Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
___HADES____

[V] Texas

175 comments in this topic

Recommended Posts

[088]
Beta Tester
124 posts
6,810 battles

Jedyna chyba bolączka tego BB  ( jeśli dobrze pamiętam to ma po trzy na burtę w przedniej części kadłuba) to dosłownie brak dział pomocniczej strzelających do tyłu. Trzeba nieźle odkręcić żeby cokolwiek strzeliło jak dd wsiądzie na ogon ;)

Edited by Arika303

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

Z pancerników którymi grałem do tej pory żaden nie ma takiej ładnej wizualnie salwy. Pociski lecą z każdej wieży skupione i jednym torem. Miała być do zarabiania Arizona ale widzę że na tym będzie całkiem fajna zabawa. Po pierwszej bitwie same pozytywy:-).

 

​Nie zgadzam się. Od strony celu wygląda to jakby gówno wyleciało przez wentylator, każdy pocisk inną trajektorią wyżej/niżej/szybciej/wolniej/nawet jakieś pojedyncze spóźnione   i nagle jebut za 30k pomimo manewrowania - aż sobie włączę nagrywanie bitew żeby z bliska spojrzeć się jakim cudem zmieniają trajektorie nienaturalnie skupiając się dopiero przy celu. Jest to tyle wkurzające że salwa z NY leci rozproszona i wystarczy ustawić odpowiedni kąt aby pojedynczy pocisk który trafi nie zrobił dużej krzywdy, a skupioną salwę z Kongo na odpowiedniej odległości można wymanewrować w całości. Ciekawi mnie czy przy warpacku widać byłoby że pociski texasa zmieniają w trakcie lotu miejsce uderzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ISEN]
Beta Tester
189 posts
6,658 battles

Jedyna chyba bolączka tego BB  ( jeśli dobrze pamiętam to ma po trzy na burtę w przedniej części kadłuba) to dosłownie brak dział pomocniczej strzelających do tyłu. Trzeba nieźle odkręcić żeby cokolwiek strzeliło jak dd wsiądzie na ogon ;)

 

Masz 6 armat (po 3 na burtę) czyli siłą ognia artylerii dodatkowej ustępujesz niektórym krążownikom. W sytuacji szarżującego niszczyciela w zasadzie nie ma co na dodatkową liczyć

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles
z doświadczeń na niszczarce wiem że praktycznie każdy pancernik zje obecnie pomocniczą połowę HP (z mniej nawet nie warto startować) jednak atak od tyły jest totalnie bezsensowny (za długo trwa doganiania no i torpedy nic nie dadzą). Niszczarką idzie się od dziobu ewentualnie trochę z boku więc pomocnicza z tyłu nie ma znaczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[088]
Beta Tester
124 posts
6,810 battles

 

Masz 6 armat (po 3 na burtę) czyli siłą ognia artylerii dodatkowej ustępujesz niektórym krążownikom. W sytuacji szarżującego niszczyciela w zasadzie nie ma co na dodatkową liczyć

 

Nie w tym rzecz, napisałem tak bo sam miałem kilkukrotnie sytuację że dd siedział mi na d**, akurat wykończył coś tam za mną i wiałem ile fabryka dała, nie wyprzedzał mnie tylko co jakiś czas próbował to z jednego to z drugiego przyłożyć, tak czy siak trzymało się to g** z tyłu i miałem problem ;)
Edited by Arika303

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BLUR]
[BLUR]
Beta Tester
1,910 posts
13,443 battles

trza było załadowac HE, odwrocic sie minimalnie, walnąć z tylnych wież i by było po sprawie, śrubki , deski i plama oleju na falach;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

teraz nie trzeba ładować HE    ..APeki walą minimum za ponad 1k z pocisku w niszczarki , zresztą co mu przeszkadzał z tyłu przecież gdy powoli zacząłby go doganiać (i tak nie mając jeszcze możliwości puszczenia torped) to pomocnicza miałaby już bicie, a z bliska jest zabójcza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DOREE]
Weekend Tester
826 posts
1,284 battles

IDAGI Texas w zasadzie nie ma pomocniczej. Co to jest 3 lufy na burtę. Wszystko jest kwestią jak wejdą pociski HE z głównej, a różnie z tym bywa jak niszczarka idzie cały czas dziobem. Wtedy lepiej strzelać pojedynczo niż salwą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles

z doświadczeń na niszczarce wiem że praktycznie każdy pancernik zje obecnie pomocniczą połowę HP (z mniej nawet nie warto startować) jednak atak od tyły jest totalnie bezsensowny (za długo trwa doganiania no i torpedy nic nie dadzą). Niszczarką idzie się od dziobu ewentualnie trochę z boku więc pomocnicza z tyłu nie ma znaczenia.

 

To chyba grasz radzieckimi niszczarkami, bo w Moim przypadku niszczyciele naprawdę ŻADKO podchodzą na odległość działania arty dodatkowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

Właśnie dlatego rajdy przestały się opłacać. Co z tego że rozwalisz pancernik skoro pokiereszowany już niewiele zrobisz w bitwie. Wzmocnienie pomocniczej urealniło grę. W praktyce dużo więcej zarobi się obijając głupie japońskie niszczarki i nie narażając się na dodatek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[088]
Beta Tester
124 posts
6,810 battles

Idagi, jeśli masz możliwość to zobacz że na dobrą sprawę te 70 stopni w tył na każdą burtę to martwa strefa dla pomocniczej Texasa a że to był bodajże Iso to srał torpedami jak najęty. Nie mam pojęcia dlaczego nie znikł na chwilę aby przywalić gdzieś z boku wyprzedzając, fakt faktem że drażnił a zostałem sam po tej stroni wysepek, dobre 5 minut psuł mi krew zanim coś cięższego do niego dotarło ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BLUR]
[BLUR]
Beta Tester
1,910 posts
13,443 battles

a jednak nadal opłaca sie z HE, jesli masz oczywiscie czas przełączyc, bo do DMG dochodzi jeszcze sporo krytyków;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[088]
Beta Tester
124 posts
6,810 battles

Oczywiście że się opłaca, jak by nie patrzeć to zawsze 30% na podpalenie. A perk robi swoje o ile się go ma.

Edited by Arika303

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DOREE]
Weekend Tester
826 posts
1,284 battles

Tu nie chodzi o podpalenie bo to niewiele daje, ale wpada dużo większy dmg. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

nie dużo, max +50% na niszczarkach wiec przeładowywanie na pewno się nie opłaca, ale jeśli nie chcemy potem czekać dokonania  pomocniczej to nie zaszkodzi zmienić w kolejnej salwie bo rzeczywiście 3-4 krytyki rozwalają wszelkie marzenia niszczarki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
221 posts
6,107 battles

 

​Nie zgadzam się. Od strony celu wygląda to jakby gówno wyleciało przez wentylator, każdy pocisk inną trajektorią wyżej/niżej/szybciej/wolniej/nawet jakieś pojedyncze spóźnione   i nagle jebut za 30k pomimo manewrowania - aż sobie włączę nagrywanie bitew żeby z bliska spojrzeć się jakim cudem zmieniają trajektorie nienaturalnie skupiając się dopiero przy celu. Jest to tyle wkurzające że salwa z NY leci rozproszona i wystarczy ustawić odpowiedni kąt aby pojedynczy pocisk który trafi nie zrobił dużej krzywdy, a skupioną salwę z Kongo na odpowiedniej odległości można wymanewrować w całości. Ciekawi mnie czy przy warpacku widać byłoby że pociski texasa zmieniają w trakcie lotu miejsce uderzenia.

W pierwszej bitwie tak miałem i byłem zaskoczony że tak ładnie leciały.|Prezent od WG :-), wrażenie i chłopięce podjaranie fajną zabaweczką.Nie wszystkie mogłem obserwować cały czas. Na przyszłość wstrzymam się z takim pierwszym wrażeniem bo to trochę myli innych:hmm:. Łajba jest bardzo fajna mam po prawie 40 bitewkach przychody znacznie lepsze niż na Murmańsku , średnio 250k z bitwy chyba co przy moim cylu jest bardzo ok. Na topce aż głupio rozstrzeliwać biedne III tiery. Zestrzelenie kilkunastu samolotów nie jest żadnym problemem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BLUR]
[BLUR]
Beta Tester
1,910 posts
13,443 battles

czyli piwo dla mnie? za dobry wybór?;p a na powaznie, nie powstrzymałem sie i zamontowałem ten kozacki cammo za 1000 dublonów, teraz to dopiero straznik texasu :D:D haha

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
72 posts
5,813 battles

warto zaznaczyć, że wyżej wspomniany "Strażnik Teksasu" :D posiada jako wyposażenie standardowe wbudowane premium naprowadzane laserowo wspomaganie celowania

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Rozumiem, że jak nie ma CV w grze to jesteśmy takim trochę mniej zwrotnym New Yorkiem o trochę lepszym kącie ostrzału z wież ? Obecnie mam na New Yorku moduł na AA zamiast zasięgu dział i zaczął on w miarę obijać wrogie samoloty (5,1 km z perkiem, 45 punktów obrona przeciwlotnicza). W Texasie mógłbym wstawić zasięg. W ogóle jakoś coraz mniej CV widzę. Na IV i V zazwyczaj było po 2 w większości gier.

 

Tylko, że jak patrzę na ten rozrzut jaki mam nawet w NY na 15 km to większość to obramowania celu. Dodatkowo zmienił się MM i teraz nawet IV tier to wielka rzadkość. Naprawdę warto brać Texasa za te 48 zł w promocji ? Proszę o podpowiedź.

Edited by Odo_Toothless

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DOREE]
Beta Tester
1,886 posts
15,345 battles

Pomijając fakt, że ostatnnio coś dziwnego dzieje sie z pancernikami, to Tex jest ogólnie bardzo skutecznym przedstawicielem swojej klasy. Właściwie to kwintesencja pancernika. Jak jest lotnisko to skutecznie sie przed nim bronisz, a jak nie, to na spokojnie robisz pancerniczą robote. Mam to szczeście, że udało mi sie go wygrać w konkursie, ale za 90zł bym nie kupił (i nawet nie zamierzałem),uwazam, ze BB piątka nie jest wart takiej kasy, ale po zniżce, hmmm... Powiem tak, frajda jest, ale musisz ocenic, czy 48zł to dla Ciebie duzo jak na rozrywkę.

/edit/

Do NY nie porównam, bo dawno go sprzedałem.

edit2

Na NY mam znacznie gorsze osiagi, ale przy małej próbie

Edited by Korsarz_87

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Do NY nie porównam, bo dawno go sprzedałem.

edit2

Na NY mam znacznie gorsze osiagi, ale przy małej próbie

 

Na papierze to minimalnie zmieniony NY (który ma wielkie problemy z trafieniem więcej niż 2 pociskami na dystansie 15 km i większość wchodzi coś za 1000 DMG z kawałkiem).

 

Rozumiem, że Texas ma jakiegoś ukrytego "buffa" do RNG z tego co sugerowano w tym wątku. Może to i prawda, ale zawsze mogą usunąć tego buffa. Waham się, bo grając NY nie mam większych problemów z CV. Czasami coś tam łyknę, ale wzmocniona pelotka na maxa karze i wydaje się, że CV rezygują. Nawet nie przypominam sobie kiedy ostatnio zostałem zatopiony na nim przez lotnictwo.

 

Stąd pytanie czy nie zamienię siekierki na kijek ? Pomijając oczywiste AA, to jedyna zachęta to ten niby ukryty lepszy RNG w takim razie ? Bez zasięgu na NY to ciężko mi wyjść z 35 K średniej. Ostatnio zdażyły mi się gry, ze pomimo prawie idealnego celowania w NY wchodziło mi tylko 10-15% pocisków. (sprawdzałem to na aż replayach - rozrzut do bani).

 

Jeśli chodzi o inną premkę nad którą się tez wahałem to był to Indianapolis. Teraz to mój ulubiony okręt. Zasięg, lepsze kamo i radar jednak robią różnicę. Przekonałem się, że same teoretyczne rozważania porównując na papierze statystyki mogą dawać błędne wnioski, bo wychodziło mi, że Pensa jest lepsza. Ale to okazało się bzdurą.

Edited by Odo_Toothless

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DOREE]
Beta Tester
1,886 posts
15,345 battles

Co do "ukrytego bufa" to nikt Ci nie odpowie na 100%, najlepiej, gdyby zabrał głos ktos, kto ogarnia bb i ma podobna ilosc gier na obu powyzszych.

Co do aa na NY- no tak, tylko wtedy rezygnujesz z sasiegu, a BB rogi główną robote działami, cv natomiast nie wiadomo, czy bedzie, a jak bedzie, to nie wiadomo, czy przyleci akurat  do Ciebie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Co do "ukrytego bufa" to nikt Ci nie odpowie na 100%, najlepiej, gdyby zabrał głos ktos, kto ogarnia bb i ma podobna ilosc gier na obu powyzszych.

Co do aa na NY- no tak, tylko wtedy rezygnujesz z sasiegu, a BB rogi główną robote działami, cv natomiast nie wiadomo, czy bedzie, a jak bedzie, to nie wiadomo, czy przyleci akurat  do Ciebie.

 

 

Nie liczyłem na żadnego ukrytego buffa, tylko to mnie zaciekawiło. Teraz rozumiem, że główną przewagą Texasa jest to, że można brać zasięg i mieć dalej skuteczne AA (chociaż krótkie). Bo na NY to bez wymaksowanego perkami i z modułem na 5,1 km AA, byłem bezlitośnie tępiony przez CV-ki. Tylko, że znając życie to na tym dalekim zasięgu to wejdzie 5%. Ile to razy strzelałem do nieruchomego, albo cofającego celu na 15 km grając NY i nie wchodziło nic .....

 

Dzięki za rozwianie wątpliwości i wyjaśnienia. Chyba sobie daruję.

Edited by Odo_Toothless

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DOREE]
Beta Tester
1,886 posts
15,345 battles

Nie jest zle, da sie trafiac.

Ale gdyby pokazal sie ktos, kto ma powiedzmy po te 50 gier na obu, to można by porównać skuteczność art gł

Share this post


Link to post
Share on other sites
[R-Y-K]
Alpha Tester
347 posts
12,128 battles

Takie pytanie czy aby na pewno to jest premka? Bo w porcie ma opis jak okręt specjalny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×