Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
ziomalxxz

[VIII] Shōkaku

85 comments in this topic

Recommended Posts

Beta Tester
214 posts
4,134 battles

Czy jest jakiś spory skok jakościowy między poprzednim tierem a tym? Te 20 węzłów więcej na samolotach robi taką dużą różnicę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,303 posts
1,149 battles

Czy jest jakiś spory skok jakościowy między poprzednim tierem a tym? Te 20 węzłów więcej na samolotach robi taką dużą różnicę?

 

Tak, to ogromna różnica. Tam gdzie Hiryu nie domaga to Shokaku sobie radzi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,001 posts
6,174 battles

Czy jest jakiś spory skok jakościowy między poprzednim tierem a tym? Te 20 węzłów więcej na samolotach robi taką dużą różnicę?

 

Shokaku ma duże plusy w stosunku do hiryu: prędkość bombowców pozwala uciekać amerykańskim mysliwcom tieru 6-8 a prędkość torpedowców pozwala w miarę szybko zakończyć żywot drugiego lotniskowca.

Wadą jest tier - o ile Hiryu matchowało głównie na T5/6/7 (bodaj raz trafiłem vs T8) to shokaku non stop lata Vs T8/9/10. Już się przestałem dziwić widząc Midway albo hakuryu w drugim teamie, a Essex czy taiho to chleb powszedni. Dodatkowo non stop matchuje vs T8 CA, które mają kozacke AA + AA skilla, więc jak się zbiorą w grupę i aktywują skilla na zmianę to jako CV jesteś bezużyteczny.

Dodatkowo dobra rada: NIE używaj stockowego shokaku. Póki grałem stockowym miałem średni exp rzędu 800, teraz mam 1650+, stockowy to ból dupy straszliwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
214 posts
4,134 battles

Rozumiem. Powiem, że na stock mi ciężko idzie jakoś, ale jakoś wbiłem dwa moduły już. Może po prostu doszedłem do miejsca gdzie widać jak słaby jestem :P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
32 posts
2,179 battles

Moim skromnym zdaniem Shokaku to pierwszy Japonski lotniskowiec, ktorym musisz nauczyc sie grac od nowa.

A to przez losowanie na okrety, ktorych do tej pory nie widziales na 7,6 tierze.

Chwile to zajmuje ale jak sie ogarnie to jest to bardzo sympatyczna mydelniczka.

Po patchu dostaje mysliwiec na kazdym z modulow a to mam nadzieje troche pomoze w obronie przed amerykanskimi lotniskowcami.

W dodatku jest calkiem zwrotny i ma przyzwoita obrone przecwlotnicza

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester, Players, In AlfaTesters
1,076 posts
3,863 battles

zwrotny ale dlugi jak banan. :) nie tyle co inny mm tylko powoli ludzie ucza sie wlaczac aa :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
214 posts
4,134 battles

Po patchu wychodzi, że mam mniej trafień torpedami i bombami a strąconych samolotów na bitwę 30+ :P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
76 posts
17,135 battles

Shokaku to totalne dno !!! Był całkiem spoko przed patchem 5.1 ale teraz to dramat . Zawsze mnie rzuca na Lexingtona z którym nie mam szans . Jego mysliwce zjadaja moję w pare sekund . Moje torpedowce praktycznie nie trafiają a jak już to jedną lub dwoma torpedami . I nie rzuca mnie jak ktos pisał wyżej na 6 czy 7 tier ale nawet na 10 . MOje samolty sa tak wolne że nie mam szans podejść do torpedowania . Przed patchem jeśli udało się zaskoczyć przeciwnika mogłem zniszczyć Lexingtona teraz nie mam nawet cienia szansy .jego p-lotki zniszcza moje samoloty zanim sie zbliże . To jakas totalna porażka .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

..gratuluję dojścia do 8 tieru bez zrozumienia na czym polega miażdżąca przewaga japońskich lotniskowców nad amerykańskimi. Podpowiem - japońskie myśliwce nie służą do walki z amerykańskimi myśliwcami (często nawet 8 japońców przegra z 6 amerykańskimi), zostaw je w drodze do swoich pancerników automatycznie podążające za okrętami z dobrym aa i jedynie odganiaj torpedowce i bombowce (nie niszcz ich tylko opóźniaj atak, jeśli je zestrzelisz wróg szybciej przyśle kolejne, a od 8 tieru i tak wszystkich samolotów nie wybija się w czasie bitwy), nie marnuj czasu na próbę wbicia więcej niż 2 torped z eskadry (6 amerykańców i tak nie wbije w ogarnięty pancernik więcej niż jednej gdy ty z 2 eskadr wbijesz ze trzy), bomby zrzucaj tylko manualnie ale bez zmiany kąta nalotu (po treningu ze 2-3 trafienia w duży pancernik powinno być normą). Myślę, że wtedy na Shokaku będziesz robił wyniki ze dwa razy lepsze od Lexingtonów, no chyba że ten będzie w wersji bez myśliwców ale na szczęście amerykofoby zwykle lubią mieć nic nie dającą przewagę powietrzną zamiast miażdżącego uderzenia (headshoty z takich zestawów są bardzo prawdopodobne)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
76 posts
17,135 battles

O widze , że pro elo gracz zaszczyciłm mnie swoją odpowiedzią . No dzieki . Ale ja nigdzie nie pisałem że próbuje walczyć z amerykańskimi myśliwcami . No ale porozmawiajamy na ten temat . Więc jak to leci ? Zostawiam swoje myśliwce do osłony mojej floty a co robie z moimi torpedowcami które w giną zanim gdzies dolecą ? Bo albo niszczy je arty przeciwlotnicza okretów typu Yamato / bo na takich najczęściej gram/ albo w 5 sekund amerykańskie myśliwce . Taki styl gry o którym piszesz to stosowałem juz od dawna bo zawsze amerykanie mieli przewage w mysliwcach .Jednak teraz Shokaku stał się totalnym dziwiem i nie wazne jak gram .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

nie płacz, jestem słabym graczem (WR ponad 50% mam tylko na OP okrętach).


 

Myślałem, że odpowiedziałem na wszystkie twoje troski o "słabość" Shokaku, jednak powtórzę: japońskie myśliwce są tylko do wkurzania i straszenia, a obsługa ich gdy podążają za twoimi okrętami nie zajmuje tyle czasu co wrogowi próby ich omijania przez mniejszą liczbę eskadr amerykańskich - zyskujesz też czas i swobodę działania dla swoich eskadr uderzeniowych. Zwykle "podchody" wroga kończą się rzezią jego myśliwców od aa gdy wierząc w ich przewagę próbuje zablokować twoje podczas swego ataku - przypominam, że chodzi ci tylko o wiązanie i opóźnienie, a nie wybicie wroga (broń boże ich nie ściągaj chyba że przysyła już niepełne eskadry). Możesz nawet olać czy zaatakujesz myśliwcami torpedowce wroga bo twój team i tak miał czas na zauważenie przeciwnika, który sam najpierw ujawnił się wysyłając na ciebie myśliwce i jeśli to 9-10 tier to spokojnie sami się obronią. Cała sztuka polega na tym, że amerykańce chcą wykorzystać swoją olbrzynią przewagę myśliwską jeszcze bardziej marnują swój potencjał uderzeniowy i dlatego tylko ich zestawy bez myśliwców są naprawdę zabójcze.

Natomiast gdy sam przestaniesz kręcić samolotami pod ogniem aa i oblatywać zgrupowania wroga czekając na jego myśliwce, to spokojnie mając więcej eskadr zdążysz zrzucić ładunki (no przyznaje że przy 2 tierach różnicy ja to już nie zrzucam z "przyłożenia" tylko z prawie takiej odległości jak z automatu). Zacznij latać prosto w kierunku w jakim będziesz zrzucał, a nie poprawiaj i nie skręcaj gdy jesteś widoczny to zobaczysz jak często zaskoczysz doświadczonych graczy nawet zrzutem z automatu (na tym tierze połowa pomyśli że to symulowany atak aby zmienili kurs i zużyli wzmocnienie aa albo obronny myśliwiec). Podkreślam też, że o ile nie jesteś koksem to warto tracić wszystkie powolne torpedowce aby nie wracały (policz sobie ile włożonych torped cię satysfakcjonuje w bitwie - spokojnie wystarczy samolotów)


 

Przyznam, że wczoraj też miałem bitwę u nich Lexington+ 4 Yamato + 3 krążki a nas: Montana + team3x North Carolina i trzy takie same krążki jak ich (uwielbiam WG mm) na dodatek moi rozjechali się po całej mapie (nawet dywizjon nie trzymał się razem tylko każdy znalazł sobie oddzielny cel)  Oczywiście za przeproszeniem "g" mogłem zrobić ale i tak sam zamęczyłem jednego Yamato (musiałem się spieszyć bo cały czas klął, że tylko jego nawalam a lexington strasznie był sfrustrowany bojąc się podlecieć do moich pancerników) jednak w końcu i tak zostałem sam na 3 pancerniki i lexingtona .. wynik pomimo przegranej mój exp 1,5x tego co Lexington, ja w topce, a on trzeci od końca - NORMA


 

 
 

Okręt

Poziom

Typ

Kraj

Bitwy

% zwycięstw

Śr. zniszczonych

Śr. dmg

Śr. XP

Śr. zniszczone samoloty

Zniszczonych / zgonów

Shokaku

8

Lotniskowiec

Japonia

38 029

50.70 %

1.14

68 364

1 832

13.55

4.72

Lexington

8

Lotniskowiec

U.S.A.

36 540

49.93 %

0.78

52 382

1 569

27.86

3.28

 


 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
76 posts
17,135 battles

Problem w tym , że metody walki o których piszesz stasuje od zawsze .To nie jest dla mnie nic nowego .Frontalny atak i walka na myśliwce juz przed patchem kończyła się źle . Chodzi mi tylko o to , że ,miałem przyjemność grać Shokaku przed patchem i nieprzyjemnośc gry po patchu . Przed patchem jeśli udało mi się zaskoczyć wroga byłem w stanie zatopic Lexingtona teraz to niemal niemożliwe .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

No co do skuteczności headshotów na lotniskowce wroga to się nie wypowiem bo nigdy nie latam tak daleko japońcami :P  Po za najniższymi tierami albo zestawami bez myśliwców wydawało mi się nieracjonalne podejmowanie takiego ryzyka gdy bliżej są łatwiejsze cele. Tym bardziej, że zaskoczyć i na dodatek wykrwawić jest łatwo tylko totalnego nooba, a ten i tak nie stwarza przecież zagrożenia dla mojej drużyny ..ale może rzeczywiście to tylko moje asekuranctwo i warto przechylić szalę na początku jednym, w odpowiedniej kolejności przeprowadzonym atakiem - chyba dobrze byłoby gdyby wypowiedział się na ten temat ktoś naprawdę ogarnięty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,001 posts
6,174 battles

Nie wiem jak jest teraz, za starych czasów przed nerfem na T5-8 zawsze leciałem na headshota i w 90% przypadków się udawało.

Na T9/10 było już gorzej, bo niektórzy grają w dywizjonach z coverem AA ale także zazwyczaj przeciwnik leciał na headshota do mnie a ja do niego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
362 posts
7,573 battles

Jak jest teraz? w przerwie świątecznej kupiłem Hiryu a następnie Shokaku. Można przyjemnie pograć, ale trzeba przyznać że farma lotniskowcami dobiegła końca.

Shokaku losuje mnie różnie, statystycznie 33% gier 1vs1 z innym 8 Tierem (głównie Lex), kolejny wariant na tzw przydupasa :D czyli po 2 lotniskowce na team 1x10 1x8, a pozostałe procenty to kombinacje Shoka + jakiś T6 lub T7.

Jednym i drugim starałem się grac agresywnie wykorzystując dobre camo podążałem za strona która pushowała (o ile taka była ) i robić jakieś dmg, o które chwilami było trudno. Fighter decków używa większość "Januszy" wiec cały gameplay sprowadza się do bycia o krok przed tzw "powietrzna Policją" z którą rożnie bywa. Jak trafisz na 2 typków z ADHD ustawionych pod myśliwce, trzeba się sporo napocić żeby gdzieś "czysto dolecieć" zazwyczaj w którymś momencie trzeba zostawić swoje fajty na tzw poświecenie, co skutkuje tym że brakuje czegoś co zdejmie "szalonego asa przetworzy"  z krążownika lub pancernika :D no ale jak już uda się tobie z tym wszystkim poradzić znajdzie się zawsze ktoś kto bardzo dobrze potrafi wdusić "Y" na klawiaturze średnio 5-6 maszynek na stronę. 

Wiec jak żyć? szukać samotnego Tirpitza i lądować ile wlezie.

A jak już uda zrobić się przyzwoita grę 10-12 torped  3-4 zalania i kilka pożarów + jakieś 15-20 zestrzelonych samolotów nagroda na sam koniec!!

1200 Expa z tabelki za wyniki 100-120k dmg

Mimo wszystko będę grał dalej od czasu do czasu :)

Edited by punisher82

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,001 posts
6,174 battles

Punisher, też odkupiłem Hiryu, fighter decki nie są problemem dzięki ulepszonemu skillowi FT. Jedną grupę rzucasz "na pożarcie", wróg rzuci wszystkie eskadry na nią, a drugą grupą przejeżdżasz po nich skillem. Nierzadko wpada 20 samolotów ze skilla. Widząc też lecące na CIebie grupy FT możesz użyć skilla od razu na 1szej grupie i załatwić większość samolotów jak gość nie skręci. Grając 2/2/2 na Hiryu nie mam żadnych problemów ani z rangerem na fighter decku ani z hiryu na fighter decku (może dlatego, że wpakowałem na Hiryu kapitana z 5tym perkiem^^).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

Z tym OP skillem myśliwców gra się fajnie. Jak zdjąłem 12 fighterów za swój jeden to noobek na stockowym Lexingtonie się wystraszył i nawet nie podlatywał do moich ułomnych japońskich myśliwców (nie mam nawet ulepszenia na żywotność myśliwców) :P  Jednak gra wymaga teraz ogromnego skupienia i synchronizacji w czasie wszystkich 6 grup. Kiedyś było łatwiej, wieszało się myśliwce na okrętami dla odstraszania i spokojnie tłukło damage, a teraz z torped wchodzi tak skromnie w pancerniki, że nie wiem czy bombowce nie robią więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
39 posts

Punisher, też odkupiłem Hiryu, fighter decki nie są problemem dzięki ulepszonemu skillowi FT. Jedną grupę rzucasz "na pożarcie", wróg rzuci wszystkie eskadry na nią, a drugą grupą przejeżdżasz po nich skillem. Nierzadko wpada 20 samolotów ze skilla. Widząc też lecące na CIebie grupy FT możesz użyć skilla od razu na 1szej grupie i załatwić większość samolotów jak gość nie skręci. Grając 2/2/2 na Hiryu nie mam żadnych problemów ani z rangerem na fighter decku ani z hiryu na fighter decku (może dlatego, że wpakowałem na Hiryu kapitana z 5tym perkiem^^).

 

Sory za głupie pytanie, ale o jakim skillu mówisz...? Co to za super tajny karte cios?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,001 posts
6,174 battles

O manual attack mi chodziło, ulepszony jest tak silny, że jedną grupą midwaya można ściągnąć 4 grupy hakuryu naraz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
39 posts

O manual attack mi chodziło, ulepszony jest tak silny, że jedną grupą midwaya można ściągnąć 4 grupy hakuryu naraz.

 

Kurcze... A jest gdzieś jakiś filmik co pokazuje jak wykonać taki Manual Atack na FT?

Kompletnie nie mam pojęcia jak to używać.

Edited by anonym_OGiI8KtXsxMu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×