Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Foxhound128

[IV] Izyaslav

52 comments in this topic

Recommended Posts

Beta Tester
608 posts
809 battles

Temat poświęcony okrętowi Izjasław (rosyjski niszczyciel IV tieru)

Edited by Foxhound128

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
1,552 posts
17,695 battles

Wszystko pada co salwę, torped nie ma, artyleria średnia, świeci się jak psu jajca, przejść i zapomnieć. Myslałem że III tier jest kiepski teraz wiem że był całkiem całkiem...

 

Jedno na plus dla WG - odrobili lekcje historii. Bandery zmieniają się wraz ze zmianą kadłuba - z andriejewskiego chresta na pierwszym na wczesną banderę MW ZSRR na drugim kadłubie.

Edited by Anhelli

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF-7-]
Players
344 posts

silnik siada ciut ciut rzadziej niz w Derzki, ale tez szalu nie ma, dziala zadaja smieszny dmg, jedno co mnie w nim cieszy, jest to,ze nastepny niszczysiel ma juz 130mm i moe byc ciekawie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,994 posts

Nie patrz na kaliber, patrz na demedż zadawany przez pociski, z tego co widze to obie nowe linie, germańska i rosyjska, cierpią na to samo - brak pancerza, padanie silnika i steru od samego podmuchu przelatującego pocisku, i krojone kartofle zamiast pocisków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[TF-7-]
Players
344 posts

Ale dobre bitwy tez się na nim zdążają:)))))2589pwn.jpg

 

Edited by kania

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MTMY]
[MTMY]
Alpha Tester
529 posts

Wszystko pada co salwę, torped nie ma, artyleria średnia, świeci się jak psu jajca, przejść i zapomnieć. Myslałem że III tier jest kiepski teraz wiem że był całkiem całkiem...

 

Jedno na plus dla WG - odrobili lekcje historii. Bandery zmieniają się wraz ze zmianą kadłuba - z andriejewskiego chresta na pierwszym na wczesną banderę MW ZSRR na drugim kadłubie.

Musiałem przez to zostać na stockowym kadłubie ;-) BTW, ktoś moda usuwajacego sowieckie flagi i zostawiajacego te z krzyżem św Andrzeja? Nie chce łamać polskiego prawa tak ostentacyjnie ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
26 posts

aa9vE4m.jpg

gdyby nie ta mega prędkość żyłoby się, jak za rządów PO.

 

to uczucie gdy podpływasz do wrogiego statku* i torpeda bije za 400.

 

*ból dupy czas rozpocząć.

Edited by Ixiltheocal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
6 posts
1,832 battles

Moje odczucia co do Izislawa nie sa zle trzeba sie nim nauczyc po prostu grac. Mamy do dyspozycji 5 dzialek ktorymi mozna praktycznie spamowac non stop i to na znaczna odleglosc co jest glownym plusem jednostek rosyjskich. Zapomniec u kapitana o perkach dla torped  i  oprzec wszystko na dzialach. Jak dla mnie dobrze sie sprawdza przeciwko innym dd, dobrze zapala krazowniki. Torpedy nawet po upgarde na te 5km duzej szkody  nie wyrzadzaja, ogolnie rosyjskie torpedy sa cienkie polowe slabszy dmg niz u amerykancow i jeszcze mniej niz u japoncow na tym samym tierze, tyle ze mozna zrobic nimi ladny dywanik przed soba  jak robi sie goraco . Jesli sie skupic na grze w kluczu  2-3 dd roznych nacji  dla przeciwnika robi sie naprawde nieciekawie bo  rusek potrafi zawiazac ogniem gdy reszta spokojnie torpeduje. Ster i silnik pada czesto ale to kazdy dd tak ma, nie zauwazylem  w tym jakiejs roznicy w porownaniu z innymi nacjami dd,  po otrzymaniu 2-3 salw  zawsze cos padnie :D. Japonskie dd  potrzebuja finezji (ataku z zaskoczenia) a ruskiem leziesz jak ostatni cep w wir walki. Fajnie poruszac sie  pomiedzy swoimi  krazownikami dajac oslonke dymna,  podpalac i dobijac  rannych. Podsumowujac  jako ze gram praktycznie  tylko dd  najciekawiej mi sie gra  okretami japonskimi a potem rosyjskimi. Amerykance hmm  sredni zasieg  toprped i dzial, ciezko skutecznie cos podejsc :).

Edited by atrax75

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
921 posts
4,886 battles

Na pewno nie każdy DD ma tak padające moduły panie kolego. Gram z upodobaniem Clemsonem i jemu moduły w porównaniu do Iziasława w ogóle nie padają. A na rusku co chwila miałem sytuacje, że walczę z niszczycielem, pierwsza salwa - pada ster, naprawiam. Druga salwa, pada śruba, trzecia salwa, pada ster ponownie i dostaję salwę torped, bo stoję bezradnie na wodzie. Clemson w takich pojedynkach często w ogole nie dostaje uszkodzeń modułów, a artylerię ma ogólnie rzecz biorąc lepszą. O torpedach nie wspominam, bo obrażenia z salwy ma co najmniej dwa razy lepsze niż rusek. Japońcom moduły padają prędzej niż Clemsonowi, ale na pewno rzadziej niż ruskowi, a przecież japończyk nie musi się w ogóle ujawniać przy ataku. Izjasław musi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
706 posts
3,889 battles

Dzisiejsza bitwa. Chyba przypadkiem odkryłem zaletę rosyjskich torped. Dwie torpedy trafiły w Myogi. Jedna spowodowała zalanie (w całej bitwie tylko te dwie torpedy trafiły w cel przed zatopieniem go). Myogi po trafieniu torpedą pływał może z półtorej minuty, nie dłużej. Patrzę w podsumowanie i... prawie 16k dmg z zalania!! Chyba wychodzi na to że rosyjskie torpedy mają mały alfa dmg, ale nadrabiają to dmg z zalań. Jeśli ktoś może to proszę o potwierdzenie lub zaprzeczenie tego (screeny mile widziane).

 

shot-15.10.23_13.28.22-0352.jpg

shot-15.10.23_13.28.26-0050.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
6 posts
1,832 battles

Wg mnie japonska artyleria dd  latwiej zadac uszkodzenia   steru silnika, a  ruskiem podpalic tak to bynajmniej u mnie wyglada

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
921 posts
4,886 battles

Zalanie zawsze powoduje bardzo duże uszkodzenia. Jeśli trafi się na nieszczęśnika, który akurat nie ma naprawy to ma srodze przegwizdane. Nie wiem co ile nalicza obrażęnia, ale wydaje mi się, że co 2-3 s. Jeden pożar daje jakieś 200 uszkodzeń co te 3s, a zalanie jak mi się wydaje co najmniej 500. Czyli po 500 dmg co 3s przez półtora minuty ~16000. Zgadza się

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
706 posts
3,889 battles

Zalanie zawsze powoduje bardzo duże uszkodzenia. Jeśli trafi się na nieszczęśnika, który akurat nie ma naprawy to ma srodze przegwizdane. Nie wiem co ile nalicza obrażęnia, ale wydaje mi się, że co 2-3 s. Jeden pożar daje jakieś 200 uszkodzeń co te 3s, a zalanie jak mi się wydaje co najmniej 500. Czyli po 500 dmg co 3s przez półtora minuty ~16000. Zgadza się

 

Może być i tak, jako kapitan głównie do tej pory pancerników zawsze naprawiałem w pierwszej kolejności zalania, jeśli były, a jeśli nie miałem naprawy uszkodzonych modułów to włączałem odzysk HP. Jeśli nie miałem ani jednego ani drugiego to wtedy torpedy zatapiały mnie od razu bo znaczyło to że już byłem mocno pokiereszowany i w samym środku zażartej walki. Z drugiej strony granie DDkami zazwyczaj olewałem, i teraz mocno się zdziwiłem jak zobaczyłem ten dmg z jednego zalania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
26 posts

śmieszny statecek, niby takie gówno a demejdż sam się robi.

 

1JTGTUp.jpg

 

WhMyL2L.jpg

 

po potyczce z kongo ( 10 torped potrzebnych żeby go zatopić) bałem się podpłynąć do byle langleya i żydek w murmańsku ukradł mi fraga.

 

 

mfjxxZH.jpg

 

dabelblast na lotniskowcach

 

dAuf4vW.jpg

 

 

Edited by Ixiltheocal

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Players
821 posts
22,930 battles

Naprawdę niezłe wyniki kręcicie tym Zdzisławem. Torpedami z zaskoczenia atakujecie zza wysepki czy na urrrraaa podpływacie na te 3-4 km i puszczacie dywanik? Na lotniskowce to raczej problemu nie ma, bardziej interesują mnie pancerniki albo krążowniki. A te cytadele to w japońskie czy amerykańskie wchodziło? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

To przecież sowiet jest. U sowietów inna taktyka niż dawaj maładiec, wpieriod, urrraaaaa nie działa. A z tyłu karabin maszynowy wycelowany w plecy, żebyś nie zawrócił.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MTMY]
[MTMY]
Alpha Tester
529 posts

Bo tam trzeba być bardzo odważnym, żeby nie chcieć zostać bohaterem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
6 posts
1,832 battles

Dziala i jeszcze raz dziala,  zupelnie olalem torpedy.  Torpedy  to tylko jak mam bliski kontakt z innymi okretami . Nawet jak dd przeciwnika  chwyci jedna torpede to plynie dalej. Dla mnie to taka  ostatnia deska  ratrunku :D ewentualnie taj jak mowisz gdzies stoje za wysepka  i jest mozliwosc ze te 5km chwyci.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
26 posts

przecież torpedy so kozackie, może nie ich "jakość", ale ilość. starczy jakoś wykombinować żaby ich użyć i jazda, a gracze na tych tierach to ułatwiają

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
706 posts
3,889 battles

Torpedy sa ciekawe na Zdzisławie. niby słąbe, ale to nadal są torpedy. Obecnie korzystam z nich na dwa sposoby:

pierwszy to normalna próba storpedowania okrętu- ale tylko wówczas kiedy jest sam i tylko on może do nas strzelać z odległości mniejszej niż 7km - czyli dość rzadko ich w ten sposób używam

drugi sposób to walka psychologiczna i do tego te torpedy się bardzo przydają. Służa mi do przepędzania z określonego rejonu wrogich okrętów. Czesto ludzie nie wiedzą jaki jest zasięg tych torped i jakie są pojedyńczo słabe. Puszczam je więc z odległości 5-7 km od wroga którego chce zawrócić tak jakbym normalnie torpedował. Wiem że żadna nie trafi, ale przeciwnik często zaczyna zwracać na nie za dużą uwagę i oddaje "teren" lub/i przestaje strzelać skupiony na bezsensownych manewrach obronnych. Przy obronie Capa lub puszowaniu wrogiej flotylli sprawdza się znakomicie. Oczywiście w tym czasie prowadzę normalny ostrzał artyleryjski.

Zdzisław to taki ruski pijany hojrak, zadziora który zaczyna bójkę i mimo że jego ciosy są słabe ciągle kąsa, zaczepia i po prostu wkurza. Kiedy przeciwnik jest już mocno zirytowany, zmęczony oraz zaczyna ignorować Zdzisława wtedy jest czas na zbliżenie sie na bliski dystans i właściwy atak torpedowy.

Edited by Darayaharus

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MTMY]
[MTMY]
Alpha Tester
529 posts

Dla mnie to niszczyciel, który jest trochę jak mały lekki krążownik. Polegasz głównie na dobrych działach, torpedy masz raczej do samoobrony albo innych nagłych sytuacji. Niemniej bardzo fajnie się nim pływa :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
921 posts
4,886 battles

Przy trafieniu torpedami trzeba liczyć najwyżej na średnio 5k dmg na torpedę. Przed chwilą miałem grę, 13 torped w celu i 68k dmg. Generalnie broń pomocnicza, sytuację trochę ratuje ilość, 9 torped w salwie to sporo, zdjąłem tym Wyominga, ale wszystkie musiały trafić. 

Ot, do wykorzystania, jak się na niskich tierach trafi pancernik chowający się za wyspą.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,367 posts
16,858 battles

Największym problemem tego okrętu są dłuższe niż na poprzednikach torpedy, które prowokują do próby pogrania tradycyjnie - jak na amerykańcach. YOLO SWAG OMG BUM. Ale kiedy pogra się tak jak na Derpskim, czyli powolne wkur*ianie przeciwnika z drugiej linii i rozsądne oraz perfidne przydzielanie pożarów ledwo co naprawionym pancernikom, to nadal wszystko gra.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×