Sign in to follow this  
Followers 0
Falathi

Chabarowsk X tier

  • You need to play a total of 30 battles to post in this section.

172 posts in this topic

Temat poświęcony niszczycielowi X tieru Chabarowsk. 


Share this post


Link to post
Share on other sites

Wrażenia z testu 5.1: Niesamowita frajda z grania , przyspieszenie (z modem) i prędkość niesamowite , bylem szybszy od torped lotniskowca (praktycznie jak uważasz to niezatapialny przez samoloty). Potenza alfa z dział i ROF taki ze praktycznie pociski padają jak deszcz(HE), idealny do zatapiania uszkodzonych BB i CV , DD przeciwnika raczej długo nie wytrzymują.Świetnie się sprawia w pojedynkach z BB na skraju zasięgu (15km z modami i kapitanem) ja go trafiam i zapalam a jego pociski dzięki manewrowaniu nic mi nie robią. Przy maksymalnych umiejętnościach i modach wykrywalność od 7.9km oczywiście jak nie strzelasz. Torpedy lepsze te z zasięgiem 6 km i tak używałem ich tylko w skrajnie korzystnych sytuacjach. 100% warto przejść cala ścieżkę do tego okrętu.

Edited by pyrron

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak się zastanawiam kto wygrał by w starciu czysto artyleryjskim przy równym skillu, Gearing czy Chabarowosk?. Mogli by się wypowiedzieć użytkownicy jednego albo drugiego?.  Chcę rozwinąć jedną linię niszczycieli do 10-atki ale wolał bym grać jako postrach innych DD-ów niż jako spammer torped, choć oczywiście torpedy też ważna rzecz. Gra Shimakaze wydaje mi się mało honorowa i strasznie nudna.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Chabarowsk większość walk z Gearingiem wygra, jedyna szansa to torpedy prosto w  twarz ewentualnie fart Gearinga i szybkie zniszczenie wież.

 

walkę na 10 km wygra Chabarowsk 9/10 przypadkow , ten 1 to jakas detonacja, jakas zabłakana torpeda, jakis mega lag :p uszkodzenia CHabarowska będa minimalne

walkę na 7-10 km wygra Chabarowsk, z lekkimi uszkodzeniami, cośtam wystrzelone z Gearinga trafi

walkę 1-6 km powiedziałbym że raczej wygra Chabarowsk ale tutaj strasznie wchodzi w grę rng i zniszczenie armat.

 

 Wszyscy ogarnięci nie atakuja jak nie mają dobrej przewagi taktycznej, zwyczajnie sie nie opłaca

 

Zaraz ktos się pewnie odezwie , że Gearing może sie podkraść na 6 km  z bliska strzelać do CHabarowska. Racja ale nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie przeprowadzał ataku na okręt po którym jak szczęście dopisze to wyjdzie tracąc 80% hp i 2 z 3 wież :p

 

Moim zdaniem groźniejszy dla Chabarowska jest Shimakaze niż Gearing :p zwyczajnie większosc Gearingów trzyma się z daleka a ich torpedy na wiosła nie są groźne :p

 

Zaden dd w grze nie ma co wyskakiwać do Chabarowska, zwyczajnie nie wygrasz :p co najwyżej Udaloj może się sensownie bronić , problemem jest to że ten okręt nie jest zbyt wybitny do ganiania w pierwszej lini , za słaby kamuflarz i za duzo ludzi strzela do ciebie w momencie wyspotowania  .  Gearingiem dzięki jego kamuflarzowi mozna popływać bardziej ofensywnie, Chabarowsk za to świetnie się spisuje jako eskorta dla innego dd.

 

 

Nie mówię , że Chabarowsk to łatwy i okręt , bo taki nie jest . Wymaga sporej wiedzy co kto gdzie jak i kiedy

 

Edited by KaraMon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak patrzę na wysokotierowe ruskie DDki i nasuwa mi się skojarzenie czy nie są to przypadkiem Koningsbergi pozbawione cytadeli i przemycone na wysokie tiery jako niszczyciele...

 

Aż żałuję, że mam wstręt do czerwonych gwiazdek bo chętnie bym wypróbował.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak patrzę na wysokotierowe ruskie DDki i nasuwa mi się skojarzenie czy nie są to przypadkiem Koningsbergi pozbawione cytadeli i przemycone na wysokie tiery jako niszczyciele...

 

Aż żałuję, że mam wstręt do czerwonych gwiazdek bo chętnie bym wypróbował.

 

Nie. Są dużo szybsze i mają dużo silniejszą obronę plot. 

 

Poza tym wszystko się zgadza. 


Share this post


Link to post
Share on other sites

Chabarowsk większość walk z Gearingiem wygra, jedyna szansa to torpedy prosto w  twarz ewentualnie fart Gearinga i szybkie zniszczenie wież.

 

Zaraz ktos się pewnie odezwie , że Gearing może sie podkraść na 6 km  z bliska strzelać do CHabarowska. Racja ale nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie przeprowadzał ataku na okręt po którym jak szczęście dopisze to wyjdzie tracąc 80% hp i 2 z 3 wież :p

 

Moim zdaniem groźniejszy dla Chabarowska jest Shimakaze niż Gearing :p zwyczajnie większosc Gearingów trzyma się z daleka a ich torpedy na wiosła nie są groźne :p

 

Nie mówię , że Chabarowsk to łatwy i okręt , bo taki nie jest . Wymaga sporej wiedzy co kto gdzie jak i kiedy

 

 

Chyba troche niedoceniasz elementu zaskoczenia.Jasne jak wiesz skad plyne etc to mozesz zrobic duzo szkod. Ale na wyzszych tierach szczegolnie element zaskoczenia przesadza walki. Fubuki vs Benson, Kagero vs Fletcher, Gearing vs Khabarovsk - te bitwy mozna wygrac dzialami przy raczej malych stratach o ile rzeczywiscie podplyniesz z kata ktorego sie nie spodziewaja. Jak podplyniesz Gearingiem z dobrej strony do Khabarovska to wlepiasz 2-3 minimum salwy zanim sie odwinie czasem wiecej. A 2-3 salwy to juz "wyrownuje" hpki, i czesto psuje ci polowe uzbrojenia. Takie Fubuki jak spotka bensona nieswiadomego tez moze zrobic 6-7k dmg i popsuc 2 wieze zanim benson ma szanse oddac - i nagle okazuje sie ze jednak mozna wygrac. 

 

Wiec to nie jest tak ze Gearing sie bedzie bardzo bal Khabarovska jesli bedzie mogl sie bic "na wlasnych warunkach". Szczegolnie ze ma spora przewage sily ognia (ja sugeruje mod do szybkosci strzelania na nim - wieze obracaja sie wystarczajaco szybko - na Khabarovsku sa niewiele wolniejsze ale jednak zauwazalnie) - strzela 20% wiecej pociskow na minute i zadaja sporo wiekszy damage (HE ruskie sa strasznie slabe, a i AP robia mniej niz gearingowe). 

 

A torpedy Gearinga to ty szanuj - w walce na DDki wcale nie sa gorsze niz shima - bo wykrywa sie je z znacznie mniejszej odleglosci (1.6 vs 2.1) a damage robia podobny. Jasne , jest ich mniej ale wcale nie sa specjalnie gorsze. 


Share this post


Link to post
Share on other sites

Przymierzam się do zakupu tego "krążka". Powiedzcie mi dobrzy ludzie, czy to ma upgrade do zasięgu +16%? Jeśli tak, to czy ma sens robienie zasięgu z upgradem i AFT na 17km+? Ile lecą pestki? Zastanawiam się bowiem nad setup'em +16% do zasięgu z upgrade'u a na kapitanie zamiast ATF dać HP (żarówka, last stand, intendent, HP, stelth).

 

edit:

sprawdziłem i oczywiście do zasięgu nic nie ma...

Edited by wsciekly_pelikan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja i tak bym brał ulepszenie szybkostrzelności. Na Udałoju wziąłem. Nie narzekam. +14% do DPM to porządna różnica.


Share this post


Link to post
Share on other sites

Opłacalny perk za 4pkt na 3% do podpałki? Bo po ostatnim nerfie HE na sowietach nie wiem czy nie rozplanować tych pkt gdzieś indziej.


Share this post


Link to post
Share on other sites

BFT pewnie się pojawi, ale dopiero na 16lvl kapitana. Teraz mam podpałkę i rozwarzam zmianę na HP. Chyba, że całkowicie zrezygnuję z tego chłamu. Dwie liczby, 10km i 710m, po prostu mnie rozbijają.


Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam HP, zaawansowany artyleryjski i piromana, nie robie w ogole perka na kamo, moim zdaniem się nie oplaca i tak po wystrzale się swiecisz, styl gry który nim preferuje to jego zwinność i ruchliwość, strzelasz zawsze pod kątem na odchodzącym lub dochodzącym, ciężko go trafic, zwalniasz przyspieszasz, bansujesz jak panienka na rurze i DMG zawsze nastrzelasz, z ulepszeniem na kamo i malowaniem okrętu spot to 8,7 km nie czuje z tego powodu w grze żadnego dyskomfortu, zasieg na 15km jest spoko, z 12-13 km z AP wchodzą salwy w bok pancerników w zakresie od 1k do 5k, bardzo przydatny moduł na poprawe ROFa za cene obrotu dział, rekompensuje to perk na obrót dział, dzięki temu straszna sciana ognia leci;) z mojej strony polecam tego potworka, no i jest biczem na wszystkie inne DDki, plus piękne salwy w krazki z AP, czy BB, uniwersalna maszynka trudna do torpedowania, obojętnie jakie mamy losowanie , my cos zawsze nastrzelamy, przyjemny i bezstresowy okret do gry

Edited by baart33

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Chyba troche niedoceniasz elementu zaskoczenia.Jasne jak wiesz skad plyne etc to mozesz zrobic duzo szkod. Ale na wyzszych tierach szczegolnie element zaskoczenia przesadza walki. Fubuki vs Benson, Kagero vs Fletcher, Gearing vs Khabarovsk - te bitwy mozna wygrac dzialami przy raczej malych stratach o ile rzeczywiscie podplyniesz z kata ktorego sie nie spodziewaja. Jak podplyniesz Gearingiem z dobrej strony do Khabarovska to wlepiasz 2-3 minimum salwy zanim sie odwinie czasem wiecej. A 2-3 salwy to juz "wyrownuje" hpki, i czesto psuje ci polowe uzbrojenia. Takie Fubuki jak spotka bensona nieswiadomego tez moze zrobic 6-7k dmg i popsuc 2 wieze zanim benson ma szanse oddac - i nagle okazuje sie ze jednak mozna wygrac. 

 

Wiec to nie jest tak ze Gearing sie bedzie bardzo bal Khabarovska jesli bedzie mogl sie bic "na wlasnych warunkach". Szczegolnie ze ma spora przewage sily ognia (ja sugeruje mod do szybkosci strzelania na nim - wieze obracaja sie wystarczajaco szybko - na Khabarovsku sa niewiele wolniejsze ale jednak zauwazalnie) - strzela 20% wiecej pociskow na minute i zadaja sporo wiekszy damage (HE ruskie sa strasznie slabe, a i AP robia mniej niz gearingowe). 

 

A torpedy Gearinga to ty szanuj - w walce na DDki wcale nie sa gorsze niz shima - bo wykrywa sie je z znacznie mniejszej odleglosci (1.6 vs 2.1) a damage robia podobny. Jasne , jest ich mniej ale wcale nie sa specjalnie gorsze. 

 

Oczywiście , że doceniam element zaskoczenia dlatego gram tak żeby nie dać sie zaskoczyć , nie ganiam solo, nie płyne tam gdzie nie mam wsparcia, nie płynę tam gdzie spodziewam się przeciwników na krótkim dystansie . To jest okręt wsparcia/eskorty nie maszynka do walczenia na noże .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też nabyłem tego konisberga bez cytadeli i mam małą zagwozdkę (nie mam jeszcze modułu za 3 bańki, brak kasy):
1. Robić builda pod camo? Czasem siłą rzeczy muszę spushować, a kilkaset metrów późniejszego wykrycia da mi tyle, że spotnę wrogie DD zanim zdąży zawrócić. Tak samo nieraz sypanie z 13,2km+ się przyda.
2. Jeśli nie build pod camo to jak rozlożyć optymalnie perki? Z HE raczej rzadko sypię, przyzwyczajenie po Udałoju więc podpałka chyba nie jest konieczna.
3. Udałojem mogłem pływać na 12km kręcić się jak gówno w przeręblu i strzelac non stop. Chaba jest dużo większa, więc takie sypanie jest mocno ryzykowne. Gracie tak? Zagrałem dopiero 3-4 bitwy i chaba ma jakies magiczne aggro, jak tylko się spotnę to wszystkie krążki porzucają dotychczasowe cele i sypią do mnie:D

 

 


Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam prawa po kilku bitwach na testowym udzielać Ci rad, ale tych HE nie lekceważ. Spami lepiej od niskotirowych krążków, więc warto mieszać amunicją. Mnie się udawało ~40 k z samych pożarów robić. Więc aft+camo na chłopski rozum. Wtedy nawet zdemolowaną krypą możesz gnębić. Zresztą zobacz co robi tym potworem ogarnięty człek.

 

View PostKaraMon, on 19 April 2016 - 08:20 PM, said:

To wspaniałe uczucie gdy nawet Midway do pięt nie dorasta

 96l5lc.jpg

2a68qrc.jpg

118kqr5.jpg

 

 

A tak poważnie to myślałem , że mnie krew zaleje jak obserwowałem jak oba lotniska całą bitwę się "snajpowały" Midway dolatywał to Haku możę 20% samolotów a Haku nie potrafił trafić w midwaya .......


Share this post


Link to post
Share on other sites

co ja używam

 

1.Rozeznanie w sytuacji , podstawowy strzelecki

2. ostatni bastion

3. nadzorca

4. zaawansowany artyleryjski

5.ekspert w kamuflarzu

 

ostatnie 3 punkty jak kiedys wbije planuje wpakowac w wykrycie torped jako , że dywan z shimy spotkany przy pelnej prędkości jest jednym z największych zagrożeń dla tego okrętu.

 

 

Teraz czego nie używam i dlaczego

 

1. perk na obrót armat  - są ważniejsze perki, aktualnie ostatni bastion bardziej jest przydatny a szybkosc 10 sekund jewst w zupelnosci wystarczajaca an tym okręcie . Są wazniejsze rzeczy

2. Demo expert - przy jego szybkostrzelnosci i ilosci luf i tak podpalasz bardzo często. Z nowym patchem jeszcze mu mają procetn dodac no i flagi są 2x 0.5%

3. Hp - fakt ktoś powie że to 4k HP !!!!! ogrom!!!!! Fajnie tylko że zanim ci się Hp skończy mogą ci się skończyć wcześniej lufy na okręcie :p bardziej boli jak obrywasz utrata armat niz HP , 22k w zupelnosci wystarcza .  Jak tracisz w bitwie więcej niż 10k hp znaczy coś robisz źle.

4. wszystkie inne cuda z 5 lini - bo są do dupy :p

 

 

@Hultaji ja trzymam dystans od wszystkiego minimum 10 km i to i tak w tym momencie wydłużam go na 12 pryznajmniej, a jak mam mozliwośc to 13+ i niewidka . Nic tak nie stopuje zapędów szarżującego Yamato jak zasypanie go gradem stalinium przez niewidzialne ufo :D

 

Co do walki z niszczycielami jak mam mozliwość spotowanie zostawiam innym bo można oberwać jak gość umie strzelać z armat tylko rozstrzeliwuję tak z 8 km

 

Jescze na temat tego , że wszyscy chcą cię ubić , to prawda . Pewnie już każdy grający na tierach 8+ został sklepany przez chabarowska więc wiedzą czym grozi zostawienie go w spokoju. Nawet lotniska rzucają wszystko i starają się jakimś cudem czymś trafić byle tlyko odsunąć gada od pola bitwy.

Edited by KaraMon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do walki z niszczycielami jak mam mozliwość spotowanie zostawiam innym

 

Dzięki, czeka ma reset perków. Co do powyższego - często gram w dywizjonach na T10 jako jedyna deska więc siłą rzeczy gdy inne deski possają (a wiadomo jak bywa) to MUSZĘ być na 1szej linii bo za mną płynie "mój" zao i yama. Sypanie z niewidki z 13+km brzmi bardzo ciekawie, ale musiałbym grać na dwie deski żeby jedna spotowała, inaczej często będzie dupa. Cóż, zobaczymy jak mi chaba podejdzie, Udałoj mi bardzo podszedł, jak ostatnio sprawdzałem jestem na nim top1 eu w wr:P


Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dzięki, czeka ma reset perków. Co do powyższego - często gram w dywizjonach na T10 jako jedyna deska więc siłą rzeczy gdy inne deski possają (a wiadomo jak bywa) to MUSZĘ być na 1szej linii bo za mną płynie "mój" zao i yama. Sypanie z niewidki z 13+km brzmi bardzo ciekawie, ale musiałbym grać na dwie deski żeby jedna spotowała, inaczej często będzie dupa. Cóż, zobaczymy jak mi chaba podejdzie, Udałoj mi bardzo podszedł, jak ostatnio sprawdzałem jestem na nim top1 eu w wr:P

 

Te wymienione ZAO to pewnie ja xD a Jama to Kajak :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak masz wsparcie za plecami to nie ma problemu można robić za scouta . NIkt blisko nie podejdize bo murowany powrót do portu  . Ciężko się nim pływa bez wsparcia ale jak trafi się jakis ogarnięty krążownik a daj pan jeszcze do tego pancernik to we 3 można cuda robić . Chaba źle znosi przedłużające się walki na krótkim dystansie , im szybciej możesz zakończyć walkę na noże tym lepiej.

 

Dodam jeszcze z ciekawostek , że torpedy Chabarowska w nadchodzącym patchu będą wykrywane 1.1 km od okrętu , gdzie np na Gearingu ta wartośc wynosi 1.4

 

//Edit

 

Zobaczymy po najblizszym patchu bo patch notes wyglądajaa interesująca , potestuję układ z dwoa a potem trzeba perkami czwartego poziomu . Jesli naprawdę zwiększą odporność armat i bedize się znikać zaraz po strzale to może da radę skrócić dystans walki bez konieczności walenia max kamuflarzu .

Edited by KaraMon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten okręt to jakaś kpina. Sklepał mi Iowę na ponad 40 tyś, podpalił trzy razy i dostał ode mnie w dwóch salwach ( trzecia i czwarta oczywiście chlupnęła radośnie z każdej jego strony ) 7 pocisków za masakrujące 3,5 tyś. To jakiś żart? Bezczelnie sobie płynie w odległości 10km i spamuje, podpala masakruje jak chce. W nieco ponad trzy minuty zabrał mi prawie połowę HP. Gdyby nie pomoc Hippera ( którego oklepał tak jak mnie ) to by mnie zjechał do zera! Moja salwa jedna na 30 s. i z minimalnymi obrażeniami. Hipper też miał problem. My mu zabraliśmy trochę ponad pół życia, on nas niemal zatopił ... Płynie i bez wysiłku zmusza do odwrotu pancernik i krążownik.

Tak powinno być?


Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Tak powinno być?

 

Jakby to była hamburgerowa gra to Iowa klepała by wszystko a tak to cóż . Miałeś fart , że Hipster ci pomógł bo by ci sklepał maskę i nawet sie nie zmęczył :D tak musiał obić krążownik

 

W dobrych rękach to jest palec Boży na wszelkich Solo Yolo wojowników  , Chabarowska albo trzeba zapędzić w jakąś pułapkę albo kupą i najlepiej szybko bo zostawiony w spokoju na dłużej zmasakruje całą flankę i jeszcze na drugiej kilku ludzi wkurwi :D

 

k8aVl.gif

 

 

Do tego weź pod uwagę , że przeciętny pomidor w tym okręcie wyciąga z niego max 50% mozliwości :D

Edited by KaraMon

Share this post


Link to post
Share on other sites

@KaraMon :)

Muszę go zrobić :P Dwa razy w ciągu kilku bitew dostałem taki oklep, że TEŻ CHCĘ innych w&%3$i@c :P


Share this post


Link to post
Share on other sites

chyba rzeczywiscie zlosliwa gnida ... :)

ja - pomidor - pierwsza bitwa bez modulow :  Gearing zjedzony, Tirpitz storpedowany. Bedzie fan :)

 


Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie dorobiłem się rosyjskiej 10 w niszczycielach. Rozegrałem parę bitew, kapitan jeszcze trochę czasu nie będzie w pełni przeszkolony, jakoś nie mogę się przyzwyczaić w porównaniu do IX, ale to zapewne minie.

Na pewno czuć większą szybkość. Celność dział dalej świetna, która to spokojnie pozwala na walkę z niszczycielami z 10 km i więcej. Tylko raz udało mi się zrobić skuteczny użytek z torped, które to z ulepszeniem można z niewidki odpalać.


Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  
Followers 0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.