Jump to content
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Falathi

Kolberg, III tier

52 comments in this topic

Recommended Posts

Weekend Tester
692 posts
3,629 battles

Ja mam wrażenie że my gramy jakimiś innymi okrętami :D Ale ok, każdemu wg. potrzeb :D

 

Bardzo chętnie się czegoś nauczę...wstawisz gdzieś powtórki z tych bitew?
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HEROS]
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
12,847 battles

.

Edited by Dropsiq

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HEROS]
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
12,847 battles

.

Edited by Dropsiq

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
692 posts
3,629 battles

Po zalukaniu, nadal uważam, że ten okręt to nieporozumienie..Na "Luśce" zrobiłbyś zapewne więcej. Ale przynajmniej wiem,gdzie popełniałem błąd...Otóż, po I i II tierze, w którym z AP wpadały często cytadele, na trzecim tierze też radośnie uparłem się spamować z AP...skutek był wiadomy...

Edited by DRACOOLLA
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
53 posts
1,986 battles

Miałem nim jakiś czas temu bitwę, nazwijmy to bitwą bo nie potrwało starcie długo dla mnie. Wpłynąłem między smutnego lusia a karolinę + coś jeszcze z dystansu większnego niż 5-6km

Skończyło się to wystrzeleniem w karolinę 80 ziemniaków HE. całe 15k dmg i poszedłem szukać titanica.

Nie powiem żeby się przyjemnie nim grało, no dobra jest jedna przyjemność robienia gradobicia ale niestety bez szkód.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HEROS]
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
12,847 battles

.

Edited by Dropsiq

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,542 posts
12,340 battles

Po dość ciekawym Dreźnie, tu już 105-tki wyraźnie niedomagają. Zdecydowanie na ten tier powinien pójść Karlsruhe (po lekkim nerfie) a na 4 tier coś innego. Bo niestety na 4 tierze lepiej nie będzie. Dopiero piątka wymiata, wiem bo miałem parę dni. Tak więc zdecydowanie warto się pomęczyć na 3,4 tierze, i tak łączenie potrzeba mniej expa niż na przejście Furutaki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FCK-]
Players
442 posts
3,123 battles

Ja w pierwszej bitwie też próbowałem strzelać AP w jakieś krążki do III tieru max. Jakieś 70 trafień i 17k obrażeń. Dlatego olałem temat i spamuje HE. St Louis jest wybitnie nie moim okrętem - wolny, wielki, mało zwrotny, bardzo się musi wystawiać żeby oddać burtówkę - nie lubimy się z St. Louisem mimo, że wiem że jest uznawany za OP. Prawdopodobnie mógłbym wykręcić lepsze wyniki, ale: 

+ Kolberg jest w miarę szybki - 27 węzłów 

Nie jest to specjalnie dużo.

 

+ Ma niski profil, nie to co Tenryu, ale jednak nie tak łatwo w niego trafić

+ Działa mają dobre kąty ostrzału - nie musisz się tak wychylać

+ Udaje się podpalić cel w sumie dość skutecznie

Tylko dzięki spamowaniu gradem pocisków co 3 sekundy, lub ciągłym sekwencyjnym. Nie jest to zasługa amunicji czy działa.

 

+ Działa są bardzo celne, nie powiedziałem tego na filmiku, ale to widać - bardzo dobre skupienie salw jak na III tier.

Zgoda w 100%. Jeżeli cel płynie ze stałą prędkością bez zmian kursu (pancerniki) to po wstępnym mierzeniu będzie dostawał prawie każdym pociskiem co do metra.

 

+ Jest dość zwrotny, szybko gubi i zyskuje prędkość

Przydatne przy unikaniu ataków torpedowych.

 

+ Ma dobry pancerz jak na ten tier - cytadele raczej w niego nie wejdą, więc pojedynki z krążownikami są raczej korzystne.

Czy ja wiem... Na St. Louisa jednak wolałbym nie wypływać.

 

+ Wysoko podnosi działa, można dzięki temu strzelać przez wyspy stojąc blisko nich, a zatem uniemożliwiając wrogowi trafienie.

 

- Pociski HE/AP zadają bardzo małe obrażenia

- Nie ma torped (byłem przekonany że Kolbergi mają torpedy, a tu zonk), więc nie ma takiego finiszera, co boli przy okazji bardzo małych obrażeń z dział

- Zasięg 9,1 km

- Wysoka trajektoria lotu pocisków do 8 km. Celowanie do szybko płynących celów można sobie przez to odpuścić.

 

 

Także Kolberg jest naprawdę ok. Z III tierowych krążków najbardziej podobało mi się granie Tenryu, a Kolberg jest jakim mixem pomiedzy szybkością i zwrotnością Tenryu, z firepowerem i pancerzem St. Louisa, a działami z niszczyciela :D Specyficzny, ale fajnie mi się nim grało. W weekend będę chciał zrobić takie porównanie tier na tier plus po 2 gry na każdym z tych niskich krążowników.

 

 

 

 

Hmm. Pograłem trochę, starałem się oswoić z tym okrętem. Dalej go nie lubię, ale już nie w takim stopniu jak wcześniej- takie sypanie wrogom pocisków za kołnierz może być całkiem zabawne, a już pancernik celujący w inną stronę to darmowa farma trafień i podpaleń, a czasem nawet i krytyków..

 

Szkoda że spełniony musi być ten warunek- przeciwnik musi zajmować się kimś innym.

 

 

 

 

 

No ale gdyby okręt z takim RoF zadawał obrażenia jak St. Louis, byłaby piękna OP maszynka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HEROS]
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
12,847 battles

.

Edited by Dropsiq

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KURLA]
Players
4,367 posts
16,858 battles

Mój grind był szybki i przyjemny. Cudów może Kołobrzeg nie dokonuje ale na pewno jest grywalny i mocno od przeciwników nie odstaje. Taki całkiem przyjemny średniak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HEROS]
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
12,847 battles

.

Edited by Dropsiq

Share this post


Link to post
Share on other sites
[KURLA]
Players
4,367 posts
16,858 battles

Ogólnie mam wrażenie że ludzie tutaj cierpią na przerost oczekiwań. Żeby coś było "zbalansowane" to musi być OP. Jak okręt jest zbalansowany na średnią tieru to nie da się nim grać. A jak ktoś nie ma 60% WR to nie umi grać i noob.

 

Odrobinę luzu.

 

To nie jest prosta linia, chyba najbardziej wymagająca do tej pory ale poza ruchaczem i Jorkterierem trzyma jakiś tam poziom. 2 słabe okręty na 9 to dla WG tez jakiś tam standard. Ja się cieszę że WG nie idzie na łatwiznę i nie puszcza nowych linii na takim poziomie ze starymi nie da się grać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
4,542 posts
12,340 battles

27 węzłów to nie jest szybko jak na krążek z III tieru? No Ferrari to to nie jest, ale taki Camaro.

 

Bo ja wiem? Tenryu robi 33,2w St.Lo robi 22,4w. Czyli 27,6 Kolberga wypada kapkę poniżej średniej. Jak dla mnie to żadne Camaro, co najwyżej Skoda.

 

Mam takie samo zdanie. Żaden szał, ale jest najzwyczajnie ok.

 

Grać się da, ale z trójki krążków na tym tierze uważam że jest najsłabszy. Może dlatego że taki nijaki. St.Lo ma siłę ognia, Tenryu jest szybki i ma dobre torpedy, przy czym oba górują nad Niemcem zasięgiem.

Pływając Tenryu możemy wybrać z kim chcemy walczyć a przed kim wiać, pływając St.Lo możemy walczyć z każdym. A pływając Kolbergiem nie mamy tyle szybkości żeby decydować na jakich warunkach walczymy i nie mamy też takiej siły ognia żeby dało się walczyć z każdym i wszędzie.

 

 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
3 posts
6,522 battles

Artyleria żałośnie śmieszna, średnie obrażenia HE liczone z ponad 200 trafień to ok.240-250 DMG (max ze specyfikacji to 1200). AP można nie używać, lepiej zabrać procę i kamienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ZORRO]
Beta Tester
1,186 posts
2,451 battles

Cóż mógłbym rzec

Moja przygoda na pokładzie SMS Kolberg powoli dobiega końca

Mały zadziorny krążownik, w miarę szybki i niski

Bardzo zwrotna bestyjka

Salwa burtowa to 6 pocisków kalibru 105 mm, co 3,6 sekundy

Działa umieszczone są pod bardzo optymalnym kątem, co sprawia że płynąc idealnie prosto możemy strzelać z 4 bateri, a płynąc pod niewielkim kątem z 6

Dziś już kończę zbierać Expa na Karalucha z 4 poziomu,muszę sprawdzić czy jest taki beznadziejny jak mówicie :D

 

Lecz Kołobrzeg na zawsze pozostanie w mej pamięci, z powodu braku funduszy i miejsca w porcie, muszę go sprzedać

Szkoda

Odpalam ostatnie bitwy i wysyłam Kolberga na emeryturę, z niecodziennym tytułem

Mojego ulubionego okrętu w tej grze :)

 

UP

200 trafień po 200dmg to wcale nie tak mało :P

Plus jeszcze dochodzą pożary

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FCK-]
Players
442 posts
3,123 battles

 

Bzdura. Jeżeli ktoś grał Kumą, i całą linią amerykańskich krążowników i niszczycieli to wie jak strzelać. I to nie są strzały na 20 km tylko powyżej 8 km (na 9,1 km całkowitego zasięgu) - trochę obiektywności.

 

Zgodziłem się z tobą, a teraz twierdzisz że to bzdura? :unsure:

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[HEROS]
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
12,847 battles

.

Edited by Dropsiq

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
97 posts
8,828 battles

Kupiłem, zagrałem i... Powiem szczerze nie rozumiem tych płaczliwych uwag jaki to zły okręt. Nie porównujcie go do SL bo to dwa różne okręty (nie statki!!!).

Po pierwsze odkąd pojawił się Kolberg gra niszczycielem po drugiej stronie nie jest już tak beztroska, jak kiedyś. Praktycznie kilka trafień i niszczyciel jest złomem (a to silnik, a to ster...), a Kolberg wali z dział non stop. Trochę zmienił rozgrywkę na niskich tierach

Po drugie to ja na nim po prostu nie patrzę na dmg. Nie ma co patrzeć na to że zabiera 200-400hp na trafienie, bo tak naprawdę trzeba na nim grać chyba tylko na podpalenia a cała reszta to taki gratis. I to tak naprawdę robi główny dmg. Okręt wredny, upierdliwy i wkurzający. Dla przeciwnika. Dla mnie póki co daje kupę frajdy z gry i chwilę sie na nim zatrzymam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
1,873 posts
8,704 battles

Zagrałem kilka bitew i nie polubiliśmy się za bardzo.

Podstawowa wada (zdaje się, że dotyczy to większości niemieckich krążowników) to delikatność konstrukcji. Praktycznie non stop ma się uszkodzony ster lub maszynownie. Jedyna sposób jaki znalazłem to pływanie z jakimś pancernikiem lub St. Luisem, które ściągają na siebie ogień a my wtedy... zalewamy przeciwnika strumieniem pocisków, które przy odrobinie szczęści podpalają i dewastują cel. Granie na T III jeszcze jak cię mogę, ale jak gramy z T IV wyraźnie czuć słaby zasięg i brak mocy w działach 105 mm, świetnie sprawdzają się na DD ale na coś z odrobiną pancerza już nie za bardzo.


 

Okręt sprzedany bez żalu. Z ciekawostek 170 trafien HE przełożyło się na całe 26K dmg ( 160 na 24K w kolejnej bitwie) - zabójcza średnia 152 na pocisk. Co z tego że mam dużo dział, jak one nie są w stanie zadać konkretnych uszkodzeń.

Edited by Bang_Bang_Bum_Bum
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,344 posts
7,105 battles

E tam, Kolberg jest genialny.

 

Tuż przed chwilą tankowałem nim w pojedynkę Wyominga i New Yorka przez ponad 5 min. Później na pomoc przyszedł nasz NY i samoloty z lotniskowca. Wyo poszedł szybko na dno, NY chwile później, ostatnią salwą posłał w końcu na dno mój okręcik. Wbiłem 15k z OB i 20k z pożarów.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[CSMW]
Players
119 posts
6,210 battles

WSZYSTKIE (5) losowania jakie miałem to vs 5T. W tej sytuacji totalnie niegrywalny. Kompletnie nie umywa się do swojego amerykańskiego odpowiednika, gdzie nawet na dole stawki jesteśmy w stanie coś ugrać. Delikatny jak bańka mydlana, co drugą salwę rozwalony ster a parabola pocisków taka, że połowy czasu po strzale nie widać ich nawet w celowniku. Dodatkowo 9,1 km. zasięgu to jakiś żart. Jedyna solidna strona okrętu to obrona p/lot.

Edited by Baret666
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LUZ]
Players
2,561 posts
4,107 battles

Od 5.9 będzie limit +1 dla III i IV tierów , więc lepiej chwilę wstrzymać się z grindem. Zwłaszcza niemieckich CA, bo następny w kolejności Karl to free frag dla szóstek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×