Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
Marcin_Kasperski

[VIII] Lexington

76 comments in this topic

Recommended Posts

Sailing Hamster
1,491 posts
2,145 battles

ja tam jednak wolę Lexa niż Rangera. Choć gram nim mało, bo mi się nie chce, bo jednak nudne jest to to to ;) Kosisz te samoloty przeciwnikom, jedyne co Ci grozi to ogarnięty lex w przeciwnym teamie... Ale jednak torpedować trudniej, no i wciąż jedna eskadra... nuda ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,001 posts
6,174 battles

Doczłapałem się do Lexi. Bardzo niemiłe doświadczenie dla kogoś, kto od zawsze grał bardzo ofensywnie...
1. Ilość TB - 1 grupa na tym tierze to zdecydowanie za mało, podczas podejścia do CA T6+ ginie 4/6 albo 6/6 samolotów, podczas podejścia do BB T8+ (oprócz Amagi) ginie 3/6-5/6 samolotów, a ma to związek także z pkt nr.2:
2. Prędkość TB - jest stanowczo za mała żeby zdążyć ustawić się do pozycji bez większych strat w TB, w Essexie rośnie bodaj o 16 węzłów a w Midwayu o 20(!!!) węzłów. W lexi TB są bardzo słabe, za wolne, za mało ich, za mało wytrzymałe. Dodatkowo:

3. Mały zapas TB - o wiele mniejszy niż na rangerze co skutkuje tym, że na 10 bitw w 3 zostałem bez TB na koniec. Trochę bzdurą jest, że Lexi w grze ma o ~20 samolotów mniej w hangarze niż w rzeczywistości.

3. MM - wrzuca bardzo często na T8/9/10, atak z ww. TB na np. yamato czy Iowe jest kompletnie bezsensowny, nie mówiąc o Baltimoreach i innych CA. Jedynym w miarę sensownym celem są Tirpitze i Amagi.
4. Fightery - tu muszę pochwalić, są kozackie. VS 1 fighter Essexa czy 3 fightery Shokaku dają radę, w prawie każdym meczu wpada "Czyste niebo".

Ogólnie: bardzo defensywny CV, musimy bardziej liczyć na team niż na siebie, póki co mam na nim skandalicznie niskie WR w porównaniu z innymi CV. Bez premki doczłapanie się do Essexa rozwiniętego w wersji 1/2/2 będzie ogromnym bólem dupy.

 

Współczucie dla wszystkich, którzy bez premki męczą się z Lexi o/

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

Pewnie pytanie, które zadam będzie z najniższej półki jeżeli chodzi o inteligencję, ale zastanawia mnie jedno. Jaka idea stoi za setupem 2-0-2? Ok - większość z was pewnie powie, że te setupy defensywne nastawione na myśliwce są i tak złe - nie powinno się nimi grać. Na chwilę zapomnijmy o tym i wyobraźmy sobie, że gra na myśliwce nie jest oznaką noobstwa i bycia bezużytecznym dla drużyny. Na cholerę dawać setup 2-0-2, kiedy na podstawowym mamy 2-1-1? :teethhappy: Czy ktoś to w ogóle przemyślał? Na Independence za jeden skład TB dostajemy jeden skład myśliwców; na Rangerze jeden skład myśliwców i DB. Tutaj wymieniamy jeden skład TB na jeden skład DB :teethhappy: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,001 posts
6,174 battles

Faktycznie bezsensowny build. Szkoda, że nie można tego przemodelować, np. defensywny deck 2/0/2, ofensywny 0/2/0, stockowy 1/1/2 i każdy wybrałby "coś dla siebie". Choć w sumie nie jestem pewny, czy chciałbym 2 ekipy TB z taką prędkością jak obecnie;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

Jakby wyglądał bardziej ofensywny Lexington można sprawdzić na Essexie ze stockowymi samolotami i setupem 1/2/2 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[E3]
Players
10 posts
24,880 battles

A takie proste pytanie od laika. Ulepszenie modyfikacja systemu celowniczego 1 to za dwa miliony .Zwieksza tylko zasieg wykrywania okretu czy rowniez samolotow.Wiem wiem banalne brak polskich liter. Kawa na klawiaturze nie sluzy polskim literom znikaja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[CW-EU]
Players
52 posts
10,187 battles

Jak napisał hultaji - trzeba liczyć na drużynę, bo samemu jak w przypadku poprzednich lotniskowców nie wiele zdziałamy. Z mojej strony powiem, iż nienawidzę go. Granie nim przyprawia mnie o płacz i podnosi mój poziom irytacji do maksimum. Ze smutkiem wyobrażam sobie pilotów tych TB, które padają przy jakimkolwiek podejściu. Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się doczłapać do Essexa. Smutne, ale prawdziwe. No ale myśliwce dają rade także 3/10.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,919 posts
7,394 battles

Jak napisał hultaji - trzeba liczyć na drużynę, bo samemu jak w przypadku poprzednich lotniskowców nie wiele zdziałamy. Z mojej strony powiem, iż nienawidzę go. Granie nim przyprawia mnie o płacz i podnosi mój poziom irytacji do maksimum. Ze smutkiem wyobrażam sobie pilotów tych TB, które padają przy jakimkolwiek podejściu. Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się doczłapać do Essexa. Smutne, ale prawdziwe. No ale myśliwce dają rade także 3/10.

 

Niech Cię niesie myśl, że właśnie później jest essex i już gorzej nie będzie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[LARUM]
[LARUM]
Weekend Tester
52 posts

musisz liczyć 240k bo stokowy essex to to samo co lex

 

 

 

co do samego pytania to lex nei był zły ale jest zbyt defensywny jak na moje odczucia

 

Pytanie do tych co mieli przyjemność/nieprzyjemność grać Lex'em.

 

Załóżmy, że macie do wykorzystania 200 K wolnego doświadczenia i macie do przejścia Lex'a  - wykorzystujecie wolne PD i cieszycie się Essex'em, czy czerpiecie frajdę z grania Lex'em?

 

 

jak przeszedłeś Rangera to na Lexa nie ma co narzekać.

 

Dzięki za słowa otuchy, ale jednak poszedłem na skróty :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
[QTAZ]
Players
3,382 posts
30,453 battles

Nieaktualne tu wiadomości widze.

Weszło pare zmian i Lexi teraz to troche inny CV. Osobiście polecam grać na SD. Mimo wprowadzenia wzmocnienia przeciwlotniczego ten setup spawdza się.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
16 posts
188 battles

Nieaktualne tu wiadomości widze.

Weszło pare zmian i Lexi teraz to troche inny CV. Osobiście polecam grać na SD. Mimo wprowadzenia wzmocnienia przeciwlotniczego ten setup spawdza się.

 

Super, że ktoś odświeża temat, bo jak widzę większość tematów o lotniskowcach zawiera posty mocno nieaktualne. Tak jakby dotyczyły jakiejś innej gry. Kto wie, czy nie przydałoby się o każdym lotniskowcu kilka słów od nowa napisać, tak żeby to było na czasie (maj 2016).

Ja narazie jestem na Bogue i gra mi się nim naprawdę rewelacyjnie (choć ogólnie jestem słabym graczem), ale już kończę, troszkę ponad 2000 PD do Independence, czyli prawdopodobnie 2 przegrane, lub 1 wygrana bitwa mnie dzieli od niego (gram z premium). Od początku gry nie wydałem jeszcze ani 1 wolnego PD, trzymam je na ciężkie czasy.

Ciekaw jestem czy wytrwam do Lexingtona. Na 5 tierze gra mi się bardzo dobrze, choć nawet sporo jest manewrujących pancerników, z kolei bardzo wiele CV gra bardzo ostrożnie swoimi myśliwcami i łatwo nie jest.

Ale póki co z Bogue mam ogromną przyjemność grania, w przeciwieństwie do Langley'a, który miał nieprawdopodobnie wolne samoloty. Brakuje trochę bombowców na Bogue, bo dzięki nim można było doprowadzić do zalania przeciwnika za pomocą torped. Mam nadzieję, że nie okaże się, że to właśnie na Bogue, czy Independence będzie największa przyjemnośc z gry, a potem będzie już tylko gorzej :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
[QTAZ]
Players
3,382 posts
30,453 battles

Jest trudniej za sprawą AA. Do 5t okręty (głównie o CA chodzi) mają słabą przeciwlotke i nie posiadają wzmocnienia. Od 6t zaczyna się tracenie samolotów w czasie ataku. Polecam grać na SD tzn bez myśliwców. Głónie chodzi o zapalanie bombami bo dmg to one robią słaby a jak jeszcze zrobisz combo z torpedowcami, to często zatapiasz wroga poprzez zalanie lub spalenie, zależne co pierwsze uderzy. Brak myśliwców powoduje zabawe w kotka i myszke ale w końcowym wyniku zawsze coś ugrasz. Trzeba troche praktyki a to najlepiej chwycić właśnie na niższych tierach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
16 posts
188 battles

Jest trudniej za sprawą AA. Do 5t okręty (głównie o CA chodzi) mają słabą przeciwlotke i nie posiadają wzmocnienia. Od 6t zaczyna się tracenie samolotów w czasie ataku. Polecam grać na SD tzn bez myśliwców. Głónie chodzi o zapalanie bombami bo dmg to one robią słaby a jak jeszcze zrobisz combo z torpedowcami, to często zatapiasz wroga poprzez zalanie lub spalenie, zależne co pierwsze uderzy. Brak myśliwców powoduje zabawe w kotka i myszke ale w końcowym wyniku zawsze coś ugrasz. Trzeba troche praktyki a to najlepiej chwycić właśnie na niższych tierach.

 

Dzięki za rady :) Ponieważ już trochę czytam to forum, zdaję sobie sprawę z przewagi setupów ofensywnych, jednak raz że daleko mi do pro gracza, a dwa, moja filozofia gry i użycia lotniskowców, będąca wypadkową wielu różnych czynników, wręcz nie pozwala mi na taką grę. O ile w życiu bym się nie zdecydował np. na grę Bogue 2 eskadrami myśliwców, a bez torpedowców (często spotykam wśród innych Bogue i mam wtedy kłopot), o tyle całkowita rezygnacja z myśliwców w moim przypadku nie wchodzi w grę. Po prostu tak mam, że dla mnie lotniskowiec oznacza przede wszystkim konieczność wypracowania przewagi powietrznej, choć i zdarzały mi się bitwy, gdzie potraciłem wszystkie myśliwce, a mimo to torpedowcami narobiłem sporo damage. Jednak przy takiej grze nie czuję się komfortowo i nie czuję takiej przyjemności z gry. Zobaczymy co będę mówił (pisał), jeśli kiedyś dojdę do tego Lexingtona. Jednak mam wrażenie, że pewnie z osobną załogą zostawię sobie Bogue, albo Independenca i będę grał nimi dla przyjemności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
274 posts
5,695 battles

SD jest na tą chwilę bardzo sytuacyjny, potrzeba współpracy drużyny przeciwnej bo muszą się rozdzielić, potrzeba dużej mapy by jak najwięcej ukrywać przeloty, przeciwnika najlepiej na SD lub z małym doświadczeniem grania myśliwcami. 8 tier jest prestiżowy z powodu gier rankingowych i drużynowych ludzie umieją grać i mają dobrych kapitanów a lexington jest mniej popularny. Powinni dodać mu 1 DB, 1.1.2 to byłby równy przeciwnik dla ijn 2.2.2.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-MGT-]
Players
4,913 posts
21,012 battles

Powoli zbliżam się do Lexa i chciałbym grzecznie zapytać doświadczonych graczy o to:

- którym pokładem warto teraz (*) grać (na początek, docelowo)

- które ulepszenia dokupić za free exp 

- jakie usprawnienia okrętu warto kupić za kredyty?

Z góry dziękuję

 

(*) większość komentarzy w tym wątku dotyczy archiwalnych pokładów, niestety 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-GV-]
Players
62 posts
13,679 battles

Orłem moze nie jestem ale jak dla mnie tylko i wyłącznie 0/1/3

Po poprawieniu db , naprawdę daje radę.

Z moich obserwacji na 1/1/1 , może coś tam ugramy, ale jest źle, dmg wychodzi niski , a fighterami na dobrą sprawę nie robimy nic.

O FD nic niewspomne bo nie grałem i raczej nie pogram ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QRF]
Players
165 posts
15,203 battles

To ciężki okręt, najefektywniej chyba latać na 0/1/3 choć jest szansa że wrogi CV (nie daj boże Shokaku) zmiecie te samolociki.

FD nie polecam, sam się w tego moda wkopałem i powiem że to dramat, mimo że 2 eskadry myśliwców to jednak nigdy nie damy rady obronić towarzyszy w 100%, i tylko 2 esky bomb czyli mały dmg na bitwę. Można latać na podstawce ale to też ruletka.

Wielkim + Lexa  jest AA, można się oganiać od pcheł ale i tak nie damy rady sami. 

Inny mi słowy: Trzeba wyczuć i umieć grać nim, latanie na pałę to nie najlepsza taktyka no i trzeba się modlić by trafiać cały czas na Lexingtony na 0/1/3 ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-MGT-]
Players
4,913 posts
21,012 battles

Po kilkunastu grach na rankedach układem 0-1-3 zaobserwowałem pewną ciekawostkę.

6 razy (50% gier) przypadków grałem przeciw Lexowi o takim samym setupie i... lotniskowce (z obu stron) robiły masakrę.

Duże kalibery, wsparcia i 2-4 fragi na lotniskowiec w bitwie były w każdej (!!!) grze, zawsze 1-2 miejsca w teamie.

Znaczyłoby to, że amerykańskie lotniskowce nie są takie złe, jeśli mogą skoncentrować się na atakowaniu okrętów przeciwnika, a nie unikaniu wrogich myśliwców.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[AKI]
Players
4,186 posts
7,795 battles

No bo tak jest kiedy nie ma wrogich myśliwców robisz co chcesz. Moim zdaniem na SD powinni dać lexingtonowi 0-2-2 jako że prawie 3/4 populacji CV gra na FD a to by w jakimś stopniu zachęciło ich to podnoszenia swoich umiejętności

Edited by FM6a

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
305 posts
11,705 battles

Moim zdaniem na SD powinni dać lexingtonowi 0-3-2

Serio chcesz dać mu naraz 30 samolotów w powietrzu w tym 18 TB? Imo to byłoby lekkie przegięcie, jak już to 0-2-2. Z Twoją propozycją nawet Shoukaku na FD mogłaby mieć problem.

No i moim zdaniem Twoja zmiana wielce by nie zachęciła do zmiany obecnych FDków na SD. Więcej eskadr to większe poświęcanie uwagi na nie i na ruchy przeciwnika a z tym dużo graczy ma problem. Nie oszukujmy się ale na CV to jest aż za bardzo widoczne, że dla dużej ilości graczy ogarnięcie minimapy, ruchów wrogich samolotów i własnej pozycji na mapie to za dużo. Dlatego też zamiast zmieniać SD dałbym US CV balance deck, tak jak IJN od Hiryuu ma 2-2-2 to powiedzmy od Rangera dałbym dodatkowy deck 1-1-2. Taki to okrojony Essex.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
274 posts
5,695 battles

1-1-2 to może by przeszło, ale po tych wszytkim ruchach WG nikt nie może powiedzieć w którą stronę pójdzie balans. Czekam na OP premke niemiecką do tego czasu będziemy mieć tylko kolejne okręty z przegiętym AA.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,235 posts
4,615 battles

W pierwotnej konfiguracji SD prezentował się 1/2/1, lecz WG stwierdziło, że amerykańskie CVałki nie będą miały dwóch eskadr TBeków, tylko im zbuffują rng DBeki.

I nadal uważam, że to był zły pomysł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×