Jump to content
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Redrax

Zmiany dla Niszczycieli oraz Matchmaking.

33 comments in this topic

Recommended Posts

[WHYME]
Beta Tester
28 posts
4,630 battles

Witam

 

Dzisiaj wchodząc do bitwy zajrzałem śmierci w oczy, a zarazem to był najgłupszy obrazek jaki udało mi się zobaczyć. Drużyna przeciwna była zaopatrzona "tylko" w 4 statki typu Shimakaze, co daje nam sumę 60 torped i był tam też Benson, który śmiał się w najlepsze, widząc atak klonów. To była pierwsza bitwa z serii "Wachlarz Zagłady", ale nie pierwsza z serii "Five Destroyer Death Match". Przeważnie takie cudowne bitwy trafiają mi się akurat gdy gram pancernikiem Yamato, albo North Carolina. Przeszedłem już kilka zawałów serca, a moja klawiatura wielokrotnie się odłączyła odmawiając posłuszeństwa widząc że w moim kierunku nadciąga rozwścieczone stado torped, mieszanych z ogniem artylerii przeciwnika, bombardowaniem oraz Precyzyjnym Nalotem Placków Ziemniaczanych w skrócie "Powrót do Portu". Oczywiście można powiedzieć że narzekam i czepiam się, ale czy nie macie wrażenia że Niszczyciele od poziomu 8 do 10, są trochę zbyt dobre ? No i oczywiście sprzyjające warunki Matchmakingu i mamy po 5 sztuk na stronę. Prawda jest taka, że Matchmaking powinien zostać zmieniony pod tym względem i ograniczyć liczbę naszych milusińskich do 3 na stronę (Max). Nie domagam się tutaj o jakieś szczególne zmiany w Niszczycielach mam na myśli "NERF PLOX OP LOLZ", tylko o zredukowanie ilości torped z potencjalnych 75 do 45. Obrażenia torped są dość adekwatne do ich działania więc tego się nie czepiam tak samo ich zasięgu. Niszczyciele też nie należą do wagi superciężkiej i jak każdy mówi "Schodzą na Salwę", ale co to ? Pojawia się naglę potężny pocisk kalibru 460mm i trafia bezpośrednio w Niszczyciel i wiecie co ? 2 tyś obrażeń i lecimy dalej. No tak i tutaj pojawia się kwestia walki Niszczyciela z Pancernikiem, Dawid kontra Goliat, Gołota kontra reszta świata, Budyń kontra Kisiel, Placki kontra Pasztet. Tylko że Dawid, przez pierwsze przeładowanie Goliata jedzie na konkretnym dopalaczu zwanym Przebijaniem na Wylot, co nie zadaję skutecznych obrażeń i przeważnie kończy się że Goliat tonie jak Titanic. Osobiście uważam że jest to trochę nie fair wobec naszych Kolosów, bo pocisk o średnicy 46 cm nie robi praktycznie nic naszym papierowym kolegom, a przeładowanie na OB, również zajmuję trochę czasu. Możecie powiedzieć, że przecież jest umiejętność dowódcy na takie sytuacje, ale jak sam się przekonałem jest "kilka" bardziej istotnych umiejętności, w które powinno się zainwestować. Po długich godzinach spędzonych na Tronie Dowódcy Floty, olśniło mnie i przez głowę przebił mi się pomysł tak szalony, że aż zgodny z prawami fizyki oraz układem ciał niebieski w galaktyce Środkowego Kasztana. Zadałem sobie dużo czasu żeby zrobić tonę wykresów oraz obliczeń w programie Paint, żeby to zobrazować.

 

Statek.jpg

 

Jak sami widzicie pociski głównie zadają obrażenia w taki sposób, że mimo braku obrażeń na moduły to kadłub jest uszkodzony w znaczącym stopniu i statek w rezultacie powinien ulegać zjawisku "Zalania". I w tym momencie każdy otwiera oczy i widzi że to ma sens, że dziura o średnicy 46 cm to nie przelewki i ilość wpływająca do środka niszczyciela zaczyna go przytłaczać i w rezultacie zatapia go. Oczywiście możecie powiedzieć że to będzie bardzo OP, ale w tym rzecz, że nie będzie. Niszczyciele są wyjątkowo zwrotne i szansa na to żeby cała salwa weszła w Niszczyciel jest bardzo mała. Inny kontr-argumentem może być to że przecież w statkach zamykało się uszkodzone części pokładu co nie powodowało zatopienia, ale nabierały za to wody przez co były mniej mobilne itd itp. W WoWS sami wiecie jak to jest rozwiązane i że jak wyrwiecie torpedą to się zalewacie w trupa. Jestem świadom tego że duża część z was powie że to byłoby nie fair bo Pancerniki miałyby ogromną przewagę nad niszczycielami, a ja zapytam się was gdzie widzicie przewagę, jeżeli średni zasięg wykrycia niszczyciela to około 7 km, a torpedy mają przeważnie po 10 km zasięgu, na dodatek jest zasłona dymna oraz fakt że poruszacie się z prędkościami po 40 węzłów, a żeby tego było mało w przypadku wykrycia możecie też zacząć podpalać Pancernik bez najmniejszego problemu, zasypując go gradem pocisków (wiem że szansa jest mała na podpalenie, ale i tak to bardzo często się zdarza), oczywiście biorę pod uwagę tylko przypadki w których jesteście poniżej 7 km od pancernika. Pojawia się tutaj małe, ale do tego wszystkiego, który z niszczycieli zbliża się na tyle blisko żeby użyć torped na pancerniku, jeżeli mamy 10km ? Przecież pancerniki mają artylerie dodatkową, a ona strzela OB więc to nie jest rozważne posunięcie. No tak artyleria dodatkowa, to jest kolejny cud w tej grze, który jest dość upośledzony. Mimo że już mamy Niszczyciela na dystansie mniejszym niż 7km to i tak nasze działa są tak pijane że trafienie w przeciwnika graniczy z cudem. Nowa aktualizacja przyniosła nam wsparcie zwiększające celność o 100 %, ale jeżeli trafiam jednym pociskiem na 20, to w z umiejętnością będę to 2 pociski.......a sama umiejętność wymaga 5 pkt. Okej to wolę wykrywać torpedy z 20 % większego dystansu oraz obracać szybciej główną baterie. Myślę że temat artylerii dodatkowej jest omówiony, wyjątkami Niszczycieli co są zmuszone podpłynąć do pancernika są Rosyjskie, ale tutaj jest taki problem, że mają 8 działek, których szansa na podpalenie to 7 % więc, jeżeli nie mogą podpłynąć i was zatopić to podgrzeją atmosferę na waszych statkach strzelając w was pod osłoną dymu. Jest jeszcze jeden aspekt który chciałbym omówić, a jest nim Obrona Przeciw-Torpedowa. Jak sami wiecie każdy Pancernik był wyposażany w dodatkowy pas pancerza oddalony od głównego, tworząc pustą przestrzeń miedzy nimi, żeby absorbować część wybuchu torped, które uderzyły w statek, głównie stosowany do ochrony cytadeli. W naszej kochanej grze, jest to tak średnio odwzorowane i trochę mnie to boli bo to byłaby fajna "druga szansa" dla Pancerników, którym nie udało się obronić przed atakiem torpedowym. Nie chodzi mi tutaj o kompletną zaabsorbowanie torpedy bez obrażeń, ale o zmniejszenie jej skuteczności. Oczywiście kolega który gra niszczycielami powiedział mi że w Pancerniki wchodzą mu mniejsze obrażenia i podał mi przykład. "Zamiast 15 tyś dostaje "zaledwie" za 12 tyś" i tutaj nie wiedziałem co powiedzieć. 3 tyś mniej obrażeń biorąc pod uwagę Ostatnią Deskę ratunku dla Pancernika ? Pozostawię to bez komentarz. Prawda jest taka że taki Pas, powinien skutecznie zmniejszyć obrażenia. Zapytacie się jaki byłby w tym sens, a ja odpowiem wam, że bardziej wyszkoleni gracze niszczycieli przestaliby używać torped od tak sobie, tylko zaczęli by "Celować" torpedami w części statku pozbawione ochrony, takie jak dziób oraz rufa.  Podsumowując mój referat na temat jak bardzo jestem skrzywdzony faktem niszczycieli na wysokich poziomach, powiem że wymagają one lekkich zmian. Nie koniecznie takich jak wspomniałem wyżej, chociaż wydają się dla mnie być bardzo ciekawe, bo jak widzicie chodzi tutaj głównie o walkę na krótki dystans, bo torped można uniknąć, ale też nie są one w 100 % perfekcyjne i obrażenia w naszych Opancerzonych braci są dość poważne, a efekty z uderzenia i tak są bardzo bolesne, szczególnie gdy nie mamy naprawy. Mam nadzieję że znajdzie się kilka osób, które podzielą moje zdanie, ale również jestem otwarty na wszelką krytykę, ale najbardziej liczę na pomysły jak by to zmienić, bo kto wie może macie lepsze pomysły. Najbardziej liczę na to że mój post odbije się potężnym echem i również koledzy z Community się nim zainteresują. Pozdrawiam Redrax.

 

No i oczywiście bitwa, która wstrząsnęła mną i poruszyła do działania.

shot-16.03.01_15.05.23-0985.jpg

shot-16.03.01_15.05.23-0985.jpg

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARES-]
Sailing Hamster
1,543 posts
8,271 battles

 

No i oczywiście bitwa, która wstrząsnęła mną i poruszyła do działania.

shot-16.03.01_15.05.23-0985.jpg

 

No i super. Przecież płynąłeś maszynką do ubijania niszczycieli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WHYME]
Beta Tester
28 posts
4,630 battles

 

No i super. Przecież płynąłeś maszynką do ubijania niszczycieli.

 

  Teoretycznie tak, ale w rezultacie i tak dorwał mnie dywanem 15 torped, a nie powiem żeby pancerniki wcześniej mnie nie uszkodziły. Wiem doskonale o tym że krążowniki nie mają większych problemów z niszczycielami, ale tutaj głównie chodzi o Pancerniki, chociaż nie zaprzeczę że i krążowniki dostają po ogonie od niszczycieli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ARES-]
Sailing Hamster
1,543 posts
8,271 battles

Balans. Znasz taką grę MMO w której nie ma jakichkolwiek prób balansu?

Wahadełko się kiwa. Raz na stronę DD , raz na stronę CA to znów BB. Tylko CV są raczej upośledzone ostatnio. Ostatni patch był wybitnie przyjacielski dla DD stąd tez tyle ich jest obecnych w grze. Możesz zapłakać, możesz też wskoczyć radośnie do tego wagonu. I pamiętaj - im więcej teraz pływa DDków tym bardziej w następnych patchach dostana po dupie.

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WHYME]
Beta Tester
28 posts
4,630 battles

Balans. Znasz taką grę MMO w której nie ma jakichkolwiek prób balansu?

Wahadełko się kiwa. Raz na stronę DD , raz na stronę CA to znów BB. Tylko CV są raczej upośledzone ostatnio. Ostatni patch był wybitnie przyjacielski dla DD stąd tez tyle ich jest obecnych w grze. Możesz zapłakać, możesz też wskoczyć radośnie do tego wagonu. I pamiętaj - im więcej teraz pływa DDków tym bardziej w następnych patchach dostana po dupie.

 

 

Oczywiście wiem o tym, ale mimo wszystko tutaj chodzi o bazową mechanikę niż o sam fakt nerfa/buffa z parcha na patch. 5 niszczycieli na stronę to zdecydowanie za dużo, jeżeli chodzi o przewagę Pancerników, to RNG skutecznie ją zmniejsza biorąc pod uwagę cytadelowanie przeciwnika, gdzie ostatnio często mi się zdarza trafiać przeciwnika bezpośrednio w burtę i tak nie ma efektu, Jeżeli chodzi o krążowniki, to chyba najcięższy typ statków do grania, ale za razem najbardziej uniwersalny tak jak czołgi średnie w WoT. Jeżeli chodzi o Niszczyciele ich poziom grania zależy od poziomu na jakim gramy i raz łatwiej raz trudniej, a sprawa CV tutaj mam mało do powiedzenia bo nie grałem tym rodzajem, ale wiem że wystarczy że pojawi się samotny pancernik i można go bezkarnie ukarać, choć nie zaprzeczę że często w takich atakach traci się dużo samolotów, ale jednak za cenę zatopienia całego pancerniki to nie jest wygórowana cena za taki atak. Oczywiście będę trzymać kciuki za następny patch, ale tym postem chcę podkreślić to co powinno być zmienione i co może być zmienione. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,235 posts
4,608 battles

Nooby na DDekach to sukuteczny nerf, dzisiaj, podczas gier na Fubuki, już zebrałem 2 salwy torped od idiotów, który płyną jak cień za mną i, jak się obracam, żeby walnąć salwę, w tym momencie wpadają na ten sam pomysł. I kij, że przed nimi jest sojuszniczy okręt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WHYME]
Beta Tester
28 posts
4,630 battles

Nooby na DDekach to sukuteczny nerf, dzisiaj, podczas gier na Fubuki, już zebrałem 2 salwy torped od idiotów, który płyną jak cień za mną i, jak się obracam, żeby walnąć salwę, w tym momencie wpadają na ten sam pomysł. I kij, że przed nimi jest sojuszniczy okręt.

 

Noobów się nie uniknie i sam wiem co to znaczy torpedowanie od sojusznika, ale tak jak wspomniałem wyżej tutaj chodzi o zmiany w podstawach gry a nie nerf na poszczególne statki. Po za tym jeżeli będzie mniej niszczycieli na stronę to zmniejszy się też szansa na oberwanie od sojusznika, a lekkie zmiany niszczycieli skutecznie zniechęcą "prostaczków" do grania nimi. :P Btw Fajny Awatar ;D
Edited by Redrax

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,235 posts
4,608 battles

Ja jestem za tym, żeby ich liczbę ograniczyć do trzech na team, bo przy większej ilości nie gra się fajnie..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
6,159 posts
4,329 battles

Ja jestem za tym, żeby ich liczbę ograniczyć do trzech na team, bo przy większej ilości nie gra się fajnie..

 

Za  niedługo dojdzie do całkowitego limitowania okrętów w teamach. :fishpalm:

Ja chciałbym limitu CV do 1 na team i nerfa USN CV w postaci oddania im eskadry torpedowej. Te porypane bomby psują mi przyjemność z gry DD. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WHYME]
Beta Tester
28 posts
4,630 battles

Ja chciałbym limitu CV do 1 na team i nerfa USN CV w postaci oddania im eskadry torpedowej. Te porypane bomby psują mi przyjemność z gry DD. :(

 

Jeżeli chodzi o CV to najwięcej widziałem 2 na drużynę i uwierz mi że to nie jest dużo. Jeżeli chodzi o ich skuteczność to tylko i wyłącznie na osamotnionych celach, a co do walki z Niszczycielami to bez Bombowców, życzę powodzenia w starciach z niszczycielami.
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[POMF]
Weekend Tester
2,269 posts
7,420 battles

Przy takiej ilosci DD gra nie polega juz na strzelaniu do siebie tylko plywaniu jak najdalej od "lini frontu" bo torpedy. Zwlaszcza na tierach 9-10.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ORKAN]
Beta Tester
495 posts
12,111 battles

Przy takiej ilosci DD gra nie polega juz na strzelaniu do siebie tylko plywaniu jak najdalej od "lini frontu" bo torpedy. Zwlaszcza na tierach 9-10.

 

tak jest na X tierach i to zabija gre na IX i X tierach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WHYME]
Beta Tester
28 posts
4,630 battles

Dlatego Panowie i Panie powstał ten Temat, Hucznie nawołujcie i komentujcie a może uda nam się coś zmienić. Wszelkie komentarze do moich pomysłów oraz wasze pomysły mile widziane. Im większym zainteresowanie będzie się cieszyć Post tym więcej uwagi zwróci na siebie.

 

Edited by Redrax

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,745 posts
11,972 battles

Redrax skad wiesz że torpedowcami się nie da zwalczac niszczycieli skoro nimi nie grasz? Gdybu USN miały 2 eskadry to niszczarki by schodziły jescze lepiej

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WHYME]
Beta Tester
28 posts
4,630 battles

Redrax skad wiesz że torpedowcami się nie da zwalczac niszczycieli skoro nimi nie grasz? Gdybu USN miały 2 eskadry to niszczarki by schodziły jescze lepiej

 

 

Aktualnie mam T7 Niszczyciela i nie mam żadnego problemu z omijaniem torped z Samolotów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,412 posts

 a co do walki z Niszczycielami to bez Bombowców, życzę powodzenia w starciach z niszczycielami.

 

A co to za problem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF16]
Players
297 posts
10,974 battles

Przy takiej ilosci DD gra nie polega juz na strzelaniu do siebie tylko plywaniu jak najdalej od "lini frontu" bo torpedy. Zwlaszcza na tierach 9-10.

 

Jest to największa bolączka tych tierów i jak jeszcze MM dopisze i wrogowi wylosuje 4-6 DD w tym 3-4 Shimy a nam 1-2 to już w ogóle jest zabawa. Oczywiście da się z tym grać i wygrywać ale psuje to cały fun z gry.

 

Co do zmian w DD to w sumie zmiany powinny pójść w MM a nie w same DD. Ograniczyć do 3-4 na drużynę i już sytuacja powinna się polepszyć.

 

Za  niedługo dojdzie do całkowitego limitowania okrętów w teamach. :fishpalm:

Ja chciałbym limitu CV do 1 na team i nerfa USN CV w postaci oddania im eskadry torpedowej. Te porypane bomby psują mi przyjemność z gry DD. :(

 

  Jak ograniczysz CV do 1 to wydaje mi się, że 5-6dd to będzie norma (a to jeszcze bardziej pogorszy sytuację na IX-X) bo nawet nie wiem czy może ich na dzień dzisiejszy być więcej bo nie spotkałem się z większą liczbą niż 6. A co do bomb to +1 bo nie tylko vs DD są chore.

 

 

A pro po noobów w DD to sytuacja z wczoraj. Mutsuki vs moja Hiryuu na 20k hp. Dopiero za 3 razem trafił torpami mimo, że puszczał je z 2-4km ode mnie a ja dzięki niemu zdobyłem to: http://i.imgur.com/RESMg6g.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WHYME]
Beta Tester
28 posts
4,630 battles

 

A co to za problem?

 

Pytasz co to za problem. Ja ze swojego doświadczenia wiem tylko tyle że jako niszczyciel nie mam problemu z torpedowcami, a bombowce są dość upierdliwe. Wszystko zależy od punktu siedzenia.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,412 posts

 

Pytasz co to za problem. Ja ze swojego doświadczenia wiem tylko tyle że jako niszczyciel nie mam problemu z torpedowcami, a bombowce są dość upierdliwe. Wszystko zależy od punktu siedzenia.

 

 

Nie, wszystko zależy od umiejętności gracza na lotniskowcu. Jak ci puści jedną grupę torped w rufę a drugą w burtę, to w 99% przypadków niszczyciel idzie na dno. Ze swojego doświadczenia wiem tyle, że nie mam problemu z torpedowaniem niszczycieli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WHYME]
Beta Tester
28 posts
4,630 battles

 

Nie, wszystko zależy od umiejętności gracza na lotniskowcu. Jak ci puści jedną grupę torped w rufę a drugą w burtę, to w 99% przypadków niszczyciel idzie na dno. Ze swojego doświadczenia wiem tyle, że nie mam problemu z torpedowaniem niszczycieli.

 

Ja to rozumiem, ale mimo wszystko ciężko o dobrego Lotniskowca.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,614 posts
7,329 battles

Deski wysokich tierów to pokaz kompetencji, a raczej jego braku ze strony devsów. Głównie gram 5-6, ale ostatnio dużo 7-8 (a więc rzuca na 9-10). Jakie są moje wnioski? Na 5-6 gra dechą wymaga skilla. Mamy (IJN) 6 torped, 1km zapasu zasięgu zrzutu z niewidziałki, ogólnie trzeba się pilnować, rozglądać, śledzić minimapę i prawidłowo przewidywać rozwój sytuacji. Gra dechą jest przyjemna, wymagająca. Grając czym innym niż decha nie denerwują nas one - jak torpi to siedzi blisko, sprawa jest do ogarnięcia. Teraz wysokie dechy. Zasięg torped milion. Ilość torped milion. Wymagany skill - raz na minutę z hakiem wcisnąć "3" i kliknąć mniej więcej w kierunku tej czerwonej bazy. Nawet małpa natrzepie wyniki. Teraz pytanie - skoro żeby grać dechą spokojnie starcza kilometr zapasu i 6 sztuk w salwie, to po jaką cholerę na wysokich dali takie gówna? Jeszcze ok, rozumiem, jakby lotniskowce grały po 2 na bitwę. Lub przynajmniej 1. Przy wielu eskadrach dechy tracą niewidzialność, a to jedyna szansa, żeby je szybko wykończyć. Tyle, że:

1. Lotniska to rzadkość.

2. Jak już są to ogarnięty gracz, skupiający się przede wszystkim na dechach a nie na headshocie wrogiego CV to rzadkość.

Tak więc gra wygląda tak, jak to opisuje autor. Dywan torped, na który nic a nic nie możemy poradzić. To, plus dupna ekonomia skutecznie odstraszają przed grą na wysokich tierach. Brawo WG.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
83 posts
6,176 battles

Tyle, że:

1. Lotniska to rzadkość.

2. Jak już są to ogarnięty gracz, skupiający się przede wszystkim na dechach a nie na headshocie wrogiego CV to rzadkość.

 

Problem w tym, że jak grasz CV i nie zrobisz headshota to na 90 % zrobią tobie... bo wsparcie aa ze strony drużyny zdarza się wyjątkowo rzadko, nawet jak o nie prosisz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×