Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
HectorBarbossa

[VIII] Mikhail Kutuzov

299 comments in this topic

Recommended Posts

[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

Dodam tylko, że mnie dziś niemiło zaskoczył, strąca sprawnie nawet T10 samoloty. Co to w ogóle za krążek, z super AA, dymem jak DD, torpedami jak DD, skillem AA, salwami i zasięgiem większym niż wszystko inne na tym tierze:D Ciekaw jestem wyników na tym shipie, bo mogą być sporo lepsze od innych ósemek.

 

Nowy Orlean ma większy zasięg (16,2), Atago ma taki sam, te 100 m nie robi żadnej różnicy, a torpedy to nawet ma lepsze - szybsze i o większym zasięgu. Skill AA to chyba wszystkie krążowniki mają?

 

EDIT: Hipper ma 17,7 km zasięgu. Więc z tym zasięgiem większym niż wszystko inne na tym tierze nieco Cię fantazja poniosła.

Edited by Greyshark

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

Perk kapitański dodaje Ci 20% zasięgu. Różnica jak na tych tierach ogromna.

 

Perk zwiększa różnicę o 20 metrów - faktycznie w uj.

Nowy Orlean bez perka ma 16,20 km zasięgu, czyli 300 metrów więcej niż Kutuzow, nie wspominając o Hipperze - 2,16 km różnicy z perkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GJMW]
Alpha Tester
980 posts
20,989 battles

 

Perk zwiększa różnicę o 20 metrów - faktycznie w uj.

Nowy Orlean bez perka ma 16,20 km zasięgu, czyli 300 metrów więcej niż Kutuzow, nie wspominając o Hipperze - 2,16 km różnicy z perkiem.

 

Perk daje zasięg ponad 19 km więc na tym tierze jest największy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

 

Perk daje zasięg ponad 19 km więc na tym tierze jest największy.

 

Czytałeś w ogóle to co napisałem? To zdanie?

 

Nowy Orlean bez perka ma 16,20 km zasięgu, czyli 300 metrów więcej niż Kutuzow, nie wspominając o Hipperze - 2,16 km różnicy z perkiem.

 

Której części nie zrozumiałeś? Albo może uczyli nas innej matematyki? Zgodnie z tą której mnie uczono 21.240 > 19.080. Również 19.440 > 19.080.

 

Więc nie, nie jest największy. Jest gorszy i od Hippera i od Nowego Orleanu. Żeby było łatwiej zrozumieć:

 

1. Admiral Hipper: 21.240 m. zasięgu

2. New Orlean: 19.440 m. zasięgu

3. Kutuzow: 19.080 m. zasięgu

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
692 posts
3,629 battles

 

Czytałeś w ogóle to co napisałem? To zdanie?

 

Nowy Orlean bez perka ma 16,20 km zasięgu, czyli 300 metrów więcej niż Kutuzow, nie wspominając o Hipperze - 2,16 km różnicy z perkiem.

 

Której części nie zrozumiałeś? Albo może uczyli nas innej matematyki? Zgodnie z tą której mnie uczono 21.240 > 19.080. Również 19.440 > 19.080.

 

Więc nie, nie jest największy. Jest gorszy i od Hippera i od Nowego Orleanu. Żeby było łatwiej zrozumieć:

 

1. Admiral Hipper: 21.240 m. zasięgu

2. New Orlean: 19.440 m. zasięgu

3. Kutuzow: 19.080 m. zasięgu

 

 

Grey...a skąd ci się wzieły takie zasięgi na Hipperze  i Orleanie?

perk kapitański nie zwiększa im zaięgu strzału, bo on nie działa na kaliber powyżej 155mm...

więc z perkiem, Kutuzow ma ponad 19 km, Hipper ponad 17.5 a Orlean nieco ponad 16...Z pozostałych Atago zaledwie 15,8 a Mogami trochę ponad 18 (ze 155 i perkiem)

Czyli  mamy:

1 Kutuzow 19,08

2 Mogami 18,12 (-880m)

3 Admiral Hipper 17,7 (-1.38 km)

4 New Orlean 16,20 (-2.88km)

5 Atago 15,8 (-3.28 km)

jak widać 2 ostatnie okręty, w normalej walce nie mają startu...a strzelanie z Mogami na 18+ km...paaanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,411 posts

 

Czytałeś w ogóle to co napisałem? To zdanie?

 

Nowy Orlean bez perka ma 16,20 km zasięgu, czyli 300 metrów więcej niż Kutuzow, nie wspominając o Hipperze - 2,16 km różnicy z perkiem.

 

Której części nie zrozumiałeś? Albo może uczyli nas innej matematyki? Zgodnie z tą której mnie uczono 21.240 > 19.080. Również 19.440 > 19.080.

 

Więc nie, nie jest największy. Jest gorszy i od Hippera i od Nowego Orleanu. Żeby było łatwiej zrozumieć:

 

1. Admiral Hipper: 21.240 m. zasięgu

2. New Orlean: 19.440 m. zasięgu

3. Kutuzow: 19.080 m. zasięgu

 

 

Jakim orłem trzeba być, żeby przy Twoim stażu nie ogarniać jak działają perki?

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GJMW]
Alpha Tester
980 posts
20,989 battles

 

Czytałeś w ogóle to co napisałem? To zdanie?

 

Nowy Orlean bez perka ma 16,20 km zasięgu, czyli 300 metrów więcej niż Kutuzow, nie wspominając o Hipperze - 2,16 km różnicy z perkiem.

 

Której części nie zrozumiałeś? Albo może uczyli nas innej matematyki? Zgodnie z tą której mnie uczono 21.240 > 19.080. Również 19.440 > 19.080.

 

Więc nie, nie jest największy. Jest gorszy i od Hippera i od Nowego Orleanu. Żeby było łatwiej zrozumieć:

 

1. Admiral Hipper: 21.240 m. zasięgu

2. New Orlean: 19.440 m. zasięgu

3. Kutuzow: 19.080 m. zasięgu

 

 

Najpierw pomyśl a potem pisz. Z matematyką się nie wyrywaj bo jako inżynier sprawy techniczne ogarniam.
Edited by w_wilk
  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BLUR]
[BLUR]
Beta Tester
1,910 posts
13,443 battles

stwierdziłeś to na podstawie własnych doswiadczen w WoWs? czy "koledzy" opowiadali?

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GJMW]
Alpha Tester
980 posts
20,989 battles

W mojej ocenie po grze na serwerze testowym lepszy wydaje się Atago (naprawa) i do tego bije go teraz ceną. Poczekaj na więcej ocen z gry na randomach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
692 posts
3,629 battles

 

Za Atago przemawia również fakt, że jak typowy japoniec jest w stanie, o ile niszczarki mu na to pozwolą skrycie podejść do wroga...zwłaszcza z modułem za 2 bańki...tylko do tego czasu trzeba się powstrzymać ze strzelaniem...Ale to bardzo okazjonalnie do wykorzystania. No i ma myśliwiec ...to się przydaje. Nie tylko chyba przeciw samolotom.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BLUR]
[BLUR]
Beta Tester
1,910 posts
13,443 battles

tak na prawde to trzeba poczekać na wyniki serwerowe, na chwile obecna patrząc tylko i wyłącznie po papierze, to Atago wydaje się lepszym rozwiązaniem, chociażby dlatego, ze ma dluższa przezywalnosc na randomie, wlasnie dzięki odzyskiwaniu HP, a Atago działa bija calkiem mocno, ciekawe jak z zarobkami na tych dwóch okrętach, no ale to wszystko tylko teoretyzowanie.. ja osobiście bym wolal mieć doładowanie  HP niż jeden dymek..

Edited by baart33

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GJMW]
Alpha Tester
980 posts
20,989 battles

tak na prawde to trzeba poczekać na wyniki serwerowe, na chwile obecna patrząc tylko i wyłącznie po papierze, to Atago wydaje się lepszym rozwiązaniem, chociażby dlatego, ze ma dluższa przezywalnosc na randomie, wlasnie dzięki odzyskiwaniu HP, a jedzie działa bija calkiem mocno, ciekawe jak z zarobkami na tych dwóch okrętach, no ale to wszystko tylko teoretyzowanie.. ja osobiście bym wolal mieć doładowanie  HP niż jeden dymek..

 

Dymki z perkiem masz dwa tylko one niewiele dają bo to duży okręt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LEGIO]
Alpha Tester
2,311 posts
13,401 battles

Mam oba, więc spróbuję je porównać. 
 

Oba są krążownikami VIII tieru - co oznacza, że oba muszą uważać przede wszystkim na salwy wrogich pancerników i trzymać dystans. I tu zaczynają się różnice. 

Atago jest oczywistym wyborem, jeśli ktoś chce rozwijać linię IJN: nadaje się do szkolenia kapitanów do praktycznie każdego krążownika japońskiego, styl gry też jest podobny. 
Michaił Kutuzow analogicznie jest dobrym wyborem, jeśli ktoś myśli o linii rosyjskiej/radzieckiej, choć w przypadku perków kapitana mogą pojawić się pewne zgrzyty, w zależności od stylu gry: sowieckie niszczyciele są dość wrazliwe, jak to niszczyciele. Kutuzow z kolei bardzo rzadko ma jakiekolwiek problemy ze sterem, czy napędem. 
Atago IMO ma trochę większe szanse na przeżycie i nabicie przyzwoitego wyniku w bitwie - grupa naprawcza znacząco zwiększa szanse przeżycia, przy praktycznie takiej samej ilości HP. Do tego Atago ma całkiem niezły kamuflaż - jeśli mamy kapitana z odpowiednim perkiem i wykorzystujemy malowanie okrętu, jesteśmy w stanie zbliżyć się do wroga nie strzelając na 9km bez wykrycia. Oczywiście, jest to ryzykowne ale zasadniczo Atago potrafi zniknąć z pola widzenia. 
Kutuzow ma co prawda dym, ale z uwagi na swoje rozmiary może mieć kłopot z jego wykorzystaniem - poza ucieczką. 

Idźmy dalej. 
Uzbrojenie torpedowe jest lepsze po stronie Atago, ale w przypadku obu okrętów jego skuteczne użycie zdarza się raz na jakiś czas. To mimo wszystko nie niszczyciele. 
Artyleria plot - tutaj Kutuzow jest nieporównanie lepszy. Atago jest w stanie się obronić, ale Kutuzow z perkami po prostu miażdży. 
Artyleria główna - tutaj ciężko mi coś doradzić. Oba okręty mają niezłe HE, ale Atago potrafi wbić dużo mocniejszą salwę. Kutuzow jest jak Cleveland - musi się naprawdę skupić na celu i tłuc przez dłuższy czas, żeby go zniszczyć. Atago strzela rzadziej, ale bardziej boleśnie. Na AP Kutuzow na bliskim dystansie wypada lepiej - większa szybkostrzelność i nieco większa ilość luf robią swoje, nawet mimo mniejszego dmg od pocisku. 
Kutuzow jest także, z tego samego powodu, lepszy do tłuczenia niszczycieli, choć oba okręty dobrze wypadają w tej roli 

Generalnie ciężko powiedzieć... oboma gra się fajnie, nawet bardzo fajnie, oboma też trzeba grać w miarę ostrożnie żeby nie zostać skasowanym przez BB więc to chyba po prostu kwestia gustu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[RCHT]
Beta Tester
174 posts
6,995 battles

Kutzem gra sie podobnie do numberga (czy jakoś tak sie to pisze)napieprza jak dziki co 5 /s , ale ma w uj HP 40700 tooo baaardzo duzo daje i jest dużo "twardszy" od niemca po kilku bitwach z raz może coś mi padło , wieża czy napęd nie pamiętam. Nie ma z tym problemu, aby coś padło musisz fest oberwać a i tak naprawa jest szybka prawie jak u niszczarek . Dym do dupy jesteś wieeeelki i tak cie widać bo nie staniesz w miejscu jak DD , torpedy o mniejszym zasięgu niż u japońców ale szybciej je przeładowuje (tak z dwa razy szybciej) , ale za to po 5 na strone w jednym wypluciu . Zarobki tak z 200tys na bitwe , no cóż przy tej szybkostrzelności wbić 200 trafień nie problem .Amunicja PPanc prawie dla mnie na nim nie istnieje z 7/8 mil w pancernik za zero (?) , no cóż 152mm na 8 tier, za to z OB trafiałem za 4500 (?) eeee? aż specjalnie sie przyglądam, podpala po drugiej salwie. Moje wrażenia po dwu dniach , typowy ruski produkt WG, jest lepszy od pozostałych na swoim poziomie (w końcu to 1954 rok a nie 44) no i jak na razie mam wrażenie że losuje na górce listy , nie miałem ani razu walki z dziesiątkami , a nawet jak są dziewiątki to po dwie ,trzy . Chyba że to święta....podsumowując jeśli wolisz styl gry clevlanda lub numba (zapluć gościa) to jest statek cudo , jeśli japońskie JPN to Atago ,acha  pojedynek między nimi  raczej wygra Kutz choć Atago może ci pieprznąć porządnie cytadele (hmmm cholera chyba nie miałem tej "przyjemności "?!?) Koszt 4500 golda plus 30 dni to jakieś 120 zł no to statek ok 130 , nie żałuje . Choć to u mnie również był prezent od córek :-DD

PS. 

nie mam perka do zasięgu u kapitana a to dużo dodaje jak dojdzie mi zasięg 20 km to mmmmhmmm

 

 

 

Edited by Pomruk

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GJMW]
Alpha Tester
980 posts
20,989 battles

Kutzem gra sie podobnie do numberga (czy jakoś tak sie to pisze)napieprza jak dziki co 5 /s , ale ma w uj HP 40700 tooo baaardzo duzo daje i jest dużo "twardszy" od niemca po kilku bitwach z raz może coś mi padło , wieża czy napęd nie pamiętam. Nie ma z tym problemu, aby coś padło musisz fest oberwać a i tak naprawa jest szybka prawie jak u niszczarek . Dym do dupy jesteś wieeeelki i tak cie widać bo nie staniesz w miejscu jak DD , torpedy o mniejszym zasięgu niż u japońców ale szybciej je przeładowuje (tak z dwa razy szybciej) , ale za to po 5 na strone w jednym wypluciu . Zarobki tak z 200tys na bitwe , no cóż przy tej szybkostrzelności wbić 200 trafień nie problem .Amunicja PPanc prawie dla mnie na nim nie istnieje z 7/8 mil w pancernik za zero (?) , no cóż 152mm na 8 tier, za to z OB trafiałem za 4500 (?) eeee? aż specjalnie sie przyglądam, podpala po drugiej salwie. Moje wrażenia po dwu dniach , typowy ruski produkt WG, jest lepszy od pozostałych na swoim poziomie (w końcu to 1954 rok a nie 44) no i jak na razie mam wrażenie że losuje na górce listy , nie miałem ani razu walki z dziesiątkami , a nawet jak są dziewiątki to po dwie ,trzy . Chyba że to święta....podsumowując jeśli wolisz styl gry clevlanda lub numba (zapluć gościa) to jest statek cudo , jeśli japońskie JPN to Atago ,acha  pojedynek między nimi  raczej wygra Kutz choć Atago może ci pieprznąć porządnie cytadele (hmmm cholera chyba nie miałem tej "przyjemności "?!?) Koszt 4500 golda plus 30 dni to jakieś 120 zł no to statek ok 130 , nie żałuje . Choć to u mnie również był prezent od córek :-DD

PS. 

nie mam perka do zasięgu u kapitana a to dużo dodaje jak dojdzie mi zasięg 20 km to mmmmhmmm

 

 

 

Piszesz że jest lepszy od innych okrętów na swoim tierze nie mając dla porównania innych krążków 8 tieru. Nie mam nic do twoich statystyk ale mając na nim 33 tys. obrażeń czyli mniej od średniej dla Atago zachwalasz go zachęcając do zakupu. To są konkretne pieniądze i potrzebne są wyważone opinie aby gracze którzy dokonają zakupu nie byli rozczarowani. Grając na teście nie byłem zachwycony okrętem ze względu na łapanie cytadel oraz słabe HE. Chętnie usłyszę jak jest teraz. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

Kutzem gra sie podobnie do numberga (czy jakoś tak sie to pisze)napieprza jak dziki co 5 /s 

 

 

Jak uzyskałeś 5 s przeładowania? U mnie z perkiem przeładowuje co 8 sekund, co mam zrobić żeby było 5?

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[RCHT]
Beta Tester
174 posts
6,995 battles

 

Jak uzyskałeś 5 s przeładowania? U mnie z perkiem przeładowuje co 8 sekund, co mam zrobić żeby było 5?

 

czepiasz sie drobiazgów ;-) rzeczywiście 8 sek , przepraszam pisałem na szybko z pamięci

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
10 posts
4,989 battles

Na poczatku mialem mieszane uczucia co do tego okretu, ale po przestawieniu sie tylko na ap, wychodza takie kwiatki:

 

Bijac tak na 15km+ mozna uskubac po te 2-3k za salwe w superstrukture bb, z bliska to juz jest jazda, pare razy po 7k widzialem (w NC). Cytadele w krazowniki ponizej 10km wchodza praktycznie w ten sam punkt, przy 1 salwie czesto moze wejsc i 6 cytadel.

 

EDIT: Okret ma na prawde swietny zasieg 19 km, nierealne aa, ktore doslownie rozpuszcza niebo z wrogich samolocikow, torpedy moga byc aczkolwiek dupy nie urywaja. Walac na 15km+ z HE mozna jedynie liczyc na podpalenie bo dmg z tego zadnego, z AP po 1-2k wejdzie w bb nawet na 18km. Tak jak pisalem wczesniej, jest bardzo celny, z bliskich odleglosci multi cytadele wchodza co chwile. Dymek czasami ratuje dupsko, albo nam albo innym w druzynie, w sumie lepiej mi sie nim gra niz Atago, ktory na papierze wyglada lepiej a jak jakis podejdzie blizej to nie ma co zbierac. Aha, jeszcze jedno, wcale cytadele w niego tak czesto nie wchodza, wydawalo mi sie ze wiecej na Atago wylapywalem niz na nim.

Edited by Glut

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GJMW]
Alpha Tester
980 posts
20,989 battles

Na poczatku mialem mieszane uczucia co do tego okretu, ale po przestawieniu sie tylko na ap, wychodza takie kwiatki:

 

Bijac tak na 15km+ mozna uskubac po te 2-3k za salwe w superstrukture bb, z bliska to juz jest jazda, pare razy po 7k widzialem (w NC). Cytadele w krazowniki ponizej 10km wchodza praktycznie w ten sam punkt, przy 1 salwie czesto moze wejsc i 6 cytadel.

 

Na testowym też miałem wrażenie że opłaca się strzelać AP. Możesz napisać coś więcej o okręcie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-SBF-]
Alpha Tester, In AlfaTesters
8,315 posts

Faktycznie, po przełączeniu na AP cytadele pięknie wchodzą - 67 trafień, 12 cytadel.

 

 xLbHxza.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LEGIO]
Alpha Tester
2,311 posts
13,401 battles

Moje wrażenia są takie: 

 

1. Strzelanie z HE na dystansie powyżej 15km ma niewiele sensu. Uszkodzenia znikome, możemy jedynie liczyć na podpalenie, ale to wszystko. Co prawda, jeśli nie ma żadnego celu bliżej to jest to jakiś pomysł, w dodatku na takim dystansie przeciwnik albo nie ma zasięgu, albo pociski lecą tyle, że można je spokojnie wymanewrować. 

Tyle, że dmg na ogół żałosny. 

 

2. Pomiędzy powiedzmy 10-11 a 15km HE lecą pod innym kątem i znacząco krócej, więc dmg robi się większy. Do tego dochodzą podpalenia. Musimy jednak uważać, co do nas strzela - na tym dystansie możemy zgarnąć od wrogiego pancernika salwę za 20k i więcej. 

 

Mimo wszystko okręt bardzo specyficzny. 

 

PS Jesli chodzi o AA, to działa w bardzo prosty sposób: co wleci w zasięg, to spadnie. 

3. Na dystansie poniżej 10-11km robimy rzeźnię z wrogich krążowników przy pomocy AP. Jak dotąd byłem w stanie spokojnie rozstrzelać wszystko, co nie było ustawione pod ostrym kątem do mnie. Jedyny minus: sami też możemy ładnie oberwać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×