Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
_Admiral_Nimitz_

[VII] Atlanta

437 comments in this topic

Recommended Posts

Sailing Hamster
1,552 posts
17,695 battles

Nie pojawi się. Ale widzę że jesteś na nią napalony. Zatem kupuj, żałować będziesz potem. Tylko nie narzekaj bo zostałeś ostrzeżony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
15 posts
324 battles

Nie ma takiej opcji abym ją teraz kupował :) Zbyt wiele o niej złego się mówi aby zawitała na moim koncie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
687 posts
10,680 battles

Mnie kusi ;) I tak botem jestem, więc w Atlancie nikomu nie zaszkodzę, heheh. A tak serio, od kiedy dawno temu przeczytałem w nTW monografię przeciwlotniczych krążowników USN, to ten typ stał się moim ulubionym okrętem - po prostu sama chęć posiadania Jej w porcie sprawia, że kiedyś i tak ją kupię, może kiedyś będzie obniżka jak w WoT i akurat kasę będę miał w nadmiarze :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,160 posts
7,152 battles

Kupiłem. Jest śliczna wizualnie i to chyba oprócz dobrego AA jedyny plus. Nie potrafie tym grać :( swoją drogą Dropsiq jak Ci się udaje wykręcać na niej takie wyniki? Wiedziałem w co się wpakuje kupując ten okręt ale pare piw za dużo zrobiło swoje :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
687 posts
10,680 battles

Małe pytanko do obytych w tym krążku. Czy obecnie AFT ma sens (no, do AA ma), skoro powyżej 10km trafić coś jest dla mnie cudem? Mam teraz tą umiejętność na kapitanie, ale nie wiem, czy kiedykoliwiek coś trafiłem na te 13km, a jedynie świeciłem się wszystkim wokół. DDki i tak niszczę na max 7km, bo pływam między wyspy w ich poszukiwaniu, no i osłona zawsze zmniejsza ilość chętnych na wysłanie mnie w diabły. Na Atlancie pływa kapitan z Cleva, który ma podobny problem i zastanawiam się nad podpalaniem, zamiast zasięgu. Kusi mnie co prawda cały czas daleki zasięg AA - jeśli tylko lotnisko jest w grze, tulę się do niego i "kampię medem za artą" czekając na headshota lub bezczelne DDki, które chcą zniszczyć naszego CV.

EDIT: literówki, stylistyka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
687 posts
10,680 battles

Cóż. Kpując ją, wiedziałem na co się piszę, tu bardziej sympatia do samego okrętu niż potrzeba zdecydowała, tym bardziej że 4 tiery u mnie lepiej sobie radzą, a ja sam jestem czerwoniusieńki jak d... pawiana :) O dziwo, zarabiam może niewiele (bez premki okolice 100k za bitwę mam), ale stabilnie i po prostu się zastanawiam nad tym okrętem - nie chcę go usprawiedliwiać, a tylko... znaleźć mu niszę. Na angielskim forum już nawet padła propozycja reklasyfikacji jej na niszczyciel ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
687 posts
10,680 battles

Na razie jest 11 pkt rozdane podobnie, przy czym żarówa zamiast żywotności jest, ostrzega mnie przed DD między wyspami. Szkoda, że nie ma perka na manewrowość, bo nawet z ulepszeniem steru jest kiszka

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

Ale po co na Atlancie perk pod popalanie? :ohmy: Wy chcecie z Atlanty strzelać do innych okrętów? Porąbało was do reszty? Strzelanie z Atlanty do przeciwnika wiąże się z podejściem do niego na dystans 10-13km ( zależy jak dobrzy jesteśmy w zabawie "zgadnij, gdzie będę za 15 sekund" ). Okrętem o tak słabej zwrotności, tak słabym pancerzu i tak małej ilości hp NIE POWINNIŚMY wykonywać tak ryzykownych manewrów. Tak samo jak nie powinniśmy podpływć na 4km, żeby torpedować wrogów. Kiedy robimy build na japońskie niszczyciele, to zaczynamy od dłuższego zasięgu i podpalania? Nie, bo główną bronią japońskiego niszczyciela są jego torpedy a z dział strzelamy "przy okazji". Tak samo powinniśmy myśleć w przypadku Atlanty. Jej działa to przede wszystkim działa przeciwlotnicze - ostrzał artyleryjski czy torpedowanie przeprowadzamy tylko wtedy, kiedy możemy zrobić przeciwnikowi krzywdę sami przy tym nie ginąc i nie robimy buildu, który nam to zadanie ułatwia. 

 

To co przeczytaliście przed chwilą wydaje się bzdurne i idiotyczne? Ano jest, ale nie ja to wymyśliłem. Devsi wymyślili, żeby wprowadzić USS Atlanta w postaci krążownika PRZECIWLOTNICZEGO - niech dowodem na to będą wszelkie tytuły specjalnych ofert sprzedaży - "Parasol przeciwlotniczy", "Czyściciel nieba", jak również samo to, że Atlanta została umieszczona na VII tierze - gdyby nie jej AA mogłaby stać w drzewku obok Omahy. Problem jest tylko taki, że okręt został przed devsów zapomniany, a lotniskowce, które operatora Atlanty powinny interesować najbardziej przeszły cały szereg zmian i obecnie taki krążownik przeciwlotniczy nie jest nikomu potrzebny na polu bitwy.  

 

Podsumowując - jedyny słuszny build na AA.

1. Podstawowy trening artyleryjski

2. Co tam chcesz

3. Stan podwyższonej gotowości

4. Zaawansowany trening artyleryjski

5. Wszechstronność 

 

Pozostałe 3 punkty można można rozdać wedle uznania. Niektórzy mówią, że jak się wybierze "Ekspert uzbrojenia torpedowego" i "Biegłość tylnego strzelca" to sam SerB przyjedzie nam odinstalować grę z komputera. 

 

PS - jak ktoś już ułożył mieszankę betonową, a początek wiązania cementu jeszcze nie nastąpił - upraszam, aby traktować powyższy post z przymrużeniem oka. 

Edited by Bruner_PL
  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GJMW]
Alpha Tester
980 posts
20,989 battles

Ale po co na Atlancie perk pod popalanie? :ohmy: Wy chcecie z Atlanty strzelać do innych okrętów? Porąbało was do reszty? Strzelanie z Atlanty do przeciwnika wiąże się z podejściem do niego na dystans 10-13km ( zależy jak dobrzy jesteśmy w zabawie "zgadnij, gdzie będę za 15 sekund" ). Okrętem o tak słabej zwrotności, tak słabym pancerzu i tak małej ilości hp NIE POWINNIŚMY wykonywać tak ryzykownych manewrów. Tak samo jak nie powinniśmy podpływć na 4km, żeby torpedować wrogów. Kiedy robimy build na japońskie niszczyciele, to zaczynamy od dłuższego zasięgu i podpalania? Nie, bo główną bronią japońskiego niszczyciela są jego torpedy a z dział strzelamy "przy okazji". Tak samo powinniśmy myśleć w przypadku Atlanty. Jej działa to przede wszystkim działa przeciwlotnicze - ostrzał artyleryjski czy torpedowanie przeprowadzamy tylko wtedy, kiedy możemy zrobić przeciwnikowi krzywdę sami przy tym nie ginąc i nie robimy buildu, który nam to zadanie ułatwia. 

 

To co przeczytaliście przed chwilą wydaje się bzdurne i idiotyczne? Ano jest, ale nie ja to wymyśliłem. Devsi wymyślili, żeby wprowadzić USS Atlanta w postaci krążownika PRZECIWLOTNICZEGO - niech dowodem na to będą wszelkie tytuły specjalnych ofert sprzedaży - "Parasol przeciwlotniczy", "Czyściciel nieba", jak również samo to, że Atlanta została umieszczona na VII tierze - gdyby nie jej AA mogłaby stać w drzewku obok Omahy. Problem jest tylko taki, że okręt został przed devsów zapomniany, a lotniskowce, które operatora Atlanty powinny interesować najbardziej przeszły cały szereg zmian i obecnie taki krążownik przeciwlotniczy nie jest nikomu potrzebny na polu bitwy.  

 

Podsumowując - jedyny słuszny build na AA.

1. Podstawowy trening artyleryjski

2. Co tam chcesz

3. Stan podwyższonej gotowości

4. Zaawansowany trening artyleryjski

5. Wszechstronność 

 

Pozostałe 3 punkty można można rozdać wedle uznania. Niektórzy mówią, że jak się wybierze "Ekspert uzbrojenia torpedowego" i "Biegłość tylnego strzelca" to sam SerB przyjedzie nam odinstalować grę z komputera. 

 

PS - jak ktoś już ułożył mieszankę betonową, a początek wiązania cementu jeszcze nie nastąpił - upraszam, aby traktować powyższy post z przymrużeniem oka. 

 

Bardzo dobra (zasłużenie złośliwa) recenzja tego dziwadła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2 posts

Dokładnie tak jak napisano. Przydatność tego okrętu jest zerowa , chyba że trafi się na jakiegoś samobójcę w niskotierowym niszczycielu. Do wszystkiego innego można "strzelać" do woli, tylko skutek jest prawie zerowy.

Często 40-50 trafień daje "całe" 3-4k dmg.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GHUND]
Players
89 posts
22,980 battles

Ahoj kapitanowie,

Jakoś tak chyba w grudniu trafiła mi się gierka w której będąc w drużynie z Atlantą akurat płynąłem jakiś czas obok, ja strzelam salwy do wrażego krążka, a kolega obok strzela jak z karabinu, myślę sobie ja pierdz... ale zajeb...okręt, wprawdzie kolega poległ ale myślałem wtedy że od BB dostał - w sumie to nie wiem od kogo ale czytając powyższe to nie zdziwię się jak tego krążka ale nic, napalony byłem na kupno, ale tak znowu kota w worku kupować nie będę - myślę sobie poczytam opinie - dobrze że jest forum, wolne środki można przeznaczyć na inny zakup :)


 

Pozdrowienia

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,548 posts
3,946 battles

Ahoj kapitanowie,

Jakoś tak chyba w grudniu trafiła mi się gierka w której będąc w drużynie z Atlantą akurat płynąłem jakiś czas obok, ja strzelam salwy do wrażego krążka, a kolega obok strzela jak z karabinu, myślę sobie ja pierdz... ale zajeb...okręt, wprawdzie kolega poległ ale myślałem wtedy że od BB dostał - w sumie to nie wiem od kogo ale czytając powyższe to nie zdziwię się jak tego krążka ale nic, napalony byłem na kupno, ale tak znowu kota w worku kupować nie będę - myślę sobie poczytam opinie - dobrze że jest forum, wolne środki można przeznaczyć na inny zakup :)

 

 

Pozdrowienia

 

 

Chcesz sobie kupić lekkiego cruisera - kup Murmańsk, ciężkiego - kup Atago. Nie wyrzucaj pieniędzy na to coś...:coin:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
337 posts
3,225 battles

Wczoraj straciłem serce do tego okrętu


Wziąłem go tylko po to by strącić samoloty (wcześniej się do tego nadawał)...  i pomęczyć niszczyciele (wymaksowany kapitan z większym zasięgiem)

Rzuciło na ESSEXA i generalnie T8-9..

 

Patrze jak ESSEX puszcza wabia by zrobić head-shota naszemu Essexowi a ten za nim  myśliwce wysyła.. no to widzę którędy wysyła swoje samoloty do ataku...

Przelatuje obok mnie 2 TB + 2 DB na odległości 3-5 km... włączam AA na najbliższy cel.. przelatują i..... zestrzeliwuje 3 TB ...  jak wracają ... kolejne 2...

 

Natykam się na Taszkienta.... podpalam go i.. KABOOOM ... wsadził mi detonacje... zrobiłem moze z 7 k dmg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

Warto dodać, że Atago jest trudniejszy do wykrycia i bardziej skrętny od Atlanty. Rozbić formację też może, do tego ma myśliwce. Tylko samolotów mniej strąci...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
695 posts

Ten filmik ma swoje zady i walety. Tak pokazuje dobra gre atlanta, ale tez to sa wyjatki ze przeciwnik tak pozwolil. Jak czesto na Land of Fire masz 4 statki ktory probuja cie wyjac zza wyspy z odleglosci 3km? Natomiast oczywiscie wlasnie takich sytuacji szukasz. Atlanta ma to do siebie ze po 6 strasznych "wp..." masz taka gre jak na filmiku - taki troche narkotyk. Nie bede mowil ze okret nie jest slaby - bo jest. Ale cytadele z bliska na krazki po 20 tys co 5 sek sa naprawde fajne.

 

Jedno do czego sie odniose - AA. Po patchu 5.3 w ktorych zbuffowali dual purpose guny amerykanskie (tzn oslabili te wczesniejsze na Pensacoli i Nowym Orleanie ale poprawili reszte) i wprowadzili nowe perki, atlanta moze byc prawdziwym rzeznikiem w powietrzu. Z okretow do 8 tieru wlacznie z oslawionym Kutuzovem, Atlanta ma najlepsze AA na dalekim zasiegu (czyli to uzywane do oslony innych statkow). Natomiast ten sam patch niezwykle wzmocnil same perki - wiec Atlanta z 2x4tierowym skillem do AA bedzie wymiatac, a taka na podpalke i niewidke specjalnie lepiej od Atago nie bedzie dzialac. Z prostej matematyki w patchu 1.4 , Atlanta z buffem do zasiegu AA z modulu+oba treningi strzeleckie +manualna kontrola + flaga - jaka uzywam do eskorty AA, ma 147 dps@7.2 km. Tzn z wlaczonym AA skillem , i nacelowanym przeciwnikiem robi 147*6*1.3 = ~1150 dps@7.2. To starcza zeby w ciagu trwania AA skilla zestrzelic np 20 samolotow z Essexa. Zreszta inne porownanie - Baltimore ktory jest na 9 tierze potega AA, ma prawie od 20% slabsza aure na duzy zasieg. Dlatego ja zbijam sobie gwiazdki Atlanta jak gram z bratem ktory teraz grinduje japonskie lotniskowce. Gra Hiryu - w tym tygodniu gra na Two brothers - poplynal prosto do kanalu zeby byc blizej samolotami, 2 Rangery wziely go na cel - efekt - mialem 74 stracone samoloty i 2800 bazowego xp (i blisko 800 tys kasy). To inna sprawa ze po 5.3 bardzo podniesli "wartosc" straconych samolotow na krazownikach - chyba zeby nagrodzic tych co eskortuja. Jak sam gram CV to 70 samolotow daje raczej malo expa, ale na krazowniku to juz super bitwa. 

 

Tylko powtarzam - 5.3 zmienil troche AA - malo ktory okret sam z siebie bedzie zabijal samoloty. Taka Atlanta jak tylko naciskasz AA skill ma tego dmg raptem 360@5km, bez perkow kapitana i modulow - to nawet na swoim tierze "dupy nie urywa". Ale wrzuc kapitana i moduly i aktywnie klikaj po samolotach i nagle bedzie 1150@7.2km ktore zagrozi powaznie i Essexowi. 

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
9 posts
37,399 battles

Masz racje Poster_2015 jest nie złe aa mam bez flagi 133 dps przy 7,2km i manualna kontrolę aa-daje radę z Essexem o 7 i 8 tierze nie wspomnę.Rekord mam 41 strąceń z Essexa.Wspieram aa pancerniki stocki i cv-po to ten krążownik był zbudowany jako przeciwlotniczy eskortujący

Edited by blitzszturm

Share this post


Link to post
Share on other sites
[-T3C-]
Beta Tester
731 posts
8,555 battles

To starcza zeby w ciagu trwania AA skilla zestrzelic np 20 samolotow z Essexa. Zreszta inne porownanie - Baltimore ktory jest na 9 tierze potega AA, ma prawie od 20% slabsza aure na duzy zasieg. Dlatego ja zbijam sobie gwiazdki Atlanta jak gram z bratem ktory teraz grinduje japonskie lotniskowce. Gra Hiryu - w tym tygodniu gra na Two brothers - poplynal prosto do kanalu zeby byc blizej samolotami, 2 Rangery wziely go na cel - efekt - mialem 74 stracone samoloty i 2800 bazowego xp (i blisko 800 tys kasy). To inna sprawa ze po 5.3 bardzo podniesli "wartosc" straconych samolotow na krazownikach - chyba zeby nagrodzic tych co eskortuja. Jak sam gram CV to 70 samolotow daje raczej malo expa, ale na krazowniku to juz super bitwa. 

 

Tylko powtarzam - 5.3 zmienil troche AA - malo ktory okret sam z siebie bedzie zabijal samoloty. Taka Atlanta jak tylko naciskasz AA skill ma tego dmg raptem 360@5km, bez perkow kapitana i modulow - to nawet na swoim tierze "dupy nie urywa". Ale wrzuc kapitana i moduly i aktywnie klikaj po samolotach i nagle bedzie 1150@7.2km ktore zagrozi powaznie i Essexowi. 

 

Może to trochę odkopanie tematu, ale w ramach przyzwoitości uznałem, że warto dać komuś rzeczywistością po ryju :great:

1) Grałem ze znajomym dywizjony Hiryu + Atlanta. Znajomy na Hiryu robił headshota i tyle było z mojej gry.

2) Lotniskowce nie pojawiają się w każdej bitwie

3) A jak już się pojawią to musimy mieć na tyle szczęścia, że akurat będą atakować cel, który osłaniamy

4) Jeżeli już sytuacja 3) się przytrafi, to lotniskowiec odpuści sobie i poszuka celu na drugiej stronie mapy

 

Ja wiem, mi też przydarzyło się wiele bitew, gdzie "czyściłem niebo", ale umówmy się - 140 zł za gameplay, który ogranicza się do pływania gdzieś na tyłach przy lotniskowcach/pancernikach i klikania ctrl+LPM i czasem T to bardzo wygórowana cena. Zwłaszcza, że sukces odnosimy i "pomagamy drużynie" raz na... 10 bitew? Zaledwie tier wyżej, za ~180 zł można mieć Kutuzowa, który możliwościami AA dorównuje Atlancie, a do tego na polu walki jest lepszy absolutnie we wszystkim - no i do tego ma dym. Budowanie kapitana specjalnie pod Atlantę i AA jest fajne, tylko nie po to kupuje się okręt premium, żeby specjalnie robić pod niego załogę. Gdyby kapitanowi dało się wpakować więcej perków - większy zasięg, większe obrażenia p-lotek, kamuflaż, podpałka... to byłoby ok, ale przy ograniczeniu do 18 punktów musimy wybierać pomiędzy AA, a całą resztą. Przy czym AA przyda się raz na ileśtam bitew, a pozostałe przydają się zawsze ( no chyba, że zgodnie z moją "recenzją" nie strzelamy w ogóle do okrętów przeciwnika )

Edited by Bruner_PL
  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

×