Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

[VI] New Mexico

232 comments in this topic

Recommended Posts

Players
8 posts
1,687 battles

Mam już drugi kadłub i gra tym okrętem uległa dosyć radykalnej zmianie. Więcej HP, samolocik, poprawiła się obrona przeciwlotnicza. Choć w sumie obrona przeciwlotnicza dalej jest słaba, od czasu do czasu zestrzelę pojedyńczy samolot, ale jak złapię parę torped od samolotów torpedowych to mam chociaż tą satysfakcję że coś tam ustrzeliłem. Pytanie czy trzeci kadłub coś znacząco poprawia oprócz obrony przeciwlotniczej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GTWPL]
Players
344 posts

Obrona przeciwlotnicza w trzecim kadłubie jest znacznie sprawniejsza ale nie licz na to że samoloty będą spadać jak jesienne liście. Mam wrażenie że główna artyleria ma swoje fochy zdarza się że pociski lecą jakby rolnik rozrzucał gówno na pole za pomocą rozrzutnika a innym  razem jakby były sterowane. Ale generalnie to naprawdę dobry okręt

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester, Players
6,519 posts
10,023 battles

Strzelając z pelotek koniecznie pamiętaj o focusowaniu AA. Łącząc to z odpowiednim manewrowaniem zestrzelisz 3/4 wrogiej eskadry przed zrzutem, resztę po, i wyłapiesz max. jedną torpedę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
1,491 posts
2,145 battles

ok. Niestety zakończyłem dziś ten okręt.

Kilka wrażeń jakby się ktoś zastanawiał.

 

New Mexico jest najbardziej przekokszonym okrętem w grze. 

Siła ognia, zwrotność, AA, ale przede wszystkim siła ognia i jeszcze raz siła ognia. Jeden na jeden, żaden okręt na tym tierze nie ma szans. Colorado też niewielkie. Krążowniki można doić jak się chce.

Wczoraj mając już bitwę dość przegraną, (u mnie ja na 20k HP, + jakieś warzywo w DD; u przeciwnika Fuso na ogryzku, pełna deska, i 3 krążowniki - konigsberg, nuremberg, cleveland - po ok.75% hp każdy) wpłynąłem na rympał pomiędzy te 3 krążowniki na średni dystans. Efekt - pierwsza salwa zostawia Koenigsberga na 1k HP, druga salwa zdejmuje Clevelanda, niestety 3 musiałem poprawić koenigsberga i na nuremberga nie starczyło HP bo nie miałem uzupełniania HP. Co absolutnie nie zmienia faktu, że gdyby wylosowało lepiej pierwszą salwę, to miałbym szansę. Jeden na trzech. Dziękuję.

 

Polecam absolutnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
42 posts
5,378 battles

Czytam te zachwalające opinie i oczom nie wierzę, zakupiłem ten CRAP rozegrałem 6 bitew z czego 6 przegranych, MM dla tego czegoś jest tak skopany jak żaden zawsze losuje z 8  tierami które z tej beki gófna robią kaszankę.

Stockowy jest totalnie beznadziejny nic nie ugrasz tym gófnem z zasiegiem 14km konis i niun rozsmarowują to coś na odległość jak chcą. Po zakupie należy wydać jeszcze 500k na polepszenie zasięgu. Syf kiłka i mogiłka,  W jednym zdaniu: gófno zawinięte w obsrany przez MM papierek: nie kupować nie używać!

 

Dla niedowiarków screen:

203497bd4451dac1.jpg

I jedyne co mi na myśl przychodzi po 6 bitwach na tym sihcie to: WG WALCIE SIĘ NA RYJ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,001 posts
6,174 battles

NIestety WG lubi nas skłaniać do zakupu dublonów i wymiany na free expa tworząc tak słabe stockowe okręty. O ile niektóre stocki są do przeżycia, to inne są przesadą. Bodaj na Fuso jest 13km zasięgu na stocku, śmiech na sali, na innych okrętach słabsza penetracja AP na stocku, słabszy dmg na stocku, o wiele dłuższe przestawienie steru (NC/Iowa) itd. Albo się cierpi (stockowy okręt + nieprzeszkolony kapitan) albo się wydaje 500 dublonów na kapitana i w zależności od okrętu kilkaset do 4-5 tysięcy dublonów na free expa i odblokowanie modułów. W skrócie: męcz się albo zapłać nam xx-80zł:)

 

New Mexico jest wart męczarni, używam go jako zarabiarki na low tierach, na T8 też rzuca czasem, ale NM da sobie radę nawet z Tirpitzem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles

Czytam te zachwalające opinie i oczom nie wierzę, zakupiłem ten CRAP rozegrałem 6 bitew z czego 6 przegranych, MM dla tego czegoś jest tak skopany jak żaden zawsze losuje z 8  tierami które z tej beki gófna robią kaszankę.

Stockowy jest totalnie beznadziejny nic nie ugrasz tym gófnem z zasiegiem 14km konis i niun rozsmarowują to coś na odległość jak chcą. Po zakupie należy wydać jeszcze 500k na polepszenie zasięgu. Syf kiłka i mogiłka,  W jednym zdaniu: gófno zawinięte w obsrany przez MM papierek: nie kupować nie używać!

 

Dla niedowiarków screen:

 

I jedyne co mi na myśl przychodzi po 6 bitwach na tym shicie to: WG WALCIE SIĘ NA RYJ...

 

Raczysz żartować? 6 bitem na podstawowym świeżym NM i już jedziesz po nim? To jak Ci się udawało grać na jego poprzednikach, skoro jak większość graczy wie, że powyżej 3 tieru bez full rozbudowy okrętu, nie ma bardzo co pokazywać się na PvP.? Wystarczy poczekać i rozbudować go na maxa a potem jest miodzio. Tak naprawdę tylko zasięg i obrona p-lotn. podstawowego kadłuba boli, a potem choćby tylko ze zwiększonym z zasięgiem przyjemnie się nim gra.

Ja osobiście jestem nim zadowolony, a tak naprawdę tylko zasięg mnie bolał, ale nawet z samymi podstawami potrafiłem nim wymanewrować torpedy, co z automatu zrobiło na Mnie dobre wrażenie. A potem go wymaksowałem i od razu fantastyczny okręt się z niego zrobił. Jak teraz po nim jedziesz, to co będzie jak przejdziesz do Colorado o którym notorycznie czytam co jakiś czas krytyki i gorsze porównania z NM.

Pamiętaj, że jedynie przez kilka dni zanim zbierzesz dość kasy i PD, boli, potem natomiast można miesiącami się cieszyć full rozbudowanym NM.

Po za tym z samą podstawą trzeba myśleć co się robi i mierzyć czyny na zamiary.

 

Po za tym kiepski MM jest winą shitteamu, nie Twojego okrętu i nawet jakbyś grał z niższymi tierami bez ogarniętego teamu przegrasz.

Jednak z WG możesz mieć rację, bo czytałem opinię, że podobno tak ustawili wybieranie teamów, żeby graczy z lepszymi ratingami dawało do tych samych tylko dlatego, ze płacą za premium konta. Z podstawowym raczej by wrzucało z byle jakimi randomami. Taką opinię przeczytałem.

Edited by Davao
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_L_S_]
Players
71 posts
4,807 battles

Tak się składa że NM to jeden z lepszych BB- sam zarabiam nim sreberka (wygrindowałem  NC ale na Iwoę brakuje kaski....). NM gra się fajnie-fakt, wrzuca czasem na VIII, ale i tam da się ugrać wynik. W NM(T6)  masz pancerz LEPSZY niż na NC (T8) . Ogólnie łajba jest świetna-po wymaksowaniu  oczywiście...;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BM-M]
Players
92 posts
11,909 battles

Fajny okręt ale miękki nie dostaniesz cytadeli a salwa i tak zje Ci nawt 18k,dobre aa i dobry kąt ustawienia dział w natarciu czy odwrocie ,prędkość jest wystarczająca w jego własnym tierze nawet "mydelniczka"zwrotna no i 3x4  daja przewage ogniową :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
42 posts
5,378 battles

 

Raczysz żartować? 6 bitem na podstawowym świeżym NM i już jedziesz po nim? To jak Ci się udawało grać na jego poprzednikach, skoro jak większość graczy wie, że powyżej 3 tieru bez full rozbudowy okrętu, nie ma bardzo co pokazywać się na PvP.? Wystarczy poczekać i rozbudować go na maxa a potem jest miodzio. Tak naprawdę tylko zasięg i obrona p-lotn. podstawowego kadłuba boli, a potem choćby tylko ze zwiększonym z zasięgiem przyjemnie się nim gra.

Ja osobiście jestem nim zadowolony, a tak naprawdę tylko zasięg mnie bolał, ale nawet z samymi podstawami potrafiłem nim wymanewrować torpedy, co z automatu zrobiło na Mnie dobre wrażenie. A potem go wymaksowałem i od razu fantastyczny okręt się z niego zrobił. Jak teraz po nim jedziesz, to co będzie jak przejdziesz do Colorado o którym notorycznie czytam co jakiś czas krytyki i gorsze porównania z NM.

Pamiętaj, że jedynie prze kilka dni zanim zbierzesz dość kasy i PD, boli, potem natomiast można miesiącami się cieszyć full rozbudowanym NM.

Po za tym z samą podstawą trzeba myśleć co się robi i mierzyć czyny na zamiary.

 

Po za tym kiepski MM jest winą shitteamu, nie Twojego okrętu i nawet jakbyś grał z niższymi tierami bez ogarniętego teamu przegrasz.

Jednak z WG możesz mieć rację, bo czytałem opinię, że podobno tak ustawili wybieranie teamów, żeby graczy z lepszymi ratingami dawało do tych samych tylko dlatego, ze płacą za premium konta. Z podstawowym raczej by wrzucało z byle jakimi randomami. Taką opinię przeczytałem.

 

No jadę po nim bo wczuj się w moją sytuację: wiem że ten okręt na stocku to mizerota, wiem że trzeba dokupić rozbudowę zasięgu, wydaję free XP na rozbudowę baterii, 500k na polepszenie zasięgu perkiem wchodzę do gry nowym statkiem a WG po chamsku kopie mnie w jaja 6 razy pod rząd! to są kpiny. Dlatego cały zapał co do tej krypy psu w d... Tak więc rozegrałem z flagami oraz 3x XP tyle bitew żeby wyszkolić kapitana i spoczywa w porcie czekając aż ochłonę i spróbuje po raz kolejny tym czymś popływać

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles

Więc sam widzisz, wystarczy parę bitew na krzyż, ulepszenie na zasięg i już zaczyna się zabawa. Nie można jechać po czymś po pierwszych paru bitwach. Trzeba parę ulepszeń oraz bitew i dopiero stawiać opinie o okręcie.

Po za tym przegrane nie były z Twojego powodu i Twego NM, tylko kiblarzy jakich miałeś w zespole. Ale powiem Ci, że jak masz jako taką skuteczność w bitwie, to i zarobki bywają przyjemne nawet po przegranej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Beta Tester
319 posts
22,946 battles

Okręt ma potencjał, gra się nim przyjemnie. Tak jak NY mnie wpieniał, tak ten bawi. :) Tylko to straszny muł, ale już się przyzwyczaiłem po poprzednikach. Mimo, że nigdzie nie dopłyniemy, bez problemu da się zrobić 80-100k dmg w bitwie. No chyba, że nas niszczarka dopadnie :P  Na szczęście nie musiałem grać na stocku, tylko z bomby za free exp wymaksowany (dzięki WG za błąd w 2 misji na Kongou i 300k free expa:coin:). 

Edited by Mat98

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
45 posts
2,276 battles

Ja od początku polubiłem ten okręt, jak tylko w jednej z pierwszych bitew posłałem na dno bodajże Aobę z full hp jedną salwą. Po ulepszeniach gra się mi nim najlepiej ze wszystkich BB do 6 tieru (choć ogólnie Pancernikami US Navy grało mi się znacznie przyjemniej niż japońskimi). Miałem tylko spory dylemat, który moduł za 1 mln kredytów zamontować i ostatecznie zdecydowałem się na ten ze skróconym czasem gaszenia pożaru i zwalczania zalania. Zastanawiałem się dość poważnie czy nie wybrać modułu z szybszą reakcją steru, a więc poprawiającym manewrowość, ale uznałem iż okręt jest na tyle mało zwrotny, że te 20% jakoś znacząco nie odczuje w bitwie. Jakby ktoś tego używał to chętnie przeczytam jego opinię :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
40 posts
3,034 battles

No właśnie jest chyba odwrotnie z tym sterem ... czym coś mniej zwrotne tym to 20% jest bardziej odczuwalne

Ja przechodziłem go właśnie ze sterem i grało mi się wybornie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
34 posts
4,213 battles

Wydaje mi się, że obie opcje - przestawienie steru i system kontroli uszkodzeń są tak samo dobre. Ja grałem z systemem kontroli uszkodzeń i też nie narzekałem. Na 6 tierze jest masa lekkich krążowników które chcą nas nieustannie palić więc skrócenie czasu pożaru daje efekt. Odkąd jest mniej CV chcących nas storpedować też skręcanie jest ciut mniej istotne, choć oczywiście DDki nadal stanowią śmiertelne zagrożenie. Generalnie czasami życie uratuje nam pożar jeden, drugi czy trzeci jest szybciej ugaszony, innym razem szybsza reakcja steru  która pozwoli przyjąć jedną torpedę mniej. Każdy musi sam rozważyć, co go wkurza bardziej i zamontować sprzęt który lepiej będzie temu przeciwdziałał. :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
57 posts
3,401 battles

Nie wiem co jest ale od dłuższego czasu nie jestem w stanie wykręcić tym statkiem cydateli nawet w Clave z odległości 10 km... zamiast tego często wpadają mi strzały z PP za 2-3 tyś :/ Ostatnio 6 pocisków dostał w bok i zabrało mu 5 tyś HP.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
3,136 posts
11,828 battles

Clev to jest okręt UFO, o ile przyjmuje po 6-15 k na salwę, to cytadele nie chcą wchodzić. Aoby, Myoko, Mogami, Pensacole, NO łykają jak młode pelikany jak pokażą burtę, a cleve ma to gdzieś - cytadeli brak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Players
721 posts
10,016 battles

Na stocku tym okrętem nie da się grać. Zwrotność stodoły, AA i pomocnicza nie istnieje. Nawet na dystansie 1-2km nie da rady zakłócić podejścia torpedowcom. Efekt wiadomy przy tej zwrotności. Nie wytrzymałem i przetopiłem dublony na exp i zamontowałem drugi kadłub i maszynownię (czy jak to tam się zwie). I okręt odżył. Baletnicą może nie jest i nie kreci piruetów ale jest znośnie. W końcu wygląda jak pancernik, w końcu ma jakie takie AA i w końcu zaczął strzelać i trafiać. Może też dlatego, że kapitan się przeszkolił. Do tej pory moim ulubionym BB-kiem było Fuso. Przesiadłem się na Nagato i na razie dupy nie urywa. Ale wydaj mi się że NM będzie jeszcze lepsze niż Fuso. Jest zauważalnie twardszy. W ostatniej (ósmej bitwie) już zrobiłem wynik 104 tys. dmg więc mam nadzieję, że jak się trochę na nim ogram to będzie dawał mnóstwo frajdy.

Zauważyłem, że przy salwie pociski z przednich i tylnych wież krzyżują się w locie i rozmijają a do celu dolatują jak rzucone ręką. Pod tym względem Fuso było celniejsze.

Okręt ma zamontowane ulepszenia na wytrzymałość i zasięg ognia głównej baterii oraz na zmniejszenie szansy na zalanie i szybkość jego zwalczania. Z perków mam ostrzeżenie o ogniu z dalekiego zasięgu, zwalczanie zalania i dodatkowy samolocik. Co do ostatniego mam mieszane odczucia, bo z samolotów i tak rzadko korzystam. Co polecacie na umiejkę za 4 pkty? Wydaje się że zwiększenie zasięgu AA będzie dobrym rozwiązaniem bo maszynownia i ster są odporne na uszkodzenia.

Edited by genek012

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,364 posts
7,567 battles

Dla mnie NM na stoku jest tak samo przegięty jak w wersji full wypas. Na kadłubie A zrobiłem ponad 60k średnich obrażeń, B w ogóle nie kupowałem bo C wskoczyło błyskawicznie (bez premki). Ten okręt sam gra, wystarczy iść na zbliżenie a nie kampić na skraju zasięgu.

 

Ja mam podstawy żywotności, szybszy obrót wież, nadzorcę (aby mieć dodatkową naprawkę) i zaawansowany artyleryjski (pozostałe czwórki nie mają sensu).

 

W Cleva cytadele z NM pięknie wchodzą jeśli się trafi pod pierwszą wieżę. W śródokręcie nie wchodzą prawie nigdy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[PLO]
Players
721 posts
10,016 battles

W trzech bitwach (z ośmiu) które rozegrałem tym demonem prędkości nie dopłynąłem do rejonu walki. A styl walki mam agresywny każdym okrętem. Skoro tak mówisz, to do cytadel w Clev to muszę się bardziej przyłożyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,364 posts
7,567 battles

Mi się tylko raz nie udało zdążyć - gdy postanowiłem zmienić flankę na początku bitwy. Już nigdy więcej nie próbowałem, zawsze płynę tam gdzie mam bliżej. Czasami zdarzy się, że skończą się okręty przeciwnika na danej flance ale to inna kwestia. :teethhappy:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×