Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
ProEIo

[IX] Dmitri Donskoi

71 comments in this topic

Recommended Posts

[MIRKO]
Players
157 posts
9,283 battles

Myślałem że jak i tak świeci się na pół mapy to i tak mi nic nie da.Oj jak bardzo się pomyliłem.A co możesz mi powiedzieć o pozycjonowaniu się tym okrętem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,154 posts
9,221 battles

To że się świecisz na pół mapy to nei znaczy że camo nie jest przydatne, choćby żeby dojść spokojnie na odpowiednią pozycję  czy wycofać się w razie kłopotów

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_L_S_]
Players
71 posts
4,807 battles

No- Dimitr kupiony, wyekspiony i zaczynamy grind do Moskvy.

A raczej grind zębami po betonie ;-((

Okręt jest, niestety, rozczarowujący. Zrobiłem go jak wcześniej Hindenburga- pod zwrotność.

W sumie wszystko by grało, gdyby nie tragiczne działa-  nie licząc DD oraz nierozgarniętych CA płynących na 8-10km boczkiem, liczymy na pożary.

Standardem jest na liczniku 20 skruszeń pod rząd - 180mm to O WIELE mniej od 203 reszty towarzystwa na tym lvl.

Kolejnym elementem jest spory hejt i focus, co w połączeniu z brakiem niemieckiej niecytadelowności powoduje często że po paru minutach jesteśmy na czerwonym/żółtym i

pozostaje nam trzymanie się na zasięgu (wiem, wiem jestem lamą i walę z 17-18km, ale zbliżenie się do wroga to- w dzisiejszej kampie całych drużyn - samobójstwo, a tak chociaż trochę popalę).

Nie pobawimy się jak Niemiaszkiem na 10-12km, a jak trzeba nie zaszarżujemy BB-ka bo nas zmiecie. Wg mnie (z perspektywy lini US/DE/RU - najsłabsza T9.

Coś się ugra, ale osobiście bez przyjemności...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[VAGUS]
Players
12 posts
10,269 battles
On 27.02.2018 at 12:28 PM, Razjael said:

Pytanie co dać na ostatnie ulepszenie reload czy zasięg? 

miałem reload a teraz testuję zasięg... ze zwiększonym zasięgiem (20 km) gra się jak dla mnie przyjemniej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
566 posts
4,989 battles
7 hours ago, Jader_2 said:

miałem reload a teraz testuję zasięg... ze zwiększonym zasięgiem (20 km) gra się jak dla mnie przyjemniej...

Wiesz, że to było w lutym? :cap_wander_2:

 

Mimo to wybrałem zasięg i oczywiście IFHE z camo. Grało mi się mega przyjemnie w dodatku donskoi jakoś bardziej cieszy od moskwy. Nie chce mi się pisać podsumowania okrętu ale krótko mówiąc BDB okręt w takim buildzie, szybki wystarczająco manewrowy salwy z HE siadały baardzo ładnie, podpałki także. Pociski bardzo szybkie więc trafianie nim na tych 20,6km było dość proste oczywiście BBeczki. Polecam a szczerze mówiąc wolałbym podrasowanego donskoia na X niż aktualną moskwę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,655 posts
9,814 battles

Odkupiłem dopiero co z myślą o skończeniu grindu. Wcześniej nie szło mi na nim kompletnie. W związku z tym mam kilka pytań:

1. Jak tym grać? Jak desem (osłona i gra na przednie wieże, moduł na rld), czy może jak hindenem (moduły na ster i zasięg)?

2. Co z kapitanem? Zakładając, że trafi na Moskwę? IFHE pewnie must have... czyli co? Moskwa i reset?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
651 posts
7,461 battles
29 minutes ago, RapujaceFistaszki said:

Odkupiłem dopiero co z myślą o skończeniu grindu. Wcześniej nie szło mi na nim kompletnie. W związku z tym mam kilka pytań:

1. Jak tym grać? Jak desem (osłona i gra na przednie wieże, moduł na rld), czy może jak hindenem (moduły na ster i zasięg)?

2. Co z kapitanem? Zakładając, że trafi na Moskwę? IFHE pewnie must have... czyli co? Moskwa i reset?

Wg mnie Dymitr będzie kiepski do grania w stylu DM, bo:
a) Płaska trajektoria pocisków uniemożliwi strzelanie ponad wieloma wyspami;

b) Wykorzystuje się tylko połowę siły ognia;

c) Dymitr jest mimo wszystko większym celem (więc wymaga większych wysp, by go całkiem osłonić, a zaskoczony od boku, będzie łykał obrażenia na potęgę, bo trudno będzie w niego nie trafić).
Rzecz jasna, na upartego można grać Dymitrem w ten sposób, ale wg mnie to zmniejszy jego potencjał.

 

Bardziej optymalnym buildem na Dymitra byłby ten dla Hindena. Choć mam wątpliwości czy dodatkowy moduł na ster jest warty poświęcenia kamuflażu; szczególnie, że Hinden jednak jest wytrzymalszy na ostrzał i zwrotniejszy (ma zarówno mniejszy promień skrętu jak i czas przestawiania steru).

IFHE jest na tym okręcie obowiązkowe, więc na Moskwie kapitan będzie wymagał reseta. Jeśli się pospieszysz z grindem do Moskwy, to być może na koniec klanówek trafi się "tradycyjny" darmowy reset.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
145 posts
9,828 battles
7 hours ago, RapujaceFistaszki said:

Odkupiłem dopiero co z myślą o skończeniu grindu. Wcześniej nie szło mi na nim kompletnie. W związku z tym mam kilka pytań:

1. Jak tym grać? Jak desem (osłona i gra na przednie wieże, moduł na rld), czy może jak hindenem (moduły na ster i zasięg)?

2. Co z kapitanem? Zakładając, że trafi na Moskwę? IFHE pewnie must have... czyli co? Moskwa i reset?

Dzisiaj skończyłem grind Dmitrija to coś tam napiszę. Moim zdaniem warto brać moduł na camo żeby robić minimalny zasięg wykrywania. Radar na 11.7 i spot na bodajże 12,3 km to piękna sprawa. Nie tak dobrze jak na Czapajewie ale daje radę :D Za każdym razem jak był tryb dominacja od razu w linii prostej podążałem za własną deską na capa. Mniej więcej jak 3/4 capa było w zasięgu radaru ustawiałem się bokiem do capa. Jeżeli deska wpłynęła na mniej niż te 12,3 km - od razu radar bo i tak zdążył wrogi niszczyciel wbić na 11,7 km. Te 12 dział i prędkość pocisków serio dają radę. Walka z krążkami - moim zdaniem warto mieć Expert Loadera. Często krążki ustawiają się burtą. Jeżeli mamy coś z Brytoli po drugiej stronie to istnieje duża szansa na Dewastujące nawet pod sporawym kątem. Amerykańskimi pierdziawkami na więcej niż 12km się nie ma co przejmować. Gnoisz ich aż miło. Niemce też srogo dostają. Hipper bokiem z HaEków za ponad 8,5 k to norma. Pancerniki jak wyżej - dystans i 1 vs. 1 dasz radę z przeciętnym Yamato w otwartym polu jeżeli cały czas odchodzisz od niego. Ewentualnie znikasz, czekasz aż BBek odwróci działa i dalej lejesz w nadbudówki. Jak dla mnie okręcik marzenie pozbawiony wad. Dobre torpedy, mocna obrona przeciwlotnicza. Camo wystarczające. 

Na początku też nie mogłem się do niego przekonać. Sprzedałem go chyba ze 4 razy :D Ostatecznie niby średni DMG u mnie nie jest powalający na nim, ale WR znacznie poprawiłem, a gram solo. Znacznie lepszy niż stary Balti wg. mnie.

A reset niestety trzeba zrobić jeśli dowódca idzie na Moskwę. Dopiero na niej wchodzą pożary w końcu :/

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PL-EM]
Players
184 posts
37,154 battles

Moim zdaniem ten okręt jest niejaki. Działa, które nie wiadomo co zrobią. AP bardzo kapryśne, OB czasami zapalą czasami nie. Przeładowanie beznadziejne 180 i 12 s to obraz nędzy. Raz miałem 50 trefień i zero zapaleń. Pierwszy pokład to żenada z każdej strony łapał cytadele i miał beznadziejną obronę przeciw lotniczą. Pokład C zrobił z niego trochę pancernego i pelotka lepsza. Ogólnie okręt tylko na dystans daleki, ponieważ ma dobry zasięg i dobrą trajektorie pocisków. W zwarciu kiepski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
651 posts
7,461 battles

W momencie zdobycia ostatnich punktów doświadczenia potrzebnych do Moskwy, odczułem ulgę. Trudno rozstrzygnąć, co mnie "bolało" w Dymitrze najbardziej: czy bardzo duże rozmiary okrętu wraz z słabym pancerzem, czy działa, które aczkolwiek celne, to jednak nie dawały mi poczucia dużej siły ognia (m.in. z powodu przydługiego czasu przeładowania). Niby to kaliber 180 mm (więc więcej, niż 152, ale wciąż IFHE konieczne), a jednak większą siłę ognia czułem na Czapajewie. Podobnie, Czapka mimo, że "niby miękka", to jednak rzadziej łykała solidne buły od BBków, a Dymitr zbierał solidne bęcki częściej, niż w co drugiej bitwie, więc nawet ta naprawka niewiele go ratowała.:Smile_sceptic:

Koniec końców Czapka u mnie zostaje w porcie, a Dymitr idzie na sprzedaż. Nareszcie!

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
566 posts
4,989 battles
1 hour ago, demencjusz said:

W momencie zdobycia ostatnich punktów doświadczenia potrzebnych do Moskwy, odczułem ulgę. Trudno rozstrzygnąć, co mnie "bolało" w Dymitrze najbardziej: czy bardzo duże rozmiary okrętu wraz z słabym pancerzem, czy działa, które aczkolwiek celne, to jednak nie dawały mi poczucia dużej siły ognia (m.in. z powodu przydługiego czasu przeładowania). Niby to kaliber 180 mm (więc więcej, niż 152, ale wciąż IFHE konieczne), a jednak większą siłę ognia czułem na Czapajewie. Podobnie, Czapka mimo, że "niby miękka", to jednak rzadziej łykała solidne buły od BBków, a Dymitr zbierał solidne bęcki częściej, niż w co drugiej bitwie, więc nawet ta naprawka niewiele go ratowała.:Smile_sceptic:

Koniec końców Czapka u mnie zostaje w porcie, a Dymitr idzie na sprzedaż. Nareszcie!

Dimitri to w końcu tych buł tak nie łykał jak czapka a siła ognia także większa,  więc wać pan bzdury gadasz.

 

Jak i panowie wyżej też w większości :cap_cool:

 

 Bierzemy zasięg wychodzi nam 20,6km pociski bardzo szybkie i lecą ładnie zbite w kupie, oczywiście IFHE must have i używamy tylko OB, PP tylko i wyłącznie jak mamy idealną burtę czy to CA czy BB[do 14km ]. Ja dimitrim bawiłem się wspaniale i szczerze mówiąc bardziej mi leżał niż moskal. Ja grałem z zasięgiem i mimo wszystko camo, czas i promień był jak dla mnie wystarczający, dodatkowo okręt jest szybki z podpałkami nie było problemu. To taki typowy solo warrior gramy jak HIV'em samotnie na bokach palimy i obijamy a jak coś to zmiana kursu i na odchodzącym, wężykiem palimy i obijamy agresora. Dla mnie był to najprzyjemniejszy CA 9T, no Roon też był w miarę.

 

Moj wynik 59 bitewek z 69%WR'em przetrwałem 39bitewek i średnio w bitwie robiłem 101k DPB.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BM-M]
Players
92 posts
11,909 battles

Fajny okręt BB i CL nie mają z nami za dużych szans obracamy się dupą i powyżej spota okręt jest praktycznie niezniszczalny  a do tego szybkie pociski HE i PP,oraz radar i 12 pistoletów przeciwko dd. Walimy sekwencją Mod na przeładowanie.Max camo ,12km widzą a przy 11 widzimy wszystko i wszystkich.Zapalnik  bezwładnościowy przydaje się ale nie jest priorytetem po nim niektórzy zaczną od nas uciekać.Słabe aa nie przeżyje się dropu z CV

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,211 battles

Irytujacy okręt. Niby nie jest zły, ale ppanc są bardzo, ale to bardzo sytuacyjne i bardzo rzadko przydają się,  bo nie są tak pewne jak np. na Buffalo. Niby mamy działa 180 mm, ale totalnie tego nie czuć. Strasznie te ppanc zawodzą czasami, więc w przekroju ogólnym lepiej już nawet zostać na HE niż przełączać się na ppance, bo w dogodnej sytuacji zadamy często podobny lub większy dmg na HE jak na ppanc, a do tego podpalimy delikwenta. A właśnie. HE. To jest druga irytująca rzecz. Podpalają i owszem, w miarę ok, ale znowu, nie czuć w ogóle mocy dział 180 mm i mam wrażenie, że Czapajew, z mniejszym kalibrem dział i większą szybkostrzelnością sprawuje się na HE zdecydowanie lepiej. W walce przeciwko X i IX tierom na dystansie 16-20 km, a często i mniejszym, wkurza to, że z całej salwy zadajemy regularnie na HE jakieś 480 dmg. Co więcej, bardzo często zdarzają się sytuacje kuriozalne wręcz: strzelasz z HE, parę pocisków ląduje w celu, a tu ZERO dmg i podpalenie na otarcie łez. Nosz kurna, co to ma być? Irytujące niesamowicie. W pojedynku nawet jeden na jeden z krążkami wysokiego chimeryczność HE i ppanc jest gwoździem do trumny, bo na ppanc, jeśli dobrze się skątuje, to niewiele wskórasz, a na HE masz często żałosne salwy. A przeciwnik nie dość, ze trafia Ciebie za parę tysiaków, to jeszcze regularnie podpala. 

Ogólnie nie jest to zły okręt, ale te wady z każdą kolejną bitwę zaczynają mnie zrażać do niego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4 posts
3,155 battles

Witam.Gram sobie trochę w tą grę w stylu asekuracujno amatorskim :) Jakie polecacie ulepszenia na Czapajewie i Donskoju.Stawiałem na zwrotność i zasięg dział ale z tego co tu czytałem to ważniejszy jest kamuflaż, obrót dział i przeładowanie.Z góry dziękuję za poradę i pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Z perków: kamo, IFHE, podpałka, adrenalina na obydwu. Reszta co uważasz.

moduły: oczywiście kamo bo mamy radar. W Donskoju na 6 slocie możemy próbować przeładowanie, albo zasięg. W teorii powinniśmy chcieć się trzymać jak najbliżej przeciwnika, bo mamy radar, więc najbardziej współgra z tym buildem - przeładowanie. W praktyce z zasięgiem dużo łatwiej grać, ale wpływ na bitwę możemy mieć mniejszy. Kwestia pogrania w obydwu wersjach i wrzucenie tego co bardziej nam pasuje.

  • Cool 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
[P-W-C]
Community Contributor
955 posts
11,145 battles

Ponieważ wtedy możesz penetrować na HE znacznie więcej okrętów co zwiększa Ci mocno zadawane obrażenia na salwę. Pożary to RNG, czasem po losuje i zrobi się Podpalacza czy Zwiastun tragedii. Jednak gdy "wajcha w dół" to robi się lipa i Twoje pociski zaliczają tylko rozkruszenia.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ODIUM]
Beta Tester
398 posts

Myślałem, że ten temat trochę się ożywi po tym jak Moskwa ma zostać okrętem specjalnym.

Po 7 bitwach jestem zachwycony Dimitrijem. Działa potrafią już wbijać cytadele krążownikom, dobrze podpala nawet z IFHE.

Wciąż tektura jak Czapajew ale naprawka i ciut grubszy pancerz dają większą szanse na przeżycie.

Gra mi się nim bardzo przyjemnie. Droga ku Moskwie nie jest taka wyboista :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-PGS-]
Players
1,048 posts
14,583 battles

Ja po 4 bitwach też mam podobne odczucia. Po świetnej ósemce bardzo solidna dziewiątka. Z ciekawszych akcji to zatopione 2 DżanBarty w jednej bitwie. Oczywiście po kolei, na odejściu, tzw perfekcyjny cioting 15.5-16 km. (na stockowym zasięgu jeszcze i z nie wykupionym modułem na reload bo nie mam 1.5 melona).

Kolejna bitwa to spotkanie z dywizjonem RagingEngaging-LaplanNapalm-Jankos83. Początek słabo-średni bo nie udało sie zabezpieczyć Raging'a na Benhamie i poległ na capie od torpedy a za nim na tym samym capie Laplan zatonął swoim J.Bartem. Jako że gram bez premki i po ostatnich zakupach (Czapka, Dimitri, Ibuki i inna drobnica) cierpię na brak srebra to nie wykupywałem premkowego radaru. Być może z jego czasem przeładowania udało by sie ochronić Raging'a. Dalej poszło lepiej. Ucieczka i torpedowanie Bismarcka, paniczna ucieczka od Musashi i uratowanie sie "na ogryzku". Dalej już mój DimDon pozamiatał. Zatopienie całego Neptuna, całego Udaloya, wygranie bitwy i pierwsze miejsce na liście w takim towarzystwie świadczy że Dimitrij to zacna łajba.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

×