Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Falathi

[X] Khabarovsk

253 comments in this topic

Recommended Posts

[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,211 battles

Pierwsze kilka bitew to piana na ustach. Jak to możliwe, że dycha jest słabsza niż IX tier?

Potem walka z perkami kapitańskimi, wyposażeniem, szukanie optymalnego zestawienia i stylu gry. No i chyba się udało. Wszystko ustawione pod działa, kamuflaż na poziomie 9,7 km, naprawka zamiast dymu.

 

Zalety:

- szybkość razem z doładowaniem robi wrażenie

- dużo luf

- czas przeładowania dział zmaksymalizowany do 4,2 s jest całkiem niezły przy tylu lufach. 

- potrafi wbijać sporo pożarów (zwłaszcza z flagami i dodatkowym perkiem)

- niezła grupa naprawcza

- opcjonalnie dym dla camperów

- zasięg dział z perkiem eksperta 13,5 km. Chciałoby się więcej, bo mam 9,7 km camo, ale Główny Przelicznik Artyleryjski trochę kosztuje (polecam go wypróbować jak ktoś chce)

- obrót dział bywa gorszy na niektórych gunboatach, tu ujdzie, tak bardzo nie przeszkadza

- żywotność 26 tysięcy jest ok (z ekspertem przeżywalności)

 

Wady:

- szybkość robi wrażenie, ale promień skrętu i czas reakcji na ster nie, więc niestety przeciwnicy potrafią łatwo trafić w nas, jeśli nie są półgłówkami i wiedzą co to jest prawidłowa poprawka przy celowaniu do szybkiego celu

- torpedy nie istnieją

- kamuflaż, nawet gdy damy go na maxa wszystkim co tylko możliwe jest słabiutki, wszystkie DD nas świecą jak chcą i mądre DD robią to bez skrupułów, pozwalając, żeby to inni do nas strzelali, a same tylko spotują i pozostają niewykryte

- czas reakcji na ster

- promień skrętu

- siedząc w dymie promień skrętu, czas reakcji na ster są dla nas zabójcze, bo łatwo możemy zostać storpedowani, dlatego nie polecam dymu

- wszyscy nas widzą, wszyscy do nas strzelają (potencjalne uszkodzenia mam na poziomie krążowników - ponad 900 k, podczas gdy na innych niszczycielach X tieru jest to 500-600 k na bitwę)

- rozrzut pocisków trochę zbyt duży jak na mój gust, przynajmniej w praktyce, a nie na papierze

 

Ogólnie jest to okręt do palenia BB-ów oraz do wspierania sojuszniczych niszczycieli odrobinę z tyłu, tak by miał kto nam spotować. Bardziej lekki, szybki krążownik niż niszczyciel. Warto również wykorzystywać ukształtowanie terenu, bo niestety na otwartej wodzie za którymś razem wreszcie ktoś przymierzy dobrze, a wtedy zaboli mocno. Zapomnijcie o torpedach, używajcie ich tylko gdy wyskakujecie na kogoś zza skałki, a to raczej rzadkie w przypadku Chaby (chociaż się zdarza). 

 

Czy polecam? Nie. Ale da się tym czymś grać, chociaż nie jako klasyczny niszczyciel. I nadal uważam, że Taszkient oraz Udałoj są lepsze. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B4P]
Beta Tester
48 posts
8,172 battles

Przy aktualnym zestawieniu okrętów to Chaba baardzo niedomaga. Niby najbardziej pancerny z dd, niby ultra szybki, niby ultra potencjał dmg z 8 luf, ale jednak... Oczywiście jak trafi się stacjonarny DM to możecie go paziować na pożary, bo naprawdę ciężko jest trafić tak szybki i ewentualnie ogarnięty cel. Niestety porównując go do choćby Klebera, to jest to okręt z epoki która jednak już się skończyła. Poniekąd jak widzę że w tabeli graczy jest Chaba to uśmiecham się sam do siebie ;p Udałoj jest o wiele bardziej przystępny do gry, chyba mniej przekoksany co akurat powoduje swego rodzaju toporność jeżeli chodzi o Chabarowska.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×