Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

[V] New York

165 comments in this topic

Recommended Posts

[-FCK-]
Players
454 posts
5,307 battles

Porównując do Kongo- NY wymiata (oczywiście jeżeli MM nie odwali czegoś i nie wrzuci na VII). Pociski są jak rakiety samonaprowadzające.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Ty mówić o NY? To musieli nieźle go buffnąć. Przecie to był rozrzutnik porównywalny z Katiuszą.

 

I taki pozostał ;-) Strzelać do nieruchomego celu na 15 km można czasami przez pół bitwy w oczekiwaniu na łut szczęścia. NY to śrutówa krótko i średnio dystansowa. No chyba, że dostaniemy dobre losowania RNG, to wtedy wszystko jest możliwe.
Edited by Odo_Toothless

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-FCK-]
Players
454 posts
5,307 battles

No nie wiem, jak siadam na Kongo to płakać się chce, pociski latają jak groch rzucony z łopaty, jak skończę bitwę z wiecej niż 10 trafieniami i fragiem to płacze ze szczęścia. Na NY 30+ trafień na bitwę to norma

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-NFG-]
Players
2,176 posts
29,520 battles

Jaki perk na kapitana proponujecie na 4 poziomie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Jaki perk na kapitana proponujecie na 4 poziomie?

 

Zdecydowanie zaawansowany trening artyleryjski dla aury AA. Nic innego nie ma i tak dla NY.
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,166 posts
7,615 battles

Kiedyś sporo grałem NY, ale nie szło mi za bardzo. mam teraz wenę na wracanie do już dawno grindowanych okrętów i po Phoenix to własnie NY jest następny. Z tego co pamiętam to prędkość i AA kulały straszliwie na nim. Firepower był ok. Zasięg też. W sumie lubiłem go nawet z uwagi na ilość lufek, niezłą manewrowość i pancerz. W close combat pożerał Kongo w mgnieniu oka. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[BURZA]
Players
30 posts
6,568 battles

Jest to moja druga przygoda z okrętem, po powrocie do gry. Wszystko zależy jak go wylosuje Np. Trójząb i VI tiery(zasięg 15.6km). Nie da się za dużo zrobić, bo BB strzelają się na 16km+ a jak podchodzisz to stajesz się łatwym celem dla większości okrętów. Nie pasuje mi ten okręt, nie umiem się na nim odnaleźć. Być może fajne lufki, ale dopiero jak ktoś zejdzie na dystans 13-14km. Przy dobrym MM sprawa się odmienia, większość okrętów na dogodnym dystansie, wtedy aż chce się grać NY.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
5,402 posts
24,784 battles

Z nowym patczem NY dostanie buffa do zasięgu. Generalnie na tak małych mapach i tak on nie jest w większości potrzebny. Idealna odległość do walki dla Wyoming/NY/NM/Colo to 10-14 km max i do takiej trzeba skracać dystans, żeby być efektywnym. To, że ktoś strzela sobie do nas z dalszej odległości z AP olewamy naszym skątowaniem. Gorzej jak ktoś nas spamuje z HE.

Edited by Odo_Toothless

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
75 posts
916 battles

Bardzo przyjemny okręt tylko trzeba przyzwyczaić się do tego kiedy cała naprzód a kiedy trzeba przystopować z pushem. Polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
35 posts
2,760 battles

Kupiłem go już chyba po buffie na zasięg - z modułem tłucze na ponad 20 km...(dalej i mam wrażenie, że znacznie celniej niż New Mexico ). Faktycznie - pazur pokazuje na dystansie <15km, ale na tierach, na które go rzuca, bardzo często ludzie nie mają jeszcze nawyku NIE pływania bokiem, więc przy dobrym oku można próbować zrobić psikusa na 20km, kiedy ddki zrobią pierwszego spota... HEki palą bardzo przyzwoicie i często zdarza mi się, że podpalam takiego delikwenta 1-2x na start, zanim dojdzie do faktycznego starcia i kiedy krążki zaczynają swój spam, ten ma już zużytą ekipę ratunkową...

 

Edited by Sauronus_Magnus_Vulgaris

Share this post


Link to post
Share on other sites
[_BFB_]
Players
2,849 posts
8,501 battles

New York, New York... Mam w sumie dużo wspomnień z tych okrętem, to była moja pierwsza piątka, w ogóle nie umiałem grać wtedy, teraz zrobiłem na alt i... niby lepiej, ale to jest słaby okręt. Jedna z większych ofiar power creep.

 

ny.thumb.PNG.56980dc8bb51f1af88b98c932cc0562d.PNG

 

Staty niby przyzwoite, a wr pozwolę sobie zwalić na bitwy na T7, ale gra to jest męka. Ten pancernik sam w sobie nie jest taki zły i na topce robi swoje, ale po pierwsze, mało kiedy jest na topce, po drugie, bardzo odstaje od innych BB T5. W porównaniu z Kongo, to jest kupa złomu. Prędkość - jesteśmy najwolniejsi na mapie zazwyczaj. Pancerz - nie istnieje, Myogi nas może pokarać. Działa - ładują wieki, wieże się nie kręcą, na 14+ celność nie istnieje. A niestety, w bitwach na T7 trzeba grać ostrożniej, bo każdy widzi w nas źródło darmowego damacza. Ja nie oczekują worka dewastujących (te akurat z bliska wchodzą), ale żeby był problem z trafieniem na dystans w pancernik i to wielkości Scharnhorst, to już jest patologia. AA słabe, pomocnicza w ogóle nie istnieje. Podsumowując, przejść i zapomnieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FSO]
Players
193 posts
15,282 battles

Witam,

A ja jestem zadowolony z tego okrętu. W V poziomu jest w moim odczuciu najlepszym pancernikiem. Nie grałem dużo, ale wynik, jak na mnie, jest niezły:

image.thumb.png.37a387a1fad1d3d4e8584d8e24290879.png

  • Bad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
460 posts
24,304 battles

Ja dla mnie jeden z gorszych pancerników na Vtkach. Działa czasami trafią o dziwo na 15km ale z bliska nie masz szans. Nie wiem o co chodzi. Często po prostu rykoszetuje od papierowych krążowników. Strasznie męcząca gra tym pancernikiem, jak bieg z ciężką kulą u nogi. Następca o 100% lepszy.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×