Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Falathi

[IX] Tashkent

81 comments in this topic

Recommended Posts

Players
13,176 posts
13,617 battles

A nie wystarczy wyłączyć autouzupełnianie kamuflażu? Potem rozegrać jedną bitwę i okręt powinien być goły z farby, a wciąż powinna być dostępna do nałożenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-MGT-]
Players
4,913 posts
21,012 battles

A nie wystarczy wyłączyć autouzupełnianie kamuflażu? Potem rozegrać jedną bitwę i okręt powinien być goły z farby, a wciąż powinna być dostępna do nałożenia.

 

Oczywiście, że wystarczy - w przypadku zwykłego kamuflażu kupowanego po jednej sztuce.

A blacman_pl kupił kamuflaż za 3000 dublonów, po czym go sobie wykasował bawiąc się przyciskami. Żeby było śmieszniej, to ja też sobie ze 2 kamuflaże (jednorazowe) zniszczyłem zanim zorientowałem się, że ZNISZCZ to nie to samo co ZDEJMIJ i odłóż na półkę. Tyle, że mnie ta nauka kosztowała znacznie mniej niż blacman_pl.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[P-W-C]
Players
1,616 posts
30,013 battles

 

Oczywiście, że wystarczy - w przypadku zwykłego kamuflażu kupowanego po jednej sztuce.

A blacman_pl kupił kamuflaż za 3000 dublonów, po czym go sobie wykasował bawiąc się przyciskami. Żeby było śmieszniej, to ja też sobie ze 2 kamuflaże (jednorazowe) zniszczyłem zanim zorientowałem się, że ZNISZCZ to nie to samo co ZDEJMIJ i odłóż na półkę. Tyle, że mnie ta nauka kosztowała znacznie mniej niż blacman_pl.

to napisal ow gosc z WG. Ja kamuflazu nie zniszczylem...  

Inny pracownik WG napisal ze wszystko jest podobno OK. Okret w porcie wyglada tak samo bez jak i w platnym kamuflarzu za 3000 zlota. Tak napisal...  i chyba rzeczywiscie tak jest bo XP jest o 50% wieksze.

wiec dziala - tylko okret nieladnie wyglada. Ale i tak gra sie Taszkientem znacznie gorzej niz Kijewem. Wciaz mam piewszy kadlub, na ktorym Taszkient skreca gorzej niz Budionnyj :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[L-O-N]
Players
16 posts
5,215 battles

Zauważyłem, że dość trudno wchodzą cytadele z PP w japońskie krążowniki. Tak jak w niemieckie czy rosyjskie już przy 10 km, oczywiście mam na myśli w każdym przypadku całą burtę widoczną. Podobnie jest z amerykańskimi. Jednak kiedy mam japoński krążownik burtą do mnie i ładuję w niego z 8-9 km cytadele bardzo rzadko wchodzą. Potrafię sprzedać 5-8 sal zanim coś wejdzie, kiedy to w niemieckie potrafią wejść ze 3-4 cytadele, a czasami dwie, trzy na salwę. Staram się celować w środek japońskich okrętów. Może źle celuję? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

wiec dziala - tylko okret nieladnie wyglada. Ale i tak gra sie Taszkientem znacznie gorzej niz Kijewem. Wciaz mam piewszy kadlub, na ktorym Taszkient skreca gorzej niz Budionnyj :)

 

Spokojnie, dojdziesz do drugiego kadłuba i będzie skręcał prawie jak japoński krążownik :)

Ale z tym już da się grać.

W porównaniu z Kijowem, to czuje się te parę tysięcy HP więcej. Często parę minut pływałem na 2-3 tysiącach HP, na Kijowie jum już dawno rybki oglądał.

Na Kijowie to nawet taki Fubuki potrafił być groźny - on strzelał pierwszą salwę bo widział mnie wcześniej, a po salwie Fubu to Kijów potrafił być nieźle zdemolowany. Na Taszkiencie, salwę Fubu przyjmuje się w miarę bezstresowo.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
1,546 posts
3,274 battles

Zauważyłem, że dość trudno wchodzą cytadele z PP w japońskie krążowniki. Tak jak w niemieckie czy rosyjskie już przy 10 km, oczywiście mam na myśli w każdym przypadku całą burtę widoczną. Podobnie jest z amerykańskimi. Jednak kiedy mam japoński krążownik burtą do mnie i ładuję w niego z 8-9 km cytadele bardzo rzadko wchodzą. Potrafię sprzedać 5-8 sal zanim coś wejdzie, kiedy to w niemieckie potrafią wejść ze 3-4 cytadele, a czasami dwie, trzy na salwę. Staram się celować w środek japońskich okrętów. Może źle celuję? 

 

Celuj blizej rufy.
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[P-W-C]
Players
1,616 posts
30,013 battles

 

Spokojnie, dojdziesz do drugiego kadłuba i będzie skręcał prawie jak japoński krążownik :)

Ale z tym już da się grać.

W porównaniu z Kijowem, to czuje się te parę tysięcy HP więcej. Często parę minut pływałem na 2-3 tysiącach HP, na Kijowie jum już dawno rybki oglądał.

Na Kijowie to nawet taki Fubuki potrafił być groźny - on strzelał pierwszą salwę bo widział mnie wcześniej, a po salwie Fubu to Kijów potrafił być nieźle zdemolowany. Na Taszkiencie, salwę Fubu przyjmuje się w miarę bezstresowo.

 

 

tak to prawda... zrobiłem (po STRASZNYCH mękach) drugi kadłub i moduł steru. Rzeczywiście przestał pływać prosto i coś tam skręca :) 

I bitwy nieco lepsze. Ostatnio nawet 70k DMG się zdarzyło, i szczęśliwiec na Yorku nie dał mi niestety krakena - uciekł w ostatnich sekundach paląc się jak harcerskie ognisko :)

Ten okręt ma potencjał ale gra się nim znacznie trudniej niż Kijanką... tam było czyste szaleństwo - tu trzeba uważać. Ale z kolei PP biją całkiem całkiem. W krążowniki wchodzi prawie zawsze 2-4k DMG z salwy na dystansie 7-10km. Tylko trzeba bić ponad pokładem. :)) Ale zabawa w stylu zapalam - rąbię z PP - zapalam przednia !! Jeśli nisko wylosuje to w VI na dystansie 8-10km w krążowniki przy burtowym ustawieniu prawie zawsze wchodzi cytadela. W tiery VII rzadziej - no i wbiłem jedną w Mogami. Ale Mogami wbiło mnie po chwili poniżej poziomu wody :aqua:

Najtrudniej zapalić Tirpitza - takie mam obserwacje.

 

generalnie to rzeczywiście bardziej lekki krążownik niż niszczyciel...

 

 

Edited by blacman_pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O-R-P]
Players
36 posts
11,300 battles

Pali się wszystko, jak tylko RNG pozwoli. Dziś przeżyłem bitwę w której, jak przeciwnik tylko mnie widział, to dawał dyla :) . 97k. dmg, 5 torped w celu (właściwie to w 2 celach) to wynik chyba nie taki zły. Ogólnie okręt z przeszkolonym kapitanem i rozwinęty na maxa jest całkiem przyjemny. I wygrywa potyczki z Błyskotką, co na Kijowie nie było takie łatwe :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[DRAG0]
Alpha Tester
61 posts
17,549 battles

Morduję się na stocku i z kapitanem przeszkolonym na 50%. Widać go z daleka i właściwie każde trafienie demoluje maszynownię. I żeby było łatwiej go expić, to wysrywa mnie do bitew z X. Tak przy okazji to pragnę pogratulować temu kretynowi z devsów, który sobie 'wykompinował', że przeszkolenie kapitana za kredyty zamraża wszystkie perki. Mam nadzieję, że 'gdy zabrzmi trąba sroga' doświadczy przymierza dupy z batem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,745 posts
11,972 battles

Morduję się na stocku i z kapitanem przeszkolonym na 50%. Widać go z daleka i właściwie każde trafienie demoluje maszynownię. I żeby było łatwiej go expić, to wysrywa mnie do bitew z X. Tak przy okazji to pragnę pogratulować temu kretynowi z devsów, który sobie 'wykompinował', że przeszkolenie kapitana za kredyty zamraża wszystkie perki. Mam nadzieję, że 'gdy zabrzmi trąba sroga' doświadczy przymierza dupy z batem.

 

to daje nam tylko -50% do działania perków ale że niektóre umiejetności nie moga zostać ograniczone o 50% (taka żarówka/nadzorca) to przestają one działać. Taki system nie jest bardzo głupi, zawsze mogło być to gorzej rozwiązane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SEEYA]
Players
327 posts
24,171 battles

Taszkient jest spoko, ale wymaga gry w dywizjonie z japońcem. Grałem dzisiaj z kolegą i rzuciło na dziesiątki. On mi spotował i zatapiał goniące mnie cele za pomocą torped, a ja nawalałem z dział. Dziwne jak ósemki w teamie decydują o wygranej xD. Gra soloq na randomkach to masochizm!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

 Gra soloq na randomkach to masochizm!

 

To zależy od mapy. Jak jest mapa z "izolowanym" capem, to możesz go szybko zająć (na dopalaczach masz 46w czy coś koło tego) a potem dłuuuugo decapować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BLUR]
[BLUR]
Beta Tester
1,910 posts
13,443 battles

zartujesz? toz taszkient jest spoko, czysty relaks

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

..przecież mają dużo lepsze działa i pancerz. Po co grać "Kijowem z 8 tieru"?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTANG]
Players
2,693 posts
27,073 battles

Wszyscy płaczą nad Taszkientem - genialny okręt.

 

Grając po pijaku (jak zwykle) jest 65WR%

 

55 bitew

Edited by baxowaty

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
921 posts
4,886 battles

Ja nie czaję tego okrętu. Działa nic nie robią, nie podpalają, nie zadają obrażeń nawet krążownikom, torpedy praktycznie bezużyteczne, jedyne co można robić, to nawalać z apeków po nadbudówkach. Camo na poziomie Atago. Jedyną zaletą jest prędkość, poza tym same wady. Nie wiem jak go zmęczę, nie chce mi się go nawet wyprowadzać z portu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

Na razie 54k wolnego uzbierane ..jeszcze 135k i kupię OP Udałoja :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[L-O-N]
Players
16 posts
5,215 battles

Ja nie czaję tego okrętu. Działa nic nie robią, nie podpalają, nie zadają obrażeń nawet krążownikom, torpedy praktycznie bezużyteczne, jedyne co można robić, to nawalać z apeków po nadbudówkach. Camo na poziomie Atago. Jedyną zaletą jest prędkość, poza tym same wady. Nie wiem jak go zmęczę, nie chce mi się go nawet wyprowadzać z portu.

 

Musisz się ograć i dać wszystkie ulepszenia wtedy zobaczysz, że jest nie taki wcale zły. Najgorszy minus gry Taszkientem to losowania. Rzuca często na wyższe tiery i wtedy nie jest za wesoło.

 

Torpedy przydają się bardzo kiedy musisz uciekać. Jak jest gorąco robisz zwrot odpalasz torpedy i pełna moc do przodu po czym znikasz powyżej 8km od wroga. Czy torpedy trafią czy nie to już loteria, ale zawsze utrudią pościg za Tobą.

 

Mimo tego warto go zmęczyć i jak najszybciej przesiąść się na Udałoja, który jest mniejszy, ma większa szybkostrzelność dział, wieże obracają się podobnie jak na Mahanie co jest jak dla mnie w zupełności wystarczające przy manewrowaniu. Jednak przede wszystkim trafiamy na lepsze losowania i gra się zupełnie inaczej, nawet kiedy masz przeciwko sobie 10 tiery.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BLUR]
[BLUR]
Beta Tester
1,910 posts
13,443 battles

Ja nie czaję tego okrętu. Działa nic nie robią, nie podpalają, nie zadają obrażeń nawet krążownikom, torpedy praktycznie bezużyteczne, jedyne co można robić, to nawalać z apeków po nadbudówkach. Camo na poziomie Atago. Jedyną zaletą jest prędkość, poza tym same wady. Nie wiem jak go zmęczę, nie chce mi się go nawet wyprowadzać z portu.

 

Klosiu bo to jest taki mały krążownik.. i tak musisz nim grac, podejsc na te 8 km przed swoimi głownymi siłami , spalić dym, i nawalac z AP ile sie da i w kogo sie da, starajac sie wybierac cele ktore sa bokiem do Ciebie, najlepiej wolne BBki, ktore czesto Cie zlewaja i tym sposobem nabijac DMG i exp.. pozniej jak juz w bitwie jest nie tak ciasno, mozesz odbic jakiegos Capa, podobijac ogryzki i tyle, wiem ze to taki sobie styl gry.. ale lepszy taki niz żaden, wymagajacy nie jest, a da sie dzieki temu w miare bezbolesnie przejsc Taszkienta, co do HE staraj sie patrzec gdzie spadaja, niech leca z gory na przybudówki i inne konstrukcje dziobowe rufowe, grunt zeby spadał centralnie z gory, wtedy beda podpalac, ale i tak głowna bronia Taszkienta sa AP 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
280 posts
5,515 battles

Pytania dwa:

 

1. Czy kamuflaż za dublony na Taszkiencie nałożony jest lakierem bezbarwnym (niby działa jak trzeba, ale zacieki rdzy psują doznania estetyczne)?

 

2. Dawał ktoś może perka na przyspieszenie torped (wiem, że to skraca zasięg, ale 6,4 km to i tak więcej niż 4 u poprzedników)?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×