Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
Sign in to follow this  
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

[II] Albany

61 comments in this topic

Recommended Posts

[GOFER]
Beta Tester
2,925 posts
8,685 battles

Są:

Fatalne okręty - Kawachi

Słabe okręty - Kolberg

Średnie okręty - Clemson

Dobre okręty - Omaha

Bardzo mocne okręty - Amagi

Zgięte okręty - Zao

Obrzydliwie OP okręty - Atago

i na końcu są okręty tak mocne, że brzydzisz się sobą jak nimi grasz.

 

 

 

 

A później jest Albany.

˛Pozwierdzam.

Mam Albany od kiedy tylko jest i wciąż nie stoczyłem żadnej bitwy w obawie, że mi nie starczy skilla.

Ten okręt poniża każdego gracza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
1,919 posts
7,394 battles

Albany gra się ciężko bo oślepia Cię jego zajeb**tość 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester
950 posts
7,248 battles

Grając Albany osiąga się katharsis poprzez poniżenie w świetle świetności tego okrętu. Samo patrzenie skala jej czystość. Bądź wdzięczny za tolerancję Twojej obecności!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
15,668 battles

 Zamiast Kawachi wsadziłbym Phoenixa na stocku. 

Phoenix nawet na stocku jest ok. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alpha Tester, In AlfaTesters
4,583 posts
15,668 battles

Smok, naprawdę. Chcesz żeby pewnego dnia zapukali do Ciebie smutni panowie i pozbawili Cię życia, godności i dziewictwa? Nie możesz tak się chwalić - za takie coś jeszcze niedawno paliłbyś się na stosie i by był festyn z okazji zgładzenia heretyka.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-AZG-]
Players
348 posts
22,906 battles

Prześliczne malowanie i to, że to był mój pierwszy okręt premium (ba pierwsza dwójka jaką otrzymałem) powoduje, że powinienem mieć sentyment do tego okrętu. Jednak go nie mam., wolałem drzewkowego Chestera. Jednak opyliłem go gdy zabrakło mi miejsc w porcie zadawalając się Albaną, jako wg. mnie uboższą wersją Chestera. Przez bardzo długi okres nie grałem tym okrętem, więc nie wiedziałem jak mi pójdzie (jako nobek wykręciłem na nim aż prawie 1200 PR z winratio trochę mniejszym niż 50%). No więc, spuściłem na rozległe wody Albany i ... potęga i miazga. Na tych tierach grają takie nie ogary, że szok - więc można po prostu szaleć. Co prawda tym okrętem nie da się samodzielnie wygrywać bitew (jest na to zbyt wolny i jednak brak mu trochę pancerza), ale za to można robić ciekawe wyniki. Byleby tylko nie dać się trafiać (stanie za wyspą, kręcenie tyłeczkiem ;), zmienianie prędkości - wszelkie sposoby zmyłki są dozwolone, wręcz konieczne). Ponieważ rzuca nas najczęściej na III tiery trzeba grać z pewną dozą rozwagi, ale za to możemy więcej damage wklepać, zwłaszcza pancernikom (które co prawda zaledwie kąsa, ale pożary, wpadające od czasu do czasu załatwiają sprawę). 

 

Sporymi minusami oprócz braku pancerza jest, niezbyt oszołamiający zasięg dział oraz często padający silnik. Pomimo wszystkiego jest to fajna zabaweczka na której w ciągu 5 bitew zrobiłem 4034 PR i 60% zwycięstw.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×