Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×
You need to play a total of 30 battles to post in this section.
ziomalxxz

[V] Furutaka

337 comments in this topic

Recommended Posts

Beta Tester
541 posts
4,461 battles

- PAPIER

- Wolny obrót dział

- Mała szybkoszczelność

- Mały zasię torped

- Wielkie BYDLE, jak na CA V tieru

- Tragiczne AA

 

 

+ Działa 203

+ W miarę celne ( jak się umie celować to da się wyjść na swoje)

+ Zwrotna, jak na swoje rozmiary ( ale się prowadzić ognia nie da w czasie manewrowania)

+ Ma torpedy

 

Tyle w temacie. Ja się już skończyłem z nią męczyć i delektuje się Aoba.. Każdemu okrętowi zdarzy się dobra bitwa, ale to nie znaczy że jest dobry.

 

Moje porady:

- Nie wychylać się

- Grać w drugiej linii

- Nie szarżować

- Wykorzystywać mapę

- Być cierpliwym

- Liczyć na szczęście

- Korzystać z flag na expa

- Jak najszybciej przejść i zapomnieć.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
23 posts
1,581 battles

Witajcie panowie (i panie, jeśli są tu takie ;) )

 

Nie rozumiem Waszych narzekań na Furutakę... Owszem, po pięknej i spamerskiej Kumie może wydawać się... dziwny, ale da się grać i to całkiem OK. Uprzedzony jaka to "padaka" uzbroiłem się w cierpliwość, postanowiłem grać tym trochę ja bardziej zwinnym i wyposażonym w torpedy pancernikiem. I to się sprawdza - potrafi szybko pojawić się gdzie trzeba, strzelić, wysłać cygara, czasem z obu burt i... szybko zwiać poza zasięg wrogich dział. Po przeładowaniu wrócić... albo pojawić się zupełnie gdzie indziej :hiding:

W miarę typowa, choć z górnej półki, bitwa - bez modułów, flag, wspomagań; ze świeżym, ale już pełnym kapitanem:

 http://i269.photobucket.com/albums/jj67/rosomaq/WoT/Furutaka_zpsxpgcq2dp.png

 

No i większość rad Vodki polecam stosować (może poza dwoma ostatnimi punktami) :great:
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QTAZ]
Alpha Tester
197 posts
5,708 battles

Doceniam Twoje osiągnięcia na tym okręcie, jednak Omaha pozwala kręcić spokojnie po 1600-1700 bazowego doświadczenia co bitwę. Największa bolączka Furutaki to RoF i koszmarny czas obrotu wież. Nie rekompensuje tych wad ani mobilność, ani torpedy, bo te ostatnie są raczej do wykorzystania w sytuacjach podbramkowych.

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
23 posts
1,581 battles

Doceniam Twoje osiągnięcia na tym okręcie, jednak Omaha pozwala kręcić spokojnie po 1600-1700 bazowego doświadczenia co bitwę. Największa bolączka Furutaki to RoF i koszmarny czas obrotu wież. Nie rekompensuje tych wad ani mobilność, ani torpedy, bo te ostatnie są raczej do wykorzystania w sytuacjach podbramkowych.

 

Oj, przecież nie wychwalam Furutaki, tylko stwierdzam, że spokojnie da się tym pograć. Jak Ci zależy na statach i osiągnięciach, to przechodzisz ją z wolnego i już. Przecież nie ma obowiązku wszystkim grać (ja akurat lubię), a wolnego można mieć ile dusza zapragnie, tylko trochę w dublony trzeba zainwestować...

Poza tym Omaha to drzewko USA. Ja np. nie chciałbym, żeby wszystkie okręty na danym tierze były identyczne.

Nie sztuka mieć dobry wynik na "łatwym" okręcie, większą satysfakcję daje, gdy uda się dobrze zagrać tym "trudnym"...

A za Omahą jest Cleveland - nie wiem czy został znerfiony, ale był OP podobno...

 

Pozdrawiam i stopy wody pod kilem! :honoring:

  • Cool 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
30 posts
1,114 battles

Jestem po paru bitwach na tym statku i już rozumiem czemu jest tak znienawidzony. Po dobrym Tenyu i doskonałej Kumie dostaje się coś co zbiera cytadele od wszystkiego a samo nie ma czym oddać. Na stocku przeładowanie 21 sekund boli straszliwie a obrót wież trwa wieki. Jakby miała chociaż dobry zasięg strzału ale i pod tym względem Furotaka jest kiepska. Będę się z nią męczył tak jak z Kawachi tylko że tam nie trzeba tyle expa na następny pancernik.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
5,081 posts
5,478 battles

Ta łajba to tragedia, jak dorwą nas CA nawet 2 tiery niżej, to mając lekko rozbity celownik, bo akurat celowaliśmy gdzieś indziej, jesteśmy w stanie wyłapać dwie salwy od innego okrętu nim się te wieżyczki obrócą. Nawet DD obija nas jak chce, bo ten koszmarny reload nie pozwala się odgryźć. Okręt dla prawdziwych "twardzieli-masochistów". BB-ki chyba obracają wieżyczki z bakburty na sterburtę szybciej niż ten statek (jedyna krypa która powinna się nazywać statkiem nie okrętem). Oby kolejny okręt w drzewku rekompensował grę tą padaką.

  • Cool 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
[GOFER]
Players
1,607 posts
9,928 battles

Oby kolejny okręt w drzewku rekompensował grę tą padaką.

 

rekompensuje z nawiazka, a co do furutaki to cala sztuka polega na tym zeby strzelac i trafiac jak najwiecej samemu nie bedac celem, co w 90% bitew bywa cholernie trudne

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
2,411 posts

Na Furutakę mogę już spojrzeć z dalszej perspektywy (dzisiaj odkryłem Mogami). Nie przypuszczałbym, że kiedykolwiek to powiem, ale dla nowych graczych jej obecność w grze jest przydatna. Zarówno Aoba jak i Myoko są tak samo papierowe i im szybciej zrozumiemy, że wystawienie się burtą do pancernika na dowolnym dystansie lub walka na salwy burtowe z krążownikami amerykańskimi (cytadele będą nam wchodzić trzy razy częściej) to najszybsza droga do spotkania Posejdona tym lepiej będziemy sobie radzić. Furutaka uczy również celowania - przy tej szybkostrzelności każdy pocisk się liczy.

 

Wystarczy spojrzeć na wysyp Atago - ich spora część kompletnie nie ogrania sposobu walki krążownikami japońskimi i pada na samym początku bitwy.

Edited by PancernyAgrest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
17 posts
683 battles

Furu trzeba przemęczyć - im szybciej złapie się jej specyfikę, tym szybciej przejdziemy do Aoby. Nie jest kompletnie niegrywalna. Gracze, którzy mają niejakie doświadczenie na pancernikach, ogarną ją szybciej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
6 posts
1,562 battles

Okręt na początku jest jak zimny prysznic z zaskoczenia, ale z czasem udaje się na nim coś zdziałać. Ogólnie staram się nim grać podobnie jak kiedyś grałem Tygrysem I w WOT. Prowadzę w miarę z drugiej linii ostrzał. W razie gdy jest taka możliwość, okręt jest na tyle szybki, że można przy szarżować i wykorzystać torpedy. Dziś udało mi się nim zadać ok. 62000 HP i zatopić dwa okręty w tym pancernik w ataku torpedowym. Jak na moje ogólne standardy to dość sporo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,254 posts
984 battles

Okręt tragiczny, w miarę fajną rzeczą są relatywnie szybkie pociski, przynajmniej na stocku.

 

Zaczynają mnie bawić losowania - ciągłe przegrane, teamy skretyniałych lemmingów, i ja lądujący w top 5 expa na tym padle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weekend Tester
692 posts
3,629 battles

 

Nie chcę zniechęcać wszystkich co tu przyjdą i zamieszczę screena. 

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/87c9b674355db605.html

 

Rekord obrażeń prawie pobity

Rekord expa podstawowego pobity :D

 

Mam bardzo podobny max wynik dla frututaki...też ponad 80k obrażeń....ale nie zmieniam przez to zdania...Dalej twierdzę, że to kara dla tych, co na CB narzekali na Kumę...(nie wiem tylko, za co mnie to spotkało...mnie tam się Kuma wtedy podobała...:hiding:)
Edited by DRACOOLLA

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
111 posts
626 battles

Nie no nie jest to jakiś mocny statek, trochę inaczej trzeba nim grać. Więcej AP mnie HE no i po jednej salwie odpuszczamy a nie płyniemy dalej burta w burtę z innym krążownikiem nawet jeśli jest na jedną salwę, bo jeśli ta salwa nie wejdzie to możemy stracić b.dużo hp. Raczej po udanej salwie halsujemy od wroga i znów szukamy okazji. Furtaka jest trochę bardziej wytrzymała od innych krążowników, czasem jak dystans nie jest jakiś bardzo duży można spróbować wejść w jakiś pancernik z torpedami. 

 

 

Dalej twierdzę, że to kara dla tych, co na CB narzekali na Kumę...(nie wiem tylko, za co mnie to spotkało...mnie tam się Kuma wtedy podobała...:hiding:)

Nie wiem jak można było narzekać na kumę, chyba tylko dlatego że nie było na co narzekać. W open becie ten statek jest wypasiony nie wiem jak było za czasów CBT bo nie grałem.

Edited by sechu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
131 posts

Ogarnięty gracz na krążku 3 lub 4-ce robi z tej paczki styropianu sieczkę, a granie na sępa i raz na 7-8 bitew zrobienie jakiegoś sensownego wyniku, to chyba trochę mało. Ja osobiście bardzo źle się czuję, gdy muszę grać zachowawczo, bo inaczej wad tego szrotu nie da się zniwelować. Szarża na pancernik, to super loteria, bo zbyt często i zbyt wiele zbiera krytyków. Gremiaszczy paziuje serbasrakę jak i kiedy chce, a w identycznej sytuacji od Kumy zbiera oklep. Pozostałe dd-ki też nie boją się jej wcale, ale St. louisa, Phoenixa, Omahy, Kumy, Murmańska unikają jak ognia. Ciekawe dlaczego ? Ta padaka może być całkiem znośna, jeżeli poprawią jej chociaż trochę (30 sekund) obrót dział. Najbardziej zależny od mapy, typu rozgrywki i poczynań drużyny okręt w grze. Długie bydle = nie można się pchać gdzie wąsko, źle położone działa z fatalnym czasem obrotu + bitwy tylko w trybie dominacji i wielkie g... się tym zrobi. Wybitnie przeznaczony do opcji wybadaj Aobę i zapomnij o poprzedniczce. W zgranych plutonach coś na tym można jeszcze wyskubać, ale ... to i tak wielki syf.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Beta Tester
319 posts
22,946 battles

Jeśli 4 (Yuubari) bez problemu miażdży full Furutake w pojedynku 1vs1 to znaczy, że jest coś nie tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
111 posts
626 battles

Jeśli 4 (Yuubari) bez problemu miażdży full Furutake w pojedynku 1vs1 to znaczy, że jest coś nie tak.

 

No wiesz jeśli zdając sobie sprawę że Twój dpm jest znacznie gorszy niż każdego innego okrętu i tak się płynie bok w bok z innym krążkiem to niestety nie jest to wina statku. Nim nie wolno tak grać, Oddajesz salwę i skręcasz i tak zanim załadujesz zdążysz ustawić działka znów i oddać kolejną znacznie mocniejszą salwę niż ma jakikolwiek inny 5 tier (krążownik). Wczoraj 110,000 obrażeń wbite na furutace bez torped. 

Największe wady Furutaki:

-Ciężko kogoś podpalić, a nawet jeśli już podpalisz to zaraz się może zgasić a zanim znów go podpalisz to może mu się przeładować naprawka :D

-Obrót dział, tu trzeba trochę jak pancernikiem, przy robieniu skrętu o 180 od razu zacząć ustawiać działka na dobrą stronę. 

-dpm

 

Tak naprawdę grając tym jak każdym innym krążownikiem po prostu dostaje się bęcki. Co nie znaczy że nie da się tym zrobić kompletnie nic :) Nie jest to moja ulubiona maszyna ale spokojnie mogę nią bez stresu grać.

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
30 posts
1,114 battles

Brakuje mi jeszcze 17 tyś. expa do następcy ale to padło zaczyna mnie już mocno irytować. Co trafienie to tracę ster, wyrzutnie torped, działo i jeszcze na dodatek się palę. Jak tu grać jak ciągle kręcę się w kółko. Kuma zjada to padło bez zająknięcia. Nawet starcie z st. Luis może być bolesne a to w końcu tier 3. Dobra bitwa trafia się raz na paręnaście bitew, reszta to próby zadania jakiegokolwiek dmga. No nic trzeba zacisnąć zęby i męczyć się dalej aż do wybadania Aoby. Po tym z chęcią sprzedam i postaram się zapomnieć że istnieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[ST0RM]
Beta Tester
319 posts
22,946 battles

 

No wiesz jeśli zdając sobie sprawę że Twój dpm jest znacznie gorszy niż każdego innego okrętu i tak się płynie bok w bok z innym krążkiem to niestety nie jest to wina statku. Nim nie wolno tak grać, Oddajesz salwę i skręcasz i tak zanim załadujesz zdążysz ustawić działka znów i oddać kolejną znacznie mocniejszą salwę niż ma jakikolwiek inny 5 tier (krążownik). Wczoraj 110,000 obrażeń wbite na furutace bez torped. 

Największe wady Furutaki:

-Ciężko kogoś podpalić, a nawet jeśli już podpalisz to zaraz się może zgasić a zanim znów go podpalisz to może mu się przeładować naprawka :D

-Obrót dział, tu trzeba trochę jak pancernikiem, przy robieniu skrętu o 180 od razu zacząć ustawiać działka na dobrą stronę. 

-dpm

 

Tak naprawdę grając tym jak każdym innym krążownikiem po prostu dostaje się bęcki. Co nie znaczy że nie da się tym zrobić kompletnie nic :) Nie jest to moja ulubiona maszyna ale spokojnie mogę nią bez stresu grać.

 

pozdrawiam

Akurat to ja byłem kapitanem Yuubari :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sailing Hamster
1,552 posts
17,695 battles

Brakuje mi jeszcze 17 tyś. expa do następcy ale to padło zaczyna mnie już mocno irytować. Co trafienie to tracę ster, wyrzutnie torped, działo i jeszcze na dodatek się palę. Jak tu grać jak ciągle kręcę się w kółko. Kuma zjada to padło bez zająknięcia. Nawet starcie z st. Luis może być bolesne a to w końcu tier 3. Dobra bitwa trafia się raz na paręnaście bitew, reszta to próby zadania jakiegokolwiek dmga. No nic trzeba zacisnąć zęby i męczyć się dalej aż do wybadania Aoby. Po tym z chęcią sprzedam i postaram się zapomnieć że istnieje.

 

Jeżeli dopuszczasz St. Louis bliżej niż na 10 kilometrów to niezbyt dobrze o Tobie świadczy. To padło nie ma prawa podejść tak blisko. Zasięg dział jest jedynym atutem Furutaki i trzeba to umieć wykorzystać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
30 posts
1,114 battles

 

Jeżeli dopuszczasz St. Louis bliżej niż na 10 kilometrów to niezbyt dobrze o Tobie świadczy. To padło nie ma prawa podejść tak blisko. Zasięg dział jest jedynym atutem Furutaki i trzeba to umieć wykorzystać.

Nie wszystkie mapy są oceanem bez wysep więc czasami można wpłynąć na jakiś statek okrążając wyspę. I wtedy dupa bo działa obracają się wieki. Trzymanie się na dystans to dobra taktyka ale nie zawsze wykonalna. Nie wspominając już o tym że nawet niektóre statki 4 tieru mają większy zasięg. Ale to nic bo już tylko 3 tysiące expa dzieli mnie od Aoby. Najgorsze w tym wszystkim jest to że choćbym nie wiem jak nienawidził go to i tak wyniki mam na nim dość dobre. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Players
1,254 posts
984 battles

Jedyne co mi się podoba w Fullpadace, to to, co robi burtówka z niszczycielami które miały okazję znaleźć się zbyt blisko.

 

Wczoraj poszły pepance, bo były akurat były załadowane. Niszczyciel przeżył, ale chyba zepsuło mu się wszystko, co mogło, lista uszkodzeń była 2x dłuższa od okrętu.

Z HEków potrafią odparować.

 

Cała reszta to koszmar, ten okręt nie ma żadnej mocnej strony, bo moc dział jest skutecznie niwelowana przez wolne przeładowanie i wolny obrót wież. I ich rozłożenie.

Ale ten okręt chyba właśnie taki był w rzeczywistości - nieudana kupa.

 

Jeżeli w którejś konfiguracji będzie toto wyglądało jak na obrazku, to będzie to konkretny krok naprzód:

 Furutaka1940.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beta Tester
238 posts
1,406 battles

W konfiguracji, którą pokazałeś jest Aoba. Historycznie, pierwotnie wszystkie 4 jednostki miały zostać przebudowane na konfigurację 3-wieżową, ale okazało się, że budowa Furutaki jest już zbyt zaawansowana na taką przebudowę i zrobiono to dopiero z Aobą i Kinugasą, na których prace były znacznie mniej zaawansowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×