Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Vodka4Free

[VIII] Kiev

194 comments in this topic

Recommended Posts

Players
270 posts
12,207 battles

Szarżując Kijowem czuję respekt tylko przed Błyskotką (z równotierowych DD). Nie wychodzę z nią na solo bez wsparcia, lub możliwości oderwania się od przeciwnika w przypadku niekorzystnego rozwoju sytuacji.

Na Mahana uważam, ale już tylko jako w miarę równorzędnego przeciwnika - tu decyduje różnica umiejętności. Jeśli ominę torpedy to zyskuję pewność siebie bo artę Rusek ma srogą.

Natomiast pojedynek Mahanem z Kijowem lub Błyskawicą już nie jest żadną frajdą. Najlepiej puścić torpedy i ostrzeliwując - schronić się pod zasięgiem wsparcia teamu.

Edited by yukisan

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

 

Potwierdzam, bo mam te same o nim wrażenia i tak nim grałem. To nie DD a CL.

 

Nieeee, brakuje mu HP-ków. Taskient to tak, nawet zakręca jak krążownik.

 

Na Mahana uważam, ale już tylko jako w miarę równorzędnego przeciwnika - tu decyduje różnica umiejętności. Jeśli ominę torpedy to zyskuję pewność siebie bo artę Rusek ma srogą.

 

Mahan, jak to jankes, mocno zależy od odległości. Z 7-8km do ja się z Mahanami strzelam nawet na Japończykach. Z bliska jest zabójczy.

Kijów ma duuuużo lepszą trajektorię od Mahana, jak będzie trzymał dystans, to go sklepie bez problemów.

Problemem dla Kijowa jest Benson, bo tego widać z 6,5km (bez perka), czyli zanim Kijów zawróci (promień skrętu to 690m) to będą poniżej 5km od siebie. A na takiej odległości, to Benson jest już wystarczająco celny, żeby Kojowa zmasakrować.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[SEEYA]
Players
327 posts
24,171 battles

Na rankedy nie jest taki dobry. Amerykancem wystarczy zbliżyc dystans i go zjeść. Teraz jak będzie zniżka to go odkupuje i zrobie go pod trzy czwórki. Ten okret ma coś w sobie że chce się do niego wrócić.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
270 posts
12,207 battles

Ja mam takie

 

shot-16.07.23_18.36.47-0685.jpgshot-16.07.23_18.37.00-0548.jpg

Jak się doczłapię do kolejnego punktu to planuję reset i zmianę w 2 i 4 rzędzie.

shot-16.07.23_18.36.47-0685.jpg

shot-16.07.23_18.37.00-0548.jpg

Edited by yukisan

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GURKA]
Players
710 posts
28,090 battles

Rozważał ktoś kiedyś dania za 4 pkt. zwiększenia HP zamiast zasięgu czy eksperta w demolowaniu?

 

Bez eksperta w Camo  , możesz iść śmiało  w 3 skille za 4 pkt. dla kapitana (AFT,Podpałki,i HP )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4,154 posts
9,221 battles

ALe kijowa boli to że go tak wykastrowali i aż się prosi o te brakujące 2800 :p . Jakbym miał się nim pchać na ranki to hp+ camo tylko i wyłącznie , aft jest zbędny . Ale na radnom znowu AFT to koniecznosc i camo też . Brakuje 1 punktu żeby dało się zrobić dość "idealny" build (AFT, HP, Camo) :(

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

granie Kijowem bez +HP jest chore, nawet na Mahanie daje to więcej niż podpałka czy kamo. .. z zasięgiem można dyskutować bo mała odporność/hp a jednocześnie dobra trajektoria umożliwia wtedy przetrwanie na dystans pojedynku 1v1 z inną niż japońska niszczarką.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[L-O-N]
Players
16 posts
5,215 battles

Wszystko zależy od stylu gry.

 

Jeśli ostrzeliwujesz okręt wroga z odległość 9 km i mniej to zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest perk do HP. Na takim dystansie niszczyciele USN są wystarczająco celne by ich się obawiać i wtedy perk do HP będzie przydatny.

 

Osobiście uważam, że na rosyjskich niszczycielach należy grać bardziej na dystans. Przy dużej szybkości ma się możliwość na wyminięcie większości pocisków i jeśli zazwyczaj atakujesz wroga powyżej 9 km to zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest perk za 4 pkt. do zasięgu dział oraz 3% do podpalania. Odłamkowych używasz kiedy nie masz burty odkrytej, a jeśli tylko wrogi okręt odsłonił swoja burtę przełączasz na PP. Na Kijowie miałem przypadki kiedy to krążownik płynął cały czas do mnie burtą i po 20-30 pociskach w celu lądował na dnie, salwy ze 4-6k to w takim przypadku nic nadzwyczajnego. W szczególności uwielbiałem potyczki z niemieckimi krążownikami. 

Walka z wrogimi niszczycielami, kiedy tylko są widoczne, powyżej 10 km przy tej celności dział, którą ma Kijów, jest jak najbardziej skuteczna. Może trochę bardziej wymagająca, ale jeśli tylko się wstrzelasz w cel to wyłączasz moduły wroga i robi się znaczniej prościej. 

 

Po za tym z każdym wyższym tierem w rosyjskiej linii niszczycieli jest coraz przyjemniej. Oczywiście mówię tutaj o całkowicie ulepszonym okręcie. W niedziele udało mi się zrobić na Udałoju Krakerna i Dublet. 

Edited by MrMar1an
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O_O]
Players
88 posts
2,935 battles

Kijów to jakaś porażka....

płyne sobie storpedować new mexico mam 10k hp, płyne dziobem z dopałką,  a ten mi tak potężnie łupnął, że zostałem na ogryzku i dodatkowa mnie dobiła! :(

Jak to możliwe???

A do tego w tego dd wchodzą obrażnia  rzędu 5k hp na salwe!! (przy ciągłym manewrowaniu)

Czy to ja mam pecha czy ten niszczyciel jest słaby?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

płyne sobie storpedować new mexico mam 10k hp, płyne dziobem z dopałką,  a ten mi tak potężnie łupnął, że zostałem na ogryzku i dodatkowa mnie dobiła! :(

Jak to możliwe???

A do tego w tego dd wchodzą obrażnia  rzędu 5k hp na salwe!! (przy ciągłym manewrowaniu)

 

Z czemu by miało nie wejść. NM ma 12 luf i jest jednym z groźniejszych dla niszczycieli okrętów. Kijów świeci się z takiej odległości, że szarża przez otwarte wody to nie najlepszy pomysł.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O_O]
Players
88 posts
2,935 battles

Ogniewojem było wszystko cacy, cacy, miód, miód......

A teraz to :coin:

Raz sie uda, raz nie....

Edited by ciemy

Share this post


Link to post
Share on other sites
[O_O]
Players
88 posts
2,935 battles

Kijowem wiem jak sie gra... troche sie na nim zawiodłem, do spota słaby, do walki z burgerami średnio... chyba złą linie wybrałem dla siebie :(

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PL-EM]
Players
184 posts
37,154 battles

Okręt nie najgorszy ale zasięg torped to żenada na tą klasę. Trafisz na pancernik 8 klasy zanim dopłyniesz do zasięgu torped to działa pomocnicze  i główne ciebie zniszczą. Małe HP. Według mnie jest on najbardziej zubożały (wykastr...) pod względem HP i zasięgu torped. Powinien mieć powyżej 15000 HP i torpedy zasięgu 8km. Wówczas jest to bardzo dobry okręt. Jak na swoje wymiary i świecenie z daleka torpedy 4km i hp 12800 to jakaś kpina. Szczególnie, że niektóre okręty mają zasięg dział pomocniczych ponad 10 km.

Edited by mwkp12

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
145 posts
9,828 battles

Pewnie jak każdym następnym i poprzednim w linii. Podstawa to flaga +5% do speeda, moduł na dłuższe trwanie doładowania silnika i AFT. Pływasz na granicy zasięgu dział ze względu na, póki co, brak naprawki. Staraj się mieć jakąś własną deskę z przodu. Jeśli wyświeci wrogą deskę bez problemu dasz radę trafić w nią na te 8 km. Aha, warto zwracać też uwagę na to kiedy wrogie pancki używają eRki. Jeśli to zrobią bierzesz inny obiekt na cel i przez te 20 sekund skupiasz się na nim. Potem wracasz do tego nieszczęśnika który się ugasił i wsadzasz mu 2 pożary xd Fajna sprawa jest z torpedami. Te na 4 km dają radę jak robisz yolo na Yamato/Musashi czy też inne grubasy zza górki.Ale też tylko i wyłącznie jeśli masz pewność że nie mają obstawy.

Tak poza tym to okręcik strasznie gówniany. Warto skipnąć free expem/najlepszym kamo i flagami jak ja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[M-D]
[M-D]
Beta Tester
380 posts
17,211 battles

Pasożytujesz na spocie innych, bo sam na własnym spocie długo nie pożyjesz. Ostatnio nawet porzuciłem camo na kapitanie (15-to perkowy) i dałem zamiast niego zaawansowany trening artyleryjski. Dzięki temu zasięg dział zwiększył się do 14,7 km, co pozwala na ostrzeliwanie wroga z dymu przez dodatkowe kilometry, zanim odpłynie poza zasięg. 

 

Kamo skoczyło z  7,1 km na 7,9 km. Uznałem, ze to i tak nie ma znaczenia, bo i tak wszystko go świeci jako pierwsze. 

 

Torpedy 8 km, bo w sumie okazji do rzucania pod dziób jest niewiele, a rola kamikaze dla tego okrętu jest średniawa, bo wszyscy go widzą min. z 7,1 km, więc mają mnóstwo czasu by jeszcze ten okręt zdjąć, zanim dopłynie na efektywny rzut dla torped krótkich (tj. na jakieś 3 km).  Co innego, gdyby był spotowany np. z 5,8 km. A tak, 1,3 km czasu dla przeciwnika na rozstrzelanie go (jak zainwestujesz w kamo na kapitanie). Zresztą przy yolo na pancerniki zawsze jest ryzyko, że przeciwnik przeżyje. A wówczas zazwyczaj to my giniemy, próbując się od niego oderwać. Tak więc dla mnie torpedy wyłącznie 8 km. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

×