Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

[IV] Yūbari

193 comments in this topic

Recommended Posts

[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

Niestety nigdzie na serwerze testowym nie udało mi się dorwać Yubari :sceptic: Nie ma w sklepie, nie ma w garażu...

Na topowych kadłubach amerykańskich DD od V tieru wzwyż, można w miejsce boostera silnika założyć wzmocnienie AA. Mamy 2 ( z perkiem 3 ) ładunki po 30 sekund. Możliwe, że Yubari dostanie taki sam zestaw.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Yubari to jest złom tragiczny w grze do tego WG reklamy pogromca niebios pffffffffffffffffffffffff dobre sobie gdyby WG dało kofig z 39 to yubek miał by więcej dział itp i lepiej by się grało a tak to szajs gdzie od bety żałuje że go kupiłem

 

Chyba nie działa Ci przecinek na klawiaturze.

A Yubari daje radę, zarówno jako plot jak i zwykły krążownik. Nie jest to jakiś tam niesamowity wymiatacz, ale miałem na nim ostatnio parę całkiem ładnych bitewek w top 3 teamu. Ciekawy zestaw to Yubari z lotniskowcem, w ten sposób natłukłem raz 32 samoloty, kumpel uciekał swoimi samolotami nade mnie i wrogie myśliwce jakoś tak szybko znikały. A że przy okazji zrobiłem 96k obrażeń to wynik był zacny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
1,552 posts
17,695 battles

Napiszę ( może przekornie) - Yubari jest teraz świetny a będzie jeszcze lepszy.  Mam na nim tylko niecałe 30 gier ale wydaje mi się ze wjeździłem się w niego na tyle aby wydobyć jego najlepsze strony. Po pierwsze - jest bardzo szybki i zwrotny - co znacznie ułatwia uniki i odpowiednie ustawianie się do salw. Artyleria z szybkim reloadem ( po perku niecałe 6 sekund ) i niezłym obrotem dział ( oczywiście po perku ). Zasięg - ponad 15 km ( po perku ) daje możliwość niemal bezkarnego rozstrzeliwania wszystkiego czemu nie pozwolimy się zbliżyć. Torpedy dość sytuacyjne - słaby wychył i średnia prędkość ale spory DMG są właściwie bronią ostatniej szansy. Najbardziej kontrowersyjna jego cecha - niezłe AA choć bez wzmocnienia ma być poprawiona przez dodanie onego. Na tierach jakie spotyka Yubari - max 5 tier CV absolutnie daje radę - 2-3 torpedowce spadają już przy próbie podejścia do ataku, a gdy mam pełna swobodę ruchów czasem zdarza się że kompletna na początku ataku eskadra zrzuca tylko jedna torpedę. Jedno jest ważne - nie pchac sie na pierwszą linię , uważnie celować , czasem popracować jako AA - i niezłe wyniki wchodzą niejako z automatu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

No i Yubari dostała przeciwlotniczy ogień zaporowy.

Aktywny przez 40 sekund 

Przeładowanie zdolności 180 sekund

Liczba ładunków... 1! ( slownie: jeden )

 

To po co mi przeładowanie? Po co płacić 22 500 za ulepszoną z krótszym przeładowaniem? Przynajmniej zarobki będą większe o 22 500 za bitwę :teethhappy: Chyba pora wbić superintendent i przycisnąć do IX tieru, od którego ten perk zaczyna mieć sens... Swoją drogą widzę, że darmowy ogień zaporowy i sonar na amerykańskich krążownikach ( Atlanta i Pensacola ) też ma tylko jeden ładunek - dopiero ten płaty jest bez ograniczeń. Cóż to za kombinacje?

Edited by Bruner_PL

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,167 posts
10,901 battles

No i Yubari dostała przeciwlotniczy ogień zaporowy.

Aktywny przez 40 sekund

Przeładowanie zdolności 180 sekund

Liczba ładunków... 1! ( slownie: jeden )

 

To po co mi przeładowanie? Po co płacić 22 500 za ulepszoną z krótszym przeładowaniem? Przynajmniej zarobki będą większe o 22 500 za bitwę :teethhappy: Chyba pora wbić superintendent i przycisnąć do IX tieru, od którego ten perk zaczyna mieć sens... Swoją drogą widzę, że darmowy ogień zaporowy i sonar na amerykańskich krążownikach ( Atlanta i Pensacola ) też ma tylko jeden ładunek - dopiero ten płaty jest bez ograniczeń. Cóż to za kombinacje?

 

 

Mam nadzieje, że ograniczenie do jednego przeładowania "ulepszonego" dla Yubari, to pomyłka, która zostanie naprawiona w najbliższym mikropatchu. Inaczej Yubari jak było nieporozumieniem, tak będzie nadal. Edycja: właśnie się doczytałem na angielskim forum, że ograniczenie do jednego ładunku (bez superintendenta), jest zrobione w ramach "balansu", aby Yubari nie szkodziło CV na niskich tierach, które to CV mają mało samolotów. Kiepski żart :(

 

Co do ograniczenia sonaru/wzmocnienia AA w wersji bezpłatnej, niefajne ale da się przeżyć, skoro płatne jest całkowicie bez ograniczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
42 posts
5,633 battles

Taa właśnie zagrałem bitwę na Yubari wzmocnienie razy 1... powiem tak, rzeczywiście "dar niebios" dzięki Ci WG!!! O tak, tak właśnie wyobrażałem sobie słynną "packę na muchy" jak to reklamowany był Yubari. Tak tylko przy okazji "sowiecki" Murmańsk ma hydroakustykę bez limitu... Zbieg okoliczności?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
692 posts
3,629 battles

Taa właśnie zagrałem bitwę na Yubari wzmocnienie razy 1... powiem tak, rzeczywiście "dar niebios" dzięki Ci WG!!! O tak, tak właśnie wyobrażałem sobie słynną "packę na muchy" jak to reklamowany był Yubari. Tak tylko przy okazji "sowiecki" Murmańsk ma hydroakustykę bez limitu... Zbieg okoliczności?

 

to wszystko i tak małe piwo, przy amerykańskim "niszczycielu niszczycieli"...ten, to dopiero  "potfur"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
1,552 posts
17,695 battles

Taa właśnie zagrałem bitwę na Yubari wzmocnienie razy 1... powiem tak, rzeczywiście "dar niebios" dzięki Ci WG!!! O tak, tak właśnie wyobrażałem sobie słynną "packę na muchy" jak to reklamowany był Yubari. Tak tylko przy okazji "sowiecki" Murmańsk ma hydroakustykę bez limitu... Zbieg okoliczności?

 

Hydroakustyka podobnie jak grupa naprawcza nie ma limitów na żadnym okręcie.
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

Czy ogień zaporowy jest ograniczony gdziekolwiek poza Yubari?

Amerykańskie niszczyciele mają 2 ładunki po 30 sekund. Inna sprawa, że na DD superintendent jest jednak bardziej przydatny, bo daje dodatkowy ładunek dymu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,167 posts
10,901 battles

Czy ogień zaporowy jest ograniczony gdziekolwiek poza Yubari?

 

 

dobre pytanie.. jest zamieszanie

 

co innego widzisz w menu gry, gdy wybierasz "płatny sonar" lub "płatne AA", gdzie nie ma informacji o limicie,

co innego widzisz, gdy kupisz "płatny sonar" lub "płatne AA", wtedy się dowiadujesz, że jest limit dwóch użyć!!

[to przed chwilą sprawdziłem na Atlancie]

jak zmienisz "konsumabla" na inny, to znowu na "płatnych" NIE masz informacji o limicie.

 

do tego dochodzi Yubari jako wyjątek, z limitem jednego użycia, na zwykłym i "płatnym" AA.

 

po odmontowaniu z Yubarii "AA" i zmianach "AA" na Atlancie gra właśnie pokazała, że mogę płatnego sonaru/AA użyć... RAZ

 

wniosek końcowy:

wiadomo, że nic nie wiadomo. Ktoś by musiał sprawdzić eksperymentalnie jaki jest stan faktyczny, wygląda że kod odpowiedzialny za "konsumable" jest niestabilny, zawiera błędy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

Szczerze powiedziawszy - wg mnie ograniczenie ognia zaporowego AA na Yubari ma uzasadnienie. Lotniskowce na tierach IV-V mają ograniczoną liczbę samolotów, a do tego MM został usprawniony w taki sposób, że liczba CV będzie równa ilościowo i tierowo. Dodatkowo Yubari ma zaporowe AA jako coś wyjątkowego i co by nie mówić w porównaniu z np. Clevelandem ma artylerii AA po prostu mało. Od początku swojego żebrania o wzmocnienie AA pisałem, żeby dodać je chociaż w ograniczonym stopniu. Do tego kiedy zaczynały się testy napisałem - 'Na topowych kadłubach amerykańskich DD od V tieru wzwyż, można w miejsce boostera silnika założyć wzmocnienie AA. Mamy 2 ( z perkiem 3 ) ładunki po 30 sekund. Możliwe, że Yubari dostanie taki sam zestaw.'.

 

Jednak żeby było jasne - uważam, że JEDEN ładunek to po prostu farsa. Dodane tylko po to, by za rok dać ją do sklepu premium w zestawie za 50€ z dublonami i innymi duperelami. Już widzę, te reklamy "torpedy z największymi obrażeniami na tym tierze, najlepsze AA wśród krążowników i do tego jest to jedyny krążownik posiadający wzmocnienie AA" - fakt że torpedy mają nieduży zasięg, są tylko cztery i do tego o fatalnym wychyle, ładunek AA mamy tylko jeden, a cała reszta reszta jest przeciętna/słaba to już tylko szczegół, o którym potencjalny nabywca nie musi wiedzieć :P Analogicznie ulepszone torpedy Simsa - oprócz reklam "niszczyciela niszczycieli, którego dział boją się nawet krążowniki (sic!)", będzie można dodać, że to jedyny i pierwszy pojazd premium, w którym można wybrać jeden z dwóch zestawów torped. To, że alternatywny zestaw torped jest gorszy od tych z Wakatake ( za wyjątkiem zasięgu ) też lepiej przemilczeć :teethhappy: 

 

Dobra, a teraz bardziej praktyczne uwagi. Jeden ładunek jest do chrzanu, bo tak naprawdę ciężko ocenić, kiedy go odpalić. Może teraz, kiedy wroga eskadra atakuje nasz pancernik? A może trzymać ją na wypadek, kiedy będziemy ścigać lotniskowiec i przyda nam się do samoobrony? W efekcie można wzmocnienia w ogóle nie odpalić, w oczekiwaniu na odpowiedni moment. W swojej pierwszej bitwie odpaliłem wzmocnienie PO zrzucie torped. Głupota? Może, ale niekoniecznie moja. Byłem przekonany, że eskadra podejdzie bliżej, żeby zrzucać torpedy na sojuszniczy pancernik, jednak zostały zrzucone na niszczyciel, który był nieco dalej :sceptic: No to sobie skorzystałem z "buffa". Zresetowałem umiejętności i przydzieliłem dowódcy superintendent ( planowałem to zrobić dopiero po ewentualnym dotarciu do IX tieru ). W drugiej bitwie z dwoma ładunkami udało mi się obydwa odpalić w odpowiednim momencie - ochroniłem zarówno pancernik, jak i samego siebie - z dwoma ładunkami jednak człowiek zastanawia się krócej czy powinien odpalać go już teraz, czy czekać na inny moment bitwy. 

 

PS - co do opisu - chyba faktycznie jest coś spieprzone. Na Atlancie i Pepsicoli pokazywało mi pojedyncze ładunki sonaru/wzmocnienia. Teraz pokazuje dwa ładunki.

PPS - generalnie Yubari ma się lepiej. Dwa ładunki wzmocnienia AA, lepszy balans w powietrzu, do tego w międzyczasie przydzieliłem dowódcy perk zwiększający zasięg artylerii o 20%. To wszystko razem sprawia, że Yubari jest odczuwalnie mocniejsza, od czasu, kiedy grałem nią ostatnio. 

Edited by Bruner_PL

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Beta Tester
319 posts
22,946 battles

Bruner jak wyexpisz na dowódcy nadzorce to nasz 2 ładunki więc nie ma co narzekać :) Wraz z Atago są to dla mnie najprzyjemniejsze okręty w grze. Może nie robię nimi dobrych wyników, ale lubię nimi grać. Tak wiem dziwak ze mnie :P

 

Edited by Mat98

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

@Mat98 - doskonale o tym wiem. To już Twój trzeci post w tym wątku, w którym piszesz, że Ci się dobrze gra Yubari. Tylko z takimi stwierdzeniami ciężko dyskutować. Cieszę się, że jesteś zadowolony z udanego zakupu. Ja także jestem z Yubari zadowolony. Co nie zmienia faktu, że staram się przedstawiać zarówno wady jak i zalety tej jednostki. 

 

O nadzorcy, którego nazywam superintendent ( gram w angielskiej wersji językowej ) przecież pisałem. I mam na co narzekać, bo musiałem za 200 dublonów zrobić reset - gra nie daje możliwości darmowego/kredytowego resetu tak jak w WoT. Ewentualnie "wyexpić" - odpowiednio 12, 13 i 14 punkt co wymaga zdobycia 312 doświadczenia :sceptic: Na "drzewkowych" krążownikach superintendent przydaje się tylko na IX i X tierze, a chyba nie będę robił dowódcy specjalnie pod Yubari. Jeżeli postanowię nie iść powyżej Mogami będę miał na pocieszenie dodatkowy myśliwiec. Nie mam nic przeciwko ograniczeniu, ale pojedynczy ładunek to IMO zbyt mało. Powinny być minimum 2 - mogłyby w zamian mieć krótszy czas działania ( 30 sekund jak niszczyciele USN ). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Zawsze można na Yubari wozić kapitana z krążownika albo pancernika, tam superintendent jak najbardziej ma sens. W wypadku człowieka z niszczarki to jeszcze żarówka na Yubari się przydaje. Choć ja ostatnio mam bardzo udane bitwy tym sprzętem bez samolotów. On naprawdę potrafi namieszać z armat (i jak jest okazja to z torped). Trzeba grać trochę jak amerykańskim DD-kiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Beta Tester
319 posts
22,946 battles

W skrócie dla mnie: naj***ebistrzy okręt w World of Warships. :medal: Może papier, ale jak wykorzystujemy jego mocne strony to kosi aż miło.

Najpierw minusy bo jest ich mniej :D

-Papier

-Lubi wybuchać, ale chorągiewki to niwelują

-Dość często pada ster/śruba

 

-/+Wolny obrót dział ale jak na japońca i tak nie źle

-/+ Troszkę małe kąty torped

 

+Szybki

+Zwrotny

+Jak na swój poziom epickie p-lot a z materiałem obrona samoloty spadają jak muchy :D

+Cholernie celny

+Nawet szybko strzela

+Torpedy, wiele wrogich pancerników już się na nich przejechało :D

+Zarabia aż miło

+Piękny (ale to zależy od gustu) :)

+Spory zasięg dział jak na ten poziom

 

 

 

Edited by Mat98

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

-/+ Troszkę małe kąty torped" - TROSZKĘ?! Podaj proszę chociaż jeden okręt, który ma gorsze, bo ja takiego nie znam. 

"+ spory zasięg dział jak na ten poziom" - do porównania mamy Kumę i Phoenixa - Kuma 12,4 / Phoenix 13,7 / Yubari 12,8 - gdzie tu plus? Przeciętniacha/standard. Plusem byłoby 14-16km, minusem 10 km...

"+ Nawet szybko strzela" - porównanie RoF j.w. - Kuma 10 ( ten sam kaliber ) / Yubari 9,2 / Phoenix 8,6 ( większy kaliber ) - Tu też przeciętna wartość. Jeżeli celowo przemilczymy szczegół, że Kuma ma 7 luf ( max 6 na burtę ), a Phoenix 10 ( max 5 na burtę? )...

 

Na prawdę, nie rób na siłę plusów z najbardziej oczywistych wad okrętu... Pewnie napiszesz, że "Tobie taki RoF wystarcza", "taki wychył torped wystarcza" itp, ale równie dobrze można napisać, że "taki pancerz wystarcza", "padanie śruby nie przeszkadza w grze" i od góry do dołu wymienić wszystko jako zalety. 

 

 

Żeby nie było, ze się czepiam wypiszę swoją listę plusów i minusów, ok?

+ okręt premium -> zarobki, możliwość przeszkalania załogi

+ ograniczony MM maksymalnie do tierów V

+ mobilność

+ obrona przeciwlotnicza wraz ze wzmocnieniem

+ kamuflaż / wykrywalność

 

+/- torpedy  ( + ) niezła prędkość i wysokie obrażenia ( - ) fatalne kąty wychyłu, tylko 2x2 

+/- tylko jeden ładunek zaporowego ognia AA

 

- wytrzymałość -> słaby pancerz, mało punktów wytrzymałości, podatność na uszkodzenia napędu i steru

- brak sonaru 

- bardzo słabe uzbrojenie artyleryjskie - tylko 2x2 działa 140mm o parametrach przeciętnych/poniżej przeciętnej ( gorszy RoF i czas obrotu w porównaniu z Kumą, jak również mniejsza ilość dział )

 

Pogrubiłem najistotniejsze moim zdaniem zalety i wady okrętu. Yubari gra mi się dobrze, jest to mobilna jednostka, a taka odpowiada mi znacznie bardziej od np. powolnego pancernika ( które na IV tierze są wyjątkowo mułowate ) - zawsze można trochę więcej pokombinować na polu bitwy. To, że jest okrętem premium bardzo ułatwia mi grę, a dodatkowo zwiększa komfort gry samą Yubari, gdyż mogę na niej umieścić wyszkolonego dowódce, który dzięki odpowiednio dobranym perkom dodatkowo wzmacnia zalety i niweluje wady. Do tego wyjątkowo dobra obrona AA, która czyni okręt wyjątkowym. 

 

Do największej wady zaliczam artylerię jako całokształt - jest po prostu słaba i już. Jasne, pokonanie nieogarniętej Kumy na krótkim dystansie daje pewną satysfakcję, a sama perspektywa starć z silniejszymi jednostkami stanowi wyzwanie i zmusza nas do kombinowania, jednak nie ma co czarować. Jeżeli wyrzuci nas na tiery III-V bez lotniskowców i z niedużą liczbą niszczycieli to każdy okręt za wyjątkiem Tenryu i III tierowych pancerników ( które można skutecznie trzymać na dystans ) jest dla Yubari tak mocny, że podjęcie walki nie ma zbytniego sensu, a sama gra przestaje być aż tak ciekawa.

Oczywiście można skutecznie opukiwać pancerniki z dystansu i podpalać... jednak zarówno Phoenix jak i Kuma zrobią to o wiele lepiej. Wystarczy tylko spojrzeć na suchę fakty dotyczące siły artylerii Kumy i Yubari. Obydwa krążowniki posiadają działa 140mm - te same obrażenia i szansa na podpalenie. Zasięg Kumy jest nieco ( 400m, czyli o jakieś 3% ) krótszy od Yubari.

Salwa burtowa:

Kuma - 60 strzałów na minutę ( 6x1, RoF 10 )

Yubari - 36,8 strzałów na minutę ( 2x2, RoF 9,2 )

Dokładnie - salwa burtowa Kumy jest o 63% silniejsza od salwy burtowej Yubari! Jak się to zestawi z małą wytrzymałością i słabym wychyłem torped otrzymujemy okręt, który poza byciem dobrym wsparciem p-lot dla drużyny jest najmniej wartościowym krążownikiem na polu bitwy. Wystarczy, że lotniskowiec raz się na nas "sparzy" i przeniesie swoje samoloty na drugą flankę, zużyjemy ładunki ognia zaporowego czy zwyczajnie wylosuje nas do bitwy bez lotniskowca i okazuje się, że w każdym innym krążowniku bylibyśmy bardziej przydatni na polu walki. Paradoksalnie Kuma z dużo silniejszą artylerią i sonarem ma myśliwiec, który również rozbija formacje bombowców wroga ( i w przeciwieństwie do Yubari ma 3 ładunki, każdy działający po 6 minut ), więc jako obrona AA może się sprawdzić równie dobrze - a do tego mamy zapewnionego dodatkowego spota. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Beta Tester
319 posts
22,946 battles

Pisałem + i - jakie są dla mnie :) Każdy ma swoje zdanie. Cieszę się, że ludzie narzekają na ten okręt przynajmniej nerfa nie dostanie :D

 

Edited by Mat98

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

Pisałem + i - jakie są dla mnie :) Każdy ma swoje zdanie. Cieszę się, że ludzie narzekają na ten okręt przynajmniej nerfa nie dostanie :D

 

Nom, nic tylko leżeć cały dzień na kanapie i myśleć jaka Yubari jest wspaniała :great:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-DWS-]
Beta Tester
5,129 posts
15,858 battles

Dla mnie główne zalety Yubari to premiowość i .... jego powszechnie znana słabość. Premiowość powoduje, że przeważnie siedzi tam całkiem kumaty kapitan, przez co nad przeciętną Kumą mamy jakieś 2km przewagi zasięgu. Jego słabość z kolei powoduje, że rzadko jest on celem priorytetowym. Jak się płynie koło jakiejś Omahy czy nawet Kumy, to w 3/4 przypadków przeciwnik będzie waliło do nich. Najgorsze dla Yubari to dać się złapać samotnie, jak 2-3 krążowniki zaczną do niego strzelać, to zaraz padnie ster, silnik i jeszcze coś i oglądamy rybki z bliska.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
166 posts
2,923 battles

Pisałem już kiedyś i napisze jeszcze raz. Po ostatnich zmianach (dodanie intensywnej obrony AA - TYLKO JEDEN ŁADUNEK !!!) twierdze ze ten okręt jest najgorsza premka i najgorszym okrętem w grze.

 

1. Delikatny (jak niszczyciel)

2. Lapie wszystko co leci

3. Grajac nim osłabiamy swoja drużynę co doprowadza do przegranej

4. Wystrzelenie torped to pewna cytadela w nasz bok

5. Obrona AA dostateczna (kiedyś na początku była rewelacyjna) ,

6  Dodanie tylko jednego ładunku AA do obrony wcale nie polepsza jego osiągów 

7. Artyleria główna jest za słaba żeby nawet walczyć z krążownikami na 3 tierze .

8. Fatalne MM ,LOSOWANIE NA  5 TIER !!! To jest ogromne nieporozumienie .

9. Co bitwę siada mam wieża, silnik i ster .

10. Wszyscy lubią Yubari to w końcu darmowy frag

 

i najważniejsze :

 

11. Jak chcesz sobie pogorszyć statystyki to graj Yubari na pewno przegra twoja drożyna (czyżby specjalny dobór graczy  ?) :).

 

W Yubari podoba mi się tylko jego wyglad :).

 

 

P.S. Wiem ze to wszystko już pisaliście ,ale musiałem się wygadać po kolejnej przej.... bitwie.

 

Edited by zufal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
21 posts
1,500 battles

Coś w tym jest. Wróciłem do WoWs po długiej przerwie i na razie na Yubari mam najgorsze statystyki (jakieś 5 wygranych na 15 bitew oraz EXP w okolicach 800)

Na pewno jest to po części wina mojego niewłaściwego stylu gry na tym okręcie. Napisze więc krótko czego nie wolno na nim robić:

 

1. Zapominamy o torpedach, Yubari to nie niszczyciel, praktycznie każdy rajd którego głównym celem jest torpedowanie kończy się szybkim teleportem do portu. Torped można używać jedynie jako broni zdecydowanie pomocniczej (przy okazji).

2. Walczymy raczej z dużego dystansu i dużo zygzakujemy, warto też kurczowo trzymać się pancerników, przy okazji zapewniając im obronę przeciwlotniczą i przeciw DD. 

3. Prowadząc ostrzał należy ciągle zmieniać kurs i prędkość, ponieważ trafiony Yubari (szczególnie przez AP z BB), to martwy Yubari

 

Pomimo tych niepowodzeń nie zniechęcam się i liczę, że po zmianie taktyki coś jeszcze na nim ugram

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
1,552 posts
17,695 battles

Nie powinienem się powtarzać ale chyba muszę - to naprawdę świetny okręt i idzie na nim grac i wygrywać.  Trzeba tylko wiedzieć na co można sobie pozwolić a na co nie - na przykład na akcje burta w burtę z Kumą absolutnie nie. Jest to okręt do miażdżenia japońskich DD , wszelakich BB i do bezkarnego (w miarę) obijania CA ( z dystansu ).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×