Jump to content
Server Maintenance - January 18, 6:00 CET (5:00 UTC) Read more... ×
Server Maintenance - January 18, 6:00 CET (5:00 UTC) Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 50 battles to post in this section.
Hakai82

Lotniskowce i WTF

57 comments in this topic

Recommended Posts

Players
20 posts
2,565 battles

Na wstępie powiem grałem ostatnio około 2 miechy temu.
Wracam sobie i myślę pośmigam sobie lotniskowcem, po paru walkach stwierdzam Oo to nie ma sensu
Mój Independance to kupa syfu i totalna strata miejsca, myśliwce amerykańskie spadają z nieba przy byle czym, bombowce jak już zrzucą bomby(szansa trafienia 10%) to nigdy nie wrócą, generalnie co wystartuje to już nie wróci.
Może mi ktoś wyjaśnić co się zmieniło? I jakkolwiek czerpać radość gry z lotniskowca?

Nie żebym był total lamą ale teraz na ustawieniu myśliwskim mam biedę strącić 20+ samolotów przeciwnika i uzyskać jakiekolwiek trafienie z bombowców.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
4,867 posts
5,014 battles

Smuteczek. :(

Tier 7 wcale nie będzie lepszy, Leksinkton już słaby nie jest ale też daleko mu do koksa, dopiero przy Esseksie się poprawia. Z tym że przy Esseksie pojawia się inny problem, trzeba szukać bitew tylko w godzinach szczytu bo nie ma z kim grać bo nikomu się nie chce męczyć tego grindu. 

#nerfCV :sceptic:

Edited by KptStrzyga

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
362 posts
7,572 battles

Trochę mnie to dziwi z czystej ciekawości kupiłem sobie parę dni temu Rangera. Chciałem sprawdzić jak po tych wszystkich kastracjach wyglądają teraz lotniskowce. W moim odczuciu nadal są grywalne, jak mam być szczery to granie lotniskowcem w obecnych czasach podoba mi się bardziej. Jest trudniej, torpedy dłużej się uzbrajają, mniej zalań, prędkość torped lub zasięg obniżona, dużo więcej krążowników i maszynek które maja teraz nawet amerykańskie niszczyciele, fighter scouty itp. Nareszcie w każdym pokoju jest minimum 1 lotniskowiec, bardzo często są 2 i balans zawsze się zgadza po 1x7,1x6 lub 1x8,1x7,spora cześć ludzi gra na fighter setupach co sprawia że w obecnych czasach trudniej robi się dmg.

Tak jak kolega pisał wyżej, problem pojawia się na wysokich tierach na 9-10 lotniskowce obecnie są rzadko spotykane i bardzo długo czeka się za bitwa. Ja się pytam o co chodzi? Rozumiem że złoty okres farmienia Cvkami to już przeszłość, że wszystkie koksy które chciały mieć CV odchamiły się do takiego stopnia że już im się znudziło, lub po prostu mając porównanie z tym co było,a jest teraz nie chce im się grać.

Wbiłem Lexingtona, średni dmg na Rangerze +70k. na lotniskowcach graczem jestem raczej niedzielnym ( jak pisałem wyżej, nie grałem nimi parę miesięcy) uważam że spokojnie da się grać, że nareszcie ta klasa została jakoś z balansowana. Tylko gdzie są ludzie wyżej? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,000 posts

Tylko gdzie są ludzie wyżej?

 

Tam, gdzie doprowadziło ich WG nerfami. Za czasów przed nerfami zrobiłem całą linię IJN i połowę USA, teraz nie chce mi się nawet dobijać Essexa do końca i kupować Midwaya. Dlaczego?

1. Nie zrobisz CVkom dużo free expa ani nawet dużo expa, żeby szybko się rozwijać. Nerf był tak potężny, że na Taiho BEZ premki mam średnią 2k+ expa przy 132k średniej dmgu, a na Essexie Z PREMKĄ mam 1,9k expa przy średniej dmgu 128k. Czyli praktycznie uwalili expa CVek o połowę.

2. To, co najbardziej i najmocniej wkur*%@: zwiększyli krąg podejścia do dropu ale nie wiadomo JAKI to jest krąg, stąd nie wiadomo od kiedy Twoje samoloty zaczną "kręcić bączki". Więc: albo próbujesz wsadzić 5-6/6 torped i ryzykować, że samoloty zaczną kręcić bączki i stracisz wszystkie zanim je opanujesz albo zgadzasz się z wsadzeniem 2-3/6 torped z większej odległości co zmniejsza Twój dmg i expa. Do tego kiedyś dawało się korygować zrzut zanim samoloty zrzuciły torpedy, teraz to niemożliwe mimo, że widać, że nie rozpoczęły jeszcze podejścia do zrzutu.

3. Czas lądowania - przed łatką 5.1.3 czas lądowania był zbugowany i trwał dużo więcej niż zazwyczaj, tak samo na IJN zwiększyli czas serwisowania samolotów co automatycznie zmniejszyło możliwość dmgowania i expa na bitwę.

4. Uzależnienie od dywizjonów na T9/10 - większość graczy z łope WR osłania własną CVkę krążkiem i/lub DDkiem z dymem. Jeśli Ty grasz solo (jak ja) to jesteś bez szans - sam headshota nie zrobisz, a wróg Tobie może. Oczywiście możesz napisać do teamu "need AA cover for first enemy attack" ale w 50% przypadków po prostu oleją prośbę, a nawet jeśli posłuchają to NIKT kto nie gra z Tobą w dywizjonie nie będzie Cię osłaniał przez całą bitwę. Stąd grając na T9/T10 nawet jak zdążysz zrobić 2 dropy, 120k dmgu i zatopić 2 BBki to jak dostaniesz headshota (nawet na 2 loty przeciwnika) to i tak jesteś z hajsem na minusie, a exp z tego żaden. Koszt naprawy CV jeśli się nie mylę jest wyższy niż BBków.

5. CV obecnie przy większym stresie i wiekszym wymaganym skillu oferuje mniejsze zarobki i taki sam lub mniejszy wpływ na grę jak BB. Nawet dmg wykręcisz podobny BBkiem. Patrząc po moich okrętach avg dmg:

BB T7: Nagato 75k, Colorado 97k / CV T7: Ranger 90k, Hiryu 97k (wynik PRZED nerfem, więc można liczyć *66%)

BB T8: North Caroline 105k, Amagi 92k / CV T8: Lexi 75k, Shokaku 112k (wynik PRZED nerfem, więc można liczyć *66%)

BB T9: Izumo 82k, Iowa 111k (stock) / CV T9: Essex 128k, Taiho 132k.

Jak widać BBkiem zrobimy więcej dmgu i zarobimy więcej na x<T9, a na T9-T10 większość przeciwników na CV gra w dywizjonach więc z góry jesteśmy na straconej pozycji. Dziwisz się, że większość ludzi olała granie CVkami i zostali maniacy jak pape?:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
4,867 posts
5,014 battles

I dobrze, ja nie narzekam, mi nie przeszkadza że lotniskowce wymagają skila i że nie są już jedyną słuszną klasą do farmienia damaga expa i statów bo takiej klasy być nie powinno, podoba mi się nawet że średnie osiągane wyniki są porównywalne z pancernikami bo tak być powinno że każdy typ okrętu jest podobnie grywalny ale te problemy ze znalezieniem bitwy mi dokuczają. Bo zwyczajnie się odechciewa po 3 minutach czekania jak czekam ja i dwa inne okręty. Bo wiem że MM zapoda coś porąbanego.

Mogłoby WG jakoś zachęcić graczy do lotniskowców ale już bez bufów i nerfów. Z balansem jest dobrze jak jest. Niech dadzą jakieś misje z wypasionymi nagrodami albo więcej kredek czy nie wiem co, niech kombinują.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Alpha Tester, In AlfaTesters
5,409 posts

 Tylko gdzie są ludzie wyżej?

 

Ja tam dość często gram na Midwayu, chyba ponad 250 bitew już zrobiłem, nie pamiętam i nie chce mi się sprawdzać. Na ekspie mi nie zależy, no bo po co mam go zbierać skoro powyżej Midwaya już nic nie ma? Zresztą i tak się już ponad 500k na nim nazbierało to późniejszego przetopienia. Owszem CV zostały znerfione, ale to nei znaczy że nie można mieć przyjemności z grania nimi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
2,265 posts
7,850 battles

I dobrze, ja nie narzekam, mi nie przeszkadza że lotniskowce wymagają skila i że nie są już jedyną słuszną klasą do farmienia damaga expa i statów bo takiej klasy być nie powinno, podoba mi się nawet że średnie osiągane wyniki są porównywalne z pancernikami bo tak być powinno że każdy typ okrętu jest podobnie grywalny ale te problemy ze znalezieniem bitwy mi dokuczają. Bo zwyczajnie się odechciewa po 3 minutach czekania jak czekam ja i dwa inne okręty. Bo wiem że MM zapoda coś porąbanego.

Mogłoby WG jakoś zachęcić graczy do lotniskowców ale już bez bufów i nerfów. Z balansem jest dobrze jak jest. Niech dadzą jakieś misje z wypasionymi nagrodami albo więcej kredek czy nie wiem co, niech kombinują.

 

czyli normalne jest że BB żyjące średnio 7-9 min robią więcej niż CV żyjące 15-17? Kiedyś problemem było że wrzucało ciebie solo więc robiłeś co chciałeś. 

 

 

Greyshark midway jest ok bo teraz na X grają w większości kretyni więc farmienie tym CV nie jest skomplikowane :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
362 posts
7,572 battles

hultaji dziękuje za odpowiedz, grałeś dużo wcześniej i masz porównanie dawnych czasów z obecnymi. Większość zmian które opisujesz zauważyłem, faktycznie expa jest teraz mniej o jakieś 30%, tylko tak szczerze? czy to co było wcześniej było do końca normalne? średnia expa jaka robiły high tierowe CV podchodząca pod 3 kilo była normalna? czym się różnił bardzo dobry gracz na pancerniku( czy innej klasie) który dostawał mniej więcej 1,5-2/3 tego co dostawał bardzo dobry gracz na CV? Jak dla zmiana z expem jest na na plus.

Grania przeciwko komuś w dywizjonie na CV samemu raczej nie da się przeskoczyć tu się z tobą zgodzę i jeśli w obecnych czasach pozostały jedynie takie Cvki które graja z obstawa na dłuższa metę granie lotniskowcem może być bardzo stresujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,000 posts

czym się różnił bardzo dobry gracz na pancerniku( czy innej klasie) który dostawał mniej więcej 1,5-2/3 tego co dostawał bardzo dobry gracz na CV?

 

Tym, że jak na pancerniku nie trafisz salwy to nic się nie stanie, bo za 30 sekund masz kolejną. A jak na CV zmarnujesz atak przez kręcące się samoloty to jesteś 1/3-1/5 dmgu bitwy w plecy.

Tym, że jak na CV popełnisz błąd to zejdziesz od headshota, a jak na BB popełnisz błąd to złoją Ci najwyżej 1/5-1/7 hp, którą możesz sobie naprawić.

Tym, że na CV musisz być non stop skupiony i analizować całą mapę, a na BB widząc wrogie DD na drugim końcu mapy płyniesz sobie jednocześnie oglądając TV i strzelasz raz na 30 sekund.

Tym, że na CV jesteś w 90% przypadków first target dla wrogiego CV, a na BB płynąc z teamem rzadko kiedy ktoś Cię atakuje jak płyniesz skątowany.

Tym, że taktyczna kontrola mapy, planowanie tras samolotów biorąc pod uwagę ruchy i rozmieszczenie wrogiej floty i samolotów jest dużo trudniejsze od najechania celownikiem 10-12 jednostek przed Pepsi, zrobieniem dwukliku i zaliczeniem 3 cytadel.

W skrócie: CV POWINIEN robić więcej dmgu i lepiej zarabiać od BB, który wybacza więcej błędów. Nie bez powodu pancerników w dzisiejszych czasach nie produkują a CVki tak, nie bez powodu liczba CV jest balansowana przez MM i ograniczona, a liczba BB nie - po prostu CV POWINIEN być "tym najsilniejszym", od którego wiele zależy i którego team powinien osłaniać i grać "pod niego". 

 

Prawda jest niestety taka, że 12letnie orły "łoł to mój pierwszy pancernik!" płakały na forum dzień i noc, że nie mogą uniknąć torped zrzuconych z 500 metrów (a samoloty widać z 8-9km?) i WG je znerfiło, tyle. Obecnie jest to klasa nieopłacalna pod żadnym względem do gry, dużo łatwiej, przyjemniej i z większym zarobkiem gra się DD/BB. Co prawda nadal można wykręcić wyniki po 300k (sam zrobiłem w zeszłym tygodniu z 2x po 280k+ dmgu) ale jak widzę później bazowego expa rzędu 2k, gdzie DD, który scapował dwie strefy miał 1,9k , a zarobek rzędu tego, który wykręcę sobie na T4 Isokaze to dziękuję.

  • Cool 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
1,491 posts
958 battles

zagrałem sobie dzisiaj bitewkę Lexem po 2 miechach niegrania. Była to moja ostatnia bitwa lexem. Dziękuję, dobranoc. Gra CV nie ma sensu w obecnym ich kształcie. World of Destroyers wita.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
2,265 posts
7,850 battles

na rankedach już jest i już ludzie marudzą bo niczym poza dd nie da się grać :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
15 posts

Faktycznie gra na CV przestała być fajna ale wg mnie najbardziej zabawę psują amerykańskie lotniskowce w konfiguracji AA,

których ostatnio jest zalew. Koleś wie, że 1 bombowcem nic nie zrobi także fruwa po mapie myśliwcami i nie daje zrobić nic przeciwnikowi.

Co do całej reszty to da się przeżyć jak dolecisz to zawsze z 1 torpedę wsadzisz i po kilku zajazdach robisz swoje.

Przypuszczam że problem zniknie jak do Wowsa wejdzie xvm bo wtedy nastanie moda na dmg ;)

Ewidentnie są jakieś błędy w mechanice. Przykład cleweland raz bez T schodzi w ciagu sekundy cała eskadra przeciwnika

zaś w nastepnej grze przelatuja obok mnie 4 eskadry i na podwyzszonej gotowosci 1 zestrzelenie.

Walka powietrzna: stockowa eskadra japonska tlucze moja do 0.

Modne jest ostatnio tlumaczenie bledow w mechanice gry RNG ale przypomnijcie sobie czemu przestalismy grac w WOT-a 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
362 posts
7,572 battles

Zagrałem 10 razy lexingtonem, szału nie robi, ale zdaje się że lex nigdy nie był jakiś wybitny. Faktycznie expa jakoś mało, 8 wygranych przy średnim expie grubo poniżej 2 kilo. Sporo kombinowania i klikania jak na takie wartości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
2,265 posts
7,850 battles

Zagrałem 10 razy lexingtonem, szału nie robi, ale zdaje się że lex nigdy nie był jakiś wybitny. Faktycznie expa jakoś mało, 8 wygranych przy średnim expie grubo poniżej 2 kilo. Sporo kombinowania i klikania jak na takie wartości.

 

był w alfie z konfiguracją 2+2+0 i na początku zamkniętej bety
Edited by azell

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
9 posts
868 battles

Te samoloty to są niezniszczalne. Latają sobie nad niszczycielem i go wystawiają na wrogi ostrzał i żaden nie zostaje strącony. To jest jakieś nieporozumienie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,147 posts
7,115 battles

Te samoloty to są niezniszczalne. Latają sobie nad niszczycielem i go wystawiają na wrogi ostrzał i żaden nie zostaje strącony. To jest jakieś nieporozumienie. 

 

Jaki niszczyciel?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Weekend Tester
1,856 posts
8,431 battles

Rozumiem, że lepiej by było gdyby dzielny kapitan niszczyciela spojrzał surowym wzrokiem, marszcząc groźnie brew w stronę wrażej eskadry samolotów, a ta od razu spada do morza? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,147 posts
7,115 battles

Ulepszył sobie Mutsuki i uważa że będzie strącał samoloty lepiej od Clevelanda :fishpalm:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZGZ]
Weekend Tester
1,856 posts
8,431 battles

Co prawda, na Mutsuki mój rekord to 11 samolotów w bitwie, jak na DD niezgorzej, ale to raczej wyjątek a nie reguła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[WG-EU]
WG Team
2,278 posts
5,010 battles

Te samoloty to są niezniszczalne. Latają sobie nad niszczycielem i go wystawiają na wrogi ostrzał i żaden nie zostaje strącony. To jest jakieś nieporozumienie. 

 

Oj, zależy, zależy. 

Poza tym - lotniskowców w grze obecnie poza średnimi tierami nie ma aż tak wiele. Pływając niszczycielami, rzadko kiedy muszę naprawdę na nie uważać. 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
337 posts
3,225 battles

 

Oj, zależy, zależy. 

Poza tym - lotniskowców w grze obecnie poza średnimi tierami nie ma aż tak wiele. Pływając niszczycielami, rzadko kiedy muszę naprawdę na nie uważać. 

 

 

 

No nie ma za dużo bo oprócz nerfa masz fajne BUGi ostatnio

- torpedowce kręcące bączki na skraju strefy zrzutu jeżeli kilkukrotnie zrobisz korektę "altem" - klucz zablokowany do końca gry lub zestrzelenia

- myśliwce nie zadają obrażeń przeciwnikowi po przeprowadzeniu ataku obszarowego.  - Jeśli przeciwnik dorwie cię 5-10 sec po nim.. ja już kilkakrotnie straciłem 6 myśliwców z max upgradeowanych na Indi. vs 4 z japońca (nawet niższego poziomu) bez zestrzelenia choćby 1 przeciwnika (i z zapasem amunicji)

- problemy z zestrzeleniem pojedynczego samolotu z krążownika/BB

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,919 posts
7,353 battles

 

No nie ma za dużo bo oprócz nerfa masz fajne BUGi ostatnio

- torpedowce kręcące bączki na skraju strefy zrzutu jeżeli kilkukrotnie zrobisz korektę "altem" - klucz zablokowany do końca gry lub zestrzelenia

- myśliwce nie zadają obrażeń przeciwnikowi po przeprowadzeniu ataku obszarowego.  - Jeśli przeciwnik dorwie cię 5-10 sec po nim.. ja już kilkakrotnie straciłem 6 myśliwców z max upgradeowanych na Indi. vs 4 z japońca (nawet niższego poziomu) bez zestrzelenia choćby 1 przeciwnika (i z zapasem amunicji)

- problemy z zestrzeleniem pojedynczego samolotu z krążownika/BB

Wydaje mi się, że myśliwce pod altem zadają dmg dopiero po jakimś czasie, coś jak uzbrojenie torped po zrzucie ale tego nie widać kiedy, bo i po co? 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
337 posts
3,225 battles

Wydaje mi się, że myśliwce pod altem zadają dmg dopiero po jakimś czasie, coś jak uzbrojenie torped po zrzucie ale tego nie widać kiedy, bo i po co? 

 

 

Ja nie mówię o zadawaniu obrażeń w ataku obszarowym (wczoraj 27 zestrzeliłem w jednym nalocie... )

 

Ja mówię o sytuacji w której robie atak obszarowy i go kończe. pojawia się przeciwik. Klikam na przeciwnika i.... wywiązuje się walka w której tracę wszystkie samoloty - przeciwnik bez uszkodzeń

Edited by RogeR_Killers

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
940 posts
4,768 battles

 

Ja nie mówię o zadawaniu obrażeń w ataku obszarowym (wczoraj 27 zestrzeliłem w jednym nalocie... )

 

Ja mówię o sytuacji w której robie atak obszarowy i go kończe. pojawia się przeciwik. Klikam na przeciwnika i.... wywiązuje się walka w której tracę wszystkie samoloty - przeciwnik bez uszkodzeń

 

Też to zauważyłem. Albo zadają bardzo mało uszkodzeń albo są bardzo wrażliwe na uszkodzenia w każdym razie jest to bardzo wkurzające.

Może ktoś ogarnięty na lotniskach wyjaśni o o kaman.

Edited by DeathStar80

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×