Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
ProEIo

[VIII] Chapayev

131 comments in this topic

Recommended Posts

Players
1,462 posts
12,078 battles

..jeszcze nie zmęczyłem Szczorsa bo takich botów jak do niego to na żadnym okręcie mi nie losowało (a jest za delikatny żeby pociągnąć lemingi do capów) - jednak coraz bardziej nabieram przekonania, że czapajewem to chyba rzeczywiście tylko pod niewidkę da się grać bo naprawdę nic tak łatwo nie łyka pocisków z pancerników.

 

8gP9PCx.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
21 posts
11,615 battles

..jeszcze nie zmęczyłem Szczorsa bo takich botów jak do niego to na żadnym okręcie mi nie losowało (a jest za delikatny żeby pociągnąć lemingi do capów) - jednak coraz bardziej nabieram przekonania, że czapajewem to chyba rzeczywiście tylko pod niewidkę da się grać bo naprawdę nic tak łatwo nie łyka pocisków z pancerników.

 

8gP9PCx.jpg

 

Chyba musze potwierdzić. Nie jestem żadnym koksem tylko skromna pomarańczką, ale po Szczorsie  mam wrażenie że Czapka łapie wszystko i od każdego. Jedno pykniecie z BB-ka i połowa HP odparowana. Nie mam jeszcze 2 kadłuba, wiec może opinia jest przedwczesna, ale Szczorsem mogłem co nieco ugrac - a tutaj - pomimo dobrego camo  , schodzę  w odmęty wyjątkowo szybko. Może akurat wpadłem w złą passe RNG - oby, ale pierwsze wrażenie nie jest szczególnie pozytywne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles

Tam jest tylko 100mm pancerza, nic dziwnego że łapie masakryczny dmg, w dodatku prędkość raczej standardowa więc ciężko odskoczyć, do tego zwrotność pancernika. Jednak zasięg ma bardzo ładny, plus szansa na podpałkę mimo nieciekawego alpha dmg z HEków, robią z niego istny miotacz napalmowych bomb ;) Do wystawionych burtą przeciwników jednak polecam walić z AP, nawet do pancerników po nadbudówkach, wchodzą bardzo duże obrażenia. Mimo że nie mam jeszcze piątego perka, a oczywiście robię go pod niewidkę, gra mi się bardzo przyjemnie.

 

Biję sobie na nim rekordy wywołanych pożarów:

shot-16.09.20_02.04.00-0564.jpg

Ale jak widać, APki są skuteczniejsze:

shot-16.08.21_02.33.14-0835.jpgshot-16.08.21_02.33.28-0118.jpg

shot-16.09.20_02.04.00-0564.jpg

shot-16.08.21_02.33.14-0835.jpg

shot-16.08.21_02.33.28-0118.jpg

Edited by mickecobra

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

..co do rekordowych wyników racja. O ile nie wkurzy się pancernika gra się super nawet bez 5 perka. Sonar 11,7km oznacza śmierć dla niszczarki, a czasem i dwóch w ciągu tych 20 sekund (na tych dystansach żeby ją zdjąć zwykle wystarczają dosłownie dwie salwy lub nawet jedna jeśli naiwniak stał w dymie) niestety często wiąże się z pokazaniem wrogim pancernikom na pierwszej linii i utracie 50-75% HP niezależnie jak się ustawimy (chyba najlepiej od razu uciekać nawet wliczając, że złapią nas nawet na nawrotce bo jedyną obroną przed dużym kalibrem jest odległość) a brak regeneracji HP bardzo boli. Co do walki z innymi krążkami nie jest tak źle - spokojnie można walić z całej burty i wypalić przeciwnika samemu będąc lekko skątowanym i nie łapiąc dużego damage z AP. Ale wystarczy dosłownie jedna salwa z pancernika chodźby i z > 20 km i można zejść - wiec warto nie wdawać się w dłuższe tego typu manewry i nie dobijać za wszelką cenę ogryzków. W praktyce najtrudniejszym przeciwnikiem 1v1 okazał się jak na razie ogarnięty   ..Szczors :trollface:  który z podobną taktyką jest groźniejszy od Moskwy czy Des mointa  (..ech, gdyby te jeszcze nie miały regeneracji HP). 

 

Z niewidką zapewne Czapajew będzie najlepszą zarabiarką na 8 tierze ale trzeba być gotowym, że robiąc systematycznie ponad 100k damage i tak będzie się przegrywać bitwy jeśli nie trafią się dobre niszczarki lub pancerniki we własnym teamie, które odgonią lub ściągną na siebie ogień wrogich pancerników. Czapajew to po prostu idealny okręt wsparcia ale po wybiciu pancerników już samodzielnie rozstawi każdą końcówkę. U mnie zostaje na stałe w porcie mimo frustracji po salwie Yamato z 26km, która jakimś cudem (a raczej WG noobprotect) mimo 10 sekundowych manewrów zdejmuje 100% HP.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
221 posts
6,107 battles

Spróbowałem  po ost.paczu w ulepszeniach przyspieszenie i ster zamiast camo i znacznie lepiej mi się gra. Wreszcie manewrowanie ma takie jak trzeba łatwiej omijać salwy z większych i średnich odległosci...i spróbowałem rankedy i gra się fajnie.

Edited by Zoombach

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles

Jak dla mnie na takie papierowe krążki które łapią cytadele nawet po trafieniu w chorągiewkę, tylko i wyłącznie kamo. Jestem po prostu zdania że należy wyeliminować do zera szanse przeciwnika na zadanie nam jakiegokolwiek dmg, bo albo mam pecha, bo to znów rng, ale nawet jak elegancko po salwie, pięknym zwrotem wyminę większość pocisków to i tak jeden, oddzielony osobno od salwy, niczym zdalnie sterowany trafia mnie idealnie w jakiś proporczyk czy antenkę co równa się cytadeli ;P Zaś najlepszym sposobem by do nas nie strzelali jest pozostanie poza granicą spota z jakiego będą nas widzieli po oddaniu strzału.

 

Również gram rankedy Czpą i gra się fajnie. Nawet jakoś bardziej komfortowo niż DDkami. Sporo zwiastunów tragedii i podpalaczy można nafarmić ;P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
32 posts
4,465 battles

Czapka łapie cytki zewsząd. Biorąc moduł na ster, tracisz największy atutu czapki czyli palenie BB z niewidziałki. Tylko camo!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
221 posts
6,107 battles

Zobaczymy, ja nie potrafię grać krążkami niezwrotnymi. Najlepsze wyniki miałem do tej pory na Yorku który fantastycznie skręca i tego mi bardzo brakowało w Czapie.

edit. pewnie jak wbije 5 perk kapitana to wrócę do camo. Na razie po zmianie gram nim zdecydowanie lepiej.

Edited by Zoombach

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Alpha Tester
2,316 posts
16,775 battles

Nie wiem jak z donskojem, bo wiem ze moskwa jest twarda, ale czapka jest chyba najgorszym CA w ruskiej lini, to gowno ma gorszy pancerz od pensacoli, a podpala tez bardzo kaprysnie bo potrafi wejsc 100 strzalow bez zadnego efektu. Jestem piekielnie rozczarowany jaki ten okret jest slaby, a do tego wszyscy wiedza ze czapa tak ssie, wiec odrazu leci focus od wszystkiego co ma nas w zasiegu. Nawet wysepki nie pomagaja. Ten okret jest piekielnie lichy, a do tego losowania tier 8 daje czesto gesto na same 9 i 10, wtedy w ogole jest pieknie i mozna popatrzec jak nasze pociski sie magicznie rozbijaja o yamato czy izumo, nic to ze flagi na podpalke zalozone nic to ze demolitian w kapitanie zrobiony, mam wrazenie ze strzelam papierowymi kulkami? bo worki z piaskiem przy takiej ilosci wkoncu zatopily by wrogi okret od samego ciezaru. Po kapitalnym szczorsie na ktorym swietnie mi sie gralo i czulem ten okret przyszlo zderzenie ze sciana ktora jest czapa. Nie polecam nikomu

Edited by Zlociutk1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

Najlepsza ósemka na rankedy. Na randomach kompetytywna. Zdecydowanie polecam. PS. To jest okręt do czochrania niszczarek a nie podpalania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles

czapka jest chyba najgorszym CA w ruskiej lini, to gowno ma gorszy pancerz od pensacoli, a podpala tez bardzo kaprysnie bo potrafi wejsc 100 strzalow bez zadnego efektu

 

Faktycznie dramat :P Kraken (6), duży kaliber, wsparcie, 3034 bazowego expa. Czapka teraz ma raj, kupa DDków do odstrzału ;) Przy dobrym celowaniu, o co nie trudno bo jest bardzo celna, 20 sek. radaru wystarcza by samemu zdjąć całego DDka ;) W tej bitewce zdjąłem dwa ;)

 

To jest okręt do czochrania niszczarek a nie podpalania.

 

Jedno i drugie wychodzi jej kapitalnie ;) Ta zniszczona Iowa to w końcu zjarała się, oczywiście dawano po tym jak przestałem do niej strzelać i przeniosłem się na wykrytą niszczarkę :)

 

shot-16.12.04_09.47.13-0351.jpgshot-16.12.04_09.47.21-0080.jpgshot-16.12.04_09.47.26-0426.jpgshot-16.12.04_09.47.32-0037.jpg

 

shot-16.12.04_09.47.13-0351.jpg

shot-16.12.04_09.47.21-0080.jpg

shot-16.12.04_09.47.26-0426.jpg

shot-16.12.04_09.47.32-0037.jpg

Edited by mickecobra

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Alpha Tester
2,316 posts
16,775 battles

Spoko jak tylko bede mial screeny z tych epickich meczow gdzie jest po 100 trafien za nic to wam wkleje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,154 posts
9,221 battles

Akurat te trafienia za 0 to norma , na pancernikach tylko i wyłącznie na pożary liczysz, skup się na eliminacji mniejszych celów, pancerniki tylko palić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

KURRWA!!  jak ja tym pływam łapię po 2-3 cyty jak ktoś trafi i to niezależnie czy z burty, idealnie w dziób czy na skątowanym. Natomiast jak polowałem na ruski do misji to wszystko overpeny po 1k !!!  NOOBPROTECT do 10 potęgi!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles

Bo to nie jest okręt do tankowania demedżu. Wbijasz perk na kamo, zakładasz moduł na kamo i zasypujesz wrogów gradem ołowiu znikąd :P Jak zapala Ci się żarówka przestajesz strzelać i odpływasz ciut dalej, jak znikasz strzelasz znowu. Palisz z HEków wszystko w zasięgu łącznie z wodą. Zaskakujesz inne krążki a nawet BBki wyskakując na nich zza wysepek i walisz z AP + rzucasz torpy, ale tutaj liczy się każda sekunda, trzeba spompować przeciwnika szybko bo jak odda to na pewno zaboli. Jak dla mnie po nerfie Mogami, a raczej tych nieszczęsnych perków do armatek 160mm, Czapka jest idealnym krążkiem do odstresowania się. Gameplay bardzo podobny jak na Zao. 

Edited by mickecobra

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

z perkiem na camo jest fajny ale pisałem o tym jak WG chamsko oszukuje i nooby na czapajewie są niezniszczalne

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
[TF16]
Players
593 posts
18,088 battles

Nie wiem jak z donskojem, bo wiem ze moskwa jest twarda, ale czapka jest chyba najgorszym CA w ruskiej lini, to gowno ma gorszy pancerz od pensacoli, a podpala tez bardzo kaprysnie bo potrafi wejsc 100 strzalow bez zadnego efektu. Jestem piekielnie rozczarowany jaki ten okret jest slaby, a do tego wszyscy wiedza ze czapa tak ssie, wiec odrazu leci focus od wszystkiego co ma nas w zasiegu. Nawet wysepki nie pomagaja. Ten okret jest piekielnie lichy, a do tego losowania tier 8 daje czesto gesto na same 9 i 10, wtedy w ogole jest pieknie i mozna popatrzec jak nasze pociski sie magicznie rozbijaja o yamato czy izumo, nic to ze flagi na podpalke zalozone nic to ze demolitian w kapitanie zrobiony, mam wrazenie ze strzelam papierowymi kulkami? bo worki z piaskiem przy takiej ilosci wkoncu zatopily by wrogi okret od samego ciezaru. Po kapitalnym szczorsie na ktorym swietnie mi sie gralo i czulem ten okret przyszlo zderzenie ze sciana ktora jest czapa. Nie polecam nikomu

 

Aż tak źle nie jest. Faktycznie jest wiele strzałów za zero, trzeba mieć oczy dookoła głowy i uważać, ale przede wszystkim trzeba z góry planować - nie można nim beztrosko płynąć byle jak. D Doński jest wyraźnie odporniejszy, za to brakuje mu siły ognia - czyli podobnie jak na Czapajewie: trzeba planować, uwijać się i podpalać. Największe wady Czapajewa to słaba zwrotność i słabe AA - z tego względu zaproponowałem koledze zamiast modułu na camo, moduł na dodatkowe przestawianie steru - wydaje mi się, że to może pomóc. Oprócz tego obowiązkowy moduł na zwiększenie zasięgu AA. 

 

Na Czapajewie można się doszkolić w strzelaniu, więc choćby z tego powodu zalecam normalne przejście go. Jak ktoś zna N Orleana i pogorszonego obecnie Mogamiego, to nie będzie narzekał na Czapajewa...

Edited by batonik26

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Alpha Tester
2,316 posts
16,775 battles

 

Aż tak źle nie jest. Faktycznie jest wiele strzałów za zero, trzeba mieć oczy dookoła głowy i uważać, ale przede wszystkim trzeba z góry planować - nie można nim beztrosko płynąć byle jak. D Doński jest wyraźnie odporniejszy, za to brakuje mu siły ognia - czyli podobnie jak na Czapajewie: trzeba planować, uwijać się i podpalać. Największe wady Czapajewa to słaba zwrotność i słabe AA - z tego względu zaproponowałem koledze zamiast modułu na camo, moduł na dodatkowe przestawianie steru - wydaje mi się, że to może pomóc. Oprócz tego obowiązkowy moduł na zwiększenie zasięgu AA. 

 

Na Czapajewie można się doszkolić w strzelaniu, więc choćby z tego powodu zalecam normalne przejście go. Jak ktoś zna N Orleana i pogorszonego obecnie Mogamiego, to nie będzie narzekał na Czapajewa...

No widzisz przeszedlem NO przeszedlem BAltiego, swietnie mi sie gra ATago/Takao, obecnie grinduje Myoki(po kiepskim poczatku na ARP, uwazam za fajny okret), uwielbiam Szczorsa a tego okretu ni cholery nie potrafie sie z nim zrozumiec. Jasne ze bije do DD jak tylko mam jakis w zasiegu bo szybkosc przeladowania i celnosc na bliskim dystansie roznosi kazda niszczarke, ale co z tego? Kiedy od CA i BB odbija sie wszystko moj rekord to ponad 100 za 0 w jednej bitwie. I tak jak pisze Idagi lapie cytki pod kazdym katem w kazde miejsce z kazdego dystansu, tylko ciekawe ze jak sie samemu strzela do takiej czapki czy z bb tieru 8-9 to jakos sie ku rwa wszystko nadpenetruje. ZA to ty przyjmujesz cytki w choragiewki czy komin. Bylem i nadal jestem zachwycony SZczorsem, a tego czegos nie ogarniam. Przejde do Donskoja i tyle.

Edit

Nie da sie [edited]tym gownem grac 2 gry dzisiaj 2 razy cytadele z dupy, mysle zbije 100 ni chuja nie da sie [edited], bo jak nie da na tiery 10 to znowu dostaje 2 cytadele od sharnhosta. To sie [edited]w glowie nie miesci

Edited by Zlociutk1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,136 posts
11,828 battles

Mi tam się gra nim lepiej niż Szczochem. Ogólnie radar potrafi namieszać, choć trza mieć świadomość, żeby go użyć musisz być blisko capa, a tym samym jesteś primary target ... Nie jest łatwo. Niewidkę dopiero teraz wbiłem, więc się nie wypowiem, choć powinno być lepiej. Ogólnie chciałoby sie powiedzieć, że czuję nim wpływ na bitwę, tylko, że to jest 1 z przeklętych okrętów. Cokolwiek bym nie zrobił to przegrana ... WR poniżej 47% ... Jednak w porcie został w przeciwieństwie do Mogami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DK-PL]
Players
3,026 posts
33,496 battles

Śmiem zaryzykować stwierdzenie że to mój ulubiony krążek w grze, choć może drugi, pierwsza jest Kuma. A Czapka ma tą wadę/zaletę, strasznie no skilowa jest, ot strzela się całą bitewkę na ponad te 14,7km i nabija dmg na niewidce z pożarów, wbija zwiastuny..., podpalacze itp., itd. Najlepszy okręt w grze na odstresowanie się. Jak po raz wtóry dostało się cytadelę w dymie na angielskim krążku i rage się człowiekowi włącza na BBki, to na tym krążku może się na nich wyżyć do woli :trollface: Rof, prędkość pocisków, przyjemna parabolka powoduje że  przyjemniej się z niego snajpi niż z Zao :izmena: HPki i pancerz przydają się praktycznie tylko w walce z bliska z DD czy innym krążkiem, z tym że do krążka ustawiany się neutralnie, nie pokazujemy ani milimetra boczku, strzelamy tylko z dwóch przednich wież. Sami czekamy też aż cel pokaże boczek a wtedy prujemy z APków. A jak BBk nas trafia to można liczyć tylko i wyłącznie albo na nadpenetrację (rzadko), albo najczęściej na cytadelę lub dwie, bo na trzy to już raczej za mało HPków mamy :P Ale generalnie starcia z BBkami obierają zazwyczaj schemat zero jedynkowy, strzela i trafia = giniemy, strzela i nie trafia = żyjemy :P Czasem możemy jeszcze zostać na ogryzku, ale wtedy każdy DDk nas załatwi jednym pociskiem. 

Edited by mickecobra

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

UWAGA:   wczoraj wyskoczył BUG na Czapajewie -  60 trafień z pożarami łącznie za łącznie 11k damage!!  

 

tLyqDbn.jpg

 

 

Waliłem we wszystko, zarówno z HE jak i AP - obawiam się że to raczej nie był indywidualny bonus RNG od WG (jak zafundowało mi z celnością 12%!!!). Po prostu coś im się zjebało w ustawieniach po wczorajszej łatce. Jak naprawią napiszcie żeby było wiadomo, że można znowu tym grać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
[TF16]
Players
593 posts
18,088 battles

Co w tym nienormalnego? Zrobiłeś dwa (2) pożary, pewnie je ugasili, inne trafienia za zero (poczytaj ten wątek). Czapajew nie ma podwyższonego poziomu pożarów, więc przy czterdziestu ośmiu (48) trafieniach z HE wszystko było w normie (na niszczycielach miałem 40-43% trafień, więc nie było błędu). Ja bym się raczej zastanowił dlaczego na 381 strzałów trafiłeś tylko 48 razy. Zamiast "jebać" po wszystkim (cokolwiek to znaczy), pomyśl...

 

Aha - naprawili - możesz grać :-)

Edited by batonik26

Share this post


Link to post
Share on other sites
[K-N-F]
Players
1 post
7,190 battles

Ugrałem za konwoje Budionnego, chwilę pograłem, bezgranicznie się w ruskich krążownikach zakochałem. (Poprzednio mainujący US BB)

 

Co do okrętu:

+ artyleria - pali żywym ogniem, prawdziwy artyleryjski potwór - jak widzę jak obrywam cytadele od tych wszystkich płonących od dziobu do rufy pancerników to jakby mniej bolało...

+ twardy jeśli pilnujesz kątowania

+szybki

+ogromna prędkość wylotowa pocisków

+kadłub typu B - 2,8mln kredytów, zbaraniałe sylwetki niszczycieli skitranych w zasłonie dymnej na odległości do 11,7km - bezcenne

+stealth fighter na dystansie coś 3 km

+ celne działa 

+ wrogie pancerniki na jego widok dostają wścieklizny i raka jednocześnie, często wolą snajpić do mnie na ~16km niż zająć się moimi pancernikami 2-3 razy bliżej

- wrogie pancerniki na jego widok dostają wścieklizny i raka jednocześnie aggro od połowy wrogiego teamu murowane - bezwzględnie unikać solo akcji w pobliżu środka mapy

- bardzo skillowy, nie wybaczający błędów okręt w pozycjonowaniu - nie zauważnie/zapomnienie o wrogim pancerniku na odległości do 15km skutkuje utratą ~50%hp jak masz szczęście

- słabe pelotki, lotniskowce robią mi co chcą

- dosyć ociężały

- bardzo płaski tor lotu pocisków - na kamperów za wyspą raczej nie ma rady

 

Generalnie jest to okręt dość specyficzny, najmocniejszy na średnim 11-14km dystansie kiedy można mniej więcej unikać Pośpiesznych Przeciwpancernych a przy tym trafiać w adwersarzy 8-10 pociskami z każdej salwy. Absolutny potwór na swoich tierach, niestety najczęściej na nim trafiam na t9-t10 gdzie jego działa tak powoli robią się słabe. Najczęściej spotykanym błędem u Czapajewów jaki zaobserwowałem jest bezsensowne snajpienie na dużym dystansie, 10k dmg i 3 pożary murowane. Na grach z t9-t10 zazwyczaj mam coś kołem 5% podpaleń więc tragedii nie ma chociaż stosunkowo do przeciwników Szczors radził sobie chyba jednak lepiej.

Edited by Spell406
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

×