Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
___HADES____

[VII] Scharnhorst

547 comments in this topic

Recommended Posts

Players
267 posts
20,430 battles

Wszystko zależy od tego jak się szarym gra. Jeśli ktoś pragnie tylko odpalać salwy na wiwat - czyt. powyżej 14-15km - to celność istotnie jest słaba. Lepsza zabawa i tak jest na close range co też poniżej przedstawiam, choć dmg nie był najlepszy. No i brakło szczęścia by kumplowi wpadł Kraken lub mi 7-y do kolekcji :). Gość na Bismarcku całą bitwę gdzieś przesiedział na tyłach niewiele robiąc i ewidentnie pokazując że nie ogarnia tego co się dzieje i co należy robić.

shot-17.05.15_11.40.09-0798.jpg

shot-17.05.15_11.40.11-0666.jpg

shot-17.05.15_11.40.15-0408.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Jakby się dało założyć ten moduł na spotowanie okrętów i torped, to bym się zastanowił nad buildem na pomocniczą dwa razy, a tak to każdy dym jest dla nas synonimem pewnego zejścia z maty.

 

Bez przesady, tan moduł daje tyle samo co perk Vigilance jeśli chodzi o torpedy. Pozwala czasem wziąć jedną torpedę mniej niż jakby go nie było, dobrej salwy nie wyminiesz, złą wyminiesz i tak. Zwiększenie proxispota z 2 do 3km jest fajnie, ale znów, nie robi rewolucji. Jakby Szary miał ten slot to bym mu wpakował raczej moduł na camo. A szarża na dym jak się nie ma hydro to zawsze jest zabawa w tchórza, komu najpierw nerwy puszczą. I tu się RPF przydaje, bo z bliska dobrze wiadomo w którym miejscu dymu delikwent siedzi.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
[-DWS-]
Beta Tester
391 posts
7,336 battles

Co do szarży w dym, jest ważny wyjątek - Belfast. Jeżeli ma się pewność, że nikogo poza nim tam nie ma, walić śmiało. Nic tak nie cieszy, jak Belfast uciekający z podwiniętym ogonem.

 

Inna kwestia, że w określonych okolicznościach  (dalsza faza bitwy) warto szarżować nawet na dym "DDków", często za cenę zebrania 2, góra 3 torped, można takowy zdjąć (co się na XP bardzo pozytywnie przekłada). A jak dym jest blisko, to można nawet coś w niego wrzucić. Storpienie pancernikiem zadymionego niszczyciela - bezcenne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_BFB_]
Players
2,849 posts
8,501 battles

Grałem na pomocniczą i jednak build na tanka z kurwursta sprawdza się lepiej. Schlachtwurst ma na tyle krótką pomocniczą, że bardziej przydaje się przeżywalność.

 

Z jaką dokładnie konfiguracją pływasz(perki i moduły)? Bo jestem mega niezadowolony ze swoich wyników na Szarym i co prawda wiem, że build za mnie nie zagra, ale może coś pomoże. Bo na secundary moim zdaniem faktycznie jest średni, tym bardziej, że ostatnio częściej rzuca na wyższe tiery. Z kolei mając manual AA i camo, miałem poczucie marnowania ośmiu punktów kapitana...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BAWY]
Players
144 posts
28,929 battles

Przyznam się szczerze że dym w moim pobliżu działa na mnie jak płachta na byka - od razu zwrot i dawaj na DDeka, nie raz uda się dopaść go bez szwanku lub przynajmniej pogonić(ale tu też się przydaje w miarę zgrana ekipa aby zapolować na DDeka a nie klepać pancerniki na 20 km zza wysp). Jak napisał przedmówca zaliczenie DDeka na pancerniku to wielka frajda (gdyby nie uszy to uśmiech byłby dookoła głowy)Pływam na takich perkach:zapobiegawcze utrzymanie,centrum dowodzenia samolotami katapultowanymi, strzelec wyborowy, podstawowy trening strzelecki, czujność, zaawansowany trening artyleryjski i ekspert w kamuflażu a moduły to modyfikacja dodatkowego 1 i 2 oraz system kontroli uszkodzeń1, 2 modyfikacja steru. Mój rekordowy dmg na szarym to 168k a max zatopień to 6 tak więc jak się trafi dobra ekipa to idzie dużo na nim ugrać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COMA]
Players
505 posts
15,351 battles

 

Z jaką dokładnie konfiguracją pływasz(perki i moduły)? Bo jestem mega niezadowolony ze swoich wyników na Szarym i co prawda wiem, że build za mnie nie zagra, ale może coś pomoże. Bo na secundary moim zdaniem faktycznie jest średni, tym bardziej, że ostatnio częściej rzuca na wyższe tiery. Z kolei mając manual AA i camo, miałem poczucie marnowania ośmiu punktów kapitana...

 

AA na tym okręcie jest żenująco słabe więc setup w tym kierunku nic nie wnosi do gry. Według mnie lepiej zrobić sobie pomocniczą 7,2 km, gdyz przy okazji buffujesz ochronę przeciwlotniczą. Zwiększenie celności modułem nie ma praktycznie żadnego wpływu na wyniki, gdyż z nim i bez niego jest rozrzutnikiem gnoju ( 10 k na salwe zrobisz pod warunkiem iż przeciwnik będzie bokiem, ale jeżeli idzie przodem to pomocnicza bardziej się przydaje robiąc mu pożary).Ponadto arta pomocnicza ma tą zaletę, ze odstrasza DD lub dobija pozostałości na ogryzku (  6 km to trochę mało, ale 7,2 km już coś tam można działać). Nie testowałem jeszcze kamuflażu, radiolokacji i informacji o celu priorytetowym, ponieważ jako BB te informacje i właściwości są mu zbędne.U mnie perki wyglądają tak jak poniżej:

 

 16e1495ad6836.png

 

PS: W meczach na T9 ponad połowę czasu walimy z HE, chyba, ze coś pływa bokiem to owszem przełączamy na AP. 

 

Edited by RADAMANTHYSEK
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

U mnie standard, odporność głównej, celność, ochrona ptorp, przestawienie steru.

Kapitan z kurwursta: DC AR EM SI BS CE FP. Chociaż zastanawiam się nad rezygnacją z CE i dodaniem AFT. Wtedy PM zamiast podwójnego samolotu i moduł na odporność pomocniczej i pelotki.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
[-DWS-]
Beta Tester
391 posts
7,336 battles

ale 7,2 km już coś tam można działać

 

Wymaksowana (moduł + AFT) ma 7,6 km.

 

AA na tym okręcie jest żenująco słabe

 

Nie jest wcale słabe, daje radę. Oczywiście nie należy się za dużo spodziewać, ale 3-4 samoloty na atak spokojnie zrzuca.

 

W meczach na T9 ponad połowę czasu walimy z HE

 

Ja nawet na 9 głównie biję z AP, chyba że krążowniki poznikają (pod wodą lub są na drugiej stronie mapy), a pancerniki uparcie nie pokazują burty.

 

Mój build (kapitan także na Bismarcku, na Wursty chyba przeszkolę nowego): 1. PM (ale samoloty też mają sens); 2. EM, AR; 3. BoS, Sup; 4. AFT, ManSec. Moduły: Main, Secondary (jakiś czas jeździłem z celnością, ale nie zauważam sporej zmiany - inna sprawa, że i tak staram się grać <10 km), DamCon, ster.

 

Nie testowałem jeszcze kamuflażu, radiolokacji i informacji o celu priorytetowym, ponieważ jako BB te informacje i właściwości są mu zbędne.

 

Kamuflaż kompletnie nie ma sensu. Raz, że bazowe jest przyzwoite (15 km coś), dwa, że Scharnie potrafi dobrze uciekać pokazując rufę, i wcale nie jest łatwo go wtedy dobić. PT podobnie.

 

RPF na pewno się przydaje, szczególnie przy grze solo - ale jednak szkoda tych punktów, zamiast bardziej przydatnych perków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
494 posts
9,868 battles

U mnie jest obecnie cos takeigo

 

http://shipcomrade.com/captcalc/0100000000000010000001001100100019

 

kapitan z bismarcka - bos kompletnie odrzucałem przy buildzie bo zawsze brakowało mi tej 5 naprawki ale mam wrazenie ze full secondary build na scharnim moze nie byc az tak zajebisty jak na smarcku :P Ostatni perk pójdzie w 2 samoloty - em też nie rozwazałem bo kręci wieżami jak dla mnie wystarczająco szybko i te 3 sec różnicy to w zasadzie nic. FP dla mnie to mus przy close combat :)

 

rozważałem też taki build

 

http://shipcomrade.com/captcalc/0000100000000010000001010100100019

 

i moduły na celnosc głównej zamiast secondary - problem z nim jest taki ze to byłby w zasadzie kapitan tylko pod scharniego ( no chyba ze konig ale on nie ma samolotka :D )- na smarcku i wyżej niebuffowanie pomocniczej to potworna strata potencjału.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BAWY]
Players
144 posts
28,929 battles

Zastanawiałem się kiedyś nad adrenaliną ale doszedłem do wniosku że gdy zostanę na  10% kadłuba to moje przeładowanie  z 20 sekund spadnie do około 16,5 sekundy co przy 10 %kadłuba nic mi nie da bo za 16 sekund już mnie nie będzie:( ( no chyba że coś liczę nie tak więc proszę nie bijcie:))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

Każdy buff do przeładowania ma ogromne znaczenie. 15% szybsze przeładowanie to 15% większy dpm. W perspektywie całej bitwy to może być dodatkowe 10k,20k damaczu. I wtedy możesz sobie zostawać na 10% bo przeciwnika już nie będzie. Biorąc pod uwagę niską cenę AR jest być może najsilniejszym perkiem w całym drzewku.

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BAWY]
Players
144 posts
28,929 battles

Może i tak ale aby mieć te 15%to muszę być na ogryzku a przy moim stylu gry(kurczę wstyd się przyznać ale rzadko kiedy odpuszczam)szybko i ogonek zniknie. A i pytanko czy jeśli się naprawiam i odzyskuję hp to bonus z adrenaliny się zmniejsza czy zostaje i czy tracąc dalej hp nabijam bonus jeszcze większy czyli ponad 20%?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_BFB_]
Players
2,849 posts
8,501 battles

Bonus jest liczony od puli hp, którą masz w momencie oddawania strzału. Generalnie podejrzewam, że szarżujesz za ostro, do czego ten okręt skłania. Sam to robię, na niczym innym tylu durnych zgonów nie zaliczyłem.

 

Powiedzmy sobie jasno, to nie jest Tirpitz. Szary obrywa znacznie mocniej z alfy i to zarówno z AP, jak i HE, do tego ma dość słabe działa. Dlatego również build na secundary budzi wątpliwości. Często dochodzi do sytuacji, że chcemy zrushować wrogi pancernik, on zaczyna uciekać i karze nas dużo mocniej, niż my jego. Z ułańską szarżą germańską, warto poczekać na odpowiedni moment bitwy, a na początku grać spokojniej i punktować główną. A adrenalina przydaje się bardzo, w końcówce bitwy może wręcz przesądzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BAWY]
Players
144 posts
28,929 battles

Dzięki, może na kolejnym kapitanie ją sobie przetestuję. No właśnie problemem z szarym jest "no jak tu na nim nie cisnąć" 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
[-DWS-]
Beta Tester
391 posts
7,336 battles

Dlatego również build na secundary budzi wątpliwości. Często dochodzi do sytuacji, że chcemy zrushować wrogi pancernik, on zaczyna uciekać i karze nas dużo mocniej, niż my jego.

 

Ale właśnie wtedy secondary pomaga, dzięki pożarom - których przeciwnicy często pewnie nie gaszą, z obawy przed (spodziewanymi) torpedami. Mnie się tym sposobem nawet z 2-3 razy udało zdobyć Arsonistę, o Flesh Woundach nie wspominając. Poza tym pomaga w masie różnych sytuacji, z głowy dwie hipotetyczne:

 

1. Obrabiamy kogoś, w zasięgu pojawia się niszczyciel <500 HP - zaznaczamy i czekamy aż wpadnie flaga.

 

2. Atakujemy np. dwa Bayerny, jeden na 10K, drugi 30K - kończymy pierwszego główną, a w międzyczasie pomocnicza "zmiękcza" drugiego.

 

W pełni się natomiast zgadzam, że z szarżami trzeba poczekać do odpowiedniego momentu. Na początku najlepiej grać trochę dalej i się kręcić (ruchliwy Scharnhorst jest bardzo upierdliwym celem - dlatego też obowiązkowo polecam moduł na ster).

 

PS. Co do adrenaliny, pamiętajcie że wpływa także na torpedy. Można w takiej sytuacji rzucić salwę z 6-7 km, i zanim się dojdzie do przeciwnika na "przyłożenie", bywa że kolejna jest w wyrzutni. Połączcie to z pożarami, i mamy upierdliwą kontrę do "naprawek" u przeciwnika.

 

to nie jest Tirpitz. Szary obrywa znacznie mocniej z alfy

 

Zależy na co trafi, MM V-IX to jednak inna "para kaloszy" niż VI-X.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
[-DWS-]
Beta Tester
391 posts
7,336 battles

 

jak juz podeszli tak blisko, zeby pomocnicza ich ppompowała, to dlaczego nie torpić?

 

Po pierwsze, bo mogą być "na odchodzącym". Uciekający pancernik na ~7 km będzie w zasięgu pomocniczej, ale torpedowanie nie ma sensu, nawet nie dojdą.

 

Po drugie, bo najlepiej torpedować "na przyłożenie", a do tego wpierw trzeba dojść.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O-R-P]
Players
3,166 posts
36,634 battles

Rozwinę dalej temat Szarego. Buildów jak wiadomo na niego jest sporo. Co sądzicie o dawaniu CE na kapitanie. Wszakże to bardzo duży krążownik. Wprawdzie nie zrobimy z niego niszczyciela typu North Carolina :trollface: z 11,75km spota ale spokojnie dochodzimy do 13,06km, co wydaje mi się niezłą wartością, gdzie działa nie są już tak kapryśne.

 

Z drugiej strony rezygnacja z FP czy MCAA wydaje mi się niemożliwa - jeśli już to zamiast MCAA - FP naprawdę dużo daje, a może wywalić BoS na rzecz BFT? Obrót wież IMHO nie ma sensu bo kręcą się bardzo dobrze.

 

Przechodząc z takiego buildu:

http://shipcomrade.com/captcalc/0100000010000010100001000100010019

na taki:

http://shipcomrade.com/captcalc/0100000010000010000011000100000119

 

 

Mam coś takiego oraz moduł na zasięg AA. Trollowanie CV moim zdaniem ma sens, bo na V-VIII je widuje prawie w każdej bitwie a z jakiegoś względu utrwaliło się, że Szary ma słabą aa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,550 posts
30,762 battles

ja bym nie brał dodatkowego ładunku - wrzucisz premium consumable a i tak zarobisz, moim zdaniem 3 punkty nie warte jednej naprawki i samolotu, już bym brał -15% czasu pożaru i zalania - sam tak zrobię :P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
[-DWS-]
Beta Tester
391 posts
7,336 battles

Co sądzicie o dawaniu CE na kapitanie.

 

Zupełnie nie ma sensu. NC potrzebuje niewidziałki, bo jest krucha na boczkach, i bez tego ma trudność z niezauważonym dojściem do pozycji, z której może zacząć "dziobowanie". Poza tym niewidziałka na Amerykańcach daje rzeczywiście fajne wartości, porównywalne z krążownikami. 13-14 km już tak "tyłka nie urywa". Poza tym obroną Scharnhorsta jest pancerz w połączeniu z manewrowością. Wreszcie najważniejsze: na 4. poziomie jest zbyt wiele bardziej przydatnych Niemcowi perków, przede wszystkim dwa konieczne do zbuffowania secondary (których się nie bierze na Amerykanach, mających słabą pomocniczą). Jeśli kogoś stać na trzeci, to ja bym wpierw polecał Manual AA, ewentualnie RPF (szczególnie jeśli grasz solo) albo FP (jeżeli używasz kapitana wyżej, ponoć na IX-X już palenie mocno doskwiera). Czyli łącznie pięć lepszych perków do wyboru, niż CE.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O-R-P]
Players
3,166 posts
36,634 battles

 

Zupełnie nie ma sensu. NC potrzebuje niewidziałki, bo jest krucha na boczkach, i bez tego ma trudność z niezauważonym dojściem do pozycji, z której może zacząć "dziobowanie". Poza tym niewidziałka na Amerykańcach daje rzeczywiście fajne wartości, porównywalne z krążownikami. 13-14 km już tak "tyłka nie urywa". Poza tym obroną Scharnhorsta jest pancerz w połączeniu z manewrowością. Wreszcie najważniejsze: na 4. poziomie jest zbyt wiele bardziej przydatnych Niemcowi perków, przede wszystkim dwa konieczne do zbuffowania secondary (których się nie bierze na Amerykanach, mających słabą pomocniczą). Jeśli kogoś stać na trzeci, to ja bym wpierw polecał Manual AA, ewentualnie RPF (szczególnie jeśli grasz solo) albo FP (jeżeli używasz kapitana wyżej, ponoć na IX-X już palenie mocno doskwiera). Czyli łącznie pięć lepszych perków do wyboru, niż CE.

 

Dzięki za rzeczowe wytłumaczenie!

 

Kapitan docelowo ma mieć trzy przydziały: Elektor, Scharnhorst i Tirpitz.  Mam dwóch GER kapitanów. Drugi pływa tylko na AGS.

 

FP jest moim zdaniem  takim perkiem na pancernikach jak LS i CA na niszczycielach albo AS na lotniskowcach -  po prostu trzeba go dawać. Na takiej Dunkierce to testowałem i sprawdza się super. MCAA sprawdza się bardzo dobrze przy równo-tierowych i niższych lotniskowcach. Czasami ostentacyjnie płynąłem sam ( w granicach rozsądku ) i podpuszczałem lotniskowiec na początku na chacie gry do ataku na mnie. TB Ryujo czy Independenca raczej nie dolecą do celu - w walce z tym drugim jest to ważne bo ma niewielkie zasoby samolotów i już na początku można praktycznie wyłączyć z walki najważniejszy typ samolotu szturmowego. Te z Hiryu czy Rangera może góra dwa dolecą do dropa, choć IMHO RNG jest już o wiele większe. Zazwyczaj po jednej próbie ataku miałem spokój na całą bitwę a lotniskowiec nie zbliżał się do mnie.  Chociaż być może z noobami walczyłem.

Podczas bitew rankingowych kilka razy (bodajże dwa razy) udało mi się nim zrobić medal Czyste niebo - bo Hiryu uparł się, żeby mnie zatopić. Lexingtona czy Essexa i ich DB nijak nie powstrzymamy, ale coś tam ubić im możemy. AFT podbijamy zasięg AA i Secondary. Ale wtedy pozostaję bez BoS. 

 

MCS naprawdę daje takiego ogromnego boosta do pomocniczej? Pytam się bo na Bismarcku tego nie mam i jak wejdę między dwa cele to oba dostają, choć niezbyt celnie co prawda. Wystarczy, że oba okręty użyły naprawy i mają pożary. Z perkiem będę celniej ostrzeliwał tylko jeden cel, wtedy przenoszę ogień na drugi okręt i voila. Naprawdę daje to takie wsparcie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Zrobiłem test i Tirpitz bez manual secondary nie jest w stanie zatopić np. Chaby stojącej nieruchomo na 7 km przez 10 minut. Z - równo ją leje.

Edited by Odo_Toothless
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×