Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
ProEIo

[III] Campbeltown

107 comments in this topic

Recommended Posts

Players
296 posts
3,608 battles

Wczoraj po wygranej bitwie na fubuki dostałem Campbeltown i kapitana z dwunastoma perkami do rozdysponowania, tylko nie za bardzo wiem za co, widziałem że jakaś misja została zrobiona więc może za to. Ale do rzeczy, okręcik taki sobie, myślałem że jeśli ma 3 działa to z trzech strzela, ale niestety tak nie jest, strzela tylko z dwóch, za to dosyć szybko przeładowuje i kręci działkami. Z perkami przeładowanie to coś około 6 sekund a obrót 12 sekunt, do tego czwarty perk na zasięg daje ponad 11km, nie jest źle. Moc i zasięg torped fajny jak na tym tierze, tylko trzeba się przyzwyczaić że po jednej salwie na burtę, a jak się gra jedynie japońcami nie jest łatwo. Ogólnie jak dla mnie, średniaczek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
877 posts

coś ty?

okręcik jest kozacki robiąc sieczkę na dedykowanych tierach.

trzeba tylko przywyknąć do specyficznego rozmieszczenia wyrzutni torpedowych oraz dział.

DnP8ZO9.jpg?1

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
296 posts
3,608 battles

coś ty?

okręcik jest kozacki robiąc sieczkę na dedykowanych tierach.

trzeba tylko przywyknąć do specyficznego rozmieszczenia wyrzutni torpedowych oraz dział.

DnP8ZO9.jpg?1

 

 

Pewnie masz rację, czuje potencjał tego okręciku ale mam go od wczoraj wieczorem więc muszę się do tych mankamentów przyzwyczaić. Widząc obrót i czas przeładowania nawet tych dwóch na raz strzelających działek, kapitana ułożyłem właśnie pod działa. Rusek i amerykaniec żaden na tym i wyższym tierze nie ma zasięgu powyżej 11km, przeładowanie podobne więc 3-cio tierowych niszczarek się nie boję. Może nie sklepie ich jak bym chciał ale zmuszę do ucieczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Players
721 posts
10,016 battles

U mnie 1 wygrana na 7 bitew, ale 34 tys. średniego dmg jest. Jak na III T myślę że nie jest źle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles

Dziwny okręcik, niektóre bitwy są takie że szkoda gadać, zero trafień z torped, z działek coś tak lakier porysuje, a inne są wprost epickie ;)

shot-16.09.24_20.25.37-0527.jpg

shot-16.09.24_20.25.44-0188.jpg

shot-16.09.24_20.25.52-0662.jpg

shot-16.09.24_20.25.59-0110.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,745 posts
11,972 battles

Wpadł w końcu i do mojego portu.

Pytanie - jak optymalnie rozłożyć 12 pkt. na perki kapitańskie?

 

a nie lepiej zostawić sobie tego kapitana na przyszłe krazowniki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles

Również nic nie rozdawałem i czekam na krażki, gram na nierozdanych perkach ;P Ale coś czuję że 15 wbiję zanim wyjdą ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BTT-W]
[BTT-W]
Players
138 posts
16,469 battles

Szybkie pytanko: jaki perk wybrać na 4 poziomie: podpałkę czy więcej HP?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
296 posts
3,608 battles

Szybkie pytanko: jaki perk wybrać na 4 poziomie: podpałkę czy więcej HP?

 

Ja wybrałem zasięg, idzie na 11km postrzelać. Podpałka przy tych śmiesznych działkach z których strzelają tylko 2 to głupi pomysł. Ewentualnie dodatkowe hp, lecz na tym tierze wiele ci to nie da. Już sensowniej brać lepsze wykrywanie torped na trzecim. Ja swojego zrobiłem pod działka i szybsze przeładowanie torped bo innego pomysłu na to cudo nie miałem. Czyli wszystko pod działka, szybkostrzelność i obrót, przeladowanie torped, do tego perk że nadal płyniesz po uszkodzeniu silnika i steru, wypadło mi jak się nazywa, obowiazkowo nadzorca i czwarty zasięg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

No nie wiem, czy podpałka to głupi pomysł. Sporo % DMG robimy Campbelem z pożarów. Stawiamy dym, rzucamy torpedy i spamujemy z tych 2 działek w międzyczasie.

 

Zasięg ... niby nie głupie, ale w końcu nasza największa siła to 7,5 km torpedy. Żeby z nich korzystać staramy się cały czas być na max 8-9 km zasięgu, więc perk na zasięg dział w większości się będzie nam marnował. Fakt - czasami się przydaje - szczególnie, że pozwala nam strzelać z niewidziałki. tylko czy ma to sens na torpedowcu z dymem ?

 

Najczęściej staramy się podejść jeszcze bliżej, żeby mieć większą szansę trafienia celów torpedami. 13% więcej HP z SE pozwoli nam dłużej to robić. Na razie sam nie wiem, co pozwoli nam być bardziej efektywnie bitewnie ..... Może się wypowie ktoś, kto to bardziej ogarnia.

Edited by Odo_Toothless

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
296 posts
3,608 battles

No nie wiem, czy podpałka to głupi pomysł. Sporo % DMG robimy Campbelem z pożarów. Stawiamy dym, rzucamy torpedy i spamujemy z tych 2 działek w międzyczasie.

 

Zasięg ... niby nie głupie, ale w końcu nasza największa siła to 7,5 km torpedy. Żeby z nich korzystać staramy się cały czas być na max 8-9 km zasięgu, więc perk na zasięg dział w większości się będzie nam marnował. Fakt - czasami się przydaje - szczególnie, że pozwala nam strzelać z niewidziałki. tylko czy ma to sens na torpedowcu z dymem ?

 

Najczęściej staramy się podejść jeszcze bliżej, żeby mieć większą szansę trafienia celów torpedami. 13% więcej HP z SE pozwoli nam dłużej to robić. Na razie sam nie wiem, co pozwoli nam być bardziej efektywnie bitewnie ..... Może się wypowie ktoś, kto to bardziej ogarnia.

 

Jest to torpedowiec ale nietypowy ponieważ tylko 3 torpedy na burtę, jak bedzie jakiś isokaze czy wakatakę w pobliżu zasypie cię swoimi torpedami i długo w dymku nie postoisz. Jeszcze weź pod uwagę fakt że musisz się obrócić by walnąć z drugiej burty więc nawet po puszczeniu dymu bedziesz widoczny dopóki się nie obrócisz i schowasz w dymie. Drugą kwestia jest jego szybkostrzelność i obrót dział, z zasięgiem można z za wyspy naparzać do czasu przeładowania torped, a przeładowanie ma dosyć długie. Uciekając, czy płynąc równolegle kilka razy oklepałem japońca który nie był w stanie nic mi zrobić bo zwyczajnie mnie nie sięgał. Dlatego wybrałem perki pod artylerię i zasięg bo często nim strzelam, a taki kawaczi na 11 km ma kłopot by w nas trafić, częściej mnie olewa gdy jestem na takim dystansie więc śmiało mogę bić z tych działek. Ja lepszego pomysłu nie miałem więc wykorzystałem to co oferuje, czyli obrót, szybkostrzelność i zasięg... Przecież 3 tiery to okrętowe przeczkole więc czesto się tobą nie interesują gdy kogoś mają bliżej, można bezkarnie okładać go pestkami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Dziękuję za podzielenie się swoją taktyką. Jak ona się sprawdza, bo z tego co widzę to średnia z 4 gier jakie mi pokazuje to tylko 5,6 K ? Może w innych było lepiej - nie przeczę tylko pytam - czy realnie możemy nabić więcej DMG niż puszczając torpedy z niewidki. Przeładowanie z perkiem to 56,7 sekundy i raczej  przechodzenie z odległości 11 km na 7 km i z powrotem zajmie nam dużo więcej czasu, wiec albo strzelamy będąc 100% bezpieczny albo torpedujemy + ewentualnie strzelamy, gdy czujemy się bezpiecznie.

 

Jeśli chodzi o dym, to tam gdzie są niszczyciele to stawiam zazwyczaj defensywny, a staram się je ograć atakując w grupie. Zazwyczaj będac w drugiej linii bezkarnie do nich strzelam będąc widoczny. Pojedynczy Campbel raczej nie powinien sam polować na inne DD. Może - starając się ograć przeciwnika w atakach torpedowych zza wysp, ale to na dwoje babka wróżyła i raczej do tego nie jest przystosowany.

 

Dym ofensywny stawiam, kiedy atakuję inne okręty i wiem, że nie ma w pobliżu DD. Wtedy stawiam dym jeszcze płynąc, aby miał większy obszar, odpalam torpy i kręcę się w kółko strzelam i dokładam drugą burtę po obrocie. Ale z tym trzeba uważać bo na niskich tierach ludzie śmiało walą w dym, a nasze wolne przeładowanie torped można nas zgubić.

 

Gwoli wyjaśnienia też testuję zasięg, ale chyba jednak zrezygnuję, bo to mi nie współgra ze sposobem gry tym okrętem. Spróbuję gry ze spamem z niewidki, i jeśli zacznę nabijać powyżej mojej średniej 27K - to czemu nie.

Na pewno są sytuacje, kiedy zasięg dział może się przydać. Np. uciekający okręt, którego nie możemy dogonić - bo jesteśmy po prostu za wolni. Dotyczy to szczególnie, krążowników, bo strzelanie do nich z widzialności to już samobójstwo. Więc może jednak ma to sens. Potestuję i podzielę się spostrzeżeniami. Szczególnie, że zdarzają się takie gry, że jakoś nic nam nie idzie trafić torpedami z niewidki, a ataki na zbliżenie kończą się dosyć często marnie. Dodatkowo wychodzi mi na to, że jak już puścliśmy te torpy i one jeszcze płyną to lepiej nie otwierać ognia do nikogo, bo wtedy alarmujemy przeciwnika o naszym istnieniu i on zaczyna wykręcać.

Edited by Odo_Toothless

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
296 posts
3,608 battles

Dziękuję za podzielenie się swoją taktyką. Jak ona się sprawdza, bo z tego co widzę to średnia z 4 gier jakie mi pokazuje to tylko 5,6 K ? Może w innych było lepiej - nie przeczę tylko pytam - czy realnie możemy nabić więcej DMG niż puszczając torpedy z niewidki. Przeładowanie z perkiem to 56,7 sekundy i raczej  przechodzenie z odległości 11 km na 7 km i z powrotem zajmie nam dużo więcej czasu, wiec albo strzelamy będąc 100% bezpieczny albo torpedujemy + ewentualnie strzelamy, gdy czujemy się bezpiecznie.

 

Jeśli chodzi o dym, to tam gdzie są niszczyciele to stawiam zazwyczaj defensywny, a staram się je ograć atakując w grupie. Zazwyczaj będac w drugiej linii bezkarnie do nich strzelam będąc widoczny. Pojedynczy Campbel raczej nie powinien sam polować na inne DD. Może - starając się ograć przeciwnika w atakach torpedowych zza wysp, ale to na dwoje babka wróżyła i raczej do tego nie jest przystosowany.

 

Dym ofensywny stawiam, kiedy atakuję inne okręty i wiem, że nie ma w pobliżu DD. Wtedy stawiam dym jeszcze płynąc, aby miał większy obszar, odpalam torpy i kręcę się w kółko strzelam i dokładam drugą burtę po obrocie. Ale z tym trzeba uważać bo na niskich tierach ludzie śmiało walą w dym, a nasze wolne przeładowanie torped można nas zgubić.

 

Gwoli wyjaśnienia też testuję zasięg, ale chyba jednak zrezygnuję, bo to mi nie współgra ze sposobem gry tym okrętem. Spróbuję gry ze spamem z niewidki, i jeśli zacznę nabijać powyżej mojej średniej 27K - to czemu nie.

Na pewno są sytuacje, kiedy zasięg dział może się przydać. Np. uciekający okręt, którego nie możemy dogonić - bo jesteśmy po prostu za wolni. Dotyczy to szczególnie, krążowników, bo strzelanie do nich z widzialności to już samobójstwo. Więc może jednak ma to sens. Potestuję i podzielę się spostrzeżeniami. Szczególnie, że zdarzają się takie gry, że jakoś nic nam nie idzie trafić torpedami z niewidki, a ataki na zbliżenie kończą się dosyć często marnie. Dodatkowo wychodzi mi na to, że jak już puścliśmy te torpy i one jeszcze płyną to lepiej nie otwierać ognia do nikogo, bo wtedy alarmujemy przeciwnika o naszym istnieniu i on zaczyna wykręcać.

 

Nie gram tym okrętem bo nie mogę się do tych torped przyzwyczaić, lubie japońce. Po prostu zauważyłem że na tych tierach można bezkarnie przeciwnika okładać z 11 kilometrów gdy ten ma kogoś bliżej, co czesto się zdarza.  To samo miałem na clemsonie, sporo dmg nabijałem samymi działami bo świerzaki mieli mnie gdzieś dopóki nie zbliżyłem się poniżej 8/7km. Chociaż czesto clemsonem i na 5 podpływałem bo niektórzy siedzą na lornetkach i widzą tylko tego z którym się strzelają. Gdy weszły niemieckie pancerniki odkupiłem wakatakę by trochę te żółwie potopić, nie raz trafiłem na cambeltowna który nie stanowił dla mnie zagrożenia bo go zwyczajnie rozstrzelałem, japońcem. To też między innymi spowodowało że wybrałem wszystko pod i tak słabe działka, bo teraz chociaż strzela częściej i dalej. Jak pisałem to mój wybór, oczywiście nie wykluczone że sam perki zresetuje jak ogarne ten okręt, ale na razie nic sensowniejszego nie znalazłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B-EYE]
[B-EYE]
Players
530 posts
23,033 battles

W mojej opinii dziadostwo. Niszczyciel niedorobiony pod każdym względem. Wykrywalność większa niż Minekaze, predkośc o 4 mniejsza.3 torpedy w salwie na stronę to wszystko! I do tego to są bardzo wolne torpedy wystrzelone z 6,8 km niemal każdy bb je wymija. Podchodzić tym bliżej to samobójstwo. I jeszcze działka którymi nie za bardzo nawet jest się jak bronić. Dobrze że za darmo to dostałem bo kasy to żadnej nie jest warte. Minekaze to jest niszczyciel! a to coś to broń co najwyżej na afk albo totalnego nooba.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,166 posts
7,615 battles

W mojej opinii dziadostwo. Niszczyciel niedorobiony pod każdym względem. Wykrywalność większa niż Minekaze, predkośc o 4 mniejsza.3 torpedy w salwie na stronę to wszystko! I do tego to są bardzo wolne torpedy wystrzelone z 6,8 km niemal każdy bb je wymija. Podchodzić tym bliżej to samobójstwo. I jeszcze działka którymi nie za bardzo nawet jest się jak bronić. Dobrze że za darmo to dostałem bo kasy to żadnej nie jest warte. Minekaze to jest niszczyciel! a to coś to broń co najwyżej na afk albo totalnego nooba.

 

Dziadostwo to za dużo powiedziane, ale okręt dla doświadczonego gracza nie stanowi zagrożenia, za to ma potencjał, żeby z noobów zrobić sieczkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
296 posts
3,608 battles

Dobrze że za darmo to dostałem bo kasy to żadnej nie jest warte. Minekaze to jest niszczyciel! a to coś to broń co najwyżej na afk albo totalnego nooba.

I chyba dlatego rozdają go za darmo, też to cudo dostałem, pobawić się można. Ale jak koledzy wyżej napisali, jest to zabawka do lania noobów, chociaż torpedy powinien mieć szybsze bo niedomaga pod kazdym względem. To jest bardziej okręt dla zapaleńców i kolekcjonerów, do dobrej gry jak japońcem czy Amerykaninem się nie nadaję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

(...). Ale jak koledzy wyżej napisali, jest to zabawka do lania noobów, chociaż torpedy powinien mieć szybsze bo niedomaga pod kazdym względem. (...)

 

Toż ta III ma torpy praktycznie takie same jak Błyskawica na VII tierze. Taka sama prędkość, minimalnie krótsze i trochę słabsze, ale za to szybciej się przeładowują. 57 węzłów na III ma jeszcze tylko Wakatake.

 

Średnie staty serwera jakoś nie pokazują tego niedomagania. W maksymalnych jest praktycznie na poziomie japończyka.

 

Campbeltown 3 DD   222,242 53.25% 22,687 759 1.2 0.9 0.0 23% 45% 12%
Wakatake 3 DD   1,340,683 50.17% 16,910 568 0.9 0.7 0.0 21% 41% 10%
Derzki 3 DD   666,958 49.83% 13,871 506 0.8 0.7 0.0 14% 41% 9%
Wickes 3 DD   1,263,942 48.22% 13,625 532 0.7 0.6 0.0 13% 40% 8%

 

 

Edited by Odo_Toothless

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,166 posts
7,615 battles

 

Toż ta III ma torpy praktycznie takie same jak Błyskawica na VII tierze. Taka sama prędkość, minimalnie krótsze i trochę słabsze, ale za to szybciej się przeładowują. 57 węzłów na III ma jeszcze tylko Wakatake.

 

Średnie staty serwera jakoś nie pokazują tego niedomagania. W maksymalnych jest praktycznie na poziomie japończyka.

 

Campbeltown 3 DD   222,242 53.25% 22,687 759 1.2 0.9 0.0 23% 45% 12%
Wakatake 3 DD   1,340,683 50.17% 16,910 568 0.9 0.7 0.0 21% 41% 10%
Derzki 3 DD   666,958 49.83% 13,871 506 0.8 0.7 0.0 14% 41% 9%
Wickes 3 DD   1,263,942 48.22% 13,625 532 0.7 0.6 0.0 13% 40% 8%

 

 

 

No cóż, zrobiłem na nim prawie 100k dmg w pierwszej bitwie, więc potencjał ma (chociaż to mógł być hidden WG algorithm).
Edited by kidd18

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

 

No cóż, zrobiłem na nim prawie 100k dmg w pierwszej bitwie, więc potencjał ma (chociaż to mógł być hidden WG algorithm).

 

Wszystko zależy od MM danego meczu. Jak trafimy na same pancerniki, to wymiatamy. Jeśli jak często się zdarza na tych tierach, że dostaliśmy masę DD-ków, to raczej za wiele nie ugramy bez dużej dozy szczęścia. Ostatnio jest raczej to drugie i staty zaczęły mi mocno spadać.
Edited by Odo_Toothless

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,166 posts
7,615 battles

 

Wszystko zależy od MM danego meczu. Jak trafimy na same pancerniki, to wymiatamy. Jeśli jak często się zdarza na tych tierach, że dostaliśmy masę DD-ków, to raczej za wiele nie ugramy bez dużej dozy szczęścia. Ostatnio jest raczej to drugie i staty zaczęły mi mocno spadać.

 

W 100% prawda. Bitwa, gdzie połowa okrętów to DDki, to istna katorga.
Edited by kidd18

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×