Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
ziomalxxz

[VI] Ryūjō

71 comments in this topic

Recommended Posts

Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
15,668 battles

A dlaczego? Jak grałem sobie chwilę Independence, to akurat ten zestaw na Ryujo sprawiał mi problemy. Zdaję sobie sprawę, że damage output jest dużo mniejszy, ale to cena za bezpieczeństwo. Wciąż masz torpy, a do tego możesz w miarę skutecznie zablokować przeciwnika. Więc jakbyś mógł rozwinąć?

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[NESI]
Alpha Tester, In AlfaTesters
2,265 posts
7,923 battles

to jest tier VI czyli okrety zaczynają mieć AA. Przy jednym swuadronie TB tracisz prawie wszystkie przy jednym podejsciu. Dodatkowo masz bardzo mało TB w rezerwie więc szybko jesteś bez TB. Teraz najważniejsze: w przypadku ijn CV bez pomocy gracza trafiasz połowę zrzuconych torped czyli dwie jak pomaga to trzy jak wie jak grać to jedną. Dmg na japońskich torpedach jest mniejszy niż na USN więc dodatkowo jeszcze bardziej jesteś bezużyteczny

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,001 posts
6,174 battles

Ja to wiem, Ty to wiesz, ale kupa ludu grająca 3/1/1 na Ryujo tego nie wie:D A na mapie wielkości "Bełt" Twoje samoloty są 100% wyspotowane z każdego miejsca, nie ma "przekradania się boczkiem" jak na lodowej albo wszystkich T9/10 mapach. Prędkość fighterów Ryujo jest sporo wyższa od TB indyka, więc najwyżej złapią Cię po zrzucie a nie przed. Problem w tym, że złapią Cię po 2 zrzutach i zostajesz bez TB. Nie trzeba wiele skilla żeby w takiej sytuacji utrudnić grę drugiemu CV na Indyku.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
15,668 battles

 to jest tier VI czyli okrety zaczynają mieć AA. Przy jednym swuadronie TB tracisz prawie wszystkie przy jednym podejsciu. Dodatkowo masz bardzo mało TB w rezerwie więc szybko jesteś bez TB. Teraz najważniejsze: w przypadku ijn CV bez pomocy gracza trafiasz połowę zrzuconych torped czyli dwie jak pomaga to trzy jak wie jak grać to jedną. Dmg na japońskich torpedach jest mniejszy niż na USN więc dodatkowo jeszcze bardziej jesteś bezużyteczny 

Aight, ma to sens. A wydawało mi sie to takie wkurzające :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

to jest tier VI czyli okrety zaczynają mieć AA. Przy jednym swuadronie TB tracisz prawie wszystkie przy jednym podejsciu. Dodatkowo masz bardzo mało TB w rezerwie więc szybko jesteś bez TB. Teraz najważniejsze: w przypadku ijn CV bez pomocy gracza trafiasz połowę zrzuconych torped czyli dwie jak pomaga to trzy jak wie jak grać to jedną. Dmg na japońskich torpedach jest mniejszy niż na USN więc dodatkowo jeszcze bardziej jesteś bezużyteczny

 

Przy którym okręcie traci się przy podejściu do torpedowania samoloty?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,303 posts
1,149 battles

Strzelam ,że cleveland :)

 

I Atlanta, ale poza tymi dwoma z odpalona panika jest jeszcze jedna sprawa. Przycisk CTRL.

Sprawa z lotniskiem jest taka, że dmg output zwiększa się bardziej wykładniczo niż liniowo wraz z wieksza iloscia oddzialow.  Jak masz 2 oddziały wlatujace w obrone AA to sa dwie opcje:

1.) albo całe AAA sie rozkłada na wszystkie samoloty w zasiegu, przez co im wiecej tym wszystkie samoloty sa bezpieczniejsze

2.) przeciwnik skupi cale AAA na jednym oddziale i zada mu obrazenia, w tym czasie reszta wykona poprawny pelny nalot

Zalozmy ze AAA skupione na takim amerykanskim manewrujacym BB jest w stanie zbic 2-3 samoloty w czasie nalotu (przyklad), atakujac jednym skrzydlem tracisz 50-75% swoich samolotow w ataku. Atakujac dwoma skrzydlami tracisz 25% - 37.5%. 

 

Wiecej skrzydel w powietrzu powoduje ze ataki sa skuteczniejsze i bezpieczniejsze jednoczesnie. Byl to takze jeden z powodow dla ktorego kazda iteracja lotniskowcow z >3 TB byla niesamowicie OP i nie dalo sie jej powstrzymac. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

 

I Atlanta, ale poza tymi dwoma z odpalona panika jest jeszcze jedna sprawa. Przycisk CTRL.

Sprawa z lotniskiem jest taka, że dmg output zwiększa się bardziej wykładniczo niż liniowo wraz z wieksza iloscia oddzialow.  Jak masz 2 oddziały wlatujace w obrone AA to sa dwie opcje:

1.) albo całe AAA sie rozkłada na wszystkie samoloty w zasiegu, przez co im wiecej tym wszystkie samoloty sa bezpieczniejsze

2.) przeciwnik skupi cale AAA na jednym oddziale i zada mu obrazenia, w tym czasie reszta wykona poprawny pelny nalot

Zalozmy ze AAA skupione na takim amerykanskim manewrujacym BB jest w stanie zbic 2-3 samoloty w czasie nalotu (przyklad), atakujac jednym skrzydlem tracisz 50-75% swoich samolotow w ataku. Atakujac dwoma skrzydlami tracisz 25% - 37.5%. 

 

Wiecej skrzydel w powietrzu powoduje ze ataki sa skuteczniejsze i bezpieczniejsze jednoczesnie. Byl to takze jeden z powodow dla ktorego kazda iteracja lotniskowcow z >3 TB byla niesamowicie OP i nie dalo sie jej powstrzymac. 

 

Jedynym kosiorem to chyba jest Bouge :D (on ma jakiś magiczne AA).
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,303 posts
1,149 battles

 

Jedynym kosiorem to chyba jest Bouge :D (on ma jakiś magiczne AA).

 

Co do koszenia

 

 

To akurat Cleve kontra tier V US TB,  ale Atlanta robi to samo tierowi VI. Tak mi sie przypomnialo.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

Na wzmocnieniu. Ja uskuteczniam na CV debilne rzeczy i w przypadku Ryujo jedynym poważnym zagrożeniem dla samolotów były inne samoloty, bądź tiery 7 i dalej. No, North Carolina to już konkretnie rzeźbiła mi samoloty.

 

Ogółem zmiana z 3 składów na dwa fajna - już nie leci się "na misia" po fraga jak milord, tylko trzeba trochę się więcej mocować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,303 posts
1,149 battles

Na wzmocnieniu. Ja uskuteczniam na CV debilne rzeczy i w przypadku Ryujo jedynym poważnym zagrożeniem dla samolotów były inne samoloty, bądź tiery 7 i dalej. No, North Carolina to już konkretnie rzeźbiła mi samoloty.

 

Ogółem zmiana z 3 składów na dwa fajna - już nie leci się "na misia" po fraga jak milord, tylko trzeba trochę się więcej mocować.

 

2 TB jeszcze działają, bo jako tako sie oslaniaja. Prawdę mówiąc dla starej RJ uważałem że w 95% przypadków 3 TB na jeden cel to strata czasu, wiec i tak to rozdzielalem.

Ale jakbys mial jednym TB atakowac to szybko bys skonczyl bez mozliwosci atakowania. To co masz w hangarze zalezy od zestawu, wiec 3/1/1 ma niewiele zapasu no i co to pisalem wyzej. CTRL i brak miesa armatniego spowoduje ze szybko bys sie wypstrykal, bo skutecznosc AAA relatywnie bylaby znacznie wieksza. 

 

NC to jest w ogóle no fly zone dla RJ, chyba ze zostal powaznie styrany przez HE i nie ma juz dzial AA. Prawde mowiac nawet w pelni ulepszony meksyk to jest cos z czym trzeba sie liczyc. Oh well.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,049 posts
1,901 battles

Szczerze? Ja się nie znam na tym zbyt dobrze i mechanicznie jestem słaby. Atakowałem pojedynczym składem Clevelandy dla zabawy i nie ma większego problemu z tą torpedą czy dwiema. Pancerniki ogólnie mają pomijalne AA na randomach - zabawa zaczyna się gdzieś od 7 tierów? A Ryuji dość rzadko losuje z jakimś większym ich natężeniem. Co innego, że teraz jest sporo bitew 2v2 cv i sporo ludzi lata na fighterach. Tu się dość łatwo wypstrykać przy lekkomyślnych atakach.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
2,303 posts
1,149 battles

Szczerze? Ja się nie znam na tym zbyt dobrze i mechanicznie jestem słaby. Atakowałem pojedynczym składem Clevelandy dla zabawy i nie ma większego problemu z tą torpedą czy dwiema. Pancerniki ogólnie mają pomijalne AA na randomach - zabawa zaczyna się gdzieś od 7 tierów? A Ryuji dość rzadko losuje z jakimś większym ich natężeniem. Co innego, że teraz jest sporo bitew 2v2 cv i sporo ludzi lata na fighterach. Tu się dość łatwo wypstrykać przy lekkomyślnych atakach.

 

Let random be random. Widzialem mnostwo Clevelandow bez wzmocnienia AAA. 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[NESI]
Alpha Tester, In AlfaTesters
2,265 posts
7,923 battles

Szczerze? Ja się nie znam na tym zbyt dobrze i mechanicznie jestem słaby. Atakowałem pojedynczym składem Clevelandy dla zabawy i nie ma większego problemu z tą torpedą czy dwiema. Pancerniki ogólnie mają pomijalne AA na randomach - zabawa zaczyna się gdzieś od 7 tierów? A Ryuji dość rzadko losuje z jakimś większym ich natężeniem. Co innego, że teraz jest sporo bitew 2v2 cv i sporo ludzi lata na fighterach. Tu się dość łatwo wypstrykać przy lekkomyślnych atakach.

 

jakoś to wszystko się słabo składa. Bo z jednej strony piszesz że nie masz problemów i jest to proste a z drugiej robisz 60k na tym okręcie. CV po drugiej stronie nei jest problemem zwłaszcza jak jest na fighterach. Na VI tierach lądujesz na dużych mapach a mysliwce są ciągle wolne

Share this post


Link to post
Share on other sites
[FXY]
Players
78 posts
19,472 battles

 

Ryujo jest bardzo fajnym lotniskowcem. Pozwala na robienie naprawdę sporego dmg/battle - oczywiście pod warunkiem, że latamy na setupie bez myśliwców i prezentujemy jakiś poziom ogarnięcia.

Nie ma takiego setupu. Chyba że wcześniej był? nie wiem. W WOWs gram od niedawna.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
Beta Tester
733 posts
6,619 battles

Okręt miodzio, jak na razie rozegrałem 7 bitew, średni dmg to 89 k a dałoby się znacznie więcej. Konfiguracja 1/2/2 bardzo przyjemna, pozwala uporać się właściwie z każdym przeciwnikiem, Independence na jakiejkolwiek konfiguracji ma marne szanse(mówię o statystycznym graczu). Czuć różnicę w sterowaniu 5 a nie 4 eskadrami, niby dochodzi tylko jedna eskadra bombowców ale jest ona mega przydatna. W jednej z bitew przeciwnik skoncentrował się na moich torpedowcach więc spokojnie poleciałem swoimi bomberami na jego lotnisko i razem z pożarami wsadziłem mu 25k dmg. Dopiero na tym okręcie zacząłem doceniać wagę bombowców. 48 samolotów to całkiem sporo więc czasami możemy sobie pozwolić na straty w eskadrach. Rozegrałem 170 bitew  na Zuiho, coś czuję że na Ryujo może być podobnie, bo okręt naprawdę mi się podoba. Jeszcze nie miałem okazji przetestować jego AA i manewrowości, jak będę miał okazję to dopiszę coś do posta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4 posts
4,391 battles

Jak dla mnie to coś jest kompletnie nie grywalne jeśli w przeciwnej drużynie wywala Independenca. 9/10 bitew build amerykańca to build myśliwski. Robi on miazge z moich bombowców. Nawet jak sobie lece krańcem mapy, myśliwce wroga gdzieś na środku to i tak podlatują i całe eskadry mi rozwalają. Co innego jak po stronie przeciwnej nie ma buildów myśliwskich to wtedy da się coś ugrać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,462 posts
12,078 battles

proponuję zacząć korzystać z ataku z ALT - wtedy większa ilość eskad daje ogromną przewagę nie tylko w bezkarnym atakowaniu okrętów ale także w zastawianiu pułapek na myśliwce wroga (wystarczą 4 japońskie aby pozbyć się 12 amerykańskich mających nadzieję na twoje torpedowce)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
Beta Tester
733 posts
6,619 battles

Po 143 bitwach stwierdzam że, to super okręt. Konfiguracja 1/2/2 jest bardzo przyjemna, ten jeden myśliwiec pozwala odciągnąć uwagę od swoich bombowców, siła ofensywna na 1/2/2 ogromna. Dla osób wielbiących i kochających myśliwce mamy 3/1/1 czyli ustawienie które pozwala grać na lajcie nawet przeciwko Independence 2/0/1, dodatkowo przy pomocy eskadry torpedowej i bombowej jesteśmy w stanie coś tam zrobić( jak dla mnie mało, ale zawsze to lepsze niż jeden bomber na Independence). Okręt posiada sporą rezerwę samolotów. Możemy mieć problemy w sytuacji w której rzuca nas na 8, wtedy 3/1/1 jest mało użyteczne bo 2 eskadry padną błyskawicznie w ogniu okrętów 8 poziomu. Zrobienie headshota przy pomocy 1/2/2 nie przedstawia problemu ( ostatnio załatwiłem nawet Rangera). W mojej opinii okręt posiada znaczną przewagę nad swoim amerykańskim przeciwnikiem.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
4 posts
4,391 battles

Cały czas gram na alcie. Tylko nie rozumiem jednego. Non stop losuje mnie w drużynie z Zuiho, a przeciw sobie mamy Independecne i Boguue, które są oba na buildach myśliwskich. Wtedy oni tworzą wręcz szarańcze z myśliwców.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
94 posts
13,179 battles

 

Tak się zastanawiam, może mi ktoś pomoże.

 

Właśnie zbadałem Ryujo, jednak nie wiem, czy się na niego przesiąść. Zuiho pływa się świetnie - po paczu wlepiłem od razu 19 torped w jednej bitwie i ileś tam bomb weszło. Super wynik. Wyekspiłem kapitana na czwarty perk i no... nie wiem co dalej. Nie wiem, ponieważ grę lotniskowcem traktuję trochę po macoszemu, jako odskocznia od "dział(ania)... Powoli będę szkolił kapitana, żeby wziąć perk za 5 pkt - dodatkowy samolot w eskadrze i coś mi się wydaje, że lotnisko na V poziomie,, które pływa z III, IV, V i VI poziomem będzie wtedy wręcz wymiatało... Ja nie spotkałem na tym poziomie kapitana z tym perkiem...

Dla mnie gra lotniskowcem ma być zabawą z dobrym wynikiem ani myślę konkurować z najlepszymi.

 

Konkludując nie jestem wcale pewien, czy przesiadanie się na Ryujo po t, by mieć jedną dodatkową ekadrę to dobry interes, biorąc pod uwagę, fakt, że AA już daje się porządnie we znaki i specjalna zdolność z piątego i wyższych poziomów, która wpływa na celność ataków torpedowych i bombowych...

 

Ktoś ma jakieś uwagi?

 

Edited by Mladzioch

Share this post


Link to post
Share on other sites
[MCNC]
Players
88 posts
15,543 battles

Jestem w połowie drogi do Hiryu i całkiem dobrze się nim walczy na zestawie 1/2/2, chociaż na Zuiho grało mi się o wiele lepiej. Teraz często wrzuca przeciwko VII, czasem też VIII tierom i zaczynają schody przy zatapianiu Colorado/Karoliny czy Tirpitza.

Nie wiem czy to przez Saipana w sklepie, ale 90% walk jest przeciwko Independence'owi, więc trzeba bardzo ostrożnie latać, lub pogodzić się ze stratą większości samolotów. Próbowałem atakować je z altem, ale i tak rzadko kończy się to moją wygraną. Nalot manualny zdejmuje mu ~2 samoloty, więc jest 4vs4.

Edited by stefan155

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
[QTAZ]
Players
3,382 posts
30,453 battles

Jakoś tak niepostrzeżenie minął mi wczoraj roczek z wowsem.

 

W tym czasie:

  • zagrałem 4835 bitew na randomie, 511 na rankedach i 18 na coopie - z czego jedną udało mi się przegrać :B
  • z 45% winrate w pierwszym miesiącu udało mi się podskoczyć do 74% w ostatnim
  • odblokowałem wszystkie okręty za wyjątkiem Hakuryu (8k brakuje), Hindenburga, Desa, Dońskiego i Moskwy
  • ominąłem tylko Orłana, Hermelina i Ruhacza
  • kupiłem 6 premek a 8 kolejnych wygrałem
  • zakochałem się w Izumo i Colorado
  • blachopuszki stały się ze znienawidzonej za nupa moją ulubioną i najlepszą klasą
  • dla Groma nauczyłem się grać deskami
  • nadal nie umiem grać myśliwcami i tęsknię za Ryjkiem na 0/3/2
  • wymyśliłem Hejtora Trejtossę i wzór na karę do wykrywania po strzale
  • wysłałem setki obelg w kierunku szczygi na czacie u SG
  • pacnąłem kilkunastu forumowiczów parówką
  • udało mi się wnerwić BigBadVuka :trollface:
  • zorganizowałem jeden całkiem udany konkurs
  • z okazji rocznicy wkrótce zorganizuję drugi - nagrody nie będą powalać na kolana (chyba że WG się dorzuci), ale każdy będzie miał możliwość coś tam wygrać.

Ok. Tylko dlaczego o tym piszesz tutaj?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
640 posts
2,202 battles

Jakoś tak niepostrzeżenie minął mi wczoraj roczek z wowsem.

 

W tym czasie:

  • zagrałem 4835 bitew na randomie, 511 na rankedach i 18 na coopie - z czego jedną udało mi się przegrać :B
  • z 45% winrate w pierwszym miesiącu udało mi się podskoczyć do 74% w ostatnim
  • odblokowałem wszystkie okręty za wyjątkiem Hakuryu (8k brakuje), Hindenburga, Desa, Dońskiego i Moskwy
  • ominąłem tylko Orłana, Hermelina i Ruhacza
  • kupiłem 6 premek a 8 kolejnych wygrałem
  • zakochałem się w Izumo i Colorado
  • blachopuszki stały się ze znienawidzonej za nupa moją ulubioną i najlepszą klasą
  • dla Groma nauczyłem się grać deskami
  • nadal nie umiem grać myśliwcami i tęsknię za Ryjkiem na 0/3/2
  • wymyśliłem Hejtora Trejtossę i wzór na karę do wykrywania po strzale
  • wysłałem setki obelg w kierunku szczygi na czacie u SG
  • pacnąłem kilkunastu forumowiczów parówką
  • udało mi się wnerwić BigBadVuka :trollface:
  • zorganizowałem jeden całkiem udany konkurs
  • z okazji rocznicy wkrótce zorganizuję drugi - nagrody nie będą powalać na kolana (chyba że WG się dorzuci), ale każdy będzie miał możliwość coś tam wygrać.

 

No i zapomniałeś ze dostałeś bana na forum i że przez jakiś czas przynosiłeś pecha na coopie... XD

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×