczem, ale dzięki takiej drodze zachowuję jakiś poziom przywoitości ;)
A kupno premki niczego ci nie załatwi, dołączysz najwyżej do szerokiego grona otumanionych Tirpitzów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
539 posts
25,550 battles

Eumaniszwili: zaczynam strzelać z daleka i staram się zbliżyć. Może spróbuję (domyślam się sugestii) poczekać i nie płoszyć zanim nie skróci się dystans. Na tym etapie uczę się wyprzedzenia w celowaniu, strzelam pojedyńczo, rzadko salwami.Chyba z trzy bitwy miałem już też po dwa zatopienia, ale to często tak jak opisałem wyżej.

KTKM4tw: ta słaba celność to chyba stąd, że pcham się na pierwszą linię by poświecić przeciwnika (bo irytuje mnie nadmierna zachowawczość ,i to irytuje do stopnia  :etc_swear::Smile_teethhappy:) potem staram się uciec ,oczywiście wszyscy biorą mnie na cel,często ginę , a jeśli nie to potem dopiero w  biegu i w manewrowaniu staram się odgryzać. Generalnie mam osobisty problem z taktyką pod tytułem "trzymam się z tyłu" bo może to i rozważne,ale zbyt często widzę jak potem ci "rozważni" są pokolei rozstrzeliwani przez współdziałającą grupę-oczywiście sam oglądam ich egzekuje już z nieba :Smile_teethhappy:

Wszystkie sugestie i porady przyjmuję .

p.s. Gram na rozdzielczości 4K  (52 cale ) i to też chyba trochę utrudnia, bo mapa nawet na maksa powiększona z odległości metra jest mała, i trudniej manewrować bez wychodzenia z lornetki między skałami czy w tłoku.Jak jestem daleko na tyłach to luz,ale bliżej pierwszej lini często na niej bazuję w nawigacji.Więc wychodzę z trybu lornetki ,rozglądam się i wracam,a tam system namierzania już się przesunął i od nowa trzeba.Próbowałem na mniejszej rozdziałce, ale jakoś za bardzo lubię obraz cięty jak żyletką .

Czyli z tego co piszecie Koledzy, wychodzi że doświadczenie, doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie...To by się zgadzało, bo widzę sam po sobie jak sobie teraz poczynam, gdy dla relaksu wracam na 3 tier Kolbergiem i co teraz tam robię ..a co było na początku :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
894 posts
21 minutes ago, Caliber406 said:

p.s. Gram na rozdzielczości 4K  (52 cale ) i to też chyba trochę utrudnia, bo mapa nawet na maksa powiększona z odległości metra jest mała, i trudniej manewrować bez wychodzenia z lornetki między skałami czy w tłoku.Jak jestem daleko na tyłach to luz,ale bliżej pierwszej lini często na niej bazuję w nawigacji.Więc wychodzę z trybu lornetki ,rozglądam się i wracam,a tam system namierzania już się przesunął i od nowa trzeba.Próbowałem na mniejszej rozdziałce, ale jakoś za bardzo lubię obraz cięty jak żyletką .


Hmmm. Prawy przycisk myszy w lornetce - przytrzymać - rozejrzeć się - puścić. To po pierwsze, załatwia kwestię trzymania celu.
Po drugie generalnie siedzieć w niej jak najkrócej jak się da, zwłaszcza na krążowniku. K'berg chociażby to jest mistrz kręcenia dupą dla wyminięcia salw, ale musisz widzeć jak te salwy lecą...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[A-O-N]
Players
2,224 posts
21,393 battles

Niemieckim BB-kiem trzeba się zbliżyć na średni dystans (12-10 km), a nawet i mniej kilometrów, wykorzystując wyspy jako osłonę i of course odpowiednio się kątować. Zresztą każdym BB-kiem tak trzeba. Trzymanie się na daleki dystans nie przynosi zbytnio efektów - damage zadaje się wtedy mały, bo celność się pogarsza, a i mało też tankuje się pocisków przeciwnika, które zamiast spadać na nasz pancerz to spadają na przyjaciół z teamu szybko ich topiąc... Ja tak się staram grać, owszem - jest to bardzo ryzykowne, bo albo Ty ich albo oni Ciebie [gdy focus pójdzie ogromny].  Ale kto nie ryzykuje ten nie ma ;)

 

Też jest kwestia jak wykorzystujesz naprawkę/leczenie. Czy robisz to w chwili gdy masz zaledwie jeden pożar, czy czekasz jednak i pozwalasz sobie na to aby pożar strawił trochę twój okręt. Często widzę jak kapitanowie BB-ków będący pod ostrzałem krążków dostają 1-en pożar i od razu używają naprawki... Uważam, że to błąd. Bo wystarczy aby krążek znów wbił pożar/dwa i mamy o kilka tysięcy mniej HP. Lepiej poczekać z naprawką, przetrzebić przeciwników i wtedy ją użyć lub dopiero gdy jesteśmy już za jakąś osłoną/zadziałało camo. Także to też ważna sprawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
539 posts
25,550 battles

"..Ale kto nie ryzykuje ten nie ma ;) "

Tak jest :Smile_teethhappy:..i dlatego by było właśnie tak cywilizowanie jak napisałeś ,to zamiast częstych ostatnio polskich błogosławieństw typu "K...a"  "Wy ch..e" ( nie używam mikrofonu do komunikacji :Smile_teethhappy:) które uzewnętrzniam widząc wyczyny reszty ekipy nawet na 6 tierze, staram się zastępować zauważonym tutaj gdzieś u jakiegoś forumowego weterana: "DO ABORDAŻU PATAŁACHY !!!!"

To się nazywa zaangażowanie emocjonalne w grę :-)

Dobra ..bo o 4 resetują kontenery :-)

Pozdrawiam,dziękuję za wskazówki i do zobaczenia gdzieś ,kiedyś i po tej samej stronie..(Albo tu na forum  ponownie)

edit:

Więc tak na szybko.Chyba wyczucie wyprzedzenia i strzelanie salwą będzie u mnie najlepszym rozwiązaniem dla tego okrętu-tutaj akurat nie czekałem na zbliżenie dystansu bo zaczął uciekać,a jeszcze dwa pancerniki miały go na celowniku.Materiał sprzed chwili: Zuiho zszedł na jedną salwę (był lekko już ugryziony)

596fe7f64b227_Kaiser201.thumb.jpg.6e7cc5c70269cbdcc60098043f9a2c6e.jpg596fe7fee84dc_Kaiser202.thumb.jpg.5830048a119e4546281a7ec60a1e42fb.jpg596fe809b1ffd_Kaiser203.thumb.jpg.17eb2548f0294d5a00cca94a69f39c5c.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
539 posts
25,550 battles

Zaczynam wierzyć że jak się ponarzeka to SI gry (czy jak to się tutaj nazywa) zmienia parametry :Smile_teethhappy:

Cuś lepiej latają teraz..Zastosowałem porady,poza tym noc i przeciwnicy zmęczeni :-) Odszczekuję to co napisałem....Może i rozrzuca gnój,ale twardy ten obornik i zadaje jak leci-nomen omen-w kupie, dużo cierpienia.Zwracam honor Cesarzowi :Smile_honoring:

596ffce5b4f02_Kaiser201-1.thumb.jpg.b48808dfc7797c533ca074183d513af9.jpg596ffcee1a51d_Kaiser201-2.thumb.jpg.551a8d776d0c4b8074633c630aadc730.jpg596ffcf6657fd_Kaiser201-3.thumb.jpg.b3db1930836ba98e24cd9ae7a65b1fae.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Tak sobie poczytałem narzekania na okręt, który moim zdaniem jest jeszcze bardziej OP niż Mikołaj i się uśmiechłem ;-)

 

Prędkość, pomocnicza, szybkie przeładowanie chroni nas przed DD-kami i nie daje szans krążownikom, wymaksowane AA z AFT i manualem szatkuje samoloty, skątowany jest jak skała - czyli samowystarczalny i pozwala w pojedynkę wygrać wiele bitew na tych tierach, a krakeny, wsparcia i inne takie duperele produkuje jak żaden inny okręt.

 

Jakie problemy z celnością  ? Na IV wszystkie BB wyglądają na niecelne, dopóki nie skrócimy dystansu. U mnie stoi 28%. Jest też jedna zasada nigdy nie strzelamy w linię wody, bo pociski spadną przed celem. Zawsze w środek kadłuba.

 

Ps. Konig Albert z III tieru ma jeszcze większy rozrzut, ale krótszy zasięg i musimy iść prawie na noże - efekt ? 31% celności. Chciałbym, żeby takie "niecelne" były inne pancerze ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1 post

Dla mnie to okręt kosmos, dmg po 100k do osiągnięcia na nim to żaden wyczyn, mimo że rozegrałem nim dopiero kilkanaście bitew. Do tego salwa w burtę kasuje takiego phoenixa za jednym razem, mam masę frajdy, szczególnie jak widzę szarżujących. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
31 posts

Pytanie z dupy: dlaczego obie wersje kadłuba są fikcyjne? Przecież to bez sensu... Dlaczego przynajmniej stockowy okręt nie mógłby mieć w pełni historycznego wyglądu? Przecież w niczym by to nie przeszkadzało. 

 

Że też akurat tylko wargaming zrobiło grę, gdzie modele okrętów są ładne i obejmuje ona okres I wojny. Wszędzie muszą wpieprzyć te swoje pomysły rodem z sci-fi i historii alternatywnej. 

 

Przecież do historycznego okrętu wystarczyłoby upchnąć gdzieś parę działek przeciwlotniczych i tyle, ale nieeee, przecież to by nie było WG, gdyby ich nie poniosła fantazja (((((((

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-AZG-]
Players
348 posts
22,906 battles

Odkurzyłem sobie ten okręcik, wrzuciłem 10 punktowego kapitana którego otrzymałem z jakiejś tam operacji, zrobiłem go pod kątem niszczenia samolocików (zgodnie z uwagami w tym wątku), aczkolwiek jeszcze mu kilka punkcików brakuje aby mieć wszystkie konieczne perki i ... oto wnioski:

- co do strącania samolotów jest różnie. W przypadku IV tierowych lotniskowców to albo strąca jak szalony (np torpedy zrzucają maksymalnie 2 samoloty bo reszta już spadła zanim doleciała), albo strąci tam z jeden samolot i tyle. W przypadku V tierowych lotniskowców to jest tragedia, jak się uda strącić 1 samolot to jest sukces.

- działa są potwornie wolne. Wiem, że na brytyjskich pancernikach jest z tym gorzej, ale tam miałem super kapitana z perkiem na obrót oraz grałem na większe dystanse niż Kaiserem - więc tam mnie ten obrót dział tak nie bolał, a tutaj czasami wręcz doprowadza to do szewskiej pasji. Mam świetny cel - obracam działa i on znika. Następny - w innym miejscu - obracam działa i schował się za wyspą zanim zdążyłem wystrzelić. Bliska walka, mija mnie wrogi okręt - a ja nie mogę oddać strzału bo działa kompletnie nie nadążają za przeciwnikiem.

- działa są mocne, a pociski PP prawie doskonałe. Wiem, że celność jest do bani, tak jak to wielu narzeka, ale nie ma to większego znaczenia, gdyż zawsze staram się skrócić dystans i wtedy ten problem znika. A działa potrafią przywalić, oj potrafią. Ściąganie całego krążownika na jedną salwę jest jak najbardziej możliwe i czasami ta sztuka się udaje.

- fajna dodatkowa. Co prawda o tym trudno się przekonać, bo choć staram się zbliżyć do przeciwnika, to niekoniecznie udaje mi się aż tak blisko, bo albo wcześniej zostaje prze zemnie zniszczony albo ucieka w siną dal, a z kolei z niszczycielami wolę nie walczyć na tak bliskim dystansie jeśli nie muszę (no chyba że  jest ogryzkiem to wtedy czemu nie - jak nie główna to dodatkowa go zniszczy ;).

- pancerz dobry, aczkolwiek jak strzelają w nas w wyłącznie w nadbudówki to bardzo boli, nawet gdy jesteśmy dobrze z kątowani (zwłaszcza amerykańskie pancerniki w takich sytuacjach potrafią nam nieźle przywalić).

 

Może nie jest najlepszy na swoim tierze (wg mnie Orion jest ciut lepszy - a przynajmniej ja osiągam na nim lepsze wyniki. Co do premek na tym tierze - to się nie wypowiem, bo ich nie mam). Kaiser daje sporo radości z grania :).

 

PS. Wrzesień 2019 r.

Okręt nadal jest bardzo dobry. Obecnie zrobiony pod obronę przeciwlotniczą daje radę strącać samoloty. Właśnie maiłem na nim rekord - 51 zestrzeleń. Choć z pewnością tak się stało gdyż były po 3 lotniska.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×